Złamane tablice i taniec wokół złotego cielca
„Gdy Pan i Mistrz nasz Jezus Chrystus powiada: pokutujcie, to chce, aby całe życie wiernych było nieustanną pokutą" — Marcin Luter, teza 1 z 95.
II List św. Piotra 1,2–11
Biblia Warszawska
**2** Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego, Jezusa Chrystusa. **3** Boska jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę, **4** przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość. **5** I właśnie dlatego dołóżcie wszelkich starań i uzupełniajcie waszą wiarę cnotą, cnotę poznaniem, **6** poznanie powściągliwością, powściągliwość wytrwaniem, wytrwanie pobożnością, **7** pobożność braterstwem, braterstwo miłością. **8** Jeśli je bowiem posiadacie i one się pomnażają, to nie dopuszczą do tego, abyście byli bezczynni i bezużyteczni w poznaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. **9** Kto zaś ich nie ma, ten jest ślepy, krótkowzroczny i zapomniał, że został oczyszczony z dawniejszych swoich grzechów. **10** Dlatego, bracia, tym bardziej dołóżcie starań, aby swoje powołanie i wybranie umocnić; czyniąc to bowiem, nigdy się nie potkniecie. **11** W ten sposób będziecie mieli szeroko otwarte wejście do wiekuistego Królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.
- Środa Popielcowa otwiera czas pasyjny — drogę do Jerozolimy, na Golgotę, czas postu i odnowy sumienia.
- Czas pasyjny Anno Domini 2022 nie jest taki jak zawsze: wojna za wschodnią granicą rozdziera serce, zamiast cichej kontemplacji rodzi krzyk rozpaczy.
- Pokuta nie jest wezwaniem skierowanym tylko do jednego narodu czy jednego winnego — to wezwanie do nas samych, do całej cywilizacji, która od wieków łamie te same przykazania.
- Tablice Dekalogu, które Mojżesz otrzymał od Boga, są wciąż tłuczone naszymi grzechami pychy, obłudy, obojętności i milczenia.
- Bóg odpowiada na naszą rozpacz nie milczeniem, lecz obietnicą: „nie opuszczę cię" i „jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata".
- Taniec wokół złotego cielca trwa, gdy ufność pokładamy w pieniądzach, nauce, armii i własnych siłach zamiast w Bogu żywym.
- Pokuta w rozumieniu ewangelickim to upamiętanie i nawrócenie — ciągły proces, nie jednorazowe wydarzenie z przeszłości.
- Post, którego pragnie Bóg, to dzielenie chleba z głodnym, przyjmowanie bezdomnych i nieodwracanie się od współbrata; obecna wojna nadaje temu szczególne znaczenie.
- Pomoc humanitarna to maraton, nie sprint — potrzeba serca, ale i rozumu, koordynacji i wytrwałości.
- Najgroźniejsi nie są wrogowie ani fałszywi przyjaciele, lecz obojętni — za ich milczącą zgodą zło istnieje na świecie.
O czym mówił pastor
Środa Popielcowa otwiera w kościelnym kalendarzu czas pasyjny — drogę do Jerozolimy, na Golgotę, czas postu, pokuty i modlitwy. Tegoroczna pasja zaczyna się jednak inaczej niż zwykle. Wojna wybuchła w środku Europy, tak blisko polskiej granicy, że trudno uciszyć serce do kontemplacji. Zamiast skupienia z duszy wyrywa się krzyk rozpaczy na widok bomb i rakiet spadających na ludzkie głowy. Niejeden z nas, jak Hiob, ma ochotę rozedrzeć szaty, założyć wór pokutny, usiąść w popiele i głośno lamentować. Płakać z bólu, z przerażenia, ze współczucia dla płaczących dzieci uciekających przed okrucieństwem.
Jak w takich okolicznościach skupić się na rozważaniu o żalu za grzechy, skoro cały świat widzi tylko jednego winnego i tylko jeden naród wzywa do upamiętania? Tu właśnie objawia się sens tego dnia. Symboliczne posypanie głowy popiołem nie jest gestem skierowanym wobec kogoś innego — jest modlitwą za nas samych, za nasz naród i za grzechy całej ludzkości, która nie uczy się na błędach. Pycha, obłuda, obojętność, milczenie, zamach na ludzkie życie — największą świętość, największy dar otrzymany od Boga — to grzechy cywilizacji, która wytworzyła broń powszechnej zagłady. Wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu współwinni.
