Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2024-01-14 · Po Epifanii

2. po Epifanii

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 2. po Epifanii # Zrodlo: https://youtu.be/Q2Fo5I7243E # Data nabozenstwa: 2024-01-14

Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Dziękuje za oglądanie! Wielkie prawa zastrzeżone. Z Jego pełni myśmy wszyscy wzięli. I to łaskę za łaską. Tak pisze apostol Jan w swojej Ewangelii w pierwszym rozdziale. Drogie siostry i drodzy bracia w Chrystusie, niezmiernie się cieszę, że mogę być dzisiaj wśród was, że możemy poprowadzić to nabożeństwo w drugą niedzielę po Epifanii. Prosimy Boga o Jego błogosławieństwo, Jego siłę, Jego moc, żebyśmy odczuli to, że nas prowadzi każdego dnia i także dzisiaj, gdy tworzymy tę wspólnotę nabożeństwową.

Zapraszam do wspólnego śpiewu, do wsłuchania się w Boże Słowo, do sakramentu ołtarza, który będziemy udzielać. Zaśpiewajmy teraz wspólnie pieśń numer 295, My w Kościele, a ci, którzy są z nami, niech również śpiewają Bogu na chwałę. Ci, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję, ich również bardzo serdecznie witam i pozdrawiam. Bożego Błogosławieństwa! Zdjęcia i montaż O niech teraz powierdali, o nimi o to, że niej nas znić, nie słyszymy o swój wąsi. Ktoś O Boże, Sierce nasi, wyświł Pan Tej otoś, i gdzie będzie oświatności, Zdjęcia i montaż Z Twoich braciom radnych Zasłuchamy Boże i Świąt śpana narodzony Zdawmy w serca Ruch wejści Zdjęcia i montaż Niech cała ziemia korzy się przed Tobą, ale moja.

Niech śpiewa i opiewa imię Twoje, Amen. Alleluja. Wysławiajcie Pana, wzywajcie imienia Jego. Alleluja. Goście narodom czyny Jego. Aheu. Pamiętajcie o cudach, które uczynił Alleluja, o znakach i wyrokach ust Jego Alleluja. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było od początku, jak jest i jak będzie, na wieki wieków. Amen. Kierii him. Chwilie, chęlej sąd. Chryste, zmiłuj się, Kyrie Heleisam, Chanie, zmiłuj się. Chwała Bogu na wesoć Wysokościach I pokój na ziemi I pokój na ziemi A w uciach dobre upanowanie Wysokościach Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie.

Módlmy się. Miłosierny Boże, u Ciebie jest źródło życia. Przemień nasze braki w pełnię, a nasze troski w błogosławieństwo w pełni. I uczyń nasze życie świętowaniem z Tobą. Przez Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą w jedności Ducha Świętego żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Pan niech będzie z Wami. Pan niech będzie z Wami. i z Duchem Twomim. Wsłuchajmy się w słowa Pisma Świętego. W Starym Testamencie znajdujemy dziś fragment z II Księgi Mojżeszowej z XXXIII rozdziału od XVIII do XXIII wiersza. Wtedy powiedział, pokaż mi proszę Twoją chwałę.

Odpowiedział, sprawię, że cała moja dobroć przejdzie przed Tobą. Ogłoszę wobec Ciebie imię Pan i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję. Zlituję się, nad kim się zlituję. I mówił, nie możesz zobaczyć mojego oblicza, bo człowiek nie może mnie zobaczyć i pozostać przy życiu. Następnie Pan oznajmił. Błogosławieni wszyscy ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Natomiast słowo Ewangelii czytamy u Ewangelisty Jana. w rozdziale drugim od pierwszego do jedenastego wiersza. Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa.

Na wesele zaproszono też Jezusa i Jego uczniów. A gdy zabrakło wina, Matka Jezusa powiedziała do Niego – Wina nie mają. Odpowiedział jej Jezus – Czego chcesz ode mnie, niewiasto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina. Wtedy jego matka powiedziała do sług, zróbcie to, co wam powie. A stało tam sześć kamiennych stągwi używanych do obrzędowych obmyń żydowskich. Każda mogła powieścić po dwie lub trzy miary. Wówczas Jezus powiedział do nich, napełnijcie stągwy wodą i napełnili je aż po brzegi. Następnie polecił im, zaczerpnijcie teraz i zanieście gospodarzowi wesela.

