Ewangelickie Pomorze · miejsca i ludzie

Bastion, który się rozsypał

W Rokitach pod Bytowem stoi ceglany neogotycki kościół, zbudowany niespełna sto lat temu jako luterańska twierdza — „bastion przeciw katolickiemu kaszubizmowi”. Jego ostatni niemiecki proboszcz, ksiądz Wilhelm Rieck, naraził się nazistom, bo trzymał stronę żydowskiej rodziny ze swojej wsi. Gestapo wygnało go z pogranicza, konsystorz pozbawił urzędu. Po wojnie kościół przeszedł w ręce katolików, a polski zbór ewangelicki — najpierw setka, potem garstka — powoli wygasał. To opowieść o tym, jak twierdza zmienia front.
Czas czytania ~8 min · źródła w przypisach

Są budowle, które zdradzają zamiar swoich fundatorów samym tylko ustawieniem na mapie. Kościół w Rokitach — dużej wsi czterdzieści pięć kilometrów na południowy wschód od Słupska, a dwadzieścia sześć na północny wschód od Bytowa — postawiono na skraju osady, przy drodze z Czarnej Dąbrówki do Gowidlina, na pograniczu dwóch światów.1 Z jednej strony rozciągał się protestancki, niemiecki powiat słupski; z drugiej zaczynała się katolicka, kaszubska ziemia. Kiedy w 1891 roku, podczas wizytacji generalnej parafii w Mikorowie, podjęto decyzję o stworzeniu tu osobnej placówki kościelnej, nie ukrywano, czemu ma ona służyć. Nowa parafia miała się stać — to słowa z ówczesnych dokumentów kościelnych — „bastionem przeciwko katolickiemu kaszubizmowi”.2

To zdanie trzeba przytoczyć uczciwie, ale i z dystansem. Było ono częścią polityki swojej epoki — pruskiej, a potem niemieckiej, polityki, która w katolicyzmie i w kaszubszczyźnie widziała zagrożenie dla narodowej i wyznaniowej jednolitości pogranicza. Dla Kaszubów oznaczało to nieustanny nacisk: germanizację szkoły, urzędu, ambony. Nie powtarzamy tego języka jako własnego — przeciwnie, dziś brzmi on jak świadectwo podziałów, które chrześcijaństwo powinno raczej leczyć niż utrwalać. Ale bez niego nie zrozumiemy ani Rokit, ani tego, co stało się z tutejszym kościołem później. Bo każda twierdza zakłada wroga — a kiedy front się przesuwa, twierdza zostaje po niewłaściwej stronie.

✦ ✦ ✦

Najpierw jednak była zwykła, gorliwa praca duszpasterska. Od 1894 roku działał w okolicy nieformalny filiał parafii mikorowskiej, z osobnym wikariuszem oddelegowanym do opieki nad ewangelikami z Rokit, Koz i Oskowa.3 Pierwotnie siedzibę nowej parafii planowano w pobliskich Rokitkach, lecz w 1906 roku pomysł porzucono, gdy dwaj właściciele z Rokit zgodzili się oddać ziemię pod budowę za darmo. 1 stycznia 1907 roku podpisano dokument erygujący parafię; latem tego samego roku stanęła plebania z salą modlitw, postawiona za pieniądze Stowarzyszenia imienia króla Gustawa Adolfa — luterańskiej organizacji, która od XIX wieku wspierała zbory ewangelickie żyjące w diasporze, w otoczeniu innego wyznania. Kaplicę poświęcono już 29 listopada 1907 roku, a 1 kwietnia 1909 roku parafia rokicka została formalnie wydzielona z mikorowskiej. Pierwszym proboszczem został ksiądz Otto Sendler, dawny wikariusz tych okolic — człowiek, jak zanotowano, szczególnie zdolny, który w bardzo krótkim czasie zdobył miłość swoich parafian.

