Ewangelickie Pomorze · miejsca i ludzie

Ziemia człuchowska: cztery wieki wiary i jeden akt oporu

Na tej ziemi luteranizm zapuścił korzenie wcześnie i głęboko — przez stulecia stanowił tu większość. Ale jej dzieje to nie spokojna kronika. To opowieść o pograniczu, na którym wiara raz po raz zderzała się z władzą: tragiczny protest sprzed wieków, masowy sprzeciw wiernych wobec gestapo w roku 1935 i ciche zejście do podziemia po roku 1945 — aż po pierwsze legalne nabożeństwo w wiejskim kościele.
Czas czytania ~8 min · źródła w przypisach

Gdy dziś jedzie się przez ziemię człuchowską — od Człuchowa przez Czarne i Biały Bór ku Chojnicom — trudno odgadnąć, że przez większą część swoich nowożytnych dziejów była to kraina ewangelicka. A jednak była. Luteranizm pojawił się tu wkrótce po wystąpieniu Marcina Lutra, a w połowie XVI wieku rozwijał się intensywnie dzięki poparciu starostów: człuchowskich, białoborskich i czarneńskich.1 Najwięcej zawdzięczał Januszowi Latalskiemu, możnowładcy, który rządził starostwem człuchowskim w imieniu króla polskiego od 22 lutego 1546 roku. Latalski sam przeszedł na ewangelicyzm, czynnie go popierał i wprowadzał na zarządzanym terenie. Stąd ostrożny, lecz uzasadniony wniosek: w kaplicy zamku człuchowskiego, siedzibie starosty, nabożeństwa luterańskie odprawiano już od 1546 roku.

Jeszcze gorliwszy okazał się jego syn, Stanisław Latalski, który objął starostwo w 1557 roku i zarządzał nim przez czterdzieści jeden lat. Skutecznie nakłaniał poddanych do przyjęcia luteranizmu — i nie był w tym osamotniony. Za starostami poszła miejscowa szlachta, również ta pochodzenia kaszubsko-pomorskiego: Bornowie, Doręgowscy, Podewilsowie, Ciecholewscy, Waldowie obsadzali pastorami parafie, nad którymi sprawowali patronat, a Winklerowie, Hertzbergowie, Beckerowie-Gockowscy, Manteuflowie i Kleistowie budowali ewangelickie kościoły po wsiach.2 Pierwszym znanym z nazwiska głosicielem reformacji w samym Człuchowie był od 1551 roku chojniczanin, ksiądz Kasper Geschkau, absolwent uniwersytetu w Lipsku. Parafię ewangelicką odnotowano tu oficjalnie w 1564 roku, a jej sytuację prawną umocniły przywileje religijne uzyskane dla miast Prus Królewskich w latach 1569–1570.

✦ ✦ ✦

Czas spokojnego wzrostu nie trwał jednak wiecznie. Po śmierci Stanisława Latalskiego w powiecie człuchowskim ruszyła ożywiona działalność kontrreformacyjna, a wraz z nią odbieranie świątyń protestantom — wówczas liczebnie dominującym.2 I tu dochodzimy do wydarzenia, które źródło parafialne opisuje jako „tragiczny w skutkach protest”. W Białoborku — dzisiejszym Białym Borze, niemieckim Baldenburgu — mieszkańcy przeszli na luteranizm i już w 1560 roku oficjalnie powołali zbór. W okresie kontrreformacji kościół został im odebrany. W odwecie, w roku 1640, tamtejszy ksiądz katolicki został zastrzelony podczas odprawiania mszy.3

