Kościół w Gnojewie pochodzi z XIV wieku. Szachulec — konstrukcja ryglowa, pruski mur: drewniane belki wypełnione cegłą lub gliną, widoczne z zewnątrz jako kratownica. Budowano tak w całych Niemczech i w pasie od Flandrii po Prusy, bo drewno było tańsze od kamienia, a technika pozwalała budować szybko i trwale.1
Kościół w Gnojewie przetrwał — jest najstarszym takim budynkiem w Polsce. W 1454 roku modlił się w nim Kazimierz Jagiellończyk w drodze do Malborka, gdy Polska przejmowała Prusy od zakonu.2 Pamiętał więc koniec jednej epoki i był świadkiem drugiej.
✦ ✦ ✦W 1819 roku kościół w Gnojewie przejęli ewangelicy.3 Wcześniej był katolicki przez kilkaset lat, od swojego początku. Teraz, w ramach regulacji pruskiej polityki wyznaniowej na przejętych terytoriach, trafił do ewangelickiej parafii.
Przez sto dwadzieścia sześć lat — od 1819 do 1945 roku — był ewangelicki. Przez ten czas zbierała się w nim zbór luterański, chrzczono i chowano, śpiewano pieśni Lutra. Polichromowany strop z 1717 roku — namalowany jeszcze w czasie, gdy kościół był katolicki — wisiał nad ewangelickimi nabożeństwami jak świadek zmieniających się właścicieli.1
Po 1945 roku kościół wrócił do katolickich rąk. Niemieccy ewangelicy z Gnojewo wyjechali lub zostali wysiedleni. Nowi mieszkańcy, katoliccy Polacy, przejęli i kościół, i wieś.
✦ ✦ ✦Potem przez jakiś czas kościół był magazynem nawozów.4 Kiedy dokładnie, jak długo — nie jest precyzyjnie ustalone w dostępnych źródłach. W Polsce powojennej kościoły ewangelickie i katolickie zamieniano na magazyny z różnych powodów: brak parafian, decyzja administracyjna, czyjaś inicjatywa lokalna. Gnojewo przeszło przez ten etap.
W wątku na forum eksploracji.pl, który przyciągnął uwagę pasjonatów do tego miejsca, pojawia się opowieść: w 1957 roku ktoś chciał rozebrać kościół, przyjechały traktory, a mieszkańcy wyszli z widłami i je odgonili.5 To mocna historia i gdyby była prawdziwa, byłaby mocnym odcinkiem.
Ale nie można jej potwierdzić. W dostępnych źródłach — prasie lokalnej, kronikach, aktach administracyjnych — nie ma śladu tej historii. Historia z widłami pozostaje opowieścią ustną bez dokumentu.
niepotwierdzony w żadnym źródle.
Kościół stoi — to jest fakt.
Dlaczego stoi, skoro miał nie stać — tego nie wiadomo.
Gnojewo stoi. Strop z 1717 roku — polichromowany, wielobarwny, z figurami i ornamentami — jest wciąż na swoim miejscu.1 Kościół jest katolicki i służy parafianom. Ewangelickie cmentarzysko przy kościele zachowało się częściowo.
Trzysta lat temu ktoś namalował ten strop. Dwieście lat temu ewangelicy modlili się pod nim. Sto lat temu kościół był magazynem. Dziś jest zabytkiem.
Może wystarczy, że jest. Nie każda historia ocalenia musi mieć widły i bohaterów. Czasem coś trwa po prostu dlatego, że nikt nie podjął konkretnej decyzji, żeby to zniszczyć. To też jest historia.
← wszystkie odcinki cyklu