Wolność chrześcijańska — wiara czynna w miłości
„W Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz wiara, która jest czynna w miłości."
List do Galacjan 5, 1–6
Biblia Warszawska
**1** Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. Stójcie więc niezachwianie i nie poddawajcie się znowu pod jarzmo niewoli.
**2** Oto ja, Paweł, powiadam wam: Jeśli się dacie obrzezać, Chrystus wam nic nie pomoże.
**3** A oświadczam raz jeszcze każdemu człowiekowi, który daje się obrzezać, że powinien cały zakon wypełnić.
**4** Odłączyliście się od Chrystusa wy, którzy w zakonie szukacie usprawiedliwienia; wypadliście z łaski.
**5** Albowiem my w Duchu oczekujemy spełnienia się nadziei usprawiedliwienia z wiary,
**6** bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz wiara, która jest czynna w miłości.
- Pamiątka Reformacji nie jest nostalgicznym wspominaniem ludzi sprzed pięciuset lat, lecz odwołaniem do fundamentu, na którym stoi Kościół ewangelicki — do Jezusa Chrystusa jako jedynego Pana Kościoła i źródła chrześcijańskiej wolności.
- List do Galacjan, napisany przez apostoła Pawła do założonych przez niego wspólnot w rzymskiej prowincji Azji Mniejszej, jest pierwszym tak kompleksowym opisem wolności chrześcijańskiej; piąty rozdział tej księgi to centrum tej myśli.
- Paweł stawia Galacjan przed twardą alternatywą: albo droga wypełnienia całej Tory, albo wolność darowana w Chrystusie — selektywne traktowanie prawa jest złudzeniem, bo pobożność starotestamentowa ma charakter integralny.
- Bogu zależy na sumieniu i sercu człowieka, a nie na rytualnej fasadzie — temat ten przeszedł od starotestamentowych proroków (Izajasz, Amos, Micheasz) przez Jezusa aż do Pawła i odżył w wystąpieniu Marcina Lutra w roku 1517.
- Pismo Lutra „O wolności chrześcijanina" z roku 1520 sformułowało dialektyczną definicję tej wolności: chrześcijanin jest wolnym panem nikomu niepodległym, a zarazem najuleglejszym sługą wszystkim podległym w miłości.
- Etyka chrześcijańska streszcza się w łacińskiej formule Lutra wyprowadzonej z Galacjan 5,6: *fides per caritatem efficax* — wiara czynna w miłości — i to ona jest właściwym kształtem wolności otrzymanej od Chrystusa.
O czym mówił pastor
W święto Reformacji, obchodzone w drugiej połowie roku kościelnego razem z Dziękczynnym Świętem Żniw jako dwa szczególne dni półrocza Kościoła, kaznodzieja prowadzi zgromadzonych do fundamentu ewangelickiej tożsamości. Nie chodzi o sentymentalne wspominanie ludzi sprzed pięciuset lat, lecz o ich działanie, które wskazywało na Jezusa Chrystusa. Apostoł Paweł sformułował to jednoznacznie: fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który już jest położony, a którym jest Chrystus. To dlatego parafia łączy się dziś ze wszystkimi siostrami i braćmi Światowej Federacji Luterańskiej oraz ze wszystkimi ewangelickimi Kościołami na świecie.
Tekstem kazalnym jest pierwszych sześć wierszy piątego rozdziału Listu do Galacjan — jednego z czterech wielkich listów apostoła Pawła, w sposób szczególny poświęconego relacji pomiędzy prawem, zwanym dawniej zakonem, a Ewangelią dobrej nowiny. Kaznodzieja precyzuje, że Galacja to nie miasto, lecz prowincja rzymska w Azji Mniejszej, i nie należy jej mylić z Galicją. To tam Paweł osobiście prowadził ewangelizację i zakładał chrześcijańskie wspólnoty, zbory, parafie. Po jego wyjeździe pojawił się jednak ruch tak zwanych judaizujących chrześcijan, którzy chcieli narzucać nawracającym się poganom najpierw prawo żydowskie, a zwłaszcza obrzezanie jako znak przynależności do Boga. List, datowany przez wielu na rok wcześniejszy od Soboru Jerozolimskiego, zachował pierwotną pawłową formę i jest pierwszym tak kompleksowym opisem tego, czym jest wolność chrześcijańska.
Paweł wzywa Galacjan do odważnego uwolnienia się od jarzma Tory i do uznania perspektywy wolności otrzymanej w darze od Chrystusa. Symbolicznym, najważniejszym elementem tego jarzma jest dla niego wymóg obrzezania, przestrzegany przez Izraelitów jako znak ich tożsamości i przynależności do narodu wybranego. Powołując się na swój autorytet założyciela tamtejszej wspólnoty, apostoł stawia sprawę jasno: jeśli się poddacie obrzezaniu, Chrystus do niczego wam się nie przyda, bo ten, kto się obrzezuje, musi wypełnić całe prawo, cały katalog *micwot*. Paradoksalnie przeciwnicy Pawła nauczali, że do prawa można podchodzić selektywnie — tych przepisów chrześcijan się trzymać, tamtych już nie dotyczy. Pobożność starotestamentowa ma jednak, jak nauczali rabini i sam Jezus, charakter integralny. Ani jedna jota, ani jeden fragment nie może być wyjęty z Tory; albo zachowuje się ją całą i na podstawie prawa szuka zbawienia, albo wybiera się Chrystusa i darowaną wolność.
Paweł nigdzie nie twierdzi, że to, co zewnętrzne, jest nieważne — obyczaje, rytuały i tradycje mają swoje miejsce. Chodzi mu o spójność: by to, co wewnętrzne, harmonizowało z tym, co zewnętrzne, by zwyczaje i obrzędy były zgodne z tym, co jest w sercu i sumieniu człowieka. Bogu i Chrystusowi zależy na sercu, a nie na zewnętrznych pozorach. Kaznodzieja przypomina, że już starotestamentowi prorocy przestrzegali przed religijnością czysto rytualną. Izajasz mówił o ludzie, który sławi Pana tylko wargami, choć serce ma daleko od Niego. Amos potępiał tych, którzy składają ofiary, a jednocześnie uciskają biednego. Micheasz pisał wprost: oznajmiono ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie — tylko abyś wypełniał prawo, okazywał miłość bratnią i w pokorze obcował ze swoim Bogiem; nie w jarzmie, nie w niewoli, lecz w pełnej wolności i w zaufaniu, że Bóg jest zbawicielem, a nie sędzią.
W tym właśnie kontekście kaznodzieja sięga do 31 października 1517 roku, gdy profesor teologii w Wittenberdze, ksiądz Marcin Luter, przybijał swoje tezy przeciwko odpustom. Ludzie pojmowali wtedy Boga przede wszystkim jako sędziego, a chrześcijaństwo całkowicie rytualnie. Niektórzy głosili, że wystarczy spojrzeć na hostię, bo jest tak święta, że samo jej oglądanie daje odpuszczenie — nie trzeba nawet przystępować do sakramentu. Reformacja stała się dokładnie takim samym protestem przeciwko rytualności, jak Pawłowy List do Galacjan. W roku 1520 Luter wydał słynne pismo *De libertate christiana* — „O wolności chrześcijanina". Charakterystycznie ukazało się ono w dwóch językach, po łacinie i po niemiecku, adresowane jednocześnie do elit uczonych i do ludu, a pierwszym jego adresatem był papież Leon X, bo Luter wierzył jeszcze, że jego działaniem można uzdrowić strukturę Kościoła.
