Żeliwne krzyże z ewangelickich cmentarzy Pomorza zniknęły w kilku falach. Pierwsza: w czasie i zaraz po II wojnie światowej, gdy metal był towarem deficytowym i każdy kilogram żeliwa szedł do przetopienia. Druga: złomiarze w dekadach PRL, gdy cmentarze były niczyje i nikt ich nie pilnował. Trzecia: złomiarze nowszej generacji, aż do dziś.1
Cmentarz na trasie Ciekocinko–Kurowo, w obrębie wsi Kurowo (gmina Choczewo, powiat wejherowski) — po kolejnych falach wyglądał tak: puste place po krzyżach, wgłębienia po podmurówkach, fragmenty kamienia. I wśród tego zniszczenia: kilka małych mogił, ledwie widocznych, z małymi nagrobkami.2
Były to groby dzieci.
✦ ✦ ✦Złodzieje zabrali wszystko, co miało wartość. Żeliwo się opłacało. Kamień było trudniej zabrać — cięższy, w zbyt małych kawałkach. A dziecięce nagrobki były zwykle skromniejsze od nagrobków dorosłych: mniejsze krzyże, tańszy materiał, mniej metalu. Prawdopodobnie dlatego ich nie ruszono.
Możliwe, że zadziałało jeszcze coś innego. Pewne granice złodzieje respektują — z przesądu albo z resztek sumienia. Grób dziecka pozostaje grobem dziecka, niezależnie od wyznania i języka napisu.
Dlaczego dziecięce mogiły ocalały, nie wiadomo. Ocalały — i to jest jedyne, co można o nich powiedzieć z pewnością.
✦ ✦ ✦Jest jeszcze jeden szczegół, który utrwalił się w opisie tego cmentarza: po wojnie polskie dzieci były chowane w tej samej ziemi.2 Nowi mieszkańcy wsi, przesiedleni po 1945 roku, nie zawsze mieli dostęp do czynnego kościelnego cmentarza. Ewangelicki cmentarz — porzucony, niczyj — stawał się miejscem pochówku z konieczności. W tej samej ziemi, obok ewangelickich dzieci z przełomu XIX i XX wieku, spoczęły polskie dzieci z lat czterdziestych i pięćdziesiątych.
Nie wiadomo, czy ktoś wiedział. Prawdopodobnie wiedziano — bo w małej wsi każdy grób jest sprawą publiczną. Ale nie ma na to dokumentów, tylko taki szczegół w relacji forumowej.
Cmentarz pod Kurowem to miejsce, w którym historia Pomorza zdarzyła się bez dokumentów, bez tablic i bez dat — została zapisana tylko w ziemi i w małych nagrobkach, których nikt nie zabrał.
← wszystkie odcinki cyklu