I zanieśli. A gdy gospodarz wesela spróbował wody, która stała się winem, a nie wiedział skąd jest, słudze zaś, który czerpali wodę, wiedzieli, zawołał pana młodego. Powiedział do niego, każdy człowiek najpierw podaje dobre wino, a gdy sobie popiją gorsze, ty natomiast dobre wino zachowałeś aż do tej pory. Ten pierwszy ze znaków Jezus uczynił w kanie galilejskiej. Ukazał swoją chwałę i uwierzyli w Niego, Jego uczniowie. Tyle słów Pisma Świętego. Chwała Tobie, Panie Jezu! A naszą reakcją na to usłyszane Boże Słowo niech będzie świadectwo naszej wiary.

A złóżmy to świadectwo w słowach apostolskiego kredo. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego, jedynego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.

Amen. Amen, amen, amen Usiądźmy i zaśpiewajmy kolejną z pieśni, będzie to numer 815 Muzyka A nieco nie szta, Rady sami bień, O Ciebie doła, Rady swego przebie, Wysiąt zręczą, o wielką chorę. O Jezu, Amen. Myślec, co wibyś, zaniec samus Ciega, myślec w serce, że prawo na Bęgę, Zdjęcia i montaż Zdrał namy Radea, I jasna pieczy, O Ci staramy, O Jezu Pary. Jezus, Bezpieczą Boję! I naszą Końcą, Święciem i Świąt Boju, Do nas poprzednia, Bądź wydać te Panie, O Jezu Panie! O Jezu Panie! Jezu na jaunie, alejoj, drogi, jak Są nam spraści, za nas swoje stury, Jezusa, o chłodę, święty naśladane, O Jezu Panie, Bo Boże miło, Jeszcze nie byłem, Co bym pod rzącym, Cieku Panu, Syny, Zdjęcia i montaż Łaska Pana Naszego i Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki.

Amen. Dzisiejszą niedzielę chcemy się wsłuchać w Boże Słowo, które jest zapisane w liście do hebrajczyków w rozdziale 12, w wierszach od 12 do 25. Piątego. Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i omdlałe kolana. Kroczcie prostymi ścieżkami, aby to, co kulejnie zeszło z drogi, ale nade wszystko zostało uleczone. Szukajcie ze wszystkimi pokoju i uświęcenia, bez którego nikt nie będzie oglądał Pana. Uważajcie, aby nikt nie pozbawił się łaski Boga, aby jakiś gorzki korzeń wyrastając nie rozplenił się i nie zatruł wielu.

Aby nie zjawił się jakiś rozpustnik czy bezbożnik jak Ezaf, który za jedną potrawę sprzedał swoje pierworództwo. Wiecie bowiem, że i później, gdy chciał odziedziczyć błogosławieństwo, został odrzucony. Nie było już dla niego możliwości nawrócenia, chociaż się jej szukał ze łzami. Nie przystąpiliście przecież do dotykalnego i płonącego ognia, do nieprzeniknionych ciemności, mroku nawałnicy, dźwięku trąby i głosu słów. Ci, którzy usłyszeli ten głos, błagali, aby już więcej do nich nie mówił. Nie mogli bowiem znieść tego, co zostało postanowione.

Choćby nawet zwierzę dotknęło góry, zostanie ukamienowane. A to zjawisko było tak straszliwe, że Mojżesz powiedział – jestem przerażony i drżący. Wy natomiast przystąpiliście do góry Syjon, do miasta Bożego żyjącego, Jerozalem Niebiańskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zgromadzenie, do kościoła pierworodnych zapisanych w niebiosach, do Boga, Sędziego wszystkich, do duchów sprawiedliwych, uczynionych doskonałymi, do Jezusa, pośrednika nowego przymierza, do pokropienia krwią, która przemawia mocniej niż krew Abla.

Uważajcie, abyście nie zrezygnowali ze słuchania tego, który mówi. Dobry nasz Panie Boże, prosimy Cię teraz, abyś to słowo pobłogosławił w naszych sercach, abyś przez zawiłości nas poprowadził i oświecił nas swoją mocą. Amen. Drogie siostry i drodzy bracia w Chrystusie. W drugą niedzielę po Epifanii, w tym radosnym czasie, który przeżywamy, przed nami bardzo rozbudowany i skomplikowany tekst. Przeżywamy radosny czas, czas Bożego objawienia Jego mocy i siły. I wsłuchujemy się dzisiaj razem we fragment z listu do hebrajczyków, który możemy powiedzieć jest organicznie związany, powiązany ze starotestamentowym fragmentem Księgi Eksodus, czyli II Mojżeszowej.