Tam pojawia się słynne hasło, w którym Luter próbuje dialektycznie ująć istotę chrześcijańskiej wolności: chrześcijanin jest wolnym panem nikomu niepodległym, a zarazem w miłości jest najuleglejszym sługą i wszystkim podległym. Wyzwolenie przez Chrystusa to wyzwolenie od wszystkich jarzm — przepisów kościelnych, pielgrzymek, odpustów, postów, biczowania, tego wszystkiego, co przez wieki narzucono ludziom jako drogę do zbawienia. W Chrystusie jest zbawienie. Czytamy o tym w każdą Pamiątkę Reformacji w czwartym artykule Wyznania Augsburskiego: o usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę. To daje wolność. Nie jarzmo, lecz powiew wolności, odczucie niepowtarzalne i jedyne. Jeden z najwybitniejszych współczesnych teologów, Eberhard Jüngel, sformułował wręcz tezę, że chrześcijaństwo to właściwie wolność, sprowadzając orędzie chrześcijańskie z pojęcia usprawiedliwienia do pojęcia wyzwolenia — wolność jest tym prawdziwym darem, który otrzymujemy przez Jezusa Chrystusa.
Idąc za drugą częścią tezy Lutra, kaznodzieja pokazuje, na czym ta wolność polega. Nie jest to libertynizm ani samowola, lecz wolność, którą chcemy realizować w miłości. Luter ujmował istotę etyki chrześcijańskiej łacińską formułą *fides per caritatem efficax* — wiara czynna poprzez miłość. Znajdziemy ją wprost w dzisiejszym tekście kazalnym, w Galacjan 5,6: w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nic nie znaczy, lecz wiara, która działa przez miłość. Luter w dziele Reformacji nie buduje czegoś nowego, lecz idzie do źródeł, do Biblii, i na biblijnym gruncie odnajduje istotę etyki chrześcijańskiej. Wiara czynna w miłości, wiara, która jest wolnością, a w tej wolności możemy służyć innym, czując się w pełni wolnymi.
Kazanie kończy się pytaniem postawionym wprost: czy w ten piękny niedzielny poranek czujemy się wolni w Chrystusie? Czy widzimy w Nim Wyzwoliciela od wszystkich naszych lęków i fobii — czy też, niczym część mieszkańców Galacji, wciąż na nowo popadamy w kolejne więzy prawa, wracamy w niewolę zakonu, chcemy, by ktoś inny nas prowadził, zamiast cieszyć się prawdziwie daną nam wolnością? Dziękując Bogu za dzieło tamtych ludzi, którzy pięćset lat temu podjęli się reformy Kościoła, kaznodzieja kieruje do zgromadzonych wezwanie końcowe: nie pozwólmy, by chrześcijaństwo wciąż było sprowadzane do jarzma niewoli, lecz pokazujmy wszystkim naszym życiem, że jesteśmy wolni w Chrystusie. Amen.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Sola Fide 71% Tylko przez wiarę
Zbawienie przychodzi przez wiarę w Chrystusa — nie przez uczynki, zasługi, sakramenty same w sobie, ani modlitwę za pośrednictwem świętych.…
Rozwiń hasło → -
Sola Gratia 66% Tylko z łaski
Zbawienie jest darem Bożej łaski, nie zasługą człowieka. Łaska wyprzedza wszelkie nasze działanie — wybiera nas, wzywa, uświęca.…
Rozwiń hasło → -
Chrzest 64% Wody, które nie są zwykłą wodą
Sakrament inicjacji do Kościoła. Włącza w Chrystusa (Rz 6), daje obietnicę odpuszczenia grzechów i życia wiecznego. Ważny dla dzieci i dorosłych.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 📖 PAMIĄTKA REFORMACJI # Zrodlo: https://youtu.be/DY7qnG3L0g8 # Data nabozenstwa: 2021-10-31
Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż W fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus. Tym słowem apostoła Pawła witam Was do tych wszystkich bardzo serdecznie w święto reformacji, w dzień zwany też pamiątką reformacji. To dla naszej ewangelickiej tożsamości dzień szczególny, bo nawiązujemy do tych wydarzeń, które miały miejsce przed ponad pięciuset laty.
do przybicia 95 tez, do ogłoszenia konfesji augstburskiej zwanym augstburskim wyznaniem wiary, do tego wszystkiego, co stało się wtedy, przed 500 laty. Ale nie chcemy wspominać tamtych ludzi, ale ich działanie wskazujące na Jezusa Chrystusa, bo fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym właśnie jest Chrystus. Dlatego w tym dzisiejszym nabożeństwie łączymy się ze wszystkimi naszymi siostrami i braćmi Światowej Federacji Luterańskiej, we wszystkich ewangelickich kościołach na świecie.
Łączymy się z tymi, którzy przeżywają to nabożeństwo razem z nami poprzez internetową transmisję. Chcemy, by było uroczyste i podniosłe. Dlatego też dzisiaj towarzyszyć nam będzie nasz chór parafialny Gloria Dei pod dyrekcją Stanisława Ładziaka. Usłyszymy dzisiaj trzy podniosłe pieśni. Teraz pierwszą. Na skalę Kościół stoi melodia Samuel Sebastian Wesley, a po pieśni chóru będziemy śpiewali naznaczoną pieśń. Bożego błogosławieństwa Wam, drodzy, zebrani w Kościele i siostrom i braciom, którzy łączą się z nami w ten dzień.
Chór Gloria Dei. Na skale Kościół stoi, a zkałą Chrystus Pan. Wiel z grobą się nie boli i biegiem drożnym rach. Sam Chrystus nam go stworzył, Sam kwiat, płoski wbrot, W nim dwie cestą założył, By znać żyć grzech i złot. Narody całej ziemi, grona ci zeszerznąć, i bracie Chrystus nowe, wśród nich buduje trąd. Od ludziom dobrej góry chce pobój Boży wsiadź I goiść to, co bój, o Górę serca dać O strzeże na serc broni, ziak, który zasiał Bóg, miluje byką koli, pierwienił w nocy wróg, O Chryste w tym Kościele, Ty sam nasterzem bądź, Ty stój na Jego czele i Duchem Świętym rządź.
Amen. Muzyka Przez przyspolicie w niebie od ślubich w wiosciów zbiań, by życie i zbawienie od sierci jego prawa Po nazwem wszystkich blub, od ruchy i zębów, by dobra Jego blub wszystko Panie Bełóż, Jestem koncepcjoner, niegacki jeden Czes, i je moje sklamenie uminu tebe jest. Żudnia wadłów zból, rzucie piękność umów, co dzielosiem pomory, co owo wadłowsza, I wieczną w jasności u pustych nie wiązł rado, bo Pana w nocze znośni u groną nie stał. Znich oczy święta ziemi, Świerkli imięce lód, Na roczu kru zborej, Odszalich niebrych dróg, Dla kłodnych dzieci, by siostrów zmieni nas, niech też nie nas zaświeci, w szlanie jakiejś ślost.
