Nie upodabniajcie się do tego świata
Czas objawienia Chrystusa światu: mędrcy ze Wschodu i chrzest Pański (kolor biały i zielony).
„A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe."
Kiedy ostatnio zmieniłeś coś w sobie — naprawdę zmieniłeś, a nie tylko obiecałeś sobie że zmienisz?
W Jordanie w roku trzydziestym naszej ery mężczyzna wchodził do wody z tłumem innych. Nikt by go nie zauważył, gdyby nie to, że gdy wyszedł z wody, niebo się otworzyło. Głos powiedział: „Ten jest Syn mój umiłowany”. To był Jezus — i ten chrzest nie był dla niego końcem przygotowania, ale początkiem wszystkiego.
My myślimy inaczej. Myślimy, że zmiana to coś, co się robi raz — zmieniam pracę, zmieniam mieszkanie, kupuję nowy smartfon i nagle będę inny. Świat uczy nas tego: żyj dla siebie, konkuruj z innymi, bierz, zanim ktoś weźmie przed tobą. Paweł w Liście do Rzymian pisze inaczej — że każdego ranka możemy topić starego Adama i powstawać do życia nowego. Nie raz w życiu. Każdego dnia.
To kazanie jest o tym, że chrzest to nie punkt końcowy, ale droga — i że przemiana przez odnowienie umysłu to nie noworoczne postanowienie, ale codzienna decyzja o tym, kim chcesz być.
List do Rzymian 12,1-8
Biblia Ekumeniczna
1 Zachęcam więc was, bracia, przez wzgląd na miłosierdzie Boga, abyście złożyli wasze ciała na ofiarę żywą, świętą, podobającą się Bogu, związaną z waszą mądrą służbą.
2 Nie dostosowujcie się do tego świata, ale dajcie się przemienić przez odnowienie myśli, abyście potrafili rozpoznać, co jest wolą Boga, co jest dobre, co Mu się podoba i co jest doskonałe.
3 Mówię bowiem do każdego z was mocą danej mi łaski, abyście nie myśleli o sobie więcej niż należy, ale myśleli w granicach rozsądku, stosownie do wiary otrzymanej od Boga.
4 Tak przecież, jak w jednym ciele mamy wiele członków, lecz nie wszystkie członki wykonują tę samą czynność,
5 tak chociaż liczni, jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, a dla siebie nawzajem członkami.
6 Jeśli więc mamy różne dary według udzielonej nam łaski, to jeśli ktoś ma dar prorokowania – niech go używa zgodnie z wiarą,
7 jeśli dar służby – niech służy, jeśli dar nauczania – niech naucza,
8 jeśli dar napominania – niech napomina, jeśli dar wspomagania – niech to robi z hojnością, jeśli ktoś jest przełożonym – niech działa z gorliwością, a kto okazuje miłosierdzie – niech czyni to z radością. Zasady chrześcijańskiego życia
- Chrzest Jezusa w Jordanie to proklamacja Jego boskiej godności i początek publicznej działalności Zbawiciela.
- Nasz własny chrzest nie jest jednorazowym wydarzeniem — każdego dnia mamy topić starego Adama i powstawać do nowego życia.
- Apostoł Paweł w Liście do Rzymian łączy dogmatykę (usprawiedliwienie z łaski przez wiarę) z etyką wyrastającą wprost z chrztu.
- Świat proponuje drogę konsumpcji, konkurencji i samorealizacji kosztem innych — Jezus pokazuje drogę odwrotną: poświęcenia, solidarności, ofiarowania siebie.
- Bóg najpełniej objawia się w krzyżu — w cierpieniu i ofiarowaniu się za nas, na co wskazywał Marcin Luter.
- Chrześcijańska asertywność to umiejętność pójścia w poprzek modzie i powszechnemu schlebianiu, kierując się Bożą wolą.
- Każdy ochrzczony otrzymał dary i talenty — nie po to, by je zachować dla siebie, lecz by służyć nimi wspólnocie.
