Mocne drogowskazy Pawła na początek roku szkolnego
Najdłuższy okres roku kościelnego — czas wzrastania w wierze na co dzień (kolor zielony).
„Baczcie, ażeby nikt nikomu złem za złe nie oddawał, ale starajcie się czynić dobrze sobie nawzajem i wszystkim."
Pamiętasz, jak po raz pierwszy stanąłeś przed nową klasą lub nowym nauczycielem — tego mieszanego uczucia strachu i nadziei? We wrześniu to uczucie wraca co roku, niezależnie od wieku.
W Polsce wrzesień nosi w sobie dwa ciężkie znaczenia. Pierwszego dnia miesiąca w roku 1939 wybuchła druga wojna światowa — na Westerplatte w Gdańsku, tuż obok nas. A kilka godzin później, w całej Polsce, rozbrzmiewały dzwonki oznajmiające początek roku szkolnego. Te dwa symbole — pamięć o wojnie i nowy początek — razem mówią nam coś ważnego: że edukacja to nie tylko wzory i funkcje, ale wychowanie do pokoju.
Apostoł Paweł, pisząc do Tesaloniczan około roku pięćdziesiątego pierwszego, nie był już początkującym zwiastunem. Po latach służby wiedział, co naprawdę liczy się w życiu. Dlatego napisał zdanie proste i mocne: „Baczcie, ażeby nikt nikomu złem za złe nie oddawał, ale starajcie się czynić dobrze sobie nawzajem i wszystkim.”
To kazanie jest o tym, że największą nauką, jaką przekazujemy sobie wzajemnie — w szkole, w domu, w parafii — jest nie bunt lub zemsta, lecz dobro oddane bez liczenia strat.
1 List do Tesaloniczan 5, 14–24
Biblia Ekumeniczna
14 Prosimy was, bracia, abyście napominali niesfornych, pocieszali bojaźliwych, umacniali słabych, wszystkim okazywali cierpliwość.
15 Uważajcie, aby nikt nie odpłacał złem za zło, ale sobie nawzajem i wszystkim zawsze starajcie się wyświadczać dobro.
16 Zawsze się radujcie,
17 nieustannie się módlcie,
18 za wszystko dziękujcie. Taka jest bowiem wola Boga w Jezusie Chrystusie wobec was.
19 Ducha nie gaście,
20 proroctw nie lekceważcie,
21 wszystko badajcie, zachowujcie to, co dobre,
22 od wszelkiego zła się powstrzymujcie.
23 Sam Bóg pokoju niech was w pełni uświęci, aby cały wasz duch, dusza i ciało zostały zachowane bez zarzutu na ponowne przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa.
24 Wierny jest Ten, który was powołuje, On tego dokona.
- Wrzesień w polskiej rzeczywistości niesie dwa symbole — pamięć o wybuchu wojny na Westerplatte i rozpoczęcie roku szkolnego — które razem przypominają, że trzeba wychowywać do pokoju, szacunku i otwartości wobec drugiego człowieka.
- Pierwszy List do Tesaloniczan to najstarsze pismo Nowego Testamentu, a apostoł Paweł występuje tu nie jak początkujący zwiastun, lecz jak doświadczony nauczyciel, który po latach służby przekazuje uczniom zwięzłe, mocne wskazania moralne.
- Sercem fragmentu jest wezwanie, by nie odpłacać złem za zło, lecz świadczyć dobro — to drogowskaz tak samo aktualny w pierwszym wieku, jak w klasie szkolnej, w pokoju nauczycielskim i w domu.
- Nauka szkolna to nie tylko wzory, funkcje i odmiany, ale też budowanie wartości; lekcje religii mają kształtować właśnie te postawy, o których pisze Paweł — radość, modlitwę, dziękczynienie, czujność wobec ducha, rozeznawanie dobra.
- Wierność Boga jest fundamentem całego wezwania — to On powołuje i to On dokona dzieła uświęcenia w człowieku, który próbuje iść drogą mądrości.
O czym mówił ksiądz
Pierwszy września. Trójmiejskie nabożeństwo rodzinne, niedziela, rok szkolny 2021/2022 tuż przed progiem. W ławkach siedzą dzieci z plecakami, rodzice w maseczkach, seniorzy z twarzami, które pamiętają poprzednie inauguracje — ich własne, ich dzieci, wnuków. Za oknami kościoła miasto niesie tego dnia podwójny ciężar: poranną rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej i popołudniowy dzwonek szkolny. Westerplatte leży stąd o kilka kilometrów. Wspomnienie nie jest nostalgią — jest przestrogą, pierwszą lekcją września, zanim jeszcze uczniowie otworzą podręcznik.