Muzyka Nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, Alleluja! Jest co napowie o Człodzo, uzbawieniu każdego nowego. Aleluja! Bóg jest ucieczką naszą i siłą naszą. Aleluja! Pomocą ubrachnienia najpiękniejszą. Alleluja! Prze to się nie boimy, choćby ziemia zadrżała. Alleluja! I góry z akarycem verbitus, hallelujah. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Chwila kterce, a wierzykłym, amen. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. GERKE ELEJSON HEJ DIEURZER CHRISTE ELEJSON CHRISTE ELEJSON Kerhije pelejson Aetilusem Chwała Bogu na bezokościach Na wysokościach pomógł ciesić i dzięki łasce Jego.
Uchłodowany ruch nas ma i wody już jak ciepły kwa, a szelka się zboczyła. Módlmy się. Panie Boże nasz i Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa, wielbimy imię Twoje, ponieważ Ty okazujesz zmiłowanie swojemu ludowi, odkupionemu krwią Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. Prosimy zachowaj nas w posłuszeństwie prawdzie Twojej, abyśmy uwolnieni zostali od mocy złego i dostąpili Twojego błogosławieństwa. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, pocieszycielu naszym. Amen. Amen. Pan niech będzie z Wami, w Jezusem Twoim.
Na Bożnym Skupieniu i z uwagą słuchajmy się teraz Słowo Boże wyznaczone na pamiątkę reformacji. Najpierw czytam słowa Starego Testamentu, które wyjęte są z V Księgi Mojżeszowej z VI rozdziału. Słuchaj Izraelu, Pan jest naszym Bogiem, Pan jedyny. Będziesz miłował Pana, Twego Boga z całego swego serca i z całej swojej duszy i z całej swojej siły. Niechaj pozostaną te słowa, które ja dziś Tobie nakazuję w Twoim sercu. Będziesz powtarzał je swoim synom i będziesz mówił o nich przebywając w domu, idąc drogą, kładąc się spać i wstając.
Przywiążesz je jako znak na ręce i jako ozdobę między oczami. Napiszesz je na odrzwiach swego domu i na swoich bramach. Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja. Alleluja, Alleluja, Alleluja Słuchajmy się też słowa dzisiejszej Ewangelii, a czytam według św. Mateusza z 5 rozdziału. Wtedy Jezus, widząc tłumy, wstąpił na górę, a gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie i otworzywszy usta swoje, nauczał ich mówiąc, Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest królestwo niebios.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni ciki, albowiem oni posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z powodu sprawiedliwości Albowiem ich jest Królestwo Niebios Błogosławieni jesteście, gdy wam zło rzeczy i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie.
Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami. Tyle słów Ewangelii Świętej, a Ty bądź pochwalą, Panie Jezu. A na Tobie, Jezu Chryste. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. W pamiątkę reformacji chcemy też wsłuchać się we fragmenty konfesji augsburskiej, księgi wyznaniowej naszego Kościoła. Najpierw przeczytam artykuł czwarty o usprawiedliwieniu. Kościoły nasze nauczają także, iż ludzie nie mogą być usprawiedliwieni przed Bogiem własnymi siłami, zasługami lub uczynkami, lecz bywają usprawiedliwiani darmo dla Chrystusa przez wiarę, gdy wierzą, że są przyjęci do łaski i że grzechy są im odpuszczone dla Chrystusa, który swą śmiercią dał zadośćuczynienie za nasze grzechy.
Tę wiarę Bóg poczytuje za sprawiedliwość przed swoim obliczem. Czytam również artykuł 7 o Kościele. Kościoły nasze uczą, że jeden święty Kościół trwać będzie po wszystkie czasy. Kościół zaś jest zgromadzeniem świętych, w którym się wiernie naucza Ewangelii i należycie udziela sakramentów. Dla prawdziwej wtedy jedności Kościoła wystarczy zgodność w nauce Ewangelii i udzielaniu sakramentów. Nie jest to konieczne, aby wszędzie były jednakowe tradycje ludzkie albo obrzędy czy ceremonie ustanowione przez ludzi.
Wedle słów Pawła jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich. A teraz wyznajmy wspólnie naszą wiarę w trójjedynego Boga, a uczyńmy to słowami apostolskiego wyznania wiary. A teraz wyznajmy wspólnie naszą wiarę w trójjedynego Boga, Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebił. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen. Muzyka ZANG EN MUZIEK Wielu zesanęs promili, Chwę w stym kłówek. Obydkość się Jezusa się zwie, Obydkość nasza, Czadań z nimi używa, Ilego nie ma zbogą. Toch jak uwierdę, wymy się, sopom nos wierdę. Wielko, wielkość w szpitalu, węcie i wytręcie. Czerwostny pojazd znowu by By znowu w grzeg strzegół się I mnody zawierzał Zdjęcia i montaż Dzień dobry. Zapraszam teraz bardzo serdecznie wszystkie dzieci, proszę was, byście w święto reformacji podeszli i stanęli w ołtarzu.
Zapraszam wszystkie dzieci na szkółkę niedzielną. Drogie dzieci, dzisiaj przeżywamy szczególny dzień dla naszego ewangelickiego kościoła. To święto reformacji. Symbolem reformacji jest I herbem reformacji jest róża lutra, którą tutaj widzimy symbolicznie na ołtarzu, którą możecie zobaczyć także na oknach, w witrażach naszych okien. Dzisiaj będziecie na szkółce niedzielnej mówili o jej symbolice. Chciałbym Wam pobłogosławić na szkółkę niedzielną i życzę spotkania z Panem Jezusem. Bardzo Cię proszę, żebyś Ty, wszystkich dzieci, przez środeczek wychodzimy razem, poprowadził.
Powstajmy. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będzie z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Amen. W pamiątkę reformacji chcemy przeczytać Boże Słowo, które apostoł Paweł napisał w liście do Galacjan w rozdziale 5, w wierszach od 1 do 6. Chrystus wyzwolił nas wolnością. Trwajcie więc w niej i nie pozwólcie znowu nałożyć sobie jarzma niewoli. Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeśli się poddacie obrzezaniu, Chrystus do niczego wam się nie przyda. Ponownie oświadczam każdemu człowiekowi, który się poddaje obrzezaniu, że jest on zobowiązany zachować całe prawo.
Wy, którzy w prawie szukacie usprawiedliwienia, zostaliście oddzieleni od Chrystusa, straciliście łaskę. My natomiast dzięki Duchowi oczekujemy nadziei usprawiedliwienia z wiarym. W Chrystusie Jezusie bowiem nie ma znaczenia ani obrzezanie, ani Jego brak, ale wiara, która działa przez miłość. Prosimy Cię nasz Panie i Boże, abyś to Ty sam w Duchu Świętym poprowadził nas dzisiaj przez to słowo. Amen. Drogi świąteczny zboże, siostry i bracia w Chrystusie zgromadzeni w Kościele Zbawiciela, drodzy, którzy łączycie się z nami przez internetową transmisję.
Przeżywamy szczególny dzień dla naszej ewangelickiej tożsamości. Nasz rok kościelny dzielimy na dwie części. Półrocze Pana i półrocze Kościoła. I w tej drugiej części roku kościelnego mamy takie dwa szczególne dni. Dziękczynne Święto Żniw oraz właśnie Święto Reformacji, Pamiątkę Reformacji. Dzień. Dzisiejszego dnia nawiązujemy do fundamentów naszej tożsamości, do tego, co spowodowało, że jesteśmy właśnie tu i teraz w tym miejscu. do dzieła podjętego przez ludzi, którzy wierzyli, że Kościół ma być chrystusowy, że to Chrystus jest jedynym Panem Kościoła i wolność Chrystusowa powinna panować w Kościele.
Poczytaliśmy list do Galacjan, jeden z czterech wielkich listów apostoła Pawła, który w sposób szczególny poświęcony jest relacji pomiędzy prawem, zwanym dawniej zakonem, a Ewangelią dobrą nowiną. Galacja to nie miasto, ale w czasach apostolskich prowincja rzymska w Azji Mniejszej. Nie należy jej mylić z Galicją. Paweł w Galacji w Azji Mniejszej osobiście prowadził ewangelizację i zakładał chrześcijańskie wspólnoty, zbory czy parafie. Założył lokalny galacki kościół. Ale po jego wyjeździe coraz bardziej w tamtych społecznościach pojawiał się ruch, który mówił, że trzeba przyjąć najpierw prawo żydowskie, zakon, a zwłaszcza obrzezanie.
Obrzezanie mężczyzn jako znak przynależności do Boga. I to ci tak zwani judaizujący chrześcijanie chcieli narzucić nawracającym się na chrześcijaństwo poganom. Paweł więc napisał ten list. Według wielu datowany na rok 1953, a może nawet napisany przed apostolskim Soborem Jerozolimskim, gdzie ustalono, jak należy zwiastować słowo właśnie poganom. A zauważmy, że w tym naszym tekście pawłowym nie ma nawiązania do Soboru, bo na jego ustalenia właśnie w kwestii obrzezania Paweł się nie powołuje. Ale list został w pierwotnej, pawłowej formie.
Istotne dla nas dzisiaj jest, że w tym wspaniałym dziele epistolarnym jest rozdział piąty, gdzie po raz pierwszy tak kompleksowo znajdujemy opis tego, co to jest wolność chrześcijańska. Paweł pisze, wzywa do odważnego uwolnienia się od zapisów starotestamentowej Tory. Przedstawia Tory jako jarzmo niewoli i zaprasza do uznania perspektywy wolności. Tej perspektywy, którą otrzymujemy jako dar od Chrystusa. Dla Pawła takim symbolicznym, najważniejszym elementem owego jarzma niewoli jest wymóg obrzezania.
Przestrzegany przez Izraelitów jako znak ich tożsamości, przynależności do narodu wybranego. I zdaniem owych judaizujących chrześcijan powinien być rozciągnięty na wszystkich wyznawców Chrystusa. Tych, którzy są wszczepieni w Izraela, nie tylko na Żydów, którzy stali się chrześcijanami, ale na Greków, Rzymian, czyli tych, którzy wywodzili się z pogan. Paweł pisze więc jasno. Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeśli się poddacie obrzezaniu, Chrystus do niczego wam się nie przyda. Zauważmy, że apostoł powołuje się na swój autorytet, tego, który założył ową chrześcijańską społeczność w Galacji.
Ja, Paweł, mówię wam, jeśli się obrzezacie, Chrystus na nic się wam nie przyda, bo ten, kto jest obrzezany, musi wypełnić wszystkie przepisy tory, cały micwot, katalog przykazań. Zobowiązany jest zachować całe prawo. A paradoksalnie Pawłowi przeciwnicy mówili o tym, że należy podchodzić do prawa selektywnie. Te przestrzegać inne już chrześcijan nie dotyczą. Paweł więc mówi o alternatywie. Albo, albo. Albo idziecie drogą teorii wypełnienia wszystkich przekazań, albo poddajecie się wolności chrystusowej.
Bo... Dlatego pobożność starotestamentowa ma charakter integralny. Jest całością. Tego nauczali rabini. Tego nauczał Jezus, że ani jedna jota, ani jeden fragment nie może być wyjęty z tory, ale cała tora ma być przestrzegana, bo tylko wtedy, jeśli będziesz przestrzegał całą torę, będziesz na podstawie prawa zbawiony. Dzień dobry. Paweł więc ukazuje absurdalność tego myślenia. Obrzezanie tak, dekalog tak, ale inne przepisy już nie. Galacjanie, czyli chrześcijanie muszą wybrać. Albo Chrystus i darowana wolność, albo Tora, poddanie się całkowite, czyli zniewolenie.
Paweł nie mówi nam nigdzie. Że to, co zewnętrzne jest, nieważne. Nieważne są obyczaje, rytuały, tradycje, ale chodzi o to przede wszystkim, żeby być spójnym. By to, co wewnętrzne, harmonizowało z tym, co zewnętrzne. By nasze zwyczaje, tradycje, obrzędy były zgodne z tym, co jest w naszym sercu, w naszym sumieniu. Bo Paweł ukazuje nam, że Bogu i Chrystusowi zależy właśnie na naszym sumieniu, na sercu człowieka, a nie zewnętrznych pozorach. O tym tak wielokrotnie nauczał Jezus. By oddać Bogu serce, a wtedy to wszystko, co nazywamy za Pawłem zewnętrznym, będzie z nas wypływać, a nie będzie jarzmem niewoli.
Bo przecież już starotestamentowi prorocy przestrzegali przed rytualną religijnością. Religijnością, w której nie ma serca, sumienia, a wszystko sprowadza się do zewnętrznych działań. Izajasz przecież mówił, ten lud sławi mnie tylko wargami, lecz serce jego jest daleko ode mnie. A prorok Amos potępiał tych, którzy biorą udział w kulcie, składają ofiary, a uciskają biednego. A Michaasz napisał wprost – oznajmiono Ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od Ciebie, tylko abyś wypełniał prawo, okazywał miłość bratnią i w pokorze obcował ze swoim Bogiem.
Współpracał. W pokorze obcował ze swoim Bogiem, nie w jarzmie, w niewoli, lecz w pełnej wolności, w zaufaniu, że Bóg jest moim zbawicielem, a nie moim sędzią. Gdy 31 października 1517 roku profesor teologii w Wittenberdze, ksiądz Marcin Luther, przybijał swoje tezy przeciwko odpustom, ludzie pojmowali Boga właśnie jako sędziego, a nie jako zbawiciela. Pojmowali chrześcijaństwo całkowicie rytualnie. Niektórzy wręcz głosili wówczas, że wystarczy spojrzeć na hostię, bo jest ona tak święta, że wtedy mamy odpuszczenie.
Nie trzeba przystępować do sakramentu, bo samo jej oglądanie kult hostii jest już zbawieniem. I reformacja stała się dokładnie takim samym protestem przeciwko rytualności jak Pawłowy List do Galacjan. W roku 1520 Marcin Luther wydaje swoje słynne pismo De Libertate Christiana o wolności chrześcijańskiej. Charakterystyczne jest, że wydaje je w dwóch językach: po łacinie i po niemiecku. Adresowane jest ono więc do elit, do uczonych, ale także i do ludu, do każdego człowieka. A pierwszym adresatem jest papież Leon X, bo Luther wtedy jeszcze wierzy, że poprzez jego działanie można uzdrowić strukturę Kościoła.
Tam znajdujemy to słynne hasło. Chrześcijanin jest wolnym Panem, nikomu niepodległym. A zarazem w miłości chrześcijanin jest najuleglejszym sługom i w miłości wszystkim podległym. Tak dialektycznie Marcin Luther starał się oddać istotę chrześcijańskiej wolności. Wyzwolenie przez Chrystusa, wyzwolenie od wszystkich jarzm, przepisów kościelnych, pielgrzymek, odpustów, postów, biczowania się, tego wszystkiego, co przez wieki narzucono ludziom jako drogę do zbawienia. W Chrystusie jest zbawienie. O tym czytamy święto reformacji za każdym razem w czwartym artykule wyznania augsburskiego.
O usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę. I to daje wolność. Nie jarzmo, ale powiew wolności. Odczucie, które jest niepowtarzalne i jedyne. Dlatego jeden z najwybitniejszych współczesnych teologów, Eberhard Jungel, sformułował wręcz taką tezę. Chrześcijaństwo to jest właściwie wolność. Sprowadzając orędzie chrześcijańskie z pojęcia usprawiedliwienia do pojęcia wyzwolenia. To wolność jest tym prawdziwym darem, mówi Jungel, który otrzymujemy przez Jezusa Chrystusa. Idąc za drugą częścią tezy Lutra z dzieła wolności chrześcijańskiej, pokazujemy również, na czymowa wolność polega.
To nie jest libertynizm. Samowola, ale wolność, którą chcemy realizować w miłości. I dlatego, gdy Luther wielokrotnie próbował ująć istotę etyki chrześcijańskiej, zawarł to w takiej łacińskiej formule Fides per haritatem efficaxe. Wiara jest czynna poprzez miłość. Gdzie to znajdziemy? W Biblii otwórzmy dzisiejszy tekst. Galacjan 5,6 Gdzie to znajdziemy? Wiara, która działa poprzez miłość. To właśnie po łacinie jest fides per haritatem efficax. Luter więc w dziele reformacji nie buduje czegoś nowego, ale idzie do źródeł, do Biblii i na biblijnym gruncie odnajduje istotę etyki chrześcijańskiej.
Wiara czynna w miłości. Wiara, która jest wolnością. I w tej wolności możemy służyć innym, czując się w pełni wolnymi. Wspominamy dzisiaj dzieło naprawy Kościoła Chrystusowego. Odpowiedzmy więc sami sobie w ten piękny niedzielny poranek. Czy czujemy się wolni w Chrystusie? Czy w Nim widzimy Wyzwoliciela od wszystkich naszych lęków i fobii? czy też niczym część mieszkańców Galacji, wciąż opadamy na nowo w kolejne więzy prawa, wracamy w niewolę zakonu, chcemy, by ktoś inny nas prowadził, a nie by cieszyć się prawdziwie daną nam wolnością.
Dziękujemy Bogu za to, co uczynił poprzez tamtych ludzi, którzy 500 lat temu podjęli się dzieła reformy Kościoła. Nie pozwólmy, by chrześcijaństwo wciąż było sprowadzane do jarzma niewoli. Lecz pokazujmy wszystkim naszym życiem, że jesteśmy wolni w Chrystusie. Amen. Drogi zboże, zanim przekażę ogłoszenia, wspomnienia, Bardzo proszę teraz Chór Gloria Dei o wykonanie drugiej pieśni. Jest to dzieło ewangelickiego polskiego pieśniarza Jana Gawlasa, zatytułowane Pamiątka Reformacji. W tym miejscu chciałbym bardzo serdecznie podziękować naszemu chórowi, panu dyrygentowi, pani organistce za dzisiejszą prawę tego nabożeństwa.
Za to, że... Także w ten sposób możemy podkreślić wyjątkową rangę tego dzisiejszego wydarzenia. Jan Gawlas, Pamiątka Reformacji. Wszelkie prawa zastrzeżone. Panie, zan Twój Kościół bądź, Wskaż nam dory w pewnych ruch, Bo się w teplu zbije świat, zapaduje możny prób. Panie, sam mój Kościół pójrz. Wstrosz nam twój wewnych lód Może znieść tej kwały cześć Złoż szatana, pomóż mieść Twoje słowem w oce znuć, z serca żar miłości wrzuć, Boże znieś Twój prawy cześć, Złóż Antena, połóż wiecz. Zborowi mam do przekazania ogłoszenia.
Dzisiaj bezpośrednio po nabożeństwie nastąpi otwarcie dwóch wystaw, które będą miały miejsce w naszym Kościele. W Bibliotece Ethos zapraszamy na wystawę Utracone społeczności ewangelickie, część pierwsza Słowimcy. A w sali Debory będziecie Państwo mogli po nabożeństwie zobaczyć wystawę upamiętnienia jubileuszu 90-lecia parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Grudziądzu. Bezpośrednio po nabożeństwie proszę o pozostanie w ławkach, a kuratora wystawy, panią Marię Drapelle będę prosił o opowiedzenie o wystawie tutaj sprzed ołtarza.
I następnie zachowaniem dystansu, żeby się nie tłoczyć, stąd takie dzisiaj jest ułożenie tych wystaw. Zapraszamy na Empory do obejrzenia wystaw. Po nabożeństwie będzie również czynny punkt kancelaryjny. W społeczności naszego kościoła trwa zbiórka ofiar na pomoc uchodźcom znajdującym się na granicy polsko-białoruskiej. Ofiary te można wpłacać na parafialne konto, które jest na stronie parafialnej. Trwa także zbiórka w Urzędzie Miasta Sopotu, gdzie ktoś przechodząc może do Puszki włożyć swoją ofiarę. Dzisiejsza ofiara przy wyjściu z Kościoła przeznaczona jest na Fundusz Diaspory, który jest prowadzony przez Fundusz naszego Kościoła.
W dniu jutrzejszym, 1 listopada o godzinie 12 na cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy odbędzie się modlitwa międzywyznaniowa i międzyreligijna. Od wielu lat jesteśmy uczestnikami tego upamiętnienia, ewangelickich przede wszystkim cmentarzy, który w latach 60. został na terenie Gdańska zrównany z ziemią. A to miejsce przypomina o tych, którzy budowali ten tysiącletni gród. 3 listopada w środę o godzinie 17:30 zapraszamy na próbę chóru parafialnego. Trwa akcja "Prezent pod choinkę". Jeśli ktoś jeszcze ma ochotę, chęć podzielenia się z dziećmi w tych krajach, które są szczególnie wymagające pomocy, a troszczymy się o dzieci na Ukrainie, Białorusi, Rumunii, możemy przygotować taką paczkę lub złożyć stosowną ofiarę.
W dniu wczorajszym na dawnym cmentarzu ewangelickim w Gdańsku Jeścisku spotkaliśmy się, by uporządkować ten cmentarz. W imieniu Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego Dział Gdańsku i swoim własnym składam bardzo serdeczne podziękowania tym wszystkim, którzy wzięli udział w tym przedsięwzięciu. Będziemy chcieli je kontynuować, tak by pamięć o tym jedynym istniejącym, choć nieczynnym ewangelickim cmentarzu w Gdańsku przetrwała. Wspominamy tych, którzy dawno przed wiekami zostali odwołani do wieczności i staramy się pielęgnować ich pamięć.
Ale jesteśmy także z tymi, którzy stracili swoich bliskich w ostatnich dniach albo przed rokiem. Panu życia i śmierci podobało się odwołać z doczesności do wieczności świętej pamięci Jadwigę Marię Kulik z domu Brzuska. Urodzoną 24 lutego 1931 roku w Katowicach, zmarłą 22 października 2021 roku w Giżycku, wieku 90 lat. Pogrzeb śp. Adwigi Kulig odbił się w miniony piątek, 29 października, na cmentarzu Gdańsk-Srebrzysko. Zmarła była naszą długoletnią parafianką, aktywną w kole pań seniorek. Zmarła była działaczem sportowym, trenerką i sędzią zawodów żeglarskich.
A wraz z rodziną łączymy się dzisiaj we wspomnieniu naszego brata, też naszego parafianina, którego przed rokiem Pan Bóg odwołał do wieczności. Wspominamy dzisiaj świętej pamięci Gerharda Brauna. urodzonego 3 maja 1939 roku w miejscowości Wygoda, zmarłego także tam 26 października rok temu w 2020 roku. Zmarł został pochowany w Pułcznie 29 października zeszłego roku. Dzisiaj wspomina go żona oraz dzieci z rodzinami. Powstańmy teraz, drodzy, i podziękujmy Bogu za drogę tych, którzy dla swoich bliskich byli tak bardzo ważni.
Byli ich miłością, przewodnikami, ich światem. Módlmy się. Łaskawy nasz Panie i Boże, chcemy Ci w sposób szczególny podziękować za życie naszej zmarłej siostry i zmarłego brata, którego dzisiaj wspominamy. Dziękujemy Ci za to, co dali swoim bliskim, za to, co dawali innym ludziom, których spotkali na swojej drodze. Za miłość, dobro, czas, czas. Brakuje ich, a w sercu wielu osób jest ból, gdy wspominają swych bliskich. Prosimy Cię, Przetopanie. Wspomóż tych, którzy się smucą, pociesz ich, a nam wszystkim daj nadzieję i wzmocnij ją.
Nadzieje na zmartwychwstanie i życie wieczne, bo Ty, Panie, nam to powiedziałeś. Ty żyjesz i my żyć będziemy. Amen. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum. Niech trzyże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Znowu chrześcijał, obrócz śmiecieliśmy, O Bóg nam prosić się, gdybym wziąćmy. Podobnieć się dla nas, na tym wieczystym, Muzyka Nie jest Panem, oczorzy w zbawianie, do Panu prosi i znowu nas do. Zdjęcia i montaż Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię.
Amen. Dzisiejszy świąteczny dzień chcemy przystąpić do stołu Pańskiego. Chcemy zostać pokrzepieni prawdziwymi darami, prawdziwym ciałem i prawdziwą krwią Chrystusa. Według Chrystusowego ustanowienia, jedząc chleb i pijąc wino, spożywając ciało i krew naszego Zbawiciela. Nim to uczynimy, chcemy teraz pojednać się z Bogiem i z bliźnimi. Odbyć pokutę, szczerą pokutę, bo prawdziwie pokutującym są grzechy odpuszczone. A tym wszystkim, którzy trwają w swoim ego, nie pokutują i grzechy są zatrzymane do czasu szczerej pokuty.
Pojednajmy się więc z Bogiem, a zanim wypowiemy słowa modlitwy spowiedniej, którą przygotował nasz reformator, ksiądz dr Marcin Luther, słuchajmy się jeszcze słowo psalmisty. W psalmie Dawida czytamy. Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego, nakłoń uszu swych na głos błagania mego. Jeżeli będzie zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi, lecz u Ciebie jest odpuszczenie, aby się Ciebie bano. W Panu pokładam nadzieję, dusza moja żyje nadzieją, oczekując słowa Jego, dusza moja oczekuje Pana, tęskniej niż stróże poranku, bardziej niż stróże poranku.
A teraz niech każda i każdy z nas spowiada się Panu, Bogu naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej mękiej śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.
Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał to nasze wołanie. Dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak odpowiedz, żałuję, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę, wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje?
Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę, pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Prze to jako powołany, ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego. Zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto wejdzie, wierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Usiądźcie drodzy. A chór Gloria Dei proszę o zaśpiewanie pieśni Wacława z Szamotu, tekst Mikołaj Rej, Alleluja, chwalcie Pana. Po pieśni chóru będziemy śpiewali pieśń numer 410. Amen. Imię święte Jego, ludzie wszyscy z Tobą szedlaj Jego. Aleluja! Aleluja! A bowiem się nad nami sprawiła Miłoszka i w wiece wzmocniła Zmocniła się prawda święta Jego A będzie w każdą czasów bierze ją Aleluja.
Muzyka Zdrowiajmy Dzień i Słowem, Zdrowiajmy Słowem, Dajmy Jego, a zsłowienie, Zdrowiajmy Póstwo Moje. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Patrzykując zmianą żywą, nańskim świątom, węg nadziną, pod tym sercem wszytki zioję i pokoję na uwagajmy. Panie, nasz niebie z nim leje, który nadecz przyjąć siebie, jak że z tobą czas nas myśli, bo zimę nam nam użytkować. Zdjęcia i montaż, Pan, niech będzie z Vami i słuchem Twoim Wznieście swe serca, co się leje do Pana. Dziękujmy Panu, Bogu naszemu!
Cóż to chodź, sprawie miło jest rzeczą? Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze wiekuiste Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali. Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego Dla którego jesteś nam łaskawy Odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi Śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały Święty, święty, święty jest nasz Pan, a Tego i Ciebie, a Tego i Ciebie są pełne dla Tych Jezus.
Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w Wieczerzy Świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Z nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi, prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego.
Wysłuchaj nas, Ojcze, przez tegoż Syna Twojego, Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy, przyjdź rychło, Panie. Przejdź na Ty, Jezusa. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jakiej my odpuszczamy naszym winowajstwem.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Warto wiem Twoje jest ulesło i moc i chwała na wieki wieku. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy której był wydany, wziął chleb i podziękowa przyłamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Wierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie gdybyło po pieczerzy wsiął i cielich, a pociękowa przydał im mówiąc Pierści pijcie z Niego wszyscy, ten kiel jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za Was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
To czyncie ile kroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Gromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczę radości w Twoim Królestwie.
Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie do stołu pańskiego, przyjdźcie i skosztujcie, bo wszystko jest gotowe. Amen Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone.
Współpraca w Panii Osobcie. Dziękuje za oglądanie. Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. ... Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Znieśmy nasze serca i nasze myśli do Boga i módlmy się. Dziękujemy Ci Wszechmogący i Miłosierny Boże, byś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię o sprawę dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi.
Panie Boże i Ojcze naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, uwielbiamy Cię w dniu wspominania dzieła odnowy Kościoła Syna Twego. Chwalimy Twe święte imię, bo Ty za sprawą Ducha Świętego powołałeś Kościół na ziemi i uznałeś nas za godnych wejścia do dziedzictwa Syna Twego. Wyznajemy, że nie zawsze dobrze wypełniamy nasze posłannictwo, często pogardzamy Twoją prawdą i nie przynosimy owoców godnych naszej wiary w Jezusa Chrystusa, Pana i głowy Kościoła. Prosimy Cię, ożyw mocą ducha swojego nasze serca. Spraw, abyśmy zawsze pamiętali, że prawdziwym skarbem Kościoła jest Ewangelia chwały i mocy Twojej.
Daj nam siły i odwagę do przeciwstawiania się tym, którzy Twoje słowo wykładają według własnego rozumienia mu. Dopomóż nam zachować w sercach miłość do Kościoła i wierność prawdzie, że usprawiedliwieni jesteśmy z łaski przez wiarę w Jezusa Chrystusa, którego Ty posłałeś na świat, a my zgromadził w jedno wszystkie dzieci Twoje. Boże, prosimy Cię spraw, aby nasza wiara objawiała się w codziennym życiu przez okazywanie miłości naszym bliźnim, a także przez tolerancję wobec inaczej myślących i wierzących.
Niechaj umacnia się na ziemi Twoje królestwo pokoju i sprawiedliwości. Prosimy Cię, Panie, o Twoje prowadzenie dla naszego Kościoła, dla naszej diecezji i wszystkich naszych parafii. Miej w swoje opiece nasze domy, zakłady pracy, Daj byśmy zdrowi byli i przez Ciebie prowadzeni. Dlatego chcemy Tobie, Panie, w sposób szczególny powierzyć naszą siostrę, która przebywa w szpitalu. Prosimy Cię, daj jej zdrowie i siły, i by znowu mogła powrócić do radosnego wychwalania Ciebie. Miej na swoje opiece i prowadź i daj byśmy czuli się ludźmi wolnymi w Chrystusie.
O to wszystko Cię prosimy Boże Ojcze, przez Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, Alleluja. Albowiem namiegi miłosierdzie Jego, Alleluja. Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! Bog jest moim Wybawicielem, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Węże i na wieki, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie I niechaj Ci da swój święty pokój Amen, Amen, Amen Komisja Boje, a staje mi, I poszłała swego szersz.
Niebym posztań swego biedni, A na trudę w Boże skryz. A krokawę niepokonę, Niech nam jeży w sumie swoje, Nasne dni prozeźdząc, ZANG EN MUZIEK Siądźcie proszę drodzy. Chciałem jeszcze raz serdecznie podziękować chórowi Gloria Dei i panu dyrygentowi za ubogacenie naszego dzisiejszego reformacyjnego nabożeństwa. Za chwilę poproszę panią Marię Trappella, kuratora wystawy, o poprowadzenie nas przy tej wystawie, ale pozwólcie drodzy, że przywitam jeszcze wśród nas członka synodu Kościoła, członka Rady Diecezjalnej, Pana Profesora Jarosława Kłaczkowa, który jest dzisiaj z rodziną na naszym nabożeństwie, serdecznie wśród nas witamy.
Szanowni Państwo, drodzy siostry i drodzy bracia, przez wiele, wiele miesięcy Pewne czynności społeczności parafialnej z uwagi na pandemię były wyłączone. Wiemy, że czwarta fala pandemii zbliża się do nas wielkimi krokami, a niektórzy mówią, że już jest, ale chcemy dzisiaj pokazać Przez staramy się żyć jak najbardziej w tym czasie normalnie. Czyli śpiewa chór, jesteśmy tłumnie zgromadzeni w kościele, tak mogę dzisiaj powiedzieć. I chcemy dzisiaj zaprosić Was, oczywiście z zachowaniem dystansu i odpowiednich sanitarnych zabezpieczeń, do zwiedzenia dwóch wystaw, które są w naszym kościele.
w sali Depory oraz na środkowej emporze w Bibliotece Ethos. Bardzo teraz proszę kuratora wystawy, wystaw Panią Marię Trafella, o wprowadzenie nas w problematykę. Szanowni i drodzy Państwo na pierwszą wystawę zapraszam w imieniu kuratora wystaw w Sać Debory pana Szymona Mielczarka. Wystawa ta historia Ewangelików w Grudziądzu była prezentowana wiosną na w diecezjalnym synodzie naszego kościoła w Bydgoszczy i wówczas zrodził się pomysł aby tę wystawę rozpropagować, pokazać ją także u nas i tak się stało otrzymaliśmy zwój plakatów dzięki uprzejmości proboszcza parafii grudziąckiej księdza Karola Niedoby, a sposób zaprezentowania to już jest dzieło pana Szymona Mielczarka.
Sala Debory jest tak przemeblowana, że można spokojnie do tych plakatów podejść i odwiedzić. Jeśli chodzi o wystawę drugą, przyznam, że fakt, że ona zostaje otwarta właśnie dzisiaj jest dla mnie pewnym wzruszeniem, że od dłuższego czasu zmagałam się z pomysłem zrobienia cyklu wystaw o utraconych społecznościach ewangelickich. Historia dzieje się proszę Państwa na naszych oczach. Niedawno Pan Profesor Małek, syn wybitnego działacza mazurskiego Karola Małka zwanego Królem Mazurów wydał książkę zatytułowaną "Zanik ludu mazurskiego".
Tak się dzieje. Ale warto się temu przyjrzeć. Więc zaplanowany jest cykl wystaw: pierwsza część Słowincy, druga Mazurzy, trzecia Menonici. Dzisiejsza wystawę poświęcona jest więc Słowincom. Kim byli? Jest to społeczność kaszubska, są to po prostu Kaszubi, ale Kaszubi Ewangelicy. Mówię są, a powinnam powiedzieć byli. Zostali nazwani słowincami przez etnografa rosyjskiego, czyli Derfinga, który pierwszy ich opisał. Ta nazwa przylgnęła, została utrwalona, chociażby w nazwie słowińskiej Park Narodowy Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach.
Sami mieszkańcy tego wybrzeża i wybrzeży jezior Łebska i Gard no tak siebie nie nazywali. Mówili o sobie Kaszubi. Mieli tę... to poczucie tożsamości byli ewangelikami i mieli swoje księgi religijne w swym języku wydane już w XVI i XVII wieku. Było to tłumaczenie katechizmu Marcina Lutra i kancjonał. Wiadomo też, że docierały do nich księgi religijne ewangelickie polskie i są takie relacje, z których wynika, że Kaszubi patrząc na tekst polski modyfikowali, śpiewali po kaszubsku. Proszę Państwa tę wystawę właściwie powinnam opatrzyć pod tytułem "W poszukiwaniu wiarygodnej narracji, w poszukiwaniu wiarygodnych opowieści".
Zapisów opowieści na temat słowinców nie jest wiele, ale charakteryzują się wieloma sprzecznościami. Wniosek jeden jest niepodważalny. To społeczność o tragicznej historii. Właściwie nigdy nie dana im była pełna godność. W państwie niemieckim uważani byli za ludzi drugiej kategorii. Są takie opisy mówiące o nich pogardliwie, że są tępi, prymitywni, mrukliwi. Zdarzali się też ludzie, którzy otaczali grzeczliwością. Jakie były proporcje jednej i drugiej postawy? Trudno powiedzieć. Po drugiej wojnie światowej, trudno mi o tym mówić proszę Państwa, w tym miejscu Są przygotowane pamiątki dla Państwa zwiedzających wystawę w formie takich zakładek i na jednej z nich, oprócz takich miniaturek, fotografii z życia mieszkańców Klug są linki do filmów dokumentalnych.
i myślę, że zainteresują się Państwo tym. Powiem tylko o jednej rzeczy, że właśnie jednym z tych filmów Tadeusz Bolduan był dziennikarz, którego wzruszała sytuacja mieszkańców klub i wsi sąsiednich, ale klub zwłaszcza Próbował im pomóc, udał się nawet do Bieruta z prośbą o interwencję w ich sprawie. Nic się pozytywnego nie stało, na szczęście nie został aresztowany. Wiadomo też, że zaglądał do kluc pastor Dic, ale nie natknęłam się na żadne bardziej szczegółowe zapiski. Jeśli chodzi o relacje naukowców, publicystów to są one bardzo sprzeczne i żeby to w jakiś sposób uwypuklić przygotowałam na wystawie takie drobne kolorowe karteczki, na których są tylko fragmenty pewnych opinii, jedne drugim przeczą.
W jaki sposób upamiętnia słowiców Muzeum w Klukach? Powiedziałabym. Nie taki jakiego oczekiwalibyśmy. Przedstawiani są tam jako pewna ciekawostka etnograficzna. Na stronie internetowej Muzeum w Klukach jest mnóstwo anachronizmów, jest mowa o mszach ewangelickich. A w jednym z artykułów publicystycznych przeczytałam nawet, że oprócz własnych tekstów religijnych tłumaczono też, były też ewangelickie tłumaczenia Biblii Wujka. To jest najważniejszy taki smaczek z różnych opowieści. Muzeum w Klukach przedstawia się Słowińców jako taki kolorowy i trochę dziwny lód, który zakładał na przykład koniom buty, takie specjalne trepy drewniane, żeby konie nie grzęzły w błocie, wykopywał torf, urządzano czarne wesela i właśnie na tej stronie jest około 20 przepisów kulinarnych, natomiast zakładka druki słowińskie To strona w przygotowaniu, muzeum istnieje kilkadziesiąt lat.
W tym muzeum byłam wielokrotnie i zauważyłam, że wystawa w pewien sposób ewoluuje. Ponad 20 lat temu widziałam tam dużo egzemplarzy. i kancjonału, i katechizmu, i innych śpiewników. Po paru latach zauważyłem, że tych publikacji jest mniej. W ubiegłym roku już nieczynne było odtwarzanie tłumaczonej na język polski takiej bardzo upokarzającej słowiców relacji jednego z pastorów niemieckich. W zeszłym roku słyszałam, że pracownik muzeum zapytany przez zwiedzającego dlaczego właściwie Słowieńców nie ma udzielił odpowiedzi wyjechali bo czuli się Niemcami.
Prawda była inna. Czy na tej wystawie można spotkać coś optymistycznego? Tego nie wiem, ale ciekawego i poruszającego na pewno. Druga niespodzianka, taka drobna, to jest zakładka ze słowińskim tekstem, czyli kaszubskim, kaszubskich ewangelików tekstem modlitwy Ojcze Nasz, zanotowana przez polskiego etnografa parczewskiego. Na zakończenie, żeby może wprowadzić w klimat niekoniecznie ponury, przeczytam Państwu fragment relacji jednego z pastorów tamtejszych, Edel Witela, który nie władał językiem polskim ani kaszubskim i nie nauczył się go, mimo że pewne przepisy go do tego zobowiązywały.
Więc piszę następująco: "Skończywszy kazanie niemieckie chciałem wyjść po ostatniej pieśni. Wtedy zadzwoniono powtórnie i zauważyłem, że wiele ludzi siedziało spokojnie w ławkach. Chcą polskiego kazania. Kazałem za krestianinowi powiedzieć, że kazanie wygłoszę, kiedy regencja nakaże, nie wcześniej. Zaledwie przyszedłem do domu, gdy gromada mężczyzn i kobiet wtargnęła do mnie na plebanie i zaczęła po kaszubsku krzyczeć. Powiedziałem im spokojnie to samo, co wcześniej kazał powiedzieć kantorowi. Zapytałem kilku o nazwiska.
Powiedziałem, że jeśli się nie uspokoją natychmiast pośle porędmistrza. Plując i wrzeszcząc zaraz odeszli. Ale jeszcze tego samego dnia wysłali przedstawiciela do pana superintendenta, który miał tę słabość napisać mi, żebym zrobił co chcą, byle tylko zapanował spokój. Na przyszłą niedzielę pod koniec niemieckiego kazania ogłosiłem, jakie polecenie otrzymałem z Regencji odnośnie do Kaszubszczyzny oraz, że superintendent ani nikt inny nie mają prawa mi rozkazywać. Jeśli jednak gmina Kaszubska okaże miłość, to ja również odpłacę miłością, mimo że już na Boże Narodzenie wygłoszę polskie kazanie.
Wtedy pojechałem do Główczyc, aby od kościelnego nauczyć się wymowy polszczyzny według tutejszego dialektu i aby pożyczyć sobie polskie kazanie od pana pastora Kiusela. Więc, w I Święto Bożego Narodzenia przeczytałem Ewangelię po kaszubsku, a na Nowy Rok przeczytałem kazanie, z czego starzy byli zadowoleni. Tegoż dnia, 1 stycznia, ów pastor został odwołany. Zapraszam Państwa serdecznie. Dziękuję. Dziękuję. Bardzo dziękuję za to wprowadzenie, za przygotowanie wystawy. Dziękuję również panu Szymonowi Mielczarkowi za przygotowanie wystawy o Grudziądzu.
I zapraszam Państwa do oglądania. Wystawa będzie czynna w następnych tygodniach. Jest pewien porządek i proponuję zacząć zwiedzanie od wejścia z sali w Debord. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Z Bogiem zostańcie drodzy. Do zobaczenia. Dziękuje za oglądanie!