Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

Rozdział 7. Kaszubszczyzna w Kościele ewangelickim

9 min czytania

Rozdział 7. Kaszubszczyzna w Kościele ewangelickim

7.1. Nabożeństwa w języku kaszubskim — zasięg i praktyka

Reformacja luterańska, głosząc zasadę odprawiania nabożeństw w języku zrozumiałym dla wiernych, otworzyła drzwi dla liturgii w językach narodowych. Na Kaszubach oznaczało to, przynajmniej teoretycznie, możliwość prowadzenia nabożeństw po kaszubsku. Praktyka bywała jednak różna — zależna od polityki władz kościelnych, kompetencji językowych pastorów i składu etnicznego poszczególnych parafii.

Podstawy doktrynalne

Ordynacja kościelna Jana Bugenhagena z 1535 roku nie precyzowała, w jakim konkretnie języku mają być odprawiane nabożeństwa. Mówiła ogólnie o „języku zrozumiałym dla ludu”. W praktyce oznaczało to niemiecki w miastach i parafiach zamieszkanych przez ludność niemiecką. Ale co z parafiami kaszubskimi?

Z zachowanych źródeł — protokołów wizytacyjnych, raportów duchowieństwa — wynika, że w wielu parafiach regionu pastorzy musieli głosić kazania po kaszubsku, gdyż znaczna część wiernych nie rozumiała niemieckiego. Wizytacje z XVIII wieku wymieniają konkretne parafie, gdzie ta praktyka była stosowana.

Parafie kaszubskojęzyczne

Do parafii, w których stwierdzono konieczność prowadzenia nabożeństw lub kazań po kaszubsku, należały:

  • Gardna Wielka i Mała — region słowiński, ludność wyłącznie kaszubskojęzyczna
  • Rowy — osada rybacka, dialekt słowiński
  • Smołdzino — centrum regionu słowińskiego, parafia Pontanusa
  • Główczyce — najstarsza wiejska parafia luterańska, długo kaszubskojęzyczna
  • Cecenowo — wizytacje stwierdzają, że „połowa lub nawet dwie trzecie” parafian nie rozumiało niemieckiego
  • Sławęcino — podobna sytuacja jak w Cecenowie
  • Skórowo — ludność kaszubskojęzyczna

W parafiach tych pastorzy prowadzili nabożeństwa w całości lub częściowo po kaszubsku. Praktyka mogła obejmować: kazania, modlitwy, katechizację, spowiedź, a czasem także śpiew pieśni.

Dwujęzyczność liturgiczna

W wielu parafiach o mieszanym składzie etnicznym stosowano praktykę dwujęzyczności. Część nabożeństwa odprawiano po niemiecku (główne części liturgii, czytania), część po kaszubsku (kazania, katechizacja). Zdarzało się też, że odprawiano oddzielne nabożeństwa dla różnych grup językowych.

Ta praktyka wymagała od pastorów znajomości obu języków. Nie zawsze było to możliwe — wielu duchownych przybyłych z głębi Niemiec nie znało kaszubskiego i nie widziało potrzeby, by się go uczyć. W takich przypadkach ludność kaszubskojęzyczna była faktycznie pozbawiona duszpasterstwa w języku ojczystym.

Stopniowa eliminacja kaszubszczyzny

Od XVIII wieku coraz wyraźniej zaznaczała się tendencja do eliminowania kaszubszczyzny z życia kościelnego. Władze pruskie, a za nimi władze kościelne, promowały język niemiecki jako narzędzie integracji i „cywilizowania” ludności słowiańskiej.

Proces ten przebiegał stopniowo: - W XVIII wieku kaszubszczyzna jeszcze dominowała w wielu parafiach wiejskich - Na początku XIX wieku zaczęto ją ograniczać — najpierw w szkołach, potem w kościołach - W drugiej połowie XIX wieku kaszubskie nabożeństwa odprawiano już tylko sporadycznie - Pod koniec XIX wieku praktycznie zanikły

7.2. Duchowne piesnie (1586) Szymona Krofeya

Duchowne piesnie Doktora Marcina Luthera i ynszich nabożnich mężów to najstarszy zachowany druk w języku kaszubskim. Dzieło to, wydane w Gdańsku w 1586 roku nakładem książąt pomorskich Barnima X i Jana Fryderyka, stanowi kamień węgielny literatury kaszubskiej.

