2. Niedziela przed Postem
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Rok kościelny 51% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Perykopy 50% System 6-letni czytań biblijnych
Uporządkowany system tekstów biblijnych przypisanych do każdej niedzieli roku kościelnego. W Kościele EA — system z 6 rzędami (cyklami).…
Rozwiń hasło → -
Co z Maryją? 48% Szacunek, tak. Modlitwa, nie.
Luteranie szanują Maryję jako Matkę Chrystusa, „błogosławioną między niewiastami”. Nie modlą się do niej — modlą się z nią, jako z siostrą w wierze.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 2. Niedziela przed Postem # Zrodlo: https://youtu.be/hsh5B0K_wl8 # Data nabozenstwa: 2024-02-05
Dziękuje za oglądanie! Dziękuje za oglądanie! Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie! Dziękuje za oglądanie! Dzięki za oglądanie! Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc Waszych. Drodzy, witajcie na nabożeństwie w niedzielę Seksagesime, czyli drugą niedzielę przed rozpoczęciem czasu pasyjnego. Jak zapewne... usłyszeliście, podczas dzisiejszego nabożeństwa nie będzie nam towarzyszyć dźwięk organów. Miałem nadzieję, że postludium wystartuje zdalnie. Niestety problemy techniczne nie pozwoliły mi uruchomić, ale mam nadzieję, że za chwilę wszystko będzie w porządku i pieśni ruszą, ponieważ będziemy śpiewać pieśni przy akompaniamencie organ z krakowskiego kościoła, a podczas dzisiejszego nabożeństwa przyjdziemy.
W liturgii, liturgię będziemy chcieli przeżywać acapella. Będzie to, myślę, nowe doświadczenie dla naszej społeczności. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się w ten wyjątkowy sposób przeżywać czas tego nabożeństwa. Drodzy, witam Was tutaj obecnych w Kościele, jak i Was, którzy jesteście z nami za pośrednictwem internetowej transmisji. Jesteśmy w czasie przedpościa. Na zewnątrz wygląda jakby było przedwiośnie. O przedwiośniu też dzisiaj będę chciał trochę poopowiadać w trakcie kazania, ale już nie przedłużając, Życzę nam błogosławionego czasu tego nabożeństwa, dobrego czasu refleksji i spróbujmy zaśpiewać jako pierwszą, myślę, dobrze znaną pieśń pod numerem 295.
Ja ją za chwilkę odpalę. Dziękuje za oglądanie. Wielkie prawa i dobra. Światło, św. Pani, Dzień dobry, Pani, U nas, Sajniec, Cześć, O Pani, Kto słuchały Boże i Ty, Światło światła narozowne, Stamy w serca krótceci, Góre były podpiesione, W mokach, wieńach naszych Panie Swoje mięk uchłopanie. Panie, Słowo Twoje trwa na wieki. Niewzruszone jak niebiosa. Panie, Słowo Twoje jest pochodnią nogą moim. i światością ścieżką moim. Wesprzyj mnie według obietnicy swojej, abym żył, Nie dopuścia bym doznał zawodu w nadziei mojej.
Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak by od początku jak jest i jak będzie na wieki wieków. Amen. Kyrie eleison, Panie zmiłuj się, Christ eleison, Chryste zmiłuj się, Kyrie eleison Panie, zmiłuj się Chwała Bogu na wysokościach I pokój na ziemi, i pokój na ziemi, a w ludziach dobre upodobanie. Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie. Módlmy. I przyniósł plon dla Twojej chwały, abyśmy chwalili Cię słowem i czynem, a także byli świadkami Twojej łaski. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków.
Amen. Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Słuchajmy się w słowa Pisma Świętego. W Starym Testamencie znajdujemy dziś z Księgi Izajasza taki fragment, który znajduje się w 55 rozdziale od 8 do 12 wiersza. Bo moje myśli nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa wznoszą się nad ziemią, tak moje drogi górują nad waszymi drogami, a moje myśli nad waszymi myślami. Jak pada deszcz i śnieg z nieba i tam nie powraca, dopóki nie nawodni ziemi, nie uczyni jej urodzajną i nie zapewni wzrostu jej plonów, aby dała ziarno dla siewcy i pokarm, chleb na pokarm.