Zwiastowanie nie pada z ambony. Słowo głoszone jest spod ołtarza — z miejsca chrztów, ślubów, błogosławieństw, wstąpień do Kościoła. Bliżej. Bardziej bezpośrednio. Dzieci i młodzież wnoszą modlitwy, czytają tekst, a przestrzeń liturgiczna staje się tego ranka czymś pomiędzy salą katechetyczną a izbą domową.
Tekst, który wybrzmiewa, pochodzi z Pierwszego Listu do Tesaloniczan — najstarszego listu Pawłowego, a zarazem najstarszej księgi całego Nowego Testamentu. To nie ćwiczenie pióra nowicjusza. Paweł pisze jak ktoś, kto ma za sobą kilkanaście lat wędrówki, więzień, kamienowania i nawróceń — ktoś, kogo można by dziś nazwać nie nauczycielem stażystą, lecz dyplomowanym pedagogiem z własnym doświadczeniem przemiany. On sam, pod Damaszkiem, nauczył się nie oddawać złem za zło i nie gasić w sobie tego, co nieugaszone.
Wskazania z piątego rozdziału są krótkie jak szkolne reguły, lecz rozległe jak rok życia: napominajcie niespokojnych, pocieszajcie bojaźliwych, podtrzymujcie słabych. Bądźcie wielkoduszni wobec wszystkich. Nie oddawajcie złem za złe. Radujcie się. Módlcie się bez przerwy. Dziękujcie za wszystko. Ducha nie gaście. Tych wskazań w samym tylko piątym rozdziale jest wiele — nie są adresowane wyłącznie do uczniów w pierwszych ławkach, lecz do każdego, kto tego ranka siedzi w kościele, niezależnie od tego, czy zaczyna pierwszą klasę szkoły podstawowej, czy kolejny rok zawodowej dorosłości.
Szkoła daje spojrzenie na świat przez wiele soczewek naraz — słów, liczb, ładunków, relacji społecznych. W Polsce wyróżnia się czterdzieści cztery dyscypliny naukowe w siedmiu dziedzinach, a lekcje religii trafiają właśnie w obszar wiedzy moralnej, która łączy je wszystkie. Paweł nie buduje systemu etycznego — on chce obudzić myślenie o wartościach i pociągnąć ku naśladowaniu. Jego wskazania nie muszą być szczegółowo wyliczane, bo w każdej chwili przemawiają do każdego inaczej: inaczej do dziecka, które boi się nowej klasy, inaczej do nauczyciela, który nie wie, jak poprowadzić rok w cieniu epidemicznych niepewności, inaczej do rodzica, który sam czuje, że materiał przerasta.
I właśnie o tym mówi apostoł: dziękujcie za wszystko — za radość i za trudność, za dni, gdy się ogarniacie, i za te, gdy jest was za dużo. Mijają tygodnie i miesiące, a nabożeństwo na zakończenie roku przychodzi szybciej, niż się wydaje. Inauguracyjna modlitwa tego ranka zawiązuje się wokół jednej prośby: żeby młode pokolenie — i wszyscy obecni dorośli — nie zaznało tego, co wydarzyło się osiemdziesiąt dwa lata temu w pobliżu tych brzegów. Żeby umiało budować świat w pokoju, szacunku i otwartości. Żeby nie oddawało złem za złe.
Ostatnie zdanie perykopy spina całość jak klamra: „Wierny jest Ten, który was powołuje; On też tego dokona.” Nie człowiek sam z siebie. Nie wola ani wysiłek. On. I w tym jest i pociecha, i zobowiązanie zarazem.
Na czyjej drodze stanąłem w tym roku — i czy potrafiłem być wobec tej osoby wielkoduszny?
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Rok kościelny Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Chrzest Wody, które nie są zwykłą wodą
Pierwszy z dwóch sakramentów. W wodzie połączonej ze Słowem Bożym Bóg włącza człowieka w Chrystusa (Rz 6), daje odpuszczenie grzechów i obietnicę życia wieczneg…
Rozwiń hasło → -
Mały Katechizm Luter dla rodzin (1529)
Podręcznik wiary dla rodzin — 5 części: Dekalog, Wyznanie wiary, Modlitwa Pańska, Chrzest, Wieczerza Pańska. „Ojciec rodziny powinien tego uczyć swoich domownik…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie księdza)
Dziękuje za oglądanie! Błogosławiony człowiek, który znalazł mądrość. Te słowa znajdujemy zapisane w Księdze Przypowieści. Księdze, którą zaliczamy do tak zwanych ksiąg mądrościowych, która właśnie mówi nam o drodze człowieka. Witam Was drodzy wszystkich bardzo serdecznie w pierwszą niedzielę września na nabożeństwie, które w sposób szczególnie jest dedykowane wszystkim uczniom, nauczycielom, pracownikom oświaty.
