Pomorze · historie

Skarb księcia Sambora

Słowiańska dynastia Gryfitów rządziła Pomorzem przez pół tysiąclecia — od fundacji opactwa w Oliwie po układ, który niemal połączył Gdańsk z Polską. A w kaszubskiej wyobraźni jeden z jej książąt zatonął wraz ze swym skarbem na dnie jeziora.
Czas czytania ~5 min · źródła w przypisach

Gryfici należeli do tych rodów, które wrastają w krajobraz tak głęboko, że trwają w nim długo po wygaśnięciu dynastii. Ta słowiańska dynastia rządziła Pomorzem Zachodnim i Gdańskim od XII wieku, a jej panowanie zgasło dopiero w 1637 roku, wraz ze śmiercią bezdzietnego Bogusława XIV.1 Po pół tysiącleciu jednego rodu na jednej ziemi pozostała pamięć, którą Kaszubi zapełnili legendą o zatopionym skarbie.

Zacznijmy jednak od tego, co pewne. W 1186 roku książę Sambor I ufundował opactwo cystersów w Oliwie — zakon, który przez stulecia miał karczować lasy, osuszać mokradła i spisywać dzieje całego Pomorza.2 (Uwaga na pułapkę: fundatorem Oliwy był Sambor I, nie Sambor II. Ten drugi, książę z XIII wieku, był późniejszym dobroczyńcą opactwa — ale nie jego założycielem.) Klasztor oliwski stał się czymś więcej niż domem modlitwy: był kancelarią pamięci, miejscem, w którym Gryfici zapisywali siebie w historii.

✦ ✦ ✦

Tytuł, którym posługiwali się ci książęta, mówi wszystko o tym, kim się czuli. W dokumentach pisali o sobie „dux Slavorum et Cassubie” — książę Słowian i Kaszub.3 Sama nazwa „Kaszuby”, po łacinie Cassubia, krąży po średniowiecznych pergaminach od dawna; pojawia się między innymi w bulli papieskiej z 1238 roku.3 Gryfici nie byli więc obcymi panami narzuconymi słowiańskiej ziemi. Byli z niej, mówili jej językiem władzy, nosili jej imię w swoim tytule. Pomorze miało wtedy własnych książąt, własną dynastię i własną nazwę — i to wszystko jednocześnie.

Linia gdańska tego rodu dała Pomorzu dwóch władców, których warto zapamiętać. Świętopełk II (ok. 1195–1266), zręczny i twardy, oraz jego syn Mściwoj II (zm. 1294), który postawił krok o ogromnym ciężarze. W 1282 roku Mściwoj zawarł z Przemysłem II układ w Kępnie, na mocy którego Pomorze Gdańskie miało po jego śmierci przejść pod władzę Przemysła.4 Był to ruch ku zjednoczeniu z Polską — cichy traktat dwóch ludzi, który mógł przekierować bieg dziejów całej dzielnicy. Historia, jak to ona, poszła potem własnymi, krętymi drogami. Ale w Kępnie zapadła decyzja, której echo niesie się przez wieki.

✦ ✦ ✦

I tu kończy się pewny grunt kronik, a zaczyna miękka ziemia legendy. W kaszubskiej tradycji ludowej książę Sambor żyje jako władca na wpół mityczny — pan z zamierzchłych czasów, którego skarb miał spocząć ukryty na dnie jednego z jezior. Nie szukajcie tego skarbu w żadnym dokumencie oliwskim; on nie należy do archiwum, lecz do wyobraźni. A jednak ten zatopiony skarb okazał się trwalszy niż niejeden zapisany fakt. Motyw „zatopionego skarbu” Aleksander Majkowski uczynił osią mitologiczną swojej powieści „Remus” — wielkiej kaszubskiej opowieści o ziemi, która utraciła swoich książąt, lecz nie utraciła pamięci o nich.

W ten sposób działa pamięć ludu, który nie miał własnego państwa. Gdy gasła dynastia i nie było już dworu spisującego jej dzieje, władca nie znikał z wyobraźni, lecz schodził pod wodę. Legenda o Samborze nie jest historycznym faktem, ale mówi prawdę o czymś innym: o tym, że Kaszubi nie zapomnieli, iż kiedyś mieli własnych książąt. Pół tysiąclecia Gryfitów nie przeszło bez śladu — osiadło między innymi w opowieści o skarbie ukrytym na dnie jeziora.

✦ ✦ ✦

Jest jeszcze jeden ślad tej dynastii — duchowy, a dla dziejów Pomorza może najtrwalszy. 13 grudnia 1534 roku na sejmiku w Trzebiatowie książęta z rodu Gryfitów, Barnim IX i Filip I, ogłosili przyjęcie luteranizmu jako religii państwowej całego Pomorza Zachodniego — wbrew oporowi biskupa i większości stanów.5 Porządek kościelny dla nowego, ewangelickiego Pomorza spisał Jan Bugenhagen, najbliższy współpracownik Marcina Lutra i reformator Północy.6 Od tej chwili Gryfici byli już dynastią luterańską; ostatni z rodu, Bogusław XIV (zm. 1637), umierał jako władca ewangelickiego księstwa. Słowiański skarb z kaszubskiej legendy i reformacyjne dziedzictwo Pomorza spotkały się więc w jednym rodzie — i tu domyka się łuk od pogańsko-słowiańskich początków po ewangelicką wiarę, która przetrwała panów tej ziemi.

Gryfici wygaśli w 1637 roku, a Pomorze, które zbudowali, rozpłynęło się potem w wojnach, podziałach i obcych traktatach. Po opactwie w Oliwie zostały mury i archiwa. Po układzie kępińskim — zapis w kronice i pytanie, co by było, gdyby Mściwoj dożył jego wykonania. Po samym Samborze została ludowa legenda o skarbie spoczywającym na dnie jeziora. Z tych trzech śladów dynastii to właśnie legenda bywa najtrwalsza, bo nie zależy od archiwów ani murów, lecz od tego, czy ktoś zechce ją dalej opowiadać.

To jeden z odcinków o słowiańskim i ewangelickim dziedzictwie Pomorza — o książętach, którzy przyjęli reformację, i o ludzie, który zachował pamięć o swoich panach.
Przeczytaj: Księżna, która ocaliła słowiańskie słowo →
← wszystkie odcinki cyklu „Pomorze: historie”

PrzypisySkąd to wiemy

  1. Gryfici — słowiańska dynastia książąt pomorskich, panująca od XII w. do wygaśnięcia rodu w 1637 r. (śmierć Bogusława XIV) — Wikipedia: Gryfici
  2. Sambor I — fundator opactwa cystersów w Oliwie (1186); Sambor II z XIII w. był późniejszym dobroczyńcą, nie fundatorem — Wikipedia: Opactwo Cystersów w Oliwie
  3. Nazwa „Kaszuby” (łac. Cassubia) w dokumentach średniowiecznych (m.in. bulla papieska z 1238 r.); tytuł książąt „dux Slavorum et Cassubie” — Wikipedia: Gryfici
  4. Świętopełk II (ok. 1195–1266) i Mściwoj II (zm. 1294); układ w Kępnie (1282) między Mściwojem II a Przemysłem II — Wikipedia: Układ kępiński
  5. Sejm (sejmik) trzebiatowski, 13 grudnia 1534 r.: książęta Barnim IX i Filip I wprowadzili luteranizm jako religię państwową Pomorza Zachodniego — Wikipedia: Sejm trzebiatowski
  6. Jan (Johannes) Bugenhagen (1485–1558), współpracownik Lutra, autor pomorskiego porządku kościelnego — Wikipedia: Johannes Bugenhagen