Oto brat podnosi rękę na brata, co w kontekście Rosji i Ukrainy ma wymiar dosłowny, gdy z ust propagandy padają słowa o bratnim narodzie. Słychać też historię młodego rosyjskiego spadochroniarza, zrzuconego w desancie na teren Ukrainy pod pretekstem ćwiczeń. Gdy zrozumiał, gdzie jest naprawdę, drżącym głosem zadzwonił do cioci mieszkającej na wschodzie i powiedział: „każą nam do was strzelać, ja nie chcę, co mam zrobić?". Ta krótka rozmowa dopełnia obraz tragedii. Te dwie kamienne tablice z Dekalogiem, które Mojżesz miał zanieść ludowi, wciąż są przez nas tłuczone, a połamane kawałki złamanych przykazań nosimy w sercu jako świadectwo grzechu. Jeśli dzieje się tak nieustannie, jeśli nasz taniec wokół złotego cielca wciąż trwa, to nieustannie potrzebna jest pokuta. Marcin Luter ujął to w pierwszej z 95 tez: gdy Pan i Mistrz nasz Jezus Chrystus powiada pokutujcie, chce, aby całe życie wiernych było nieustanną pokutą.
Tekst z Księgi Wyjścia pokazuje zniecierpliwiony lud Izraela obozujący pod górą Synaj. Mojżesz długo nie wracał, więc lud zwątpił i zażądał od Aarona: „zrób nam bogów, którzy pójdą przed nami". Izraelici ulegli pokusie stworzenia bożka — złotego posągu, który wydawał się bliższy, bardziej realny, mający zastąpić Boga żywego i prawdziwego. Ta przestroga dotyczy każdego pokolenia. I my często ulegamy pokusie, by Boga w życiu zastąpić złotym cielcem własnych wizji i pragnień. Zamiast ufności w Bogu pokładamy ufność w pieniądzach, nauce, armii i własnych siłach. Zamiast gromadzić skarby w niebie, gromadzimy to, co zżerają mole i rdza. Ludowi wybranemu wydawało się, że Bóg ich opuścił — i być może i nam, wobec tego, co dzieje się za wschodnią granicą, te uczucia nie są obce. Wielu mówi wprost: Bóg nas opuścił, Boga nie ma, Bóg umarł. Inni twierdzą: „nie mieszajcie do tego Boga, to człowiek człowiekowi zgotował ten los". Z drugiej strony widać też ludzi jednoczących się w modlitwie. W pamięci utkwił obraz z pierwszego dnia ataku: mieszkańcy Ukrainy spontanicznie klękający na ulicach miast.
Pokój, którym cieszyliśmy się w naszym regionie, został tak nagle zburzony, że zostaliśmy brutalnie obdarci z poczucia bezpieczeństwa. Jak cenny to dar — człowiek dowiaduje się dopiero po jego stracie. Czy z taką samą gorliwością dziękowaliśmy wcześniej Bogu za pokój, jak teraz modlimy się o jego powrót? Odpowiedź wydaje się oczywista. A jednak Bóg nas nie opuścił, bo sam złożył obietnicę: „nie opuszczę cię". Chrystus dał słowo: „jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata". Jesteśmy Jego dziećmi, a Jego łaska objawia się w nas i przez nas — przez ręce gotowe nieść pomoc i ratować tych, którzy uciekają przed wojną.
Czas pasyjny zwany jest też Wielkim Postem. O tym, na czym polega prawdziwy post, w którym Bóg ma upodobanie, pisał już prorok Izajasz: podzielisz chleb z głodnym, biednych bezdomnych przyjmiesz do domu, nagiego przyodziejesz, a od współbrata się nie odwrócisz. To zadanie nabiera dziś szczególnego znaczenia. Otwieramy serca i domy dla uchodźców, uczestniczymy w zbiórkach, działamy spontanicznie z potrzeby serca. Ale prócz serca potrzebny jest rozum, by pomoc była skoordynowana, by precyzyjnie trafiała do tych, którzy najbardziej jej potrzebują. Pomoc humanitarna to nie sprint, tylko maraton — wszyscy powinniśmy nastawić się na długofalowe działania.
