Rozdział 10: Christuskirche we Wrzeszczu -- ostatni bastion protestantyzmu
Rozdział 10: Christuskirche we Wrzeszczu – ostatni bastion protestantyzmu
10.1. Wrzeszcz w XIX wieku – geneza budowy
Wrzeszcz (Langfuhr) – zachodnia dzielnica Gdańska – w drugiej połowie XIX wieku przeżywał gwałtowny rozwój. Z podmiejskiej wsi, otoczonej ogrodami i willami letniskowymi, stawał się dzielnicą klasy średniej: urzędników, nauczycieli, wojskowych, drobnych kupców. Ludność rosła, a z nią potrzeba nowych kościołów.
Dotychczasowe kościoły ewangelickie – w centrum Gdańska, kilka kilometrów dalej – nie mogły obsłużyć rosnącej społeczności Wrzeszcza. Podjęto decyzję o budowie nowego kościoła, finansowanej ze składek parafialnych i dotacji pruskiego skarbu.
10.2. Budowa i architektura
Daty: Budowa trwała w latach 1913–1916. Kościół zaprojektował architekt Hermann Phlebs w stylu neobarokowym – nawiązującym nie tyle do średniowiecznych tradycji Gdańska (jak sugerowałby neogotyk), co do barokowej tradycji pruskiego protestantyzmu XVIII wieku.
Materiał: Czerwona cegła – jak wszystkie gdańskie kościoły. Ten materiał łączył nową budowlę z tradycją gotyckiej architektury bałtyckiej, mimo że styl był barokowy.
Zewnętrze: Kościół wyróżniał się elegancką sylwetką – wysoka wieża z barokowym hełmem, owalne okna (motyw barokowy), ceglane pilastry i gzymsy. Fasada, zwrócona ku ulicy Bärenweg (dziś ul. Mickiewicza), była wyrazista, ale nie monumentalna – odpowiadała skali dzielnicy mieszkaniowej, nie ambicjom katedry.
Wnętrze: Jednonawowe, z emporami bocznymi na filarach. Drewniane ławki, ołtarz z obrazem Chrystusa, ambona – wszystko utrzymane w estetyce protestanckiej prostoty, choć z barokowymi akcentami (złocenia, rzeźby, dekoracyjne elementy stolarskie).
Inauguracja: Podczas otwarcia kościoła para cesarska – Wilhelm II i Cecylia – ofiarowała gminie dwie ozdobne edycje Biblii oraz chrzcielnicę. Był to gest symboliczny: cesarz jako najwyższy opiekun Kościoła Ewangelickiego Unii Staropruskiej potwierdzał swoje patronat nad nową świątynią.
10.3. Wojna i ocalenie
Christuskirche przetrwała wojnę niemal bez uszkodzeń – Wrzeszcz ucierpiał znacznie mniej niż Śródmieście Gdańska, gdzie walki uliczne i pożary zniszczyły 90% zabudowy. Kościół stał pośród ruin, ale sam ocalał: mury, dach, wieża, nawet okna – wszystko pozostało w stanie używalnym.
W 1945 roku, tuż po zakończeniu walk, w kościele odprawiano jeszcze nabożeństwa ewangelickie – dla nielicznych Niemców, którzy nie zdążyli lub nie chcieli uciekać. Był to epilog 400-letniej historii protestantyzmu gdańskiego.
10.4. Przejęcie i podział
Los Christuskirche po wojnie jest skomplikowany. Jezuici szybko pojawili się na miejscu i 15 kwietnia 1945 roku ojciec Brunon Pawelczyk z Łodzi konsekrował kościół jako katolicki – pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli. To przejęcie nie było wyjątkowe: na terenie całego Gdańska (i szerzej – Ziem Odzyskanych) kościoły protestanckie były masowo przejmowane przez katolików, często bez formalnej zgody protestantów – bo protestantów po prostu nie było. Wysiedlono ich razem z resztą ludności niemieckiej.
Jednak nie cały kościół przypadł katolikom. W 1946 roku do Gdańska przybyli pierwsi polscy duchowni ewangeliccy, szukający miejsca kultu. Władze przydzieliły im część dawnej Christuskirche – i tak kościół został podzielony: jedna część dla katolików, druga dla ewangelików.
10.5. Kościół Wniebowstąpienia Pańskiego – współczesna parafia
Dziś ewangelicka część dawnej Christuskirche jest siedzibą Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Wniebowstąpienia Pańskiego – jedynej aktywnej parafii luterańskiej w Gdańsku. Jest to mała wspólnota – kilkuset wiernych, nabożeństwa w niedzielę, katecheza, chór, spotkania biblijne. Parafia należy do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Rzeczypospolitej Polskiej – spadkobiercy tradycji luterańskiej na ziemiach polskich, Kościoła, który przetrwał zabory, dwie wojny światowe, komunizm i transformację.
Współczesna parafia we Wrzeszczu nie jest prostą kontynuacją przedwojennej Christuskirche. Tamta parafia była niemiecka, ta jest polska. Tamta liczyła tysiące wiernych, ta – setki. Tamci byli tu od pokoleń, ci przybyli z różnych stron Polski (Mazury, Śląsk Cieszyński, Wielkopolska – regiony o tradycjach luterańskich). Łączy je jedno: ten sam kościół, ta sama liturgia (choć w innym języku), ta sama wiara w usprawiedliwienie przez łaskę.
Proboszczowie po 1945 roku: Pierwszym polskim pastorem w Gdańsku był prawdopodobnie duchowny z Mazur, przybyły w 1946 roku do zniszczonego miasta. Przez dziesięciolecia parafia funkcjonowała w trudnych warunkach: władze komunistyczne traktowały protestantów z podejrzliwością (jako “resztki niemczyzny”), katolicki kościół postrzegał ich jako heretycki margines, a sami parafianie byli zbyt nieliczni, by odgrywać jakąkolwiek rolę publiczną.
Sytuacja zmieniła się po 1989 roku. Parafia zyskała wolność działania, nawiązała kontakty z luterańskimi Kościołami w Niemczech i Skandynawii, rozpoczęła prace renowacyjne w kościele. Dziś wspólnota wrzeszczańska – choć mała – jest aktywna ekumenicznie, kulturalnie i społecznie.
Znaczenie tej parafii jest jednak nieproporcjonalne do jej rozmiarów. To jedyny żywy łącznik z 400-letnią historią protestantyzmu gdańskiego. Tu przychodzą potomkowie dawnych gdańszczan – Niemcy z Schleswig-Holstein i Nadrenii, szukający korzeni. Tu odprawiane są nabożeństwa ekumeniczne, łączące protestantów i katolików w modlitwie. Tu pamięć o protestanckim Gdańsku jest nie eksponatem muzealnym, lecz żywą tradycją.
Ten jeden kościół – neobarokowy, ceglany, z XIX-wieczną elegancją i XXI-wieczną wspólnotą – jest całym dziedzictwem gdańskiego protestantyzmu skupionym w jednym miejscu.