Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2022-05-29 · Po Wielkanocy

🟡 6. NIEDZIELA PO WIELKANOCY – Exaudi

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🟡 6. NIEDZIELA PO WIELKANOCY – Exaudi # Zrodlo: https://youtu.be/KvNAcZax9_U # Data nabozenstwa: 2022-05-29

Muzyka Dziękuje za oglądanie. Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie! Dziękuje za oglądanie. Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Amen. Dzisiejsze nabożeństwo będzie według liturgii Kościoła Ewangelicko-Reformowanego. Przewożę serdeczne pozdrowienia od mojej parafii z Żychlina koło Konina. W przyszłym tygodniu ta parafia będzie miała swoje święto 412 lat istnienia. Mogę stąd serdecznie zaprościć. A dzisiejsze nabożeństwo niechaj będzie dla nas pod hasłem, które niechaj towarzyszy wam przez cały najbliższy tydzień.

Powiedział Chrystus, a gdy ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę. Na rozpoczęcie tego nabożeństwa otwórzmy śpiewniki i zaśpiewajmy pieśń numer 594. Muzyka Muzyka Muzyka Pan jest moim światłem i moim zbawieniem. Kogo miałbym się lękać? Pan jest obrońcą mojego życia. Przed kim mam się tworzyć? Ktoś? Wysłuchaj mnie, Panie, gdy wołam. Zmiłuj się nade mną, wysłuchaj mnie. Moje serce rozważa Twoje słowo. Przykujcie mojego oblicza. Będę szukał Twego oblicza, Panie. Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza.

Nie odtrącaj w gniewie Twojego sługi. Ty jesteś moją pomocą. Nie odrzucaj, nie opuszczaj mnie, Boże, mojego zbawienia. Choćby mnie opuścili ojciec i matka, to jednak Pan mnie przygarnie. Pokaż mi, Panie, swoją drogę i prowadź mnie prostymi ścieżkami, wbrew moim nieprzyjaciołom. Nie wydawaj mnie napastwem moich wrogów, bo występują przeciw mnie fałszywi świadkowie i ci, którzy dyszą przemocą. Ja wierzę, że ujrzę dobroć Pana w krainie żyjących. Oczekuj Pana, bądź mężny, umocnij swoje serce. Oczekuj Pana. Módlmy się.

Wszechmogący Boże, Panie nieba i ziemi, do Ciebie przychodzimy w tą majową niedzielę. Do Ciebie Boże przychodzimy tu do tego kościoła w sobocie, by modlić się i prosić Cię o łaskę, by słuchać Twojego słowa i by to słowo przyjmować do serca i żyć według Niego. Dziękujemy Ci, Wszechmocny Boże, za każdy nowy dzień. Za wszystko, co nam dajesz. Za pokój, w którym możemy codziennie w naszym kraju jeszcze się budzić. Prosimy Cię, Boże, bądź miłości w nam. Daj nam zrozumienie, Panie, Twego stworzenia. Ucz nas i pozwól, byśmy mogli wielbić Twoje imię i cieszyć się z wszystkiego, Panie, co stawiasz na naszej drodze.

Prosimy Cię, błogosław Ojcze, Synu i Duchu Świętym, Amen. Słuchajmy się w lekcję Starego Testamentu, zapisaną w księdze Jeremiasza, 31 rozdział od 31 wersetu. Oto nadchodzą dni, że zawrę z domem Izraela i z domem Judy nowe przymierze. Nie takie przymierze jak to, które zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich ująłem za rękę, żeby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej. To moje przymierze złamali, chociaż ja byłem ich władcą. Takie bowiem przymierze zawrę z domem Izraela po tych dniach. Moje prawo umieszczę w ich wnętrzu.

I wypiszę na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, oni zaś będą mi ludem. Każdy swego sąsiada i każdy swego brata nie będzie już więcej uczyć mówiąc poznajcie Pana. Oni wszyscy bowiem będą mnie znali, od najmniejszego do największego, ponieważ odpuszczę ich winy, a o ich grzechu nie będę już wspominać. Błogosławieni, którzy słuchają Słowo Boże i strzegą Go w sercu swoim. Amen. Słowa Ewangelii wysłuchajmy według świętego Jana z szesnastego rozdziału od piątego wersetu. Słuchajmy. Mówi Jezus, teraz jednak idę do Tego, który mnie posłał.

