Po Trójcy Świętej · tydzień 15 · kolor: zielony
2025-10-05 · Święto Żniw / Dziękczynne · Wdzięczność i odpowiedzialność za Boże stworzenie

Chleb nie tylko dla mnie — Żniwa według Izajasza

Perykopa: Księga Izajasza 58,7-12

Dziękczynienie Bogu za plony i Jego dary (kolor zielony).

Czy mój pełny stół otwiera mi serce, czy tylko mnie syci?

Ołtarz tonie w owocach pól. Leży na nim chleb, stoją kwiaty, ławki są pełne, chór parafialny śpiewa Kochanowskiego — a nad tym wszystkim brzmi pytanie z 58 rozdziału Księgi Izajasza: czy potrafię się tym chlebem podzielić.

Dziękczynne Święto Żniw to jeden z najpiękniejszych dni roku kościelnego. Dziękujemy za plony, za domy, za pracę, za zdrowie, za deszcz i słońce. Ale prorok nie pozwala zatrzymać się na samym dziękczynieniu — pyta dalej, co robimy z tym, co dostaliśmy od Boga.

Izajasz mówi o poście, który nie jest pustym obrzędem zamkniętym we własnej pobożności, lecz dzieleniem chleba z głodnym, przyjęciem bezdomnego, przyodzianiem nagiego. Hebrajskie słowo na „nagi" znaczy też: wzięty do niewoli, odarty z godności. Zobaczyć nagiego to dostrzec człowieka zagubionego, zniewolonego — i zająć się nim.

To kazanie jest o tym, że dary Żniw nie są moją własnością, lecz powierzonym mi szafarstwem — chleb, który Bóg daje, jest chlebem całego świata, a prawdziwe dziękczynienie wyraża się w czynie, w solidarności i w gotowości dzielenia się z drugim człowiekiem.

Główne myśli
  • Święto Żniw to nie dzień samozadowolenia, lecz wezwanie do rozpoznania potrzeb drugiego człowieka — „czy nasze pełne stoły prowadzą nas do otwartości serca?".
  • Izajaszowe „zobaczyć nagiego" sięga głębiej niż jałmużna: nagi to człowiek odarty z godności, wzięty do niewoli, którego trzeba dostrzec i przyodziać.
  • Wszystko, co mamy, jest nam tylko powierzone — to zapomniana ewangelicka nauka o szafarstwie: nadzy przychodzimy na świat i z niczym z niego odchodzimy.
Streszczenie

O czym mówił ksiądz

Ołtarz tonie w owocach pól. Leży na nim chleb, stoją kwiaty, kościół jest udekorowany, ławki wypełnione, chór parafialny śpiewa pieśń Kochanowskiego „Czego chcesz od nas, Panie". W to dziękczynne święto otwarta jest Księga Izajasza, rozdział 58 — i jej słowa brzmią mocniej niż świąteczny nastrój: „Czy nie chodzi o to, by dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić do domu biednych, bezdomnych, zobaczyć nagiego i przyodziać?".

Dziękczynne Święto Żniw to jeden z najpiękniejszych dni w roku kościelnym. Patrząc na ołtarz, odnajdujemy w nim symbole tego, co doczesne: chleb i kwiaty, owoce pól, którymi ziemia wydała swój plon, a Bóg je pobłogosławił. Dziękujemy za chleb powszedni w każdym możliwym wymiarze — za zdrowie, za domy, za zakłady pracy, za emeryturę, za naukę, za deszcz i słońce, za wiatr, za falę na morzu. To wszystko mieści się w mówieniu o Bożej opatrzności i Jego prowadzeniu nas w codziennym życiu.

Ale prorok nie pozwala zatrzymać się na radości. Imię Izajasza — Iszajahu — znaczy „Bóg jest zbawieniem, Bóg odnawia", i to słowo prowadzi dalej, każe zapytać: co z tymi darami robimy? „Czy tylko zapełniamy symbolicznie nasze spichlerze? Czy też potrafimy dzielić się chlebem i naszym życiem z drugim człowiekiem?". Izajasz pisze o poście — tak jak wielu proroków. W jego czasach ludzie pościli gorliwie, wyrażając w ten sposób swoją religijność, ale bywała ona pusta, skoncentrowana wyłącznie na zbawieniu samego siebie, na zaspokojeniu własnych potrzeb, a nie na otwarciu się na potrzeby innych.

W tym tkwi siła prorockiego słowa o nagim. Hebrajskie słowo oznaczające nagość niesie ogromny ciężar: to być wziętym do niewoli, pozbawionym godności, odartym z tego, co osłania nas przed innymi. Zobaczyć nagiego to zobaczyć człowieka zagubionego, który nie potrafi odnaleźć się w świecie, który czuje się przez coś wzięty w niewolę — i tego zniewolonego przyodziać, czyli zająć się nim. Nie chodzi więc o samą jałmużnę, tak powszechną w żydowskiej tradycji, dawaną z obowiązku, lecz o rozpoznanie, co naprawdę dzieje się z drugim człowiekiem: czy jego płaszcz jest purpurowy i syty, czy dziurawy, połatany, znoszony, a może go w ogóle nie ma.

