Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2021-10-03 · Święto Żniw / Dziękczynne · 🍎 DZIEKCZYNNE SWIETO ZNIW

Dziękczynne Święto Żniw — dzielić się z radością

Perykopa: 2. List św. Pawła do Koryntian 9, 6–15

Ochotnego dawcę Bóg miłuje.

Tekst kazalny

2. List św. Pawła do Koryntian 9, 6–15

Biblia Warszawska

**6** A powiadam: Kto sieje skąpo, skąpo też żąć będzie, a kto sieje obficie, obficie też żąć będzie. **7** Każdy, tak jak sobie postanowił w sercu, nie z żalem albo z przymusu; gdyż ochotnego dawcę Bóg miłuje. **8** A władny jest Bóg udzielić wam obficie wszelkiej łaski, abyście, mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, mogli hojnie łożyć na wszelką dobrą sprawę, **9** jak napisano: Szczodrze rozdaje, udziela ubogim, sprawiedliwość jego trwa na wieki. **10** A ten, który daje ziarno siewcy i chleb na pokarm, da i pomnoży zasiew wasz, i przysporzy owoców sprawiedliwości waszej; **11** a tak ubogaceni we wszystko będziecie mogli okazywać wszelką szczodrobliwość, która za naszym przyczynieniem pobudza do dziękczynienia Bogu. **12** Bo sprawowanie tej służby nie tylko wypełnia braki u świętych, lecz wydaje też obfity plon w licznych dziękczynieniach, składanych Bogu. **13** Doznawszy dobrodziejstwa tej służby, chwalić będą Boga za to, że podporządkowujecie się wyznawanej przez siebie ewangelii Chrystusowej i za szczerą wspólnotę z nimi i ze wszystkimi; **14** a modląc się za was, tęsknić będą za wami z powodu nader obfitej łaski Bożej, która spływa na was. **15** Bogu niech będą dzięki za niewysłowiony dar jego.

Główne myśli
  • Dziękczynne Święto Żniw to dzień świadomości tego, co mamy, dziękczynienia za otrzymane dary i przypomnienia, że nie wolno się z nich chlubić, lecz przyjmować je jako Boży dar.
  • Każde tego rodzaju nabożeństwo ma wymiar charytatywny, samarytański i diakonijny — w kościołach ewangelickich zbierane są ofiary na domy opieki, by symbolicznie podzielić się chlebem z tymi, którzy są w sędziwym wieku i wymagają troski.
  • Apel apostoła Pawła do bogatego zboru w Koryncie dotyczył zbiórki na wspólnotę jerozolimską — prazboru, który po nadinterpretacji wspólnoty dóbr popadł w niedostatek i potrzebował wsparcia całego chrześcijańskiego świata.
  • Co roku stają przed nami trzy pytania: czy w ogóle pomagać, komu pomagać i jak pomagać — XIX-wieczna formuła „każdy jest kowalem własnego losu" jest nam, chrześcijanom, zupełnie obca.
  • Liczba potrzebujących pomocy często przekracza liczbę tych, którzy mogą pomóc — dlatego trzeba spojrzeć na cały świat i nade wszystko podziękować Bogu za dach nad głową, pracę, emeryturę, szkołę, uczelnię, zakłady pracy i firmy.
  • Postawa Koryntian stała się dla Pawła świadectwem bycia chrześcijaninem i świadectwem działania Boga w świecie — Wspólnota Kościołów Ewangelickich w Europie nazywa to słowem *martyria*, niosącym również znaczenie poświęcenia.
  • Dzielić się trzeba nie z przymusu i nie z żalem, ale z prawdziwą radością — rozpoznać, że możemy się dzielić, poznać, że chcemy się dzielić, i pytać siebie, komu pomagać.
  • Sytuacja na granicy Unii Europejskiej każe widzieć w drugim człowieku człowieka — głodne, wymarznięte dzieci nie siedzą tam dla przyjemności, a nasze świadectwo wyraża się w postawie wsparcia, niezależnie od dalszych procedur.
  • Polacy mają własne doświadczenie uchodźstwa — w Iranie przyjęto dziesiątki tysięcy naszych rodaków bez patrzenia na wyznanie i dokumenty; po trzydziestu latach budowania dobrobytu winniśmy się dzisiaj podzielić.
  • Prawdziwym dziękczynieniem za Święto Żniw jest wyplenienie z serca nienawiści i uprzedzeń oraz budowanie wspólnoty ludzi otwartych, gotowych nieść pomoc i ją przyjmować, gdy sami staniemy się słabi.
Streszczenie

O czym mówił pastor

Kazanie wygłoszone w Dziękczynne Święto Żniw kieruje wzrok zboru najpierw na symbole obecne na ołtarzu — chleb, który jest pokarmem ciała i pokarmem ducha, jaki za chwilę zostanie spożyty w Komunii Świętej. Kaznodzieja przypomina, że ołtarze ewangelickich kościołów są w ten dzień różnie przystrajane; w parafiach wiejskich i rolniczych wytwórcy żywności przywożą swoje dary, w roku pandemii zdecydowano się natomiast na wystrój symboliczny. Mimo skromniejszej oprawy ranga tego święta zostaje podkreślona przez powrót do tradycji obdarzania każdego domu chlebem przy wyjściu z kościoła — chlebem złożonym przed ołtarzem i przy chrzcielnicy. Ten dzień łączy się z radosnym śpiewem, z występami chórów, z różnorodnymi lokalnymi formami świętowania, lecz pod tą zewnętrzną warstwą znajduje się kilka istotnych punktów: świadomość tego, co mamy, dziękczynienie za otrzymane dary oraz — szczególnie zaakcentowana w starotestamentowym tekście z Piątej Księgi Mojżeszowej — pokora, która nie pozwala chlubić się z własnego dorobku, lecz każe przyjmować wszystko jako Boży dar. Wreszcie świąteczne nabożeństwo przypomina o potrzebie dzielenia się z innymi — dziś o wymiarze diakonijnym, bo w ewangelickich kościołach zbiera się ofiary na domy opieki dla osób w sędziwym wieku.

