📄 Jak wydrukować lub zapisać jako PDF:
Książeczka jest sformatowana pod druk A5 — idealna do podzielenia na ćwiartki A4 lub zszywki.
Podręcznik wiary z 1529 r.
Czego Bóg żąda?
Podział luterański Dekalogu idzie za Augustynem (tak samo jak rzymskokatolicki): pierwsze przykazanie obejmuje zakaz innych bogów; dziesiąte dzieli się na dwa — pożądanie domu bliźniego (9.) i pożądanie żony, sługi, własności (10.). Tradycja reformowana i prawosławna idzie za podziałem hebrajskim (zakaz obrazów jako osobne II przykazanie). Po każdym przykazaniu Luter dodaje formułę „Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy nie...” — to klucz interpretacji.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać, miłować Go i ufać Mu nade wszystko.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy w imię Jego nie przeklinali, nie przysięgali, nie czarowali, nie kłamali, nie zwodzili; ale we wszystkich potrzebach Go wzywali, modlili się, chwalili i dziękowali.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy kazaniem i Słowem Bożym nie gardzili, ale je w czci mieli, chętnie słuchali i uczyli się go.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy rodzicami i przełożonymi naszymi nie gardzili ani ich nie drażnili; lecz abyśmy ich w czci, posłudze, posłuszeństwie, miłości i poważaniu mieli.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy bliźniego naszego na ciele nie krzywdzili ani mu cierpień nie zadawali, ale go we wszelkich potrzebach cieleśnie wspomagali.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy żyli czysto i przyzwoicie w słowach i uczynkach, i abyśmy każdy swojego małżonka miłowali i czcili.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy bliźniego naszego pieniędzy ani dobra nie zabierali, ani fałszywym towarem albo handlem ich nie wyłudzali; lecz abyśmy mu pomagali jego dobra i pożytek pomnażać i chronić.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy bliźniego naszego kłamliwie nie spotwarzali, nie zdradzali, nie obmawiali ani sławy mu nie obrzucali; lecz abyśmy go uniewinniali, dobrze o nim mówili i wszystko ku najlepszemu wykładali.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy bliźniego naszego ku spadkowi lub domowi sposobem niesprawiedliwym nie podchodzili, ani pozorem prawa ich nie przywłaszczali; lecz abyśmy mu pomagali zachować to, co ma.
Co to znaczy? Mamy się Boga bać i miłować, abyśmy żony, czeladzi ani bydła bliźniemu naszemu nie odbierali ani nie odwodzili; lecz abyśmy do tego zachęcali, by przy nim trwali i powinność swoją czynili.
W co wierzymy?
Apostolskie Wyznanie Wiary (II–III w.) — najstarsze chrześcijańskie streszczenie wiary. Luter dzieli je na trzy artykuły, każdy odpowiadający osobie Trójcy: Stworzenie (Ojciec), Odkupienie (Syn), Uświęcenie (Duch Święty). Po każdym artykule następuje formuła „Co to znaczy?” — Luter dopowiada, co tu jest dla mnie osobiście.
Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi.
Co to znaczy? Co to znaczy? Wierzę, że Bóg mnie stworzył wraz ze wszystkimi stworzeniami; dał mi ciało i duszę, oczy, uszy i wszystkie członki, rozum i wszystkie zmysły i jeszcze je utrzymuje; że nadto daje mi odzież i obuwie, pokarm i napój, dom i dwór, żonę i dziatki, rolę, bydło i wszystkie dobra; że obficie i każdego dnia zaopatruje mnie we wszystko, czego potrzebuję dla mego ciała i życia, broni mnie od wszelkich niebezpieczeństw i strzeże mnie i chroni od wszelkiego zła; a wszystko to czyni z czystej, ojcowskiej, Boskiej dobroci i miłosierdzia, bez wszelkiej zasługi i godności mojej; za co wszystko winienem Mu dziękować i Go chwalić, służyć Mu i być Mu posłusznym. Zaprawdę tak jest!
