Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2026-01-18 · Po Epifanii

2. Niedziela po Epifanii

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 2. Niedziela po Epifanii # Zrodlo: https://youtu.be/Kl5gpShLWNo # Data nabozenstwa: 2026-01-18

Dziękuje za oglądanie. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Witam Was drodzy bardzo serdecznie w drugą niedzielę po Epifanii. Witam Was zgromadzonych w Sopocie w Kościele Zbawiciela. Witam wszystkich, którzy łączą się za pośrednictwem internetu i na naszym parafialnym kanale YouTube uczestniczą w tym nabożeństwie online. A witam Was wszystkich hasłem tego tygodnia, które jest wyjęte z Ewangelii według św. Jana z I rozdziału z XVI wersetu. Z jego pełni myśmy wszyscy wzięli i to łaskę za łaską.

To słowo z prologu Janowej Ewangelii przypomina nam, że w Jezusie Chrystusie zostaliśmy obdarzeni Bożą łaską, aby przez wiarę, Mieć odpuszczone grzechy, być zbawionymi, czyli otrzymać od Boga w darze życie wieczne, darmo wyłącznie z łaski. Dzisiaj w drugą niedzielę po Epifanii. Wychwalajmy Boga pieśnią, a wszystko to, co nas obciąża, powierzmy Bogu w modlitwie. Zaśpiewajmy teraz pierwszą z wyznaczonych pieśni, numer 80. Zobaczcie, chłopaki. Muzyka Gniec, który Pan urózi, Pan mi Cię tu uruchom zim, Bo dziesiu się dobore!

Czesław zadać Twoją, dobać niebaś ślębem, tym samym nie wie. Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż I na strachę całą Śpiewamy szpę w Twojej śpiew Połudnałem w Wielu Szpiewu Muzyka Muzyka Niech cała ziemia korzy się przed Tobą, Alleluja! Muzyka Niech śpiewa i opiewa imię Twoje, Alleluja. Wysławiajcie Pana, wzywajcie imienia Jego, Alleluja. Chłoście narodom czynę Jego, Alleluja! Pamiętajcie o cudach, które uczyniłem, Alleluja! Po znakach i wębokach, po cpiego, amelujam. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu.

Jak weło od początku, Jak jest i jak męcze Na wieki wieków, Amen. Muzyka Gdy je pelej sąd, Panie zmiłuj się. Chryste, pelej sąd, Chryste, zmiłuj się. Kier i jednej sąd, paniec miój święt. Chwała Bogu na pecokościach I pokój nasz mękny I pokój nasz mękny Modrmy się. Panie Boże, Ojcze Miłosierdzia i łaski, objawiłeś nam w znakach i cudach chwałę Syna swojego umiłowanego podczas Jego ziemskiego życia. Prosimy Cię, dopomóż nam przez Ducha Świętego, wytrwać w wierze i poznaniu boskiej chwały Jezusa Chrystusa, przez którego racz nas teraz wysłuchać w Duchu Świętym, pocieszycielu naszym.

Amen. Amen. Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Na Bożnym Skupieniu i z uwagą wsłuchajmy się teraz Słowo Boże wyznaczone na drugą niedzielę po Epifanii. Najpierw czytam słowa Starego Testamentu z II Księgi Mojżeszowej z 33 rozdziału. Słowo Boże Wtedy powiedział, pokaż mi proszę Twoją chwałę. Odpowiedział, sprawię, że cała moja dobroć przejdzie przed Tobą. Ogłoszę wobec Ciebie imię Pan i zmiłuję się nad kim się zmiłuję i zlituję się nad kim się zlituję. I mówił, nie możesz zobaczyć mojego oblicza, bo człowiek nie może mnie zobaczyć i pozostać przy życiu.

Następnie Pan oznajmił, oto miejsce przy mnie, stań na skalę. A gdy moja chwała będzie przechodzić, postawię Cię w rozpadlinie skalnej i zakryję Cię dłonią, dopóki nie przejdę. Kiedy cofnę dłoń, wtedy zobaczysz mnie z tyłu, ale oblicza mego nie wolno oglądać. Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Słuchamy się też słowa Nowego Testamentu. Lekcję apostolską czytam z I listu św. Pawła do Koryntian z II rozdziału. Także ja, bracia, gdy przyszedłem do was, przyszedłem głosić wam tajemnicę Boga, nie za pomocą górnolotnych słów lub mądrości.