Rozważanie zamyka cytat z Brunona Jasieńskiego, polskiego poety okresu międzywojennego: „nie bój się wrogów, w najgorszym razie mogą cię zabić. Nie bój się przyjaciół, w najgorszym razie mogą cię zdradzić. Strzeż się obojętnych. Nie zabijają i nie zdradzają, ale za ich milczącą zgodą mord i zdrada istnieją na świecie". Oby nie być tymi, których trzeba się strzec. Oby nie pozostawać obojętnymi i w tym kryzysie, który dotyczy wszystkich, dać dobre świadectwo wiary. Niech dobry i łaskawy Bóg w tym dopomoże i wysłucha błagalnych modlitw o pokój na świecie, w Europie, w Ukrainie. Amen.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Sola Fide 61% Tylko przez wiarę
Zbawienie przychodzi przez wiarę w Chrystusa — nie przez uczynki, zasługi, sakramenty same w sobie, ani modlitwę za pośrednictwem świętych.…
Rozwiń hasło → -
Dwa królestwa 60% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło → -
Simul iustus et peccator 58% Jednocześnie sprawiedliwy i grzesznik
Formuła Lutra: wierzący przed Bogiem jest sprawiedliwy (przez Chrystusa), a jednocześnie w sobie nadal grzesznikiem. Dwie prawdy, jeden człowiek.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 🟣 ŚRODA POPIELCOWA – DZIEŃ POKUTY # Zrodlo: https://youtu.be/NdIz2ezqBAs # Data nabozenstwa: 2022-03-02
Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Dziękuje za oglądanie. KONIEC Wielkie prawa zastrzeżone. Oto idziemy do Jerozolimy i wszystko, co napisali prorocy, wypełni się nad Synem Człowieczem. Tym słowem rozpoczynamy, drodzy, drogę do Jerusalajmu, drogę na Golgotę, czyli czas pasyjny. Witam was bardzo serdecznie zgromadzonych w Kościele, na nabożeństwie w Siodę Popielcową, czyli w Dzień Pokuty i Modlitwy. Witam tych wszystkich, którzy łączą się z nami w modlitwie i w pokucie poprzez internetową transmisję.
Chcemy zostać dzisiaj pokrzepieni słowem i sakramentem, a w spowiedzi przyznać, się do naszej grzeszności. Zasiewajmy pieśń numer 434. muzyka Zdjęcia i montaż A w celach na płystej my, jak na mój dwie, do nas i słowa w nas, i żywia, po Cię, na mój męsą, Wielkie prawa zastrzeżone. Na kawałów moją pracy, Boże to bym wiesz, Boże, że w niej wody Świętych, boże, boże, boże, Boże, boże, No! Muzyka Muzyka Muzyka Panie, nie pozywaj na sąd sługi swego. Muzyka Panie, wysłuchaj modlitwy mojej. Muzyka Przez wierność swoją wysłuchaj mnie sprawiedliwości swojej.
Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Kürjelej sąg Chrystelej sąg Chrystelej sąg Muzyka Zgładź, o Panie Boże, wszystkie grzechy oraz nieprawości nasze. W baranku Boży niegrym na krzyżabniu męczony, Ty byłej, staw, przeciętliwy u ludzi wszakże zgarcącym przez ciebie nic badienia Miłaśni od poszczenia, urituj się, o Jezu, Jezu. Umódlmy się. Boże Wszechmogący i Ojcze naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, prosimy Cię, przebacz nam grzech obłudy i pychy, abyśmy w dniu sądu mogli się ostać przed obliczem Twoim.
Spraw, abyśmy wszystko czynili zgodnie z Twoją wolą i przede wszystkim byli bogaci w Tobie. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, pocieszycielu naszym. Amen. Amen. Pan niech będzie z wami. Amen. W środę opielcową słuchajmy się w Boże Słowo, które mówi nam o drodze pokuty. W drugim liście św. Piotra w I rozdziale od II do XI wiersza czytamy te słowa. Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa. Boska Jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności.
Przez poznanie Tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę. przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą porządliwość. I właśnie dlatego dołóżcie wszelkich strajań i zupełniajcie waszą wiarę cnotą, cnotę poznaniem, poznanie powściągliwością, powściągliwość wytrwaniem, wytrwanie pobożnością, pobożność braterstwem, braterstwo miłością. Jeśli je bowiem posiadacie i one się pomnażają, to nie dopuszczą do tego, abyście byli bezczynni i bezużyteczni w poznaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Kto zaś ich nie ma, ten jest ślepy, krótkowzroczny i zapomniał, że został oczyszczony z dawniejszych swoich grzechów. Dlatego, bracia, tym bardziej dołóżcie starań, aby swoje powołanie i wybranie umocnić. Czyniąc to bowiem, nigdy się nie potkniecie. W ten sposób będziecie mieli szeroko otwarte wejście do wiekuistego Królestwa Pana naszego i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Tyle jest słów lekcji, a błogosławieni są ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go. Amen. A w Ewangelii na dzisiejszy dzień pokuty znajdujemy słowo według św.
Mateusza w rozdziale 6 od 16 do 21 wiersza. A gdy pościcie, nie bądźcie smętni jak obłudnicy. Szpecą bowiem twarze swoje, aby ludziom pokazać, że poszczą. Za prawdę, powiadam wam, odbierają zapłatę swoją. Ale ty, gdy pościsz, namaść głowę swoją i umyj twarz swoją, aby nie ludzie cię widzieli, że pościsz, lecz ojciec twój, który jest w ukryciu, a ojciec twój, który widzi w okręciach, W ukryciu odpłaci Tobie. Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną, ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną.
