Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

Rozdzial AH: Protestanci i katolicy w Gdansku

5 min czytania

Rozdzial AH: Protestanci i katolicy w Gdansku

Lata 1525–1557: okres napiecia

Rewolucja religijna 1525 roku – szturm na koscioly, niszczenie oltarzy, wygnanie duchownych katolickich – otworzyla gleboka rane w stosunkach miedzy wyznaniami. Król polski Zygmunt I Stary stanal zdecydowanie po stronie katolickiej: przybyl do Gdanska osobiscie w kwietniu 1526 roku, ukaral przywódców rewolty (szesciu z nich zostalo straconych), zabezpieczyl prawa klasztorów i duchowienstwa katolickiego. Zygmunt nakazal zwrot majatków koscielnych, przywrócenie starego porzdku liturgicznego i posluszenstwo wobec biskupa wloclawskiego.

Ale kompletna restauracja katolicyzmu okazala sie niemozliwa. Gdansk byl zbyt bogaty, zbyt niezalezny i zbyt mocno zwiazany z Hanza, by dac sie zlamic. Król potrzebowal gdanskiego zlota i gdanskiego zbooza; Gdansk potrzebowal królewskiej ochrony przed Kryzakami i Brandenburgia. Ta wzajemna zaleznosc tworzyla sytuacje, w której kompromis byl jedynym rozwiiazaniem.

W nastepnych dekadach dokonywalo sie ciche przejmowanie kosciolów przez luteranów – proces, który Ordinatio Ecclesiastica z 1557 roku jedynie zalegalizowal. Król Zygmunt II August – bardziej tolerancyjny od swojego ojca – nie interweniowaal, gdy Rada Miejska powolywaala protestanckich pastorów do kolejnych kosciolów. Formalna tolerancja (Confessio Augustana) nie byla nigdy oficjalnie udzielona – ale w praktyce Gdansk stal sie miastem protestanckim w ramach katolickiego panstwa.

Kwestia klasztorów

Szczególny problem stanowily klasztory: franciszkanów (sw. Trójca), dominikanów (sw. Mikolaj), brygidek, cystersów w Oliwie. Po rewolcie 1525 roku wieksszosc zakonników opuscila Gdansk lub przeszla na luteranizm. Klasztory – puste, ale bogate w ziemie i budynki – staly sie przedmiotem pozadania Rady Miejskiej. Stopniowo, na przestrzeni kilkudziesieciiu lat, Rada przejmowala klasztorne nieruchomosci: klasztor franciszkanów zamieniony zostal na Gymnasium Academicum (1558), inne budynki klasztorne sluzzyly jako magazyny, szpitale, szkoly. Jedynie klasztor cystersów w Oliwie – chroniony przez biskupa i cieszacy sie patronatem króla polskiego – przetrwal w rekach katolickich: cystersi oliwscy utrzymali swoja obecnosc az do kasaty zakonu w 1831 roku (za rzadów pruskich). Klasztor oliwski, z monumentalna katedra i slynnyymi organami, pozostal przez cale stulecia jedynym silnym osrodkiem katolicyzmu w bezposrednim sasiedztwie protestanckiego Gdanska – swego rodzaju katolicka wyspa na protestanckim morzu.

Konfederacja Warszawska 1573 – fundament tolerancji

Kluczowym dokumentem okreslajacym ramy wspólistnienia wyznaniowego w Rzeczypospolitej – a zatem takze w Gdansku – byla Konfederacja Warszawska z 1573 roku, w której szlachta polska zobowiazala sie do zachowania pokoju religijnego: „A iz w Rzeczypospolitej naszej jest dissidium niemale in causa Religionis Christianae, zabiegajac temu, aby sie z tej przyczyny miedzy ludz mi sedycyja jaka szkodliwa nie wzniiecila […] obiecujemy to sobie spolnie […] iz pokój miedzy soba zachowac”. Gdansk, jako miasto autonomiczne w ramach Korony, korzystal z tego aktu – choc interpretacja jego przepisów bywala przedmiotem sporu miedzy protestantami a królem.

Lata 1557–1772: modus vivendi

Po 1557 roku ustaail sie swoisty modus vivendi:

Podzial kosciolów: wiekszosc swiatyn w obrebie murów miejskich stala sie luteranska. Katedrra w Oliwie (cystersow) pozostala katolicka. Kilka kaplic – w tym kaplica królewska – sluzzylo katolikom. Jezuici, sprowadzeni w 1585 roku na zaproszenie biskupa wloclawskiego Rozdrazzewskiego, otrzymali wlasna rezydencje i kosciól – ale ich próby rekatolicyzacji Gdanská zakonczyly sie fiaskiem.

Relacje codzienne: mimo teologicznego antagonizmu protestanci i katolicy wspólistnieli w Gdansku bez wiekszej przemocy. Mieszkali obok siebie, robili interesy, czasem nawet zawierali mieszane malzenstwa (choc bylo to rzadkie i potepiane przez obie strony). Rada Miejska, zdominowana przez luteranów, dbala o porzadek i nie pozwalala na otwarte konflikty religijne – bo takie konflikty bylyby szkodliwe dla handlu.