I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni i z wielkim drżeniem. A moje słowo i moje głoszenie nie opierały się na przekonujących słowach mądrości, ale na ukazywaniu ducha i mocy, aby wasza wiara nie opierała się na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Boga. Głosimy wprawdzie mądrość wśród doskonałych, ale nie mądrość tego świata, ani władców tego świata, którzy przemijają. Przeciwnie, głosimy mądrość Boga, pełną tajemnicy i zakrytą, którą Bóg przeznaczył przed wiekami dla naszej chwały, której nie poznał żaden z władców tego świata.

Gdyby ją bowiem poznali, nie ukrzyżowaliby Pana chwały. Ale jak jest napisane, to, czego oko nie ujrzało, ani ucho nie usłyszało, ani co nie wstąpiło do serca człowieka, Bóg przygotował tym, którzy Go miłują. Nam natomiast Bóg objawił to przez ducha, ponieważ duch bada wszystko, także głębie Boga. Tyle słów lekcji apostolskiej, a Ty bądź pochwalon, Panie Jezu. Chwała Tobie, Jezu Chryste. A w odpowiedzi na usłyszane Słowo Boże wyznajmy teraz wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga słowami apostolskiego wyznania wiary.

Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.

Amen. Amen, amen, amen. O Jezusie, wpadło puszczę, w serce Cię, odpłacę Cię. Niech to ulicze, obyczycie, w Jezusach, w ten biecie. Gdy nam przyjemy, Czerwy kremy, Niech żyj już, niech to nam dój, Zdjęcia i montaż Muzyka Kdyś ostrośnie, tego ochotnie, na lecz zostać mocy wświęt. Po bez niebejrów zmarłego, urocz życia, na wytrę. Zdjęcia i montaż Muzyka Współpraca w Wszelkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Wielkie dziękuję. Drodzy miłowani, słuchajmy się w Słowo Boże, które chcemy wspólnie rozważać w drugą niedzielę po Epifanii, a czytam fragment Ewangelii według św.

Jana z drugiego rozdziału, z wersów od pierwszego po jedenasty, według przekładu Biblii Ekumenicznej. Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Na wesele zaproszono też Jezusa i Jego uczniów. A gdy zabrakło wina, Matka Jezusa powiedziała do Niego, wina nie mają. Odpowiedział jej Jezus: "Czego chcesz ode mnie, niewiasto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina." Wtedy Jego Matka powiedziała do sług: "Zróbcie to, co wam powie." A stało tam sześć kamiennych stągwi używanych do obrzędowych obmyć żydowskich.

Każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Wówczas Jezus powiedział do nich, napełnijcie stągwie wodą i napełnili je aż po brzegi. Następnie polecił im: "Zaczerpnijcie teraz i zanieście gospodarzowi wesela". I zanieśli. A gdy gospodarz wesela spróbował wody, która stała się winem, a nie wiedział skąd jest, słudzy zaś, którzy czerpali wodę wiedzieli, zawołał: "Pana młodego". Powiedział do niego, każdy człowiek najpierw podaje dobre wino, a gdy sobie popiją gorsze. Ty natomiast dobre wino zachowałeś aż do tej pory.

Ten pierwszy ze znaków Jezus uczynił w kanie galilejskiej. Ukazał swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Tyle słów Pisma Świętego. A Ciebie, łaskawy Panie i Boże, prosimy Cię, abyś i nam dał oglądać swoją chwałę. Abyśmy mogli rozpoznać objawioną chwałę pańską w Twoim Synu, Jezusie Chrystusie. Abyśmy przez znaki, przez cuda, które czynił Jezus mogli uwierzyć, mieć udział w pełni łaski, którą Ty nam ofiarowałeś. Prosimy Ciebie Boże, pobłogosław rozważanie Twojego świętego słowa. Amen. Drogie siostry, drodzy bracia w Jezusie Chrystusie.

Dzisiaj dzięki Bożej łasce przeżywamy już drugą niedzielę po Epifanii, czyli po święcie objawienia pańskiego, zwanego popularnie Świętem Trzech Króli. Wciąż znajdujemy się liturgicznie w okresie bożonarodzeniowym, bo objawienie Mesjasza, czyli Epifania, jest bezpośrednio powiązana z narodzinami Dzieciątka Jezus w Beklejem. Kolejne teksty liturgiczne tych niedziel epifanijnych tak naprawdę spełniają jedną podstawową rolę. Mają nam ukazać Jezusa. Właśnie jako Tego, który był zapowiadany przez proroków, który był oczekiwany jako obiecanego Mesjasza.