To mocne słowa na dzień dziękczynny, bo łatwo zamienić go w święto samozadowolenia. Udało się zebrać plony, jest dostatek, pięknie udekorowany kościół, pełne ławki, śpiewa chór — czegóż więcej trzeba? Właśnie rozpoznania potrzeb innego człowieka. „Czy chleb, który jest symbolem życia (...) modlimy się chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj, odnosząc to tylko do siebie czy też do naszych bliźnich?". Odpowiedź otwiera Izajaszową perspektywę: to, co Bóg nam daje, jest nam powierzone także dla innych — to zapomniana już dziś ewangelicka nauka o powiernictwie, o szafarstwie. Wszystko, co mamy, dane jest nam w tymczasowe zarządzanie, bo nadzy przychodzimy na świat i z niczym z niego odchodzimy.

Dlatego prorok wzywa, byśmy otworzyli się na potrzeby innych — nie tylko powiedzieli „dziękuję", co w dzisiejszym świecie nie jest już oczywiste, ale wyrazili to w czynie, w solidarności, w gotowości dzielenia się i budowania mostów. Pamięć podsuwa konkretne obrazy: sześćdziesiątą rocznicę memorandum wschodniego Kościoła Ewangelickiego Niemiec, w którym ewangelicy z Niemiec wyznali żal i pokutę za zło II wojny światowej i rozpoczęli pojednanie polsko-niemieckie; paczki ze stanu wojennego jako wyraz tamtej solidarności; wreszcie otwarte przed trzema laty domy i serca dla tych, którzy przyszli, gdy wybuchła wojna.

Izajasz przypomina jednak, że to nie może być coś od święta — odświętne wspominanie własnych dobrych uczynków. To ma być nieustanna gotowość rozpoznawania potrzeb drugiego człowieka: w czasie zastawionego, sutego stołu nie zapominać o tych, którzy są wokół; w poczuciu Bożego błogosławieństwa dostrzec, że inni są duchowo i doczesnie nadzy, że trwają w permanentnym zagubieniu. Pytanie, które zostaje ze mną po tym święcie, jest proste i niewygodne: gdy mój stół jest pełny i czuję Boże błogosławieństwo, czy potrafię dostrzec nagiego obok mnie i podzielić się z nim chlebem, który nie jest tylko mój?

„To nie jest chleb tylko dla mnie. To jest chleb całego świata, wszystkich ludzi, a szerzej całego stworzenia."

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie księdza)