I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego, stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Co to znaczy? Co to znaczy? Wierzę, że Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg z Ojca w wieczności zrodzony i zarazem prawdziwy człowiek z Marii Panny narodzony, jest moim Panem, który mnie zgubionego i potępionego człowieka odkupił, nabył i wybawił od wszystkich grzechów, od śmierci i władzy diabła — nie złotem ani srebrem, ale swoją świętą, drogocenną krwią i niewinną swoją męką i śmiercią, abym Jego własnością był i w królestwie Jego pod Nim żył i Mu służył w wiecznej sprawiedliwości, niewinności i szczęśliwości, tak jak On zmartwychwstał od śmierci, żyje i króluje na wieki. Zaprawdę tak jest!
Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen.
Co to znaczy? Co to znaczy? Wierzę, że ja własnym rozumem ani siłą nie mogę w Jezusa Chrystusa, Pana mego, wierzyć ani do Niego przyjść; lecz Duch Święty powołał mnie przez ewangelię, oświecił darami swoimi, w prawdziwej wierze poświęcił i zachował; tak jak cały Kościół chrześcijański na ziemi powołuje, gromadzi, oświeca, poświęca i przy Jezusie Chrystusie zachowuje w jednej prawdziwej wierze. W tym Kościele chrześcijańskim mnie i wszystkim wierzącym codziennie obficie wszystkie grzechy odpuszcza, a w dzień ostateczny mnie i wszystkich umarłych wzbudzi i mnie wraz z wszystkimi w Chrystusie wierzącymi obdarzy żywotem wiecznym. Zaprawdę tak jest!
Jak się modlimy?
Modlitwę Pańską (Mt 6,9-13; Łk 11,2-4) Luter dzieli na: wprowadzenie, siedem próśb, doksologię. Każdą prośbę komentuje formułą „Co to znaczy?”. Modlitwa Pańska to dla Lutra szkoła modlitwy — uczy nas modlić się o właściwe rzeczy we właściwej kolejności: najpierw o Boga (imię, królestwo, wolę), potem o nas (chleb, przebaczenie, zachowanie od zła).
Ojcze nasz, któryś jest w niebie.
Co to znaczy? Co to znaczy? Bóg chce nas zachęcić, abyśmy wierzyli, że jest naszym prawdziwym Ojcem, a my Jego prawdziwymi dziećmi — abyśmy z całą śmiałością i ufnością prosili Go tak, jak miłe dzieci proszą swojego miłego Ojca.
Co to znaczy? Imię Boże samo w sobie jest święte, ale tą prośbą prosimy, aby u nas także stało się święte. Jak to się dzieje? Wtedy, gdy słowo Boże jest czysto i jasno głoszone, a my jako dzieci Boże zgodnie z nim świątobliwie żyjemy.
Co to znaczy? Królestwo Boże przychodzi i bez naszej modlitwy samo z siebie, ale tą prośbą prosimy, aby przyszło i do nas. Jak to się dzieje? Wtedy, gdy Ojciec niebieski daje nam Ducha Świętego, abyśmy łasce Jego wierzyli i święcie żyli, tu czasowo, a tam wiecznie.
Co to znaczy? Dobra, łaskawa wola Boża dzieje się bez naszej modlitwy, ale tą prośbą prosimy, aby się działa i u nas. Jak to się dzieje? Wtedy, gdy Bóg łamie i niweczy każdą złą radę i wolę, która nam nie pozwala święcić imienia Bożego i nie dopuszcza, by Jego królestwo przyszło — to jest wolę diabła, świata i naszego ciała; oraz gdy nas utwierdza i zachowuje w słowie i wierze aż do śmierci.
Co to znaczy? Bóg daje chleb powszedni także bez naszej prośby, wszystkim złym ludziom; ale tą prośbą prosimy, aby pozwolił nam to poznać i z dziękczynieniem przyjąć nasz chleb powszedni. A co oznacza chleb powszedni? Wszystko, co należy do utrzymania i potrzeb ciała, jak: pokarm, napój, odzież, obuwie, dom, dwór, rola, bydło, pieniądze, dobra, pobożny małżonek, pobożne dzieci, pobożna służba, pobożna zwierzchność, dobra władza, dobra pogoda, pokój, zdrowie, porządek, cześć, dobrzy przyjaciele, wierni sąsiedzi i temu podobne.
