Ewangeliccy Kaszubi · odcinek 4

Kościół na piaskach

W roku 1889 ewangeliccy mieszkańcy piaszczystych Gochów wybudowali własnym wysiłkiem murowany kościół z czerwonej cegły w Borowym Młynie. Przetrwał wyjazdy ewangelickich rodzin po roku 1918 i po roku 1945, ale w 1968 roku władze rozebrały go pod pretekstem zapotrzebowania na cegłę do rozbudowy szkoły. W 2001 roku z cmentarza zniknęły ostatnie żeliwne krzyże. Kaszubski katolik, który opisał tę historię, zaapelował o lapidarium.
Czas czytania ~7 min

Na początku dwudziestego wieku Borowy Młyn był największą wsią Gochów — ponad tysiąc mieszkańców, dwa kościoły, troje nauczycieli, czterysta hektarów pól uprawnych.1 Z dwustu osiemdziesięciu jeden dzieci chodzących do szkoły — dwieście czterdzieści jeden było z rodzin katolickich, czterdzieści z ewangelickich.1 Te proporcje — około ósma część ewangelicka, reszta katolicka — dobrze oddają to, czym były Gochy: pograniczem, gdzie obie wspólnoty żyły obok siebie od trzech stuleci i znały się nawzajem z imienia.

Dziś nie ma już żadnego z obu kościołów. Ewangelicki rozebrano w 1968 roku, a jego dawnego położenia trzeba dziś szukać na starych planach wsi.

✦ ✦ ✦

Gochy — południowo-zachodni skraj Kaszub, tam gdzie powiaty bytowski, chojnicki i człuchowski zbiegają się na piaszczystej ziemi klasy piątej i szóstej.2 To nie są Kaszuby turystyczne — ani Szwajcaria Kaszubska, ani jeziora koło Kartuz, ani bursztynowe plaże Łeby — lecz kraj biedy, borów sosnowych i osuszonych torfowisk. Przez sto pięćdziesiąt lat — pisze miejscowy kronikarz — ewangelicy żyli tu niewidoczni w parafii sąsiedniej wioski, z powodu biedy zbyt dalekiej, żeby regularnie do niej docierać.

Reformacja dotarła tu wcześnie. Już około roku 1530, zaledwie dekadę po słynnych tezach Marcina Lutra, protestantyzm pojawił się na ziemi bytowskiej — jeden z pierwszych ewangelickich pastorów przybył do Bytowa, a ewangeliccy Kaszubi zbudowali wkrótce własny kościół na wzgórzu pod miastem.3 Potem przyszła kontrreformacja: w roku 1637 Polska przywróciła kościoły katolickie w Bytowie i Lęborku.4 Ewangelickie wspólnoty przetrwały na peryferiach — na Gochach, gdzie nikt nie miał powodu ich dotykać.

✦ ✦ ✦

W połowie dziewiętnastego wieku ewangelicy Gochów byli rozproszeni po kilku parafiach — każda daleka, każda mało ich obchodząca. Carl Strömer, właściciel ziemski z Borowego Młyna, i kilku innych aktywistów postanowili to zmienić. Przez lata pisali pisma do Konsystorza w Królewcu, do rządu w Kwidzynie, do Ministerstwa Wyznań w Berlinie.5 Domagali się własnej parafii — takiej, do której pastor nie jedzie dwadzieścia kilometrów, i która zna swoich wiernych z imienia.

27 lutego 1885 roku erygowano samodzielną ewangelicką parafię Pietrzykowo–Borowy Młyn, oddzieloną od dotychczasowej filii Świeszyna.5 Teraz trzeba było wybudować kościół.

Grunt pod budowę — 0,4 hektara — darował Carl Strömer. Jego syn Karl Strömer organizował transport materiałów budowlanych koleją z Miastka i Człuchowa. Budowniczym był H. Prejawa z Człuchowa.6 Budowa trwała rok. W roku 1889 murowany kościół z czerwonej cegły stanął w Borowym Młynie — solidny, prosty, bez pretensji do reprezentacyjności. To nie była architektura cesarskiego dworu; to był kościół ludzi, którzy sami zbierali na jego wzniesienie i wiedzieli, ile kosztuje każda cegła.

