Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

Zakończenie

4 min czytania

Zakończenie

Podsumowanie głównych ustaleń

Niniejsza monografia przedstawiła dzieje parafii ewangelickich na Kaszubach — od Ziemi Lęborsko-Bytowskiej po Półwysep Helski — w okresie od reformacji (1535) do końca II wojny światowej i jej następstw (1945-1950). Były to cztery wieki intensywnego życia religijnego, kulturowego i społecznego, które pozostawiły trwały ślad w krajobrazie regionu i w dziejach kultury kaszubskiej.

Główne ustalenia

1. Zróżnicowanie geograficzne i historyczne

Ewangelicyzm na Kaszubach nie był zjawiskiem jednorodnym. Wyraźna linia podziału przebiegała między Kaszubami zachodnimi (Lesockie, Nordy) a wschodnimi (powiaty wejherowski, pucki). Na zachodzie — należącym do Księstwa Pomorskiego — protestantyzm został wprowadzony w 1535 roku i pozostał wyznaniem dominującym przez czterysta lat. Na wschodzie — w Prusach Królewskich, a więc pod władzą polską — reformacja dotarła, ale nie zakorzeniła się trwale; kontrreformacja przywróciła dominację katolicyzmu.

2. Sieć parafialna

W regionie funkcjonowało ponad sto parafii i filii ewangelickich — od dużych parafii miejskich (Lębork, Bytów, Słupsk) po niewielkie wspólnoty wiejskie i dworskie. Sieć ta, ukształtowana po reformacji, przetrwała z modyfikacjami do 1945 roku.

3. Piśmiennictwo religijne

Kościół ewangelicki był kolebką piśmiennictwa kaszubskiego. Duchowne piesnie Szymona Krofeya (1586), Katechizm Michała Pontanusa (1643) i Perykopy Smołdzińskie (ok. 1700) to najstarsze zachowane zabytki języka kaszubskiego — wszystkie powstałe w kontekście ewangelickiej praktyki duszpasterskiej.

4. Słowińcy jako odrębna grupa

Szczególne miejsce w dziejach ewangelicyzmu kaszubskiego zajmowali Słowińcy — grupa Kaszubów zamieszkująca region wokół jezior Gardno i Łebsko. Wyróżniali się własnym dialektem (słowińskim), specyficznym sposobem życia i niemal całkowitą przynależnością do wyznania ewangelickiego. Ich losy — od reformacji, przez germanizację, po tragiczny kres po 1945 roku — stanowią emblematyczny przykład przemian, jakim podlegały wspólnoty ewangelickie regionu.

5. Germanizacja i utrata tożsamości

W XIX wieku Kościół ewangelicki stał się narzędziem polityki germanizacyjnej. Eliminacja kaszubszczyzny z liturgii (ostatnie nabożeństwa kaszubskie: Główczyce 1886, Kluki ok. 1890), prowadzenie szkolnictwa w języku niemieckim, presja asymilacyjna — wszystko to przyspieszyło proces utożsamiania protestantyzmu z niemczyzną. W efekcie Kaszubi ewangelicy stawali się Niemcami, podczas gdy Kaszubi katoliccy zachowywali (lub budowali) polską tożsamość.

6. Kres 1945 roku

II wojna światowa i jej następstwa — ucieczka, wysiedlenia, emigracja — położyły kres obecności ewangelickiej na Kaszubach. W ciągu kilku lat region, zamieszkany przez setki tysięcy protestantów, stał się niemal całkowicie katolicki. Kościoły przeszły w ręce parafii katolickich, cmentarze opustoszały, wspólnoty przestały istnieć.

Linia wyznaniowa jako linia tożsamości

Jednym z najważniejszych wniosków płynących z niniejszej pracy jest stwierdzenie, że granica między katolicyzmem a protestantyzmem na Kaszubach stała się granicą tożsamości narodowej. Podział wyznaniowy, ukształtowany w XVI wieku jako konsekwencja granic politycznych, utrwalił się przez wieki i zadecydował o losach ludności w XX wieku.

