Gdańsk i Pomorze Gdańskie · ślady ewangelickie

Cesarskie Kadyny

Nad Zalewem Wiślanym, między starym pofranciszkańskim klasztorem a manufakturą majoliki, cesarz Wilhelm II urządził sobie letnią rezydencję. Zostawił po sobie wieś jak z dekoracji, czerwoną ceramikę i neogotycką świątynię, którą poświęcono dopiero wtedy, gdy on sam nie był już cesarzem. To opowieść o tym, jak splatały się tron, wiara i architektura na wschodnich rubieżach Rzeszy.
Czas czytania ~7 min · źródła w przypisach

Kościół w Kadynach — niewielki, ceglany, w „germańskim" neogotyku — Piotr Birecki przywołuje jako wręcz wzorcowy. Pisze, że lokalna tradycja budownictwa krzyżackiego, chętnie podnoszona przez pruskich królów i cesarza Wilhelma II, miała swą „kwintesencję" właśnie w świątyni projektu Arthura Kicktona w Kadynach.1 Zdanie z pozoru drobne, a wiele tłumaczące: oto cesarz Niemiec wybrał sobie na wschodnich rubieżach wieś nad Zalewem Wiślanym i kazał wznieść w niej kościół, który miał mówić jednym językiem — językiem zakonnej, średniowiecznej cegły.

Żeby zrozumieć, dlaczego cesarz w ogóle trafił w to miejsce, trzeba cofnąć się do samego końca XIX wieku. Kadyny — niemiecki Cadinen — nie były wtedy niczyim marzeniem o letnisku. Majątek tonął w długach. W testamencie z 15 grudnia 1898 roku jego właściciel Arthur Birkner zapisał Kadyny Wilhelmowi II; do podsunięcia tego pomysłu miał się przyczynić Richard zu Dohna, u którego cesarz chętnie gościł.2 (Okoliczności zapisu — za kwerendą popularną; szczegóły wymagałyby potwierdzenia w opracowaniu archiwalnym.)

Wilhelm II miał środki, by z zadłużonego folwarku zrobić coś, czego ta okolica wcześniej nie widziała. Kazał odbudować podupadłą posiadłość, pałac przebudować na rezydencję letnią, a obok — postawić od podstaw nową wieś, według projektów berlińskich architektów, w tak zwanym stylu klasztornym.3 To nie było zwykłe gospodarowanie. To było komponowanie krajobrazu.

✦ ✦ ✦

Miejsce samo podpowiadało ton. Na wzniesieniu, w miejscu dawnego pruskiego grodziska plemienia Pomezanów, stał pofranciszkański zespół klasztorny. Murowane zabudowania wzniesiono w latach czterdziestych XVIII wieku, w miejsce wcześniejszej, prowizorycznej konstrukcji z końca wieku XVII; klasztor ostatecznie zamknięto 6 kwietnia 1826 roku, gdy trzej ostatni zakonnicy przenieśli się gdzie indziej.4 (Datacja i kolejni właściciele — za kwerendą popularną; w piśmiennictwie spotyka się rozbieżności co do zakonu i dat.) Obok rósł sędziwy dąb, dziś znany jako Dąb Bażyńskiego — jeden z najstarszych w Polsce. Cesarz nie tworzył więc dekoracji na pustym polu. Wpisywał swoją rezydencję w pejzaż, który już niósł pamięć — pruską, zakonną, klasztorną.

I właśnie ta pamięć była cesarzowi na rękę. Birecki pokazuje, że dla Wilhelma II styl nie był sprawą gustu, lecz polityki. „Sztandarowym stylem w Prusach Zachodnich stał się jednak »germański« neogotyk epoki wilhelmińskiego historyzmu, realizujący wyznaczone mu przez cesarza zadanie propagandowe i czerpiąc z lokalnej tradycji budowlanej Ordenslandu" — pisze badacz.5 O ile w głębi Niemiec cesarz wolał neoromanizm, o tyle w Prusach sięgał po gotyk, wskazując na siebie jako politycznego spadkobiercę zakonu krzyżackiego i rodu Hohenzollernów.

„O ile Wilhelm II w Niemczech preferował neoromanizm Stauffów, o tyle w Prusach wybierał styl gotycki, wyraźnie wskazując na siebie jako politycznego spadkobiercę rodu Hohenzollernów."

