Umysły znad Motławy · historie

Człowiek, który zważył zimno

Gdański sierota nauczył świat mierzyć temperaturę z dokładnością, o jakiej nikt wcześniej nie marzył — i umarł w nędzy.
Czas czytania ~5 min · źródła w przypisach

14 sierpnia 1701 roku w domu gdańskiego kupca przy ulicy Ogarnej śmierć przyszła nagle. Daniel Fahrenheit i jego żona Concordia zmarli tego samego dnia, otruci grzybami podanymi do obiadu2. Ich piętnastoletni syn — także Daniel, z drugim imieniem Gabriel — został z czwórką rodzeństwa sierotą. Nikt wtedy nie przeczuwał, że ten chłopiec ze starej gdańskiej rodziny wyśle w świat liczbę, którą po trzech stuleciach miliony ludzi nadal odczytują z porannego termometru.

Urodził się 24 maja 1686 roku w Gdańsku, wówczas w granicach Rzeczypospolitej Obojga Narodów12. Pochodził z mieszczańskiej rodziny ewangelickiej o korzeniach w Królewcu — jego dziadek Reinhold przeniósł się nad Motławę w połowie XVII wieku1. Matka, Concordia Schumann, wywodziła się z rodu gdańskich rajców i burmistrzów. Z dziewięciorga dzieci dorosłości dożyło tylko pięcioro; on był najstarszym.

Po śmierci rodziców opiekunowie wysłali go do Amsterdamu na praktykę kupiecką2. Handel go jednak nie pociągał. W hutach szkła — w tym pod Dreznem — uczył się dmuchać i kształtować szkło, a w warsztatach poznał rzemiosło precyzyjnych instrumentów1. To była jego prawdziwa szkoła: nie kantor, lecz palnik i cienkościenna rurka, w której można uwięzić odrobinę cieczy i kazać jej donosić o cieple.

✦ ✦ ✦

Pierwsze termometry Fahrenheita wykorzystywały alkohol. Około 1714 roku zrobił krok, który przeszedł do historii nauki — zastąpił go rtęcią1. Srebrzysty metal rozszerzał się równomiernie i pozwalał mierzyć znacznie wyższe temperatury niż spirytus. Inspiracją była praca francuskiego fizyka Guillaume'a Amontonsa o wpływie ciepła na rtęciowe barometry1. Prawdziwym przełomem nie był jednak sam pomysł, lecz powtarzalność: Fahrenheit uruchomił produkcję termometrów o znormalizowanych parametrach, takich, które dawały ten sam odczyt niezależnie od tego, który egzemplarz trzymało się w dłoni1.

Żeby termometry mówiły jednym językiem, potrzebna była skala. Wzorując się na rozwiązaniu Duńczyka Olego Rømera, Fahrenheit oparł swoją na trzech punktach: zero przypisał najniższej temperaturze, jaką potrafił wytworzyć — mieszaninie wody, lodu i salmiaku; 32 stopnie wyznaczyła granica zamarzania czystej wody; a 96 stopni miało odpowiadać ciepłu ludzkiego ciała1. Później skalę dopracowano tak, by woda wrzała przy 212 stopniach — równe 180 stopni powyżej punktu zamarzania1. (Krąży barwna opowieść, że punkt zerowy podpowiedziała Fahrenheitowi sroga zima przełomu 1708 i 1709 roku w rodzinnym Gdańsku; współcześni badacze uznają tę historię za mit.)1

✦ ✦ ✦

Świat naukowy docenił gdańszczanina. W 1724 roku, podczas pobytu w Anglii, został członkiem Royal Society w Londynie13 — przyjęto go 5 maja2. W tym samym roku ogłosił na łamach towarzystwowych „Philosophical Transactions” serię rozpraw o swoich pomiarach1. Konstruował też barometry i wysokościomierze, a w Amsterdamie wykładał chemię1. Termometry sygnowane jego nazwiskiem stały się standardem precyzji w całej Europie.

Sława nie przełożyła się na majątek. Fahrenheit zmarł 16 września 1736 roku w Hadze, mając pięćdziesiąt lat12. Pochowano go cztery dni później w haskim kościele Kloosterkerk — w klasie czwartej, najuboższej, co świadczy, że odszedł niemal bez środków do życia12. Nie zachował się żaden jego wizerunek1. Pozostała natomiast skala — i pamięć miasta nad Motławą, gdzie tablica przy Ogarnej oraz meteorologiczna kolumna na Długim Targu przypominają, że człowiek, który nauczył świat ważyć zimno, urodził się tutaj1.

← wszystkie odcinki cyklu „Umysły znad Motławy”

PrzypisySkąd to wiemy

  1. Biogram „Daniel Gabriel Fahrenheit (1686–1736)", serwis reformacja-pomorze.pl — materiał bazowy odcinka, wykorzystano za zgodą redakcji.
  2. Hasło „Daniel Gabriel Fahrenheit", Wikipedia (data urodzenia i śmierci, śmierć rodziców 14 sierpnia 1701, praktyka kupiecka w Amsterdamie, przyjęcie do Royal Society 5 maja 1724, pochówek w Kloosterkerk).
  3. Profil Daniela Gabriela Fahrenheita w archiwum The Royal Society — Science in the Making (członkostwo w Royal Society).