Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

5.5. Szturm na klasztory — *Pfaffensturm*

1 min czytania

5.5. Szturm na klasztory — Pfaffensturm

To, co nastąpiło po odrzuceniu żądań przez radę, przeszło do historii jako Pfaffensturm — szturm na duchowieństwo. Termin ten, ukuty przez kronikarza Kaspara Schütza (sam luteranin, a więc niekoniecznie obiektywny obserwator), oddaje gwałtowność wydarzeń, choć nie ich złożoność.

Tłum — składający się głównie z rzemieślników, czeladników, wyrobników portowych i biedoty miejskiej — ruszył na kościoły i klasztory. Przebieg wydarzeń był chaotyczny, bo żaden przywódca nie miał pełnej kontroli nad rozszalałym tłumem, ale generalny kierunek był jasny: chodziło o „oczyszczenie” kościołów z tego, co reformatorzy uważali za bałwochwalcze — obrazów, figur świętych, relikwii, ołtarzy bocznych — oraz o wypędzenie zakonników z klasztorów.

Dominikanie, których klasztor na Starym Mieście był jednym z najstarszych i najbogatszych w regionie, zostali zmuszeni do opuszczenia swojej siedziby. Franciszkanie podzielili ich los. Karmelici, brygidki — kolejne wspólnoty zakonne padały ofiarą tłumu, który w ciągu kilku dni obrócił w ruinę wielowiekowy porządek życia zakonnego w mieście. Wnętrza kościołów zostały zdewastowane: rozbijano ołtarze, niszczono obrazy i figury, palono relikwie. W klasztorach rabowano kosztowności, niszczono księgozbiory, dewastowano refektarze i cele zakonne.

Trzeba jednak podkreślić — co czynił już Cieślak — że Pfaffensturm nie pociągnął za sobą ofiar śmiertelnych wśród duchowieństwa. To odróżniało wydarzenia gdańskie od wielu podobnych epizodów w Rzeszy, gdzie ikonoklazm niekiedy przeradzał się w krwawą rzeź. Gdańscy reformatorzy — przy całej swojej gwałtowności — nie zabijali. Zakonników i zakonnice wyganiano z klasztorów, niekiedy brutalnie, ale nie pozbawiano życia. Biernat w swojej klasycznej pracy o dziejach Gdańska opisywał te wydarzenia jako „erupcję nagromadzonych frustracji, w której gniew religijny i gniew społeczny zlały się w jedno” — trafna diagnoza, która jednak nie powinna przesłaniać faktu, że była to także erupcja kontrolowana, przynajmniej w pewnym stopniu¹².

✦ Zapytaj luteranów