I nikt z Was nie pyta mnie, dokąd idziesz, ponieważ Wam to powiedziałem. Smutek napełnił Wasze serca. Ale ja mówię wam prawdę. Lepiej jest dla was, abym odszedł? Jeśli bowiem nie odejdę, orędownik do was nie przyjdzie. Jeśli zaś odejdę, poślam go do was. On zaś gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu, bo nie wierzą we mnie O sprawiedliwości, bo odchodzą do Ojca i już mnie nie zobaczycie O sądzie, bo władca tego świata został osądzony Jeszcze mam wiele wam do powiedzenia, ale teraz nie możecie tego pojąć.

Kiedy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Nie będzie bowiem mówił od siebie, ale będzie mówił, co usłyszy i objawi wam to, co ma nastąpić. On mnie uwielbi, bo z Jego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego opowiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawię. Wzrastajcie w łasce i w poznaniu Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, któremu niechaj będzie cześć i chwała teraz i na wieki wieków. Amen. Wspólnie teraz zechciejmy wyznać wiarę naszą, mówiąc słowa wyznania apostolskiego.

Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Pana. Umęcząc pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowaną, umarł i pogrzebi. Wstąpił do piekiel. Trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. Skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego. Święty Kościół Powszechny. Świętych obcowani, grzechów odpuszczeni, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.

Amen. Usiądźmy proszę, otwórzmy śpiewniki i zaśpiewajmy pieśń numer 212. Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Łaska Wam i pokój od Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego. Tekst, na którym dzisiaj się zastanowimy, czytam z listu do Rzymian z 8 rozdziału od 26 wersetu. Podobnie też Duch wspiera nas w naszej niemocy. Nie wiemy bowiem o co i jak należy się modlić, ale sam Duch wstawia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. A ten, który bada serca wie czym jest zamysł ducha i że zgodnie z wolą Boga wstawia się on za świętymi.

Wiemy zaś, że tym, którzy miłują Boga, wszystko służy ku dobremu. Tym, którzy nie powołani według Jego postanowienia. Tych bowiem, których poznał, przeznaczył, żeby się stali podobni do obrazu Jego Syna. A był on pierworodnym między wielu braci. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał. A których powołał, tych również usprawiedliwił. A których usprawiedliwił, tych także obdarzył chwałą. A których usprawiedliwił, tych także obdarzył chwałą. Błogosław Panie Wszechmogący Słowo Twoje, które niechaj przemienia serca nasze.

Amen. Usiądźmy też. Usłyszeliśmy fragment listu do Rzymian. Apostoł Paweł mówi tutaj o odkupieniu. że Duch Święty wspiera nas w naszej niemocy, bo nie wiemy o co i jak się modlić, bo nie wiemy co dla nas jest ważne, nie wiemy co tak naprawdę w życiu nie ma. Przeżyjemy. Przeżyjemy. Bo to jakie mamy plany, to jedno. Ale to, co będziemy robić w wyniku Życia, które nas codziennie zaskakuje. To zupełnie coś innego. Możemy sobie planować przyszłe dni, przyszłe wydarzenia. Możemy zaplanować każdy dzień, każdą chwilę.

A wystarczy jedno zdarzenie, które spowoduje, że to wszystko ulegnie w gruzach. Nikt nie zaplanował pandemii i wszystkie plany musiały być zmodyfikowane. Wszyscy domyśleli się, że będzie wojna, ale nikt tak naprawdę nie był przekonany, że ona wybuchnie. A gdy to się stało... znów plany zostały pozmieniane. To wcale nie wniosek, żeby nie planować. To wcale nie znaczy, żeby nie troszczyć się o bliskich, żeby nie robić to, co do nas należy, ale żeby być przygotowanym na wszystko. Wszystko. Nie wiemy bowiem, o co i jak należy się modlić, bo nie wiemy, co będzie dla nas ważne.

Ale Duch Święty wie. A ten, który bada serca, czyli Bóg Ojciec, zna zamysł Ducha i wolę i wspiera świętych. Kochani, kto jest z was świętym? Ja myślałem, że las rodnik będzie. Kto jest świętym? O, jedna osoba, kochani. Apostoł Paweł powiedział, każdy kto wierzy w Boga jest świętym. Wierzyć w Boga? Słuchać Boga. To kto z was jest świętym? O, no, no, no, oczywiście. No, kochani, jesteście świętymi. To do was te słowa są skierowane. Tutaj, w tym tekście do Rzymian. Nie do Rzymian. Do tego zboru w Sopocie. Tutaj. Do tych, którzy słuchają.