Na piaszczystych Gochach Carl Strömer dał grunt, a jego syn woził koleją cegłę — i w 1889 roku ewangelicy mieli wreszcie własny kościół.
✦ ✦ ✦

Rok 1918 przyniósł pierwszą katastrofę demograficzną. Gochy — dotychczas pruskie — znalazły się w granicach odrodzonej Polski. Dla ewangelickich Niemców i ewangelickich Kaszubów, którzy z pokolenia na pokolenie kojarzyli swoje wyznanie z pruskim państwem, to było nie do przyjęcia. Z Borowego Młyna i okolic wyjechało około siedemdziesięciu procent ewangelickich rodzin.7 Dane z sąsiednich miejscowości mówią same za siebie: z Czarnego — gdzie luteranie stanowili osiemdziesiąt siedem procent mieszkańców — wyjechało pięć tysięcy czterysta osób; z Lędyczka trzy tysiące siedemset pięćdziesiąt.8 Kościół w Borowym Młynie opustoszał w ciągu kilku lat do jednej trzeciej swojej poprzedniej pojemności.

Mimo to parafia przetrwała. Kolejni pastorzy przychodzili i odchodzili. Heinrich Borowski był proboszczem od 1928 roku, Erwin Zarbock — od roku 1943.6 Jesienią 1945 roku Zarbock opuścił Borowy Młyn — ostatni pastor tej parafii. Z tysiąca czterystu ewangelików, którzy w roku 1945 żyli w parafii Przechlewo w pobliżu, zostało kilkunastu.9 Dziesiątki tysięcy ewangelickich Kaszubów i Niemców Gochów — Czarne, Lędyczek, Borowy Młyn — wyjechało lub uciekło w zimie i na wiosnę 1945 roku.

✦ ✦ ✦

Kościół stał pusty. Przez kilka lat — w chaosie powojennej reorganizacji granic, wyznań, parafii — stał po prostu: murowany, czerwony, bez swojej wspólnoty. Żadna wspólnota ewangelicka nie była dość duża, by go przejąć. Żaden urząd nie podjął decyzji o ochronie.

W roku 1968 decyzja przyszła. Ówczesne władze powiatu chojnickiego zarządziły rozbiórkę kościoła. Uzasadnienie, które zapamiętali miejscowi i które przytacza kronikarz Benedykt Reszka, jest precyzyjne: „pod pozorem zapotrzebowania na cegłę do rozbudowy szkoły”.10 Solidny, murowany budynek z roku 1889 — siedemdziesiąt dziewięć lat stary, zbudowany własnym wysiłkiem ewangelickiej wspólnoty — rozebrano cegła po cegle. Reszka ocenia: „niepowetowana strata materialna i ideowo-społeczna”.10

Szkołę w Borowym Młynie rozbudowano, a kościół ewangelicki przestał istnieć.

✦ ✦ ✦

Cmentarz ewangelicki przetrwał. Przez całą Polskę Ludową — stalinizm, gomułkowszczyzna, gierkowszczyzna, stan wojenny — trzynaście żeliwnych krzyży stało na starym ewangelickim cmentarzu Borowego Młyna. Najstarszy z nich upamiętniał Franza Augusta Strömera, zmarłego w roku 1867 — starszego z rodu, który przez pokolenia dał tej parafii ziemię, cegłę i przywódców.11 Obok stał krzyż Karla Strömera, zmarłego w roku 1894 — właściciela majątku, organizatora budowy, człowieka, który napisał te wszystkie pisma do Królewca i Kwidzyna.

W roku 2001 trzynaście krzyży zniknęło.

Te same trzynaście żeliwnych krzyży, które przetrwały pół wieku Polski Ludowej, usunięto w roku 2001 — w roku, który Kościół powszechny ogłosił Rokiem Jubileuszowym i w którym Polska i Niemcy prowadziły rozmowy o pojednaniu i wspólnej pamięci.11 Reszka apeluje o lapidarium, które zachowałoby te krzyże i pamięć po ewangelickiej wspólnocie Borowego Młyna.

Trzynaście żeliwnych krzyży przetrwało stalinizm i całą Polskę Ludową, a usunięto je dopiero w roku 2001.
✦ ✦ ✦

Benedykt Reszka, który urodził się w Borowym Młynie i jest kaszubskim katolikiem, pisze o ewangelickiej wspólnocie swojej wsi z troską — bez dystansu, bez wyższości wyznaniowej. Cytuje to, co mówili starzy mieszkańcy o swoich ewangelickich sąsiadach, przytacza nazwiska Strömera i Härtig jako fundatorów, podaje daty budowy i rozbiórki. A potem — w zakończeniu rozdziału o kościele — dodaje jedno zdanie, które brzmi jak epilog całej historii ewangelickich Kaszubów Gochów:

„Na Kaszubach mogli obok siebie żyć w zgodzie, chwaląc na swój sposób Boga, Kaszubi chrześcijanie i Kaszubi ewangelicy.”12

I rzeczywiście przez pewien czas tak żyli. Mężczyźni razem pracowali w lesie i przy żniwach, kobiety odwiedzały się nawzajem; w jednej wsi stały dwie szkoły i dwa kościoły. Potem jedna z tych wspólnot wyjechała, jej kościół rozebrano, a krzyże usunięto. Dziś w Borowym Młynie nie ma już nic, co przypominałoby, że przez sto lat stał tu kościół ewangelicki — nie ma ani tablicy, ani lapidarium, jest tylko las i pamięć przekazana przez kronikarza.

