Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2021-06-13 · Po Trójcy Świętej · 🟢 2. NIEDZIELA PO TROJCY SWIETEJ

Prorokowanie buduje Kościół

Perykopa: 1. List św. Pawła do Koryntian 14, 1–12

Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam ukojenie.

Tekst kazalny

1. List św. Pawła do Koryntian 14, 1–12

Biblia Warszawska

**1** Dążcie do miłości, starajcie się też usilnie o dary duchowe, a najbardziej o to, aby prorokować. **2** Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga; nikt go bowiem nie rozumie, a on w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza. **3** A kto prorokuje, mówi do ludzi ku zbudowaniu i napomnieniu, i pocieszeniu. **4** Kto językami mówi, siebie tylko buduje; a kto prorokuje, zbór buduje. **5** A pragnąłbym, żebyście wy wszyscy mówili językami, lecz jeszcze bardziej, żebyście prorokowali; bo większy jest ten, kto prorokuje, niż ten, kto mówi językami, chyba żeby je wykładał, aby zbór był zbudowany. **6** Tak tedy, bracia, jeżeli przyjdę do was i będę mówił językami, jakiż pożytek z tego mieć będziecie, jeśli mowa moja nie będzie zawierała czy to objawienia, czy wiedzy, czy proroctwa, czy nauki? **7** Wszak nawet przedmioty martwe, które dźwięk wydają, jak piszczałka czy cytra, gdyby nie wydawały tonów rozmaitych, to jak można by rozpoznać, co grają na flecie, a co na cytrze? **8** A gdyby trąba wydała głos niewyraźny, któż by się gotował do boju? **9** Tak i wy, jeśli językiem zrozumiale nie przemówicie, jakże kto zrozumie, co się mówi? Na wiatr bowiem mówić będziecie. **10** Wiele, zaiste jest rozmaitych dźwięków na świecie, i nie ma niczego bez dźwięku; **11** gdybym tedy nie znał znaczenia dźwięków, byłbym dla tego, kto mówi, cudzoziemcem, a ten, co mówi, byłby dla mnie cudzoziemcem. **12** Tak i wy, ponieważ usilnie zabiegacie o dary Ducha, starajcie się obfitować w te, które służą ku zbudowaniu zboru.

Główne myśli
  • Dar mówienia językami (glosolalia) — pozornie obcy ewangelickiej duchowości — był w pierwotnym Kościele uznawany za jeden z charyzmatów świadczących o działaniu Ducha Świętego.
  • Należy odróżnić ksenolalię z dnia Pięćdziesiątnicy (mówienie istniejącymi, lecz nieznanymi mówiącemu językami) od glosolalii w Koryncie — mowy „językami anielskimi", niezrozumiałej zarówno dla słuchacza, jak i dla samego mówiącego.
  • W zborze korynckim brak glosolalii uważano za niepokojący, wskutek czego niektórzy sztucznie wprowadzali się w stan ekstazy — to zaprzeczenie autonomicznego działania Ducha Świętego i nadużycie charyzmatu.
  • Paweł przeciwstawia językom dar prorokowania, ponieważ ten drugi służy „ku zbudowaniu i zachęcie, i pocieszeniu" całej wspólnoty, a nie tylko mówiącemu.
  • Prorokowanie w sensie biblijnym to nie przepowiadanie przyszłości, lecz zwiastowanie Słowa Bożego, wyjaśnianie Pisma i dawanie świadectwa wiary — w duchu Lutrowej nauki o powszechnym kapłaństwie każdy ochrzczony jest powołany do tej posługi.
  • Główne przesłanie perykopy: nie budować samych siebie, lecz wzajemnie się budować — jako żywe kamienie wznosić dom duchowy, którym jest Kościół.
  • Tym, co realnie wzmacnia wiarę, jest wspólne nabożeństwo: zapełnione ławki, wspólna modlitwa Ojcze Nasz, śpiew pieśni, zwiastowanie Słowa i odpuszczenia grzechów oraz Sakrament Ołtarza.
  • Bez miłości każdy dar — nawet najbardziej spektakularny — staje się „miedzią brzęczącą"; miłość jest wypełnieniem prawa Bożego i prawdziwym świadectwem Kościoła wobec niewierzących.
Streszczenie

O czym mówił pastor

Kazanie wygłoszone w drugą niedzielę po Trójcy Świętej w sopockim kościele Zbawiciela bierze za punkt wyjścia czternasty rozdział pierwszego listu apostoła Pawła do Koryntian — fragment poświęcony darowi mówienia językami. Kaznodzieja na wstępie zauważa, że to zjawisko może wydawać się ewangelickiej pobożności zupełnie obce, choć w starożytnym Kościele uznawano je za jeden z charyzmatów chrześcijańskich — szczególnych darów, przez które objawiało się działanie Ducha Świętego. Biblia w wielu miejscach o nim wspomina; według relacji apostolskich mówienie językami występowało wówczas dość powszechnie i było świadectwem wiary zarówno poszczególnych osób, jak i całych zborów. Ewangelia Marka przekazuje słowa Zmartwychwstałego o tym, że oznaką wiary będzie między innymi „mówienie nowymi językami", a sam apostoł Paweł — jak wynika z jego listów — także posiadał ten dar.

