4.6. Jakub Knade i inni kaznodzieje
4.6. Jakub Knade i inni kaznodzieje
Obok Heggego działali w Gdańsku inni kaznodzieje sympatyzujący z reformacją. Jednym z najwcześniejszych był Jakub Knade (Jacob Knade), były dominikanin, który już w 1518 roku zaczął głosić w kościele św. Piotra i Pawła na Starym Przedmieściu kazania nawiązujące do nowych idei z Wittenbergi. Historia Knadego ma w sobie element ludzki, który nadaje jej szczególny wymiar: tradycja gdańska przekazuje, że popularny duchowny zakochał się w pięknej pasierbicy kupca z ulicy Kramarskiej i z tego powodu zaczął głosić kazania przeciwko celibatowi. Wkrótce po zdjęciu habitu dominikańskiego Knade zawarł związek małżeński z Anną Rastenberger — akt, który w ówczesnym kontekście był nie mniej rewolucyjny niż jego kazania teologiczne.
Knade nie ograniczał swojej działalności do Gdańska. Z miasta nad Motławą podejmował liczne wyprawy misyjne: w 1522 roku głosił kazania w duchu luterańskim w Malborku, gdzie przyjęto go bardzo ciepło i ofiarowano stanowisko prepozyta w kościele św. Jerzego. Jego itinerantny charakter był typowy dla wczesnej reformacji — idee rozprzestrzeniane były nie przez zorganizowane struktury, lecz przez indywidualnych kaznodziejów, którzy wędrując od miasta do miasta, zasiewali ziarna nowej wiary⁸.
Do grona wczesnych reformatorów gdańskich należeli również Ambroży Hitfeld, Mateusz Binewald, Jakub Miller i Paweł Grunwald — kaznodzieje, których nazwiska znamy z dokumentów rady miejskiej i akt kościelnych, choć o wielu z nich wiemy niewiele poza samym faktem ich działalności. Byli to ludzie różnego pokroju: jedni — jak Knade — wywodzili się z zakonów i porzucali habit na rzecz nowej wiary; inni byli księżmi diecezjalnymi, którzy stopniowo przesuwali treść swoich kazań w kierunku luterańskim; jeszcze inni byli wędrownym kaznodziejami, przybywającymi do Gdańska z Prus Książęcych, Meklemburgii czy Pomorza Zachodniego.
Szczególną rolę odegrał Alexander Svenichen, franciszkanin, który reprezentował nurt umiarkowany w gdańskiej reformacji. W lutym 1524 roku rada miejska mianowała go kaznodzieją przy kościele Najświętszej Marii Panny, z obowiązkiem nadzorowania pozostałych kaznodziejów i duchownych w mieście. Svenichen nie ukrywał swoich sympatii dla luteranizmu, ale był zdecydowanym przeciwnikiem radykalizmu Heggego — uważał, że reformę Kościoła należy przeprowadzać stopniowo, metodycznie, w porozumieniu z władzami, a nie przez burzenie ołtarzy i wyrzucanie zakonników z klasztorów. W sierpniu 1524 roku przygotował projekt reformy liturgicznej, który miał pogodzić nowe idee z tradycyjnymi formami — kompromis, który jednak szybko został zmieciony przez gwałtowny bieg wydarzeń⁹.