Ale przede wszystkim mają objawić nam w Jezusie Bożego Syna, którego Ojciec Wszechmogący posłał na świat nam ku zbawieniu. Jezus z Nazaretu, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, który objawia się poprzez znaki, poprzez czynione cuda, który budzi wiarę w swoich uczniach i tych, którzy za nim podążają. I o tym mówi nam również dzisiejsza Ewangelia. Teksty biblijne dzisiejszej niedzieli mówią nam więc przede wszystkim o chwale pańskiej. Chwalę jaką ma ojciec i jedyny syn od ojca, jak to jest zapisane w prologu Ewangelii św.

Jana. Starotestamentowy tekst z II Księgi Mojżeszowej, który czytaliśmy sprzed ołtarza, przypomina nam prośbę Mojżesza skierowaną do Boga. Pokaż mi proszę Twoją chwałę. To pragnienie Mojżesza, aby zobaczyć chwałę Pana, aby oglądać Boga twarzą w twarz, jak mówi z kolei apostoł Paweł, jest tak naprawdę odwiecznym pragnieniem każdego człowieka, każdego z nas. Chcemy poznać Boga, doświadczyć Go zmysłami, zobaczyć na własne oczy. Bóg jednak mówi człowiekowi, nie możesz oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu.

Lecz sprawię, że gdy moja chwała przejdzie przed tobą, ujrzysz mnie z tyłu. Znaczy. Oglądanie Boga z tyłu to oglądanie Boga ukrytego. I ten temat Boga ukrytego w swojej teologii podjął m.in. ks. dr Marcin Luter. W odniesieniu właśnie do tego fragmentu Luter mówił o plecach bożych. Że człowiek może oglądać wyłącznie plecy Boże. Czyli znaki, poprzez które możemy rozpoznać Boże działanie w świecie i w naszym życiu. Oglądamy plecy Boże poprzez akt stworzenia, a także przez które możemy rozpoznać Boże działanie w świecie i w naszym życiu.

Poprzez świat, przyrodę, które podziwiamy jako jego dzieło, które cudownie ukształtował. Ale Bóg objawił swoje oblicze i zamiary wobec człowieka również bezpośrednio, a uczynił to w swoim Synu. Boże oblicze możemy bowiem rozpoznać w krzyżu i cierpieniu Chrystusa. Ten ukryty, odwieczny, suwerenny Bóg objawia się zatem w Jezusie, w którym niejako została spełniona prośba Mojżesza, by człowiek mógł zobaczyć chwałę pańską. Chwałę Pańską możemy oglądać patrząc na Jezusa. Ten temat objawienia chwały Pańskiej pojawia się również w tym pierwszym cudzie dokonanym przez Jezusa w kanie galilejskiej.

Ewangelista Jan, kończąc opis tej historii, stwierdza, że Jezus ukazał swoją chwałę i uwierzyli w Niego jego uczniowie. Jest to podsumowanie, ale zarazem jasno przedstawiony główny motyw tego dokonanego przez Jezusa znaku. Na pierwszym miejscu nie chodzi tu bowiem o przemianę wody wino jako tego cudu, ale przede wszystkim o to, że Jezus w ten sposób objawił siebie jako Mesjasza. Objawił swoje posłannictwo, a za pośrednictwem tego znaku uczniowie mogą poznać Jezusa, mogą rozpoznać w Nim Mesjasza i w Niego uwierzyć.

Cud w kanie galilejskiej to Chrystusowa Epifania, samo objawienie się i rozpoczęcie publicznej działalności Jezusa. Czytając pierwsze rozdziały czwartej Ewangelii, możemy zastanawiać się nad jej budową, strukturą i chronologią. Na pierwszy rzut oka to luźno powiązane wydarzenia, które przedstawia namian, ale nic nie jest udziałem przypadku. Najpierw ten pierwszy rozdział to poetycki prolog, w którym czytamy o tym, że słowo stało się ciałem. Dowiadujemy się również z niego, że prawo zostało dane przez Mojżesza, a łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa.

