Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
1 2 3 4 5 6 7
Wieczór 5 z 7 · 8 minut

Modlitwa po luterańsku

Co Luter dał na każdy dzień — i dlaczego to do dziś działa

Modlitwa luterańska ma trzy cechy, które odróżniają ją od pobożności charyzmatycznej, kontemplacyjnej i ludowej.

**Pierwsza: oparta na Słowie.** Modlimy się słowami, których nas Bóg nauczył. Klasyk: Ojcze nasz. Psalmy. Modlitwy domowe Lutra. To nie chłodne *czytanie z kartki* — to *modlitwa Słowem Bożym*. Bo gdy się modlisz Ojcze nasz, modlisz się słowami, które dał ci Chrystus — pewnymi, dobrymi, wystarczającymi.

**Druga: codzienna, nie ekstatyczna.** Luter dał konkretne teksty na rano, wieczór, przy stole. Krótkie. Spokojne. Bez wzlotów. To pobożność *nawyku* — codziennego stawania przed Bogiem. Nie czekasz na natchnienie. Modlisz się o 6:30 rano, bo wtedy wstajesz. Bóg jest tam, gdzie jesteś.

**Trzecia: realna, nie ezoteryczna.** Luter modlił się o chleb, o zdrowie, o pogodę, o dobrego sąsiada, o pobożną żonę. Konkretnie. Bo Bóg jest *Ojcem* — i interesuje się dziećmi, kiedy bolą zęby, a nie tylko gdy filozofują o transcendencji.

**Modlitwa poranna** według Lutra: znak krzyża („W imię Boga Ojca, i Syna, i Ducha Świętego, Amen”) — Apostolskie Wyznanie Wiary — Ojcze nasz — krótka modlitwa: *„Dziękuję Tobie, Ojcze niebieski, przez Jezusa Chrystusa, miłego Syna Twego, żeś mnie tej nocy od wszelkiej szkody i niebezpieczeństwa łaskawie zachował, i proszę Cię, abyś mnie i dnia tego od grzechu i wszelkiego zła zachował...”*. Pełen tekst w naszym Małym Katechizmie.

**Modlitwa wieczorna** — symetrycznie: znak krzyża, Apostolskie, Ojcze nasz, krótka modlitwa dziękczynna za dzień i prośba o łaskawe odpuszczenie grzechów. Luter dopisuje na końcu: *„Potem niezwłocznie i z weselem zaśnij”*. Niezwłocznie. Z weselem. To jest piękne — bo nie czekasz na *uczucie* gotowości do snu. Po modlitwie zasypiasz, bo Bóg już cię zachowuje.

**Przy stole — przed jedzeniem**: Ps 145,15-16: *„Oczy wszystkich na Ciebie czekają, Panie...”*, Ojcze nasz, krótka modlitwa. Po jedzeniu — Ps 136/147 (psalm dziękczynny), Ojcze nasz, krótka modlitwa.

Czemu prozaicznie? Bo Luter wiedział, że *codzienność* to teren wiary. Nie góra Tabor. Kuchnia. Łóżko. Stół. Bóg jest tam, gdzie ty jesteś — a ty zwykle jesteś *w tym miejscu*, nie w katedrze.

Co z modlitwą wstawienniczą — za bliskich, za chorych, za świat? Oczywiście. Luter modlił się dużo. Jego list do *„zacnego mistrza Piotra”* — *„Jak modlić się prosto”* — daje konkretną metodę: bierzesz dany tekst (10 przykazań, Apostolskie, Ojcze nasz, psalm) i rozkładasz na cztery sploty: (1) co tu jest nauką? (2) co tu jest dziękczynieniem? (3) co tu jest spowiedzią? (4) co tu jest prośbą? I tak modlisz się — *uczony przez tekst*, nie *płynący własnymi emocjami*.

**Przykład: Luter z „Ojcze nasz”.** „Święć się imię Twoje” — nauka: Boże imię jest święte; dziękczynienie: dziękuję, że dałeś mi swoje imię w chrzcie; spowiedź: wyznaję, że często splamiłem twoje imię; prośba: pomóż mi i wszystkim chrześcijanom żyć tak, by Twoje imię nie cierpiało wstydu. To jest cała godzina modlitwy. Z jednej linijki.

Spróbuj. Dziś wieczorem. Stań w pokoju. Znak krzyża. Apostolskie. Ojcze nasz. „Dziękuję Tobie, Ojcze niebieski, żeś mnie dnia tego łaskawie zachował...”. I zaśnij — niezwłocznie i z weselem.

✦ Zapytaj luteranów