To zdarzenie trzeba opowiedzieć ostrożnie i bez triumfu którejkolwiek ze stron. Nie był to spór teologiczny, lecz akt przemocy — i jako taki pozostaje tragedią, nie chwałą. Należy go widzieć w realiach epoki: pogranicze wyznaniowe XVII wieku było miejscem, gdzie decyzje o tym, kto modli się w danym kościele, zapadały na styku władzy królewskiej, patronatu szlacheckiego i emocji całych społeczności. Gdy odbierano wspólnocie świątynię, w której od pokoleń się modliła, napięcie potrafiło wybuchnąć z gwałtownością, jakiej dziś trudno pojąć. Ofiarą padł duchowny przy ołtarzu — człowiek, który pełnił swoją posługę. Z perspektywy ekumenicznej, którą wyznajemy dzisiaj, takie wydarzenie wolno wspominać tylko jako przestrogę: dowód, jak daleko może zajść wspólnota, gdy wiarę miesza się z przymusem i rachunkiem krzywd. Wydarzenie znamy z relacji parafialnej Jana Wilda; w dostępnych źródłach publicznych nie udało się go potwierdzić niezależnie, dlatego podajemy je z zastrzeżeniem co do szczegółów.

Po tym akcie — jak zwięźle podsumowuje źródło — przez ponad trzy wieki ewangelicy stanowili w Białym Borze zdecydowaną większość. Pod koniec drugiej wojny światowej Baldenburg wraz z filiałem w Grabowie liczył 4200 dusz, co stanowiło ponad 90 procent mieszkańców.3 Podobnie było w sąsiednim Hamersztynie — dzisiejszym Czarnem, niemieckim Hammersteinie — gdzie nabożeństwa ewangelickie wprowadzono co najmniej od 1550 roku, a samodzielną parafię utworzono w 1645. Tu również luteranie pozostali większością aż do 1945 roku, kiedy miasteczko i okolicę opuściło około 5400 ewangelików, blisko 87 procent ogółu mieszkańców.

✦ ✦ ✦

Sytuacja ewangelików na ziemi człuchowskiej poprawiła się trwale dopiero po włączeniu jej do Prus. Znany z tolerancji religijnej Fryderyk Wielki, panujący w latach 1740–1786, wprowadził prawo samodzielnego wyboru i przynależności do wspólnoty wyznaniowej.2 Po pierwszym rozbiorze Polski napłynęła nowa fala luteran — kolonistów ściąganych tam, gdzie brakowało rąk do pracy. Przybywali tkacze i fachowcy od lnu, młynarze, ogrodnicy, rolnicy i robotnicy rolni, kołodzieje, siodlarze i kowale, a z nimi nauczyciele, artyści, lekarze, położne i pielęgniarki. Liczby mówią same za siebie: w 1818 roku powiat człuchowski zamieszkiwało 12 089 ewangelików, czyli 55 procent ogółu; w 1858 było ich już blisko 29 600, w 1910 — ponad 34 000.

Rosła też ich obecność w samym Człuchowie. To właśnie w tym mieście — niemieckim Schlochau — stanął kościół, którego dzieje warto przywołać, bo łączą wielką architekturę pruską z miejscowym dziedzictwem. W latach 1826–1828 wzniesiono tu ewangelicką świątynię na miejscu dawnej kaplicy zamkowej, dobudowując ją do potężnej wieży krzyżackiego zamku, którą zamieniono na dzwonnicę. Projekt rewidował — jak zgodnie podają źródła — wybitny architekt Karl Friedrich Schinkel, czołowy twórca pruskiego klasycyzmu i neogotyku.4 W 1843 roku wieżę obniżono do 46 metrów i zwieńczono krenelażem; do dziś wiszą na niej cztery dzwony z XIX wieku. W okresie międzywojennym ta parafia liczyła około 6500 wiernych, a w 1933 roku pracowało w Człuchowie trzech duchownych ewangelickich: superintendent diecezji ksiądz Martin Hanasky, proboszcz ksiądz Wilhelm Büttcher i wikariusz ksiądz Rudolf Wilhelm, a przy nich diakonisa, siostra Klara Arnold.5 Samodzielna superintendentura — czyli diecezja ewangelicka — działała w Człuchowie od 1892 do 1945 roku i na początku XX wieku skupiała trzynaście parafii i dwanaście filiałów.