Apostoł Paweł w Drugim Liście do Koryntian zwraca się do wspólnoty, którą dzisiaj nazwalibyśmy zborem bardzo bogatym, z apelem dotyczącym zbiórki na tak zwanych świętych — czyli na wspólnotę chrześcijańską w Jerozolimie. Patrząc na Dzieje Apostolskie, można powiedzieć, że tamtejsi wierzący ulegli pewnej nadinterpretacji: sprzedawali wszystko, co mieli, i na bieżąco konsumowali, zapominając o trosce o doczesność. Cały ówczesny świat chrześcijański postanowił więc wesprzeć ten prazbór — wspólnotę, z której wszyscy apostołowie ruszyli na cały świat. Paweł mówi o wzajemnej wymianie: zbiórka prowadzona w Koryncie ma być błogosławiona modlitwą i wspólnotą z tymi, którzy są w Jerozolimie. Kaznodzieja przywołuje tu również niedawne doświadczenie — broszurę Wspólnoty Kościołów Ewangelickich w Europie, w której opisano, jak różnymi formami wzajemnej pomocy kościoły wspierały w pandemii potrzebujących, chorych, opuszczonych i słabych, i to wcale nie tylko współwyznawców, ale często ludzi zupełnie niezwiązanych z chrześcijaństwem.

W tym kontekście co roku w Święto Żniw powracają trzy zasadnicze pytania. Najpierw: czy w ogóle pomagać? Skrajni liberałowie powiedzieliby, że każdy jest kowalem własnego losu i zasłużył sobie na to, co wypracował, lecz ta dziewiętnastowieczna formuła jest nam, chrześcijanom, po wiekach nauczania zupełnie obca. Następnie: komu pomagać — czy tylko domownikom wiary, czy tylko rodzinom? Gdzie są granice naszej odpowiedzialności? W ewangelickiej tradycji używa się formuły „myśl globalnie, działaj lokalnie", choć czasem owa „lokalność" przekracza granice gmin, powiatów, województw i kraju, gdy ktoś znajduje się w ogromnej potrzebie. I wreszcie: jak pomagać — osobiście, własną pracą i zaangażowaniem, czy też powierzając środki finansowe fundacjom, organizacjom, państwu, kościołowi, by pomoc dotarła do najbardziej potrzebujących? Trzeba sobie przy tym uświadomić, że liczba tych, którzy pomocy potrzebują, często przekracza liczbę tych, którzy mogą jej udzielić. Dlatego nade wszystko należy podziękować Bogu za dach nad głową, za pracę, emeryturę, za szkołę i uczelnię, za zakłady pracy, za firmy, które prowadzimy, za to, że jako przedsiębiorcy i pracodawcy możemy obdarzać innych pracą — bo od naszej odpowiedzialności zależy, czy drugi człowiek będzie miał chleb i coś do tego chleba.

Tekst Pawła jest niezwykle głęboki i pełen motywów, lecz w jego sednie znajduje się zachęta do dzielenia: „We wszystkim ubogacani bądźcie pełni wszelkiej hojności, która sprawia, że z naszego powodu dziękuje się Bogu". Postawa Koryntian okazała się świadectwem bycia chrześcijaninem, a nawet świadectwem działania samego Boga w świecie. Wspólnota Kościołów Ewangelickich w Europie określiła to greckim słowem *martyria* — świadectwem, które jest jednocześnie związane z martyrologią, z niesieniem na własnych barkach pewnego poświęcenia. Paweł podkreśla, by dzielić się nie pod przymusem, nie z żalem ani z bólem, lecz z prawdziwą radością — trzeba rozpoznać, że możemy się dzielić, poznać, że chcemy się dzielić, i wreszcie pytać siebie, jak i komu pomagać.

Kaznodzieja kieruje wówczas spojrzenie ku temu, co dzieje się w kraju. Ci, którzy symbolicznie pukają do granic, nie mogą zostać pozostawieni sami sobie. Bez wchodzenia w spory polityczne wokół granic Unii Europejskiej, niezależnie od ocen globalnej sytuacji, trzeba dostrzec, że pomiędzy granicami dwóch krajów są ludzie — głodni, wymarznięci, pozbawieni dachu nad głową, którzy nie siedzą tam dla własnej przyjemności ani z potrzeby ekstremalnych doznań. Tam są ludzie, są dzieci, a naszym świadectwem jest sposób, w jaki do nich podejdziemy. Wszelkie późniejsze procedury i badanie słuszności pobytu mogą zostać przeprowadzone, ale jako społeczeństwo powinniśmy najpierw wyrazić wsparcie. Tak właśnie podkreślał starotestamentowy tekst — mieć świadomość bycia prowadzonym, doświadczenie bycia uchodźcą, którego nasz naród sam zaznał chociażby w Iranie, gdzie przyjęto dziesiątki tysięcy naszych rodaków, w tym dzieci, nie patrząc na wyznanie ani na dokumenty. Prezydent Sopotu zaapelował, że jako społeczeństwo bylibyśmy w stanie przyjąć spokojnie, bez wielkich obciążeń, kilkadziesiąt tysięcy uchodźców — to głos samorządowy, który powinien zostać wzięty pod uwagę. Nam pomagano w czasie wojny i powstań; my, obdarzeni trzydziestu laty budowania dobrobytu, powinniśmy podzielić się dziś.

