Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial

Rozdzial AJ: Stosunek do mennonitów

7 min czytania

Rozdzial AJ: Stosunek do mennonitów

Tolerancja warunkowa

Mennonici w Gdansku i na Zulawach nie byli formalnie uznani: nie mieli prawa budowac widocznych kosciolów, nie mogli prowadzic agitacji religijnej, podlegali ograniczeniom w nabywaniu ziemi. Ale byli tolerowani – za cene:

Podatek ochronny: mennonici placili „cene ochrony” (Schutzgeld) – coroczny podatek za prawo do zamieszkania i praktykowania swojej wiary. Podatek ten, ustalany przez Rade Miejska Gdanská lub przez wladze pruskie, byl stale podwyzszany – stanowiac zarówno zródlo dochodów, jak i instrument kontroli.

Uzyteecznosc ekonomiczna: mennonici byli zbyt cenni gospodarczo, by ich prze sladowac. Ich umiejetnosci w melioracji – osuszaniu podmóklych terenów, budowie kanałów, wiatrakow, systemów odwadniajacych – czynilyy z nich niezastappionych specjalistów na Zulawach. Bez mennonitów Zulawy Wislane pozostalyby bagnistym, niezdatnym do uprawy pustkowiem.

Brak zagrozzenia politycznego: w przeciwienstwie do kalwinistów, którzy mieli ambicje polityczne i dazyli do udzialu we wladzy miejskiej, mennonici – z zasady pacyfistyczni i apolityczni – nie stanowili zadnego zagrozenia dla istniejacego porzadku. Ich odwolanie od polityki czyniloo z nich idealnych „tolerowanych obcych”: uzytecznych, nieszkodliwych, zamknietych we wlasnym swiecie.

Ograniczenia i ich egzekwowanie

Formalne ograniczenia nakladane na mennonitów obejmowaly: - Zakaz budowy kosciolów widocznych z ulicy (domy modlitwy musialy wygladac jak zwykle domy); - Zakaz ustawiania wierzy i dzwonów; - Zakaz agitacji religijnej i próbb nawracania luteranów; - Ograniczenia w nabywaniu ziemi (mennonici nie mogli kupowac gruntów miejskich; na Zulawach mogli kupowac tylko ziemie od innych mennonitów – reguula lamana w praktyce); - Obowiazek placenia Schutzgeld.

W praktyce ograniczenia te bylyy egzekwowane w sposób selektywny: w okresach tolerancji ignorowano je, w okresach zaostrzenia – przypominano. Mennonici nauczyli sie zyyc w tej niepewnosci: budowali domy modlitwy, które z zewnatrz wygladaly jak stodoly; handlowali ziemia przez podstawione osoby; placili podatki akuratnie i bez protestów.

Asymilacja i zmierzch

W XVIII i XIX wieku mennonici na Zulawach przechodzili powolny proces asymilacji. Mlodsze pokolenia – wyedukowane, zamozne, zmeczone izolacja – zaczely lacyc sie z kosciolem luteranskim. Utrata jezyka holenderskiego (na rzecz niemieckiego), posluszzenstwo wobec prawa pruskiego, udzial w zyciu publicznym – wszystko to rozmywalo odrébnosc mennonicka. W 1808 roku edykt emancypacyjny Napoleona równuprawnil mennonitów prawnie; w 1867 roku pruskie prawo wojskowe dopuscilo zastepcza sluzbe wojskowa. Stopniowo zanikaly te cechy, które przez trzy stulecia czynilyy mennonitów odrebna spolecznoscia.

Emigracja do Rosji i Ameryki

Warto odnotowac, ze czesc mennonitów zulawskich – niezadowolona z rosnacej presji asymilacyjnej – wyemigrowala w XVIII i XIX wieku do Rosji (na zaproszenie Katarzyny II, która oferowala wolnosc wyznaniowa i zwolnienie ze sluzby wojskowej) oraz do Ameryki Pólnocnej (Kanada, Stany Zjednoczone). Mennonickie osady w Rosji (step nadwolzanski, Ukraina) i w Ameryce (Manitoba, Kansas, Pennsylvania) zachowaly wiele cech kultury zulawskiej – w tym jezyk (Plautdietsch), tradycje muzyczne i architektoniczne – które na samych Zulawach zanikly po 1945 roku.

Dla historyka protestantyzmu pomorskiego emigracja mennonicka jest przykladem globalnego wymiaru lokalnej historii: spolecznosc uksztaltowana na Zulawach Wislanych rozproszyyla sie po calym swiecie, niosac ze soba tradycje i wartosci wypracowane na podmokllych równinach delty Wisly.