Tak będzie ze słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wraca do mnie bezowocnie, zanim nie wykona tego, co chciałem i nie osiągnie celów, jakim je posłałem. Z radością więc wyjdziecie i pomyślnie zostaniecie przyprowadzeni. Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja. Alleluja, Alleluja, Alleluja. Natomiast słowo lekcji apostolskiej czytamy dziś w liście do hebrajczyków w rozdziale czwartym od dwunastego do dziewiętnastego wiersza. Żywe jest bowiem słowo Boga i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikający aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić myśli i zamiary serca.
Żadne stworzenie nie ukryje się przed Nim, bo wszystko jest odkryte i jawne przed oczami Tego, któremu musimy zdać sprawę. Tyle słów Pisma Świętego. Bądź pochwalon, Panie Jezu! Chwała Tobie, Jesu Chryste. A naszą odpowiedzią na to usłyszane Boże Słowo niech będzie wyznanie naszej wiary. A to świadectwo wiary dajmy w słowach apostolskiego kredo. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jednego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion.
Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów, odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Usiądźmy, spróbujemy zaśpiewać kolejną z pieśni. W momencie, jeśli nie będzie nam szło z akompaniamentem, kontynuujemy acapella, tak jak podczas poprzedniej. Teraz śpiewamy pieśń pod numerem 384. Wielkie prawa zastrzeżone.
Słowa Twego darszachety, Panie raczta ołać mi, bo to skarb nad wszystkie świetly, Klejnot godny wielkiej ćwi, gdyby spokojniono, dlaczego bym wiarę wsparł? Nie do świata mądrość płoną, Dbać chce lecz o słowa dar. Powiedzamy na to, Panie, Chciej mi w spokoże nie dać, a mógł spełnić ślubowanie, pomóż w Słowie wiernie trwać. Stożyć pragnę Ci z zapałem, bo zaraniach aż po wrog i Cię słuchać Cezem całym, kobiet siedząc u Twych dróg. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i zawsze.
Amen. Fragment biblijny, nad którym chcemy się dzisiaj pochylić znajdziemy w Ewangelii Marka w rozdziale 4. I będą to wiersze od 26 do 29. Jezus mówił, Ziemia sama z siebie wydaje plon. Najpierw źdźbło, potem kłos, potem pełne ziarno w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz bierze się sierp, bo nadeszły już żniwa. Drogi Boże, prosimy Cię, abyś błogosławił ten czas czytania, rozważania, a przede wszystkim rozumienia Twojego Słowa. Siej to Słowo w naszych sercach i niech ono przynosi dobre owoce. O to Cię prosimy w imieniu Jezusa Chrystusa, przez moc Ducha Twego Świętego.
Amen. Zobaczmy. Drogie siostry, drodzy bracia w Chrystusie, nie wiem jak Wy, ale mam wrażenie, że od kilku lat zimy wyglądają bardziej jak przedwiośnie, bo to właśnie ono zawsze kojarzyło mi się z szarością, Z brudem, brakiem kolorów, często też z brakiem śniegu. Ewentualnie, jeśli ten śnieg już był, to tylko miejscami taki rozjeżdżony, topniejący w postaci lodu. A do tego bardzo często pada. Dzisiaj jesteśmy tego świadkami. Wielu z nas zmokło, zdążając do kościoła. Wieje zimny wiatr. I to wszystko powoduje, że z coraz większym utęsknieniem oczekujemy wiosny.
Wiosny, która zmieni nasze otoczenie budząc przyrodę do życia. Nada wiosny. Naszemu otoczeniu wiele kolorów, zazieleni otaczający nas świat. Pojawi się wtedy więcej słońca, które wniesie wiele pozytywnej energii. I przez to cały ten świat, który nas otacza, zapewne nie będzie tak przytłaczający, jak myślę, dla wielu z nas może to być z nim dzisiaj. Ale jak wiemy właśnie w czasie przedwiośnia, mimo że bardzo często nie do końca to dostrzegamy, to pod tą powierzchnią brudu, tego rozjeżdżonego lodu i śmieci, które zostały po jesieni i zimie, zaczyna budzić się natura.