Nawet jeśli bezpośrednio nie możemy pomóc, ważne pozostaje budowanie atmosfery i sygnału, że nie godzimy się na głodzenie dzieci, że w naszej chrześcijańskiej tradycji stosunek do najsłabszych jest wyrazem wiary. Tak często cytujemy Ewangelię, w której apostołowie nie chcieli, by dzieci przychodziły do Jezusa, a On zganił ich i powiedział: pozwólcie im przychodzić do mnie. Chrzcimy dzieci właśnie po to, by wyrazić im szacunek i podmiotowość, by przyjąć je do wspólnoty, a nie odsyłać z poleceniem, by czekały do dorosłości z deklaracją wiary. To wszystko zawiera się w dzisiejszym święcie. Nie wystarczy wpisać się przy wyjściu na listę ofiar i wziąć chleb, by potem wrócić do rzeczywistości, w której nie potrafimy przeciwstawić się mowie nienawiści, coraz silniej obecnej zarówno w naszym społeczeństwie, jak i w europejskim domu. Jeśli Dziękczynne Święto Żniw ma być prawdziwym dziękczynieniem, trzeba nade wszystko wypielić z serc nienawiść i uprzedzenia oraz budować wspólnotę ludzi otwartych — gotowych nieść pomoc i przyjmować ją wtedy, gdy nam się coś złego stanie, w świadomości, że w danym nam czasie zrobiliśmy to, co do nas należało. Fundamentem tego wszystkiego pozostaje zaufanie złożone w Bogu i odczuwanie — tak jak naprawdę odczuwali to Koryntianie — że jerozolimski prazbór modli się i dziękuje za otrzymane dary. W ten sposób złożymy nasze chrześcijańskie świadectwo postawy, drogi i zaufania względem Jezusa Chrystusa. I wtedy, siadając do codziennego posiłku, będziemy mogli szczerze powiedzieć: „Dziękuję Ci, Boże, za ten powszedni chleb, za wszystko, co mi dajesz, bym ja mógł Tobie za to dziękować swoim życiem. Amen".

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🍎 DZIĘKCZYNNE ŚWIĘTO ŻNIW # Zrodlo: https://youtu.be/Tz_sd8QpftA # Data nabozenstwa: 2021-10-03

Muzyka Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Oczy wszystkich w Tobie nadzieję mają, a Ty im dajesz pokarm ich we właściwym czasie. Tak swoją wdzięczność przed tysiącami lat wyraził psalmista w psalmie 145. Tymi słowami witam Was drodzy wszystkich bardzo serdecznie w dziękczynne świętożniwę. W dzień, w którym dziękujemy Bogu za chleb powszedni, za nasz dom, dach nad głową, za naszą pracę i emeryturę, za naszych bliskich, za cały świat.

Chcemy w tym dzisiejszym świętem, naszym śpiewem, podstawą wyrazić nasze podziękowanie za to, że i nam Bóg daje pokarm we właściwym czasie. Witam wszystkich zgromadzonych w Kościele. dorosłych i dzieci, które zapraszamy dzisiaj na szkółkę niedzielną. Witam wszystkich, którzy łączą się z nami w Dziękczynne Święto Żniw poprzez internetową transmisję. Niech Pan pobłogosławi to nasze spotkanie. A w sposób szczególny chciałbym dzisiaj w Kościele przywitać chór Gloria Dei, nasz chór paracjalny, w którym dyryguje Pan Stanisław Ładziak, Chór po pandemicznej przerwie, możemy powiedzieć, znowu połączył swoje siły i dzisiaj ubogaci nasze nabożeństwo.

Bardzo proszę teraz, chór Gloria Dei, o pieśń Chwała Bogu w niebie autorstwa Edwarda Elgara. I wciąż znowu. A obrugienie wiesz na Jemu rzęść, A bękni Synowi, Ciebie wszyscy bieść. Ojcze, Przecie chwalimy, dzięki przynosimy, za te moje woje, dane wrogne zmiary, Wielki załatwi chwałą, wiecznym hallelujah. Przewprączuj mój Panie, składam mieśni z gruń. Ty świętnie się moją, wyświatnie nie bry. Dziś świętamy Tobie. Ten świąt weźny czas. Niech katory z nocią nie poruszam świat, niech te sprawią rzecz obie dla człowieka dobrać.

Wielkie prawa zastrzeżone. O, na rodole mój ośrodek, w niech nam zesławał, Dzień dobry, ośrodek, w niech nam zesławał, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż ZANG EN MUZIEK Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Panie, jak liczne są dzieła Twoje, Alleluja! Tyś wszystko mądrze uczynił, Ciebie jest pełna dóbr Twoich. Alleluja. Wszystko oczekuję na Ciebie, abyś im dał pokarm w swoim czasie, Alleluja Gdy otwierasz rękę swoją, nasycają się dobrym. Alleluja! Wydajesz tchnienie swoje, a stworzone bywają, Alleluja!

I odmawiasz oblicze Ciebie, Alleluja! Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było od początku, Jak jest i jak męczech Na węki w rzeku. Amen. Kier i jelej sąd, a nie zmiłuj się. Chryste Elejson, Chryste Sniwój Cię, Kiergie Elejson, Panie, zmiłuj się. Chwała Bogu na wysokościach Na wysokościach Bogu cześć i dzięki łasce Jego Już nam nie może słów nieść moc i potęga złego Upodowanie Bóg nas ma I pokój już bez przerwy trwa Waśń przelka świętą czyła Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach.

Módlmy się. Boże miłosierny, świat jest pełen ludzi potrzebujących pomocy i wsparcia. Prosimy, otwórz nasze serca i oczy, abyśmy widzieli wyciągnięte ręce błagające o pomoc. Dzień dobry. Jak dzieła Syna Twojego świadczyły o Jego chwale, tak niechaj nasze uczynki miłosierdzia świadczą o mocy Twojej, która objawia się za sprawą Ducha Świętego w życiu naszym. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, pocieszycielu naszym. Amen. Amen. Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami i słuchaj Twoim. Na bożnym skupieniu i z uwagą słuchajmy się teraz Słowo Boże wyznaczone na dzisiejsze dziękczynne świętożniw.