Chcemy podziękować Bogu za czas wakacji, wypoczynku i prosić o Jego błogosławieństwo na czas nauki, czas zdobywania owej mądrości, budowania mądrości. Nie tylko w wymiarze wiedzy, ale także relacji z Bogiem, relacji z innymi ludźmi, między sobą wzajemnie. Niech Pan przyzna się do naszej wspólnej służby i ją pobłogosławi. Zaśpiewajmy teraz naznaczoną pieśń. Muzyka Dzień dobry. Gdzie do grudnia nieco się dziewiąt, Dochą ciążę trzymać w rogów, To rozdraścia w moich kolegnie to, Użyć nas, bo w syrwaść swój zakończonoć, Upojręc Zabnę z tym dziewczynę żuwać, Gdyby też zadaje z tym nasem.
Obydni za Jego sprawę słucha, Z każdym wiek, bo śniły śniły Cię. Chodź, śpiewa, śpiewa Zdrawa się przez nas ojucie Gdyby do bluzu przyciskali z nas i znałem Aż od zioł, we wreszcie niech wstąpi Zdrawa się przez nas ojucie Zdrawa się przez nas ojucie wstąpił Muzyka Panie, naucz mnie czynić wolę swoją, Muzyka Niech dobry nog Twój prowadzi mnie po równej ziemi. Ręce Twoje uczyniły mnie i ukształtowały. Daj mi rozum, a mym się nauczył przekazań Twoich. Z całego serca szukam Ciebie, Nie daj mi zwoczyć od przekazań Twoich.
Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było o to czołgł, jak jest i jak będzie na węgi wieku. Amen. Kör hielbem elejszom, báted z miujsem. Chryste, alejson, Chryste, smiluj się, Chyria, alejson, Panie, zmiój się. Chwała Bogu na wysokościach, Na wysokościach Bogu cześć i dzięki wasze Jego już tam nie można znowu wynieść moc i pokręgaw złego. Tu po popamiętku nas ma i pokój już bez przerwy dwa aś przemka świętką trzyma. Modulmy się. O Święty Boże, oświeć nasze serca, abyśmy nie ulegali błędnym i fałszywym naukom, lecz trzymali się prawdy Twojej, Ewangelii Zbawienia Wiecznego.
Naucz nas, a przede wszystkim dzieci i młodzież, posłuszeństwa woli Syna Bożego Jezusa Chrystusa, aby chwalone przez to było imię Ojca Naszego, który jest w niebiesie. Wysłuchaj nas w Duchu Świętym przez Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela Naszego. Amen. Amen. Pan niech będzie z Wami i słuchem Twoim. Amen. Zapraszam teraz Franka i Maję, aby odczytali dzisiejsze teksty biblijne wyznaczone na 14. niedzielę po Trójcy Świętej. Najpierw usłyszymy słowa Starego Testamentu z I Księgi Mojżeszowej z 28 rozdziału.
Jakub opuścił Berszebę i udał się do Haranu. Gdy przyszedł na jakieś miejsce, zatrzymał się tam na nocleg, ponieważ zaszło już słońce. Wziął więc stamtąd kamień, położył go sobie pod głowę i zasnął na tym miejscu. I przyśniła mu się drabina stojąca na ziemi, której wierzchołek dotykał nieba. Aniołowie Boży wchodzili zaś na nią i z niej schodzili. A sam Pan stał nad nimi i mówił, Ja jestem Pan, Bóg Abrahama, Twojego Ojca i Bóg Izaaka. Ziemię, na której leżysz, dam Tobie i Twemu potomstwu. Potomstwo Twoje będzie tak liczne, jak proch ziemi, i rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, na północ i na południe.
I będą błogosławione w Tobie i w Twym potomstwie wszystkie plemiona ziemi. Ja jestem z tobą i będę cię strzegł wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz i sprowadzę cię do tej ziemi. Nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię wszystkiego, co ci obiecałem. A gdy Jakub się obudził, powiedział, rzeczywiście, Pan jest w tym miejscu, a ja o tym nie wiedziałem. Przelął się i powiedział, o jak straszne jest to miejsce. Nie jest tu nic innego jak tylko dom Boży i brama niebios. Jakub wstał więc wcześnie rano, wziął kamień, który miał pod głową, ustawił go jako stelę i z wierzchu polał oliwą i nazwał to miejsce Betel.
Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go, Alleluja. Alleluja, Alleluja, Alleluja. Chodź, teraz ustajmy, gdzie powiem. Alleluja. A słowa Ewangelii dzisiejszej usłyszymy z Ewangelii według św. Łukasza z 17 rozdziału. A idąc do Jerozalem przechodził między Samarią i Galileą. Gdy wszedł do pewnej wioski wyszło mu naprzeciw dziesięciu trędowatych, którzy zatrzymali się z daleka i głośno zawołali Jezusie mistrzu zmiłuj się nad nami. Kiedy ich zobaczył powiedział do nich idźcie ukaście się kapłanom, a gdy szli zostali oczyszczeni.
Wtedy jeden z nich widząc, że został uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem. Upadł na twarz do jego nóg i dziękował mu. Był to Samarytanin. A Jezus powiedział, czy nie dziesięciu zostało oczyszczone, gdzie jest dziewięciu? Czy poza tym cudzoziemcem nie znalazł się nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu? Jemu zaś oznajmił, wstań i idź, Twoja wiara Cię ocaliła. Tyle słów Ewangelii Świętej, a Ty bądź pochwalą, Panie Jezu. A teraz w odpowiedzi na to usłyszane Słowo Boże wyznajmy wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga słowami apostolskiego wyznania wiary.
A teraz w odpowiedzi na to usłyszane Słowo Boże Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.
Amen. Amen, amen, amen. Usiądźcie drodzy. Będziemy teraz śpiewać pieśń ze śpiewnika młodzieżowego, która jest również w naszych kościelnych śpiewnikach. A jest to numer 814. Pan jest pasterzem. 814. Tę pieśń zaśpiewamy z gitarą. Dwa razy. Miasto wojewody nie prowadzi, Przewodką, przegrani, Wiedzie gnieś cieszkani, Zbraję miłości swojej. Choćbym nawet w serce grądo miną, Złatw się nieuretem, Choćbym ze mną, A z trambuja i nic u mnie, bo czy szal. A aniec masterzem mój, i czego nigdzie prawnie, że dobie wdziwam, A świętnie, jak spokojne wody niechowani, puszczem okrzępiali, pięknych mieszczani, sprawiedliwości z podejmi.
Bo bym nawet księdzem ją do widził, z nasiem niepuletem, ośbyw zębą Dostawna o moja i nikój w nie odpieszczają. Śpiewamy teraz kolejną pieśń numer 777. Uwiedź z miłością, od nieotrowny, Uwiedź z miłością, miluje mnie. Wielco, a prazdyższe, uwiedź z miłością, Uwiedź z miłością, miluje mnie. Jesteś mał syna na swego zwaniem, Jezusa zespał i w swoim wieku. W tej chwili, w rodziśniu, Duch jest mi ośrodz, Duch jest mi ośrodz, I dolejesz. Tych moich władz, tych żyjemy prasem, tych moich słowem najczęściej Bóg.
Wdraćmy, mam tęską, owiec miłością, owiec miłością, miłuję mnie. Ty dajesz radność Tego Jej Klużu Ten z Mełów śwęczu Swój Bogu śwęczą Więc wiosem jest kuchem Uwieskiwością Uwieskiwością Miłuję mnie Gdy Dzień zbędkoli jest zrałośniją, Gdy Dzień zbędkoli jest zbędkoli. Chwilęc śpiewam z wiecznością, Duch jest milością, Duch jest milością, i ujętym. Muzyka Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Drodzy, w dzisiejsze rodzinne nabożeństwo, nabożeństwo na rozpoczęcie roku szkolnego, chcemy się wsłuchać słowa apostoła Pawła, zapisane w pierwszym liście do Tesaloniczan, w rozdziale piątym, w wierszach od czternastego do dwudziestego czwartego.