Oczy wszystkich w tobie nadzieję mają, a ty im dajesz pokarm ich we właściwym czasie. Tak 3000 lat temu zapisał psalmista w psalmie 145 i te słowa są wiecznie aktualne o naszej nadziei, w tym wypadku nadziei doczesnej. O Bożym błogosławieństwie mówi Psalm 145, który jest hasłem tygodnia i dziękczynnego święta żniw. Witam was drodzy wszystkich bardzo serdecznie w ten szczególny dzień, w to wspaniałe święto, gdy dziękujemy Bogu za wszystko to, co mamy w tym ziemskim wymiarze. Dziękujemy za nasze domy, za plony, za pracę, za wiele wymiarów, które nazywamy po prostu doczesnością. Witam wszystkich parafian, witam gości, panią dyrektor Towarzystwa Biblijnego. Jest nam niezmiernie miło, że pani jest z nami dzisiaj wraz z małżonkiem. Witam wszystkich, którzy przebywacie dzisiaj w Trójmieście na odpoczynku. Witam wszystkich tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Dzisiaj towarzyszył nam będzie chór parafialny Gloria Dayi pod dyrekcją Stanisława Ładziaka. A modlitwę i czytania będą prezentować nasi tegoroczni konfirmanci. Rozpoczęliśmy naukę konfirmacyjną. Będziemy końcem maja mieli wielkie wydarzenie, jakim jest konfirmacja. A nasi konfirmanci porad dzisiaj w modlitwie i w słowie Bożym. Teraz słuchajmy się w pierwszą z przygotowanych pieśni przez nasz chór. To utwór Frana Szuberta. Panie miłosierny, chór gloria dei dryguje Stanisław Ładziak. A wszystkim życzę błogosławionego nabożeństwa. Panie miłosierny, Boże, zbawco nasz. Wszystkie ty pragnienia troski nasze znasz. Tobie znosi my, w darzy serca swej na nas. i ulituj się tobie znosim chwały darze serca swe wejrzyj na nas niebios ulituj się Panie miłosierny Boże zbawco nasz wszystkie ty pragnienia troski nasze zna Nasz to jestły naszy serca swej na nas niebios i ulituj się tobie. w darzy serca swej na nas z niebios i ulituj All śia zawołość łaski mej twej za Jezu Boże chcły z Maryja zamią i zapięć Jezu toie zić chły zazimy sam przeżywalczy się pośród swego świata Jezuie zićy Zaża miłości to nie nazął nieustannie zisy panie jak liczne są dzieła twoje alleluja Wszystko alleluja. Wszystko oczekuję na ciebie, abyś im dał pokarm w swoim czasie. Alleluja. Gdy otwierasz rękę swoją, nasycają się dobrem. Alleluja. Wydajesz tchnienie swoje, a stworzone bywają. Alleluja. i odnawiasz oblicze ziemi. Alleluja. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak było od początku, jak jest i jak będzie. na wieki wieków. Amen. Kirion. Panie zmiłuj się. Chryste honryste zmiłuj się. Kirion Panie zmiłuj się. Chwała Bogu na wysokościach, Bogu cześć i dzięki łasce jego już nam nie może. zby nieść moc i potęga złego. Upodobanie Bóg w nas ma i pokój już bez przerwy trwa. Paś wszelka się skończy. A teraz w modlitwie poprowadzi nas Adaś. Zapraszam cię Adaś. Boże miłosierny, świat pełen jest ludzi potrzebujących pomocy i wsparcia. Otwórz serca i oszy nasze, abyśmy widzieli wciągnięte wyciągnięte ręce błagające o pomoc. Jak dzieła syna twojego świadczyły o jego chwale, tak niechaj nasze uczynki miłosierdzia świadczą o mocy twojej, która objawia się za sprawą Ducha Świętego w naszym życiu. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym pocieszycielu naszym. Amen. Pan niech będzie z wami. I z duchem twoim. A teraz słuchajmy się w słowa drugiego listu do Koryntian w dwiątym rozdziale od wierszy 6 do 15. Przeczyta Lena. Tak zaś skąpo sieje, skąpo też będzie zbierał. A kto hojnie sieje, hojnie też będzie zbierał. Każdy niech tak postąpi, jak w sercu zdecydował, bez żalu i nie pod prymusem. Radosnego dawcę bowiem miłuje Bóg. Bóg natomiast ma moc dać wam obficie wszelką łaskę, abyście mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, obfitowali we wszelkie dobre dzieła. Jak jest napisane: "Porzucił dał ubogim. Jego sprawiedliwość trwa na wieki. Ten zaś, który dostarcza nasienie siewcy, dostarczy i chleba na pokarm i wasze ziarno rozmnoży i zwiększy plon waszej sprawiedliwości. We wszystkim ubogacani bądźcie pełni wszelkiej hojności, która sprawia, że z naszego powodu dziękuję się Bogu. Istotnie, służbą w tej świętej sprawie nie tylko zaradza niedostatkom świętym, lecz obfituje także przez liczne dziękczynienia składane Bogu. Dzięki próbie, jaką stanowi ta służba, wielbiam Boga z powodu waszego posłuszeństwa. w wyznaniu Ewangelii Chrystusa oraz hojności daru względem nich i względem wszystkich. A w swych modlitwach za was dają wraz wyrazy przywiązaniu do was z powodu przeogromnej łaski Bożej, którą otrzymaliście. Bogu niech będą dzięki za jego niedoceniony dar. Tyle słów lekcji. Błogosławieni, którzy słuchają i strzegą słowa Bożego. Alleluja. Dziękuję. Alleluja, alleluja, alleluja. A w Ewangelii świętego Marka w wierszach od 8 do dziewiątego znajdujemy słowa, które przeczyta Bartek. Gdy znowu zebrał się wielki tłum i nie mieli co jeść, zawołał do siebie ucznik i powiedział do nich: "Żal mi tych ludzi, bo już