Sam kościół — ten, który stoi do dziś — wznoszono w latach 1911–1912. Kamień węgielny wmurowano 17 września 1911 roku w obecnym prezbiterium. Na budowę neogotyckiej świątyni z wysoką wieżą zwieńczoną spiczastym hełmem złożyły się sumy, które dobrze pokazują, jak poważnie traktowano to przedsięwzięcie: cesarz Wilhelm II przekazał 20 000 marek, a starosta powiatu słupskiego, doktor Walter von Brüning — 8 000.4 Budowę zakończono w 1912 roku i 20 grudnia kościół uroczyście poświęcono. We wnętrzu stanęły empory — organowa, zachodnia i wschodnia — wsparte na drewnianych słupach z bogato profilowanymi mieczami, a wyposażenie z czasów budowy obejmowało krucyfiks w prezbiterium, świeczniki w formie aniołów trzymających kolumnę, neogotycką chrzcielnicę, prospekt organowy i witraż. W 1924 roku statystyki kościelne wykazywały tu 1907 luteran; w 1932 — 1860. Na całą wieś z jednym katolikiem i czterema wyznawcami religii mojżeszowej w 1925 roku przypadała przytłaczająca, niemal stuprocentowa większość protestancka.5 Bastion zdawał się trwały.

✦ ✦ ✦

1 listopada 1933 roku do Rokit przybył nowy duchowny — ksiądz Wilhelm Rieck.6 Najpierw pracował jako asystent kaznodziei, a od 1 stycznia 1934 roku został wybrany proboszczem. Było to już jednak inne Niemcy niż te, które fundowały tutejszą świątynię. Kilka miesięcy wcześniej władzę przejęli narodowi socjaliści, a w Kościele ewangelickim rozgorzał spór, który przejdzie do historii jako Kirchenkampf — walka o Kościół. Po jednej stronie stanęli tak zwani „niemieccy chrześcijanie”, którzy chcieli podporządkować Kościół ideologii rasowej i państwu Hitlera; po drugiej — Kościół Wyznający (Bekennende Kirche), broniący niezależności wiary i Pisma od nazistowskiego dyktatu.7 Także na Pomorzu Środkowym ścierały się wówczas, jak ujmują to źródła, wpływy zwolenników nazizmu i ich przeciwników — a do Kościoła Wyznającego należał w tej prowincji między innymi wybitny teolog Dietrich Bonhoeffer, który właśnie w Hinterpommern, w pobliskim Finkenwalde pod Szczecinem, prowadził seminarium zamknięte przez gestapo w 1937 roku.8

Po której stronie stanął proboszcz z Rokit, najlepiej mówią czyny, za które go ukarano. We wsi mieszkała żydowska rodzina o nazwisku Tabor. Ksiądz Rieck utrzymywał z nią — jak zapisano w aktach — stały kontakt. W epoce, gdy norymberskie ustawy rasowe wykluczały Żydów ze wspólnoty narodu, a sąsiedzi uczyli się odwracać wzrok, taki kontakt nie był sprawą prywatną. Był deklaracją. 29 czerwca 1939 roku Urząd Tajnej Policji Państwowej — gestapo — w Koszalinie wydał wobec księdza Riecka zakaz pobytu w czterech przygranicznych powiatach: bytowskim, lęborskim, miasteckim i słupskim.6 Uzasadnienie było wyłożone wprost: że jest krytyczny wobec państwa narodowosocjalistycznego i że utrzymuje stały kontakt z żydowską rodziną Tabor w Rokitach, co — jak pisano — miało wywoływać silne oburzenie wśród ludności. Tego oburzenia gestapo nie tyle stwierdzało, ile od wsi oczekiwało.

Wygnanie z pogranicza było dopiero początkiem. Machina kościelna, w znacznej części już uległa nowej władzy, dokończyła dzieła: postanowieniem Izby Dyscyplinarnej Konsystorza Ewangelickiego Prowincji Pomorskiej z dnia 8 sierpnia 1940 roku ksiądz Wilhelm Rieck został usunięty z urzędu.6 Tak skończyła się posługa duchownego, który w „bastionie” zbudowanym przeciw obcym okazał się obrońcą tych, których władza chciała wyrzucić poza nawias człowieczeństwa. Jego postawa wobec ludności żydowskiej i opór wobec nazistów — pisze autor cyklu, z którego czerpiemy tę historię — zasługują na szacunek i poważanie.6 Trudno o lepsze podsumowanie. Po Riecku przyszedł jeszcze, na ostatnie pięć lat istnienia niemieckiej parafii, ksiądz Kurt Hübner (1940–1945) — i na nim zamknęła się lista proboszczów, którą otwierał gorliwy Otto Sendler.