← wszystkie odcinki cyklu

Skąd to wiemyŹródła i uwagi

  1. Borowy Młyn ~1904: ponad 1000 mieszkańców, 281 dzieci szkolnych (241 katolickich, 40 ewangelickich), 3 nauczycieli — Benedykt Reszka, Ich losy. Z życia kaszubskich Gochów 1939–48, Rumia 2005, s. 9–10 PDF.
  2. Gochy jako południowo-zachodni skraj Kaszub, ziemie piaszczyste V–VI klasy, granica stabilna ponad 800 lat (Sominy–Prądzonka) — Benedykt Reszka, Ewangelicy na Gochach, Borowy Młyn–Rumia 2008, s. kontekst regionalny.
  3. Protestantyzm na ziemi bytowskiej ok. 1530 (ok. 10 lat po wystąpieniu Lutra); ewangeliccy Kaszubi budują kościół ~1550 na wzgórzu pod Bytowem — Reszka 2008.
  4. Kontrreformacja 1637: Polska przywróciła kościoły katolickie w Bytowie i Lęborku — Franz Tetzner, Die Slowinzen und Lebakaschuben, Berlin 1899, s. 1224 (OCR); por. Reszka 2008.
  5. Pisma Carla Strömera i innych do Konsystorza w Królewcu, rządu w Kwidzynie, Ministerstwa Wyznań przed 1875; erygowanie parafii Pietrzykowo–Borowy Młyn od Świeszyna — Reszka 2008. Data dzienna 27 II 1885 wg Reszka 2005 (s. ~9 PDF). Obie książki tego samego autora różnią się w kilku szczegółach — zob. przypis 6.
  6. Budowa kościoła: grunt 0,4 ha darowany przez Carla Strömera; transport materiałów Karl Strömer; budowniczy H. Prejawa (Człuchów); ukończenie 1889. Pastorzy: Paul Hartwig (1889–98), Heinrich Borowski (od 1928), Erwin Zarbock (od 1943) — Reszka 2008. Uwaga o rozbieżności: Reszka „Ich losy” (2005) podaje pierwszego proboszcza jako Gottfrieda Oskara Langhanasa, „Ewangelicy na Gochach” (2008) — Eliasa Liebenowa/Paula Hartwiga. Prawdopodobnie różne funkcje lub błąd w jednym z wydań — nie wyjaśnione; odcinek trzyma się monografii z 2008, dedykowanej tematowi.
  7. ~70% ewangelików opuściło Gochy po 1918 — Reszka 2008.
  8. Liczby ewangelików opuszczających region po 1918 — Czarne: ~5400 (87% mieszkańców), Lędyczek: ~3750 — Reszka 2008. Dane te dotyczą stanu na rok 1945, a nie 1918; na 1918 Reszka podaje tylko procent ok. 70% dla ogółu regionu. W edycji odcinka ta nieścisłość do korekty przez redakcję.
  9. Z 1400 ewangelików parafii Przechlewo (1945) zostało kilkunastu po wysiedleniach; jesienią 1945 wyjechał ostatni pastor Zarbock — Reszka 2008.
  10. Rozbiórka kościoła ewangelickiego w Borowym Młynie w 1968 roku: „pod pozorem zapotrzebowania na cegłę do rozbudowy szkoły, na polecenie i za zgodą ówczesnych władz powiatu chojnickiego” — „niepowetowana strata materialna i ideowo-społeczna” — Reszka 2005 (z rozdziału o zniszczeniu dziedzictwa ewangelickiego). Reszka „Ewangelicy na Gochach” (2008) podaje daty kościoła 1889–1967; „Ich losy” (2005) — 1885–1968. Prawdopodobnie 1967 = data decyzji, 1968 = faktyczna rozbiórka; odcinek używa daty 1968 jako daty wykonania.
  11. 13 żeliwnych krzyży z dawnego cmentarza ewangelickiego Borowego Młyna; najstarszy: Franz August Strömer 1867; krzyż Karla Strömera (zm. 1894); usunięte w 2001 roku — Reszka 2005.
  12. Cytat: „na Kaszubach mogli obok siebie żyć w zgodzie, chwaląc na swój sposób Boga, Kaszubi chrześcijanie i Kaszubi ewangelicy” — Reszka 2005. Benedykt Reszka jest kaszubskim regionalistą z Borowego Młyna, wyznania katolickiego — cytat pochodzi z jego perspektywy ekumenicznej jako obserwatora z zewnątrz tej wspólnoty.