od trzech dni są ze mną i nie mają nic do jedzenia. Jeśli oddalę ich głodnych do domów, zasłabną w drodze, gdyż niektórzy z nich przyszli z daleka". Lecz uczniowie odpowiedzieli: Jak na takim odludziu ktoś może nakarmić ich chlebem? Zapytał ich jednak: "Ile macie chlebów?" Oni oznajmili: "7em. Wtedy polecił wszystkim usiąść na ziemi, wziął siedem chlebów, zmówił modlitwę dziękczynną, połamał je i dawał swoim uczniom, aby rozdawali i rozdali je ludziom. Mieli też kilka rybek, które również pobłogosławił i kazał rozdać. Jedli i nasycili się, a pozostałych okruków zebrali siedem dużych koszy. Było zaś tam około 4000 ludzi. Następnie ich odesłał. Tyle słów Ewangelii. Bądź pochwalą Panie Jezu. Dziękuję bardzo. A w odpowiedzi na to Boże słowo wyznajmy teraz naszą wiarę słowami apostolskiego kreto. Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna jedynego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Usiądźcie drodzy, a chór Gloria dei proszę o wykonanie kolejnego utworu. Wysłuchajmy pieśni Czego chcesz od nas Panie w tłumaczeniu Jana Kochanowskiego z muzyką mniej znaną ale również piękną autorstwa Józefa Świdera. Hurgloria de Czego chcesz od nas, Panie? Czy chcesz od nas Panie za twe hojne dary? za dobrodziejstwa, w których nie masz miary. Kościół cienie ogarnie peie i odkłania ich morzu na ziemi na niebie słowa. też wiem nie pragniesz, bo to wszystko twoje. Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje. Wieśmy cięy serce je wyznały, bo ponadto przystojniejszej ofiary nie mamy, gdyś pan wszystkiego świata tyś zbudował i złotymi gwiazdami uchał. Gdyś Bóg nam założył nieobecnej ziemie. I przykryłeś jej naśły rozwiśneli za twoim rozkazaniem w morze stoi. A zamierzony granic przeskoczyć się boi. Bóg nieprzebrany wojność mają biały dzień, a no ciemna swoje czasy znają. Czego chcesz od nas Panie? za twój Boże, ty nas wszystkoesz świat jest wielki. Kiedy nasz o nie stajesz obraża tweą ty błogosławie naszyją czasy wszystkich ludzi Panie dziś na stó a wszystkim nocy się stanie że nikt nie będzie ty staras się dziecki coś się swoich zaąa ziemi pełny jak co nie wierzą i słońce co w pięknie o Wszystko Boże służy ci na Boży chwaą nieba tyego i zrośnie dla człowieka Aż ziemi Bożej się stał aż po prostu wchodzi zieszy wierze naszeyie Aplauz Jezu nieże miłości bezca zie syś nasuje Aplauz każdy na nie serczy ziemia nasza Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Siostry i bracia, wsłuchajmy się teraz we fragment Księgi Izajasza w 58 rozdziale u proroka w wierszach od 7 do 12 tak czytamy. Czy nie chodzi o to, by dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić do domu biednych, bezdomnych, zobaczyć nagiego i przyodziać i nie odwracać się od swego krewnego? Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza poranna. Szybko odzyskasz swe zdrowie. Twoja sprawiedliwość pójdzie przed tobą. Chwała Pana będzie twoją tylną strażą. Wtedy zawołasz i Pan odpowie. Zawołasz o pomoc, a on powie: Oto jestem. Jeśli usuniesz spośród siebie ucisk, pokazywanie palcem i złośliwą mowę, jeśli ofiarujesz swój chleb głodnemu i nasycisz człowieka udręczonego, to twoje światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność będzie jak blask południa. Pan będzie cię stale prowadził, nawet w miejscach pustynnych. Nasyci twoją duszę i wzmocni twoje kości. Staniesz się jak nawodniony ogród i jak źródło, którego wody się nie wyczerpią. Prastare ruiny zostaną przez ciebie odbudowane. Zniesiesz fundamenty wielu pokoleń. będziesz nazwany naprawiającym wyłomy, odnowicielem dróg, by można było tam zamieszkać. Prosimy cię, nasz dobry Boże i Panie, abyś teraz poprowadził nas przez to słowo, bo w nim znajdujemy prawdę i drogę naszego życia. Amen. Drogi świąteczny zboże, siostry i bracia w Jezusie Chrystusie. Prorok Izajasz kojarzy nam się chyba najbardziej z czasem pasyjnym, wtedy, gdy wsłuchujemy się w pieśni o słudze Pana, w zapowiedzi męczeńskiej śmierci naszego Zbawiciela. Jednak księga proroka Izajasza składająca się z trzech różnych części to nie tylko zapowiedź Mesjasza, bożego pomazańca, sługi Pana, ale także nieskończony zbiór myśli dotyczących wiary, życia i nadziei. W święto żniw wsłuchujemy się w szczególne prorockie słowo. Słowa Iszajahu, tego, którego imię znaczy Bóg jest zbawieniem, Bóg odnawia. To słowo, które mówi nam jak dzielić swój chleb z głodnym, jak wprowadzić do domu biednych bezdomnych i jak zobaczyć człowieka zagubionego, czyli nagiego i go przyodziać w różnych wymiarach tego właśnie działania. Świętożniw jest jednym z najpiękniejszych dni w roku kościelnym. Patrzymy na nasz ołtarz i symbolicznie odnajdujemy w nim owoce pól. Widzimy chleb, który jest symbolem tego, co doczesne. Widzimy kwiaty, które symbolizują radość. to wszystko, co dzisiaj znajduje się w kościele i tymi chlebami chcemy się dzielić. To wszystko nam przypomina, że