✦ ✦ ✦

Koniec przyszedł szybko. 8 marca 1945 roku Groß Rakitt zajęły wojska sowieckie, a wkrótce po zakończeniu wojny wieś — wraz z całym Pomorzem Zachodnim — znalazła się pod polską administracją.1 Groß Rakitt przemianowano na Rokity. Dotychczasowych mieszkańców wypędzono: stu siedemdziesięciu sześciu osiedlono potem w Republice Federalnej Niemiec, pięćdziesięciu dziewięciu w NRD. Wraz z nimi odeszła ludność, dla której budowano tę świątynię. I oto front przesunął się ostatecznie: kościół wzniesiony jako luterańska twierdza przeciw katolickiej kaszubszczyźnie został 28 sierpnia 1945 roku przejęty przez katolików i poświęcony, a 1 czerwca 1951 roku erygowano przy nim parafię rzymskokatolicką.9 Mury, które miały bronić jednego wyznania, zaczęły służyć temu, przeciw któremu je stawiano.

A jednak ewangelicy z Rokit nie zniknęli od razu. Pozostała garstka tych, którzy nie odeszli, oraz nieliczni polscy luteranie — i to oni przez kilka dziesięcioleci podtrzymywali tu cichy, kurczący się zbór. Po wojnie kierował nim świecki kaznodzieja, lektor Karol Hartun (urodzony w 1897 roku), który gospodarował w pobliskim Bochowie i jeszcze przed wojną, od 1932 roku, miał uprawnienia ewangelisty.10 Odprawiał nabożeństwa domowe, między innymi w Siemirowicach, i prowadził pogrzeby — około trzydziestu rocznie. W 1954 roku Wydział do spraw Wyznań pozytywnie zaopiniował jego wniosek o przekazanie luteranom kaplicy w Rokitach, użytkowanej przez Kościół rzymskokatolicki. Kierowany przez Hartuna i Klausa Harmsa zbór tworzyło wówczas około stu ewangelików z okolic Rokit.

To była już jednak gospodarka schyłku. Liczby mówią same za siebie, jak gasnące świeczki na emporze: w 1962 roku „zbór niepolski” w Rokitach liczył pięćdziesięciu ewangelików; w 1967 — czterdziestu wyznawców z czterech miejscowości.11 23 czerwca 1971 roku władze PRL osobną decyzją zapewniły zborowi prawo do jednego nabożeństwa miesięcznie w poewangelickim kościele lub w sali modlitw na poewangelickiej plebanii. W 1975 roku nabożeństwa odprawiano dwa razy w miesiącu, a zbór obejmował czterdzieści osób, w tym dwoje dzieci. W 1983 roku ksiądz Rudolf Mrowiec wykazał już tylko dwudziestu siedmiu wiernych opłacających składki; na przełomie 1991 i 1992 roku ksiądz Mirosław Sikora — siedemnastu parafian. Opieka duszpasterska, którą po świeckich kaznodziejach przejęli w latach sześćdziesiątych ordynowani duchowni ze Słupska, trwała, lecz coraz mniejszemu gronu miała komu służyć.

✦ ✦ ✦

Byłoby to opowieść wyłącznie o wygasaniu, gdyby nie ludzie, którzy aż do końca trzymali ten zbór przy życiu. W latach osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych i na początku nowego wieku zborem, a od 1994 roku już tylko filiałem w Rokitach, kierował Ewald Rosin (1933–2011) — postać, w której skupia się cała godność tego małego, wiernego świata.12 Był członkiem Synodu Diecezji Pomorsko-Wielkopolskiej, przez trzy kadencje radnym gminnym, a od 1968 roku do początku XXI wieku kierował lokalną Ochotniczą Strażą Pożarną. W latach 1995 i 1996 rokicki zbór był współorganizatorem Ewangelickiego Święta Lata, które gromadziło po kilkuset ewangelików ze wschodniej części Pomorza — na chwilę garstka znów stawała się tłumem.