Następnie kaznodzieja wyjaśnia, czym jest glosolalia: wedle definicji to wypowiadanie w stanie religijnego uniesienia, czyli ekstazy, niezrozumiałych dźwięków. W naszym Kościele ewangelicko-augsburskim nie występuje ona w liturgicznym wymiarze nabożeństwa, ale w Kościołach ewangelikalnych — przede wszystkim w zielonoświątkowym — oraz w rzymskokatolickim ruchu odnowy w Duchu Świętym jest dość powszechna i stanowi formę modlitewnego uwielbienia. Tu kaznodzieja wprowadza istotne rozróżnienie. To, co wydarzyło się w Jerozolimie w dniu Pięćdziesiątnicy, było najprawdopodobniej szczególną formą daru zwaną ksenolalią — mówieniem językami istniejącymi, lecz nieznanymi samemu mówiącemu. „To tak, jakbym teraz zaczął do was przemawiać po chińsku — a nie znam tego języka". W ten symboliczny sposób Duch Święty sprawił, że poselstwo Ewangelii zostało skierowane do wszystkich ludzi, niezależnie od pochodzenia — i od początku istnienia Kościoła mamy do czynienia z nauką uniwersalną, a nie zarezerwowaną dla wąskiego grona Żydów.

Paweł w liście do Koryntian odnosi się jednak do innego zjawiska — do mowy językami nieistniejącymi, nazywanymi „anielskimi", niezrozumiałymi zarówno dla słuchaczy, jak i dla tych, którzy je wypowiadali. W pierwszych zborach chrystusowych, także w Koryncie, uznawano je za znak zstąpienia Ducha Świętego, za namacalny dowód Bożej obecności pośród wspólnoty. Doszło wręcz do tego, że brak owego daru wśród chrześcijan stał się tak niepokojący, iż podczas nabożeństw starano się sztucznie wywołać to zjawisko, wprowadzając się w stan ekstazy — podobnie jak w pogańskim kulcie Dionizosa, gdzie taniec, śpiew i wino prowadziły do tego samego. Charyzmat został kompletnie źle zrozumiany; zamiast budować żywy Kościół, stał się symbolem nadużyć wobec Ducha Świętego, który przecież działa zupełnie autonomicznie.

Wypowiadając się o tym, apostoł używa argumentów natury praktycznej. W wersetach następujących zaraz po naszej perykopie pyta wprost: jeśli zgromadziłby się cały Kościół w jednym miejscu i wszyscy mówiliby językami, a weszliby tam ludzie prości lub niewierzący — czyż nie powiedzą, że szalejecie? Kaznodzieja przekłada to na realia parafii: w sopockim kościele Zbawiciela bardzo często zdarza się, że w trakcie nabożeństwa wchodzą tu osoby zupełnie przypadkowe — zwłaszcza latem, gdy w okolicy jest wielu turystów. Czasem zaglądają z ciekawości, czasem niezorientowani sądzą, że jest to świątynia rzymskokatolicka, i chcą po prostu przyjść na mszę. Cóż pomyśleliby o nas, gdyby zamiast pieśni, modlitw i kazania w języku polskim usłyszeli niezrozumiały zlepek dźwięków wypowiadanych w ekstatycznym uniesieniu? Czy nie powiedzieliby, że szalejemy?

Dlatego Paweł przeciwstawia mówieniu językami dar prorokowania, uznając go za bardziej cenny, pożądany i pożyteczny. W tym miejscu kaznodzieja prostuje powszechne nieporozumienie: w utartym rozumieniu prorok to ten, który przepowiada przyszłość i odsłania treści tajemne. Tymczasem w sensie biblijnym prorokowanie ma znacznie szerszy aspekt. Prorok to przede wszystkim ten, kto służy Bogu — człowiek obdarzony wiarą, który swoim życiem, słowami i czynami daje świadectwo. W myśl idei powszechnego kapłaństwa, o której mówili reformatorzy, każdy ochrzczony jest prorokiem — wspólnie, jako społeczność wierzących, zwiastujemy Ewangelię, dzieląc się wiarą z innymi. Dar prorokowania w Kościele ma więc jedno podstawowe zadanie: służyć budowaniu i wzmacnianiu wiary. To zwiastowanie Słowa Bożego, wyjaśnianie Pisma, pouczanie ku wspólnemu dobru — zarówno wierzących, jak i niewierzących.

I to jest, drodzy, główne przesłanie tego fragmentu — abyśmy nie budowali samych siebie, lecz wzajemnie się budowali. Byśmy jako żywe kamienie wznosili dom duchowy, czyli Kościół, społeczność ludzi wiary. Dlatego dziś warto zapytać: co nas naprawdę buduje, co wzmacnia? Wszyscy mamy swoje troski, problemy i cierpienia — i przychodzimy do kościoła, aby się posilić, jak głosi hasło tego tygodnia. Buduje nas każde niedzielne nabożeństwo, gdy ławki zapełniają się, gdy razem z chrześcijanami całego świata wypowiadamy Ojcze Nasz, gdy w tych murach głośno rozbrzmiewają pieśni chwały, gdy zwiastowane jest Słowo i odpuszczenie grzechów, gdy razem przystępujemy do Stołu Pańskiego po duchowe posilenie. To Chrystus za każdym razem gromadzi nas wokół swojego krzyża i wokół dobrej nowiny łaski zbawienia. To On powołuje i obdarza darami — a dziś wzywa, by budowanie Kościoła stało się naszą wspólną troską.