ziemia wydała swój plon, a Bóg nam to wszystko pobłogosławił, jak w innym miejscu. W Psalmie 67 pisze psalmista: "Dziękujemy więc dzisiaj za nasz chleb powszedni we wszystkim możliwym wymiarze. Dziękujemy za zdrowie, za nasze domy, za zakłady pracy, za emeryturę, za naukę. W zależności od tego, w jakim momencie naszego życia się znajdujemy, dziękujemy za deszcz i słońce, za wiatr, za falę na naszym morzu. To wszystko za co Bogu dziękujemy, mówiąc o Bożej opatrzności, jego prowadzeniu nas w codziennym życiu. Ale dziękczynne święto żniw to nie tylko wyraz tego naszego dziękczynienia i radości, bo Izajasz chce nas poprowadzić dalej, spytać się nas, co z tymi darami, które otrzymaliśmy od Boga robimy. Czy tylko zapełniamy symbolicznie nasze spichlerze? Czy też potrafimy dzielić się chlebem i naszym życiem z drugim człowiekiem? Izajasz pisze jak wielu proroków o poście. Post jest wpisany w chrześcijańską tradycję, w rok kościelny. Ale w tamtych czasach ludzie szczególnie pościli, wyrażali w ten sposób swoją religijność, modlitwę, ale często religijność była pusta, bo była skoncentrowana wyłącznie na zbawieniu samego siebie, na zaspokojeniu swoich religijnych potrzeb, a nie na tym, by skoncentrować się na potrzebach inny. in by otworzyć się na potrzeby innych, rozpoznać, że nie tylko ja jestem na świecie, ale tak wiele jest wokół mnie ludzi, którzy mają mniej, którzy są zagubieni czy nadzy. Hebrajskie słowo gala, nagi ma ogromne znaczenie. to być wziętym do niewoli, pozbawionym godności, oddartym z tego, co nas osłania przed innymi ludźmi. Izajasz pisze więc zobaczyć Nagiego to zobaczyć tego człowieka, który jest zagubiony, który nie może się odnaleźć w świecie, który czuje się wzięty przez taki czy inny wymiar do niewoli i tego zniewolonego człowieka, by przyodziać, czyli zająć się nim. Nie chodzi więc prorokowi tylko o jałmużnę, która była tak powszechna w judaizmie, w mozai i później w różnych postaciach żydowskiej tradycji. Nie tylko by się dzielić tym, co otrzymaliśmy z obowiązku, ale właśnie by przede wszystkim rozpoznać co dzieje się z drugim człowiekiem. zobaczyć, czy jest to ten moment, że jest on ubrany w purpurowy płaszcz, że jest syty, życia radosny, czy też zobaczyć, że jego płaszcz jest dziurawy, połatany, znoszony, albo że go w ogóle nie ma i czuje się on nagi, pozbawiony swojej godności. To jest tak istotne w prorockim zwiastowaniu. Zobaczyć potrzeby innego człowieka. To bardzo mocne słowa na nasze dzisiejsze święto dziękczynne, bo bardzo łatwo jest wpaść właśnie w pokusę, by ten dzień, ten szczególny dzień w naszym ewangelickim roku liturgicznym w niedzielę po świętym Michale, by to święto uczynić dniem samozadowolenia, zadowolenia z siebie. Udało się zebrać plony, mówiąc symbolicznie: "Mamy dostatek, jest pięknie udekorowany kościół, ławki są wypełnione, pięknie śpiewa chór." Czegoż jeszcze więcej trzeba? Właśnie rozpoznania potrzeb innego człowieka. Czy nasze pełne stoły prowadzą nas do otwartości serca? Czy chleb, który jest symbolem życia? Czy modlimy się chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj, odnosząc to tylko do siebie czy też do naszych bliźnich? Czy widząc to, że Bóg odpowiada nam i daje, my potrafimy powiedzieć: "To nie jest chleb tylko dla mnie. To jest chleb całego świata, wszystkich ludzi, a szerzej całego stworzenia. To pozwala nam otworzyć Izajaszową perspektywę, że to co Bóg nam daje jest nam powierzone także dla innych. to słowo, które odnajdujemy w ewangelickiej dzisiaj zapomnianej już nauce o powiernictwie albo szafarstwie, że wszystko to, co mamy, tak naprawdę jest nam powierzone, dane właśnie w zarządzanie w tymczasowe szafarstwo, bo nadzy przychodzimy na świat i z niczym z tego świata odchodzimy. Dlatego prorok nas wzywa, byśmy otworzyli się na potrzeby innych, byśmy nie tylko potrafili powiedzieć słowo dziękuję, co już w dzisiejszym świecie nie jest oczywiste, ale wyrażali się w czynie, w solidarności, w pomocy, w gotowości dzielenia się i budowania mostów. Wczoraj w Warszawie obchodziliśmy 60 rocznicę bardzo ważnego dokumentu, który rozpoczął pojednanie polsko-niemieckie. To memorandum wschodnie kościoła ewangelickiego Niemiec, w którym ewangelicy z Niemiec wyrażają swój żal i pokutę i przyznają się do winy za zło, które wydarzyło się w II wojnie światowej. To rozpoczęło kolejne inne gesty i budowanie pojednania, budowanie również wzajemnej pomocy. Pamiętamy stan wojenny, paczki, pomoc, która była wyrazem tamtej właśnie solidarności i budowania pojednania. My także zobaczyliśmy potrzeby tych, którzy do nas przyszli. TR lata temu, gdy wybuchła wojna, gdy otworzyliśmy nasze domy, nasze serca, by dzielić się z innymi. Wtedy to wydawało się coś oczywistego i zrozumiałego samo przez się, ale dzisiaj jak spojrzymy na badania społeczne, zmienia się nastawienie do tych, którzy do nas przychodzą. Izajasz