W liturgii słyszeliśmy, Z tej relacji opisanej w II Księdze Tory o tym, że Bóg spełnił prośbę Mojżesza i ukazał mu się, choć nie tak jak Mojżesz tego pragnął. Dzisiejszy tekst listu do hebrajczyków zawiera ogrom nawiązań do Starego Testamentu, do judaistycznej tradycji, do nie tylko Mojżesza, ale i wielu więcej motywów, które inspirowały przez lata lud przymierza. Dzień dobry. Ale ten fragment Mojżeszowy, który czytaliśmy, jest znamienny. Według teologicznej tradycji odpowiedzią Boga na prośbę przywódcy Izraelitów było zobaczenie Bożych pleców, czyli po łacinie posterior adei, tyłu Boga.

Ten fragment dla naszego reformatora, księdza doktora Marcina Lutra miał kluczowe znaczenie w jego reformacyjnym przełomie. Dlatego pozwólcie, że przypomnimy, że Marcin Luter w dyspucie heidelberskiej z roku 1518 roku W kluczowych tezach tak napisał: "Nie zasługuje na miano teologa ta osoba, która postrzega niewidzialne rzeczy Boże jako zrozumiałe na podstawie tych rzeczy, które zostały uczynione". I Luter pisze: "Kto jest teologiem?". Na miano teologa zasługuje natomiast ten, kto rozumie widzialną i tylną stronę Boga, widzianą poprzez cierpienie i krzyż.

Z tych słów nasza ewangelicka tradycja mówi o teologii krzyża, teologii krucizm. Że Boga widzimy właśnie poprzez krzyż. Krzyż, który jest znakiem błogosławieństwa i jest na naszym ołtarzu. I w wielu wymiarach naszego ludzkiego życia. Na tego, który ukazał się na krzyżu, zwraca uwagę dzisiejszy wielowątkowy tekst listu do hebrajczyków. Możemy wręcz powiedzieć, drodzy, że rzadko kiedy w niedzielnych tekstach spotykamy się z takim nagromadzeniem symboliki. Nieznany autor nawołuje więc w tym jednym z końcowych rozdziałów swego listu: "Opadłe ręce i omdlałe kolana znowu wyprostujcie".

To list adresowany do chrześcijan wywodzących się z judaizmu, do Żydów nawróconych zwanych judeochrześcijanami. którzy należeli do synagogi żydowskiej i przyjęli to orędzie, że Jezus z Nazaretu, ten, kto narodził się w Betlejem, jest prawdziwie wyczekiwanym Mesjaszem. W słowach proroka odnajdujemy echo tego, co napisał Izajasz. Gdy był w Babilonie i do potomków Abrahama kierował słowo do tych, którzy byli w niewoli i byli poniżani. Izajasz pisał, wzmocnijcie opadłe ręce i zasilcie omdlałe kolana. Mówcie do zaniepokojonych sercu, bądźcie mocni, nie bójcie się, oto wasz Bóg.

Autor naszego listu więc cytuje Izajasza. "Cytuję słowo nadziei, które miało pokrzepić ludzi pokonanych i poniżonych, brutalnie wypędzonych z domu, tych, którym zabrano świątynię i zniszczono ją. To przesłanie miało dać pokonanym zwyciężonym nadzieję na zwycięstwo, na lepszą przyszłość. List do hebrajczyków nie posiada aż tak jednoznacznego kontekstu historycznego jak przesłanie Izajasza. Ale wiemy dobrze, że ta świątynia, do której uczęszczał Jezus, też została zburzona. I kontekst tego listu to życie Żydów w rozprzoszeniu.

Kryzys, który niewątpliwie w wielu miejscach występował w judeochrześcijańskich wspólnotach, parafiach. Wiemy z historii Kościoła, że pierwotny entuzjazm chrześcijan powoli słabł. Wiemy również, że brakowało odwagi do dalszego głoszenia zbawienia w Jezusie Chrystusie, w tym, którego uznali Mesjaszem i Synem Bożym. W wielu lokalnych społecznościach chrześcijańskich odczuwalny był napór dwóch wrogich elementów. Z jednej strony była to pogańska wizja świata, który coraz bardziej naszym językiem mówiąc pogrążał się w konsumpcjonizmie, który wskazywał na korzystanie z dóbr tego świata, Z drugiej strony na relativizm moralny i zmysłowość, czyli zatopienie się w tym, co grecka filozofia nazywała hedonizmem, szczęściem rozumianym jako suma przyjemności.

