Gdańsk i Pomorze Gdańskie · ślady ewangelickie

Kościoły garnizonowe Prus Zachodnich

21 grudnia 1897 roku do nowego kościoła w Toruniu wkraczał sam cesarz Wilhelm II, a po nabożeństwie oddano salwę z dwudziestu jeden dział. Tak armia pruska konsekrowała własne świątynie ewangelickie — wznoszone dla żołnierzy, opłacane przez państwo, służące zarazem wierze i wierności tronowi.
Czas czytania ~7 min · źródła w przypisach

Wśród wszystkich świątyń ewangelickich, jakie powstały na Pomorzu Nadwiślańskim na przełomie XIX i XX wieku, osobną — i osobliwą — grupę tworzyły kościoły garnizonowe. Nie budowała ich parafia ze składek wiernych ani patron z okolicznego dworu. Stawiało je wojsko, a właściwie pruskie państwo, dla żołnierzy stacjonujących w miastach-twierdzach. Cieszyły się przy tym szczególnym zainteresowaniem cesarza Wilhelma II, który widział w nich coś więcej niż miejsce modlitwy.1

Powód był polityczny, nie tylko duszpasterski. Armię postrzegano jako jedno z najważniejszych narzędzi podtrzymywania władzy, a jej ewangelickie oblicze miało być, jak pisano bez ogródek, „środkiem korygującym" zwróconym przeciw „rozkładowym i rozsadzającym tendencjom w narodzie". Utrzymanie religijnego charakteru służby wojskowej stało się wprost jednym z głównych zadań duchownych wojskowych — kapelanów, którzy wraz z generalnymi superintendentami tworzyli osobny pion kościelnej administracji armii.2

„Militarną władzę państwa symbolizowały kościoły garnizonowe Gdańska, Torunia i Grudziądza."

Stylistyka tych budowli — jak niemal całego ówczesnego budownictwa kościelnego w Prusach — opierała się na neogotyku, choć zdarzały się i rozwiązania neoromańskie. Na terenie Prus Zachodnich powstały dwa duże kościoły garnizonowe: w Toruniu i w Grudziądzu, skromniejszy w Gdańsku-Wrzeszczu oraz niewielki kościół dla garnizonu chełmińskiego. Każdy z nich opowiada nieco inną historię tego samego splotu — armii, korony i ołtarza.3

✦ ✦ ✦

Toruński kościół garnizonowy poświęcono 21 grudnia 1897 roku w obecności cesarza Wilhelma II. Projekt wyszedł z pracowni nadradcy budowlanego Schönhalsa, pracującego w Ministerstwie Wojny. Nowy gmach stanął na miejscu zniesionej w 1814 roku kaplicy św. Katarzyny, należącej niegdyś do parafii ewangelickiej Nowego Miasta. Już przy fundamentach natrafiono na fragmenty dawnych umocnień i fosy, co zmusiło budowniczych do kosztownego wzmacniania podłoża specjalnymi palami.4

Powstał kościół jednonawowy, zamknięty pięciobocznym prezbiterium, z transeptem oddzielającym je od korpusu, z zakrystią i osobnymi salami do nauki dzieci przygotowujących się do konfirmacji. Monumentalna świątynia obliczona była na tysiąc sześćset miejsc siedzących. Organy dostarczyła firma Sauera z Frankfurtu nad Odrą, witraże ukazywały czterech ewangelistów w medalionach, a środkowe okno ufundowali oficerowie sanitarni garnizonu. Sklepienia pokrył malowidłami profesor Wilhelm Sievers z Hannoveru — Chrystus tronujący na łuku tęczy, obok Mojżesz i święty Jan.5

Charakterystyczny był jeden szczegół. Z inicjatywy urzędników Ministerstwa Wojny świątynię ozdobiono malowanymi herbami zakonu krzyżackiego. To nie przypadek: Wilhelm II, inicjując budowę kościołów ewangelickich, lubił przypominać, że jest nie tylko cesarzem, lecz i królem pruskim, dziedzicem Hohenzollernów — następców wielkich mistrzów krzyżackich. Krzyżacka heraldyka na ścianach świątyni dla niemieckich żołnierzy była więc świadomym językiem władzy.6

Konsekracja była spektaklem. Cesarza wprowadzono do kościoła o godzinie dziewiątej przy chóralnym śpiewie hymnu „Wir treten zum Beten vor Gott, den Gerechten". Mowę poświęcenia wygłosił feldprobst Richter, kazanie — pastor dywizyjny Strauss, liturgię komunijną odprawił oberpfarrer wojskowy Witting. Oprawę muzyczną przygotował kapelmistrz Keller; grali muzycy towarzystwa Mozart-Verein oraz orkiestra 15 regimentu artylerii polowej. O jedenastej, po nabożeństwie, oddano honorową salwę z dwudziestu jeden dział.7