Autor już na samym wstępie łączy Stare i Nowe Przymierze, Stary i Nowy Testament, odwołując się do Mojżesza, do prawa mojżeszowego, ale i do łaski, jaką przyniósł Jezus. Ewangelista Jan chce w ten sposób ukazać, że Jezus jest jakby nowym Mojżeszem. Jest kontynuacją Bożego planu objawienia się ludzkości w historii dziejów ludu Izraela. Co uwydatnione zostanie właśnie poprzez cud przemiany wody, wino w Kanie. Ale o tym za chwilę. Po prologu mamy świadectwo Jana Chrzciciela, świadectwo tego, który poprzedzał Mesjasza, którego Bóg posłał, aby przygotował drogę dla Chrystusa.

To świadectwo Jana Chrzciciela o Jezusie jest jednoznaczne i brzmi, oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. A zatem Jan Chrzciciel objawia w Jezusie Mesjasza. Następnie mamy opisaną właśnie historię powołania pierwszych uczniów, z którymi potem Jezus udaje się na wesele w kanie galilejskiej. To rozdział drugi. Następnie Jezus udaje się do Jerozolimy, na święto Paschy, by tam m.in. odbyć rozmowę z Nikodemem, jednym z faryzeuszów, dostojnikiem żydowskim. A w drodze powrotnej z Jerozolimy do Galilei przechodzi przez Samarię, by tam z kolei spotkać przy studni Samarytankę i z nią również odbyć rozmowę.

A po powrocie z Jerozolimy do Galilei przebywa ponownie w kanie galilejskiej i tam przychodzi do niego urzędnik królewski, który prosi o uzdrowienie swojego syna. Jezus dokonuje wtedy drugiego znaku, drugiego cudu, uzdrawiając syna urzędnika królewskiego. Wielu. To szersze spojrzenie na pierwsze rozdziały Ewangelii Jana pozwala nam dostrzec, że Jezus nie tylko objawia siebie jako Mesjasza, ale że wobec tego objawienia zostają postawione trzy kategorie osób. Żyd, Nikodem, Paryzeusz. Ten prawowierny, ten, który żył zgodnie z prawem, zgodnie z torą, schizmatyczka, samarytanka, bo Samarytanie byli odłączeni od Izraela, mieli swój kult, nie chodzili czcić Boga do świątyni jerozolimskiej.

Oraz po powrocie do Galilei urzędnik królewski, poganin. I w ten sposób dowiadujemy się, że posłannictwo Chrystusa skierowane jest do wszystkich bez wyjątku. Niezależnie od pochodzenia, od pozycji społecznej, od pełnionych funkcji. Tak jak do żłóbka przychodzą pastuszkowie, jak i mędrcy ze wschodu, tak Jezus przychodzi do nas wszystkich. A wszystkich łączy tylko jedno – wiara. Wiara wzniecana przez Słowo Boże. Ale wracając do cudu przemienienia wody wino na weselu w kanie galilejskiej, by lepiej zrozumieć ten pierwszy dokonany przez Jezusa znak, musimy najpierw dostrzec bogatą symbolikę tego opisu, tego wydarzenia.

Przede wszystkim na pierwszy plan wysuwa się tutaj wino, które w Starym Testamencie obok pszenicy i oliwy stanowiło podstawowy element żywnościowy. Było traktowane jako dar Boży, a zwłaszcza jako symbol dobrobytu wynikające z wierności przymierzu. Tam, gdzie Izrael był wierny przymierzu z Bogiem, tam doświadczał dobrobytu. A symbolem tego dobrobytu było właśnie między innymi wino. Ponadto obfitość wina symbolizuje powszechną odnowę, która będzie miała miejsce w obiecanym przez Boga Królestwie Mesjańskim.

Taką funkcję wino ma w proroctwach starotestamentowych. Od nowa. Po drugie, sama uroczystość, czyli wesele, to obraz zawartego przymierza między Bogiem a narodem wybranym. Czasy mesjańskie w Starym Testamencie są przedstawione jako święto zaślubin ludu przez samego Boga. I dlatego w Nowym Testamencie Chrystus przedstawiany jest jako oblubieniec, a jego lud, społeczność wierzących, czyli Kościół, to oblubienica. Wielu. Sześć kamiennych stągli. Jak autor sam nam tłumaczy, było używanych do obrzędowych obmyć żydowskich.

