Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

Rozdział 6: Dynastie duchownych

4 min czytania

Rozdział 6: Dynastie duchownych

6.1. Fenomen dynastii pastorskich

Jedną z najciekawszych konsekwencji społecznych reformacji było zniesienie celibatu duchownych. Luter, sam były mnich augustiański, poślubił w 1525 roku byłą zakonnicę Katarzynę von Borę – demonstrując, że małżeństwo duchownego nie jest grzechem, lecz Bożym powołaniem. Od tego momentu protestanccy pastorzy nie tylko mogli, ale wręcz powinni byli się żenić – bezżenność duchownego budziła podejrzenia (o co mu chodzi? czego się boi? co ukrywa?).

W protestanckim społeczeństwie, w którym duchowni mogli (i powinni byli) się żenić, wykształcił się specyficzny fenomen: dynastie pastorskie. Syn pastora zostawał pastorem, który żenił się z córką pastora, a ich syn też zostawał pastorem. Przez wieki powstawały rozgałęzione rodziny duchownych, tworzące swoistą “arystokrację kazalnicy” – grupę, która dominowała w życiu intelektualnym i kulturalnym protestanckiego społeczeństwa.

W Gdańsku i na Żuławach dynastii pastorskich było kilkanaście. Ich przedstawiciele kształcili się na uniwersytetach w Królewcu (Albertina), Wittenberdze, Lipsku i Jenie, a po powrocie obejmowali parafie, w których nierzadko już ich ojcowie lub dziadkowie pełnili posługę.

6.2. Mechanizm dynastii

Mechanizm powstawania dynastii pastorskich był prosty. Pastor, jako człowiek wykształcony (absolwent uniwersytetu), należał do intelektualnej elity wiejskiej lub małomiasteczkowej społeczności. Jego synowie dorastali w atmosferze ksiąg i kazań, uczęszczali do szkół parafialnych i gimnazjów, a następnie jechali na uniwersytet (Królewiec, Wittenberga, Lipsk) studiować teologię. Po ukończeniu studiów wracali do rodzinnego regionu i obejmowali parafie – często te same, w których urzędowali ich ojcowie.

Żony pastorów rekrutowały się z tego samego kręgu: córki innych pastorów, profesorów, rektorów szkół. Małżeństwa zawierano w obrębie “klasy intelektualnej” – grupy społecznej, która w protestanckim świecie zastąpiła katolickie duchowieństwo zakonne jako depozytariusz wiedzy i kultury. W konsekwencji powstawały rozgałęzione sieci rodzinne, łączące parafie całego regionu – pastor w Nowym Dworze Gdańskim mógł być bratem pastora w Stegnie, zięciem pastora w Lichnowach i teściem pastora w Cedrach Wielkich.

6.3. Rodzina Möller

Paulus Möller (1525–1585) był pierwszym superintendentem Gdańska – najwyższym duchownym protestantckim w mieście. Jego nominacja w 1557 roku, związana z przyjęciem Ordinatio Ecclesiastica, oznaczała formalne ustanowienie gdańskiej organizacji kościelnej na zasadach luterańskich. Möller był teologiem wykształconym w Wittenberdze, uczniem Filipa Melanchtona, człowiekiem umiarkowanym i dyplomatycznym – co było niezbędne w mieście pełnym napięć między różnymi odłamami protestantyzmu.

Potomkowie Möllera kontynuowali tradycję duchowną – choć szczegóły wymagają dalszych badań genealogicznych. Wzorzec “Möllerowski” – pastor-superintendent, wykształcony, umiarkowany, lojalny wobec Rady Miejskiej – stał się modelem dla kolejnych pokoleń gdańskich duchownych.

6.3. Rodzina Strauch

Aegidius Strauch starszy był pastorem w Wittenberdze – kolebce luteranizmu. Jego syn, Aegidius Strauch młodszy (1632–1682), przybył do Gdańska jako pastor kościoła Mariackiego – najważniejszej parafii w mieście. Strauchy reprezentowali tradycję akademicko-duchowną: wszechstronne wykształcenie uniwersyteckie, liczne publikacje teologiczne, polemiki z kalwinistami i pietystami.

Aegidius Strauch młodszy był postacią kontrowersyjną – teologiem wojowniczym, zaangażowanym w spory doktrynalne, które wstrząsały gdańskim protestantyzmem w drugiej połowie XVII wieku. Jego kazania z Mariackiej ambony były ostrymi polemikami, w których atakował nie tylko katolików, ale też protestanckich innowierców – kalwinistów, syncretystów, zwolenników porozumienia wyznaniowego. Strauch był “ortodoksem luterańskim” w najczystszej postaci – przekonanym, że prawda jest jedna i że kompromis z błędem jest zdradą.

6.4. Rodzina Schelwig

Samuel Schelwig (1643–1715) był kolejnym wybitnym teologiem gdańskim, pastorem i polemistą. Podobnie jak Strauch, reprezentował ortodoksję luterańską i zwalczał wszelkie odchylenia – pietyzm, syncretyzm, irrenizm. Schelwig jest autorem licznych dzieł teologicznych i historycznych, drukowanych w gdańskich oficynach.

Rodzina Schelwigów dała Gdańskowi kilku duchownych i naukowców, tworząc typową dla protestantyzmu dynastię intelektualną, w której kazalnica, katedra uniwersytecka i drukarnia były trzema filarami kariery.

6.6. Pastorzy żuławscy – zarys zbiorowy

Na Żuławach, gdzie brak było uniwersytetów i gimnazjów, pastorzy stanowili najczęściej jedynych przedstawicieli wykształconej warstwy społecznej. Pastor żuławski był nie tylko duchownym, ale i nauczycielem, urzędnikiem stanu cywilnego, doradcą prawnym, mediatorem w sporach sąsiedzkich, a czasem i lekarzem (znającym podstawy ziołolecznictwa i elementarnej chirurgii).

Życie pastora żuławskiego było skromne, choć nie nędzne. Plebania – solidny dom z ogrodem i polem – zapewniała dach nad głową i wyżywienie. Dziesięcina i składki parafialne dawały skromny dochód pieniężny. Pastor miał służącego lub parobka, który pomagał w gospodarstwie – bo duchowny, choćby najuczeńszy, musiał też orać, siać i zbierać, jeśli chciał najeść się do syta.

Samotność intelektualna była jednym z najtrudniejszych aspektów posługi na wsi. Pastor, absolwent uniwersytetu, znający łacinę, grekę i hebrajski, czytający Lutra, Melanchtona i Kalwina w oryginale, żył wśród rolników, którzy umieli co najwyżej czytać katechizm po niemiecku. Rozmówcy na swoim poziomie nie miał – chyba że spotkał się z kolegą pastorem z sąsiedniej parafii na zjeździe dekanalnym. Ta izolacja kształtowała specyficzny typ duchownego – człowieka książkowego, zamkniętego w swoim świecie teologicznym, czasem ekscentrycznego, zawsze trochę obcego wobec parafian, którym służył.


✦ Zapytaj luteranów