Co to znaczy? Prosimy tą prośbą, aby Ojciec niebieski na nasze grzechy nie patrzył i z powodu nich nas nie odrzucił od próśb naszych; bo my nie jesteśmy godni nic z tego, o co prosimy, ani na to nie zasłużyliśmy — lecz prosimy, by nam to wszystko dał z łaski, ponieważ codziennie wiele grzeszymy i zasłużylibyśmy tylko karę. Tak więc i my chcemy z serca szczerze odpuszczać i dobrze czynić tym, którzy nam są winni.
Co to znaczy? Bóg wprawdzie nikogo nie kusi, ale prosimy tą prośbą, aby nas Bóg strzegł i zachował, aby nas diabeł, świat i nasze ciało nie zwodziły i nie wciągały w niewiarę, rozpacz i inne wielkie wstydy i występki; a gdybyśmy byli kuszeni — abyśmy w końcu zwyciężyli i utrzymali zwycięstwo.
Co to znaczy? Prosimy w tej prośbie, niejako w podsumowaniu, aby Ojciec niebieski wybawił nas od wszelkiego zła ciała i duszy, mienia i czci, a w końcu, gdy nadejdzie nasza godzina, dał nam błogosławioną śmierć i łaskawie wziął nas z tego padołu płaczu do siebie do nieba.
Albowiem Twoje jest Królestwo i moc, i chwała, na wieki wieków. Amen.
Co to znaczy „Amen”? Że mam być pewny, iż te prośby są Ojcu niebieskiemu miłe i przezeń wysłuchane; albowiem On sam nam kazał tak się modlić i obiecał nas wysłuchać. Amen, amen — to znaczy: zaprawdę, zaprawdę tak ma się stać.
Co to jest chrzest?
Chrzest dla Lutra to nie symbol, lecz prawdziwa Boża sprawa — woda związana ze słowem Bożym. Luter idzie za 4 pytaniami: czym jest, co daje, jak woda może czynić tak wielkie rzeczy, co znaczy chrzest „wodą” w naszym życiu codziennym. Luteranie chrzczą niemowlęta — bo Boża łaska nie czeka na nasze rozumienie, idzie przed nami.
Chrzest nie jest tylko zwykłą wodą, lecz wodą zawartą w Bożym przykazaniu i połączoną ze słowem Bożym.
Które to jest słowo Boże? Kiedy nasz Pan Jezus Chrystus mówi u Mateusza w ostatnim rozdziale: „Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19).
Działa odpuszczenie grzechów, wybawia od śmierci i diabła, a daje zbawienie wieczne wszystkim, którzy temu wierzą — jak mówią słowa i obietnice Boże.
Które to są słowa i obietnice Boże? Te, które nasz Pan Jezus Chrystus mówi u Marka w ostatnim rozdziale: „Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony; ale kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,16).
Woda zaiste tego nie czyni, lecz słowo Boże, które jest z wodą i przy wodzie, i wiara, która ufa temu słowu Bożemu w wodzie. Albowiem bez słowa Bożego woda jest tylko wodą, a nie chrztem; ze słowem Bożym jest chrztem, to jest pełną łaski wodą życia i kąpielą nowego narodzenia w Duchu Świętym.
Tak Paweł mówi do Tytusa w trzecim rozdziale: „Zbawił nas przez kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Świętego, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy, usprawiedliwieni łaską Jego, stali się dziedzicami żywota wiecznego, którego nadzieja nam przyświeca” (Tt 3,5-7).
Że stary Adam w nas przez codzienną skruchę i pokutę ma być topiony i umierać ze wszystkimi grzechami i złymi pożądliwościami, i przeciwnie — codziennie ma wychodzić i powstawać nowy człowiek, który by w sprawiedliwości i czystości przed Bogiem żył wiecznie.
Gdzie to jest napisane? Mówi św. Paweł do Rzymian w szóstym rozdziale: „Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z Nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my w nowości żywota chodzili” (Rz 6,4).
Czym jest Wieczerza Pańska?
Wieczerza Pańska to dla Lutra realna obecność Chrystusa „in, cum, sub” (w, z, pod) chlebem i winem — nie symbol (Zwingli), nie transsubstancjacja (Rzym), lecz tajemnica unii sakramentalnej. Słowa ustanowienia z Mt 26 / Mk 14 / Łk 22 / 1 Kor 11 są fundamentem. Luter pyta o 4 sprawy: czym jest sakrament, co daje, jak jedzenie i picie mogą czynić tak wielkie rzeczy, kto godnie przyjmuje. Komunia jest dla skruszonych i wierzących — nie dla doskonałych.
Jest to prawdziwe ciało i prawdziwa krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, w chlebie i winie, ustanowione przez samego Chrystusa nam, chrześcijanom, do jedzenia i picia.
Gdzie to jest napisane? Tak piszą święci ewangeliści Mateusz, Marek, Łukasz, i święty Paweł: Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wziął chleb, dzięki uczynił, łamał i dawał uczniom swoim, mówiąc: „Bierzcie, jedzcie; to jest ciało moje, które za was bywa wydane. To czyńcie na pamiątkę moją”. Także i kielich, po wieczerzy, mówiąc: „Bierzcie, pijcie z niego wszyscy; ten kielich jest nowym testamentem we krwi mojej, która za was i za wielu bywa wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moją” (1 Kor 11,23-25; Mt 26,26-28).
Wskazują nam to te słowa: „za was wydane” i „za was wylana na odpuszczenie grzechów”. Mianowicie — przez te słowa otrzymujemy w sakramencie odpuszczenie grzechów, życie i zbawienie. Albowiem gdzie odpuszczenie grzechów, tam i życie, i zbawienie.
Jedzenie i picie zaiste tego nie czynią, lecz te słowa, które tu są wypisane: „za was wydane” i „za was wylana na odpuszczenie grzechów”. Te słowa są obok cielesnego jedzenia i picia głównym artykułem w sakramencie. A kto wierzy tym słowom, ma to, co one mówią i jak one mówią — to jest odpuszczenie grzechów.
Post i cielesne przygotowanie jest wprawdzie pięknym zewnętrznym ćwiczeniem; ale ten jest prawdziwie godny i dobrze przygotowany, kto ma wiarę w te słowa: „za was wydane” i „za was wylana na odpuszczenie grzechów”. A kto tych słów nie wierzy albo wątpi, jest niegodny i nieprzygotowany — albowiem słowa „za was” wymagają samego wierzącego serca.
Jak otrzymuję przebaczenie
Luter zachował spowiedź — ale jako dobrowolne, ewangeliczne pocieszenie sumienia, nie obowiązek liczenia grzechów. „Klucze” (Mt 16,19; J 20,23) to władza Kościoła do ogłaszania przebaczenia w imię Chrystusa. Forma luterańska: spowiedź ogólna w nabożeństwie („Spowiedź powszechna”) ALBO osobista u księdza — zwłaszcza w ciężkiej chwili sumienia. Z absolucji nikt nie wychodzi z „pokutą” w postaci dzieł — wychodzi z słowem przebaczenia, tak realnym jak woda chrztu.
Jest to szczególna władza, którą Chrystus dał swemu Kościołowi na ziemi, aby pokutującym grzesznikom odpuszczać grzechy, a niepokutujących, dopóki się nie nawrócą, w grzechach zatrzymywać.
Gdzie to jest napisane? Tak mówi św. Jan w 20. rozdziale, ewangelista: „Tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego. Którym grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są zatrzymane” (J 20,22-23).
Spowiedź obejmuje dwie sprawy: po pierwsze — że wyznajemy grzechy; po drugie — że przyjmujemy absolucję, czyli odpuszczenie od spowiednika, jako od Boga samego, i ani w to nie wątpimy, lecz mocno wierzymy, że nasze grzechy są przezeń odpuszczone przed Bogiem w niebie.
Przed Bogiem mamy się przyznawać do winy za wszystkie grzechy, także te, których nie znamy — tak jak czynimy w „Ojcze nasz”. Ale przy spowiedzi prywatnej u spowiednika mamy wyznawać tylko te grzechy, które znamy i czujemy w sercu.
Spowiednik mówi: „Z rozkazu Pana naszego Jezusa Chrystusa odpuszczam ci grzechy twoje w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen”. Te słowa są dla wierzącego serca tak pewne, jakby Sam Chrystus stał i mówił.
Jak ojciec rodziny ma uczyć modlitwy poranne, wieczorne i przy stole
Luter dał konkretne teksty, które można odmawiać codziennie. Krótkie, prozą, bez polotu — celowo. Ma to być coś, czego dziecko nauczy się w tydzień, a będzie odmawiać przez całe życie. To rdzeń luterańskiej pobożności domowej: zaczynamy i kończymy dzień u Boga, jemy w Jego obecności.
Rano, kiedy wstajesz z łoża, masz się przeżegnać świętym krzyżem i powiedzieć: „W imię Boga Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen”. Potem klęcząc lub stojąc, masz odmówić Wyznanie Wiary i Modlitwę Pańską. A jeśli chcesz, możesz dodać tę krótką modlitwę: „Dziękuję Tobie, Ojcze niebieski, przez Jezusa Chrystusa, miłego Syna Twego, żeś mnie tej nocy od wszelkiej szkody i niebezpieczeństwa łaskawie zachował, i proszę Cię, abyś mnie i dnia tego od grzechu i wszelkiego zła zachował, tak aby Tobie wszystkie sprawy i całe życie moje podobały się. Albowiem polecam Tobie siebie, ciało i duszę, i wszystko, co mam. Anioł Twój święty niech będzie ze mną, by zły nieprzyjaciel nie miał nade mną mocy. Amen”. Potem z radością idź do swej pracy, śpiewając pieśń — jak Dziesięć Przykazań — albo cokolwiek ci nabożność każe.
Wieczorem, kiedy idziesz do łoża, masz się przeżegnać świętym krzyżem i powiedzieć: „W imię Boga Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Amen”. Potem klęcząc lub stojąc, masz odmówić Wyznanie Wiary i Modlitwę Pańską. A jeśli chcesz, możesz dodać tę krótką modlitwę: „Dziękuję Tobie, Ojcze niebieski, przez Jezusa Chrystusa, miłego Syna Twego, żeś mnie dnia tego łaskawie zachował, i proszę Cię, abyś mi odpuścił wszystkie grzechy moje, których się dopuściłem, i tej nocy łaskawie mnie zachował. Albowiem polecam Tobie siebie, ciało i duszę, i wszystko. Anioł Twój święty niech będzie ze mną, by zły nieprzyjaciel nie miał nade mną mocy. Amen”. Potem niezwłocznie i z weselem zaśnij.
Dzieci i czeladź ze złożonymi rękami i nabożnie zbliżając się do stołu, mają mówić: „Oczy wszystkich na Ciebie czekają, Panie, a Ty im dajesz pokarm w swoim czasie. Ty otwierasz swoją rękę i nasycasz wszystko, co żyje, według upodobania” (Ps 145,15-16). Potem Modlitwa Pańska i ta modlitwa: „Panie Boże, Ojcze niebieski, pobłogosław nas i te dary Twoje, które z Twojej szczodrobliwej łaski przyjmujemy, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen”.
Po jedzeniu mają tak samo nabożnie i ze złożonymi rękami mówić: „Dziękujcie Panu, bo dobry; albowiem na wieki miłosierdzie Jego. On daje pokarm wszelkiemu ciału, daje pokarm bydłu i pisklętom kruków, kiedy wołają. Nie ma upodobania w sile konia, ani się raduje z gołeni męża; ale ma upodobanie Pan w tych, którzy się Go boją, którzy ufają miłosierdziu Jego” (Ps 136 / Ps 147). Potem Modlitwa Pańska i ta modlitwa: „Dziękujemy Tobie, Panie Boże, Ojcze, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, za wszystkie dobrodziejstwa Twoje, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen”.