Od nas bowiem zależy, jak postrzegać nas będą ci, którzy niespodziewanie tu wejdą. Od nas zależy, jakie świadectwo dajemy jako ewangelicy, jako luteranie — w swojej pracy, w swoich środowiskach. Czy potrafimy być prorokami dla innych — dla tych, których spotykamy na życiowej drodze? Czy potrafimy zwiastować Ewangelię, mówić o Bożej łasce i wolności, którą obdarzył nas Chrystus przez wiarę? A przede wszystkim — czy potrafimy z miłością odnosić się do drugiego człowieka? Sam Paweł wystarczająco jasno wyraził swój sąd w słowach, które podsumowują rozważany fragment: „W zborze wolę powiedzieć pięć słów zrozumiałych, aby i innych pouczyć, niż dziesięć tysięcy słów językiem niezrozumiałym". Kilka wersów wcześniej, w słynnym trzynastym rozdziale, dopowiada: „Choćbym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią brzęczącą albo cymbałem brzmiącym". Dążmy więc do miłości — miłości wzajemnej, byśmy miłowali jedni drugich, tak jak Bóg nas umiłował. Ona jest wypełnieniem prawa Bożego, ona daje nam siłę; w uczynkach miłości objawia się działanie Ducha Świętego, a sama miłość staje się świadectwem Kościoła wobec niewierzących. Obyśmy potrafili odnaleźć swoje powołanie, należycie korzystać z udzielanych darów i wzajemnie się budować, dążąc do jedności wiary. Amen.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🟢 2. NIEDZIELA PO TRÓJCY ŚWIĘTEJ # Zrodlo: https://youtu.be/XyctrhpsGcg # Data nabozenstwa: 2021-06-13

Muzyka Muzyka W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Witam Was drodzy wszystkich bardzo serdecznie na dzisiejszym nabożeństwie w drugą niedzielę po Trójcy Świętej. Witam Was zgromadzonych tutaj w Kościele Zbawiciela, jak i wszystkich, którzy łączą się z nami za pośrednictwem transmisji internetowej na naszym parafialnym kanale Zbawiciela. A witam Was hasłem biblijnym tego tygodnia, które jest wyjęte z Ewangelii według św. Mateusza z 11 rozdziału. Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja Wam dam ukojenie.

Gromadzimy się na niedzielnym nabożeństwie, aby wspólnie budować się w żywy Kościół, aby wzmacniać naszą wiarę, aby tu, wsłuchując się w Boże Słowo, Tak naprawdę przyjąć pokrzepienie, posilenie i pocieszenie. Nasz Pan Jezus Chrystus wzywa nas wszystkich, abyśmy dzisiaj przystąpili do Jego stołu, spożywając zbawienne dary ciała i krwi Jego. abyśmy spracowani i obciążeni mogli poczuć ulgę i ukojenie. Życzę wam, drodzy, błogosławionego spotkania z Bożym Słowem. A teraz zaśpiewajmy na chwałę Panu pierwszą z wyznaczonych pieśni numer 722.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę baranka. Zdjęcia i montaż Bo u Ciebie jest źródło życia. Panie, łaska Twoja do niebios sięga. Wierność Twoja aż do oboków. Sprawiedliwość Twoja jak góry Boże. Zdjęcia i montaż Prawo Twoje jak głębina niezmierna. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było od początku, jak jest i jak będzie na wieki wieków.

Amen. Muzyka Kierhie elejson, Panie, zmiłuj się. Chryste elejson, Chrystec miłuj się, ker je elejson. Panie, zmiłuj się. Chwała Bogu na wysokościach Na wysokościach Bogu cześć i dzięki łasce Jego już nam nie może stopy nieść moc i potęga swego. U pokłopakie Bóg rasta i pokój już bez przerwy trwa, Wasicielka cię skończyła. Zdjęcia i montaż Módlmy się. Spraw, abyśmy wytrwali aż do końca dni życia naszego w posłuszeństwie woli Twojej i w świętości powołania naszego. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, pocieszycielu naszym.

Amen. Amen. Pan, niech będzie z Wami i słuchem Twoim. Na Bożym Skupieniu i z uwagą wsłuchajmy się teraz w Słowo Boże wyznaczone na drugą niedzielę po Trójcy Świętej. Najpierw czytam słowa Starego Testamentu, które wyjęte są z Księgi Proroka Izajasza z 55 rozdziału. Wszyscy, którzy macie pragnienie, pójdźcie do wód, a którzy nie macie pieniędzy, pójdźcie, kupujcie i jedzcie. Pójdźcie, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia wino i mleko. Czemu macie płacić pieniędzmi za to, co nie jest chlebem? Dawać ciężko zdobyty zarobek za to, co nie syci?

Słuchajcie mnie uważnie, a będziecie jedli dobre rzeczy, a tłustym pokarmem pokrzepi się wasza dusza. Nakłońcie swojego ucha i pójdźcie do mnie. Słuchajcie, a ożyje wasza dusza, bo ja chcę zawrzeć z wami wieczne przymierze z niezłomnymi dowodami łaski okazanej niegdyś Dawidowi. Jak Jego ustanowiłem świadkiem dla narodów, księciem i rozkazodawcą ludów, tak Ty wezwiesz naród, którego nie znasz, a narody, które nie znały Ciebie, będą spiesznie podążać do Ciebie przez wzgląd na Pana Twojego Boga i przez wzgląd na Świętego Izraelskiego, gdyż Cię wsławił.

Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Zdjęcia i montaż Słuchajmy się też słowa Ewangelii Świętej, a czytam według św. Łukasza z 14 rozdziału. Gdy to usłyszał jeden ze współbiesiadników, powiedział do niego, Szczęśliwy ten, kto będzie jadł chleb w Królestwie Boga. Jezus mu odpowiedział. Pewien człowiek urządził wielką ucztę i zaprosił wielu. W porze uczty posłał swego sługę, aby powiedział zaproszonym – chodźcie, bo już wszystko gotowe.

Ale wszyscy zaczęli się podobnie wymawiać. Pierwszy odpowiedział – zakupiłem pole i muszę pójść je obejrzeć. Przyjmij proszę moje wytłumaczenie – Drugi zaś powiedział, kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować. Przyjmij proszę moje wytłumaczenie. Inny oświadczył, ożeniłem się i dlatego nie mogę przyjść. Sługa powrócił i powiedział to swojemu panu. Wtedy gospodarz rozgniewał się, nakazał mu wyjść niezwłocznie na place i ulice miasta i przyprowadzić biednych, kalekich, niewidomych i ułomnych. Wtedy. Potem sługa oznajmił Panie, zrobiłem jak nakazałeś i jeszcze są wolne miejsca Wówczas Pan powiedział do swojego sługi Wyjdź na drogi i ścieżki i przymuszaj innych do przyjścia, aby został zapełniony mój dom Mówię wam bowiem, że nikt z tych zaproszonych nie skosztuje mojej uczty Tyle słów Ewangelii Świętej.

A Ty bądź pochwalon, Panie Jezu. Chwapa Tobie, Jezu Chryste. A teraz z odpowiedzi na usłyszane Słowo Boże wyznajmy wspólnie naszą wiarę słowami apostolskiego wyznania wiary. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jednego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Stąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Powszechny, Społeczność Świętych, Grzechów Odpuszczenie, Ciała Zmartwychwstanie i Żywot Wieczny. Amen. Amen, Amen, Amen. Amen. Ciesłowne w Główej Ci szukanie, wszystko tobie w usiepnie. Chcecie węzła kawać na tym nowe skończy. Zdjęcia i montaż Muzyka Wszystko dobie, kwiścia, kraje, Kostu Bojem zbawę żył. Święto Bósem, kwiścia, kwała, Kwiścia, kwiścia, kwiścia, kwiścia, Zdjęcia i montaż Wszyscy, co robią, dziś to naje, wreszcie w tej chwili, Wszyscy, co robią, na to, co robią, na to na te wód, Jezu, o Dąbie, Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego, te niech będą z nami wszystkimi odtąd aż na wieki.

Amen. Drodzy, wsłuchajmy się teraz we fragment pierwszego listu św. Pawła do Koryntian z 14 rozdziału, który dzisiaj, w drugą niedzielę po Trójcy Świętej, chcemy wspólnie rozważać. Drodzy, wskazujemy się teraz we fragment pierwszego listu św. Pawła do Koryntian z 14 rozdziału, który dzisiaj, w drugą niedzielę po Trójcy Świętej, chcemy wspólnie rozważać. Dążcie do miłości, zabiegajcie też o dary duchowe, a szczególnie o to, abyście mogli prorokować. Ten bowiem, kto mówi językami, nie mówi do ludzi, lecz do Boga.

Nikt go przecież nie rozumie, on zaś pod wpływem ducha mówi rzeczy tajemne. Ten natomiast, kto prorokuje, mówi do ludzi ku zbudowaniu i zachęcie i pocieszeniu. Ten, kto mówi językami, samego siebie buduje. Kto zaś prorokuje, buduje Kościół. Chcę, abyście wszyscy mówili językami. Jeszcze bardziej jednak, abyście prorokowali. Większy jest bowiem ten, kto prorokuje, niż ten, kto mówi językami, chyba że tłumaczy je, aby Kościół był zbudowany. Teraz zaś, bracia, jeśli przyszedłbym do was i mówił językami, to jaki z tego będziecie mieli pożytek, jeśli w moich słowach nie przekazałbym wam czy to jakiegoś objawienia, czy to wiedzy, czy to proroctwa, czy to pouczenia?

Przecież nawet przedmioty martwe, które wydają dźwięk jak flet czy cytra, gdyby nie wydawały różnych tonów, to jak można byłoby rozpoznać, co się gra na flecie lub cytrze? A gdy trąba wydała niewyraźny głos, kto by się przygotowywał do bitwy? Kto by się przygotowywał do bitwy? Tak też i wy, jeśli przy pomocy języka nie wypowiecie dobrze swoich słów, jak ktoś zrozumie to, co jest mówione, będziecie mówili na wiatr. Wiele jest języków na świecie i każdy ma swoje brzmienie. Jeśli więc nie znałbym znaczenia języka, będę dla tego, kto mówi barbarzyńcą i ten, kto mówi, będzie dla mnie barbarzyńcą.

Tak i wy, skoro usilnie zabiegacie o dary ducha, starajcie się posiąść w obfitości te, które służą ku zbudowaniu Kościoła. Tyle słów Pisma Świętego. A Ciebie łaskawy Panie nasz i Boże. Prosimy Ciebie z całego serca o dary Ducha Twojego Świętego, abyś obdarzył nas nimi w obfitości, abyśmy te dary, które z Twojej łaski otrzymujemy, potrafili mądrze wykorzystywać ku wzajemnemu budowaniu Twojego Kościoła. Łaskawy i miłosierny Boże, pobłogosław teraz rozważanie Twojego świętego słowa. Amen. Drogie siostry, drodzy bracia w Jezusie Chrystusie.