Dziś poewangelicki kościół w Rokitach służy katolikom, a obok stoi poewangelicka plebania z dawną salą modlitw. Historia, którą tu opowiedzieliśmy, nie ma w sobie nic z triumfu — w żadną stronę. Twierdza, którą postawiono przeciw kaszubskim sąsiadom, w godzinie próby wydała duchownego, który stanął po stronie prześladowanych Żydów i zapłacił za to urzędem. Wspólnota, którą budowano jako mur, rozpłynęła się w ciągu jednego pokolenia, a jej świątynia przeszła do tych, przeciw którym ją wznoszono. Pozostały dwa nazwiska, które warto zapamiętać razem: ksiądz Wilhelm Rieck, który wiedział, że bliźni jest ważniejszy od muru — i Ewald Rosin, który do ostatka pilnował, by w tym murze nie zgasło światło. Pomorze pełne jest takich kościołów, które zmieniły wyznanie. Niewiele z nich tak czytelnie pokazuje, że wiara nie jest twierdzą, lecz drogą — i że na tej drodze liczy się nie to, przeciw komu się stoi, ale przy kim.

Kościół w Rokitach to jeden z setek ewangelickich śladów na mapie Pomorza. Zobacz, gdzie są pozostałe.
Atlas Dziedzictwa Ewangelickiego Pomorza →
← wszystkie odcinki cyklu „Ewangelickie Pomorze: miejsca i ludzie”

