Wejdź do środka, a najpierw uderzy cię nie ozdoba, lecz przestrzeń. Biel ścian, las dwudziestu sześciu wolno stojących filarów, sklepienia gwiaździste i kryształowe rozpięte gdzieś wysoko w półmroku. Kościół Mariacki w Gdańsku ma ponad sto pięć metrów długości i obejmuje kubaturę liczoną w setkach tysięcy metrów sześciennych.1 To największy ceglany kościół świata — budowla, która nie udaje katedry z kamienia, lecz pokazuje, z czego jest naprawdę: z cegły wypalonej w pomorskiej glinie i ułożonej ręką gdańskich strzecharzy. Mariacki bywa nazywany pomnikiem miasta, które samo siebie zbudowało, i ta cegła jest tu właściwym bohaterem.
Budowę rozpoczęto w 1343 roku, w samym sercu rozkwitającego, kupieckiego Gdańska. Trwała przez trzy wielkie etapy i całe pokolenia mistrzów murarskich — sto pięćdziesiąt dziewięć lat. Ostatni zwornik sklepienia osadzono dopiero w 1502 roku.1 (Datę dzienną źródła podają rozbieżnie: encyklopedyczna tradycja wskazuje 28 lutego 1502, kronikarska — 28 lipca 1502, gdy mistrz Henryk Hetzel miał położyć ostatnią cegłę sklepienia.) Wieża wystrzeliła na około siedemdziesiąt metrów, a ze szczytem hełmu sięga blisko osiemdziesięciu.1 Przez pół tysiąca lat była najwyższym punktem miasta — pierwszym, co widzieli żeglarze wpływający do gdańskiego portu.
✦ ✦ ✦Średniowieczny Gdańsk nie szczędził na wyposażeniu swojej dumy. W latach 1464–1470 toruński zegarmistrz Hans Düringer zbudował tu monumentalny zegar astronomiczny — konstrukcję ponad czternastometrową, z kalendarzem, planetarium i teatrem ruchomych figur. W swoim stuleciu uchodził za największy zegar świata.2 Pół wieku później, w latach 1511–1517, mistrz Michał z Augsburga wykonał wielki ołtarz — rozległą nastawę z koronacją Marii.1 A wcześniej jeszcze, około 1410–1430 roku, nieznany rzeźbiarz wykuł w miękkim piaskowcu Piękną Madonnę gdańską — jedno z arcydzieł europejskiego stylu pięknego.1 To wszystko powstało dla kościoła katolickiego, choć wkrótce miało zmienić gospodarza.
Reformacja dotarła do Gdańska wcześnie i — jak w całym mieście — burzliwie. Pierwsze nabożeństwo protestanckie odprawiono w Mariackim już w 1529 roku.1 Przez kolejne dekady kościół był terenem cichego przeciągania liny między starą a nową wiarą; główny ołtarz długo jeszcze służył katolikom. Dopiero w 1572 roku świątynia stała się definitywnie luterańska — i pozostała nią nieprzerwanie aż do 1945 roku.1 Przez blisko cztery stulecia Mariacki był głównym kościołem ewangelickim miasta.
✦ ✦ ✦Ludzi mieścił bardzo wielu. Tradycyjne szacunki mówią, że w razie potrzeby pod sklepieniami Mariackiego mogło się zmieścić nawet około dwudziestu pięciu tysięcy osób.1 (To jednak szacunek, nie pewnik — liczba odnosi się do ścisku stojącego tłumu, a nie do zwykłego nabożeństwa, i bywa podawana w różnych wariantach.) Tysiące mieszczan, kupców i marynarzy z rodzinami śpiewały tu luterańskie chorały w języku, który rozumieli. Nie był to kościół jednej warstwy, lecz całego miasta.
Katolicyzm nie zniknął jednak z tego miejsca bez śladu. Pod koniec XVII wieku, gdy parafia mariacka była już od dawna luterańska, gdańscy katolicy nie mieli gdzie się modlić w obrębie murów. Rozwiązanie przyszło z królewskiej kiesy. W latach 1678–1681, z fundacji króla Jana III Sobieskiego i według projektu Tylmana z Gameren — najwybitniejszego architekta ówczesnej Rzeczypospolitej — tuż obok wielkiego ceglanego kolosa wzniesiono niewielką, barokową Kaplicę Królewską.3 Powstała jako katolicki przyczółek w cieniu luterańskiej świątyni — dwa wyznania przy jednej ulicy.
✦ ✦ ✦Potem przyszedł rok 1945. Gdańsk spłonął, a wraz z nim wnętrze Mariackiego — sklepienia runęły, pożar strawił to, czego nie dosięgły bomby. Zniknęli też jego luteranie: niemiecka ewangelicka wspólnota, która modliła się tu od czasów Lutra, odeszła wraz z całą poprzednią epoką. Kościół, odbudowywany przez powojenne dziesięciolecia, stał się świątynią rzymskokatolicką — dziś jest konkatedrą archidiecezji gdańskiej.1
Tak ten ceglany kolos przeszedł pełny krąg: zbudowany przez katolickie miasto, przez cztery wieki luterański, po 1945 roku znów katolicki. Sama budowla pozostała ta sama — zmienili się ci, którzy pod jej sklepieniami się modlili. Mariacki stoi dalej jako pomnik miasta, w którym przez stulecia mieszkały obok siebie dwa wyznania.