Ten fragment 14 rozdziału z pierwszego listu św. Pawła do Koryntian poświęcony jest właściwie w całości, jak mogłoby się nam na pierwszy rzut oka wydawać. Zjawisku, które tak naprawdę w naszej ewangelickiej duchowości, pobożności jest nam zupełnie obce. Mowa tu o specyficznym darze mówienia językami. który to dar był uważany w starożytnym kościele za jeden z charyzmatów chrześcijańskich, czyli takich szczególnych darów, poprzez które objawiało się działanie Boże, działanie Ducha Świętego. Biblia w wielu miejscach wspomina o tym charyzmacie.

Zgodnie z jej relacją możemy sądzić, że mówienie językami występowało wówczas dość często, powszechnie. było swego rodzaju świadectwem wiary zarówno poszczególnych osób, jak też całych zborów. Według Ewangelii Marka Jezus po swoim zmartwychwstaniu przekazał uczniom, że właśnie oznaką tego, że ktoś uwierzył, będzie między innymi mówienie nowymi językami. Wielokrotnie też w swoim nauczaniu odnosi się do tego apostoł Paweł, gdyż jak możemy dowiedzieć się z jego listów, on sam ten dar mówienia językami posiadał.

Glosolalia bo tak nazywamy ten charyzmat, to według definicji wypowiadanie w stanie religijnego uniesienia, czyli ekstazy, niezrozumiałych dźwięków. Jak wspomniałem na początku w naszym ewangelicko-auksburskim kościele jest to zjawisko obce, niewystępujące, przynajmniej w liturgicznym wymiarze podczas nabożeństwa. Ale w kościołach ewangelikalnych przede wszystkim w kościele zielonoświątkowym, czy też w rzymskokatolickim ruchu odnowy w Duchu Świętym, glosolalia występują dość powszechnie i stanowią najczęściej formę modlitwy, takiego uwielbiającego hymnu na cześć Boga podczas jakichś liturgicznych spotkań.

Niedawno obchodziliśmy święto zesłania Ducha Świętego. Według relacji autora dziejów apostolskich w wylaniu Ducha Świętego na uczniów Jezusa towarzyszyły pewne znaki i właśnie między innymi mówienie językami, budzące w Dniu Zielonych Świąt niemałe zdziwienie wśród osób, które były tam tłumnie w Jerozolimie zgromadzone. Wielu. W dziejach apostolskich czytamy i napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał. To, co miało miejsce w Jerozolimie w dniu Pięćdziesiątnicy, To najprawdopodobniej szczególna forma tego daru nazywana ksenolalią, która polega na mówieniu językami istniejącymi, ale nieznanymi mówiącemu.

To tak jakbym teraz zaczął do Was przemawiać w języku chińskim. Nie znam tego języka. Nie znam tego języka. W ten sposób, symbolicznie, w dzień Pięćdziesiątnicy Duch Święty sprawił, że poselstwo Ewangelii zostało skierowane do wszystkich ludzi, bez wyjątku, niezależnie od tego skąd przybyli i jakim językiem się posługiwali. To dowód na to, że od samego początku istnienia Kościoła mamy do czynienia z uniwersalną nauką dla całego świata, a nie tylko dla wybranego jakiegoś wąskiego grona Żydów. Ale św. Paweł w liście do Koryntian odnosi się do innego zjawiska, a mianowicie mówienia językami nieistniejącymi, nazywanymi przez apostoła narodów anielskimi, językami aniołów, czyli niezrozumiałymi zarówno dla słuchaczy, jak i dla tych, którzy wypowiadali te nieznane dźwięki.

W pierwszych zborach chrystusowych, również w Koryncie, mówienie językami anielskimi uważane było za znak stąpienia Ducha Świętego, działania Ducha Świętego. Glosolalia były więc czymś pożądanym, czymś w rodzaju takiego namacalnego dowodu na Bożą obecność. Bo inni mogli przekonać się na własne uszy, że wśród tego konkretnego zboru, tej społeczności żywo działa Bóg. Doszło wręcz do tego, że brak owego daru duchowego wśród chrześcijan, jeśli on nie występował, był do tego stopnia niepokojący, że podczas nabożeństwa starano się nawet sztucznie wywołać zjawisko mówienia językami poprzez sztuczne wprowadzanie się w stan ekstazy.

To tak jak w kulcie Dionizosa, gdzie ludzie poprzez taniec, śpiew, wino wprowadzali się sztucznie w stan ekstazy. I potem już widzimy, że przez niektórych ów charyzmat został kompletnie źle zrozumiany i zamiast służyć tak naprawdę jako dar, który buduje żywy Kościół, stał się symbolem nadużyć w stosunku do Ducha Świętego, który działa przecież w sposób zupełnie autonomiczny. Ale wypowiadając się na temat właśnie mówienia językami, apostoł Paweł używa argumentów natury praktycznej i chce, abyśmy wyobrazili sobie pewną scenę.