✦ ✦ ✦

Drugi z wielkich kościołów garnizonowych — grudziądzki — był dziełem tego samego architekta Schönhalsa, przy współpracy budowniczych Rahmlowa i Borowskiego. Wzniesiono go dla żołnierzy wyznania luterańskiego, którzy dotąd gromadzili się w dawnym kościele fryderycjańskim, a potem w pobenedyktyńskim kościele św. Ducha. Świątynię, mniejszą od toruńskiej mniej więcej o trzecią część, zaplanowano na tysiąc miejsc, a koszt oszacowano na 232 tysiące marek.8

Stanęła na Górze Fortecznej, w sąsiedztwie cytadeli — w Toruniu kościół postawiono podobnie, tuż przy koszarach zwanych Wilhelmstadt. Budowa trwała trzy lata, od lata 1897 roku do roku 1900, kiedy to 18 czerwca świątynię poświęcono w obecności księcia Fryderyka Henryka. Powstała dwunawowa, neogotycka hala z cegły, z transeptem, płytkim wielobocznym prezbiterium i wieżą wbudowaną w fasadę. Sklepienie sieciowe wsparto na dwóch granitowych filarach.9

I tu w dekoracji powtórzył się ten sam motyw, co w Toruniu, wykonany ręką tego samego Wilhelma Sieversa z Hannoveru: w roślinną wić wpleciono herby prowincji pruskiej i herby krzyżackie — komturii malborskiej i grudziądzkiej, w tym komtura grudziądzkiego poległego pod Grunwaldem — obok herbu miasta Grudziądza. Ołtarz i ambonę wzniesiono z piaskowca i dębu, organy dostarczyła elbląska firma Augusta Terletzkiego. Biły dwa brązowe dzwony firmy braci Ulrich.10

✦ ✦ ✦

Trzecim, znacznie skromniejszym, był kościół garnizonowy w Gdańsku-Wrzeszczu — świątynia Marcina Lutra, jedyna z tej grupy, która przetrwała do dziś. Jej znaczenie polega na czym innym niż rozmiar. To najlepszy zachowany przykład kościoła zaprojektowanego pod patronatem cesarskim w całości przez jednego twórcę: pochodzący z meklemburskiego Doberanu architekt Gotthilf Ludwig Möckel naszkicował tu wszystko — od bryły po sprzęty wnętrza.11

W 1899 roku Möckel zaprojektował ołtarz z czterema kolumienkami o listkowych kapitelach, medalionami czterech ewangelistów i mensą z żółtego piaskowca; snycerkę wykonał sprowadzony z Doberanu mistrz Kasch, całość kosztowała ponad pięć tysięcy marek. Z piaskowca odkuto kazalnicę z symbolami ewangelistów — orłem, wołem, lwem i człowiekiem. Witraże, fundowane między innymi przez cesarzową Auguste Victorię, przedstawiały Narodziny, Ukrzyżowanie i Zmartwychwstanie, a w nawie — uzdrowienie sługi setnika w Kafarnaum, Samarytankę przy studni i Kazanie na Górze. Tu, w odróżnieniu od toruńskich herbów zakonnych, mówi już sam program biblijny: Słowo przed obrazem, zgodnie z ewangelicką tradycją.12

Wyposażenie pokazuje też, jak działał ów cesarski patronat w praktyce. Wykonawcy przyjeżdżali z dala od Prus Zachodnich — z Meklemburgii, z Quedlinburga, z Herrnhutu — a srebrną biblię ołtarzową ufundowała, jak zwykle przy takich budowach, sama cesarzowa.13 (Warto rozróżnić dwie wrzeszczańskie świątynie: kościół garnizonowy Marcina Lutra to nie ten sam obiekt co późniejszy kościół Chrystusa we Wrzeszczu, dzieło Hermanna Phlepsa.)