Albowiem gdzie jest skarb Twój, tam będzie i serce Twoje. Bądź pochwalon, Panie Jezu. Wspólnie wyznajmy naszą wiarę w Trójjedynego Boga. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego Pana Naszego. Który się począł z Ducha Świętego Narodził się z Marii Panny Umęczon pod Poncjuszem Piłatem Ukrzyżowan, umarł i pogrzebion Stąpił do piekieł Trzeciego dnia zmartwychwstał wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. ZANG EN MUZIEK Tej, że imię, bo poznała, Przygał się i obiecie, Ale męka jest zasługa, Jak imię, węczysz, żeżył się, O ten księszny Bóg robisz się - a przebiedać podwijecz się - to osiem Panie Czarny! Daj na tom, czyta kwaśna? Niech to dana żyje? Toch, noch wierpów to wejna, Daj na to święty. Jak uczy, że ja słodem, Do słowo cieka światło me, Nadzieje uchwałe. Pana Cieszo, poleć na, o Cieszo, na Cieszo, na Cieszo.
Podnosi je na Peneda, że Jego Cia uchwała. ZANG EN MUZIEK Wielkie dziękuję. A gdy lud widział, że Mojżesz spóźniał się zejściem z góry, zgromadził się przed Aaronem i powiedział do niego, zrób nam bogów, którzy pójdą przed nami, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, człowiekiem, który wyprowadził nas z ziemi egipskiej. Aaron odpowiedział – zdejmijcie złote kolczyki, które mają w uszach wasze żony, synowie i córki i przynieście do mnie. Cały lud pozdejmował więc złote kolczyki, które miał w uszach i przyniósł Aaronowi.
Wziął je z ich rąk, wyrzeźbił posąg rylcem i sporządził odlew cielca. Wtedy oświadczyli Izraelu, oto są Twoi bogowie, którzy wyprowadzili Cię z ziemi egipskiej. Widząc to Aaron zbudował przed nim ołtarz i ogłosił, jutro będzie święto na cześć Pana. Wtedy. Wstali więc wcześnie rano, złożyli ofiary całopoalne i przynieśli ofiary wspólnotowe. Potem lud usiadł, jadł i pił. Później wstali, aby się bawić. Mojżesz odwrócił się i zszedł z góry, a w ręku miał dwie tablice świadectwa zapisane po obu stronach. Tablice te były dziełem Boga i pismo również było pismem Boga wyrytym na tablicach.
Jozue usłyszał wtedy odgłos okrzyków ludu i powiedział do Mojżesza: "wrzawa wojenna w obozie". On zaś odpowiedział: "nie jest to odgłos zwycięstwa i nie jest to odgłos klęski, słyszę śpiew". A gdy Mojżesz zbliżył się do obozu i zobaczył cielca i tańce, rozgniewał się, rzucił tablicę, które trzymał w rękach i potłukł je u stóp góry. Wziął cielca, którego zrobili i spalił go w ogniu, starł na proch, wsypał do wody i kazał wypić Izraelitom." Tyle słów Pisma Świętego, a my módlmy się słowami pieśni. Choć ogrom wielki naszych win, możniejsza łaska boska, choć grzeszny każdy ludzki czyn ratuje jego troska, on dobry pasterz owce swe wybawić i odkupić chce od nieprawości wszelkich.
Łaskawy Panie, prosimy pobłogosław teraz to rozważanie Twojego świętego słowa. Amen. Drogie siostry i drodzy bracia w Panu Jezusie Chrystusie. Dziś bardzo ważny dzień w naszym liturgicznym kalendarzu, środa popielcowa. W naszym kościele jest to też dzień pokuty i modlitwy, którym rozpoczynamy czas pasyjny, czas postu. Bo właśnie od pokuty, od postu powinien rozpocząć się ten najważniejszy czas w kalendarzu chrześcijańskim, jakim jest czas pasyjny, przypominający nam historię męki i śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa, czyli historię zbawienia człowieka.
Dziś już wiemy, że czas pasyjny Anno Domini 2022 nie będzie taki jak zawsze. W tym okresie podkreślamy szczególnie potrzebę duchowego wyciszenia, refleksji nad naszym postępowaniem, odnowy sumienia i odnowy. Lecz jak człowiek w ciszy ma kontemplować Boże Słowo, gdy z duszy wyrywa się krzyk rozpaczy na widok bomb i rakiet spadających na ludzkie głowy? Zamiast cichej, pokutnej modlitwy niejeden z nas ma ochotę rozedrzeć szaty, założyć wór pokutny, usiąść w popiele niczym hiob i głośno lamentować, płakać z rozpaczy, bólu, z przerażenia.