Prosimy was, bracia, abyście napominali niesfornych, pocieszali bojaźliwych, umacniali słabych, wszystkim okazywali cierpliwość. Uważajcie, aby nikt nie odpłacał złem za zło, ale sobie nawzajem i wszystkim zawsze starajcie się wyświadczać dobro. Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie, za wszystko dziękujcie. Taka jest bowiem wola Boga w Jezusie Chrystusie wobec was. Ducha nie gaście, proroctw nie lekceważcie. Wszystko badajcie, zachowujcie to, co dobre. Od wszelkiego zła się powstrzymujcie. Sam Bóg pokoju niech was w pełni uświęci, aby cały wasz duch, dusza i ciało zostały zachowane bez zarzutu na ponowne przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Wierny jest Ten, który was powołuje. On tego dokona. I my prosimy, Panie, abyś Ty dokonał tego w naszym życiu, byśmy wytrwali w Słowie Twoim i szli za drogą mądrości. Amen. Zobaczmy. Drodzy nauczyciele i nauczycielki, uczennice, uczniowie, pracownicy oświaty, rodzice, dziadkowie, siostry i bracia w Chrystusie. Początek września w naszej polskiej rzeczywistości niesie ze sobą kilka symboli. Kilka odniesień, które od kilkudziesięciu lat wydają nam się niezmienne i niepodważalne. To pierwsze to 1 września, dzień wybuchu II wojny światowej, który my w Trójmieście przeżywamy w sposób szczególny.
Ze względu na to, że ta największa z dotychczasowych wojen rozpoczęła się właśnie na naszej ziemi, na Westerplatte. Wspominamy ten dzień po to, by budować świadomość przede wszystkim dla młodego pokolenia, jak straszną rzeczą jest wojna i by uczyć wychowywać do pokoju. Pokazywać, jak straszne może być żniwo narodowej nienawiści. Jak okropne mogą być konsekwencje tego, że budujemy swoją tożsamość na pogardzie względem innego człowieka. i dążymy do zniszczenia go, do wojny. To jest ta pierwsza lekcja, którą wszyscy otrzymujemy 1 września.
Ale też zaraz, zwykle kilka godzin po tym wydarzeniu, jakim jest Westerplatte, rozpoczynają się uroczyste rozpoczęcia roku szkolnego. Nowy rok szkolny, który w tym roku zapowiada się również inaczej. W maseczkach, z dystansem społecznym, z wieloma niepewnymi i wieloma pytaniami. Ale rozpoczyna się dla nas kolejnym symbolem, tym niedzielnym nabożeństwem na rozpoczęcie roku szkolnego, nabożeństwem rodzinnym, którym młodzież, dzieci w naszym imieniu, Wnoszą modlitwy do Boga, czytają Boże Słowo i w sposób szczególny do Was, drodzy, adresowane jest to zwiastowaniem.
I dlatego jest ono prowadzone nie z ambony, która jest symbolem, miejscem nauczania, zwiastowania, ale z przedołtarza. Tak jak jest to podczas sztu, podczas księży. uroczystości zaślubin, podczas wstąpienia do Kościoła, podczas błogosławieństw, tych nabożeństw, które mają bardzo bezpośredni charakter. I ja staję tutaj przed wami, by podzielić się refleksją na temat tego, co apostoł Paweł zapisał w pierwszym liście do Tesaloniczan. To najstarszy z listów Pawła Starsu. Pierwsze jego tak ważne apostolskie nauczanie ukazane nie w postaci żywego zwiastowania, misji, ale w postaci szczegółowo opracowanego tekstu.
Jak piszecie wypracowania, rozprawki starsi, to wiecie jak wielką wagę przywiązuje się do każdego zapisanego słowa. Bo wiemy, że to ktoś będzie czytał i próbował zrozumieć, zinterpretować. I Paweł, pisząc swój pierwszy list do Thessaloniczan, pewnie poświęcił mu trochę więcej czasu niż wypracowaniom zwykle, ale dzięki temu mamy przed sobą wielkie dzieło. Najstarszy człowiek. Z listów, a nawet najstarsza z ksiąg całego Nowego Testamentu. Ale to nie jest pouczenie świeżo upieczonego apostoła. Powiedzielibyśmy dzisiaj to pouczenie nauczyciela z kilkunastoletnim już stażem.
To nie starzysta, jakiś początkujący nauczyciel, ale pedagog, byśmy powiedzieli, już dyplomowany. Językiem akademickim mówiąc, to tych z nas, którzy są z tej sfery, to prawdziwy profesor, samodzielny pracownik winnicy pańskiej. I nauczam, przekazuję, najpierw treści dotyczące wiary, a później w drugiej części, co jest charakterystyczne dla apostoła Pawła, koncentruję się na wskazaniach. Tych wskazań jest w tym piątym rozdziale tak naprawdę bardzo dużo. I myślę, mogę powiedzieć, że nie są one adresowane tylko do młodego pokolenia, ale do każdego z nas.