To słowa, które znajdują się nie w tym naszym fragmencie, ale zaraz po nim. Apostoł Paweł mówi tak. Jeśli więc zgromadziłby się cały Kościół w jednym miejscu i wszyscy mówiliby językami, a wejdą podczas tego ludzie prości bądź niewierzący, czy nie powiedzą, że szalejecie? Tu w sopockim kościele Zbawiciela potrafimy to sobie bardzo dobrze wyobrazić. Bardzo często bowiem zdarza się, że w trakcie nabożeństwa niektórzy wchodzą do naszego kościoła zupełnie przez przypadek. Szczególnie latem w sezonie, gdy wokół jest bardzo wielu przyjezdnych turystów, którzy czasem zaglądają tu po prostu z ciekawości, a czasem niezorientowani wchodzą sądząc, że jest to Kościół rzymskokatolicki, bo chcą po prostu przyjść na mszę.

I cóż pomyśleliby o nas ci ludzie, gdyby zamiast naszych pieśni, modlitw, zamiast kazania w języku polskim usłyszeliby niezrozumiały zlepek przypadkowych dźwięków wypowiadanych w jakimś ekstatycznym uniesieniu. Czy nie powiedzieliby, że szalejemy? I dlatego Paweł mówieniu językami przeciwstawia dar prorokowania, uznając go za bardziej cenny, bardziej pożądany, a przede wszystkim bardziej pożyteczny. I w tym miejscu musimy wyjaśnić na czym, zgodnie z myślą Pawła, ów dar prorokowania polega. W powszechnym rozumieniu tego słowa utarło się bowiem przekonanie, że zadaniem proroka jest przepowiadanie przyszłości, objawianie jakichś treści tajemnych.

Tak też często rozumiemy jakieś starotestamentowe proroctwa jako zapowiedź przyszłych wydarzeń. W rzeczywistości jednak prorokowanie w znaczeniu biblijnym ma o wiele szerszy aspekt. Prorok to przede wszystkim ten, który służy Bogu. To człowiek obdarzony wiarą, który swoim życiem, słowami i czynami daje świadectwo wiary. W tym sensie, w myśl idei powszechnego kapłaństwa, o której mówili reformatorzy, każda osoba ochrzczona i jako społeczność ludzi wierzących wszyscy jesteśmy prorokami. Czyli tymi, którzy zwiastują Ewangelię, dzieląc się swoją wiarą z innymi.

Dar prorokowania w Kościele ma zatem jedno podstawowe zadanie. Ma służyć budowaniu i wzmacnianiu wiary. Prorokowanie to inaczej zwiastowanie Słowa Bożego. To wyjaśnianie Pisma Świętego. To pouczanie, które ma służyć wspólnemu dobru, zarówno dla wierzących, jak i dla niewierzących. Dlatego w liście do Koryntian czytamy, ten kto prorokuje mówi do ludzi ku zbudowaniu i zachęcie i pocieszeniu. Ten kto mówi językami samego siebie buduje, kto zaś prorokuje buduje Kościół. Wielu. I to jest właśnie, drodzy, główne przesłanie tego fragmentu.

Abyśmy nie budowali samych siebie, ale budowali jeden drugiego. Budowali się wzajemnie, wspólnie. Byśmy jako żywe kamienie budowali dom duchowy, czyli Kościół, społeczność ludzi wiary. I to jest właśnie, drodzy, główne przesłanie tego fragmentu. I dlatego dzisiaj powinniśmy się zastanowić, co nas tak naprawdę buduje, co nas wzmacnia. Bo wszyscy przecież mamy swoje troski, mamy swoje problemy, mamy swoje cierpienia, I przychodzimy tu do kościoła właśnie, aby się wzmocnić, aby się zbudować, aby się posilić, pokrzepić, tak jak to jest w tym haśle biblijnym tego tygodnia.

Co nas wzmacnia, co nas buduje tu w kościele? Czy nie buduje nas za każdym razem to, kiedy przychodzimy na niedzielne nabożeństwo, kiedy ławki zapełniają się? Kiedy możemy wspólnie wypowiadać słowa modlitwy Ojcze Nasz wraz z wszystkimi chrześcijanami na świecie. Kiedy w tych murach głośno rozbrzmiewają pochwalne i dziękczynne pieśni. Gdy zwiastowane jest Słowo Boże i odpuszczenie grzechów, które niesie nam pociechę. Czy nie buduje nas sakrament komunii, gdy możemy razem przystępować do stołu Pana, aby z Jego ręki otrzymać duchowe posilenie darów Jego ciała i krwi?

To Chrystus, nasz Pan. Każdorazowo gromadzi nas wokół swojego krzyża, wokół dobrej nowiny łaski zbawienia. To On nas powołuje i On obdarza swymi darami. A dziś wzywa nas, by budowanie Kościoła i wzmacnianie naszej wiary było naszą wspólną troską. Bo to również od nas zależy, przede wszystkim od nas zależy, jak będą postrzegać nas ci, którzy niespodziewanie tu wejdą, do naszego Kościoła. To od nas zależy, jak będziemy postrzegani jako Ewangelicy, jako Luteranie, jakie świadectwo swoim życiem dajemy, swoją pracą na co dzień w naszych środowiskach.

Czy będziemy potrafili być prorokami dla innych? Dla tych, których spotykamy na swojej życiowej drodze? Czy będziemy potrafili zwiastować Ewangelię, mówić o Bożej łasce, o wolności, którą obdarzył nas Chrystus przez wiarę? A przede wszystkim, czy będziemy potrafili z miłością odnosić się do drugiego człowieka? I dlatego, jak wzywa dziś Paweł, dążcie do miłości, zabiegajcie też o dary duchowe, a szczególnie o to, abyście mogli prorokować. Bo wiemy, że bez Ducha Świętego, bez Jego darów sami nie jesteśmy w stanie nic uczynić.