W Starym Testamencie znajdują się setki przepisów dotyczących czystości, nieczystości oraz sposobów na oczyszczenie. Rytualne obmycia były nieodłączną częścią życia religijnego Żydów. I to właśnie te kamienne stągwie, te naczynia są wykorzystane przez Jezusa do cudu przemiany wody wino. To nie przypadek. Bo to wszystko ma prowadzić nas do zrozumienia, że Jezus jest tym, który przynosi z sobą przemianę, który przemienia, który tworzy coś nowego i zarazem lepszego. Stara ekonomia zbawienia poprzez prawo zostaje zastąpiona nową poprzez łaskę.

Zamiast rytualnego obmycia wodą z nieczystości, z grzechu, Jezus w obfitości ofiarowuje wino, czyli swoją krew, która czyści doskonale. Wielu. Sześć kamiennych stągwi wypełnionych po brzegi, z których każda miała dwie, trzy miary greckie. A jedna miara to jeden hebrajski bat, czyli około czterdzieści litrów. A zatem każda z tych stągwi miała około 80 do 120 litrów, a w każdej dobre wino zachowane, jak stwierdza gospodarz Wesela, aż dotąd. Obfitość, ilość wina i jednocześnie jakość wina. To wyraźny znak, że Królestwo Boże przybliżyło się wraz z przyjściem Chrystusa, że Mesjasz jest pośród nas.

Nie bez znaczenia. Jest też teologiczna wzmianka na samym początku opisu tego wydarzenia, że wesele odbywało się trzeciego dnia. Trzeci dzień w Starym Testamencie oznacza zawsze decydujący, przełomowy moment. Boże objawienie na Synaju miało miejsce w trzecim dniu. I tak jak Bóg daje swoje prawo narodowi wybranemu w trzecim dniu, tak Jezus daje nowe wino, znak nowego przymierza. Tak jak ofiara Izaaka, który miał dokonać Abraham w trzecim dniu, tak trzeci dzień w Ewangelii sygnalizuje nam szczególną interwencję Boga w ludzką historię.

Która z perspektywy nowotestamentowej dla nas, dla chrześcijan oznacza wydarzenie zmartwychwstania Jezusa Chrystusa trzeciego dnia, które to zmartwychwstanie Kościół wspomina każdej niedzieli. Drodzy miłowani, widzimy więc, że cud w kanie galilejskiej jest już jakby zapowiedzią zbawczej ofiary krzyżowej Bożego Syna. Świadczą o tym również słowa wypowiedziane przez Jezusa do Marii. Jeszcze nie nadeszła moja godzina. I to nie jest stwierdzenie, że publiczna działalność Jezusa jeszcze się nie rozpoczęła, czy też chęć uniknięcia objawienia się.

Bo w znaczeniu teologicznym godzina Chrystusa to moment wywyższenia na krzyżu, To czas cierpienia i ofiary. Jezus więc mówi, czas mojej męki jeszcze nie nadszedł. W jaki sposób mamy to rozumieć? Pomocne mogą okazać się inne słowa Jezusa zapisane w Ewangelii Marka. Jezus wypowiada się tam na temat postu, mówiąc, czyż goście weselni mogą pościć, dopóki Pan Młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie Pana Młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy Pan Młody zostanie od nich zabrany, a wtedy w ów dzień będą pościć.

Pierwsza część tej wypowiedzi stwierdza, że Królestwo Boże uobecnia się w osobie Jezusa, dlatego nie jest to czas na post. A druga część jest natomiast aluzją do śmierci Jezusa. I na tym tle słowa Jezusa skierowane do Matki na weselu w Kanie można traktować jako wyjaśnienie, że brak wina na weselu oznaczałby nadejście godziny Jezusa. W czasu męki, cierpienia i ofiary na krzyżu. A ponieważ Jego godzina jeszcze nie nadeszła, Jezus dokonuje cudu, aby zaradzić temu brakowi. Ten znak, ten cud dokonany w kanie galilejskiej przez Jezusa zmusza nas samych do zastanowienia się, jakie my mamy braki, jakie mamy potrzeby, czego nam brakuje.

Wszyscy mamy. Bo Jezus jest tym, który te braki zaspokaja, uzupełnia, który przemienia i czyni nowe, który przynosi swoje dary w obfitości, który obdarza łaską. Ten wspomniany czas przed godziną Jezusa charakteryzuje brak wina lub gorsze wino. Stągwie napełnione wodą, być może niepełne, a może w ogóle puste. Natomiast czas w godzinie Jezusa To czas wina w obfitości, czas wina dobrego, czas stągwi napełnionych po brzegi, czas czerpania i próbowania wina, które zostało zachowane aż dotąd. Czy w Twoim życiu nastała już godzina Jezusa?