✦ ✦ ✦

A potem nadeszły lata trzydzieste i z nimi czas, który wystawił człuchowski ewangelicyzm na próbę inną niż wszystkie dotychczas. W całym niemieckim Kościele ewangelickim ścierały się wówczas dwa nurty: profaszystowscy Niemieccy Chrześcijanie — Deutsche Christen — usiłujący podporządkować Kościół ideologii narodowego socjalizmu, oraz Kościół Wyznający, niemiecki Bekennende Kirche, który się temu przeciwstawiał.6 Ten ostatni narodził się z synodu w Barmen w maju 1934 roku i z wyznania sformułowanego przez teologów Karla Bartha i Hansa Asmussena: że Kościół winien posłuszeństwo jednemu tylko Słowu Bożemu, nie żadnemu wodzowi ani państwu. Na Pomorzu jego najgłośniejszym świadkiem był Dietrich Bonhoeffer, który w latach 1935–1937 prowadził nielegalne seminarium kaznodziejskie w Finkenwalde pod Szczecinem, dzisiejszych Zdrojach — jedno z kilku takich seminariów Kościoła Wyznającego w Trzeciej Rzeszy.

W powiecie człuchowskim — co warto podkreślić — przewagę mieli duchowni antyfaszystowscy.7 I właśnie tu doszło do wydarzenia, które zasługuje na osobną pamięć. W 1935 roku aresztowano dziewięciu pastorów. Reakcja wiernych była natychmiastowa i masowa: protesty były tak liczne i zdecydowane, że zmusiły hitlerowców do wypuszczenia uwięzionych duchownych. Główną siłą napędową miejscowego oporu był ewangelicki proboszcz Czarnego. Na znak protestu przeciwko naciskom ideologicznym 28 kwietnia 1939 roku z Kościoła wystąpił Werner Koch, powiatowy inspektor szkolny, z wykształcenia nauczyciel religii ewangelickiej. To obraz rzadki i poruszający: zwykłe wspólnoty wiejskie i małomiasteczkowe, które stanęły murem za swoimi pasterzami i zmusiły aparat państwa policyjnego do ustąpienia. Wiara okazała się tu nie sprawą prywatną, lecz wspólnotową odwagą.

Reorganizacja administracyjna szła tymczasem swoim torem. W 1938 roku człuchowską superintendenturę włączono do Pomorskiego Kościoła Ewangelickiego, a w 1941 podporządkowano ją konsystorzowi w Szczecinie, z filią w Pile. Taka struktura przetrwała do 1945 roku — do końca, który zamknął ponad cztery wieki ewangelickiej obecności na tej ziemi.

✦ ✦ ✦

Po 1945 roku człuchowski ewangelicyzm zszedł do podziemia.8 Niemiecka, w przeważającej mierze luterańska ludność odeszła; pozostali nieliczni, a wraz z nimi przybysze ewangelickiego wyznania z innych stron. Świątynie zamykano lub przeznaczano na inne cele — człuchowski kościół Schinkla zamieniono na salę widowiskową, kino, wreszcie salę muzealną; duży kościół w Debrznie, ten z 1886 roku, rozebrano; rozebrano też kościoły w Czarnem i Białym Borze. Nabożeństwa luterańskie nie miały gdzie się odbywać legalnie.

Legalizacja nadeszła dopiero w 1952 roku — i to nie w mieście, lecz w skromnym, wiejskim kościele w Gockowie.8 Władze wojewódzkie w Koszalinie zezwoliły wtedy także na nabożeństwa w kościele zamkowym w Człuchowie. Początkowo posługę w Cierzniach i Gockowie sprawował świecki lektor Juliusz Tober, a następnie — już tylko w Gockowie — duchowni dojeżdżający ze Słupska: ksiądz Maksymilian Otto Cybulla, później ksiądz Gustaw Burchart i ksiądz Eryk Smoleński. Drewniany, ryglowy kościół w Gockowie, wzniesiony około 1800 roku w stylu klasycystycznym, przetrwał wojnę i lata powojenne, pozostając czynną świątynią aż do końca lat sześćdziesiątych; rozebrano go dopiero około 1970 roku, mimo że figurował w rejestrze zabytków. Dziś ewangelicy z powiatu człuchowskiego objęci są opieką duszpasterską parafii w Bydgoszczy i filiału w Szczecinku.