Kaszuba katolik był (lub stawał się) Polakiem — identyfikował się z polską kulturą, posyłał dzieci do polskich szkół, czytał polską prasę. Kaszuba ewangelik był (lub stawał się) Niemcem — uczył się w niemieckiej szkole, uczestniczył w niemieckim życiu kulturalnym, identyfikował się z niemieckim narodem.

Ten podział nie był wynikiem biologicznego dziedzictwa — Kaszubi katolicy i ewangelicy byli etnicznie jednym ludem. Był wynikiem procesów historycznych: reformacji, kontrreformacji, polityki państwowej, działalności Kościołów, wyborów indywidualnych. Wyznanie stało się wyznacznikiem tego, „kim się jest” w świecie podzielonym na narody.

Gdy w 1945 roku przyszedł moment próby, podział okazał się decydujący. Ewangelicy — „Niemcy” — musieli odejść. Katolicy — „Polacy” — zostali. Nie było tu sprawiedliwości indywidualnej, oceny konkretnych postaw i wyborów. Była kolektywna odpowiedzialność przypisana według kryterium wyznaniowego.

Dziedzictwo

Co pozostało po czterystu latach ewangelicyzmu na Kaszubach?

Dziedzictwo materialne — kościoły, dziś w większości katolickie, często zachowujące ewangelickie wyposażenie; cmentarze, zaniedbane, ale wciąż obecne w krajobrazie; pojedyncze budynki plebanii, szkół, kaplic.

Dziedzictwo językowe — zabytki piśmiennictwa kaszubskiego, bezcenne dla językoznawców i historyków; świadectwa stanu języka z XVI, XVII i XVIII wieku.

Dziedzictwo kulturowe — pamięć o Słowińcach, o ich specyficznej kulturze materialnej (chaty w Klukach), o ich języku i obrzędach; świadomość, że Kaszuby były niegdyś regionem wielokulturowym i wielowyznaniowym.

Dziedzictwo niematerialne — pytania o tożsamość, o granice narodów, o mechanizmy asymilacji i obrony przed nią; ostrzeżenie przed polityką, która instrumentalizuje religię w służbie celów narodowych.

Perspektywy badawcze

Niniejsza praca nie wyczerpuje tematu — jest raczej zaproszeniem do dalszych badań. Wiele zagadnień wymaga pogłębienia:

  1. Badania archiwalne — szczegółowe opracowanie zachowanych akt parafialnych, wizytacyjnych, metrykalnych

  2. Badania terenowe — inwentaryzacja zachowanych kościołów poewangelickich i cmentarzy, dokumentacja stanu zachowania

  3. Badania biograficzne — sylwetki pastorów, patronów, działaczy kościelnych

  4. Badania porównawcze — zestawienie losów ewangelików kaszubskich z ewangelikami na innych obszarach pogranicza polsko-niemieckiego

  5. Badania nad pamięcią — jak wydarzenia te są pamiętane (lub niepamięcie) przez współczesnych mieszkańców regionu i potomków wysiedlonych?

Mam nadzieję, że niniejsza monografia stanie się punktem wyjścia dla tych badań, że zachęci innych badaczy do podjęcia tematu, że przyczyni się do lepszego zrozumienia złożonej historii Kaszub — regionu, którego dzieje wykraczają daleko poza uproszczone schematy narodowe.


Historia parafii ewangelickich na Kaszubach to historia ludzi — pastorów i parafian, chłopów i rybaków, uczonych i analfabetów — którzy przez czterysta lat żyli, modlili się, rodzili dzieci i umierali na tej ziemi. Ich świat przeminął — zniszczony przez wojnę, wysiedlenia, wymuszoną amnezję. Ale ślady pozostały. I jest naszym obowiązkiem — obowiązkiem historyków i obowiązkiem mieszkańców tej ziemi — zachować pamięć o nich.

Nie po to, by idealizować przeszłość. Nie po to, by budować pomniki. Ale po to, by zrozumieć, skąd przychodzimy — my wszyscy, niezależnie od wyznania i narodowości — i by uczyć się z doświadczeń tych, którzy byli przed nami.


Praca ta jest dedykowana pamięci ostatnich Słowińców — ludzi, którzy musieli odejść z ziemi swoich przodków, by przetrwać.

✦ Zapytaj luteranów