Mennonici gdanscy (miejscy)

Obok spolecznosci wiejskiej na Zulawach istniala takze mennonicka gmina miejska w samym Gdansku, która ma swoja odrebna historie. Mennonici gdanscy – w odróónieniu od swoich wiejskich wspólbraci – byli przede wszystkim kupcami i rzemieslnikami. Ich dom modlitwy mieesscil sie w dzielnicy Altstadt (Stare Miasto), a ich spolecznosc, choc niewielka (kilkaset osób), odgrywala istotna role w zyciu ekonomicznym miasta.

Mennonicka gmina miejska w Gdansku prowadzila ksiege koscielna (Church Record Book), zachowana do dzisiaj w Mennonite Library and Archives w Bethel College (Kansas, USA). Ksiega ta – obejmujaca okres od 1689 do 1941 roku – zawiera rejestry chrztów, slubów, pogrzebów i czlonków gminy, stanowiac bezcenne zródlo do historii spolecznej mennonitów gdanskich.

W 1919 roku Hermann Gottfried Mannhardt – mennonicki pastor i historyk – opublikowal monumentalne dzielo Die Danziger Mennonitengemeinde: ihre Entstehung und ihre Geschichte von 1569 bis 1919 (Gdanska gmina mennonicka: jej powstanie i historia od 1569 do 1919) – jedyna kompleksowa monografie tego tematu, do dzisiaj nieprzescigniona.

W 1945 roku, wraz z ucieczka i wysiedleniem ludnosci niemieckiej z Zulaw, mennonicka obecnosc w regionie dobiegla konca. Pozostaly tylko slady: cmentarze z piaskowcowymi stelami, domy podcieniowe z osmowieczowymi kolumnami, nazwy wsi o holenderskim brzmieniu – nieme swiadectwa trzech i pol stulecia mennonickiego osadnictwa na Zulawach Wislanych.

Pródby dialogu – Colloquium Charitativum 1645

Warto odnotowac, ze próby dialogu miedzywyznaniowego na terenie Rzeczypospolitej podejmowano wielokrotnie – choc z miernym skutkiem. Najwazniejsza z nich bylo Colloquium Charitativum w Toruniu (1645), zwolane przez króla Wladyslawa IV, na które zaproszono teologów katolickich, luteranskich i kalwinskich. Reprezentanci Gdanska – zarówno luteranie, jak i kalwinisci – uczestniczyli w obradach, ale kolokwium zakonczylo sie fiaskiem: zadna strona nie ustapila w kwestiach doktrynalnych.

Colloquium Charitativum jest jednak wazne jako swiadectwo polskiej tradycji tolerancji religijnej – tradycji, która w XVI i XVII wieku czyniala Rzeczpospolita wyjatkiem na tle Europy szarpanej wojnami religijnymi. Gdansk, jako miasto wielowyznaniowe w wielowyznaniowym panstwie, korzystal z tej tradycji – i zamieszkiwal go do 1945 roku konglomerat wyznaniowy, jakiego nie znalezc w zadnym innym miescie na polnocy Europy.

Relacje wyznaniowe – podsumowanie

Trzy i pol stulecia (1525–1945) protestanckiego Gdanska to historia zarazem jednosci i podzialu. Luteranie, kalwinisci i mennonici – choc wyznavali jednego Boga i czytali te sama Biblie – zyli w odrebnych swiatach spolecznych i teologicznych. Luteranie dominowali liczebnie i politycznie; kalwinisci stanowili zamonza i wplywowa elite; mennonici zyli na marginesie, tolerowani, ale nigdy w pelni zaakceptowani.

Jednoczesnie wszyscy trzej odlamy tworzyli wspólny front wobec katolicyzmu – zwlaszcza w momentach zagrozen: podczas Kulturkampfu, w dobie Wolnego Miasta, w obliczu nazizmu. Ta dynamika – napiecia wewnetrzne laczace sie ze wspólna tozsamoscia protestancka wobec swiata zewnetrznego – jest jedna z najbardziej fascynujacych cech gdanskiego krajobrazu wyznaniowego.

Gdansk protestancki nie byl utopia tolerancji – byl miejscem realnych konfliktów, uprzedzen i wykluczenia. Ale byl tez miejscem, w którym trzy konfesje protestanckie – luteranska, kalwinska i mennonicka – nauczyly sie zyc obok siebie przez cztery stulecia, tworzac kulturowe bogactwo, które odciska pietno na miescie do dzisiaj.