I tak zamyka się ten łuk — cztery wieki od pierwszego luterańskiego nabożeństwa w zamkowej kaplicy Latalskiego po ostatni dzwon w wiejskim kościółku. Ziemia człuchowska nie zachowała swoich ewangelickich świątyń: spłonęły, rozebrano je, przerobiono na kina i muzea. Ale zachowała pamięć o czymś trudniejszym do zburzenia. O tym, że wiara potrafiła tu być większością cichą i pracowitą — i że potrafiła też, gdy przyszła próba, stanąć dziewięciu uwięzionym pasterzom w obronie. Między tragicznym wystrzałem w białoborskim kościele a masowym, pokojowym protestem roku 1935 leży cała lekcja tej krainy: jak wiele zależy od tego, czy wiara sięga po przymus, czy po odwagę.

Człuchów, Czarne, Biały Bór, Gockowo — to tylko część ewangelickich śladów na mapie Pomorza. Zobacz, gdzie są pozostałe.
Atlas Dziedzictwa Ewangelickiego Pomorza →
← wszystkie odcinki cyklu „Ewangelickie Pomorze: miejsca i ludzie”

PrzypisySkąd to wiemy

  1. Początki ewangelicyzmu na ziemi człuchowskiej i rola starostów: Janusz Latalski rządzący starostwem człuchowskim od 22 lutego 1546 r., konwersja na ewangelicyzm i nabożeństwa luterańskie w kaplicy zamkowej od 1546 r.; Stanisław Latalski (starostwo od 1557 r., 41 lat zarządu) — za: Jan Wild, „Ewangelickie Pomorze — miejsca i ludzie”, Informator Parafialny Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Słupsku, nr 9 (250)/2023, s. 8–9.
  2. Szlachta patronacka i budowa kościołów ewangelickich (Bornowie, Doręgowscy, Podewilsowie, Ciecholewscy, Waldowie, Winklerowie, Hertzbergowie, Beckerowie-Gockowscy, Manteuflowie, Kleistowie); ks. Kasper Geschkau jako pierwszy głosiciel reformacji w Człuchowie (od 1551 r.); oficjalna parafia od 1564 r. i przywileje religijne 1569–1570; działalność kontrreformacyjna po śmierci Stanisława Latalskiego; poprawa położenia ewangelików po włączeniu do Prus i prawo Fryderyka Wielkiego (1740–1786) o swobodzie wyboru wyznania; napływ kolonistów po I rozbiorze; dane liczbowe 1818 / 1858 / 1910 — za: Jan Wild, jw., s. 8–10.
  3. Biały Bór (Białoborek, niem. Baldenburg): przejście na luteranizm i powołanie zboru w 1560 r., odebranie kościoła w czasie kontrreformacji, zastrzelenie księdza katolickiego podczas mszy w 1640 r. jako „tragiczny w skutkach protest”; ewangelicka większość przez ponad trzy wieki; 4200 dusz (ponad 90% mieszkańców) wraz z filiałem w Grabowie u schyłku II wojny. Czarne (Hamersztyn, niem. Hammerstein): nabożeństwa ewangelickie co najmniej od 1550 r., samodzielna parafia od 1645 r., ok. 5400 ewangelików (ok. 87%) do 1945 r. — za: Jan Wild, jw., s. 10–11. Wydarzenie z 1640 r. opisuje wyłącznie relacja parafialna; w dostępnych źródłach publicznych nie znaleziono niezależnego potwierdzenia okoliczności i daty — przytaczamy je z należytą ostrożnością i wyłącznie jako tragiczny epizod konfliktów wyznaniowych epoki, bez przypisywania winy całym wspólnotom.