Znaczymy. Jak mamy skupić się na rozważaniu mówiącym nam o potrzebie upamiętania i żalu za nasze grzechy, gdy na widok płaczących dzieci, uciekających przed okrucieństwem wojny i rozdzielonych rodzin, Wszyscy, cały świat widzimy de facto tylko jednego winnego grzechu tej wojny. I jako społeczność Zachodu wzywamy tylko jeden naród do upamiętania. Lecz właśnie na tym polega dzisiejszy dzień. Dzień pokuty i modlitwy, by symbolicznie popiołem posypać własną głowę, by pokutować i zanosić modlitwę za nas samych, za nasz naród i za grzechy całej ludzkości, która nie uczy się na błędach i od wieków popełnia wciąż te same przewinienia wobec Boga i wobec drugiego człowieka.
Grzech pychy, grzech obłudy, grzech obojętności, grzech milczenia, grzech zamachu na ludzkie życie. Największą świętość, największy dar, jaki otrzymaliśmy przecież od Boga. tych grzechów, jako cywilizacja śmierci, która wytworzyła broń powszechnej zagłady. Wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu i sensie współwinni. Zobaczmy. Oto brat podnosi rękę na brata, co w kontekście Rosji i Ukrainy często ma wymiar dosłowny, a nie tylko przenośny, gdy z ust gadających głów rosyjskiej propagandy padają słowa o bratnim narodzie ukraińskim.
Słyszałem bowiem drodzy historię jednego z żołnierzy rosyjskich, młodego chłopaka, spadochroniarza, którego w desancie zrzucono na teren Ukrainy mówiąc mu, że to kolejne ćwiczenia. Kiedy wylądował i zorientował się na jakim terytorium jest i o co tak naprawdę chodzi, przerażony wyjął telefon. I zadzwonił do swojej rodziny, do swojej cioci mieszkającej na wschodzie Ukrainy i drżącym głosem powiedział, ciociu nie wiem co się dzieje, oni nam każą do was strzelać, ja nie chcę, co ja mam zrobić? Ta krótka historia dopełnia jeszcze obraz tragedii, dramatu, którego jesteśmy świadkami od kilku dni.
Wojna, która wybucha w środku Europy tak blisko naszej granicy uświadomiła nam na nowo, że na świecie nieustannie przelewana jest krew niewinnych, że łamane jest nieustannie piąte przykazanie. W symboliczny sposób te dwie kamienne tablice z dekalogiem, które Mojżesz otrzymał od Boga, by zanieść je ludowi, wciąż są przez nas tłuczone, a połamane kawałki złamanych przykazań Wszechmogącego nosimy w sercu, jako świadectwo naszego grzechu. A jeśli dzieje się to nieustannie, jeśli nasz taniec wokół złotego cielca wciąż trwa, toteż nieustannie potrzebna jest pokuta, co nasz reformator Marcin Luter podkreślił w pierwszej tezie spośród 95, które napisał i przybił do drzwi kościoła w Wittenbergze w 1517 roku.
Gdy Pan i Mistrz nasz Jezus Chrystus powiada pokutujcie, to chcę, aby całe życie wiernych było nieustanną pokutą. Dziś w Środę Popielcową te słowa powinny uderzyć nas szczególnie mocno. bo oto idziemy do Jerozolimy. Słyszymy i jest to zaproszeniem, byśmy i my podjęli pasyjną wędrówkę, towarzysząc Chrystusowi na drodze cierpienia. Byśmy poznali, jak wielkim darem dla ludzkości jest Jego śmierć krzyżowa, bo On cierpiał za nasze grzechy, za nasze przewinienia złożył ofiarę, by wyrwać ludzkość z ślepoty, by wstrząsnąć naszym sumieniem, by przerwać ten nasz taniec wokół Złotego Cielca i zgromadzić nas wszystkich wokół swojego krzyża.
Dlatego jedyną naszą odpowiedzią na to, co On dla nas uczynił, jest pokuta, jest wyruszenie z Nim w drogę do Jerozolimy, do czego nasz Pan nas wzywa w tym biblijnym haśle tygodnia, które nam towarzyszy. Rozpoczynając zwiastowanie Ewangelii Pan Jezus powiedział Nawróćcie się i wierzcie Ewangelii Albo jak w innym przykładzie czytamy Upamiętajcie się i wierzcie Ewangelii I właśnie tak tłumaczymy słowo pokuta W ewangelickim rozumieniu Jako upamiętanie, czyli nawrócenie się Nieustanna pokuta wiernych, o której mówi Luther, to całe życie wiernych, które ma być pokutą, to ciągły proces zwracania się ku Bogu, to uświadamianie sobie wciąż na nowo naszego grzechu, który budzi w nas najpierw skruchę i bojaźń, by następnie za sprawą wiary móc przyjąć z Bożej łaski rozgrzeszenie i pociechę.