Tutaj. Ona wstawia się za wami. Za świętymi, tymi, którzy w Niego wierzą. Nie potrzebujecie pośredników. Macie Jezusa Chrystusa. Najwspanialszego pośrednika, który dał życie swoje za was wszystkich. Za mnie też. Żebyśmy mogli żyć. Miłuje każdy Boga ten, kto Boga traktuje poważnie. Bo Bóg nie jest to jakiś gdzieś tam stary dziadek z długą brodą, siedzący na chmurce, ale to jest... To, co wypełnia i nas, i bliźniego, i męża, i żonę, i brata, i siostrę, i matkę, i ojca, i syna, i córkę. Wszyscy jesteśmy przepełnieni Duchem Bożym.

I nie mamy się czego bać, bo jeśli przychodzimy tu do Kościoła, to Bóg nie jest dla nas kimś obcym. Jeśli przychodzimy tu do Kościoła i chcemy słuchać Jego słowa i modlić się, to Bóg nie jest dla nas obcym. To Bóg jest nam bliski, jest dla nas ważny. A świat? Świat, który nas otacza? Znacie taką bajkę o ośle, który wpadł do głębiego dołu, do takiej studni? Nie? Był taki osioł, którego nikt nie lubił. Gospodarz mówił, a stary już by mógł umrzeć. Przeszkadza tylko. W nocy drzesie, nie można spać. Kiedy on wpadł do tego dołu, do tej suchej studni, bo tam wody już nie było, to nie było.

Gospodarz w pewnym momencie stwierdził, o, wpadł do grobu, trzeba go zasypać. Bo mówi, po co go wyciągać, mordować się, żywcem go pochowam. Ale... Poprosił jeszcze z wioski ludzi, żeby pomogli mu go zasypać. Oni wzięli łopaty i zaczynali zasypywać tego osła. Ten osią w swojej rozpaczy usiadł i tak go ta ziemia przysypywała. Ale w pewnym momencie otrząsnął się z tej ziemi. ale oni dalej sypali tą ziemię, żeby go zakopać, a ten osioł cały czas otrząsał się z tej ziemi, aż w pewnym momencie już było tak wysoko, że zrobił kroki i wyszedł.

Spojrzał na nich wszystkich i poszedł swoją drogą. Abym. Kochani, to tak właśnie w życiu jest. Wszyscy by wrzucali na was tą ziemię, żeby was żywcem pochować. Wszelki brud tego świata najlepiej znaleźć sobie kogoś, na kogo można wrzucać. To całe plugastwo i złość, zło i wszystko niektórzy by chcieli wrzucić na barki innego. Ale wiecie, co macie robić? Tak, otrząsnąć się z tego, zrzucić ten brud z siebie, podeptać go i tak naprawdę wyjść z tego dołu, w którym może czasem wpadniecie. Jak się ruszacie, to jest też szansa.

Jak się ktoś nie rusza, to nie ma szansy, żebym wpadł w dół. uwolnić się od brudu i obciążenia tego świata uwolnić swój umysł od tego, że przyszedł na nas koniec od tego trzeba uwolnić nasz umysł Bóg wie w którym momencie nas odwołać, zabrać Mamy uprościć swoje życie, nie komplikować. Dawać ile możemy, ile starcza sił. I nie oczekiwać. Nie oczekiwać, że w zamian się otrzyma. Bo można się załamać. Nie oczekiwać. Kochać, kochać, bardzo kochać siebie i wszystkich i usprawiedliwiać i tłumaczyć innych. To może być rozwiązanie dla problemów wszelkich, które nas spotykają, ale to są myślę, że też założenia Ducha Świętego, który uczy nas jak żyć, jak podołać w życiu z tymi wszystkimi problemami i brudami.

