W roku 1859 w Bytowie — który od 1657 roku należał do Brandenburgii, a potem do Prus — otwarto Ewangelickie Seminarium Nauczycielskie.1 Był to zakład kształcący nauczycieli dla ewangelickich szkół: elementarnych, wiejskich, tych, gdzie dzieci mieszkańców powiatu bytowskiego uczyły się czytać i pisać po niemiecku, poznawały katechizm i śpiewały pieśni ze szkolnego kancjonału.
Seminarium działało do roku 1925, a przez te sześćdziesiąt sześć lat przeszło przez nie kilka pokoleń nauczycieli z ewangelickiego Bytowia. Byli to mężczyźni przygotowani do uczenia w wiejskich szkółkach rozproszonych po całym powiecie; tam, gdzie pastor bywał rzadko, stawali się oni lokalnym ośrodkiem kultury pisanej.
✦ ✦ ✦W sierpniu 1914 roku zaczęła się I wojna światowa, a Niemcy — Bytów był wtedy pruskim Bütow — mobilizowali swoich mężczyzn. Na fronty zachodni, wschodni i bałkański poszli absolwenci Seminarium, jego ówcześni studenci oraz nauczyciele z powiatu.
Około stu trzydziestu z nich nie wróciło.1 Zginęli w okopach, w szpitalach polowych oraz podczas ofensyw i odwrotów, których historia nie zapamiętała. Ewangelicka wspólnota Bytowa upamiętniła ich imiona, ryjąc je na dwóch drewnianych tablicach, które miały stać w widocznym miejscu, tam, gdzie wspólnota się zbiera.
Gdzie są te tablice dziś? Dokumentacja z roku 2009 lokalizuje je na strychu.1 Odnotowano wtedy ich istnienie i lokalizację oraz to, że są drewniane — i na tym dokumentacja się urywa.
Strych nie służy upamiętnieniu; trafiają tu rzeczy, o których nie wiadomo, co zrobić. Tablice ze Seminarium przetrwały rok 1925, w którym zakład zamknięto, oraz rok 1945, gdy ewangelicka wspólnota Bytowa przestała istnieć w dawnym kształcie, a potem przeleżały kilka dziesięcioleci zaniedbania.
Wyryto na nich imiona mężczyzn, którzy wychowywali ewangelickich uczniów tego powiatu i zginęli na wojnie. Dziś te imiona pozostają na drewnie, w nieoświetlonym pomieszczeniu pod dachem.
← wszystkie odcinki cyklu