Najpierw czytam fragment Starego Testamentu z V Księgi Mojżeszowej z VIII rozdziału. A Pan, Twój Bóg, wprowadzi Cię do ziemi pięknej, gdzie potoki wód, źródła i strumienie wypływają w dolinie i na górze. Do ziemi pszenicy, jęczmienia, winorośli, figowców i drzew granatu. Do ziemi drzew oliwkowych, oleju i miodu. Do ziemi, w której bez ograniczeń będziesz jadł chleb i gdzie niczego ci nie zabraknie. Do ziemi, której kamienie są żelazne, a z jej gór będziesz wydobywał miedź. Najesz się, nasycisz i będziesz błogosławił Pana Twego Boga za tę piękną ziemię, którą Tobie daję.

Strzeż się więc, żebyś nie zapomniał Pana, Twego Boga, zaniedbując Jego przykazania, nakazy i ustawy, które dziś Ci nadaję. Gdy się najesz i będziesz syty, zbudujesz piękne domy i w nich zamieszkasz. Bydło i owce ci się rozmnożą i będziesz miał wiele srebra i złota i wszystkiego będziesz miał w obfitości. Wtedy niech się nie wynosi twoje serce i nie zapominaj Pana, twojego Boga, który wyprowadził cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli, I poprowadził Cię przez tę wielką i straszną pustynię, pełną wężów, żmij i skorpionów, przez suchą ziemię, na której nie ma wody.

Wyprowadził Ci wodę ze skały krzemiennej i karmił Cię na pustyni manną, której nie znali Wasi ojcowie, aby Cię nauczyć pokory i doświadczyć wody. a w przyszłości wyświadczyć Ci dobro. Abyś nie myślał w swoim sercu, moja moc i siła ręki zdobyła mi to bogactwo. Pamiętaj o Panu, Twoim Bogu, gdyż On daje Tobie moc do zdobycia bogactwa, by umocnić swoje przymierze, które poprzysiągł Twoim Ojcom, jak to jest dzisiaj. Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja.

Słychałem się też słowa dzisiejszej Ewangelii. Ja czytam według św. Marka z ósmego rozdziału. Gdy znowu zebrał się wielki tłum i nie mieli co jeść, zawołał do siebie uczniów i powiedział do nich Żal mi tych ludzi, bo już od trzech dni są ze mną i nie mają nic do jedzenia. Jeśli oddalę ich głodnych do domów, zasłabną w drodze, gdyż niektórzy z nich przyszli z daleka. Lecz uczniowie odpowiedzieli, jak na takim odludziu ktoś może nakarmić ich chlebem? Zapytał ich jednak, ile macie chlebów. Oni oznajmili siedem.

Wtedy polecił wszystkim usiąść na ziemi. Wziął siedem chlebów, zmówił modlitwę dziękczynną, połamał je i dawał swoim uczniom, aby rozdawali i rozdali je ludziom. Mieli też kilka rybek, które również pobłogosławił i kazał rozdać. Jedli i nasycili się, a pozostałych okruchów zebrali siedem dużych koszy. Było zaś tam około czterech tysięcy ludzi. Następnie ich odesłał. Tyle słów Ewangelii Świętej. A Ty bądź pochwalon, Panie Jezu. Chwała, Panie Jezu Chryste. A teraz, drodzy, wraz ze wszystkimi wierzącymi na ziemi, znajmy naszą wiarę w Trójjedynego Boga.

Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego Pana naszego. który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.

Amen. Amen, amen, amen. Usiądźcie teraz, drodzy. Nasz chór paracjalny Gloria Dei proszę o zaśpiewanie pieśni Nim Świ, a dzieci poprosimy o podejście do ołtarza podczas pieśni zboru, pieśni 251, którą będziemy śpiewać po występie chóru. Wszystkie prawa zastrzeżone. Nim śpi, obudzi noc dotykiem ciepłych biel, Nim dzień pożywi świat, a nie przyjść, Wołam przyjdź, uciesz mój zro, Spokojem jasnych pan, Nim nie zapyć i kwiat, Ty przyjdź. Choć chcę wciąż zarek iść, niewiele mogę zna, Więc znów podnoszę głos, pachem krzyż.

Połam przyjdź i aż jej mą obianą lękiem trwać, nic mógł poznaje w rok tym przyjdź. I tak poprowadź mnie przez kilka trudnych lat, Bądź dzień radością dnia, nocy sny, Połóż mi, o Panie mój, Rysować życia w szat, Bym mój wciąż dalej piś, Bym trwać. Muzyka Muzyka Cześć na Chrystusie i Pan, Gdyby nasz oczestnik się stali, Bo nocowie w tej chwili. Dziś w szpiewu w szpiewań. Wszędzie z duchem, że z duchem, nie chmij. Wszyscy z duchy, nie chmij. na Tury fična pryda śrub. Na tzyskli prostych sił postany, zielibnie ekrych podów złom.

Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Zdjęcia i montaż Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca, społeczność Ducha Świętego niech będzie z Wami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Siostry i bracia w Panu, dzisiejsze święto, dziękczynne święto żniw. Chcemy się wsłuchać słowa, które Paweł, apostoł narodów, zapisał w drugim liście do Koryntian w rozdziale dziewiątym wierszach od szóstego do piętnastego. Tak zaś kto skąpo sieje, skąpo też będzie zbierał, a kto hojnie sieje, hojnie też będzie zbierał.