Czy już czerpiesz z obfitości łask, które On Ci daje? Czy dostrzegasz w Nim Zbawiciela, Bożego Syna, który przelał swą krew na krzyżu, aby darować Ci życie? Czy Chrystus objawił się w Twoim życiu? Oto pytania, które niesie z sobą ta druga niedziela po Epifanii. Jezus czyniąc pierwszy znak, pierwszy cud na weselu w Kanie Galilejskiej w pewnym sensie ocala tę uroczystość, to wesele. Zachowuje radość świętujących. Za pośrednictwem tego daru wina Jezus pokazuje światu, że przybył, aby przynieść z sobą radość.

Że jego działanie jest ukierunkowane na życie, jest afirmacją życia i radości, jest afirmacją wesela i zaślubin. A źródłem naszej chrześcijańskiej radości jest chwała Pańska objawiona nam w Bożym Synu. Obyśmy uwierzyli w Niego, tak jak Jego uczniowie, którzy byli świadkami przemienienia wody wino. Obyśmy rozpoznali Bożą moc w Jego znakach, w Jego cudach, które dzieją się w naszym życiu każdego dnia. Amen. Módlmy się. Łaskawy Panie nasz i Boże, Ty zechciałeś objawić się nam w swoim Synu Jezusie Chrystusie, abyśmy mogli oglądać Twoje oblicze, abyśmy mogli Ciebie poznać i doświadczyć.

abyśmy mogli skosztować życia w Twojej bliskości. Prosimy Ciebie, Panie, napełnij nasze życie, przemień je, napełnij stągwie naszego życia, dobrym winem, abyśmy mogli każdego dnia kosztować w obfitości dary, które Ty nam ofiarowujesz wyłącznie swojej łaski. Prosimy Ciebie, Panie, objaw nam swoją chwałę w Panu naszym Jezusie Chrystusie. Amen. Usiądźcie, drodzy. Do wiadomości zboru chcę podać ogłoszenia. W najbliższym tygodniu, 19 stycznia we wtorek zapraszam na spotkanie dla zainteresowanych ewangelicyzmem.

To spotkanie jest przeznaczone przede wszystkim dla osób, które myślą o konwersji, czyli o wstąpieniu do kościoła ewangelicko-augsburskiego i te spotkania mają przygotować do tego aktu konwersji. Spotkania w dobie pandemii odbywają się online przez internet za pośrednictwem programu Zoom. Wszyscy, którzy chcieliby uczestniczyć w tym spotkaniu, są proszeni o wysłanie maila na adres Kancelarii Sopockiej Parafii: sopotmałpaluteranie.pl. To spotkanie we wtorek o godzinie 18.00. Dzień później, czyli w środę 20 stycznia odbędzie się nabożeństwo ekumeniczne w ramach tygodnia modlitw o jednych chrześcijan.

To nabożeństwo będzie miało miejsce w katedrze oliwskiej o godzinie 18.00. Ze względu na pandemię w tym roku wyjątkowo odbędzie się tylko jedno centralne, główne nabożeństwo ekumeniczne właśnie w Katedrze Oliwskiej. Nie tak jak co roku, gdzie w każdym kościele miało miejsce takie nabożeństwo. Wszystkich, którzy chcieliby uczestniczyć, zapraszam w środę o 18 do Katedry Oliwskiej. 21 stycznia... W czwartek odbędzie się godzina biblijna, również online o godzinie 17.00 za pośrednictwem programu Zoom. Po feriach zimowych wracają również lekcje religii, które także odbywają się online poprzez Zoom.pl.

Lekcje religii w piątek 22 stycznia. Zapraszam również na kolejne nabożeństwo za tydzień w trzecią niedzielę po Epifanii o godzinie 9:30. Do odebrania dla prenumeratorów jest nowy numer Zwiastuna Ewangelickiego. Wszystkim osobom, które prenumerują przypominam również o iszczeniu opłaty za prenumeratę za rok 2021. Wszystkim parafianom przypominam również, że do końca stycznia, do dnia 31 stycznia należy opłacić składkę parafialną za rok ubiegły. Można to uczynić poprzez przelew na konto parafialne z odpowiednim dopiskiem.

