Skarszewy leżą na Kociewiu, nad rzeczką Wietcisą, kilkanaście kilometrów od Starogardu. W dawnych niemieckich źródłach miasto nosiło nazwę Schöneck — „piękny zakątek” — i pod tą nazwą zapisał je Agathon Harnoch, kiedy w 1890 roku spisywał kroniki i statystyki ewangelickich parafii Prus Zachodnich.1
Początki miasta sięgają zakonów rycerskich. Harnoch notuje, że Skarszewy zbudowali około 1180 roku rycerze świętego Jana — joannici — którym tę okolicę, należącą wcześniej do templariuszy, przekazał pomorski książę Subisław. Joannici trzymali tu pieczę jeszcze w 1341 roku, co poświadczać miał dokument potwierdzony później przez królów polskich.2
Dzisiejsza wiedza historyczna nieco prostuje tę datę. Najstarszy znany dokument o tych ziemiach to nadanie księcia Grzymisława, wystawione 11 listopada 1198 roku w Świeciu — to ono przekazało okolicę joannitom, a podpisał je rycerz Henning z Wartenberga, postać kojarzona z zakonem templariuszy. Prawa miejskie Skarszewy otrzymały w 1320 roku, a w 1370 joannici sprzedali miasto Krzyżakom.3 Dawny parochus, baszta i zamek istniały już wtedy, gdy do miasteczka dotarła Reformacja.
✦ ✦ ✦Nowa nauka znalazła w Skarszewach grunt wcześnie. Harnoch zapisał, że tutejsi mieszczanie, już przedtem zwróceni ku Ewangelii, odprawiali nabożeństwo w kościele farnym od 1551 roku.4 Pierwszym ich pastorem był Benedykt Morgenstern, powołany do Skarszew właśnie w 1551 roku; po ośmiu latach, w 1559, odszedł do kościoła świętej Katarzyny w Gdańsku.5
Te lata potwierdza i miejscowa tradycja: parafia skarszewska pozostawała w rękach ewangelików przez niemal półwiecze, mniej więcej od połowy stulecia aż po jego schyłek.6 Przez te kilkadziesiąt lat wspólnota spokojnie posiadała farę, choć to spokojne posiadanie miało się wkrótce gwałtownie skończyć.
Przełom nadszedł jesienią 1594 roku. Gdy król Zygmunt III przybył 3 września do Gdańska, biskup pomorski — Harnoch wskazuje na Rozrażewskiego — skłonił go, by zajechał do Skarszew. Pod pozorem odprawienia w obecności króla uroczystej sumy uzyskano klucze do miejskiego kościoła, lecz ich już nie oddano: posłano księży, by przejęli farę i plebanię. Pod koniec tego roku ewangelicy musieli farę opuścić.7
„Pozwolono im na nabożeństwo w małej kaplicy katolickiej świętego Jerzego przed Bramą Chojnicką.”
Także to schronienie nie utrzymało się długo. W Wielki Czwartek 1598 roku starosta Ludwik Mortęski zamknął ewangelikom i tę kaplicę. Dopiero na wstawiennictwo gdańskiego magistratu uzyskali od króla wolność nabożeństwa — a na miejsce zgromadzeń wyznaczono im starą basztę, wieżę obronną w miejskim murze, stojącą w ówczesnym ogrodzie plebańskim. Urządzili w niej kościółek, a na dole umieścili szkołę.8
✦ ✦ ✦Baszta nie przetrwała wojny. Kościółek w wieży spłonął podczas zmagań szwedzko-polskich około 1626 roku; według miejscowej pamięci ewangelicką świątynię w Skarszewach spalili Szwedzi.9 Po długiej przerwie, w 1636 roku, wzniesiono nowy kościół — na dawnym, niewygodnym miejscu.
Z tym kościołem wiąże się najbardziej znana skarszewska historia. W 1741 roku rozebrano go jako grożący zawaleniem. Katolicy zgodzili się na budowę nowej świątyni, ale pod jednym warunkiem: miała powstać w ciągu doby. Z pomocą przyszli gdańszczanie, którzy wcześniej przygotowali materiał — i w księżycową noc z 14 na 15 września 1741 roku stanął szachulcowy kościół z wieżyczką dachową i dwoma dzwonami.10
Współczesne przekazy dopowiadają szczegóły, których Harnoch nie podaje. Budulec miał przyjechać na ponad stu trzydziestu konnych wozach, a zgodę na całonocną budowę wydał miejscowy starosta. Niemal trzy wieki później, we wrześniu 2013 roku, skarszewianie powtórzyli wyczyn przodków, odbudowując „kościół 24-godzinny” od piątku do soboty.11 (Prawo pruskie i śląskie dopuszczało zachowanie świątyni postawionej w jedną noc — stąd pośpiech i nocna praca przy świetle księżyca.)
✦ ✦ ✦Świątynia z 1741 roku służyła gminie przez blisko półtora wieku, aż wspólnota dorosła do murowanego kościoła z prawdziwego zdarzenia. Kamień węgielny pod obecną budowlę położono 5 czerwca 1879 roku, a poświęcono ją 1 lipca 1881 roku. Kościół wzniesiono w stylu romańskim, z apsydą; budowa pochłonęła 157 000 marek. W wieży zawisły cztery dzwony, a organy liczyły dwadzieścia siedem głosów.12
Pod koniec XIX wieku parafia skarszewska była jedną z większych w okolicy. Statystyka Harnocha podaje dla niej około 260 chrztów, 180 konfirmowanych, 60 ślubów i blisko 2700 komunikujących rocznie, a w jej granicach żyło około 6403 dusz ewangelickich. Do parafii należało osiem cmentarzy ewangelickich, a szkoły działały w samych Skarszewach i w rozsianych wokół wsiach i osadach hutniczych. Nieprzerwany szereg znanych duchownych zaczyna się — po pierwszym pastorze Morgensternie — od duchownego powołanego tu w 1637 roku. Nabożeństwo odprawiano po niemiecku, dawniej także po polsku.13
✦ ✦ ✦Dzieje skarszewskich ewangelików to historia mniejszości, którą raz po raz wypędzano i która za każdym razem wracała: z fary do kaplicy, stamtąd do baszty, a po pożarze do nowego kościoła. Najmocniej utrwaliła się w pamięci noc 1741 roku, gdy ludziom pozwolono budować tylko pod warunkiem niemal niemożliwym do spełnienia, a oni spełnili go przy świetle księżyca. Dziś łatwo minąć ten ślad, przechodząc pod zamkiem joannitów. A przecież przez trzy stulecia trwała tu wspólnota, która nie przestawała zbierać się na Słowo i sakrament — choćby pod cudzym dachem, choćby w wieży miejskiego muru.