Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

8.11. Kaplica Królewska — symbol kompromisu

1 min czytania

8.11. Kaplica Królewska — symbol kompromisu

Materialnym symbolem komplikowanych relacji między protestanckim Gdańskiem a katolicką Koroną jest Kaplica Królewska — jedyny barokowy kościół na terenie gdańskiego Głównego Miasta, wzniesiony w latach 1678-1681 jako świątynia dla katolickiej mniejszości.

Idea budowy kaplicy dojrzewała od dawna. Katolicy gdańscy — stanowiący może pięć procent ludności miasta — nie mieli własnej świątyni od czasu, gdy kościół Mariacki przeszedł de facto w ręce luteranów. Impulsem do realizacji projektu stał się testament prymasa Polski Andrzeja Olszowskiego, który zmarł w Gdańsku w 1677 roku i zapisał osiemdziesiąt tysięcy złotych na budowę kościoła katolickiego w mieście. Król Jan III Sobieski — wielki wojownik i gorliwy katolik — poparł inicjatywę, przekazując dwadzieścia tysięcy złotych i nakazując rozpoczęcie budowy.

Prace rozpoczęto 21 lipca 1678 roku na terenie plebanii przy kościele Mariackim. Autorem koncepcji architektonicznej był prawdopodobnie Tylman van Gameren — najwybitniejszy architekt działający wówczas w Rzeczypospolitej. Świątynia, ukończona 10 maja 1681 roku, jest perłą baroku — z charakterystyczną kopułą, bogatą dekoracją wnętrza i elegancką fasadą, która kontrastuje z surowymi, gotyckimi bryłami otaczających ją luterańskich kościołów³⁹.

Kaplica Królewska jest obiektem o podwójnym znaczeniu symbolicznym. Z jednej strony świadczy o opiece, jaką król roztaczał nad katolicką mniejszością w protestanckim mieście — opiece, która miała wymiar zarówno religijny (troska o zbawienie dusz wiernych), jak i polityczny (demonstracja królewskiej obecności i autorytetu). Z drugiej strony — i to jest aspekt równie istotny — Kaplica Królewska jest świadectwem kompromisu. Katolicy otrzymali własną świątynię, ale niewielką — kaplicę, nie kościół, nie katedrę. Protestanci zgodzili się na jej budowę, ale na swoich warunkach — na terenie plebanii, nie w centrum miasta, w formie kaplicy, nie monumentalnej bazyliki. Kompromis ten — dający każdej stronie coś, czego chciała, ale nie wszystko — był typowy dla gdańskiego modelu koegzystencji wyznaniowej.

✦ Zapytaj luteranów