Tyle jeśli chodzi o ogłoszenia, a do wiadomości zboru pragnę podać również ogłoszenia z Księgi Zmarłych. Radujemy się z tymi, którzy się radują, ale smucimy się również z tymi, którzy się smucą. Panu życia i śmierci podobało się odwołać z doczesności do wieczności naszą parafiankę Irmę Gard Dudzik urodzoną 29 października 1927 roku. Dnia 13 stycznia miało miejsce jej pożegnanie na cmentarzu w Przebędowie, to jest gmina Choczewo. W śp. Irma Gardudzik zmarła w wieku 93 lat. i była naszą najstarszą żyjącą parafianką, do której docieraliśmy z domowymi odwiedzinami, domowymi nabożeństwami.

Spoczęła na miejscowym cmentarzu u boku męża. Zostaliśmy jako Trójmijska parafia również dotknięci bezpośrednio pandemią koronawirusa. Dlatego, że dnia 7 stycznia zmarł nasz parafianin śp. Zygfryd Braun w wieku 78 lat, który znalazł właśnie zachorował na COVID-19. Jego pogrzeb odbędzie się dnia 22 stycznia o godzinie 13:30, czyli w piątek w tym tygodniu na cmentarzu komunalnym w Sopocie. Rodzina prosi, aby zamiast kwiatów przeznaczyć ofiarę na miejscowe hospicjum. Znieśmy teraz swoje myśli do Boga i módlmy się.

Nasz Pan Jezus Chrystus mówi, jam jest zmartwychwstanie i żywot. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Wszechmogący, miłosierny Boże, dzisiaj w tej modlitwie wspominamy naszą siostrę i naszego brata, których Ty odwołałeś z doczesności do wieczności. Wbrew naszym ludzkim nadziejom i oczekiwaniom. Smucimy się z tego powodu. W naszych sercach gości ból i żal po stracie ukochanych i bliskich osób. Dlatego ośmielamy się z ufnością podnieść nasze oczy ku Tobie, wierząc, że Ty Panie zgodnie ze swoją obietnicą możesz obdarzyć nas pociechą i prawdziwym pokojem.

Poprzez słowo o życiu wiecznym i zmartwychwstaniu. Poprzez łaskę, którą Ty ofiarowałeś nam w krzyżu naszego Zbawiciela. Prosimy Ciebie, Panie, aby nadzieja życia i zmartwychwstania wypełniła nasze zbolałe serca z powodu utraty bliskich nam osób. Prosimy Ciebie pokornie, Panie, udziel nam swej łaski i pociesz wszystkich zasmuconych i cierpiących. Wlej w serca żywą nadzieję, że w Twoim Synu Jezusie Chrystusie nawet śmierć może być przezwyciężona. Bo zgodnie z Twoją zbawienną wolą darowałeś nam w krzyżu Chrystusa zbawienie i mieszkanie w niebie.

Łaskawy Panie, dziękujemy Ci za życie naszej świętej pamięci siostry i brata w Chrystusie. Dziękujemy Ci za wszystko, co Ty dla nich uczyniłeś, ale również za to, co wyświadczyłeś rodzinie, dzieciom, wnukom, wszystkim bliskim poprzez nich. Łaskawe Panie, prosimy Ciebie, miej nas wszystkich w swojej łaskawiej opiece i błogosław nam w naszym Panu Jezusie Chrystusie. Amen. Przyjmijcie, drodzy, teraz życzenie pokoju, a pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, ten niechaj strzeże serc naszych i myśli naszych w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym.

Amen. Śpiewamy kolejną z pieśni numer 108. Jezus już szczęście w Tójnie w tej mamości, Kołańka, misji, pochody ten czas, Nie podziemy od pośredniości, Jezus już przeszedł, Ty jesteś na toście. Jezu, cóż przeszedł się piękna kawał, co najbliższy kawałka, Zdjętną przez niech rodzie z niegościa w stronach, dziecko całe obieźnie już tam. Cieszyła duszu, poświęc moca roma, Jezus już przeszedł, przepiękna roma. Muzyka Nie usłuszczy się, ratować nie woli, Świercz i odpłotę, bo proszę już nam. Amen. Znaczyna się, w naszej wieku wierdowi.