Ale z drugiej strony judeochrześcijańskie kościoły były atakowane przez działania klasycznego judaizmu, żydowskiej synagogi, która żyła w pewnym spokoju w Imperium Romanum. To byli Żydzi, którzy z gorliwością zwalczali nową wiarę, niczym kiedyś Saul z Tarsu, który pałał gniewem i chciał wyłapać wszystkich zwolenników nowej wiary. Żydzi więc zwalczali lokalne społeczności judeochrześcijańskie. wskazując pizm, że Jezus Nazaretu wcale nie był owym wyczekiwanym Mesjaszem, nie był znakiem i realizacją starotestamentowej nadziei.

To jest właśnie kontekst tego listu, który dzisiaj czytamy. Następowało więc zwątpienie, pytania: Czy aby na pewno ten, który narodził się w Betlejem, który objawił się w Epifanie narodom, Czy to jest ten Mesjasz, Zbawiciel Świata? Czy podjąłem ja jako człowiek indywiduum dobrą decyzję? Czy jako chrześcijanin, wyznawca Chrystusa, ochrzczony w Jego imię, stoję po słusznej stronie? Czy faktycznie jestem człowiekiem nadziei, i stoję po stronie prawdy, a może najzwyczajniej w świecie popełniłem błąd i powinienem go naprawić.

Co mógł wówczas taki judeochrześcijanin uczynić? Czy porzucić drogę wiary i pójść w stronę helenistycznej filozofii życia, oddać się rzymskiej konsumpcji, czy też powrócić do synagogi. To wątpliwości, które targały wieloma sumieniami i sercami. I dlatego powstał ten tajemniczy list pełen symboli. List do hebrajczyków, kiedyś zwany listem do Żydów, który miał odbudować nadzieję. To jedna z najbardziej specyficznych ksiąg Nowego Testamentu. Nie znamy ani jej autora, ani nawet kontekstu, gdzie ten list mógł powstać.

Wyróżnia się on również specyficznym językiem. na tle Ksiąg Nowego Testamentu, a w swojej stylistyce najbardziej ze wszystkich Ksiąg Nowego Przymierza nawiązuje do tradycji judaizmu. Mamy tutaj szczególne pojęcia. Przymierze, kapłaństwo, ofiara. Mamy Ezafa, który sprzedał swoje pierworództwo. To właśnie nawiązanie do wczesnego konsumpcjonizmu. I mamy lęki, które były udziałem Izraelitów. U podstawy Góry Synaj Mojżesza, który powiedział jestem przerażony i drżący. I po tych negatywnych przykładach następuje przemiana.

Autor mówi i do nas, do ludzi współcześnie żyjących w czasie Epifanii, którzy też mają swoje wątpliwości, Że w Chrystusie jest prawdziwa nadzieja, mówi nam autor, jest radość i wolność. Prawdziwa wolność jest w Jezusie Chrystusie, który wyzwala nas do działania. wyzwala nas do wolności, do radości, do szczęścia. Autor mówi nam więc o otwarciu się na dar Chrystusowej wolności, która przełamuje nasze lęki o przyszłość i zmienia naszą rzeczywistość. Jeśli nasze ręce są opadłe i omdlałe są kolana, jeśli nie ma w nas życiowej energii, wtedy powinniśmy odwołać się do doświadczenia wiary.

Usłyszeć z Ewangelii właśnie słowo pocieszenia i słowo mocy. I za fragmentami dzisiejszego listu uświęcać na co dzień nasze życie. Zobaczyć i przeżyć, że nasze życie naprawdę ma wielką wartość, bo jest darem samego Boga. Możemy sobie uświadomić, że to nie przypadek, że jesteśmy tu i teraz w tym miejscu. ale że to wielka Boża łaska. Wielkim darem jest to, żeśmy się narodzili. Staliśmy obdarzeni świadomością, jaźnią, rozumem i sumieniem. W chrzcie otrzymaliśmy Boże błogosławieństwo. Staliśmy się Bożymi dziećmi.