To, co później możemy podziwiać na wiosnę, Zaczyna się właśnie wtedy, niezależnie czy jesteśmy w stanie dostrzegać kiełkujące ziarna, czy pojawiające się na gałęziach pojedyncze pąki kwiatów, które za jakiś czas rozkwitną. Drodzy, od samego początku starałem się zbudować w waszej wyobraźni pewne obrazy, które są związane z naszą przyrodą, z nasz otaczającym nas światem. Z tym, czego doświadczamy tak naprawdę każdego roku. I podejrzewam, że może to być coś, na co aktualnie wielu z nas z utęsknieniem wyczekuje.
Powiem Wam, że ja na pewno. I bardzo często właśnie odwołując się do obrazów związanych z doświadczeniami słuchaczy, Nauczał Jezus podczas swojej ziemskiej przygody. Podawał im przykłady z życia, które były dla nich bliskie, które opisywały codzienność tych, którzy Go słuchali. I dzięki temu dużo łatwiej było im zrozumieć, o co właściwie Jezusowi chodzi. Choć też jest mnóstwo przykładów, w których widać, że niekoniecznie został zrozumiany właściwie i do właściwego zrozumienia potrzebny był też czas. I właśnie w taki sposób, w obrazowy sposób zwraca się do swoich uczniów Jezus także w dzisiejszym tekście.
W formie przypowieści, czyli takiego obrazowego opisu. A opowiada o tym, jak to jest tak naprawdę z tym Królestwem Bożym. I w tym kontekście odwołuje się do doświadczeń swoich słuchaczy, dla których myślę, że bardzo częstym widokiem był Siewca, który rozrzuca... ziarna po polu, by po pewnym czasie zebrać plon i mieć z czego żyć. I właśnie na tej postaci skupia się Jezus w swojej przypowieści. I ten siewca w tej przypowieści jest wyidealizowany, bo po zasianiu tak naprawdę nie musi troszczyć się o to, co dzieje się z jego ziarnem.
Nie musi martwić się o tak przyziemne sprawy jak podlewanie go, czy jakieś dbanie o to, czy nie zostanie w jakiś sposób obrośnięte chwastami. Po zasianiu tak naprawdę ten siewca żyje regularnym życiem, żyje swoją codziennością. A to, co zasiał, powoli sobie samowzrasta do momentu, kiedy nie będzie trzeba zebrać plonu. I właśnie wtedy, kiedy wszystko dojrzeje, to realizuje żniwa. W ten sposób opisane jest Królestwo Boże. A więc rozwój Królestwa Bożego nie jest zależny od człowieka. Ono samo się rozwija w odpowiednim czasie, bez względu na jakiekolwiek ludzkie działania.
Potrzebna jest jedynie cierpliwość, aż nadejdzie odpowiedni czas, na odpowiedni moment. Człowiek w tej przypowieści jest tym, który sieje ziarno słowa, a więc odgrywa w całości słowa. niesamowicie istotną rolę. Ale po zakończeniu siania ufa w to, że Bóg troszczy się o zasiane słowo i czeka na owoce, jakie ono w odpowiednim czasie przyniesie. A więc w tym kontekście warto zastanowić się nad tym, jak jest z naszym zaufaniem Bogu. Czy potrafimy wykazywać się cierpliwością, kiedy chcemy dzielić się z innymi świadectwem swojej wiary, kiedy mówimy o swoich doświadczeniach z relacji z Bogiem, kiedy staramy się siać ziarno słowa wokół nas?
Czy może raczej jakiś brak reakcji na nasze uzewnętrznienie się w kwestii wiary powoduje w nas coś w rodzaju poczucia porażki? Bo liczyliśmy, że nasze świadectwo może kogoś popchnąć od razu do podobnych jak nasze przemyślenia. Dzisiejszy tekst może popychać też nas do refleksji, czy w naszym życiu, skupiając się na chęci doświadczania w przyszłości Królestwa Bożego, przypadkiem nie odkładamy na bok niej. naszej codzienności, uznając ją za nieistotną? Czy nie skupiamy się tylko na naszej przyszłości, uważając, że to, co tu i teraz, jest nieistotne?