Nie. Nie. dostąpimy usprawiedliwienia. Bo Jezus Chrystus za każdego z was, z osobna, oddał swoje życie, byście wy mogli żyć. I czeka na was, jest z wami teraz, przez Ducha Świętego, ale tam kiedyś zawoła po imieniu. Powie: "Chodź, czekałem na Ciebie. Cieszmy się razem w Królestwie." Bolesna dusza cierpi, ale oczekuje pocieszenia. I może wszystko być przygnębiające. Może wszystko wokół nas być smutne, tragiczne. I wszyscy może pracują nad tym, by nas zakopać żywcem. Ale nie obrażajmy się na nich. Są jacy są, potrafią to co potrafią.

Nie znają nas. Bo ci, którzy kochają Boga, są kochani przez Boga, bo Bóg ich zna. Jeśli wy wiecie, że Bóg was kocha, tak samo i wy kochacie Boga. W innych ludziach. Bo Go dostrzegacie. Bo widzicie. A ten wiaterek, który... Dotykaj nas. To taki powiew miłości Bożej, która odświeża, która daje wyczulenie na powonienie i jest dla nas znakiem. że Bóg się o nas troszczy, że przez Ducha Świętego napełnia nas wszystkich swoją nadzieją, a my, my wchodzimy na górę po schodach. My wchodzimy na górę po schodach. a na samym końcu jest radość wielka.

Amen. Wstańmy i przyjmijmy życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc naszych i umysłów naszych w Chrystusie Jezusie. Amen. Usiądźmy proszę. Przeczytam ogłoszenia. Panie. Po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny i stoisko z literaturą. Po nabożeństwie czynna jest również parafialna biblioteka ETHOS. Twa zbiórka ofiar na bratnią pomoc imieniem Gustawa Adolfa. Fundusz kościelny, z którego udzielona jest pomoc w ramach kościołów i parafii. W najbliższym tygodniu, w środę 1 czerwca, odbędzie się próba chóru parafialnego o godzinie 17.30 na Plebanie.

W czwartek 2 czerwca godzina biblijna online na Zoomie o godzinie 16.00. W piątek 3 czerwca lekcja religii według ustalonego planu. Za tydzień 5 czerwca zapraszamy na nabożeństwo w święto zesłania Ducha Świętego. Nabożeństwo ze spowiedzią i komunią świętą o godzinie 10 w Kościele. Podczas nadobożeństwa odbędzie się konwersja, uroczystość wstąpienia do Kościoła Ewangelickiego. 5 czerwca bezpośrednio po nabożeństwie o godzinie 12 zapraszamy również na koncert kameralny w ramach cyklu Cantus Mare wystąpi duo Sopot w składzie Elżbieta Rosińska akordeon oraz Anna Sawicka wiolonczelna.

Wstęp wolny. Otwórzmy teraz śpiewniki i zaśpiewajmy pieśń numer 558. Muzyka Muzyka Muzyka Bracia i siostry, w obecności naszego Pana stajemy tutaj głęboko zawstydzeni popełnionymi grzechami, ale i podniesieni na duchu dowodem miłości, jaki Bóg dał nam grzesznikom, ponieważ przez śmierć Syna Człowieczego zostaliśmy z Bogiem pojednani. Tak więc przed obliczem wszystko wiedzącego Boga pytam się was. Czy uznajecie, że jesteście ludźmi grzesznymi? I czy serdecznie żałujecie swoich grzechów, którymi Pana Boga obrażaliście?

Jeżeli tak jest, to odpowiedzcie każdy za siebie. Uznaję i żałuję. Uznaję. Skoro znacie swoje grzechy, czy nie wątpicie o Bożym miłosierdziu, a łaknąc i pragnąc sprawiedliwości mocno wierzycie, że wszystkie grzechy są wam darowane dzięki męce i śmierci naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Jeśli tak jest, odpowiedzcie wierzę. Dziękuję. wierzę. Czy pragniecie i przyrzekacie za pomocą Bożą wystrzegać się wszelkich złych porządliwości oraz żyć sprawiedliwie i po Bożu? Jeżeli tak jest, odpowiedzcie obiecuję za pomocą Bożą.