Jezuici w Gdansku: sprowadzeni w 1585 roku na zaproszenie biskupa wloclawskiego Hieronima Rozdrazzewskiego, jezuici otworzyli w Gdansku kolegium, w którym prowadzili nauke i duszpasterstwo. Ich ambicja byla rekatolicyzacja miasta – ale napotkali na zdecydowany opór Rady Miejskiej, luteranskich pastorów i samych mieszkanców. Jezuici byli doskonalymi polemistami, organizowali publiczne dysputy z pastorami luteranskimi, prowadzili szkolne przedstawienia teatralne o tresci religijnej – ale ich wysilki nie przyniosly masowych nawrócen. Gdansk pozostal luteranski, a jezuickie kolegium dzialalo na marginesie zycia miasta az do kasaty zakonu w 1773 roku.

Kaplica królewska: szczególna role w krajobrazie wyznaniowym Gdanska pelnila Kaplica Królewska (Königliche Kapelle), wybudowana w latach 1678–1681 na zlecenie króla polskiego Jana III Sobieskiego. Kaplica – usytuowana tuz obok luteranskiego kosciola Mariackiego – stanowila wyraz katolickiej obecnosci w sercu protestanckiego miasta. Jej budowa wywolala protesty luteranów, którzy obawiali sie, ze kaplica jest pierwszym krokiem do rekatolizyzacji kosciola Mariackiego. Obawy te okazaly sie bezpodstawne – kaplica sluzyla wylacznie niewielkiej katolickiej mniejszosci – ale sam fakt jej powstania swiadczyl o napieeciach konfesyjnych, które towarzyszyly wspólistnieniu wyznañ w Gdansku.

Tumult torunski 1724 i jego echo w Gdansku

Najtragiczniejszym epizodem w relacjach miedzy protestantami a katolikami w Prusach Królewskich byl tumult torunski z 1724 roku. 16 lipca 1724 roku, w trakcie katolickiej procesji ku czci Matki Boskiej Szkaplerznej odbywajaccej sie przy protestanckim kosciele sw. Jakuba w Toruniu, uczeñ luteranskiego Gimnazjum nie zdjal czapki przed Najswietszym Sakramentem. Zaczepiony przez ucznia Kolegium Jezuickiego, odpowiedzial bójka. Drobny incydent przerodzil sie w wielodniowe zamieszki – tluml protestantów wdarl sie na teren Kolegium Jezuickiego, dewastujac budynki i kaplicee.

Konsekwencje byly strasszne: królewski trybunal skazal na smierc burmistrza Johanna Gottfrieda Roesnera, wiceburmistrza Jakoba Heinricha Zernecke i jedenastu mieszczan. 7 grudnia 1724 roku burmistrz Roesner i 9 torunian zostalo scietych.

Sprawa toruñska wywolala miedzynarodowe oburzenie – zwlaszcza w panstwach protestanckich (Prusy, Saksonia, Anglia, Holandia, Szwecja). Protestanckie dwory interweniowaly dyplomatycznie u króla polskiego Augusta II; w Londynie, Sztokholmie i Hadze wydrukowano pamflety potepiajaace „polski fanatyzm”; protestanccy teologowie pisali traktaty broniace praw dysydentów w Rzeczypospolitej.

Dla protestantów gdanskich tumult torunski byl ostrzezeniem: nawet w miastach, które wydawaly sie bezpieczne, konfesyjna przemoc mogla wybuchnac w kazdej chwili. Gdansk, choc w nim samym do podobnych wydarzen nie doszlo, zyl w cieniu torunskiej tragedii – swiadom, ze jego wielowyznaniowy porzadek jest kruchy i zalezy od woli króla polskiego.

Gdanscy pastorzy reagowali na sprawe torunska kazaniami o cierpieniu za wiare, o wiernosci ewangelii mimo prze sladowañ, o koniecznosci trzymania sie razem w obliczu zagrozenia. Rada Miejska – bardziej pragmatyczna – zareagowala wzmocnieniem kontaktów dyplomatycznych z dworami protestanckimi i podkreslaniem swojej lojalnoscoi wobec Korony Polskiej, aby nie dawac pretekstu do represji.

Sprawa dysydentów i rozbiory

Tumult torunski wpisywal sie w szersza tendencje: stopniowe ograniczanie praw dysydentów (protestantów) w Rzeczypospolitej od polowy XVII wieku. Konfederacja warszawska z 1573 roku – gwarantujaca wolnosc wyznania – byla stopniowo erodowana przez ustawy sejmowe, wyroki trybunalskie i codzienne szykany. Gdansk, jako potezne miasto handlowe, mógfl sie bronic skuteczniej niz mniejsze osrodki protestanckie – ale i on odczuwal rosnaca presje.

Paradoksalnie, to wlasnie sprawy dysydentów staly sie jednym z pretekstów do rozbiorów Polski (1772, 1793, 1795). Prusy, Rosja i Austria uzasadnialy interwencje m.in. koniecznosccia ochrony praw mniejszosci religijnych. Dla Gdanská rozbiory oznaczaly fundamentalna zmiane: z miasta w katolickiej Rzeczypospolitej, gdzie protestanci byli tolerowana mniejszoscia (choc wiekszoscia w samym miescie), stal sie miastem w protestanckich Prusach, gdzie luteranizm byl wyznaniem panujacym.

✦ Zapytaj luteranów