PrzypisySkąd to wiemy

  1. Zarys dziejów Rokit (niem. Groß Rakitt, kaszb. Wieldze Roczitczi): wieś ok. 45 km na płd. wschód od Słupska, majątek wzmiankowany w 1377 r.; statystyka ludności (1910: 363 mieszk., 1925: 409, w tym 403 protestantów = 98,5%; 1939: 314); 8 III 1945 zajęcie przez wojska sowieckie, przemianowanie na Rokity, wypędzenie mieszkańców (176 osiedlonych w RFN, 59 w NRD) — za: Jan Wild, „Ewangelickie Pomorze — miejsca i ludzie”, Informator Parafialny Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Słupsku, nr 4 (269)/2025, s. 8–9, 12. Potwierdzenie: Wikipedia (de): Rokity (Czarna Dąbrówka).
  2. Decyzja o utworzeniu placówki kościelnej (wizytacja generalna parafii w Mikorowie, 1891) i cel nowej parafii jako „bastionu przeciwko katolickiemu kaszubizmowi” — za: Jan Wild, jw., s. 10–11. Sformułowanie pochodzi ze źródła parafialnego i oddaje język oraz politykę germanizacyjną epoki; przytaczamy je jako świadectwo historyczne, nie jako własną ocenę. Rokity należały do nielicznych wsi powiatu słupskiego, w których mieszkali Kaszubi.
  3. Nieformalny filiał parafii mikorowskiej od 1894 r. (opieka nad ewangelikami z Rokit, Koz i Oskowa); plany siedziby w Rokitkach porzucone w 1906 r.; erygowanie parafii 1 I 1907, plebania z salą modlitw (lato 1907, środki Stowarzyszenia im. króla Gustawa Adolfa), poświęcenie kaplicy 29 XI 1907, wydzielenie z parafii mikorowskiej 1 IV 1909; pierwszy proboszcz ks. Otto Sendler — za: Jan Wild, jw., s. 10–11.
  4. Budowa kościoła 1911–1912: kamień węgielny 17 IX 1911; darowizny cesarza Wilhelma II (20 000 marek) i starosty słupskiego dr. Waltera von Brüninga (8 000 marek); poświęcenie 20 XII 1912; neogotycka budowla z wieżą, empory organowa/zachodnia/wschodnia, wyposażenie (krucyfiks, chrzcielnica, prospekt organowy, witraż) — za: Jan Wild, jw., s. 9–10.
  5. Statystyki wyznaniowe parafii: 1907 luteran (1924), 1860 ewangelików (1932); w 1925 r. jeden mieszkaniec wyznania katolickiego i czterej wyznania mojżeszowego — za: Jan Wild, jw., s. 11.
  6. Ks. Wilhelm Rieck: przybył do Rokit 1 XI 1933 (asystent kaznodziei), proboszcz od 1 I 1934; 29 VI 1939 gestapo w Koszalinie wydało zakaz pobytu w powiatach bytowskim, lęborskim, miasteckim i słupskim (uzasadnienie: krytyczny wobec państwa narodowosocjalistycznego, stały kontakt z żydowską rodziną Tabor w Rokitach); usunięty z urzędu postanowieniem Izby Dyscyplinarnej Konsystorza Ewangelickiego Prowincji Pomorskiej z 8 VIII 1940. Następcą był ks. Kurt Hübner (1940–1945) — za: Jan Wild, jw., s. 12, 14–15. Potwierdzenie dat, treści zakazu gestapo, nazwiska rodziny Tabor i daty usunięcia z urzędu: Wikipedia (de): Rokity (Czarna Dąbrówka) oraz Die evangelische Kirche Groß Rakitt, Kreis Stolp (pom-wpru.kerntopf.com).
  7. Kirchenkampf i Kościół Wyznający (Bekennende Kirche): wewnątrzkościelny spór po 1933 r. między „niemieckimi chrześcijanami” podporządkowującymi Kościół ideologii nazistowskiej a Kościołem Wyznającym broniącym niezależności wiary i Pisma. Bezpośredniej, dokumentowej przynależności ks. Riecka do struktur Kościoła Wyznającego źródła dostępne autorowi nie podają wprost; jego krytyka państwa narodowosocjalistycznego i represje gestapo wpisują go w nurt oporu, którego Kościół Wyznający był na Pomorzu głównym wyrazem. Tło ruchu: Brandenburgische Landeszentrale für politische Bildung: Die Bekennende Kirche und der Widerstand gegen den Nationalsozialismus.
  8. Ścieranie się wpływów zwolenników i przeciwników nazizmu w Kościele ewangelickim na Pomorzu Środkowym w l. 30. i 40. XX w.; przynależność do Kościoła Wyznającego m.in. Dietricha Bonhoeffera, prowadzącego seminarium w Finkenwalde pod Szczecinem (zamknięte przez gestapo we wrześniu 1937 r.) — za: Jan Wild, „Ewangelickie Pomorze — miejsca i ludzie”, Informator Parafialny PEA w Słupsku, nr 4/2025, s. 7 (wstęp cyklu). Tło: Nordkirche: In Pommern suchte Bonhoeffer eine bodenständige Aufgabe.
  9. Przejęcie kościoła przez katolików i poświęcenie 28 VIII 1945, erygowanie parafii rzymskokatolickiej 1 VI 1951 — za: Jan Wild, jw., s. 10. Potwierdzenie ekspropriacji świątyni ewangelickiej przez polską administrację katolicką w 1945 r.: Wikipedia (de): Rokity (Czarna Dąbrówka).
  10. Karol Hartun (*1897), świecki kaznodzieja/lektor, uprawnienia ewangelisty od 1932 r.; po wojnie nabożeństwa domowe (m.in. Siemirowice) i ok. 30 pogrzebów rocznie; pozytywna opinia Wydziału ds. Wyznań (1954) ws. przekazania luteranom kaplicy w Rokitach; zbór kierowany przez Hartuna i Klausa Harmsa liczył ok. 100 ewangelików — za: Jan Wild, jw., s. 12–13.
  11. Liczebność zboru: 1962 — 50 ewangelików („zbór niepolski”); 31 XII 1967 — 40 wyznawców z 4 miejscowości; decyzja władz PRL z 23 VI 1971 (jedno nabożeństwo miesięcznie w kościele lub sali modlitw); 1975 — nabożeństwa 2 razy w miesiącu, 40 osób (w tym 2 dzieci); 1983 — ks. Rudolf Mrowiec, 27 wiernych; przełom 1991/92 — ks. Mirosław Sikora, 17 parafian. Opiekę duszpasterską od l. 60. pełnili duchowni ze Słupska — za: Jan Wild, jw., s. 12–14.
  12. Ewald Rosin (*10 VIII 1933 † 6 VI 2011), kierował zborem, a od 1994 r. filiałem w Rokitach; członek Synodu Diecezji Pomorsko-Wielkopolskiej, radny gminny (3 kadencje), naczelnik miejscowej OSP od 1968 r.; Ewangelickie Święto Lata 1995 i 1996 dla kilkuset ewangelików ze wschodniej części Pomorza — za: Jan Wild, jw., s. 14–15.

Materiał opracowany na podstawie cyklu Jana Wilda za jego wiedzą i zgodą. Tekst źródłowy ukazał się w Informatorze Parafialnym Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Słupsku, nr 4 (269)/2025, s. 8–15.