Wszelku i zębę wypadki w nas gadań. Na dziś tych wstępnych, i z tamtepnych wojenie. Jezus, toż przyśle, na to ośmieniu. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Jezus Chrystusie, który na to objawił się światu, abyśmy w nim mieli odpuszczenie grzechów, abyśmy w nim mieli ratunek, abyśmy w nim mieli życie wieczne. Chcemy przyjść z podziękowaniem przed Boże oblicze, Aby w krzyżu Jezusa Chrystusa dostrzec chwałę Pańską i łaskę, którą On nam daje. Chcemy przyjść z kruszeni, bo wiemy, że jesteśmy grzeszni.

Ale wiemy też, że w tym krzyżu mamy odpuszczenie grzechów. Że Jezus, Boży Syn, przyniósł na świat radosną, dobrą nowinę. Że Bóg jest miłością. Chcielibyśmy tę miłość dostrzec i powierzyć Bogu to, co nas obciąża. Niechaj do naszej spowiedzi przygotuje nas teraz psalm pokutny, psalm 130. Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego. Nakłoń uszu swych na głos błagania mego. Jeżeli będziesz zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi? Lecz u Ciebie jest odpuszczenie, aby się Ciebie bano.

W Panu pokładam nadzieję, dusza moja żyje nadzieją. Oczekuję słowa Jego, dusza moja oczekuje Pana. Tęskniej niż stróże poranku, bardziej niż stróże poranku. Amen. Spowiadajmy się teraz Panu Bogu Naszemu, tak razem się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przycisk, że jest zbyt węższe. Wieczne kary. Wieczne kary. Żałuję za nieszczerze i z całego serca. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi, łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego.

Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz... Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane.

że to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą. I z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Śpiewamy czwartą zwrotkę pieśni 108. Muzyka Jezus, święte, chłopie, chłopie, święta, moja, nisko, szewań, Wznieśmy swe serca i myśli do Boga i módlmy się.

Amen. Jedynie Tobie należy się cześć i uwielbienie, gdyż jesteś źródłem wszelkiego dobra i światła rozpraszającego mroki serc. Pragniemy Cię uwielbić ustami, które racz oczyścić ogniem swojego słowa. Przede wszystkim oddać Ci chcemy chwałę i cześć poprzez gorliwą służbę naszym bliźnim. Prosimy Cię, uświęcaj nasze życie i prowadź przez Ducha Świętego, abyśmy zawsze trzymali się dobrego i miłością braterską jedni drugich szczerze obdarzali. Boże łaskawy, bez wiary nie możemy się Tobie podobać. Jak rozbudziłeś w sercach uczniów Pana i Zbawiciela naszego wiarę w boską godność Jego, gdy przed ich oczyma czyniłeś cuda, tak rozbudź również w nas prawdziwą wiarę, poprzez którą będziemy trzymać się Ciebie jako jedynego Ojca naszego i Boga.

Zachowaj nas w wierze i w poznaniu Twojej dobroci. Prowadź przez Ducha Świętego drogą nieobudnej wiary i uczyń nas sobie świadkami chwały Jezusa Chrystusa, Twojego Syna. Prosimy zjednocz wszystkie dzieci swoje w wierze w Jezusa Chrystusa, aby Cię uwielbiły w doczesności. A gdy powołasz je do Królestwa Chwały Swojej, aby wiecznie śpiewały Tobie pieśń uwielbienia. Łaskawy Panie nasz i Boże, prosimy Ciebie miej w opiece wszystkich chorych, cierpiących i umierających. Błogosław wszystkim, którzy się smucą, ale i tym, którzy się radują.

Mi Panie w opiece nasze domy, nasze rodziny, naszą parafię. Prowadź nas swoimi drogami i wysłuchaj w tej modlitwie, gdy jako Twoje dzieci przyjaciół, Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, tak razem teraz do Ciebie wołamy. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.

Albowiem Twoje jest trudestwo i moc i chwała. Na wieki przekuś. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja. Albowiem na wieki miłosierdzie Jego, Alleluja. Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! On jest moim Wybawicielem, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Tenże i na wieki, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen.

ZANG EN MUZIEK Panie śpiewa, Panie śpiewa, Jezusa, Panie śpiewa! Cieszę się śpiewa! Cześć nam się zdali, Chwały nas wywali, Cześć się, Cześć się, Cześć wiarę nas! Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone.

✦ Zapytaj luteranów