Kilkukrotnie wspomniałem już podczas tego nabożeństwa o przedwiośniu. O tym, że świat jest szary, brudny, przytłaczający, beznadziejny. Nasze życie również potrafi takie być. Ale perspektywa wiosny jest perspektywą nadziei. Tak jak dla siewcy mającego przed sobą cały okres wzrostu zbóż, jest perspektywa nadziei na wspaniały plon. Tak jak dla żyjących w zaufaniu w Boże działanie, jest perspektywa nadziei życia w Bożej bliskości w Jego Królestwie. A więc ten dzisiejszy tekst przede wszystkim zachęca nas do zaufania Bogu, do zaakceptowania, że rzeczy otaczające nas po prostu się dzieją, a Bóg nad nimi panuje.
Z perspektywy dzisiejszego świata, gdy mamy mocną potrzebę sprawczości, to myślę, że jest trudne wyzwanie taka akceptacja. Ale Bóg jest tym, który chce być z nami każdego dnia. W naszej szarej, czy też kolorowej codzienności. Chce nam towarzyszyć zarówno w momentach dobrych, jak i tych trudnych. W końcu życie składa się i z jednych, i z drugich. I aby to zaufanie Boga wzmacniać, jesteśmy zachęcani do sięgania po Boże Słowo. Nie bez powodu, kiedy otwieramy polskie przekłady Biblii wydawane przez Towarzystwo Biblijne w Polsce, to na pierwszej stronie znajduje się obrazek przedstawiający właśnie Siewcę, bohatera naszej dzisiejszej historii.
To właśnie nawiązanie do tej przypowieści jest logiem wydawnictwa, które istnieje, by rozpowszechniać Pismo Święte. Pismo Święte za pośrednictwem którego Słowo Boże może się rozprzestrzeniać. Może być siane także w naszych sercach. I wzrastać, dając plon żywej relacji z Bogiem, którego właśnie na Jego podstawie poznajemy. A więc podsumowując to wszystko, chciałbym życzyć każdej i każdemu z nas, żebyśmy mogli być jak siewca z Jezusowej przypowieści. żebyśmy mogli bezgranicznie ufać Bogu w to, że On jest w stanie zaopiekować się wszystkim, co jest dla nas istotne.
Żebyśmy mieli pewność, że Bóg pozwoli nam w przyszłości zebrać plon, dzięki któremu będziemy mogli żyć, będziemy mogli trwać w bliskości z Nim w Jego Królestwie. A zanim to nastąpi, żebyśmy mogli cieszyć się z codzienności spędzanej tu na świecie, w zaufaniu, że Bóg jest z nami każdego dnia. Tej nadziei i wspaniałej codzienności życzę każdej i każdemu z nas. Amen. Módlmy się. Drogi Boże, dziękujemy Ci za Twoje Słowo. Słowo, które może być drogowskazem dla naszego życia. Słowo, w którym Ty się nam objawiasz i pokazujesz, że jesteś dobry, że Ty chcesz otaczać każdą i każdego z nas swoim rodzicielskim ramieniem.
I prosimy Cię, aby to się realizowało, abyśmy mogli być częścią Twego Królestwa, zarówno tutaj żyjąc na tym świecie, jak i w przyszłości. I tą nadzieją żyjemy i pomóż nam w niej trwać. Oto Cię prosimy przez Jezusa Chrystusa w mocy Ducha Twego Świętego. Amen. Usiądźcie, chciałbym podać garść ogłoszeń. Jeszcze dziś o godzinie 15 odbędzie się nabożeństwo w filiale w Tczewie, a kolejne nabożeństwo tutaj w Sopocie odbędzie się za tydzień o godzinie 10.00. Myślę, że już w towarzystwie organ podczas dzisiejszego nabożeństwa widzimy, jak istotnym elementem usprawniającym nasze nabożeństwa jest obecność żywej muzyki.
W trakcie nabożeństw. We wtorek zapraszam na spotkanie dla osób zainteresowanych ewangelicyzmem. Spotkanie odbędzie się o godzinie 18.00 ze względu na ferię, lekcje religii, wiele innych spotkań jest wystarczające. Już teraz chciałbym ogłosić, że sprawozdawcze zgromadzenie parafialne odbędzie się w niedzielę 18 lutego bezpośrednio po zakończeniu nabożeństwa serdecznie na zgromadzenie parafialne. Zapraszam. Po nabożeństwie czynny będzie punkt kancelaryjny i punkt z literaturą. Również zachęcam spojrzeć, czy coś, co Was interesuje, udałoby się może coś znaleźć dla siebie.