mówi nam, to nie może być coś od święta. świętowanie takiego aktu pojednania czy przypominanie sobie o tym, co uczyniliśmy. To powinno być nieustanna nasza gotowość właśnie rozpoznawania potrzeb drugiego człowieka. Wtedy, gdy my potrzebujemy, możemy powiedzieć: "Potrzebuję, potrzebuję twojej pomocy." Wtedy, gdy my jesteśmy w czasie zastawionego sutego stołu, nie możemy zapominać o tym, że są inni wokół nas. Gdy czujemy się zintegrowani, pełni radości i czujemy Boże błogosławieństwo w naszym życiu, to nie możemy się przy tym zatrzymywać i rozpoznać, że inni są duchowo nadzy, docześnie nadzy, czy znajdują się w stanie permanentnego zagubienia czy depresji. Drodzy, żyjemy w świecie, w którym tak wiele milionów ludzi nie ma codziennego chleba. Brakuje tego w sensie dosłownym, ale też współczesny świat pogrążony jest w duchowym głodzie. Są ludzie duchowo głodni, duchowo bezdomni, religijnie samotni, duchowo zagubieni. Świętożnik więc ma wiele wymiarów. Nie tylko ten doczesny, ale jest zaproszeniem do tego, byśmy naszym życiem, naszym słowem potrafili dzielić się również naszą wiarą. Pewnie nie każdy z nas ma dużo, zbyt dużo w sensie doczesnym i duchowym, ale wierzę, że ma wystarczająco, by móc się podzielić swoim kawałkiem chleba, swoim czasem, dobrym słowem czy otwartym sercem. Wtedy nasze święto dziękczynienia stanie się nie tylko wspomnieniem żniw, plonów, ale może przemieniać świat. Możemy my rzeczywiście stać się tymi, którzy będą naprawiającymi wyłomy, które będą odnowicielami dróg, czy według rzymskiej tradycji mówiąc będą budowniczymi mostów, by można było tam z błogosławieństwem zamieszkać. Dlatego dzisiaj, gdy dziękujemy Bogu za doczesny wymiar naszego życia, uczmy się także praktyki postu, czyli umiejętności samoograniczania się, która podoba się ta droga Bogu, to dzielenie się chlebem, otwieranie na potrzeby bliźniego i budowanie mostów właśnie zamiast murów, które ograniczają nas od innych, od tych niechcianych. Wtedy tylko nasze dziękczynienie stanie się pełne. Wtedy my będziemy świadkami bożej chwały w świecie. Amen. Drogi zboże, w naszym kościele modlimy się za poszczególne parafie. Dzisiaj proszeni jesteśmy o modlitwę za parafię w Bładnicach, która obejmuje wiejski teren pomiędzy Skoczowem i Ustroniem. Wcześniej był to jeden z filów parafii w Ustroniu, który się wyodrębnił jako samodzielna parafia w roku 2000. Parafia liczy obecnie 545 osób, a więc jest podobnej wielkości co nasza. A proboszczem jest ksiądz Marcin Markuzel. Powstańmy do modlitwy. Łaskawy nasz Panie i Boże, prosimy cię teraz o duchowy rozwój parafii w Bładnicach, aktywny udział wszystkich parafian w życiu parafialnym. Prosimy o błogosławieństwo i zdrowie dla parafian i dziękujemy wraz z nimi za możliwość prowadzenia działalności w lokalnym środowisku. Prosimy o Boże błogosławieństwo dla wszystkich wymiarów życia parafialnego i prosimy o Boże prowadzenie podczas prowadzonych inwestycji. Bądź Panie i prowadź parafię w Bładnicach. Amen. Usiądźcie drodzy, a chór Gloria dei pod dyrekcją Stanisława Łaziaka wykona teraz pieśń Stanisława Głowackiego według psalmu 96. Śpiewajcie Panu nową pieśń. Bardzo dziękuję chórowi za ubogacenie dzisiejszego nabożeństwa. Świeć. Śpiewajcie Panu nową pieśń. Niech cała ziemia cześć. W imieniu Boga naszego sławia zbawią mocą opowiadajcie ludz o jego chwalę o cuda Pana naszego. przez wszystkich uwielbiionego jesteś się niebą ziemio ciesz i tyluiące może też niech Boga chwalie każdy kwiat zboże poruś Drodzy ogłoszenia i informacje. Duża grupa naszych pań w dniu wczorajszym wzięła udział w diecezjalnym śniadaniu kobiet, które miało miejsce w Toruniu. 11 osób w naszej parafii pojechało by cieszyć się spotkaniem z innymi z naszej diecezji. Serdecznie dziękuję wszystkim za udział, za radosną atmosferę w sposób szczególny mojej małżonce za koordynację tego wydarzenia. Tak jak wspomniałem w Kazaniu, wczoraj w Warszawie obchodziliśmy 60 rocznicę sformułowania przez Kościół ewangelicki w Niemczech ważnego dokumentu rozpoczynającego pojednanie polsko-niemieckie. Było to memorandum wschodnie w Sejmie Rzeczpospolitej odbyła się z tego powodu konferencja i uroczyste spotkanie. Zapraszamy na to, co przed nami. Dzisiaj przy wyjściu z kościoła zgodnie z naszą tradycją otrzymamy chleby dla każdego domu. W punkcie kancelaryjnym włożana będzie lista ofiar na ewangelickie domy opieki. Tradycją naszą jest, że w dziękczynne święto żniw właśnie dzielimy się z tymi, którzy są starsi w potrzebie, mieszkają w naszych ewangelickich domach opieki. Zapraszam wszystkich do składania ofiar na listę przy wyjściu z kościoła. Również w punkcie kancelaryjnym będzie do odebrania i do nabycia najnowszy numer zwiastuna ewangelickiego. Gdy już otrzymamy chleby, złożymy ofiarę, zapraszamy serdecznie do sali deory na spotkanie w dziękczynne święto żniw. Dziękuję za przygotowanie dzisiaj