O czym mówił ksiądz
Nad Jordanem niebo się otwarło. Głos, który rozległ się nad głową wychodzącego z wody Jezusa, nie był ciszą — był proklamacją. „Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem.” W tamtej chwili skończyło się przygotowanie, a zaczęła droga: przez Nazaret, przez Galileę, przez Jerozolimę — aż na Golgotę. Pierwsza niedziela po Epifanii przywołuje właśnie to wydarzenie i pyta każdego, kto siedzi w ławce, o jego własny chrzest — o dar nowonarodzenia, który nie jest wspomnieniem z metrykalnej karty, lecz zobowiązaniem trwającym przez całe życie.
Apostoł Paweł pisał do zboru w Rzymie — wspólnoty, której osobiście nie znał, lecz którą znał z wiary. Pierwsza część jego listu wykłada doktrynę usprawiedliwienia: z łaski, przez wiarę, bez zasług. Dwunasty rozdział otwiera część drugą — tę o tym, jak żyć po tym, gdy się zostało ocalonym. Wezwanie jest krótkie i niemal niemożliwe: „Składajcie ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu.” Nie jednorazową. Żywą. Codzienną.
Chrzest — tak uczy tradycja wywodząca się od Lutra — nie jest wydarzeniem zapieczętowanym i odłożonym na półkę. Każdego dnia mamy topić starego Adama i powstawać do nowego życia. Dokonuje się to w spowiedzi, w rachunku sumienia, w gotowości powiedzenia: myliłem się, skrzywdziłem, potrzebuję przebaczenia. I w równie trudnej gotowości: przebaczam. Bez tej codziennej pracy chrzest staje się ceremonią, a nie rzeczywistością.
Świat, do którego Paweł kierował słowo — i ten, w którym żyjemy — proponuje zupełnie inny program. Filozofie hedonistyczne Imperium Rzymskiego głosiły, że szczęście leży w nasyceniu zmysłów. Dzisiaj mówimy: konsumpcjonizm, najnowszy model telefonu, bycie „na czasie”, wizerunek budowany przez porównanie z innymi. Towarzyszy temu logika, w której moje ego jest centrum wszechświata, a ten, kto staje mi na drodze, jest rywalem do wyeliminowania. Walka — cichsza niż dawniej, lecz równie bezwzględna — staje się sposobem na utrzymanie własnego komfortu kosztem bliźnich.
Jezus zaproponował inną wizję już w Kazaniu na Górze. Paweł rozwinął ją w dwunastym rozdziale Listu do Rzymian: nie muszę być twardy i nieustępliwy, żeby żyć. Nie muszę traktować każdego człowieka jako zagrożenia. „Kto chce zachować życie swoje, utraci je; a kto je utraci dla mnie, odzyska je” — te słowa nie są sentymentalną zachętą do poświęcenia, lecz diagnozą: kto zamknie się w sobie, pozostanie sam, pusty i wyizolowany. Droga Jezusa — od Jordanu, przez uzdrowienia, przez odrzucenie miecza w Ogrodzie, aż na krzyż — jest dowodem, że wolą Bożą względem człowieka nie jest wzajemna walka, lecz wzajemne wsparcie, koinonia, wspólnota zbudowana na ofiarowaniu siebie.
Luter widział w krzyżu miejsce, gdzie Bóg objawia się najpełniej — nie w chwale i potędze, lecz w cierpieniu i poświęceniu. Stąd wezwanie Pawła brzmi jak zaproszenie do asertywności rozumianej po chrześcijańsku: umiejętności powiedzenia „nie” temu, co świat uznaje za oczywiste, odmowy podążania bezrefleksyjnie za modą, za opinią tłumu, za pochlebstwem chwili. „Nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego.” Myślenie — powolne, odpowiedzialne, zakorzenione w Słowie — jest formą oporu. Powołani przez chrzest, mamy służyć tymi darami, które otrzymaliśmy: darem prorokowania, służby, nauczania, napominania, wspierania, przełożeństwa, miłosierdzia. Siedem darów, żaden nie jest na własność — wszystkie istnieją po to, by budować ciało, którego członkami jesteśmy jedni dla drugich.
Na czyjej drodze stanąłem ostatnio — nie jako rywal, lecz jako wsparcie?