  4. Kościół ewangelicki w Człuchowie wzniesiony w latach 1826–1828 na miejscu dawnej kaplicy zamkowej, dobudowany do wieży zamku krzyżackiego (zamienionej na dzwonnicę), z projektem rewidowanym przez Karla Friedricha Schinkla; obniżenie wieży do 46 m i zwieńczenie krenelażem w 1843 r.; cztery XIX-wieczne dzwony — za: Jan Wild, jw., s. 13. Potwierdzenie udziału Schinkla i przebudowy wieży na dzwonnicę (1826–1828, korekta projektu insp. Salzmanna): Wikipedia: Zamek w Człuchowie; Muzeum Regionalne w Człuchowie — historia zamku.
  5. Duchowieństwo ewangelickie w Człuchowie w 1933 r.: superintendent ks. Martin Hanasky, proboszcz ks. Wilhelm Büttcher, wikariusz ks. Rudolf Wilhelm oraz diakonisa s. Klara Arnold; parafia w okresie międzywojennym ok. 6500 wiernych; samodzielna superintendentura (diecezja) ewangelicka w Człuchowie 1892–1945, na początku XX w. 13 parafii i 12 filiałów — za: Jan Wild, jw., s. 9–11.
  6. Kontekst Kościoła Wyznającego (Bekennende Kirche) i Niemieckich Chrześcijan (Deutsche Christen) na Pomorzu: synod w Barmen (maj 1934) i Deklaracja Barmeńska autorstwa Karla Bartha i Hansa Asmussena; Dietrich Bonhoeffer prowadzący nielegalne seminarium kaznodziejskie w Finkenwalde pod Szczecinem (ob. Szczecin-Zdroje) w latach 1935–1937, zamknięte przez gestapo — za: Ogród Pamięci Dietricha Bonhoeffera w Szczecinie-Zdrojach. Wzmiankę o opozycji wobec biskupów Niemieckich Chrześcijan i o udziale D. Bonhoeffera podaje także wstęp redakcyjny cyklu: Jan Wild, jw., s. 7.
  7. Przewaga duchownych antyfaszystowskich w powiecie człuchowskim, aresztowanie 9 pastorów w 1935 r., masowe protesty wiernych zmuszające hitlerowców do ich uwolnienia, rola ewangelickiego proboszcza Czarnego oraz wystąpienie z Kościoła Wernera Kocha (powiatowego inspektora szkolnego, nauczyciela religii ewangelickiej) 28 kwietnia 1939 r.; w latach trzydziestych w powiecie 14 parafii i 14 filiałów; włączenie superintendentury do Pomorskiego Kościoła Ewangelickiego (1938) i podporządkowanie konsystorzowi w Szczecinie z filią w Pile (1941) — za: Jan Wild, jw., s. 11–12.
  8. Zejście człuchowskiego ewangelicyzmu do podziemia po 1945 r.; legalizacja nabożeństw luterańskich w 1952 r. w wiejskim kościele w Gockowie oraz zgoda władz wojewódzkich w Koszalinie na nabożeństwa w kościele zamkowym w Człuchowie; posługa świeckiego lektora Juliusza Tobera, a następnie księży dojeżdżających ze Słupska (M. O. Cybulla, G. Burchart, E. Smoleński); klasycystyczny kościół ryglowy w Gockowie (ok. 1800) rozebrany ok. 1970 r. mimo wpisu do rejestru zabytków; obecna opieka duszpasterska parafii w Bydgoszczy i filiału w Szczecinku — za: Jan Wild, jw., s. 11–15.

Materiał opracowany na podstawie cyklu Jana Wilda za jego wiedzą i zgodą. Tekst źródłowy ukazał się w Informatorze Parafialnym Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Słupsku, nr 9 (250)/2023.