Cegła krzyżacka nie była więc materiałem. Była komunikatem. W wielu fundacjach cesarz zaznaczał swe związki z zakonem — akceptował dekoracje kościołów garnizonowych, fundował dzwony z wizerunkami mistrzów krzyżackich do świątyń objętych jego opieką.5 Kadyny, ze swoim klasztornym tłem i neogotyckim kościołem, mieściły się w tej myśli idealnie.

✦ ✦ ✦

Ten dobór stylu nie był prywatnym kaprysem. Birecki przypomina, że obowiązywała tu tak zwana regulatywa z Eisenach, która architektom wprost nakazywała opierać się nie na indywidualnym smaku, lecz na przeważającym charakterze budownictwa danego regionu.6 Wybór był więc skanalizowany odgórnie — od wytycznych teoretycznych, przez konsystorze, które aprobowały tylko projekty zgodne z linią władzy, aż po cegłę w murze wiejskiego kościoła. Architektura ewangelicka stawała się narzędziem programu, a nie jego ozdobą.

A program był rozległy. W czasach Wilhelma II na Pomorzu Nadwiślańskim powstało około trzystu nowych kościołów i kaplic dla rozrastających się struktur ewangelickich.7 Cesarz i jego żona Auguste Viktoria pełnili tu rolę hojnych mecenasów; wiele budowli było obiektem ich bezpośredniego zainteresowania.8 Birecki ujmuje to bez ogródek: Wilhelm II „wykorzystał Kościół ewangelicki, jego aparat administracyjny, duchowieństwo i kreowaną architekturę do umocnienia swej neoabsolutystycznej władzy".9 Proklamowany „pierwszym ewangelickim cesarzem Rzeszy Niemieckiej", chciał uczynić z państwa nową Ewangelicką Ziemię Świętą, którą — niczym Konstantyn Wielki — miał zarządzać jako głowa Kościoła i tronu zarazem.10

✦ ✦ ✦

W tym właśnie zamyśle trzeba widzieć kadyński kościół ewangelicki — „Świątynię Pokoju". Zaprojektował go w neogotyku radca budowlany Arthur Kickton z Poczdamu; kamień węgielny położono 12 czerwca 1913 roku, a budowę ukończono w 1916 roku.11 Birecki odnotowuje przy tym rzecz dla badacza techniki znamienną: w Kadynach, inaczej niż w większości skromnych wiejskich świątyń, zdecydowano się przesklepić zarówno prezbiterium, jak i nawę — rozwiązanie kosztowne, na jakie pozwalano sobie rzadko, w jednym rzędzie z największymi kościołami Elbląga, Wejherowa, Świecia czy budowlami garnizonowymi Torunia i Grudziądza.12 Wieś nad Zalewem dostała kościół z ambicjami daleko większymi, niż wskazywałaby jej wielkość.

Historia dopisała jednak finał, którego cesarz z pewnością sobie nie wyobrażał. Wojna przesunęła wszystko. Gotowa już świątynia czekała na poświęcenie, a poświęcono ją dopiero 14 grudnia 1920 roku — gdy Wilhelm II nie był już cesarzem, lecz wygnańcem po abdykacji.13 (Datę konsekracji 1920 podaje kwerenda popularna; bywa też podawany rok ukończenia 1917 — rozbieżność wymaga ostrożności.) Kościół, pomyślany jako znak tronu zespolonego z wiarą, święcono w świecie, w którym tronu już nie było.

✦ ✦ ✦

Obok świątyni rosło drugie dzieło cesarskiego mecenatu — Kadyny stały się ośrodkiem ceramiki. Z inicjatywy berlińskiego rzeźbiarza, przy aprobacie cesarza, w 1905 roku ruszyła manufaktura artystycznej majoliki, Majolika-Werkstatt Cadinen; w pobliżu wzniesiono szkołę i pocztę.14 Wytwórnia z czasem wypracowała własną, rozpoznawalną paletę — kadyńską czerwień, kobaltowy błękit i złoto. Cesarz osobiście zatwierdzał modele, zanim trafiały do produkcji.14 (Szczegóły organizacji manufaktury — za kwerendą popularną.) Trudno o czystszy obraz tego splotu: ta sama wola, która dobierała cegłę kościoła, decydowała o kolorze dzbana.

I może to jest właściwa pointa Kadyn. Łatwo zobaczyć w nich tylko cesarski kaprys — letnisko możnego pana, wieś jak z teatralnej dekoracji. Ale Birecki uczy patrzeć głębiej. Architektura ewangelicka tych ziem była częścią szerszego programu, w którym wiara, władza i kamień miały tworzyć jedność.9 Kościół w Kadynach jest tego programu drobnym, prowincjonalnym, a przez to wymownym świadkiem. Dziś stoi nad Zalewem dalej — ślad po świecie, który chciał zespolić tron z ołtarzem, a został zapamiętany jako ślad ewangelicki na ziemi, gdzie ewangelicy są już tylko wspomnieniem.