I dlatego treścią naszych modlitw zawsze powinna być prośba o Jego dary, byśmy mogli przynosić owoce godne naszej wiary. Swój sąd na temat mówienia językami św. Paweł wystarczająco jasno wyraził w słowach, w których podsumowuje rozważany dziś fragment. Powiedział w kościele, wolę mu powiedzieć pięć słów przemyślanych, aby i innych pouczyć niż dziesięć tysięcy słów korzystając z daru języków. Natomiast kilka wersów wcześniej, w poprzednim trzynastym rozdziale listu do Koryntian, apostoł odnosi się właśnie do tego zjawiska, pisząc znane nam słowa Piotr.

Jeśli mówiłbym językami ludzi i aniołów, lecz miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca lub cymbały brzmiące. Dążmy prze to, drodzy, do miłości. Miłości względem siebie, miłości. byśmy miłowali jedni drugich tak jak Bóg nas umiłował. Miłość bowiem jest wypełnieniem prawa Bożego, wypełnieniem dekalogu. To ona daje nam siłę. To w uczynkach miłości objawia się działanie Ducha Świętego i to wreszcie miłość jest świadectwem Kościoła, czyli nas wszystkich wobec niewierzących. Wielu. Paweł w liście do Efezjan pisze, Chrystus ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a innych pasterzami i nauczycielami, aby przygotować świętych do dzieła posługiwania, do budowania ciała Chrystusowego, aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego.

Obyśmy potrafili odnaleźć swoje powołanie. Obyśmy należycie korzystali z udzielanych nam darów. Obyśmy potrafili siebie wzajemnie budować i wzmacniać, dążąc do jedności wiary. Amen. Módlmy się. Czyli daru zwiastowania Twojego słowa, zwiastowania drugiemu człowiekowi Ewangelii, dobrej nowiny o zbawieniu przygotowanym nam w Twoim Synu Jezusie Chrystusie wyłącznie z łaski i przez wiarę. Łaskawy Panie, chcemy dążyć do miłości, ale tak często jesteśmy zbyt słabi. Dlatego udziel nam swojej siły, udziel nam swojej mocy, daj nam swego Ducha Świętego, abyśmy mogli wypełniać nasze powołanie.

Amen. Usiądźcie drodzy. Z ogłoszeń parafialnych chcę podać do wiadomości. Po nawożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny i do odebrania jest również nowy numer zwiastuna ewangelickiego. Czynny jest również nasz punkt z wydawnictwami, stoisko z literaturą. W najbliższym tygodniu, w sobotę 19 czerwca w Bydgoszczy odbędzie się wyborczy synod diecezji pomorsko-wielkopolskiej. Synodowowie naszej diecezji będą wybierać na urząd biskupa diecezji. nowego biskupa. Jedynym zgłoszonym kandydatem przez konferencję duchownych jest obecny biskup naszej diecezji, czyli ksiądz biskup Marcin Hinz.

Za tydzień 20 czerwca w niedzielę Odbędzie się nabożeństwo z okazji zakończenia roku szkolnego, dlatego w szczególności na to nabożeństwo zapraszamy wszystkie dzieci, młodzież, rodziców, dziadków, nauczycieli. Chcemy podziękować za ten kończący się rok szkolny, a bezpośrednio po nabożeństwie dzieci i młodzież są zaproszone na wycieczkę do gdańskiego zoo. No. Tyle drodzy, jeśli chodzi o ogłoszenia. Przyjmijcie teraz życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, ten niechaj strzeże serc naszych i myśli naszych w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym.

Amen. Śpiewamy kolejną z wyznaczonych pieśni, numer 751. O, Czanie, poca, dziś jeszcze raz, O, Człowiec, nie odszkaj was. Żad, otręcia, nie odby nas, Ułataj, słuchom, obrób. Tuj szanę dzieć, usłoka w dniem, Ale Póstwie sercowe, sercowo wy. Tego wśród ślanoch, Dłogłoś ślę, Wiele z dołom jest drogni, dół. Wszelkie śpiewanie. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Zobaczmy. Drodzy miłowani, jednym z zadań Kościoła jest głoszenie łaski odpuszczenia grzechów. Jest prorokowanie, czyli przypominanie woli Bożej wobec człowieka, ale też uświadamianie nam naszego grzechu.

Dzisiaj chcemy budować się wspólnie w żywy Kościół. Chcemy wzmacniać naszą wiarę. Zgodnie z tym, co śpiewaliśmy, że Bóg jest Bogiem miłosiernym, który może otrzeć łzy skruchy. kiedy rzucimy grzechu złość i brud. I dlatego i my dzisiaj przed przystąpieniem do stołu Pańskiego, aby posilić się darami ciała i krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa, chcemy najpierw przyjść przed Boże oblicze, aby w spowiedzi wyznać Panu Bogu naszemu Wszechmogącemu wszystkie nasze grzechy i przewinienia. Chcemy usłyszeć Jego głos, Jego wołanie, abyśmy do Niego przyszli, bo On chce dać ukojenie wszystkim obciążonym.

Dlatego obciążeni, wołajmy teraz do naszego Boga i tak razem spowiadajmy się słowami modlitwy spowiedniej. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechы i przewinienia moje popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa, bądź nieniegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.

Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz – pragnę.

Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów – Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Prze to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie imieniu Jego Świętemu.

Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy i pełen dobroci. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Śpiewamy pieśń numer 410. Muzyka Zdjęcia i montaż Proszę góra, żyja, żyją, tańczy, zjawą, wechaj, dziją. Uwyt serce, przejdzieś z nami, i odpory, nad podani. Oraz Muzyka Znamy w niej o własnej dobro, Dzień czujemy w życzność swą.

W herkotrwane miłość święty, Służę słuchom zciękniemy. Choram, chodź, chodź, Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Wznieść się swe serca, wznosimy je na Pana. Dziękujmy Panu, Bogu naszemu. Słuszną to i sprawiedliwą jest rzeczą. Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.

Dlatego i my, we współ z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, a niebo i ziemia, a niebo i ziemia są pełne chwały Jego. Są pełne chwały Jego. który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Z Nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego.

Wysłuchaj nas Ojcze przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło Panie. Przyjdź, Panie Jezu. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest Królestwo, i moc, i chwała, na wieki wieków. Amen. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wysiął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje. Toczyńcie na pamiątkę moją. Zabaję się na pamiątkę moją. Podobnie gdy było powietrze żył, wziął jej kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc Bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.

To czyńcie, ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Wielkie prawa zastrzeżone. Boże Ojcze nasz niebieski, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz z wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie.

Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, bo już wszystko gotowe. Skosztujcie i zobaczcie, że dobry jest Pan, a błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę baranka. Do sakramentu Komunii Świętej podchodzimy środkiem gęsiego. Komunia będzie dystrybuowana na ręce.

Prosimy wcześniej zdezynfekować dłonie, a potem po przyjęciu komunii rozchodzimy się po bokach do ławek. Muzyka Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. A tak pokrzepieni tymi zbawiennymi dla nas darami ciała i krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, idźcie w pokoju Pańskim, a Pan niech będzie z Wami na wszystkich Waszych drogach, odtąd aż na wieki. Amen. Wznieśmy swe serca i myśli do Boga i módlmy się.

Łoskawy Panie nasz i Boże, Tobie dziękujemy, że pokrzepiłeś nas tymi darami ciała i krwi Syna Twojego Jezusa Chrystusa, które niechaj posłużą nam do budowania miłości i wzmacniania naszej wiary. Ojcze Boże, łaski i nieskończonej mocy i chwały, którą okazałeś nam w swoim Synu Jezusie Chrystusie, Tobie oddajemy cześć i uwielbiamy Twoje imię za Twoje ojcowskie serce. Ty nie bierzesz bowiem pod uwagę naszych grzechów, a jedynie doskonałe posłuszeństwo swojego Syna. wezwałeś nas do życia w Królestwie Twoim, abyśmy już więcej nie byli przechodniami, ale żyli w społeczności z Tobą i wraz ze wszystkimi powołanymi i świętymi budowali się na fundamencie apostołów, proroków, ewangelistów i nauczycieli w Kościół Święty oraz wzrastali w ciało Jezusa Chrystusa.

Udziel nam Ducha Świętego, abyśmy w Nim i z Jego pomocą pogłębiali naszą wiarę, umacniali się w nadziei życia wiecznego i służyli sobie w miłości. Ustrzeż nas od wszelkiej obojętności i gnuśności. Rozbudź w nas ducha posłuszeństwa i wdzięczności, abyśmy pokornie odpowiadali każdego dnia na wezwanie Twoje do korzystania z darów zbawienia wiecznego. Niechaj sprawy tego świata nie przesłaniają nam celu naszego życia. Ucz nas szukać Twojego Królestwa i Jego sprawiedliwości. Łaskawy Panie, błogosław Kościół swój na całej ziemi.

Daj wszystkim ludziom poznanie, że jedynym kamieniem węgielnym i głową Kościoła jest Chrystus, Zbawiciel i pośrednik nasz jedyny. Prowadź nas przez słowo swoje i ukształtuj z nas sobie mieszkanie. Prosimy, błogosław naszą parafię, nasz kościół, nasze domy i rodziny, nasze życie, pracę i naukę, abyśmy jako sól tej ziemi żyli na chwałę świętego imienia Twojego, a poprzez nasze uczynki dawali świadectwo naszej wiary. Prosimy Ciebie, wysłuchaj nas w tej modlitwie przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, Alleluja, albowiem na wieki miłość pierdziejego, Alleluja. Pan jest mocą i pieśnią moją. Alleluja! On jest moim wybawicielem. Alleluja! Jezus Chrystus, wczoraj i dziś. Alleluja! Tęże i na wieki, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen Amen, amen Jest przebieg na ruch, bo wiecie na ruch, Pokrować naszym kropami!

Bądź wodą fajkę, Bo zbyt lepnie, Kogo szak nas już szacuje! Bądź wodą lepnie, Bo zbyt lepnie, Bo go zbaw nas już na chłopie. Niech święte nasz Bóg, obiecie na Bóg, Wiesz z nami w naszych prędziach. Niech się podnieś pać, jak moja pać, Zwykłeś z nimi na to wreszcie. Zdjęcia i montaż Ego mój lud, byc zbawę już w naszy dusze. Od siłą daj o, ego mój lud, byc zbawę już w naszy dusze. Muzyka Proszę jeszcze o pozostanie chwile. w ławkach. Proszę wysiąść. Proszę o wyłączenie też już transkusji internetowej. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Wszystkie prawa zastrzeżone.

✦ Zapytaj luteranów