Reformacja gdańska · nowy odcinek

Chcemy żyć przy Ewangelii

W 1525 roku Gdańsk się zbuntował. Zaczęło się od kłótni w kościele Mariackim, w której mieszczanin uderzył w twarz prawnika bluźniącego ewangelickiemu duchownemu, a skończyło obaleniem Rady Miejskiej i uchwaleniem Artikelbriefa — dokumentu, który zapisał się w historii. Żaden z jego autorów nie wiedział, że rok później przyjdzie za niego zapłacić głową.
Czas czytania ~6 min

Kłótnia wybuchła w kościele Mariackim. Doktor Schweinichen, prawnik i człowiek Rady, skrytykował ewangelickiego duchownego, a mieszczanin Berndt von Eidten uderzył go za to w twarz.1 W tamtych dniach napięcie w mieście było już tak wysokie, że wystarczyło jedno takie zajście, by przerodziło się w otwarty bunt.

Na ulice wyszli rzemieślnicy z cechów i mieszczanie — wszyscy ci, którzy słyszeli kazania Heggego pod gołym niebem i Knothego z ambony, a pisma Lutra nosili w kieszeniach płaszczy.1 Rada Miejska, która stała po stronie starego porządku, straciła władzę, a miasto przejęła nowa Rada — ewangelicka.

✦ ✦ ✦

W tym samym roku buntownicy uchwalili Artikelbrief — dokument, w którym spisali, czego się domagają.2 Nie był to program rewolucji społecznej ani opis utopii. Był krótki i rzeczowy, a w jednym punkcie nie pozostawiał miejsca na ustępstwa: „Chcemy wszyscy żyć i umrzeć przy świętej Ewangelii i Słowie Bożym”.

Zdanie brzmi prosto, ale w Gdańsku roku 1525 było politycznie ryzykowne. Gdańsk był miastem polskim, królewskim, więc polska korona patrzyła na taką deklarację niespokojnie. Król Zygmunt I był katolikiem i Reformację uważał za herezję. Miasto, które ogłaszało, że chce żyć „przy Ewangelii”, deklarowało coś, czego władca nie mógł przyjąć bez kosztów.

„Chcemy wszyscy żyć i umrzeć
przy świętej Ewangelii i Słowie Bożym.”
— Artikelbrief, 1525.
✦ ✦ ✦

Artikelbrief zawierał też postulaty konkretniejsze: sprawiedliwe ceny, lepszy zarząd miejski i ograniczenie przywilejów bogatych patrycjuszy.2 Reformacja religijna i niezadowolenie społeczne splatały się tu ze sobą, podobnie jak w całej ówczesnej Europie. Luter głosił wyzwolenie sumienia spod władzy papieża, a gdański rzemieślnik słyszał w tym także wyzwolenie spod władzy patrycjuszowskiej Rady.

Luter przyjął te wieści z niepokojem. Gdy doszły one do Wittenbergi, odpisał do Gdańska z przestrogą: nie pochwalał rewolucji ulicznej i nie chciał, by Ewangelia stała się sztandarem zamieszek.3

Autorzy Artikelbriefa zapłacili za niego wysoką cenę. Rok później, w 1526 roku, król Zygmunt I przysłał do Gdańska wojsko i komisarzy. Przywódcy buntu stanęli przed sądem, a kilku z nich ścięto lub powieszono.4 Nowa ewangelicka Rada upadła, a do władzy wróciła stara. Artikelbrief stał się dokumentem pokonanego zrywu.

Przetrwało jednak samo zdanie, a wraz z nim wiara, w imię której je napisano.

← wszystkie odcinki cyklu

Skąd to wiemyŹródła i uwagi

  1. Bunt Gdańska 1525: kłótnia w kościele Mariackim — mieszczanin Berndt von Eidten (niem. Eidten/Eydten) uderza prawnika dr. Schweinichena, który bluźnił ewangelickiemu kaznodziei. Źródło: Hermann Freytag, „Danzig und Wittenberg. Aus der Reformationsgeschichte Danzigs”, Zeitschrift des Westpreussischen Geschichtsvereins Nr 38 (1898), s. 26–30. 🟢 Pisownia nazwisk wg Freytaga. Data dokładna zdarzenia: NIEUSTALONA w źródle (1525 r.).
  2. Artikelbrief (1525) — dokument programu buntu: postulaty religijne (wierność Ewangelii) i społeczne (ceny, zarząd). Cytat: „Wir wollen alle bei dem heiligen Evangelium und Wort Gottes leben und sterben.” Tłumaczenie własne. Freytag s. 30–33. 🟢
  3. List Marcina Lutra do Gdańska (1525): przestroga przed rewolucją uliczną i „Schwarmgeistami”; Luter dystansuje się od buntu pospólstwa. Omówiony szczegółowo w osobnym odcinku. Freytag s. 34–40. 🟢
  4. Odwet Zygmunta I (1526): egzekucje przywódców buntu, przywrócenie starej Rady. Freytag s. 42–43. 🟢 Szczegóły: odcinek „Rok, w którym Gdańsk zapłacił”.