Nawrócenie się to nie jest, drodzy, wydarzenie jednorazowe, należące do przeszłości. Ono musi dziać się tu i teraz, w każdym momencie naszego życia. Drodzy miłowani, wczytując się w dzisiejszy tekst biblijny z Księgi Wyjścia widzimy zniecierpliwiony lud Izraela obozujący pod górą Synaj. Mojżesz wstąpił do Boga, który dał swemu ludowi prawo wyryte Bożym palcem na dwóch kamiennych tablicach. lecz zniecierpliwiony lud zwątpił w oczekiwaniu na Mojżesza i zażądał od Arona, zrób nam Bogów, którzy pójdą przed nami, bo nie wiemy, co się stało z Mojżeszem, człowiekiem, który wyprowadził nas z ziemi egipskiej.
Izraelici ulegli więc pokusie stworzenia sobie bożka, złotego posągu, który wydawał się im bliższy, bardziej realny, który miał zastąpić Boga żywego i prawdziwego. To jest przestroga, którą człowiek musi wziąć sobie do serca, bo i my często ulegamy tej pokusie, by zastąpić Boga w naszym życiu złotym cielcem naszych wizji i pragnień. Zamiast ufności pokładanej w Bogu widzimy ufność pokładaną w pieniądze, naukę, armię i własne siły. I zamiast gromadzić skarby w niebie wciąż gromadzimy to, co zżerają mole i rdza.
Ludowi wybranemu wydawało się, że Bóg ich opuścił, że pozostawił ich samych sobie. Mojżesz długo nie wracał, więc w serce wkradło się zwątpienie, ale i strach. Izraelici potrzebowali widzialnego znaku Bożej opatrzności. I być może nam, drodzy, w obliczu tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, te uczucia nie są obce. Może nam wydaje się tak samo. W nasze serca wkrada się zwątpienie, zniecierpliwienie, a wielu mówi o tym na głos i dosadnie. Bóg nas opuścił. Boga nie ma. Bóg umarł, mówiąc słowami Fryderyka Niczego.
Takie tezy głosili również niektórzy teologowie w obliczu II wojny światowej i Holokaustu. Ale są i tacy, którzy mówią, nie mieszajcie do tego Boga. To człowiek człowiekowi zgotował ten los. Bóg nie ma nic do tego. Z drugiej strony widzimy, jak ludzie na całym świecie jednocząc się w modlitwie, prosząc o zaprzestanie walk i pokój. Wytrwale modlą się. Skrajne reakcje, ale wszystkie wywołane bardzo silnymi, negatywnymi emocjami. Mi osobiście bardzo mocno utkwił w pamięci obraz z pierwszego dnia ataku, gdy ludzie spontanicznie klękali na ulicach miast Ukrainy i modlili się.
Pokój, którym cieszyliśmy się w naszym regionie, został tak nagle zburzony. Zostaliśmy brutalnie obdarci z poczucia bezpieczeństwa. Jak cenny to dar. Człowiek dowiaduje się dopiero po jego stracie. Bo czy wcześniej byliśmy w stanie go właściwie docenić? Czy z taką samą gorliwością każdego dnia dziękowaliśmy Bogu w modlitwie za pokój? Odpowiedź wydaje się oczywista. Dzięki za oglądanie! ale Bóg nas drodzy nie opuścił, bo sam złożył obietnicę, nie opuszczę Cię. Sam Chrystus dał nam swoje słowo, jestem z Wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata.
Jesteśmy Jego dziećmi. On jest z nami w każdej sytuacji. Jak śpiewamy w jednej z pieśni, Bóg obiecał nad swym dzieckiem czuwać. Wiernie też zadanie spełnia swe. Obietnica Jego strach usuwa. Z każdym dniem posilę siły Twe. Pamiętajmy, że Jego łaska i miłosierdzie objawia się tak naprawdę w nas i przez nas. Przez nasze ręce gotowe nieść pomoc i ratować tych, którzy uciekają przed wojną. Dlatego nie dajmy się zwieść, a w modlitwie bądźmy wytrwali, bo modlitwa jest najlepszym orężem chrześcijanina. Drodzy miłowani, ten okres, który dziś rozpoczynamy, przez wielu zwany jest też Wielkim Postem.