Kościoły, cmentarze i dwory dawnych ewangelickich wspólnot Pomorza — odnajdź je na mapie dziedzictwa.
Atlas Dziedzictwa Ewangelickiego Pomorza →
← wszystkie odcinki cyklu „Gdańsk i Pomorze Gdańskie"

PrzypisySkąd to wiemy

  1. „Decydowała o tym przede wszystkim chętnie podnoszona przez pruskich królów i cesarza Wilhelma II lokalna tradycja budownictwa krzyżackiego, którego kwintesencją miał być choćby kościół A. Kicktona w Kadynach" — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014). Imię architekta (Arthur Kickton) za kwerendą — zob. przyp. 11.
  2. Zapis testamentowy Arthura Birknera z 15 grudnia 1898 roku na rzecz Wilhelma II — za: „Dlaczego Kadyny są cesarskie?", Dziennik Elbląski.
  3. Odbudowa majątku, przebudowa pałacu na rezydencję letnią i budowa nowej wsi w „stylu klasztornym" wg projektów berlińskich architektów — za: portretywsi.pl, „Kadyny — dawny majątek cesarza Niemiec".
  4. Pofranciszkański zespół klasztorny na miejscu pruskiego grodziska, murowane zabudowania z poł. XVIII w., zamknięcie klasztoru 6 kwietnia 1826 r.; Dąb Bażyńskiego — za: Wikipedia, „Zespół klasztorny Franciszkanów w Kadynach".
  5. „Sztandarowym stylem w Prusach Zachodnich stał się jednak »germański« neogotyk… O ile Wilhelm II w Niemczech preferował neoromanizm Stauffów, o tyle w Prusach wybierał styl gotycki… W wielu fundacjach zaznaczał swe związki z Zakonem… fundując dzwony z wizerunkami mistrzów krzyżackich" — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014).
  6. Regulatywa z Eisenach (§ 3) nakazująca opierać dobór stylu na charakterze budownictwa regionu, a nie indywidualnym smaku — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014).
  7. Powstanie ok. 300 nowych kościołów i kaplic w czasach Wilhelma II — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014).
  8. Wilhelm II i Auguste Viktoria jako hojni mecenasi budownictwa kościelnego — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014).
  9. „Wilhelm II wykorzystał… Kościół ewangelicki, jego aparat administracyjny, duchowieństwo i kreowaną architekturę do umocnienia swej neoabsolutystycznej władzy" — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014).
  10. Wilhelm II „proklamowany »pierwszym ewangelickim cesarzem Rzeszy Niemieckiej«", wizja nowej Ewangelickiej Ziemi Świętej i porównanie do Konstantyna Wielkiego — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014).
  11. Architekt Arthur Kickton z Poczdamu, neogotyk, kamień węgielny 12 czerwca 1913 r., ukończenie 1916 r. (kościół ewangelicki „Świątynia Pokoju") — za: fotopolska.eu oraz polska-org.pl.
  12. Przesklepienie prezbiterium i nawy w Kadynach jako rozwiązanie rzadkie, w jednym rzędzie z kościołami Elbląga, Wejherowa, Świecia oraz garnizonowymi Torunia, Grudziądza i Oliwy — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014).
  13. Poświęcenie kościoła 14 grudnia 1920 r. (po abdykacji cesarza) — za: fotopolska.eu. W części źródeł rok ukończenia podawany jako 1917.
  14. Manufaktura majoliki Majolika-Werkstatt Cadinen uruchomiona 1905 r., budowa szkoły i poczty, paleta (kadyńska czerwień, kobalt, złoto), osobista aprobata modeli przez cesarza — za: „Dlaczego Kadyny są cesarskie?", Dziennik Elbląski.

Trzon historyczno-architektoniczny odcinka opracowano na podstawie: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich", Wydawnictwo Naukowe UMK, Toruń 2014 (partie o Kadynach, neogotyku Ordenslandu i polityce architektonicznej Wilhelma II). Dane o samej posiadłości, manufakturze majoliki i datowaniu kościoła uzupełniono kwerendą popularną, oznaczoną osobnymi przypisami; miejsca rozbieżne opatrzono zastrzeżeniem.