Tyle ogłoszeń. Przyjmijcie życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie waszych myśli i waszych serc w Chrystusie Jezusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Usiądźmy, zaraz spróbujemy zaśpiewać pieśń pod numerem 100. 100 Podobnie jak przy poprzedniej pieśni spróbujemy zacząć z audio, a później zobaczymy. Muzyka Zostaj mnie, Ochwała, Niechaj się z nim, Wstrzymi się wie. Gdy jesteś ten, Oczoraj, Oczoraj, Gdychom już się nie wbiedzie, Oczoraj się. Chęć moje serce węcać wcale księgny, i wiecie, że wiecie, ścieżki, gdzie w nim swój, dlatego szukam pamiętniego Cię, a nie umiemnie, a za co mój, Zostaj mnie obawiam, wyjścia się do mi, z czym jeszcze nie?
Ty jesteś z czerwą ciągą odstradana, gdybyś nie wywidził mący dzień, Zdjęcia i montaż Jak siedzą mi przyniesie dzień, Ty jesteś z tego ciągła wojska dobra, Tych konuś mnie, gdyby ciemący dzień. Jak dzisiejsze ciepło Twoje światło włoży, Muzyka Ty jesteś z nami, do tego niebo składana, Tych od już niech idzie w mocy dzień. A gdy zostanieś dzisiaj uparwiona, w lęku z usłysze Ty, iż w mojej święt. Niech teś w szalonia, ujęc na uro, do co mi wieś, na odwiedź w wiesie. Niebo rąc o całech mięsob, niechaj się, co mi przyniesie wier.
Zdjęcia i montaż Stworzenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Słuchajmy się w słowa psalmu 119, który ma nam towarzyszyć podczas spowiedzi. Słowo Twoje, Panie, trwa na wieki niezmienne w niebiosach. Twoja wierność po wszystkie pokolenia umacniasz ziemię i trwa niewzruszona. Do dziś istnieje według Twoich wyroków, bo wszystko Tobie służy. Gdyby Twoje prawo nie było moją rozkoszą, dawno już zginąłbym w nieszczęściu. Jak słodka jest Twoja obietnica dla każdego podniebienia, słodsza od miodu dla ust moich.
Czerpię roztropność z Twoich nakazów, dlatego nienawidzę wszelkich ścieżek kłabliwych. Twoje słowo jest pochodnią dla stóp moich, światłem na mojej ścieżce. Wesprzyj mnie, jak obiecałeś, a żyć będę. Nie zawiedź mojej nadziei. I myślę, że podobnie jak psalmista możemy zwrócić się do Boga z nadzieją, że jest z nami zawsze. Z nadzieją, że nawet kiedy zdarza się nam upadać, no to On jest tym, który zawsze ma wyciągnięto w naszą stronę rękę i jest w stanie nas podnosić, kiedy nie jest. upadamy. Z tymi myślami zwróćmy się do Boga w słowach powszechnej modlitwy spowiedniej.
Modlmy się. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, Ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego.
Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was. Czy żałujesz za swoje grzechy? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję, żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów, a także pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę, wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić swoje życie? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę, pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj się stanie.
Tak rzekł Pan nasz Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie są im zatrzymane. Dlatego jako powołany i ustanowiony sługa Jezusa Chrystusa i Jego Świętej Ewangelii zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą. I z rozkazu Pańskiego odpuszczam wam grzechy wasze w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie w imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego.
Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Usiądźmy, zaśpiewajmy kolejną z pieśni numer 620. Muzyka Zdjęcia i montaż Nie daj być nieopurana. O fal mój Duchu, Ocaża, Co ziemi od rady, Zabia imię, Wielolimich podnosi ciemnoty. Któryś dzika, dobra rozbiście Twój dział, Słowem Ojcowskim Środowem. O, twarł moc, zarządząc, umieciem, prakrusza doba, Zdrowie pokaży mi dobić i zawsze doba, Ściął miluś czuł, Byli do treści ten grób, Że Cię dostrzymać serdowa. O Pan, moj Róku, moca, że to Ci Boga spadli, tu by w sumieniu miłości się Tobie pokalił.