Obiecuję za pomocą Wyznawajcie grzechy jedni przed drugimi, mówi apostoł, i módlcie się jedni za drugich. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego. Ravidliwego. Korząc się przed Twoim majestatem, Boże nasz Ojcze, błagamy Cię o wybaczenie grzechów, którymi Cię obrażaliśmy, grzechów popełnionych przez nas myślą, mową, czynem i brakiem czynnym. Ty na sobie stworzyłeś na swój obraz i podobieństwo i nakazałeś czuwać nad ustalonym przez Ciebie porządkiem rzeczy, aby całe Twoje stworzenie mogło trwać w harmonii i rozwijać się w pokoju.

My jednak odrzuciliśmy Twoją wolę i oddaliśmy się we władanie grzechowi i mocą ciemności. Nasze pragnienia i żądze przenosimy ponad Twoje nakazy i niszczymy to wszystko, czym nas obdarowałeś. Błagamy Cię jednak dzisiaj w chwili opamiętania, przebacz nam nasze odstępstwa i pozwól nam się ponownie zwrócić ku Tobie. Zechciej zapomnieć o tym, czym Cię obrażaliśmy i stwórz w nas nowego człowieka. Uczyń nas przez łaskę wiary swoimi dziećmi i dziedzicami i doprowadź nas do Twojego królestwa. Synu Boga żywego nasz Panie i Zbawicielu Jezus Chrystus, narodziłeś się z Marii Panny, wszedłeś w nasze ludzkie ciała i przyjąłeś na siebie brzemię naszych grzechów, by ratować nas przed wpływami szatana i przed nami sami.

Bez Twojej pomocy sami z siebie nie jesteśmy w stanie uczynić nic, by nasze życie stało się odblaskiem Bożej chwały. Błagamy Cię, wspomóż i naucz, jak mamy Cię naśladować. I jak unikać tego, co jest dla Boga obrazem. Wspomóż i naucz, jak mamy Cię naśladować. Jak zbliżyć się do Twojego Królestwa w niebie i do społeczności Twego zbawienia? Boże Duchu Święty, mocy Boża światłości z niebia, Ty sprawiasz, że jesteśmy w stanie rozpocząć nowe życie i że możemy wypełnić Twoją wolę w tym wszystkim, do czego nas sobie przeznaczasz.

Ty jesteś dawcą mocy, dawcą mądrości i wszelkich duchowych darów, przez które nasza służba Tobie staje się pełniejsza. Błagamy Cię, wejdź w nas, jak wszedłeś w apostołów Chrystusa przed XX wiekami. I spraw, że będziemy w stanie żyć ku Twojej chwale i przybliżeniu Twojego Królestwa tu na ziemi. Amen. Choćby wasze grzechy były czerwone jak szkarłat, jak się nie zbieleją, choćby były czerwone jak purpura, staną się białe jak wełna. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Na podstawie obietnic Bożych wszystkim pokutującym i pragnącym zbawienia przez Jezusa Chrystusa zwiastujemy odpuszczenie grzechu.

A tym wszystkim, którzy nie pokutują i nie nawracają się do Pana i Zbawcy Jezusa Chrystusa ogłaszamy, że ich grzechy są im zatrzymane. Kochani, z największą czcią dla Boga pracujcie nad wypełnieniem się waszego zbawienia, bo Bóg sprawia, że chcecie i że możecie wykonać to, co Jemu się podoba. Żyjcie nienagannie i szczerze jak dzieci Boże bez zarzutu wśród tylu chodzących krętymi drogami przewrotnych ludzi. Będziecie na ich tle świecili jak jasne światło w mroku. Trzymajcie się tylko mocno słowa żywota.

Módlmy się. Zaprawdę jest rzeczą godną, słuszną, sprawiedliwą i zbawienną zawsze i wszędzie dziękować Tobie, Boże Wszechmogący, Ojcze wiekuisty i święty, przez Jezusa Chrystusa naszego Pana, dla Twojej nieskończonej chwały i zbawiennej miłości. Dlatego z całym Kościołem Powszechnym, z aniołami zastępami niebiańskimi, we wspólnej radości wołamy na cześć i chwałę Twojego imienia. Święty, święty, święty jest Pan zastępów. Pełna jest cała ziemia chwały Jego. Dziękujemy Ci Ojcze za te dary Twoje ciała, chleba i wina, owoce pracy rąk ludzkich, które uczyniłeś znakiem męki, śmierci i zmartwychwstania Twojego Syna, Jezusa Chrystusa, którego przyjścia chwale oczekujemy.

Nasz Pan Jezus Chrystus Tej nocy, której był wydany, wziął chleb Podziękował, łamał i dawał swoim uczniom mówiąc Bierzcie i jedzcie, to jest ciało moje za was wyodane To czyńcie na moją pamiątkę A gdyby było po wieczerze, wziął także kielich, podziękował i dał im mówiąc, bierzcie i pijcie z niego wszyscy. Ten kielich to nowe przymierze we krwi mojej, która się za wielu wylewa na odpuszczenie grzechu. To oczyńcie je, ilekroć pić będziecie? Na moją pamiątkę. Wysławiamy Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zasłoniłeś przed mądrymi i możnymi, a odsłoniłeś je przed nami zwyczajnymi ludźmi.

Zaprawdę, Ojcze, taka jest Twoja wola. Ty, który znasz nasze serca, oczyś nas i przywróć nam pewność darowania winy. Abyśmy byli świadomi obecności zmartwychwstałego, który żyje w nas, a my w nim. Zechciej udzielić nam swojego ducha, abyśmy przyjmując ten chleb i ten kielich, mieli społeczność z ciałem krwią naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przez Niego bowiem Ty sam tworzysz, ożywiasz, uświęcasz, błogosławisz i dajesz wszelkie dobro. Jak kłosne zboża rozproszone po polach, jak grona winne dojrzewające na stokach wzgórz, zebrane zostały w tym chlebie i w tym winie, tak cały Twój Kościół, Panie, niech z krańców ziemi zgromadzi się w Twoim Królestwie.

Amen. Przyjdźcie, bo już wszystko jest gotowe. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Skłonimy nasze głowy w modlitwie. Miłosierny nasz Ojcze, dziękujemy Tobie za Twojego Syna, naszego Pana. Za to, że Ty uniżyłeś go, a potem raczyłeś wywyższyć ku naszemu zbawieniu. Dziękujemy Ci Jezu Chryste za miłość Twoją, którą dałeś nam wszystkim, byśmy mogli cieszyć się życiem. Życiem, które prowadzi do Ciebie. Za Tobą. Dziękujemy Ci za obietnice zmartwychwstania i królestwa. Boże Wszechmogący, bądź uwielbiony w sercach naszych.

Tobie dziękujemy za chleb i wino, które dałeś nam, byśmy mogli żyć byśmy mogli rozwijać się, by nasz Duch nie gazł. Dziękujemy Ci, że dajesz nam ciągle nowe możliwości, że dajesz nam ciągle to, czego nam brakuje. Do Ciebie Boże. Przychodzimy i prosimy za tych wszystkich ludzi tam w Ukrainie. Za tych, którzy cierpią. Za tych, którzy walczą. Za tych, którzy się źle mają. Prosimy Cię Boże. Daj pokój. Daj powstrzymanie. Daj nawrócenie. Daj, Panie, pokój, który teraz dopiero doceniamy. Prosimy Cię, Boże, za tymi wszystkimi, którzy przyjadą.

którzy przyjechali do Polski, którzy potrzebują schronienia, pomocy. Daj nam, Panie, otwarte serce i ucz nas pomagać. Prosimy Cię, Boże, o nasze domy, o naszych bliskich. Lecz, Panie, z chorób, daj nadzieję i prowadź nas znowu. Prowadź nas do Twojego Królestwa, którego wszyscy oczekujemy. W niezwykłym niewypowiedzianych słowach. Teraz chcemy wypowiedzieć słowa modlitwy, którą nauczył nas sam Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie. się Cię imię Twoje. Przyjdź królestwo Twoje. Bądź wola Twoja. Jako w niebie, tak i na ziemi.

Chleba naszego poprzedniego daj nam dziś. I odpuść nam nasze winy. Jako i my odpuszczamy nasze winowanie. I nie wódź nas na pokuszenie. Ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twojej Królestwo, moc i chwała na wieki wieków. Amen. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię ostrzeży. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą, niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i da Ci swój święty pokój. Amen. Idźcie już w pokoju. O miłości wzajemnej, o czynieniu dobra nigdy nie zapominajmy. To są ofiary naszych serc.

Miłe Bogu. Na zakończenie otwórzmy śpiewniki. Zaśpiewajmy pieśń numer 209. Zdjęcia i montaż Muzyka Zdjęcia i montaż

✦ Zapytaj luteranów