W 1523 roku Gdańsk był miastem napięcia. Z Wittenbergi dochodziły wieści o Lutrze i jego tezach. Kupcy gdańscy handlowali z Niemcami, słyszeli kazania, przywozili książki. W kościołach starzy proboszczowie odprawiali łacińskie msze. Ale już w kaznodziejniach zdarzali się inni — tacy, którzy mówili po niemiecku i cytowali Pismo.
Jakub Knothe był jednym z pierwszych, który przekroczył granicę nie tylko słowem, ale czynem.1 Ożenił się. Publicznie, bez ukrywania. I zanim to uczynił, stanął na ambonie i wyłożył dlaczego — że małżeństwo jest stanem danym przez Boga, wyższym od wymuszonego celibatu, który Kościół nakłada na duchownych wbrew Pismu.
✦ ✦ ✦To był argument teologiczny zamieniony w osobisty czyn. Reformatorzy od dziesięcioleci mówili, że celibat nie ma podstaw biblijnych — Luter pisał o tym wprost, a w 1525 roku sam się ożeni z zakonnicą Katarzyną von Bora. Ale w Gdańsku roku 1523 to był gest rewolucyjny. Kapłan żeniący się z kobietą był skandalem, zagrożeniem dla porządku kościelnego, potencjalnym heretykiem.
Knothe nie tylko to zrobił. Uczynił z własnego ślubu kazanie. Jego małżeństwo było dowodem — nie abstrakcyjną tezą, lecz żywym przykładem tego, że Ewangelia zmienia życie duchownego tak samo jak życie każdego wiernego.1
Małżeństwo — nakaz Pisma.
Knothe wybrał Pismo.
I stanął przed Gdańskiem ze swoją żoną.
Reakcja władz kościelnych była do przewidzenia — Knothe naraził się na kłopoty. Reakcja gdańszczan — mniej przewidywalna, bardziej skomplikowana. Miasto słuchało. Część z pogardą, część z zaciekawieniem, część z ulgą, że ktoś wreszcie powiedział głośno to, o czym szeptano przy kupieckich stołach.
Gdańsk 1523 roku był miastem, które stało u progu. Kupcy znali Wittenbergę z handlu. Rzemieślnicy słyszeli o tym, że wiara może być prosta, bezpośrednia, po ludzku zrozumiała. Łacińskie msze odprawiane za zamkniętymi drzwiami chóru stawały się coraz bardziej obcym rytuałem.
Knothe nie był wielkim teologiem ani wielkim kaznodzieją. Był pierwszym. Tym, który zrobił krok, który inni jeszcze rozważali. W historii reformacji gdańskiej jego imię pojawia się jako marginesowa notka — ale marginesy decydują o kierunku, w którym obraca się strona.
← wszystkie odcinki cyklu