Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

Rozdział 9: Kościół św. Trójcy -- od franciszkanów do protestantów i z powrotem

2 min czytania

Rozdział 9: Kościół św. Trójcy – od franciszkanów do protestantów i z powrotem

9.1. Historia przedreformacyjna

Kościół i klasztor franciszkański, założony w XIII wieku, był jednym z najstarszych zespołów sakralnych Gdańska. Franciszkanie – bracia mniejsi, żebracy, kaznodzieje – prowadzili tu działalność duszpasterską, charytatywną i edukacyjną. Klasztor z krużgankami otaczał kościół gotycki – budowlę o prostych, surowych formach, odpowiadających franciszkańskiemu ideałowi ubóstwa.

Architektura kościoła św. Trójcy jest charakterystycznie franciszkańska: prostokątne prezbiterium (bez apsydy), szeroka nawa (dostosowana do kazań dla tłumów), brak wieży (franciszkanie nie budowali wież, bo wywyższanie się było sprzeczne z ich regułą). Krużganki klasztorne – ceglane, ze sklepieniami krzyżowymi – otaczały wewnętrzny dziedziniec, na którym mnisi spacerowali, medytowali i dyskutowali.

9.2. Reformacja 1525 i los klasztoru

Podczas rewolty religijnej w styczniu 1525 roku franciszkanie zostali wypędzeni z klasztoru przez zbuntowany tłum. Klasztor – obok dominikańskiego i cysterskiego – był głównym celem ataków reformacyjnych, ponieważ symbolizował katolicką władzę duchowną, do której pospólstwo żywiło niechęć. Mnisi uciekli, klasztor opustoszał.

Po uspokojeniu sytuacji kościół i klasztor nie wróciły do franciszkanów. Kościół zaczął pełnić różne funkcje – przez pewien czas służył polskim ewangelikom (luteranom mówiącym po polsku, głównie kupcom i rzemieślnikom z Korony), czasem mennonitom szukającym dyskretnego miejsca nabożeństw. Klasztor przejął funkcje świeckie – magazyny, mieszkania, biura.

Polscy ewangelicy w kościele św. Trójcy: To zjawisko wymaga osobnej uwagi. W Gdańsku, obok dominujących niemieckojęzycznych luteran, żyła niewielka, ale wyraźna mniejszość polskojęzycznych protestantów – kupców, rzemieślników, dyplomatów z Korony, którzy przyjęli reformację (kalwinizm lub luteranizm) i osiedlili się w Gdańsku, szukając wolności religijnej, jaką dawało protestanckie miasto. Polscy ewangelicy potrzebowali kościoła, w którym kazania wygłaszano w ich języku – i przez pewien czas takim miejscem był właśnie kościół św. Trójcy. Zjawisko polskojęzycznego protestantyzmu w Gdańsku jest fascynujące i niedostatecznie zbadane – wymaga dalszych kwerend archiwalnych.

Mennonici w mieście: Kościół św. Trójcy był też jednym z miejsc, gdzie mennonici gdańscy – ci nieliczni, którzy mieszkali w mieście, a nie na Żuławach – mogli odprawiać swoje nabożeństwa. Mennonici nie mieli w Gdańsku prawa budowania kościołów z wieżami (to prawo zastrzeżone było dla luteran i kalwinistów), więc korzystali z budynków klasztornych, prywatnych sal i skromnych domów modlitwy. Kościół św. Trójcy, pozbawiony stałej parafii, był dla nich wygodnym rozwiązaniem – budynek sakralny, ale nie przypisany do żadnej konkretnej kongregacji.

Losy kościoła św. Trójcy ilustrują ważny aspekt reformacji gdańskiej: nie było w niej systematycznego planu. Rewolta 1525 roku była spontaniczna, chaotyczna, napędzana bardziej gniewem społecznym niż teologiczną refleksją. Kościoły przejmowano bez jasnej koncepcji ich dalszego wykorzystania – i niektóre, jak św. Trójca, przez dekady funkcjonowały w swoistej próżni wyznaniowej, przechodząc z rąk do rąk, z funkcji do funkcji.

9.3. Stan obecny

Kościół św. Trójcy jest zachowany w dobrym stanie. Część kompleksu klasztornego należy do Muzeum Narodowego w Gdańsku – tu mieści się oddział sztuki dawnej, w tym zbiory malarstwa gdańskiego (epitafia, portrety, sceny biblijne z protestanckich kościołów). W pewnym sensie kościół wrócił do swoich korzeni – jako miejsce kontemplacji, choć nie religijnej, lecz artystycznej.


✦ Zapytaj luteranów