I nasze pielgrzymowanie w codzienności ma swój cel i sens. Dlatego nie porzucajmy naszej nadziei. Nie ulegajmy podszeptom współczesnego świata. który tak jak tamtych ludzi przed wiekami z różnych stron atakuje. Z jednej strony skrajnym konserwatyzmem, z drugiej skrajnym liberalizmem, Mówi nam: "Nie idźcie na nabożeństwo do Kościoła, a już nie do ewangelickiego. Zostańcie w domu, wybierzcie inną drogę, drogę korzystania z dóbr tego świata. Kolekcjonujcie wrażenia, doświadczenia, subskrypcje. Żyjcie w inny sposób".

Ale słowo mówi nam, idźcie za Jezusem, odnajdujcie w Nim łaskę i pokrzepienie. Zobaczcie Jego drogę, drogę człowieka pełnego wolności, wolnego wolnego. który w ramach tej wolności oddaje się za innych. Podnieście swoje mdrałe, opadłe ręce, wyprostujcie się wierze i powiedzmy to. Jesteśmy wolnymi dziećmi bożymi, tymi, których obdarzono wspaniałym darem i chcemy dzielić się tym darem z innymi. To jest przesłanie nadziei. Przesłanie patrzące w przyszłość. Nie można tak jak kiedyś hebrajczycy zatrzymać się tylko na historii, na przeżywaniu pięknych dni.

Trzeba z nadzieją patrzeć w przyszłość i być uczestnikami budowania tej przyszłości z nadzieją. Dzisiejszy tekst więc chce uzdrawiać chore sytuacje w naszym wymiarze indywidualnym, ale także wspólnotowym. Bo chorzy duchowo ludzie tworzą również chore duchowe wspólnoty. które nie potrafią się wyzwolić, jak owi adresaci dzisiejszego listu, z zamkniętych kręgów problemów, swoich wizji, zamknięcia w pewnych stereotypach. Otworzyć się na Boże Słowo, odnaleźć się w świecie i składać świadectwo swoim życiem tak, jak przysięgaliśmy w akcie konfirmacji czy konwersji.

Bo Jezus Chrystus nie przyszedł do nas na świat po to, by ludzie się bali, ale po to, by prawdziwie cieszyli się i rozpoznawali w nim tego, który może naszą codzienność przemieniać. O tym właśnie drodzy mówi dzisiejszy jakże skomplikowany biblijny tekst o działaniu Jezusa w naszym życiu, który jest naszą nadzieją. On czyni nasze życie wolnym, radosnym w małych i wielkich sprawach. Uwalnia nas, ale chce, byśmy przyjmowali Jego Słowo do siebie i nieśli je dalej. On przyszedł do nas, by nas uczynić zdolnymi do wolności, do życia, do działania i do składania świadectwa.

do odpowiedzialnej nadziei, do tego, abyśmy my byli tymi, którzy niosą w świat prawdziwą nadzieję. Amen. Módlmy się. Dzięki za oglądanie! Łaskawy nasz Panie Boże, dziękujemy Ci za to słowo, słowo pełne nadziei, abyśmy je przyjęli do naszych serc i sumień. abyśmy na Słowie Twoim budowali nasze życie, każdy nasz dzień, byśmy potrafili odkrywać w naszym życiu Twoje prowadzenie. Amen. Usiądźcie, drodzy. Zanim przekażę Wam ogłoszenia chciałbym najpierw podziękować. Podziękować wszystkim za słowa, które do mnie dotarły, za słowa modlitwy i Waszego wsparcia.

W bardzo szczególnie dziękuję mojej małżonce i córce za opiekę w tych dniach ostatnich. Dziękuję wszystkim, którzy przekazywali mi słowa wsparcia, pozdrowienia. Dziękuję za modlitwy. I cieszę się niezmiernie, że dzisiaj mogę być wśród Was, głosić Boże Słowo. Cieszę się, że Was widzę i że jesteśmy razem. Zapraszamy po nabożeństwie do punktu kancelaryjnego. Trwają zapisy na prenumeratę zwiastunanego 2024. Można płacić prenumeratę w punkcie kancelaryjnym lub przelewem na konto parafii. Serdecznie zapraszamy do punktu z wydawnictwami religijnymi.

W dniu dzisiejszym nie będzie czynna Biblioteka Ethos, również w okresie zimowym nieczynna jest Sala Debory. Zapraszamy serdecznie w środę o 17:30 na próbę chóru parafialnego. W piątek lekcje religii zgodnie z planem. Przypominamy o opłaceniu składki parafialnej za ubiegły rok, która upoważnia nas do wzięcia udziału w dorocznym zgromadzeniu parafialnym. Przypominam, że zgodnie z naszym prawem kościelnym członkowie parafii opłacają składkę w wysokości 1% od dochodu. Można to czynić co miesiąc, co kwartał lub raz w roku.