do bójnej poła z pamięci wniosek wycie o Boże chłostak stawisz. Odpaluj Duchu Pocorza i śmieś uśpiewanie. Z wszystkim co żyjdzie ma testów, wczoraj swe pananie. Ościałek w tym, wachęli jest sercem nostry, Alem tak niechajdziesz zaszanie. Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Wznieście swe serca i zbierze. Wnosimy je do Pana, dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Słuszną to i sprawiedliwą jest rzeczą. ZA PRAWDĘ GODNE TO I SPRAWIEDLIWE, SŁUSZNE I ZBAWIENNE, BY W KAŻDYM CZASIE I NA KAŻDYM MIEJSTU DZĘKOWAĆ TOBIE, PANIE BOŻE WSZECHMOGĄCY, PRZEZ NASZEGO PANA JEZUSA CHRYSTUSA.
W Nim Słowo Boga stało się ciałem, by w śmierci zasiane zakiełkować mocą, która rodzi nowe życie. On jest Słowem, które nas oczyszcza i przygotowuje nas do życia w sprawiedliwości. Dlatego my ze wszystkimi zastępami niebios śpiewamy hymn na chwałę Twoją, tak wspólnie wołając: Święty, święty, święty jest nasz Pan, a niebo i ziemia a niebo i ziemia są pełne chwały Jego. Panie nasz i Boże, przychodzimy do Ciebie przynosząc te oto dary, chleb i wino. Jak ziarno zasiane zostało, by wydać plon, tak Twój Syn, nasz Zbawiciel, wydał sam siebie dla naszego zbawienia.
Jak owoc winorośli przetłoczony został, by stać się napojem, tak Twój Syn, nasz Zbawiciel, przelał za nas swoją krew. Daj, abyśmy przyjmując Jego ciało i krew również zostali mocą Jego ducha wewnętrznie przetworzeni, byśmy kiedyś mogli stać się uczestnikami radości w Jego Królestwie. Na tę chwilę z tęsknotą czekamy wraz z całym Kościołem wołając – przyjdź rychło, Panie! – Przyjdź, Panie Jezu. A teraz zwracamy się do Ciebie w słowach, których nauczył nas Twój Syn, a nasz Pan Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemii.
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego, albowiem Twoje jest królestwo, moc i chwała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim, mówiąc Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie gdyby było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc, bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
To czyńcie, ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Wspominając śmierć Twojego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa, zwiastujemy Jego zmartwychwstanie i oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię, Ojcze, by Ewangelia zmartwychwstałego dla nas mocą ku zbawieniu. W Niego bowiem wierzymy. On jest Twoim Słowem, które się spełniło. Niechaj spełnia się i w naszym życiu. W Nim i przez Niego niech będzie chwała i cześć Tobie, Boże Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, teraz i na wieki wieków.
Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Oto wszystko jest gotowe. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, że dobry jest Pan. Błogosławieni wszyscy ci, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. O Baranku Boży, który gładzi świata grzech, zmiłuj się nad nami. O Baranku Boży, w którym chodzisz świata grzech, zmiłuj się nad nami. O Baranku Boży, który gładzi świata grzech, dajże nam swój pokój. Amen. Muzyka Największyny dla kawę Jewo imię podąża w noc Jezus Z drogą Pan w dom życie Emanuel, Bóg ośrod nas odkupi Cię W ubrostce swej do nas liczymy się Jego miłość zakrywa drzew, Bo ona nie pamięta zne.
Jego krew, największy dany dla każdego, Muzyka Pozostali chwałe nieba. Jezus będzie miał każdym bądź, żeby się i już się nieba. Bóg w Polsce swej do nas iż, Pozostali na mębie Panie Jezus nie ciemiał, tak by, żebyś i już się nie mał. muzyka Panie Jezusa, Chrystus. Tylko tobie należy się cześć, tylko tobie będziemy się głaniać Jezu... Tylko tobie należy się cześć. Tylko tobie należy się cześć, Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Boże, nasz Panie, darowałeś nam swoje słowo. Chleb życia i kielik zbawienia.