Tak ważne w kontekście tego, co powiedzieliśmy o 1 września jest słowo uważajcie, aby nikt nie odpłacał złem za zło. Ale sobie nawzajem i wszystkim zawsze starajcie się wyświadczać dobro. Te myśli apostoła Pawła możemy nazwać moralnymi drogowskazami, podpowiedziami, mądrymi sugestiami albo mądrością. o której powiedzieliśmy na początku nabożeństwa. Te słowa budują pewną duchowość, pewną postawę, dają nam impulsję, co powinniśmy kształtować w swoje życie. Współpracujemy. Bo nauka to nie tylko wzory, funkcje, wykresy, odmiany itd.
To co daje każdy przedmiot. Spojrzenie na rzeczywistość, na świat, w którym żyjemy z innej perspektywy. perspektywy albo słów, albo liczb, funkcji, wzorów, ładunków, odpychania się, przyciągania, społecznych relacji. Tak wiele tego jest, tak wiele przedmiotów, a później dyscyplin w uniwersyteckiej rzeczywistości. Obecnie w Polsce jest ich aż 44. 44 oddzielne dyscypliny naukowe, które próbują opisać świat zawarte w tak zwanych siedmiu dziedzinach. I wy w nauce szkolnej do wszystkich tych dyscyplin, dziedzin w mniejszym lub większym stopniu sięgacie.
Budując swoją wiedzę humanistyczną, techniczną, przyrodniczą, ekologiczną, ale także poprzez nauczanie lekcji religii wiedzę teologiczną i moralną. Te myśli apostoła Pawła dotyczą właśnie tego zakresu. Paweł chce w nas zbudzić myślenie o wartościach, by podążać drogą naśladowania Jezusa, On, który sam doświadczył szczególnej przemiany życia poprzez wydarzenie nawrócenia pod Damaszkiem, nauczył się, żeby nie oddawać złem za zło, Żeby nie gasić w sobie ducha, nawet jeśli zewnętrzne okoliczności, świat, w którym żyjemy, wydaje nam się być tak trudny do zrozumienia, tak trudny do pojęcia.
Jesteście w różnych fazach Waszej drogi. Część z Was w tym roku rozpoczęła szkolną edukację idąc do pierwszej klasy szkoły podstawowej. To szczególny dzień w życiu młodego człowieka. Inni rozpoczęli edukację na drugim szczeblu szkoły, szkoły ponadpodstawowej, budując nowe relacje w nowym miejscu, ucząc się nowych sposobów zdobywania wiedzy. Jeszcze inni rozpoczną edukację akademicką albo rozpoczną swoje dorosłe życie już w pracy. To zewnętrzne okoliczności, ale ważne jest, by idąc za apostołem Pawłem umieć dziękować za wszystko.
Dziękować Bogu za to, co każdego dnia otrzymujemy, za pozytywne emocje, uczucia, reakcje. ale również te doświadczenia, które wydają być nam czasami trudne, nie do później pięcia, tak jak wielu z Was na początku uroku szkolego módl. Ja tego nie ogarnę. Tego jest za dużo, tego materiału, zadań, tych godzin, a potem mijają dni, tygodnie, miesiące, Już wkrótce będziemy się widzieć na nabożeństwie, na zakończenie roku szkolnego. Miejmy nadzieję, że ten rok uśmiechacie się, ciesząc się na to, co będzie. Będzie to coś zasłużonego po 10 miesiącach pracy w szkole, zadaniach domowych, ale także w przestrzeni Kościoła.
Bo lekcje religii mają kształtować właśnie te wartości, o których pisze dzisiaj apostoł Paweł. Nie mówimy o nich szczegółowo, bo adresowane są w danej chwili do każdego z nas w inny sposób. Nauczyciele, nauczycielki, uczniowie, pracownicy, oświaty rozpoczęli kolejny rok szkolny. Targany, tak jak już słyszymy, wieloma niepewnościami, napięciami. Przed nami jest jednak przyszłość. W dużej mierze te dni... tygodnie, miesiące, będą zależeć od tego, jak odniesiemy się do słów apostoła Pawła, do tego przekazu, przekazu budowania wokół siebie pozytywnych impulsów, pozytywnych wartości, nie odpłacania złem za zło, Opierania się na przedwiecznej Bożej mądrości, o której tak wiele jest w tej księdze, od której rozpoczęliśmy.
Księdze przypowieści przypisywanej wielkiemu mędrcowi Salomonowi. Księdze przypowieści. Na dzisiejszym nabożeństwie inaugurującym rok szkolny wspólnie modlimy się i śpiewamy. Jako dorośli powierzamy dzieciom prowadzenie nas w pieśni, w modlitwie. I chcemy wspólnie do Boga wznosić nasze myśli, by to młode pokolenie, tak jak my tu obecni, nie zaznało doświadczenia wojny. Ale potrafiło budować świat w pokoju, w szacunku dla drugiego człowieka, w otwartości i tolerancji. Bo na tym polega miłość bliźniego. Amen.
Módlmy się. Panie Boże, dziękujemy Ci za to słowo. Byśmy podążali drogą prawdy, otwartości, miłości bliźniego, a wypleniali z naszych serc nienawiść, pogardę i brak szacunku dla innego. Daj by ten rok nauki był przez Ciebie prawdziwie błogosławiony, by przynosił dobre owoce także w kościelnej przestrzeni. W przestrzeni lekcji religii, szkółek niedzielnych, spotkań młodzieżowych, nabożeństw. I tego wszystkiego, co Ty nam każdego dnia dajesz. Także w przestrzeni nauczania tych, którzy do Ciebie przychodzą jako dorośli na wtorkowych spotkaniach, szukając drogi do Chrystusa.
Pobogosław Panie wszystkie te nasze aktywności, byśmy podążali drogą wskazano nam przez Ciebie Chryste i byli prawdziwie Twoimi uczniami, nauczycielu i mistrzu z Nazaretu. Amen. Wsiądźcie proszę drodzy.... Zborowi chciałbym przekazać ogłoszenia. Dzisiaj po nabożeństwie zapraszamy do punktu kancelaryjnego, do punktu z wydawnictwami. Można nabyć literaturę religijną. Na środkowej emporze czynna jest Biblioteka Ethos, do której zapraszamy. W najbliższym tygodniu, we wtorek o godzinie 18:00 spotkanie dla zainteresowanych na plebanii, ale także w formie transmisji.
W środę o godzinie 17:30 zapraszamy na próbę chóru parafialnego, a w piątek odbędą się lekcje religii zgodnie z ustalonym porządkiem. Za tydzień nasze niedzielne nabożeństwo, na które serdecznie zapraszam i począwszy od przyszłej niedzieli równolegle do nabożeństwa będzie odbywać się szkółka niedzielna, która jest adresowana do uczniów szkół podstawowych klasy 1-4, a w sposób szczególny dla tych, którzy uczęszczają do przedszkola. Szkółki niedzielne rozpoczynają się po liturgii wstępnej, gdzie dzieci podchodzą do ołtarza i udają się wraz z katechetą na szkółkę niedzielną w zakrystii parafialnej.
To od przyszłego tygodnia. Nasze nabożeństwa niedzielne dalej są transmitowane. Dziękuję bardzo Panom, którzy te nabożeństwa niezmiennie nam transmitują. I wszystkich, którzy chcą jeszcze raz to przeżyć, zapraszam do wchodzenia na naszą stronę parafialną oraz na nasz kanał na YouTube. Tyle jest drodzy naszych parafialnych ogłoszeń. Teraz przyjmijcie szczenie pokoju. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niech strzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Usiądźcie teraz drodzy, chcemy zaśpiewać drugą z pieśni przy akompaniamencie gitary.
Pieśń młodzieżową, szczególnie lubianą. W śpiewniku kościelnym znajduje się ona pod numerem 273, pieśń numer 273. Pan buduje swoje nowe Jerozalem. Muzyka świętej dzieło dziś. Wieczy naby u dziś życzy, wszystko co bym uczyni. Pan zaleźć na ciemnowy, Niech Żyny Jezus ma rzekł, na miłońcie w sputowach śród. Za bądźcie niewidobem, w Jeluzalem, wieczna chwała Bóg. Zbywamy kolejną jedziemę 460. O Waszym Dzieńczo Róg, dobrego Panie, Członę, krzyż, niechalny lany, Członę, niechalny, za to żółtym radzi.
Natura teum, na ukraskach broni, Bełody wycie, nie przyda się stronie, Chwiljusza Człowiek uciany, poszczony świata, chroni swej głowie, nie uciecznie wiada. A więc chcesz nieciec, na użnij się przejść. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy miłowani, dzisiaj chcemy przystąpić również do stołu Pańskiego, do sakramentu Komunii Świętej, aby spożyć zbawienne dla nas dary ciała i krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Ale wcześniej chcemy się do tego przygotować. Chcemy przyjść przed Boże oblicze i w modlitwie spowiedniej prosić Boga o Jego łaskę, przebaczenie i zmiłowanie. Dlatego teraz wspólnie módlmy się słowami modlitwy spowiedniej, tak razem do Boga wołając. - Dziękuję. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa, bądź nieniegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.
Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytam Cię, każdej i każdego z Was, z osobna, czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuj. Żałuj. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Wierz. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę.
Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą. I z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie, imieniu Jego Świętemu.
Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Wielu mej, wielu mej, o Bożu moją podaś żyć, o Bożu moją swyna słowo, w polecznością swobiasz my, w noc żyje, że swyna bobo, Niech się zaskoczy. Życia zwią, wychaz zroń, odpoczni i z niej odpój. Duszynej pragnicy, o co twojej chwile strój, daj się kłopu świętej, Pan niech będzie z wami i z Duchem toni. Wznieście swe serca Wnosimy je do Pana Dziękujmy Panu Bogu Naszemu Słuszną koni, sprawiedliwą jest rzeczą.
Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, Zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, we współ z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, na niebo i ziemia, na niebo i ziemia są pełne Panej Jego. Święty Boże, Święty Mocny, Święty a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata.
W szczególności wspominamy Syna Twojego, Jezusa Chrystusa. Który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Z Nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi, prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego.
Wysłuchaj nas Ojcze przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy przyjdź rychło Panie. Przyjdź Panie Jezu. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wsiął chleb i podziękował, przyłamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie, gdy było po wieczerzy, wsiął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc, bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej. która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
To czyń się ile kroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie.
Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, Jezus. W jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Tak. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego, bo to wszystko jest gotowe. Zapraszamy Was do komunii świętej udzielanej wokół ołtarza. Zapraszamy rodziców, dziadków wraz z dziećmi. Dzieci otrzymają błogosławieństwo, a dorośnie komunijne dary. Dzień dobry.
Powstańmy drodzy teraz do modlitwy. Zapraszamy. Künki i atyka. Spójrzmy. Łaskawy nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci, że nas pokrzepiłeś tymi zbawiennymi darami, ciałem i krwią Syna Twojego, a dzieciom udzieliłeś błogosławieństwa. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie.
Dziękujemy Ci za to nabożeństwo, za tę parafialną wspólnotę, którą możemy przeżywać tutaj w Kościele, a także łącząc się z tymi wszystkimi, którzy poprzez internet są dzisiaj z nami. Prosimy Cię o Twoje błogosławieństwo dla naszych domów. Miej nas, Panie, w swojej opiece. Obdasz zdrowiem i siłami i daj, byśmy znowu mogli się radośnie spotykać. Prosimy Cię, wysłuchaj teraz naszych modlitw, które wypowiedzą w naszym imieniu dzieci. Panie Boże po czasie odpoczynku rozpoczynamy nowy rok szkolny i czas nauki, aby zgłębić tajemnice stworzenia, zdobyć wiedzę przede wszystkim uczyć się słowa Twojego, które jest pokarmem i światłem dla duszy.
W progu roku szkolnego prosimy Cię o wytrwałość w nauce i o Ducha Świętego, który niechaj kieruje myślami i sercami naszymi, abyśmy nie zmanowali żadnej darowanej nam chwili, lecz z ochotą pogłębiali wiedzę i dzięki niej poznawali mądrość i wielkość Twoją. Panie Boże, błogosław nauczycieli, katechetów i wszystkich, którzy zajmują się wychowaniem dzieci i młodzieży. Uzbrój ich w cierpliwość i łagodność i spraw, aby powierzone im zadanie wykonywali z radością i dziękczynieniem. Łaskawy, miłosierny Panie, proszę.
Prosimy Cię, błogosław szkoły, instytuty naukowe, uniwersytety. Niech w nich nie zrodzi się żadna myśl, która mogłaby zostać wykorzystana przeciw ludzkości i Twojemu stworzeniu. Spraw łaskawie, abyśmy nade wszystko uczyli się bojaźni dla imienia Twojego, ona bowiem jest prawdziwą mądrością, którą cenisz najwyżej. Niechaj z nauki słowa Twego rodzi się żywa wiara zawsze czynna w miłości. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego. Amen. Wysławiajcie Pana, albo bym jest dobry, Alleluja!
Albo bym nam wiedzij, miłosierdziem Jego, Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! On jest moim Wyprawicielem, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Gęże i na wieki, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. O Bołowocach Panie, o nas zmiłowanie, tu nam twój szkoń i cieszę, niech nam święcić szlanką krew.
Uwielkana poj, leki ten bez dnia. Tupu, żeby ośbyć czas, brodę moje został strasz. Pane, pane, pane, że Józef Chrystus pane, że iść mi pane, Pana, o co lej mi wiecznie pach.