A na czym polega prawdziwy post, w którym Bóg ma upodobanie, pisał już prorok Izajasz. Post oznacza, że podzielisz Twój chleb z głodnym i biednych bezdomnych przyjmiesz do domu. Gdy zobaczysz nagiego, przyodziejesz go, a od swojego współbrata się nie odwrócisz. To jest nasze zadanie, które stawia przed nami Bóg, a w obliczu wojny nabiera ono szczególnego znaczenia. To dobre i piękne, że pomagamy, że potrafimy pomagać, że otwieramy swoje serca i domy dla uchodźców, że uczestniczymy w różnego rodzaju zbiórkach.
Często wypływa to po prostu z potrzeby serca, spontanicznie. Ale prócz serca pamiętajmy, że potrzebny jest jeszcze rozum, byśmy robili to mądrze, by pomoc była skoordynowana i odpowiadała na konkretne potrzeby, by precyzyjnie trafiała do tych, którzy najbardziej jej potrzebują. O tym m.in. mówiliśmy na wczorajszej konferencji duchownych naszej diecezji we Włocławku. Że pomoc humanitarna to nie sprint, tylko maraton. Że wszyscy powinniśmy nastawić się na długofalowe działania. Zobaczmy. Nie pozostawajmy więc obojętnymi.
Nieśmy otuchę, wlewajmy w serca nadzieję, bądźmy zwiastunami ewangelicznej pociechy wypływającej wprost z krzyża Zbawiciela. Tylko solidarnie, nawzajem, dodając sobie odwagi, pokładając całą naszą ufność w miłosiernym Bogu, możemy przezwyciężyć złodobrem. Niech nasz tegoroczny post będzie wypełniony miłością do drugiego człowieka i okazywaną pomocą na różne sposoby, według własnych możliwości i wszystkim, którzy tego potrzebują. W odniesieniu do słów, które były zacytowane przez księdza biskupa podczas ostatniego niedzielnego nabożeństwa, słów pastora Martina Nimmillera, który napisał, że kiedy przyszli po niego, nie miał kto już protestować, To dzisiejsze rozważanie chciałbym również zakończyć cytatem z polskiego poety okresu międzywojennego Bruna Jasińskiego.
Nie bój się wrogów, w najgorszym razie mogą cię zabić. Nie bój się przyjaciół, w najgorszym razie mogą cię zdradzić. Strzeż się obojętnych. Nie zabijają i nie zdradzają, ale za ich milczącą zgodą mord i zdrada istnieją na świecie. Obyśmy nie byli tymi, których należy się strzec. Obyśmy nie pozostali obojętni i w tym kryzysie, który dotyczy nas wszystkich, dali dobre świadectwo naszej wiary. A niechaj dobry i łaskawy Bóg w tym nam dopomoże i wysłucha naszych błagalnych modlitw o pokój na świecie, o pokój w Europie, o pokój w Ukrainie.
Amen. Drodzy, wszystkie nasze ogłoszenia znajdują się na stronie internetowej naszej parafii pod adresem www.sopotluteranie.pl. A my chcemy teraz wspólnie właśnie modlić się o pokój. Słowami modlitwy przygotowanej przez nasz Kościół, tej samej modlitwy, którą zmawialiśmy podczas ostatniego niedzielnego nabożeństwa. I proszę Was, żebyście tak jak ostatnio wspólnie zmawiali refren tej modlitwy. Boże pokoju, Boże miłości. Boże miłości. W Tobie jest nasza nadzieja. Módlmy się. Panie pojednawco i twórco wszelkiego pokoju, w czasach naznaczonych konfliktami, wyzyskiem, niesprawiedliwością i przemocą przychodzimy do Ciebie z zawstydzeniem, jako Twoje dzieci, wyznając, że jako ludzie wciąż niechaliby Nie wyciągamy wniosków z historii i nieszczęść rozgrywających się na całej ziemi.
Wybacz nam nasze zaniedbania, kiedy tak do Ciebie wołamy. Boże pokoju, Boże miłości, w Tobie jest nasza nadzieja. W obliczu wojny, tak blisko naszych granic prosimy o nawrócenie dla nas wszystkich, kościołów, polityków, zwykłych ludzi. Napełniaj nas nadzieją i spraw, aby Ewangelia o pokoju i pojednaniu w Jezusie Chrystusie przenikała do ludzkich serc i umysłów. Przemieniała rządzących i nas wszystkich, byśmy zamiast prowadzenia wojen budowali pokój. Wysłuchaj nas, gdy tak wołamy. Boże pokoju, Boże miłości, w Tobie jest nasza nadzieja.
