Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

4.4. Drogi przenikania idei Lutra do Gdańska

2 min czytania

4.4. Drogi przenikania idei Lutra do Gdańska

Trzydzieści jeden października 1517 roku Marcin Luter, augustiański mnich i profesor teologii na uniwersytecie w Wittenberdze, ogłosił dziewięćdziesiąt pięć tez wymierzonych w praktykę handlu odpustami. Nie wiemy dokładnie, kiedy wiadomość o tym wydarzeniu dotarła do Gdańska — ale wiemy, że stało się to szybko. Gdańsk był miastem portowym, a porty w XVI wieku pełniły funkcję analogiczną do współczesnych węzłów internetowych: informacje docierały do nich niemal natychmiast po ich pojawieniu się gdziekolwiek w Europie.

Drogi przenikania idei reformacyjnych do Gdańska były wielorakie i wzajemnie się uzupełniające. Pierwszą i najważniejszą był szlak morski, łączący Gdańsk z portami Rzeszy Niemieckiej — przede wszystkim z Lubeką, Rostockiem, Szczecinem i Stralsundem. Kupcy gdańscy utrzymywali z tymi miastami regularne kontakty handlowe, a statki kursujące między nimi przewoziły nie tylko towary, ale także książki, pamflety i druki ulotne. Sławomir Kościelak w swoich pracach o wolności wyznaniowej w Gdańsku podkreślał, że już w 1518 roku — zaledwie rok po ogłoszeniu tez — w gdańskich kręgach kupieckich dyskutowano o nowych ideach religijnych, a na straganach księgarskich pojawiły się pierwsze druki Lutra przywiezione z Lubeki³.

Drugą drogą był szlak lądowy, biegnący przez Prusy Książęce. Królewiec, stolica zakonu krzyżackiego (a od 1525 roku — świeckiego księstwa pruskiego), stał się jednym z pierwszych miast w regionie, które przyjęły reformację. Wielki mistrz Albrecht Hohenzollern, pod wpływem osobistych kontaktów z Lutrem, przeprowadził sekularyzację zakonu i wprowadził luteranizm jako religię państwową. Z Królewca, gdzie od 1523 roku działał wybitny reformator Johannes Briesmann — franciszkanin z Cottbus, który porzucił habit i przeszedł na stronę Lutra — idee reformacyjne przenikały do Prus Królewskich, w tym do Gdańska, za pośrednictwem wędrownych kaznodziejów, studentów i kupców⁴.

Trzecią drogą były drukarnie. Gdańsk posiadał rozwinięty przemysł drukarski — drukarnie działały w mieście od końca XV wieku, a gdańscy drukarze szybko zorientowali się, że pisma Lutra i jego zwolenników cieszą się ogromnym popytem. Cieślak podkreślał, że druk odegrał w gdańskiej reformacji rolę fundamentalną: to dzięki niemu idee, które jeszcze pokolenie wcześniej pozostałyby zamknięte w kręgu elity intelektualnej, mogły dotrzeć do szerokich warstw społeczeństwa — do rzemieślników, kupców, a nawet do tych spośród biedoty miejskiej, którzy umieli czytać lub mieli w swoim otoczeniu kogoś, kto czytał im na głos⁵.

Czwartą, najmniej uchwytną, ale być może najważniejszą drogą były kontakty osobiste. Gdańscy studenci studiowali na uniwersytetach Rzeszy — w Wittenberdze, Lipsku, Erfurcie, Krakowie — i wracali do domu z nowymi ideami. Gdańscy kupcy spotykali się z kontrahentami z miast, w których reformacja już zwyciężyła. Gdańscy żeglarze słyszeli w portach zagranicznych kazania wygłaszane po niemiecku, w których mówiono rzeczy niepojęte z perspektywy tradycyjnej liturgii łacińskiej. Każdy z tych kontaktów był jak iskra, która mogła zapalić ogień — a paliwa, jak widzieliśmy, w Gdańsku nie brakowało.

✦ Zapytaj luteranów