Chciałbym bardzo serdecznie zaprosić wszystkich na tegoroczny tydzień modlitw o jedność chrześcijan. W naszym kościele nabożeństwo odbędzie się w środę 24 stycznia o godzinie 18.00. Wystąpi nas chór Gloria Dei oraz chór parafii rzymskokatolickiej w Gdyni Chylonii. Kazanie ma wygłosić ksiądz arcybiskup Tadeusz Wojda. Więcej o całą tygodniu modlitw o jedność chrześcijan Przeczytamy na naszej parafialnej stronie www.sopotluteranie.pl oraz na profilu parafialnym na Facebooku, gdzie w tych mediach możecie znaleźć również relacje z wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich dniach i tygodniach.

Tyle jest naszych parafialnych ogłoszeń. Przyjmijcie drodzy, życzę niepokoju. A pokój Boży, który wypełnia cały świat, niech szczerze serca i myśli nasze, w Jadusie Chrystusie Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Śpiewamy kolejną pieśń. A Sące, jak świętszy, Jezus, tak milejszy, Jezus, kóra ułodzi, Zbawić się do ludźmi, o cześć duszę moją, że zostawić. Zdjęcia i montaż Muzyka Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Wsłuchajmy się w słowa psalmu 105. Wysławiajcie Pana, wzywajcie Jego imienia, rozgłaszajcie Jego dzieła pośród ludów.

Śpiewajcie mu i grajcie, opowiadajcie o wszystkich jego cudach, szczyćcie się jego świętym imieniem, niech się radują serca szukających Pana, szukajcie Pana i jego mocy, zawsze szukajcie jego oblicza. Pamiętajcie o cudach, których dokonał, o znakach i wyrokach, które wypowiedział. Wy, potomkowie Abrahama, jego sługi, synowi Jakuba, jego wybrańcy, On, Panem, jest naszym Bogiem. On, Pan, jest naszym Bogiem. Jego prawa obejmą całą ziemię. Zawsze pamięta o swoim przymierzu, o obietnicy dla tysiąca pokoleń.

Drodzy, chwytając się tej obietnicy, a jednocześnie będąc świadomi swojej grzeszności, swojej niedoskonałości, zwróćmy się do Boga w słowach powszechnej modlitwy spowiedniej. Módlmy się. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa, Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.

Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z nas, czy żałujesz za swoje grzechy? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję, żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów, a jednocześnie w pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę, wierzę. A czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić swoje życie?

Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz – pragnę, pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł Pan nasz Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Dlatego jako powołany i ustanowiony sługa Jezusa Chrystusa i Jego Świętej Ewangelii zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego odpuszczam Wam grzechy Wasze w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie, imieniu Jego Świętemu.

Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstwiego. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Muzyka My dobie z rzeku, my dobie chłopi, a dobie zbawiecie, a dobie zbawiecie, my zbawiecie, zbawiecie. A się jako Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Ogoj o chłesie, panie mięscystwi zomnieś, zjuczysz się zomniego mię. Zubogą dajcie jak bardzo czołg się podlija, Miłość najczystsza tyczą, Zubogą się przybija. Niebies mistrzem, niebieszyj odwzaszem. Idzie nożu prawo siża, Tu jest zielony, Tu szponimy, Właźni z tych krawy.

Na tej żywojach są kłówe, Tam wszyscy dostane. Zostawiamy w nich wysz, Pobój i grać uważ, Odstawiamy w serce na zalde. Pan niech będzie z wami, I słuchem Twoim Znieście swe serca Prosimy je do Pana Dziękujmy Panu Bogu Naszemu Słuszną to i sprawiedliwą jest rzeczą. Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy zawsze i wszędzie z radością Tobie dziękowali przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, On otworzył dla nas na nowo dom ojcowski i uspokaja nasze niespokojne serca. Tym, którzy nie mają swojego miejsca na ziemi, podarował ojczyznę, której nawet śmierć nie może ich pozbawić.