Relacje z innymi grupami religijnymi i etnicznymi

Poza trzema glównymi konfesjaami protestanckimi i dominujacym katolicyzmem, w Gdansku i na Pomorzu obecne byly takze inne grupy religijne, które ksztaltowaly krajobraz wyznaniowy regionu:

Zydzi: spolecznosc zydowska w Gdansku – poddana surowym ograniczeniom prawnym (zakaz zamieszkiwania w obrebie murów, ograniczenia w handlu) – utrzymywala z protestantami relacje glównie handlowe. Teologia luteranska wobec Zydów ewoluowala: mlody Luter (1523, Dass Jesus Christus ein geborener Jude sei) zachecal do zyczliwosci wobec Zydów; stary Luter (1543, Von den Jüden und ihren Lügen) pisal pamflety antyzzydowskie. W Gdansku antyzzydowskie uprzedzenia – zakorzenione w tradycji sredniowiecznej – wspólistnialy z pragmatycznym tolerowaniem zydowskich kupców i rzemiesnikóów. Po 1793 roku (wlaczenie do Prus) Zydzi uzyskali stopniowo rownnouprawnienie, a ich obecnosc w zyciu Gdanska stala sie bardziej widoczna.

Anglikanie: mala, ale znaczaca grupa kupców angielskich utrzymywala w Gdansku wlasna kaplice anglikanska. Anglikanie – liturgicznie blissi katolikom niz kalwinistom – stanowili osobliwosc w protestanckim krajobrazie miasta.

Herrnhuterzy (Bracia Morawscy): w XVIII wieku w Gdansku i okolicach pojawili sie zwolennicy hrabiego Zinzendorfa – pietystyczny ruch odnowy, który laczyl elementy luteranizmu z wlasna tradycja liturgiczna. Herrnhuterzy nie stanowili duzej grupy, ale ich wplyw na gdanski pietyzm byl znaczacy.

Tolerancja gdanska na tle europejskim

Gdansk – wraz z Amsterdamem, Strasburgiem i kilkoma innymi miastami – nalezal do waskiiego grona europejskich osrodków, w których wspólistnienie wielu konfesji bylo nie tyle narzuconym porzadkiem, ile naturalnym stanem rzeczy. Ta tolerancja – wynikajaca nie tyle z idealizmu, ile z ekonomicznego pragmatyzmu – byla jednym z filarów gdanskiego dobrobytu.

Kupiec, który handlowal zbozem z Holandii, suknem z Anglii, winem z Francji i futrami z Rosji, nie mógsl pozwolic sobie na pytanie kontrahenta o wyznanie. Gildia, która zrzeszala rzemsielników róznych konfesji, nie mogla dzielié swoich czlonków wedlug doktryny. Rada Miejska, która potrzebowala podatków od wszystkich mieszkanców, nie mogla sobie pozwolic na religijne czystki.

Ta pragmatyczna tolerancja miala swoje granice – mennonici nie mogli budowac widocznych kosciolów, Zydzi nie mogli mieszkac w obrebie murów, katolicy nie mogli sprawowac najwyzszych urzedów – ale w porównaniu z Hiszpania Inkwizycji, Francja po odwolaniu edyktu nantejskiego czy Anglia Penal Laws, Gdansk byl miastem niezwyklej – jak na tamte czasy – wolnosci wyznaniowej.

Dziedzictwo wielowyznaniowe Gdanska – perspektywa wspólczesna

Dzisiejszy Gdansk – miasto polskie i katolickie – nosi na sobie slady czterystu lat protestantyzmu w sposób, którego wielu mieszkanców nie jest swiadomych:

  • Architektura: koscioly, w których Gdanszczanie modla sie dzisiaj jako katolicy – Mariacki, sw. Katarzyny, sw. Trójcy, sw. Piotra i Pawla – budowane byly lub adaptowane przez protestantów. Empory, ambony, epitafia, organy – to elementy protestanckiego wystroju, które przetrwaly zmiane wyznania;
  • Urbanistyka: sied ulic, plac polozbnie budynków, nawet nazwy dzielnic (Nowe Szkoty/Neuschottland) – wszystko to ksztaltowane bylo w epoce protestanckiej;
  • Edukacja: tradycja Gimnazjum Akademickiego – instytucji, która przez trzy stulecia ksztaltowala elity intelektualne – odzywa w dzisiejszych gdanskich szkolach i uczelniach;
  • Etos pracy: gdanski etos pracowitosci, rzemieeselniczej precyzji i kupieckiej uczciiwosci – etos, którym Gdansk chluubi sie do dzisiaj – ma korzenie w protestanckiej etyce pracy (jak opisal Max Weber w Etyce protestanckiej i duchu kapitalizmu);
  • Tolerancja: gdanska tradycja otwartosci na róznorodnosc – religijna, etniczna, kulturowa – ma swoje zródla w wielowiekowym doswiadczeniu wspólistnienia wielu wyznañ w jednym miescie.

Zrozumienie protestanckiego dziedzictwa Gdanska jest kluczem do zrozumienia miasta jako calosci – nie jako monolitu etnicznego czy wyznaniowego, ale jako skomplikowanej mozaiki kultur, jezyków i tradycji, które – mimo kataklizmów XX wieku – nadal ksztaltuja tozsamosc tego niezwyklego miasta.



✦ Zapytaj luteranów