wam sali Debory. Zapraszamy do biblioteki Etos, gdzie można wypożyczać książki, a w punkcie z wydawnictwami można nabyć najnowszą ewangelicką literaturę religijną. Jeszcze dzisiaj w naszym kościele o godzinie 18:30 odbędzie się finałowy koncert festiwalu muzycznego Kalejdoskop For muzycznych, który od czwartku przez cztery kolejne koncerty gości w naszym kościele. A wczoraj odbył się również kolejny koncert z naszego cyklu Kantus Mare. Dziękuję wykonawcom za ten koncert. W najbliższym tygodniu we wtorek o godzinie 18:00 spotkanie dla osób zainteresowanych ewangelicyzmem. W środę próba chóru parafialnego o godzinie 17:30, a w czwartek godzina biblijna online o godzinie 18:00. W piątek lekcje religii. W następny weekend delegacja naszej parafii, delegacja młodzieży będzie brała udział w ogólnopolskim Zjeździe Młodzieży Ewangelickiej w Olsztynie. A my spotkamy się na nabożeństwie w niedzielę o zwykłej porze o godzinie 10:00. Tyle jest naszych ogłoszeń, informacji. Jesteśmy dzisiaj również proszeni o wspomnienie. Kilkanaście dni temu pożegnaliśmy naszą siostrę świętej pamięci Helgę Jadwigę Drajską urodzoną 9 września 1940 roku w Gdańsku. Zmarłą 11 września bieżącego roku również w Gdańsku. Świętej pamięci Helga Drajska dzieciństwo spędziła w Brętowie, miejscu, które zawsze pozostało jej ukochanym domem. W młodym wieku podjęła pracę, a całe swoje życie niosła pomoc najbliższym i innym potrzebującym. W wieku 19 lat poznała swojego męża Benka. Wspólnie przeżyli prawie 40 lat wychowując dwie córki. Była kochającą mamą i babcią, która miała ogromny udział w życiu wnucząc. Przez pewien czas pracowała również w kancelarii naszej parafii i w kancelarii diecezji w okresie, gdy proboszczem i zwiesznikiem diecezji był ksiądz senior Edward Dic. Helga była osobą pełną życia. Lubiła podróże, gotowanie. Była wrażliwa na los innych. Pożegnaliśmy ją 17 września na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku. Wspominają ją dzisiaj dwie córki, troje wnucząt, bliżsi, dalsi krewni oraz przyjaciele. Podziękujmy w modlitwie Bogu za jej życie. Łaskawy nasz Panie Boże, chcemy Ci podziękować za życie i drogę naszej świętej pamięci siostry, za to wszystko, co dała swoim bliskim i twojemu kościołowi, za jej serdeczność, miłość, otwarcie, za gotowość niesienia pomocy innym. Prosimy cię dzisiaj, miej w swojej opiece zasmuconą rodzinę. Wzmocnij ich w tej chwili nawiedzenia. Daj siłę do tego, by również w tym wydarzeniu odnajdywali twoje błogosławieństwo i twoje prowadzenie. A nas wszystkich, Panie obdarz wiarą i nadzieją na zmartwychwstanie i życie wieczne. Amen. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niechaj strzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Śpiewamy kolejną pieśń. J się dusż przynie ojcze nasz zaśiewie nasz py dajesz zaś Aplauz Bó odzó Jezus i nieyła tym jestli Bo chociaż oni wciąż nie szczędzi swoich siły czas tyś pomocą naszy też znowu prawdę pożył światło też i się róża się od radu z miłosu A to jest twój wielki Bóg. O Boże, to cześć należy się mi chwała. Zaciony ażiała. Niech każdy strzeże święć. Twy nic z nim nie się wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana który stworzył niebo i ziemię w Psalmie 139 znajdujemy takie impulsy do naszego wyznania win. Panie, zbadałeś mnie i znasz mnie. Ty wiesz, kiedy siedzę i kiedy wstaję. Rozumiesz myśl moją z daleka. Ty wyznaczasz mi drogę i spoczynek. Wiesz dobrze o wszystkich ścieżkach moich. Jeszcze bowiem nie ma słowa na języku moim, a ty, Panie, już znasz je całe. Badaj mnie, Boże, i poznaj serce moje. Doświadcz mnie i poznajś moje i zobacz, czy nie kroszę drogą zagłady, a prowadź mnie drogą odwieczną. Spowiadajmy się Panu Bogu naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na twe doczesne i wieczne kary. żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę cię dla niezgłębionego miłosierdzia twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego syna twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha twego świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Siostry i bracia, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego przed obliczem Boga wszechmogącego pytam się każdej i każdego z was: Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz: Żałuję. Żałuję. Czy wierz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz: Pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów: "Ktrymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i jego kościoła świętego zastuje wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu pańskiego ogłaszam wam, że grzechy wasze są wam odpuszczone. Wię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie imieniu jego świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw jego. Amen. Zostańcie w pokoju pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Duchu zacza wielkiego wszechświata niechaj się w sercu proszą podzięką przed które się wzró salo się wzóź niecha Kurata mój duchu arza co ziemiany sprawia niewoli prosiciel panie który ci rozłojcowskie zóę się tak uszłował zawsze dorota wśród już wielki potężny ten bó ciebie Pan niech będzie z wami. I z duchem twoim. Wznieście swe serca. Pana dziękujmy Panu Bogu naszemu duszą i sprawiedliwą Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzecz, abyśmy tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi śpiewamy na cześć twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Panbo i ziemia. i zy święty Boże święty mocny święty a nieśmiertelny panie dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę twoją jawną od założenia świata w szczególności wspominamy syna twego Jezusa Chrystusa, który wiernej służbie złożył życie swoje na świętą, niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy cię, ucz nim uniżyć się aż do śmierci. nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami twej sprawy dla chwały imienia twego. Wysłuchaj nas Ojcze przez tegoż syna twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło Panie. Jezus. Módlmy się razem do naszego ojca niebiańskiego, tak jak nas nauczył jego syn Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem twoje jest królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim, mówiąc: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje. Oczyńcie na pamiątkę moją. Podobnie, gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: Bierzcie i pijcie z niego wszyscy. Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej. która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To czyńcie ile kroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże, Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć twojego syna, uwielbiamy jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie oraz oczekujemy na jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy cię, spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, tobie Boże Ojcze wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie jak dobry jest Pan. Amen. który się nad nami boży, a który świę się nadanie Boże, który świę że swój pokój Amen. C M. śmiech Aplauz Wnieśmy teraz nasze serca i nasze myśli do Boga. Módlmy się. Dziękujemy ci, wszechmogący i miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi syna twojego. Prosimy cię spraw dla miłosierdzia twego, aby nam ten święty sakrament posłużył. ku wzmocnieniu wiary naszej w ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Wszechmogący Boże i Ojcze, dziękujemy Ci, że pozwalasz nam pracować i żyć w nadziei zebrania owoców trudu, rąk i umysłu naszego. Wysławiamy cię, bo codziennie wysłuchujesz nasze modlitwy i dajesz nam chleb powszedni, na który często nie zasługujemy. Jesteśmy ludźmi grzesznymi i często wypowiadamy ci posłuszeństwo. A ty jednak masz litość nad nami i sprawiasz, że słońce wschodzi nad naszymi polami i pada deszcz na zasie frąg naszych. Dopóż nam, Panie pamiętać, że każda kromka chleba jest darem twojego ojcowskiego serca i że za każdą kromkę powinniśmy ci dziękować i dzielić się nią z ludźmi potrzebującymi. Bez twego błogosławieństwa wszelka praca i trud rąk naszych nie przyniesie pożądanego plonu. Prosimy cię więc, otwórz nasze serca i nasze ręce, abyśmy z radością i ochotą pomagali potrzebującym. Rozbudź w nas ducha ofiarności na dzieło diakonii w kościele syna twego. Niechaj nigdy nie zabraknie chleba w naszych domach opieki, a ci, którzy są samotni i bezdomni, niech znajdą w nich miejsce i opiekę. Boże miłosierny, tobie powierzamy wszystkich słabych, chorych, tych, którzy się źle mają. Spraw, abyśmy pamiętali o nich nie tylko w modlitwach, ale odwiedzali ich i byli dla nich wsparciem. Błogosław naszym zakładom pracy, instytutom, szkołom i uczelniom. Dziękujemy Ci za nowy rok akademicki i prosimy, byś w nim nas prowadził. Prosimy cię tak, żebyś błogosławił Kościołowi swemu i spraw, Panie, aby każdy znalazł w nim pokarm dla duszy swojej. Niechaj Chrystus, chleb żywota, mieszka w domach naszych i kieruje naszymi myślami i krokami. Napełnia nasze serca Duchem Świętym i umacnia naszą wiarę, abyśmy przede wszystkim byli bogaci w duchu. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja. Tobie wieki miłosier. Alleluja. Pan jest mocą i pieśnią moją. Alleluja. On jest swim wybawi się. Jezus Chrystus wczoraj i dziś. Alleluja. Niech ci błogosławi Pan i niechaj cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad tobą i niech Ci miłościw będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku tobie i niechaj ci da swój święty pokój. Amen. Błogosław Panie nas zmiłowanie u nas oblicze niech nam świeci światło twe udziel nam pokoju wielni peł zju oświeć nas drogę do Jezusa amen Jezus Chrystus Pan cześni chwałę niecha On sowy i wieznie Aplauz

Wpisz słowo lub temat, który Cię interesuje: