Piotr Artomiusz, urodzony Krzesichleb — imię polskie, przydomek łaciński — żył od 1552 do 1609 roku.1 Był pastorem i humanistą w epoce, gdy te dwie role nie stały w sprzeczności: ludzie wykształceni brali łacińskie pseudonimy, szlifowali grecki, tłumaczyli z hebrajskiego — i jednocześnie głosili kazania po polsku w parafii kowalskiej czy toruńskiej.
W 1587 roku Artomiusz wydał kancjonał.1 Zbiór pieśni kościelnych po polsku, przeznaczony dla ewangelickich parafii polskojęzycznych w Prusach Królewskich i Rzeczypospolitej. Kancjonał toruński — jak go historycznie nazywano — był świadectwem tego, że Reformacja nie była wyłącznie sprawą niemiecką, lecz miała też swój polski nurt, który pragnął śpiewać we własnym języku.
✦ ✦ ✦Reformacja luterańska docierała na Pomorze i do Prus przede wszystkim przez kanały niemieckie. Gdańsk, Toruń, Elbląg — wielkie miasta Prus Królewskich — były miastami w dużej mierze niemieckojęzycznymi. Kościoły, ambony, kazania — wszystko po niemiecku. Polskie mieszczaństwo, polskie wsie, polska szlachta — jeśli chciały być ewangelickie, musiały po ewangelię sięgnąć przez niemczyznę.
Artomiusz przeciwstawiał się temu nie politycznie ani programowo, lecz przez własną pracę wydawniczą: drukował, tłumaczył i redagował polskie teksty kościelne. Kancjonał z 1587 roku był jego odpowiedzią — polską Ewangelią w polskim śpiewie, dowodem na to, że wiara nie musi docierać do człowieka wyłącznie przez język, który nie jest jego własnym.
✦ ✦ ✦Artomiusz nie był pierwszym ani ostatnim w tym nurcie. Jan Sembrzycki, który w 1888 roku pisał historię ewangelicko-polskiego piśmiennictwa, widział w nim jednego z filarów pierwszego okresu — okresu, gdy polska ewangelicka literatura powstawała jeszcze z przekonaniem i rozmachem, zanim germanizacja nie zdusiła jej w XIX wieku.2
Kancjonał toruński Artomiusza istniał w bibliotekach, cytowany przez badaczy. Ale parafie, dla których był przeznaczony — polskojęzyczne ewangelickie zbory na pruskim zachodzie — przez kolejne dwa wieki topniały, ulegały germanizacji i traciły polską tożsamość wyznaniową. Polskie pieśni Artomiusza adresowane były do wspólnoty, która z pokolenia na pokolenie coraz rzadziej chciała ich słuchać.
Jego imię przetrwało w opracowaniach i bibliotekach, choć język tych pieśni w owych stronach z czasem zamilkł.
← wszystkie odcinki cyklu