Charakterystyka dzieła

Duchowne piesnie to śpiewnik religijny, zawierający przekłady pieśni luterańskich na język kaszubski (z silnymi wpływami polszczyzny). Zbiór obejmuje przede wszystkim pieśni autorstwa Marcina Lutra, ale także innych reformatorów.

Autor, Szymon Krofey, pastor bytowski, dokonał tłumaczenia zapewne z oryginału niemieckiego, choć część tekstów mógł znać także w wersjach polskich. Język przekładu to kaszubszczyzna końca XVI wieku w wariancie bytowskim, z licznymi polonizmami i germanizmami.

Znaczenie muzyczne

Pieśni protestanckie miały określone melodie — tradycyjne chorały, czasem oparte na melodiach świeckich, czasem skomponowane specjalnie. Duchowne piesnie były przeznaczone do śpiewu podczas nabożeństw, co oznacza, że musiały być dostosowane do istniejących melodii.

Śpiew wspólnotowy odgrywał w luteranizmie kluczową rolę. Luter sam był kompozytorem i autorem wielu pieśni kościelnych. Uważał, że muzyka jest darem Bożym i że wierni powinni aktywnie uczestniczyć w nabożeństwie także przez śpiew.

Zachowany egzemplarz

Z wydania 1586 roku zachował się tylko jeden egzemplarz, przechowywany obecnie w bibliotece miejskiej w Lubece (Bibliothek der Hansestadt Lübeck). Jest to unikat o bezcennej wartości dla badań nad historią języka kaszubskiego i dziejami reformacji na Pomorzu.

Język tekstu

Język Duchownych piesni jest przedmiotem zainteresowania badaczy od ponad stu lat. Tekst wykazuje cechy charakterystyczne dla kaszubszczyzny bytowskiej XVI wieku, ale też silne wpływy języka polskiego — co nie dziwi, zważywszy na bliskość obu języków i fakt, że Krofey mógł korzystać z polskich źródeł.

Do charakterystycznych cech kaszubskich tekstu należą: - Specyficzna fonetyka (np. labializacja samogłosek) - Słownictwo kaszubskie obok polskiego - Formy gramatyczne typowe dla dialektu bytowskiego

7.3. Katechizm Michała Pontanusa (1643)

„Mały Katechizm D. Marcina Lutra Niemiecko-Wandalski albo Słowieński” to drugi wielki zabytek ewangelickiego piśmiennictwa kaszubskiego. Wydany w Gdańsku w 1643 roku, jest dziełem pastora Michała Mostnka-Pontanusa z parafii Smołdzino.

Kontekst powstania

Katechizm powstał na zlecenie księżnej Anny de Croy, wdowy po ostatnim księciu wołogoskim. Księżna, która osiadła w Smołdzinie i poświęciła się działalności religijnej, dostrzegła potrzebę stworzenia podręcznika wiary w języku zrozumiałym dla miejscowej ludności słowińskiej.

Pontanus, pastor Smołdzina, znał dialekt słowiński — czy to jako mowę ojczystą (jeśli był Kaszubem), czy jako wyuczony język obcy (jeśli był Niemcem). Jego przekład świadczy o głębokim zrozumieniu zarówno tekstu źródłowego (Mały Katechizm Lutra), jak i języka docelowego.

Zawartość

Katechizm Pontanusa zawiera: - Mały Katechizm Lutra — podstawowy podręcznik wiary luterańskiej z pięcioma głównymi częściami: Dekalog, Credo, Ojcze Nasz, sakrament chrztu, sakrament ołtarza - Siedem Psalmów Pokutnych Dawida - Inne teksty religijne — modlitwy, fragmenty liturgiczne

Całość była przeznaczona zarówno dla duchowieństwa (jako pomoc w nauczaniu i duszpasterstwie), jak i dla wiernych (jako podręcznik osobistej pobożności).

Język

Język Katechizmu to dialekt słowiński — odmiana kaszubszczyzny używana w regionie wokół jezior Gardno i Łebsko. Jest to język wyraźnie odmienny od bytowskiej kaszubszczyzny Krofeya, co świadczy o zróżnicowaniu dialektalnym ówczesnego obszaru kaszubskojęzycznego.

Do charakterystycznych cech dialektu słowińskiego w Katechizmie należą: - Specyficzna fonetyka (np. przejście a w o w określonych pozycjach) - Słownictwo lokalne, nieznane w innych dialektach kaszubskich - Archaizmy zachowane tylko w tym dialekcie

Wznowienia

Katechizm Pontanusa był wznawiany dwukrotnie: - W 1758 roku — z poprawkami dostosowującymi tekst do ówczesnego stanu języka - W 1828 roku — ostatnie wznowienie, świadczące o ciągłym zapotrzebowaniu na tekst

Każde wznowienie jest dla badaczy cennym źródłem — pozwala śledzić zmiany, jakim dialekt słowiński ulegał na przestrzeni dwóch stuleci.

7.4. Perykopy Smołdzińskie (1699-1701)

Perykopy Smołdzińskie to rękopis zawierający fragmenty Pisma Świętego przeznaczone do czytania podczas nabożeństw (perykopy) oraz modlitwy, sporządzony w dialekcie słowińskim na przełomie XVII i XVIII wieku.

Charakterystyka rękopisu

Rękopis zawiera: - 149 perykop — fragmentów biblijnych przypisanych do poszczególnych niedziel i świąt roku kościelnego - 14 modlitw — przeznaczonych do użytku liturgicznego

Perykopy były spisywane przez kilku autorów — prawdopodobnie kolejnych pastorów parafii Smołdzino lub okolicznych parafii słowińskich. Świadczą o tym różnice w charakterze pisma i pewne różnice językowe między poszczególnymi częściami.

Odkrycie i nazwa

Rękopis został odkryty przez badacza Franza Tetznera w Smołdzinie pod koniec XIX wieku. Opracował go następnie wybitny slawista Friedrich Lorentz, który nadał mu nazwę „Perykopy Smołdzińskie” — nie tylko ze względu na miejsce odkrycia, ale także na specyficzne cechy językowe tekstu.

Znaczenie językoznawcze

Perykopy Smołdzińskie są szczególnie cenne ze względu na liczne glosy (objaśnienia marginalne), które świadczą o świadomej pracy autorów nad językiem. Glosy te zawierają: - Objaśnienia trudniejszych słów - Warianty wyrażeń - Uwagi gramatyczne

Świadczą one o tym, że autorzy nie tylko mechanicznie tłumaczyli tekst, ale zastanawiali się nad właściwymi formami kaszubskimi, nad sposobem oddania treści religijnych w języku ludowym.

Relacja do wcześniejszych zabytków

Perykopy Smołdzińskie powstały około pół wieku po Katechizmie Pontanusa i stanowią kontynuację tej samej tradycji — ewangelickiego piśmiennictwa w dialekcie słowińskim. Porównanie obu tekstów pozwala śledzić zmiany językowe, jakie zaszły w tym okresie.

7.5. Zanik języka kaszubskiego w liturgii (XIX wiek)

W ciągu XIX wieku język kaszubski został praktycznie całkowicie wyeliminowany z liturgii ewangelickiej. Był to proces stopniowy, ale nieodwracalny, związany z szerszą polityką germanizacyjną państwa pruskiego.

Przyczyny zaniku

Na eliminację kaszubszczyzny z życia kościelnego złożyło się kilka czynników:

  1. Polityka państwa — Prusy prowadziły świadomą politykę germanizacji, traktując język niemiecki jako narzędzie integracji i „cywilizowania” ludności słowiańskiej. Kościół ewangelicki, ściśle powiązany z państwem, realizował tę politykę.

  2. Postawa duchowieństwa — większość pastorów pochodziła z rodzin niemieckich lub była wykształcona w niemieckich seminariach. Wielu z nich nie znało kaszubskiego lub nie widziało wartości w jego zachowaniu.

  3. Szkolnictwo — szkoły parafialne prowadziły nauczanie w języku niemieckim. Kolejne pokolenia Kaszubów, uczone czytać i pisać po niemiecku, traciły kontakt z językiem przodków.

  4. Presja społeczna — w XIX-wiecznym społeczeństwie pruskim kaszubszczyzna była postrzegana jako język „niższy”, wiejski, hamujący awans społeczny. Wielu Kaszubów samo porzucało ją na rzecz niemieckiego.

  5. Urbanizacja i migracje — odpływ ludności ze wsi do miast, gdzie dominował niemiecki, przyspieszał zanik tradycyjnych społeczności kaszubskojęzycznych.

Przebieg procesu

Zanik kaszubszczyzny w liturgii ewangelickiej przebiegał następująco:

  • Początek XIX wieku — kaszubskie nabożeństwa jeszcze odprawiane regularnie w wielu parafiach wiejskich
  • Połowa XIX wieku — coraz rzadsze, ograniczane do najstarszego pokolenia
  • Lata 1860-1880 — zanikają ostatnie regularne nabożeństwa kaszubskie
  • Po 1890 — kaszubszczyzna praktycznie nieobecna w życiu kościelnym

Opór i kapitulacja

Czy były próby oporu przeciwko eliminacji kaszubszczyzny? Źródła na to wskazują, ale były to głosy odosobnione i nieskuteczne. Niektórzy pastorzy i niektóre wspólnoty próbowały utrzymać nabożeństwa kaszubskie, ale bez wsparcia władz kościelnych i państwowych były to wysiłki skazane na porażkę.

Charakterystyczne, że w tym samym czasie Kościół katolicki — wrogi germanizacji jako polityce protestanckich Prus — utrzymywał polszczyznę w liturgii i duszpasterstwie. Ta różnica przyczyniła się do utożsamienia wyznania z narodowością: protestant = Niemiec, katolik = Polak/Kaszub.

7.6. Ostatnie nabożeństwa kaszubskie: Główczyce (1886), Kluki (ok. 1890)

Ostatnie regularne nabożeństwa w języku kaszubskim odprawiano w parafiach Główczyce i Kluki do końca lat osiemdziesiątych XIX wieku. Daty te mają znaczenie symboliczne — wyznaczają kres wielowiekowej tradycji.

Główczyce

Główczyce były jedną z najstarszych i największych wiejskich parafii luterańskich na Pomorzu. Tu, gdzie reformacja zakorzeniła się już w 1577 roku, kaszubszczyzna utrzymała się najdłużej.

Według zachowanych źródeł, regularne kazania kaszubskie odprawiano w Główczycach do 1886 roku. Po tej dacie nabożeństwa prowadzono już wyłącznie po niemiecku. Była to decyzja władz kościelnych, podjęta mimo protestów części parafian.

Kluki

Kluki, mała wieś słowińska nad jeziorem Łebsko, były ostatnim bastionem języka słowińskiego. Tu, w izolacji od głównych szlaków komunikacyjnych, tradycyjna kultura i język przetrwały najdłużej.

Nabożeństwa kaszubskie (słowińskie) odprawiano w Klukach do około 1890 roku. Data ta jest przybliżona — źródła nie pozwalają na jej precyzyjne ustalenie. Był to jednak moment przełomowy — koniec tradycji sięgającej reformacji.

Co zostało po kaszubszczyźnie?

Zanik kaszubszczyzny w liturgii nie oznaczał jej całkowitego zniknięcia z życia religijnego. Jeszcze przez kolejne pokolenia — aż do wysiedleń 1945 roku — starsi Słowińcy i Kaszubi modlili się po kaszubsku w domu, znali pieśni i modlitwy w języku przodków, przekazywali je dzieciom.

Ale były to już relikty, wspomnienia, nie żywa praktyka. Oficjalny Kościół ewangelicki był niemiecki — i tak pozostał do końca.

Kontrast z Kościołem katolickim

Charakterystyczny jest kontrast między losem kaszubszczyzny w Kościele ewangelickim i katolickim. W parafiach katolickich — należących do diecezji pelplińskiej, polskich — polszczyzna (a pośrednio także kaszubszczyzna) utrzymała się przez cały okres pruski i niemiecki.

Różnica ta wynikała z odmiennego stosunku obu Kościołów do państwa pruskiego. Kościół ewangelicki był kościołem państwowym, realizującym politykę germanizacji. Kościół katolicki był w opozycji do państwa protestanckiego i bronił polskości jako elementu tożsamości katolickiej.

Ta różnica miała trwałe konsekwencje. Gdy po 1945 roku Kaszuby stały się częścią Polski, Kościół katolicki dysponował strukturami i tradycją polskojęzyczną. Kościół ewangelicki — nie. Był to jeden z powodów, dla których ewangelicy odeszli razem z Niemcami, a Kaszubi katoliccy zostali.

✦ Zapytaj luteranów