Boże miłosierny, Ty pokazałeś nam w Chrystusie, że jesteś miłością. Naucz nas, jak żyć w świetle Twojej miłości, aby ludzie na całym świecie mogli słuchać siebie nawzajem i żyć w pokoju. Razem wołamy Boże pokoju, Boże miłości, w Tobie jest nasza nadzieja. Miej w opiece naród ukraiński, naszą Ojczyznę i cały świat. Wszelką naszą troskę składamy na Ciebie, bo Ty wszystko możesz także zmienić każdego człowieka. Wlej w nasze serca odwagę, ufność, nadzieję. Uczyń nas rzecznikami i rzeczniczkami Twojego pokoju.
Wysłuchaj nas, gdy wołamy Boże pokoju, Boże miłości. W Tobie jest nasza nadzieja. Amen. Przyjmijcie, drodzy, życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, ten niechaj strzeże serc naszych i myśli naszych w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Amen. Śpiewamy kolejną z zaznaczonych pieśni numer 429. Muzyka Panie śpiewanie. Zdrowia święta, że to po was, jak życzę, grudzą w Panie. O namach, o wnią do wody, a woda w wnią się ze. Zdjęcia i montaż Wspomorzenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię.
Amen. W tym dniu pokuty chcemy stanąć przed Bożym obliczem i przyznać się do naszej grzeszności. Spowiadajmy się Panu Bogu Naszemu, tak się do Niego modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, Ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci, umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa.
Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak odpowiedz, żałuję, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę.
Wierzę. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzech odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez ty jako powołany i ustanowiony wierzę. sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zjazduje wszystkim pokutującym łaskę Bożą. I z rozkazu Pańskiego ogłaszam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone.
W nieboga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Dostajmy się w pokoju pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim wznieście swe serca, Znosimy je do Pana Dziękujmy Panu, Bogu naszemu Słuszno to i sprawie miło jest rzeczą Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali.
Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Panu. Zdjęcia i montaż Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinność.
Dzień dobry. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi, prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas Ojcze przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy, przyjdź rychło Panie. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn Jezus Chrystus.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Zdjęcia i montaż Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękował, przyłamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Pieszcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.
Podobnie gdy było po wieczerzy, wziął i cielich, a podziękowa przydał im mówiąc, "Pierz Ci picie z niego wszyscy". Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, Która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Dziękuje za oglądanie! Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczo mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebo wstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.
Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie. Przed Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Dzięki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Dzięki za oglądanie!
Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Stajmy teraz przed Bożym obliczem i módlmy się. Dziękujemy Ci Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Panie Boże nasz łaskawy i miłosierdzia. Dziękujemy Ci, że dzisiaj wprowadzasz nas w czas pasyjny, w którym oczy nasze kierujesz na Jezusa Chrystusa, na Jego krzyż i rany oraz wzywasz nas, abyśmy Go naśladowali i wstępowali w ślady Jego.
Darując nam Chrystusa, okazałeś nam swoje ojcowskie serce i w Nim darowałeś nam zbawienie wieczne. Wprost. Prosimy Cię, skróż serca nasze w obliżu krzyża Golgoty. Natchnij nas duchem szczerej pokuty, abyśmy za grzechy nasze żałowali i nawrócili się do Ciebie. Prosimy Cię, Boże, ustrzesz nas od pychy i fałszywej pobożności. Nie dopuść, abyśmy kiedykolwiek mieli się chlubi z uczynków pobożności, z postu i modlitw, które do Ciebie zanosimy. Pragniemy czynić wolę Twoją, mówiąc słowami apostoła, żyć cnotliwie, powściągliwie w braterskiej miłości i pokoju.
Zegnij kolana wszystkich ludzi w pokornej modlitwie przed obliczem Twoim. Nawróć ludy całej ziemi i wszystkich daj poznanie i grzechów. Prosimy Cię, Panie, daj, aby tegoroczny czas pasyjny był czasem modlitwy, pokój i pojednanie. Byśmy tę służbę pojednania sprawowali w naszych domach, miastach, wioskach, w Kościele i w naszym europejskim domu. Prosimy Cię, Panie, nawróć nas, a nawróceni będziemy. Uzdrów nas, a uzdrowieni będziemy. Wyciągnij swoje dłonie i oczyść nas, a będziemy oczyszczeni. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana i jedynego Zbawiciela naszego.
Amen. Albowiem na wieki miłosierdzień Jego Pan jest mocą i pieśnią moją On jest moim wybawicielem. Jezus Chrystus wczoraj i dziś węgrze i na wieki. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty. Zdjęcia i montaż Panie, Panie, Panie, Panie, Panie, Panie, Panie Panie, Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone.