Większość historii w tym cyklu opowiada o zniszczeniu. O tartakach zbudowanych na nagrobkach. O cmentarzach zaoranych pod las. O krzyżach zabranych na plebanię w ramach „porządkowania". O kościołach rozebranych rok po śmierci ostatniego pastora.
Ta historia jest inna. Opowiada o tym, jak coś wróciło.
✦ ✦ ✦Trzebielino — wieś i gmina wiejska w powiecie bytowskim, dawniej przez krótki czas zaliczana do słupskiego — leżała na zachodnim krańcu superintendentury Bütow.1 To nie był historyczny przypadek: powiat bytowski był od stuleci miejscem ewangelickiej obecności, która — jak pokazują inne odcinki tego cyklu — nie sprowadzała się do Niemców, lecz sięgała korzeniami kaszubskiego i słowińskiego luteranizmu. Trzebielino przez wieki należało do parafii w Cetyniu (Zettin); samodzielność uzyskało trzydziestego pierwszego marca 1900 roku, gdy wyodrębniono je jako osobną parafię — na samym zachodnim krańcu superintendentury.1
Kościół stał od roku 1688. A właściwie — od lat 1688 do 1691, bo tyle trwała budowa. Fundatorem był feldmarszałek Joachim Rüdiger von der Goltz, którego familia związana była z okolicą przez pokolenia.2 Barokowy kościół ponad jeziorem. Cmentarz przy nim — z elementami starszymi i nowszymi, rozwijający się razem z parafią.
✦ ✦ ✦W latach sześćdziesiątych XX wieku cmentarz ewangelicki w Trzebielinie spotkało to, co dziesiątki, może setki podobnych miejsc na Pomorzu: został ograbiony i zdewastowany.2 Nie wiemy przez kogo ani dokładnie kiedy — lata sześćdziesiąte to szeroka rama, a dokumentacja tych aktów wandalizmu jest z reguły szczątkowa lub zerowa. Nagrobki znikały. Żeliwne krzyże znikały. Napisy po niemiecku przestawały istnieć — bo nikt nie rozumiał, nikt nie chciał rozumieć, nikt nie miał być pytany o zdanie.
A zarośla rosły. Przez pięćdziesiąt lat.
Wiosną 2013 roku na cmentarzu między drogą do dawnego folwarku Alt-Schäferei a brzegiem Jeziora Trzebielino pojawiła się grupa ludzi.3 Być może związani z regionalnym środowiskiem zainteresowanym historią Rummelsburger Land — terenu, którego centrum administracyjnym było Miastko, a który przez stulecia tworzył spójną jednostkę kulturową. Usunęli zarośla. Odsłonili teren. Spod ziemi, mchu i pnączy wyłoniło się około stu fragmentów nagrobnych: obramowania grobów, ułamki płyt, kamienne okruchy z resztkami napisów, elementami dekoracyjnymi.3
Sto fragmentów. Nie sto kompletnych nagrobków — fragmenty. Resztki. To, czego nie wzięli albo czego nie dało się wziąć. Ale widoczne znowu — i to jest coś innego niż zakopane.
✦ ✦ ✦W październiku 2024 roku na starym cmentarzu ewangelickim w Dolnie — wsi należącej do gminy Trzebielino — kolejna akcja porządkowa. Stowarzyszenie „Akademia Welesa" wzięło się do pracy dziewiętnastego dnia miesiąca.4
Dwa różne miejsca, dwie różne daty, dwanaście lat przerwy. Ale ten sam gest: wejście na miejsce, które historia kazała zapomnieć, i wyprowadzenie go z zapomnienia. Nie przez polityczną deklarację ani naukowe opracowanie — przez fizyczną pracę, przez grabienie, przez dźwiganie kamieni.
Barokowy kościół, który fundator zbudował w 1688 roku, stoi do dziś. Jest teraz kościołem Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny — parafii katolickiej, która przejęła go po wojnie.2 Nie zburzono go, nie rozebrano na cegłę. Stoi przy jeziorze, jak stał.
Obok — cmentarz. Przez pół wieku zarośnięty, okradziony w latach sześćdziesiątych. W 2013 roku — sto fragmentów wyłonionych z zarośli. Nie to samo co pełny cmentarz. Nie to samo co imiona w całości. Ale coś.
✦ ✦ ✦W cyklu opowieści o ewangelickim Pomorzu takie miejsca są rzadkie. Większość historii, które tu zebraliśmy, idzie w jedną stronę: utrata, wymazanie, cisza. Cmentarze zaorane. Kościoły zburzone. Krzyże wywiezione bez powrotu.
Trzebielino daje inny obraz. Nie triumf — sto fragmentów to nie jest całość odebranej historii. Ale jest w tym geście coś, czego nie da się zakwestionować: ktoś postanowił, że pamięć jest warta wysiłku. Że warto wejść w zarośla i sprawdzić, czy coś jeszcze zostało. I że coś zostało.
Imiona wyłonione z ziemi. Nie wszystkie czytelne. Nie wszystkie całe. Ale wyłonione — i to już jest różnica między obecnością a nieobecnością.
← wszystkie odcinki cyklu