W 1933 roku Niemieccy Chrześcijanie odnieśli w wyborach kościelnych w Niemczech pełne zwycięstwo. Ruch, który chciał pogodzić chrześcijaństwo z ideologią narodowego socjalizmu, zdobył przytłaczającą większość głosów w wyborach do rad kościelnych — przede wszystkim dzięki temu, że Kancelaria Hitlera wyemitowała w przeddzień wyborów specjalne przemówienie popierające „pobożny ruch". Na fali tego zwycięstwa na stanowisko biskupa Rzeszy wyniesiony został Ludwig Müller, bliski znajomy Führera z czasów gdańskich.1
Müller wprowadził do Kościoła zasadę wodzostwa. Biskupów nie wybierano — mianowano. Nie odpowiadali przed synodami i radami — odpowiadali przed przełożonym. Kościół miał stać się częścią hierarchii państwowej, nie odrębną wspólnotą wyznaniową. W Wolnym Mieście Gdańsku wyraziło się to konkretną datą i konkretnym zdarzeniem.
✦ ✦ ✦21 marca 1934 roku — w dniu równonocy wiosennej, który naziści nazywali „dniem Poczdamu" i obchodzili jako inaugurację III Rzeszy — w kościele świętego Jana w Gdańsku Müller mianował nowego biskupa Wolnego Miasta. Był nim Johannes Immanuel Beermann.1
Beermann nie był Gdańszczaninem. Urodził się w 1878 roku w Oberpahlen (dziś Põltsamaa), w ówczesnej gubernii inflanckiej Imperium Rosyjskiego — dziś na terenie Estonii — Niemiec bałtycki, daleko od bałtyckiego Gdańska. W mieście pojawił się dopiero w 1930 roku, gdzie objął parafie Kończewice i Ostrowite. Dwa lata, dwie wsie pod Gdańskiem, minimalne doświadczenie miejskie. Za to jako jeden z pierwszych pastorów ewangelickich w WMG wstąpił do NSDAP i zapisał się do ruchu Niemieckich Chrześcijan. Kiedy Müller potrzebował człowieka do Gdańska, nie szukał daleko.1
✦ ✦ ✦Parafia świętego Jana w Gdańsku była pierwszym miejscem, gdzie zbierać się zaczęli oporni. Już wiosną 1934 roku kilkudziesięciu wiernych gromadziło się w domu parafialnym przy tym kościele, słuchając pastorów, którzy nie chcieli uznać Beermanna za prawomocnego biskupa. W maju 1934 roku ukonstytuowała się Rada Braci Kościoła Wyznającego WMG. Pierwszym jej przywódcą wybrany został Kurt Walter.
Beermann odpowiedział środkami, które miał. Próbował zmusić pastora Ottona Eichela — proboszcza tej samej parafii świętego Jana — do wzięcia przymusowego urlopu. Chciał go w ten sposób pozbawić wpływu na wiernych. Radca konsystorza Friedrich Reimer pisał do Berlina, że Eichel to szczera dusza, osoby nietykalny, jako mówca odważny, w opiece duchowej gorliwy — i jednocześnie wnioskował o jego przeniesienie. Żadne z tych starań nie przyniosło skutku.1
Beermann pozostał biskupem Wolnego Miasta Gdańska do końca jego istnienia — czyli do 1939 roku, gdy po agresji Niemiec na Polskę WMG zostało anektowane przez III Rzeszę. Dożył roku 1958.
Eichel służył w kościele świętego Jana przez całą wojnę. W sierpniu 1945 roku odprawił ostatnie nabożeństwo dla ewangelickich ocalałych z bombardowań i walk. Potem przekazał kościół polskim luteranom — protokolarnie, w obecności ks. Zygmunta Michelisa.1
Beermann i Eichel służyli w tym samym mieście i w tym samym Kościele przez cały czas nazistowskich rządów. Jeden był wytworem zasady wodzostwa, drugi — jej zaprzeczeniem. Obydwaj siedzieli przy tym samym stole — i myśleli o tym, co stoi na stole, zupełnie inaczej.
← wszystkie odcinki cyklu