Dlatego ze wszystkimi aniołami i archaniołami, ze wszystkimi mocami i zastępami niebios śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, a niebo i ziemia, a niebo i ziemia są pełne chwały Niego. Boże, jak możemy ogarnąć to, co nam podarowałeś? Ty prowadziłeś swój lud przez wszystkie czasy. Pozwoliłeś, by świeciło mu Twoje światło. Z Tobą nawet ciemność nie była ciemna, a każda droga stawała się błogosławiona. Ty posłałeś Jezusa Chrystusa jako światłość dla narodów. Jego gwiazda świeci dla wszystkich ludzi.

On jest naszym wybawieniem, a na Jego powtórne przyjście oczekujemy i prosimy. Przyjdź rychło, Panie. Przyjdź, Panie Jezu. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Albowiem Twojem jest królestwo i moc i chwała na wieki wiek Amen.

Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowa przyłamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Wierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie, gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc Bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów, to częściej lekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz Libiański, wspominając zbawczo mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebo wstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale.

Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Wgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.

Amen. Przystąpcie do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Oba ranu Boże, Bory bądź iść nadal, Dziwór się nadal. Oba ranu Boże, Bory bądź iść nadal, Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Połączmy się we wspólnej modlitwie. Modlmy się. Miłosierny Boże, mogliśmy dziś być gośćmi przy Twoim stole i w tym momencie Prosimy Cię spraw, aby radość ze wspólnoty tego stołu opromieniała każdy dzień Nowego Tygodnia. Daj nam udział w wiecznej uczcie radości u Ciebie.

O to Cię prosimy przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Kochany Boże, dziękujemy Ci, że objawiłeś nam się w swoim Synu Jezusie Chrystusie, który jest dla nas idealnym przykładem do naśladowania. Sami często zawodzimy, czasem wychodząc z kościoła zdarza się nam, że trudno jest nam się do ciebie przyznawać. Nasze życie jako chrześcijan i obywateli świata to czasami dwie zupełnie inne rzeczywistości, bo ta okołokościelna wydaje się być nieżyciowa, smutna i zbyt poważna. Ty jednak dzięki Jezusowi udowadniasz, że może być inaczej i jesteś w stanie wskazywać nam odpowiednią drogę.

Zapewniasz nas, że jesteś w stanie obdarzać nas swoim wsparciem i swoją pomocą w doświadczenia, jakie spotykają nas w życiu każdego dnia, nie tylko w niedzielę. A oprócz tego chcesz obdarzać nas swoim zbawieniem i życiem wiecznym w Twoim Królestwie. Jesteśmy Ci za to niesamowicie wdzięczni i dziękujemy Ci za to. Prosimy Cię także, abyś był obecny w naszym życiu każdego dnia i wypełniał go radością. Ta radość niech oddziałuje na nasze życie, że każdej i każdego z nas, niezależnie z jakimi wyzwaniami, musimy się na naszej życiowej drodze mierzyć.

Prosimy Cię, żebyś zmieniał także nasze postrzeganie o rzeczywistości tej kościelnej, by mogła nam kojarzyć się przede wszystkim z radością i szczęściem. Żebyśmy pomimo świadomości swojej grzeszności byli w stanie dzielić się swoim wewnętrznym szczęściem także z innymi i abyśmy mogli budować się wzajemnie jako chrześcijanie na całym świecie. Prosimy Cię również o błogosławieństwo dla młodej osoby, która obchodziła w tym tygodniu swoje osiemnaste urodziny. Bądź z nią na dobre i na złe w tym rozpoczynającym się dla niej nowym etapie życia, otaczając ją swoją rodzicielską troską.

Bądź również z tymi, którzy ze względów zdrowotnych nie mogą być obecni z nami tutaj w Kościele na nabożeństwie. Obdarza ich zdrowień, by nasze kolejne spotkanie mogło nastąpić szybko, a wszelkie problemy mogły zostać poza tymi osobami, tak jak czytaliśmy to w liście do hebrajczyków dzisiaj. Prosimy Cię, wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w mocy Ducha Twego Świętego. Amen. Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja O Jezusowi Płynę, Panie Bóg, i Cię, Alleluja. Jezus Chrystus, wczoraj i dziś, Alleluja. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie.

Niech obróci Pan staż swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. O Błotność staronę, radością katonę, wewnętrzny, łaski biał dobry czas. Cześć, Cześć, Cześć, Cześć, Cześć, Janie, Rość! Pomoc zbawiony, latością natrownej, Chwilem, łaski, obrony czas, Jezus, sam się wzią. Zdjęcia i montaż Wielkie prawa Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone.

✦ Zapytaj luteranów