Każdy niech tak postąpi, jak w sercu zdecydował, bez żalu i nie pod przymusem. Radosnego dawcę bowiem miłuje Bóg". Bóg natomiast ma moc dać wam obficie wszelką łaskę, abyście mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, obfitowali we wszelkie dobre dzieła. Jak jest napisane, rozrzucił, dał ubogim, jego sprawiedliwość trwa na wieki. Ten zaś, który dostarcza nasienie siewcy, dostarczy i chleba na pokarm i wasze ziarno rozmnoży i zwiększy plon waszej sprawiedliwości. We wszystkim ubogacani bądźcie pełni wszelkiej hojności, która sprawia, że z naszego powodu dziękuję się Bogu.

Istotnie służba w tej świętej sprawie nie tylko zaradza niedostatkom świętych, lecz obfituje także przez liczne dziękczynienia składane Bogu. Dzięki próbie, jaką stanowi ta służba, wielbią Boga z powodu waszego posłuszeństwa, wyznawaniu Ewangelii Chrystusa oraz hojności darów względem nich i względem wszystkich. A w swych modlitwach za was dają wyraz przywiązaniu do was z powodu przeogromnej łaski Bożej, którą otrzymaliście. Bogu niech będą dzięki za jego nieoceniony dar. Dobry nasz Panie, dobry Boże, dziękujemy Ci i za chleb i za słowo, za dom chleba, którym Ty jesteś Chryste.

Prosimy Cię poprowadź nas przez to zwiastowanie w Duchu Świętym. Amen. Drogi świąteczny zboże, przeżywamy dzisiaj dziękczynne świętożniw. Widzimy na naszym ołtarzu symbole. Symbol chleba. który ma szczególne znaczenie. Pokarm ciała i pokarm ducha, który będziemy spożywać w Komunii Świętej. Ołtarze naszych kościołów są różnie przystrojone. W parafiach wiejskich, rolniczych to obojętne. wytwórcy żywności przywożą swoje dary i ozdabiają ołtarz. My w tym roku, w czasie pandemii, symbolicznie zdecydowaliśmy się na taki wystrój.

Ale podkreślając rangę tego święta, znów przy wyjściu z Kościoła po zeszłorocznej przerwie, chcemy na każdy dom przywód. obdarzyć siebie wzajemnie chlebem, chlebem, który jest na ołtarzu, w ołtarzu i na szcielnicę. Ten dzień łączy się z radosnym śpiewem, z występami chórów, lokalnie przyjmuje bardzo rozmaite formy świętowania. Ale w tym wszystkim jest kilka istotnych punktów. Świadomość tego, co mamy, dziękczynienie za to, co otrzymujemy, szczególnie to, co zostało podkreślone w starotestamentowym tekście, żebyśmy się nie chlubili z tego, co mamy, lecz przyjmowali to jako Boży dar, I wreszcie te świąteczne nabożeństwa przypominają nam o potrzebie dzielenia się z innymi.

Czyli ten dzisiejszy dzień ma również charytatywny samarytański czy diakonijny wymiar, bo w naszych kościołach zbieramy ofiary na ewangelickie domy opieki. by w ten sposób symbolicznie dzielić się tym, co otrzymujemy, z tymi, którzy są w sędziwym wieku i wymagają troski. Apostoł Paweł mówi, W drugim liście do Koryntian, do bardzo bogatego zboru, byśmy dzisiaj powiedzieli, przedstawił apel. Apel związany ze zbiórką na tak zwanych świętych, czyli mówiąc dokładnie, chodziło o zbiórkę na społeczność chrześcijańską w Jerozolimie.

Patrząc na dzieje apostolskie można powiedzieć, że tam nastąpiła pewna nadinterpretacja. Sprzedawali wszystko co mieli i na bieżąco konsumowali. Zapomnieli o trosce o doczesność. I wtedy cały chrześcijański świat, byśmy powiedzieli dzisiejszym językiem, postanowił wesprzeć ten prasbór, ten zbór, wspólnotę jerozolimską, która była pierwsza i z której wszyscy apostołowie ruszyli na cały świat. I Paweł w tym liście mówi o wzajemnej wymianie, by ta zbiórka, którą prowadzą w Koryncie była błogosławiona modlitwą i wspólnotą, która jest z tymi, którzy są w Jerozolimie.

W czasie pandemii wspólnota kościołów ewangelickich w Europie postanowiła wydać książkę, broszurę, która podkreśliła bycie razem w pandemii. I tam mowa była o różnych formach wymiany wzajemnych darów łaski w czasie pandemii. ale przede wszystkim o wspólnocie, o rozpoznawaniu potrzeb innych. I w tym dokumencie mamy świadectwa różnych kościołów w jak rozmaity sposób Kościoły ewangelickie w Europie pomagały potrzebującym, chorym, opuszczonym, słabym, zdanym na siły innych, bo własnych sił nie mieli. I wcale ta pomoc nie była tylko adresowana do współwyznawców, często do ludzi zupełnie niezwiązanych z chrześcijaństwem, z wiarą, ale po prostu potrzebującym.

I co roku, gdy mamy do czynienia z dziękczynnym świętem żniw, pojawiają się ważne pytania. Skrajni liberałowie powiedzą, czy w ogóle pomagać? Czy należy to czynić? Przecież każdy nie jest kowalem własnego losu i zasłużył sobie na to, co wypracował. Myślę, że ta XIX-wieczna formuła jest nam zupełnie obca. Przez wiele wieków chrześcijaństwa nauczyliśmy się, że należy pomagać. Wtedy pojawia się pytanie komu? Czy domownikom wiary, czy tylko swoim bliskim, rodzinom? Jaka jest nasza odpowiedzialność, granice naszej odpowiedzialności?

W ramach tradycji ewangelickiej często w tym miejscu używamy formuły myśl globalnie, działaj lokalnie. Ale czasami okazuje się, że ta lokalność przekracza granice naszych gmin, powiatów, województw, kraju i pomagać należy temu, który znajduje się w potrzebie. W ogromnej potrzebie. I wreszcie, jak pomagać? Czy osobiście swoją pracą, zaangażowaniem, czy też środkami finansowymi powierzyć to innym, zaufać fundacjom, organizacjom, państwu, kościołowi, by w ten sposób pomoc docierała do najbardziej potrzebujących.

Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że liczba tych, którym należy pomóc, często przekracza liczbę tych, którzy mogą pomóc. I musimy spojrzeć na cały świat i przede wszystkim podziękować Bogu za to, co mamy. I musimy podziękować Bogu za to, co mamy. za dach nad głową, za naszą pracę, emeryturę, za szkołę, naukę, uczelnię, za wszystkie zakłady pracy, które mamy, za firmy, które prowadzimy, za to, że jesteśmy przedsiębiorcami, pracodawcami, I możemy innych obdarzać pracą. I od naszej odpowiedzialności zależy, czy inny człowiek będzie miał chleb i coś do tego chleba.

Tak wiele jest tematów tego dnia. Że moglibyśmy godzinami interpretować słowa Pawła o dostarczaniu chleba, o tych tematach. To bardzo głęboki i pełen motywów tekst, ale w jego sednie jest zachęta do dzielenia. We wszystkim ubogacani bądźcie pełni wszelkiej hojności, która sprawia, że z naszego powodu dziękuję się Bogu. Paweł pokazał, że postawa Koryntian jest świadectwem. bycia chrześcijaninem, a nawet świadectwem działania Boga w świecie. Wspólnota Kościołów Ewangelickich Europy w swoim tekście określiła to mianem martyrii, czyli właśnie świadectwa, składania wzajemnego świadectwa tego, kim jesteśmy.

O tym pisze Paweł, zachęcając nas i podkreślając, abyśmy dzielili się nie z przymusu, nie z jakimś żalem, bólem oddawali cokolwiek, ale z radością. By to była prawdziwa nasza radość. Rozpoznać, że możemy się dzielić. Poznać, że chcemy się dzielić i pytać się jak, komu pomagać. Spójrzmy na to, co się dzisiaj dzieje w naszym kraju. Czy faktycznie ci, którzy potrzebują pomocy, symbolicznie pukają do naszych granic, mogą być pozostawieni sami sobie? Nie podejmując wątków politycznych granic Unii Europejskiej powinniśmy jednak zobaczyć, bez względu na ocenę globalną tej sytuacji, że tam są ludzie.

Ludzie głodni, wymarznięci, nie mający dachu nad głową, którzy przecież nie dla własnej przyjemności i z potrzeby jakichś ekstremalnych doznań siedzą pomiędzy granicami dwóch krajów. Ale tam są ludzie, tam są dzieci. I naszym świadectwem jest to, jak właśnie do nich podejdziemy. Wdrażając wszelkie później procedury, badanie słuszności pobytu, powinniśmy my jako społeczeństwo po prostu wyrazić swoje wsparcie. Tak bardzo podkreślał to starotestamentowy tekst. By mieć świadomość bycia prowadzonym, by mieć doświadczenie bycia uchodźcą, co nasz naród przecież tak bardzo doświadczył.

Chociażby w Iranie, gdzie przyjęto dziesiątki tysięcy naszych rodaków, w tym dzieci i nikt nie patrzył wtedy na wyznanie, na dokumenty, ale po prostu pomagał. Prezydent naszego miasta Sopotu zaapelował, że my jako społeczeństwo bylibyśmy w stanie przyjąć spokojnie, bez wielkich obciążeń, kilkadziesiąt tysięcy emigrantów. To głos samorządowy, nie jednego człowieka, ale głos samorządowy. który powinien być wzięty pod uwagę. Nam pomagano w czasie wojny, w czasie powstań. My powinniśmy dzisiaj, jako ci obdarzeni czasem 30 lat budowania dobrobytu, podzielić się.

Po prostu zobaczyć w drugim człowieku człowieka. To tak bardzo ważne, by nie odrzucać. Nawet jeśli bezpośrednio my nie możemy pomóc, to ważne jest budowanie pewnej atmosfery. pewnego sygnału, że nie godzimy się na głodzenie dzieci, że w naszej chrześcijańskiej tradycji właśnie stosunek do tych najsłabszych, do dzieci, jest wyrazem naszej wiary. Tak często cytujemy apostołów, którzy nie chcieli, by dzieci przychodziły do Jezusa, ten je zganił i powiedział, pozwólcie przychodzić im do mnie. Tak bardzo podkreślamy, że chrzcimy dzieci właśnie, by wyrazić im szacunek i podmiotowość, a nie mówić do dziecka, czekaj, aż będziesz dorosły, wtedy będziesz mógł się przyznać, czy jesteś chrześcijaninem, czy nie.

Przyjmujemy do Kościoła, do wspólnoty. Po to, by budować w sobie wzajemnie określone postawy i by składać świadectwo. W greckim słowie martyria mamy i świadectwo i coś, co jest związane z martyrologią, z niesieniem na swoich barkach pewnego poświęcenia. To wszystko, drodzy, jest wpisane w dzisiejsze święto. bo nie wystarczy tylko przy wyjściu wpisać się na listę ofiar na rzecz domów opieki i poczuć się dobrze. Spełniłem swój chrześcijański obowiązek. Wziąć chleb i wracaj do rzeczywistości, w której nie potrafimy się przeciwstawić mowie nienawiści.

która tak bardzo obecna jest nie tylko w naszym społeczeństwie, ale coraz silniej w naszym europejskim domu. Jeśli chcemy, by dziękczynne święto żniw było prawdziwie dziękczynieniem, powinniśmy nade wszystko wyplenić nienawiść i uprzedzenia z naszych serc. I budować wspólnotę ludzi otwartych. Gotowych nieść pomoc, gotowych przyjmować pomoc wtedy, gdy nam się co złego stanie. W świadomości, że my w czasie, który nam był dany, to co do nas należało zrobiliśmy. Współpraca. A fundamentem tego wszystkiego jest zaufanie, okładanie zaufania w Bogu.

I odczuwanie, tak jak odczuwali to naprawdę Koryntianie, że tam w Jerozolimie ci założyciele, odczuwali. Jerozolimski Prasbur modlą się i dziękują za to, co otrzymali. I w ten sposób złożymy nasze chrześcijańskie świadectwo, naszej postawy, naszej drogi, naszego zaufania względem Jezusa Chrystusa. I wtedy, gdy będziemy siadali do naszego codziennego posiłku, będziemy mogli powiedzieć szczerze i prawdziwie Dziękuję Ci, Boże, za ten powszedni chleb, za wszystko, co mi dajesz, bym ja mógł Tobie za to dziękować swoim życiem.

Amen. Dzięki za oglądanie! Drodzy, w tym miejscu chciałem prosić nasz chór o wykonanie kolejnej pieśni. Usłyszymy teraz pieśń dziękczynienia chór Gloria Dei dyryguje Stanisław Ładziak. Śpiewajcie Piały Bogami, Śpiewajcie Panie, do Człowie Święta, Przebąd się nie chce z Pani z nami, że On jest wierny i że to pamięta. Śpiewajcie wszyscy, który karmi, śpiewajcie sercem w czasie ścieżnika. Nie za zastój, ale darmo, po chwite zbiory daje gnika. Śpiewajcie nasy swym oszczułem, Śpiewajcie pami wieści prawy, Bo trudno powiąć mianom rozumem, Oj, ności Boży, jak w cudu zostaniamy, Śpiewajcie wszystkim, których karmi, Śpiewajcie sercem w czasie Rzecznika, Nie zaraz długim, ale wiarą, O kwitę zbiorę, jak naje gmina.

Śmielajcie chody dziwym próstkiem, Śmielajcie z nami od wdzięczności, Bo nieba słuchie w zyłuchu ludzkim, Za każdoroższy i gran miłości, Śpiewajcie wszystkich, których parmi, Śpiewajcie sercem w czasie mija, Nie za zastupim, ale darmą, Obfite z wiodnych na jej mija. Bardzo dziękuję chórowi Gloria Dei za obogacenie dzisiejszego nabożeństwa. Chór jeszcze po komunii świętej wykona jedną pieśń. Chciałbym wyrazić radość z tego, że chór funkcjonuje. Przywitać na pierwszym występie chóralnym nowe chórzystki i chórzystę i życzyć, by ta służba w chórze była waszą radością, świadectwem i liturgią.

Dzisiaj, drodzy, na zakończenie nabożeństwa bardzo prosimy o trochę cierpliwości. Chcemy przy wyjściu z Kościoła obdarzyć Was chlebami. Jest to naszą tradycją. Dziękczynne święto żni, dlatego prosimy o zachowanie dystansu przy wyjściu, chwilę cierpliwości. Jednocześnie przy wyjściu z kościoła będzie włożna lista ofiar na ewangelickie domy opieki. Jest do odebrania również nowy numer z Jastuna. Będzie też czynna biblioteka Etos. Także zapraszamy, żeby ten czas po nabożeństwie rozłożyć między poszczególne miejsca.

Stąd zaproszenie szczególne do biblioteki Etos Wielkowskiej. byśmy w poczuciu bezpieczeństwa mogli wyjść z naszego kościoła. Dzisiaj piękna pogoda, to zachęcamy do spacerowania. W najbliższym tygodniu zapraszamy na spotkania i czynności parafialne. We wtorek o godzinie 18 spotkanie dla zainteresowanych ewangelicyzmem, spotkanie stacjonarne. Zapraszamy serdecznie na plebanie. W środę o godzinie 17:30 próba chóru parafialnego. W czwartek o godzinie 17:00 godzina biblijna w formule online. Nasza młodzież w najbliższy weekend będzie brała udział w ogólnopolskim zjeździe Młodzieży Ewangelickiej, który będzie miał miejsce w Pszczynie na Górnym Śląsku.

Za tydzień 10 października nabożeństwo według liturgii kościoła ewangelicko reformowanego od prawie ksiądz Tadeusz Jelinek. Tyle jest parafialnych ogłoszeń. Jeszcze jesteśmy proszeni o ogłoszenie, które sformułowało Polskie Towarzystwo Ewangelickie Oddział w Gdańsku. PTE Oddział Gdańsk organizuje grupę społeczną do pomocy w uprzątnięciu cmentarza ewangelickiego, dawnego cmentarza ewangelickiego na Ujeździsku w Gdańsku. Opiekunem cmentarza z własnej inicjatywy jest Pani Aleksandra Wieliczko, którym problemem podczas sprzątania jest usunięcie gałęzi i przeniesienie ich we wskazane miejsca.

Zwracamy się do wszystkich życzliwych osób, niekoniecznie członków Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego, o udział w tym sprzątaniu. Podczas spotkania pani Aleksandra Zieliczko opowie o cmentarzu i o własnym wkładzie w jego utrzymanie. Termin spotkania anonsujemy z wyprzedzeniem już. Jest to sobota 30 października, godzina 10.00. A więc takie symboliczne nasze działanie w przeddzień Święta Reformacji. Sobota 30 października, miejsce, dawny cmentarz ewangelicki na Ujeścisku przy skrzyżowaniu ulicy Cedrowej i Warszawskiej.

Szczegóły dojazdu, informacje na naszej stronie parafialnej. Tyle jest, drodzy, ogłoszeń. Przyjmijcie teraz życzenie pokoju. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum. Niech strzeże serca Wasze i myśli Wasze. Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Śpiewamy kolejną pieśń. O leek was niekłym, to swastę zębem Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam ukojenie.

To słowa naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, który zaprasza nas. Zaprasza nas do swojego stołu, gdzie On sam chce nas nakarmić niebiańskim chlebem, duchowym pokarmem. W którym znajdujemy odpuszczenie grzechów, zbawienie i życie wieczne. Dzisiaj przystępując do Wieczerzy Pańskiej chcemy odpowiedzieć na to zaproszenie gospodarza, który przygotował dla nas wielką ucztę i wszystkich na nią zaprasza. Nim jednak spożyjemy ciało i krew Bożego Syna wydane za nas na krzyżu Golgoty, chcemy przyjść przed Boże oblicze i zajrzeć w swoje serca, swoje sumienie.

Chcemy prosić łaskawego Boga o wybaczenie, wiedząc, że jesteśmy ludźmi grzesznymi, popełniającymi błędy niedoskonałymi, tymi, którzy bardzo często w egoizmie patrzą wyłącznie na siebie i na to, czy my mamy chleb, mamy co jeść. Zapominając o tych, którzy są wokół nas, o potrzebujących. Dlatego teraz w modlitwie spowiedniej Chcemy Boga za to przeprosić i jednocześnie prosić o Jego zmiłowanie, o Jego łaskę. Wspowiadajmy się Panu Bogu Naszemu, tak razem się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary.

Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje?

Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zwiastuje wszystkim pokutującym łaskę Bożą.

I z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie, imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Jest prośba jeszcze o odblokowanie wyjazdu osoby, która spieszy na samolot. Właściciel samochodu GD778VN proszony jest o odjechanie. Kipje wam i kieszi. Kipje wam i kieszi. Zdjęcia i montaż Muzyka Pan niech będzie z wami i słuchem Twój, Wznieście swe serca, Znosimy je do Pana.

Dziękujmy Panu Bogu Naszemu, Słuszną to i sprawiedliwą jest rzeczą. Dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, we współ z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, Paniebo i Ziemia, Paniebo i Ziemia, Są pełne chwały Jego. Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata.

W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci, W wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Z Nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi. Wszelkie Panie Jezu A teraz złączmy się w modlitwie do naszego Ojca Niebiańskiego i tak wołajmy słowami, których nauczył nas Jezus Chrystus.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jakiej my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest rubezwo, I moc i chwała na wielki wieku. Amen. Pan dasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Wierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.

Podobnie, gdy było po wieczerzy, wziął jej kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: "Pierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa, Na odpuszczenie grzechów To częściej lekroć pić będziecie Na pamiątkę moją Dziękuje za uwagę. Boże Ojcze nasz Niwiański wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.

Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjście, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan.

Amen. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka A teraz znieśmy nasze serca i nasze myśli do Boga i módlmy się. Dziękujemy Ci Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwisy na Twojego. Prosimy Cię o spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie.

i do serdecznej, wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Wszechmogący Bożej Panie, dziękujemy Ci, że pozwoliłeś nam żyć, pracować, tworzyć i dzielić się w nadziei zebrania owoców trudu rąk i umysłu naszego. Wysławiamy Cię, bo codziennie wysłuchujesz nasze modlitwy i dajesz nam chleb powszedni, na który nie zasługujemy często. Jesteśmy ludźmi grzesznymi, często wypowiadamy Ci posłuszeństwo, a Ty jednak masz litość nad nami i sprawiasz, że słońce wschodzi nad naszymi polami i pada deszcz na zasięg naszych rąk.

Dopomóż nam pamiętać, że każda kromka chleba jest darem Twojego ojcowskiego serca. Przez za nią powinniśmy Ci dziękować i dzielić się nią z ludźmi potrzebującymi. Bez Twojego błogosławieństwa nic uczynić nie możemy. Wszelka praca i trud naszych rąk nie przyniosą pożądanego plonu. Prosimy Cię przeto, otwórz serca i ręce nasze, abyśmy z radością i ochotą pomagali potrzebującym. Rozbudź w nas ducha ofiarności na dzieło diakonii w kościele Syna Twojego. Niechaj nie zbraknie nigdy chleba w naszych domach opieki, a ci, którzy są samotni, słabi, bezdomni, niech znajdą w nich miejsce i opiekę.

Boże miłosierny spraw, aby wszyscy ludzie otrzymali pracę i uczciwie pracując jedli własny chleb. Bogosław naszym zakładom pracy, instytutom, szkołom i uczelniom. Bogosław pracodawcom i pracobiorcom. Zmiłuj się nad ludźmi, którzy nie mają chleba, umierają z głodu z powodu suszy, wojny i chorób. I prosimy Cię także, Panie, o Twoje błogosławieństwo dla Kościoła Twego. Spraw, by każdy w Kościele Twoim znalazł pokarm dla duszy swojej. Niechaj Chrystus, prawdziwy chleb żywota, mieszka w domach naszych i kieruje naszymi myślami i krokami.

Prosimy Cię więc i o naszą diecezję, o naszą parafię, o dzieło misji ewangelizacji. Napełniaj serca nasze Duchem Świętym i umacniaj naszą wiarę, abyście przede wszystkim byli w Tobie bogaci. Wysłaj nas Boże Ojcze przez Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego. Amen. Amen. Usiądźcie drodzy, wysłuchamy teraz pieśni chóru o Happy Day Edwina Hawkinsa. Amen. Muzyka O happy day! Wielkie prawa zastrzeżone. Zobacz, że w tej chwili Wielkie prawa Dzień dobry dla chóru, dla solistów. Dziękuję Panu Dyrewentowi za przygotowanie chóru i życzę błogosławionego sezonu artystycznego.

Powstajmy teraz do liturgii końcowej. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją. Alleluja! Jezus Chrystus, wczoraj i dziś, halleluja! Chwilej, halleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone.

✦ Zapytaj luteranów