Są dwa sposoby, żeby zrozumieć, czym była ewangelicka parafia w Mariensee. Pierwszy: przez geografię — wieś nad jeziorem, w powiecie kartuskim, gdzie katolickie Kaszuby ścierają się z protestanckim napływem z Gdańska i Żuław. Drugi: przez ludzi, którzy tę parafię zakładali i finansowali. Ci ludzie prawie zawsze byli kupcami z Gdańska.
Gdańsk szesnastego wieku to ewangelickie miasto — bogate, samodzielne, świadome swojej siły. Mieszczanie gdańscy inwestowali w ziemię, zakupywali lub dzierżawili majątki na Kaszubach i Żuławach, i zabierali tam swoich duszpasterzy. To był model rozszerzania się protestantyzmu: nie przez edykt, nie przez misję — przez mieszczański kapitał i prawo patronatu.
✦ ✦ ✦W roku 1589 gdański kupiec Nikolaus von der Linde ufundował ewangelicki kościół w Mariensee.1 Nie wiemy dokładnie, co skłoniło go do wyboru tej konkretnej wsi — może miał tu ziemię, może miał już tu ewangelickich wiernych bez kościoła, może widział potrzebę. Wiemy, że fundacja powstała, że parafia zaczęła działać i że będzie istniała przez następne cztery stulecia.
Początki musiały być skromne. Wieś na uboczu, ewangelicka wspólnota wśród katolickich sąsiadów, kościół — zapewne drewniany — na ziemi fundatora. Ale już pod koniec szesnastego wieku Mariensee było jednym z trzech ewangelickich kościołów w powiecie kartuskim — obok Rheinfeld i Czapielek.2 Sąsiedztwo tych parafii nie było przypadkowe: wszystkie trzy miały gdańskie korzenie, wszystkie trzy leżały w tym samym rejonie kaszubskiego pogranicza.
Parafia nad jeziorem, trzy powiaty, trzy tysiące wiernych.
Pieniądz mieszczański dał jej życie.
Przez dwa stulecia parafia rosła i zmieniała się — konkretnych faktów z tego okresu nie mamy, tylko ogólną pewność, że przetrwała Kontrreformację, rozbiór Polski, wiek osiemnasty. W roku 1830 na miejsce pierwotnego kościoła stanął nowy — ufundowany przez K.W.G. Steffensa.3 Skromny, funkcjonalny, odpowiedni dla wiejskiej wspólnoty ewangelickiej na Kaszubach. Przez kilkadziesiąt lat ten kościół wystarczał.
Ale parafia Mariensee rosła. Skupiała wiernych z trzech powiatów — kartuskiego i sąsiednich — łącznie około trzech tysięcy parafian.1 Na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku taka wspólnota potrzebowała czegoś więcej niż skromnego kościółka z 1830 roku. Potrzebowała godnej siedziby.
✦ ✦ ✦W latach 1908–1910 zbudowano nowy kościół. Neoromańska budowla nad jeziorem — z wieżą, z kamiennym wykończeniem, z widokiem na wodę — stanęła w miejscu, które może kojarzyć się z wielowiekową tradycją fundowania kościołów przy zasobach naturalnych: przy rzece, przy źródle, przy jeziorze.4 Kościół poświęcono 4 kwietnia 1910 roku. Był największą ewangelicką budowlą w tej części Kaszub.
Rok 1920 przyniósł zmianę granic: Mariensee znalazło się w Wolnym Mieście Gdańsk.5 Parafia — ze swoimi trzema tysiącami wiernych rozsianych po Kaszubach — musiała teraz funkcjonować w dziwnym stanie: kościół w Wolnym Mieście, część parafian po polskiej stronie granicy. To był model, który dobrze opisywał absurd powojennych granic na tej ziemi.
✦ ✦ ✦Księgi metrykalne parafii Mariensee sięgają roku 1550 — prawie czterdzieści lat przed fundacją von der Lindego.6 To znaczy, że ewangelickie duszpasterstwo w tej okolicy zaczęło się jeszcze wcześniej niż formalna fundacja kościoła. Może były to nabożeństwa bez stałego budynku, może kazania wędrownego pastora, może prywatna kaplica na czyjejś ziemi. Nie wiemy. Ale wiemy, że kiedy von der Linde przyszedł z pieniędzmi i fundował kościół, przyszedł do wspólnoty, która już istniała.
Historia Mariensee to historia ewangelickiego Gdańska na Kaszubach: mieszczański kapitał, który kupuje ziemię, funduje kościół, i przez stulecia utrzymuje parafię w miejscu, gdzie bez tego wsparcia protestantyzm nie miałby sił przetrwać. Nikolaus von der Linde nie wiedział, że jego kościół — przez trzy różne budynki — przetrwa czterysta lat. Ale zostawił coś, co przetrwało.
← wszystkie odcinki cyklu