✦ ✦ ✦

Najmniejszy był kościół w Chełmnie, zbudowany w latach 1874–1875 dla ewangelików ze Szkoły Kadetów. Gdy szkołę przeniesiono do Koszalina, świątynia służyła aż do 1921 roku jako kościół garnizonowy dla skoszarowanych tam żołnierzy. Był to prosty, salowy, jednonawowy budynek z wieżą od zachodu, z trójbocznie zamkniętym prezbiterium i emporami — bez monumentalnej oprawy większych sióstr, lecz wpisany w tę samą logikę: tam, gdzie koszary, tam i ewangelicki ołtarz dla żołnierza.14

To, co działo się z tymi kościołami później, jest osobnym rozdziałem pomorskiej pamięci. Po 1920 roku, gdy ziemia ta wróciła do odrodzonej Polski, świątynie garnizonowe straciły swych żołnierzy. Kościół grudziądzki przekazano katolikom i ponownie konsekrowano; jego wnętrze przemalowano motywami kaszubskimi — a dekoracja wywołała spór, gdy w postaci archanioła Michała dopatrzono się podobieństwa do Józefa Piłsudskiego. Podczas okupacji budowlę uszkodzono i rozebrano, po wojnie teren zniwelowano pod domy jednorodzinne. Toruńczyk Jan Domasłowski ujął ten los w gorzkim tytule: „Niemcy wznieśli, Niemcy zburzyli".15

Kościół toruński przetrwał, dziś służy katolikom. Wrzeszczański kościół Marcina Lutra stoi do dziś. Z grudziądzkiego ocalały okruchy rozproszone po świecie — naczynia komunijne z elbląskiego warsztatu, trafiły aż do Bonn-Bad Godesberg, a wśród nich kana z napisem „Eigenthum der Garnisonkirche zu Graudenz 1840". Tak rozsypana po pół Europy resztka srebra mówi dziś więcej niż nieistniejące mury: była tu wspólnota, był ołtarz, byli ludzie, którzy się przy nim modlili.16

Historia kościołów garnizonowych jest niewygodna i piękna zarazem. Powstały ze splotu wiary i polityki, ze szczerej troski o duszę żołnierza i z chłodnej kalkulacji władzy, która chciała mieć armię posłuszną i pobożną. Mury w większości upadły, herby krzyżackie zatarto, a jednak pozostał ślad — w zachowanym wrzeszczańskim kościele, w toruńskich murach, w rozproszonym srebrze. Pamięć o tych świątyniach nie jest pamięcią o mundurze, lecz o ludziach, którzy pod jego ciężarem szukali Boga.

Te i setki innych miejsc po ewangelikach Pomorza odnajdziesz na mapie dziedzictwa.
Atlas Dziedzictwa Ewangelickiego Pomorza →
← wszystkie odcinki cyklu „Gdańsk i Pomorze Gdańskie"