Pomóż nam, byśmy zawsze kierowali się Twoim słowem i przykładem Twojego Syna. Nie chcemy być chrześcijanami tylko z nazwy, ale pragniemy żyć jak Twoje dzieci przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Kołany Boże, dziękujemy Ci za Twoje Słowo, którym nas obdarzasz i którym możemy karmić się każdego dnia. Dzięki niemu objawiasz nam swoje plany, dajesz nam się poznawać i pomagasz nam zrozumieć, że jesteś tym, który chce nas otaczać swoim rodzicielskim ramieniem. Dziękujemy Ci również za możliwość stałego reflektowania siebie.
Dzięki Tobie jesteśmy w stanie odwracać swój świat do góry nogami i przewartościowywać swoje życie w taki sposób, aby jako wierzący chrześcijanie opierać się na największym przykazaniu wskazanym przez Twojego Syna. Dziękujemy Ci też za Jego obecność na ziemi, za obecność w naszym życiu. Jego osoba uświadamia nas w tym, że Ty znasz wszystkie nasze codzienne zmagania i doświadczenia. I dzięki takiemu poczuciu dużo łatwiej jest nam podążać przez życie. Tym bardziej, że jesteśmy pewni Twojego wsparcia i opieki, którą nas obdarzasz.
W ten niedzielny poranek chcielibyśmy Cię, Boże, prosić o mądrość w budowaniu wzajemnych relacji, a także zaufania, ta zwłaszcza w czasie kryzysu. Prosimy Cię także o siły, kiedy w wielu momentach naszego życia pojawia się frustracja i mamy poczucie podcinania naszych skrzydeł. W chwilach zwątpienia buduj w nas pewność, że to, czym się zajmujemy, pomimo jakichkolwiek komplikacji, jest właściwym kierunkiem, do którego również się przyznajesz, niezależnie co w tym momencie mamy na myśli, to wypowiadając.
W tym niespokojnym czasie, kiedy z wielu stron docierają do nas różne niepokojące informacje, prosimy Cię także o pokój. Aby w miejscach ogarniętych wojną, zarówno militarną, jak i też tą związaną z wartościami, na pierwszym planie były takie postawy jak miłość, miłosierdzie, sprawiedliwość i prawo. Aby skończyło się cierpienie ludzi, którzy zostali wciągnięci w wir konfliktu. Pozwalaj nam wciąż żyć bez doświadczenia wojny, o której część z nas pewnie pamięta, wspominając ją z przerażeniem. Prosimy Cię również o bezpieczeństwo, które i Ty jesteś w stanie nam zapewnić.
W Twoich rękach jest także nasze zdrowie i życie. Dlatego szczególnie zwracamy się do Ciebie z myślą o tych członkach i członkiniach naszej wspólnoty, którzy ze względów zdrowotnych nie są w stanie teraz być z nami i karmić się Twoim Słowem. Ty obdarzyłeś lekarzy i naukowców talentami i odpowiednimi umiejętnościami. Dawaj im mądrość, aby mogli pomóc naszym bliskim w powrocie do zdrowia. przychodzimy także do Ciebie z myślą o tych, którzy mają dziś, czy w najbliższym czasie urodziny. Prosimy, pobłogosław im, dawaj im radość, szczęście, zdrowie i siły, aby mogli jak najdłużej być z nami, a także budować relacje z Tobą pośród nas siejąc ziarno.
W sercach każdej i każdego z nas. Bądź z nami i prowadź nas w każdym aspekcie naszego życia. W imieniu Jezusa Chrystusa przez moc Ducha Świętego. Amen. Przyjmijcie Boże błogosławieństwo. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię wstrzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da pokój. Amen. Na zakończenie spróbujmy zaśpiewać pieśń pod numerem 301. Pieśń pod numerem 301. Zdjęcia i montaż O Bożąc nas, ruż na stronie, Bo złoń na krew, pustyje mnie, O Bożąc nas, ruż na stronie.
Gdyś wszedł nas Bóg, obiecę na Bóg, byś z nami na życie byłem. Być się wchodził nas przed Twoja kłaść, że czasem na drodę zjechań. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż byś z Pani już nasze dusze, odciwą dojad, zbyt pokój róz, byś z Pani już nasze dusze. Ty jeszcze nas Bóg, opieceła Bóg, Bóg jest z nami na naszy kroku. Pójdź święty je tak, co je święta, zaśpiewaj nad Panem Boga. Już się tu nie da Co wiesz się tam, zaś nie daj na chłopie woda. Muzyka