PrzypisySkąd to wiemy

  1. Osobna grupa świątyń cieszących się szczególnym zainteresowaniem cesarza Wilhelma II; powstawały w miastach pruskich, m.in. w Toruniu, Grudziądzu, Gdańsku-Wrzeszczu — za: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (UMK, Toruń 2014), rozdz. 5.4 „Kościoły garnizonowe w Prusach".
  2. Armia jako „narzędzie wspierania władzy" i utrzymanie ewangelickiego oblicza służby wojskowej jako „środka korygującego" przeciw „rozkładowym tendencjom w narodzie"; rola duchownych i superintendentów wojskowych — za: Piotr Birecki, dz. cyt. (autor powołuje się m.in. na K. E. Pollmann oraz H. Rudolph, Das evangelische Militärkirchenwesen in Preussen, Göttingen 1973).
  3. Dwa duże kościoły garnizonowe w Toruniu i Grudziądzu, skromniejszy w Gdańsku-Wrzeszczu, niewielki w Chełmnie; przewaga neogotyku z domieszką neoromanizmu; „militarną władzę państwa symbolizowały kościoły garnizonowe Gdańska, Torunia i Grudziądza" — za: Piotr Birecki, dz. cyt., rozdz. 5.4 i podsumowanie.
  4. Poświęcenie 21 grudnia 1897 w obecności Wilhelma II; projekt nadradcy budowlanego Schönhalsa z Ministerstwa Wojny; budowa na miejscu zniesionej w 1814 kaplicy św. Katarzyny; natrafienie na dawne umocnienia i fosę oraz wzmacnianie podłoża palami — za: Piotr Birecki, dz. cyt. (m.in. „Gazeta Toruńska" z 23 grudnia 1897).
  5. Plan jednonawowy z pięciobocznym prezbiterium i transeptem, zakrystia i sale konfirmacyjne, 1600 miejsc; organy firmy Sauera z Frankfurtu nad Odrą; witraże z ewangelistami i fundacja oficerów sanitarnych; malowidła sklepienne Wilhelma Sieversa z Hannoveru — za: Piotr Birecki, dz. cyt.
  6. Herby zakonu krzyżackiego umieszczone z inicjatywy Ministerstwa Wojny; Wilhelm II powołujący się na dziedzictwo Hohenzollernów jako następców wielkich mistrzów krzyżackich — za: Piotr Birecki, dz. cyt., rozdz. 5 (program ideowy budowli cesarskich).
  7. Przebieg konsekracji: wprowadzenie cesarza o godz. 9 przy hymnie „Wir treten zum Beten vor Gott, den Gerechten", mowy feldprobsta Richtera, pastora dywizyjnego Straussa i oberpfarra Wittinga, oprawa orkiestry 15 regimentu artylerii polowej, salwa z 21 dział o godz. 11 — za: Piotr Birecki, dz. cyt. (m.in. „Thorner Zeitung", 22 grudnia 1897; O. Sarrazin, O. Hossfeld, Die neue Garnisonkirche in Thorn, „Zentralblatt der Bauverwaltung" 1899).
  8. Grudziądz: dzieło Schönhalsa z budowniczymi Rahmlowem i Borowskim; dla luteranów dotąd gromadzących się w kościele fryderycjańskim, a potem św. Ducha; ok. 30% mniejszy od toruńskiego, 1000 miejsc, koszt 232 000 marek — za: Piotr Birecki, dz. cyt.
  9. Lokalizacja na Górze Fortecznej przy cytadeli (w Toruniu przy koszarach Wilhelmstadt); budowa 1897–1900, poświęcenie 18 czerwca 1900 w obecności księcia Fryderyka Henryka; dwunawowa neogotycka hala z transeptem, wieżą w fasadzie, sklepieniem sieciowym na dwóch granitowych filarach — za: Piotr Birecki, dz. cyt. (O. Sarrazin, Fr. Schultze, Die neue evangelische Garnison-Kirche in Graudenz, „Zentralblatt der Bauverwaltung" 1902).
  10. Dekoracja malarska Wilhelma Sieversa z herbami prowincji pruskiej, komturii malborskiej i grudziądzkiej oraz miasta Grudziądza; ołtarz i ambona z piaskowca i dębu; organy elbląskiej firmy Augusta Terletzkiego; dwa brązowe dzwony braci Ulrich — za: Piotr Birecki, dz. cyt.
  11. Gdańsk-Wrzeszcz, kościół garnizonowy Marcina Lutra — jedyny zachowany; najlepszy przykład całościowego zaprojektowania świątyni cesarskiej przez jednego architekta, Gotthilfa Ludwiga Möckla z Doberanu — za: Piotr Birecki, dz. cyt., rozdz. 4 (wyposażenie wnętrz).
  12. Projekt ołtarza z 1899 (kolumienki, medaliony ewangelistów, mensa z piaskowca, snycerka mistrza Kascha z Doberanu), kazalnica z symbolami ewangelistów; witraże fundacji m.in. cesarzowej (Narodziny, Ukrzyżowanie, Zmartwychwstanie; w nawie sceny ewangeliczne) — za: Piotr Birecki, dz. cyt.
  13. Wykonawcy sprowadzani spoza Prus Zachodnich (Meklemburgia, Quedlinburg, Herrnhut); srebrna biblia ołtarzowa ufundowana przez cesarzową Auguste Victorię — za: Piotr Birecki, dz. cyt.
  14. Chełmno: kościół z lat 1874–1875 dla ewangelików ze Szkoły Kadetów, po jej przeniesieniu do Koszalina kościół garnizonowy do 1921; salowy, jednonawowy, z wieżą zachodnią, trójbocznym prezbiterium i emporami — za: Piotr Birecki, dz. cyt. (W. Hubatsch, Zur Geschichte der evangelischen Kirchengemeinde Culm/Westpreussen).
  15. Po 1920 kościół grudziądzki przekazany katolikom i ponownie konsekrowany, wnętrze przemalowane motywami kaszubskimi (spór o podobieństwo archanioła Michała do Piłsudskiego — „Słowo Pomorskie" z 15 grudnia 1929), w czasie okupacji uszkodzony i rozebrany, teren zniwelowany — za: Piotr Birecki, dz. cyt. (J. Domasłowski, „Niemcy wznieśli, Niemcy zburzyli. Kościół garnizonowy w Grudziądzu", „Nowości" z 5 lutego 2001).
  16. Naczynia komunijne z warsztatu elbląskiego, obecnie w Bonn-Bad Godesberg, z zachowaną kaną z napisem „Eigenthum der Garnisonkirche zu Graudenz 1840" — za: Piotr Birecki, dz. cyt.

Odcinek opracowano na podstawie: Piotr Birecki, „Ewangelickie budownictwo kościelne w Prusach Zachodnich" (Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2014), zwłaszcza rozdziału 5.4 „Kościoły garnizonowe w Prusach" oraz partii o wyposażeniu wnętrz. Cytaty źródłowe (prasa, „Zentralblatt der Bauverwaltung") przytoczone za aparatem przypisów tej monografii. Ton ekumeniczny; nazwy niemieckie podano kursywą.