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Chrzest Wody, które nie są zwykłą wodą
Pierwszy z dwóch sakramentów. W wodzie połączonej ze Słowem Bożym Bóg włącza człowieka w Chrystusa (Rz 6), daje odpuszczenie grzechów i obietnicę życia wieczneg…
Rozwiń hasło → -
Tylko przez wiarę Sola Fide
Człowiek staje się sprawiedliwy przed Bogiem nie dzięki własnym uczynkom i zasługom, lecz przez wiarę, która przyjmuje to, co wysłużył Chrystus. Zbawienie jest …
Rozwiń hasło → -
Tylko z łaski Sola Gratia
Zbawienie jest darem Bożej łaski, nie nagrodą za ludzkie zasługi. Łaska wyprzedza wszystko, co czynimy — to ona pierwsza zwraca człowieka ku Bogu.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie księdza)
Dzień dobry. Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Panie Twoim Jezusem, nikt jesteś wyjściał jako chłopo na wszystko, ale Bóg mógł ja. Muzyka A pojedzie, ojczy, sydowi i ruchowi się wle. Gryje lej stąd Chwała Bogu na wysokościach Módl się. Panie Boże, źródło wszelkiej łaski i prawnej, dziękujemy Ci, że w Chrzcie Jezusa objawiłeś światu Jego boską godność i chwałę. Prosimy z prakła zdanie, abyśmy poszli za głosem Syna Twojego i w Nim widzieli jednego Pana i Sprawiciela Naszego.
Wysłuchaj nas przez Tego Ojca Chrystusa, Duchu Świętym, Bocież Cielą Waszą. Amen. Panie Będzie z nami, Chrystus Bóg Słuchajmy się teraz fragmenty Isma Świętego przeznaczone na dzisiejszą dziewięćę. Najpierw mamy słowo napisane Księdze Josueko w rozdziale 3 i 1, od 5, wydany po 17. A Jozue rzekł do ludzi: "Poświęćcie się, bo jutro tak dokona wśród was cudów". Do kapłanów zaś Jozue rzekł: "Podnieście skrzynię przymierza i przejdźcie przed ludem". "Podnieśli więc skrzynię przymierza i szli przed ludem". A Pan rzekł do Józóweku: Dzisiaj zacznę Cię wywyższać na oczach całego Izraela, który poznał, że jak byłem z Mojżeszem, tak będę i stąd.
Ty zaś nakasz Pawanu niosącym skrzynię śmierza. Gdy dojdziecie do swam dwut jodan, zatrzymajcie się w jodan. Po czym rzekli o zły do synu i zaresy. Zbliżcie się tu i posłuchajcie słów Pana Boguszego. Jozue rzekł: "Potem poznacie, że Bóg żywy jest pośród was i że na pewno wypełnij przed wami kananejczyków, chetyjczyków, chibijczyków, perezyjczyków, girgatijczyków, amorejczyków i jebutejczyków. Oto skrzynia przymierza Pana, całej ziemi, przejmie przed Wami przesław. Kapłarnie Słońce skrzyniem przymierza Pana stanęli w terewnie na zrównym gruncie ośrodki ortany.
a cały mi dalsze oddał się po osób w tym śmiechu, a wreszcie cały dalsze zakończył szepatę przez Jokta. Tyle jest u Starego Bezdańskiego. A po prostu na filmie, którzy słuchają Słowa Bożego i sprzedzą Go Alleluja. A o Chrzcie Jezusa w Jordanie tak czytamy w Ewangelii św. Mateusza w rozdziale 3, wierszach od 13 do 17. Wtedy przyszedł Jezus z Kalineli na Jordan do Jadu, aby się dać oprzeć przez Jadu. A Jad podmawiał mu mówiąc: "Jad potrzebuję już kłod Ciebie, a Ty przychodzisz do Jadu". A Jezus, odpowiadając, rzekł do nich: "Ustop teraz, albowiem wchodzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwością.
Tedy mógł ustąpi". A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody i oto otworzyły się jej wioza i ujrzał Brucha Bożego, który stąpił w postaci kołownicy i spoczął. I oto rozległ się głos z nieba. Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie podobał. Bądź uchwalny, Panie Jezu. A teraz siostry, bracia, panie, Tłonkuj się w duchu ze wszystkich wierącymi na ziemi i wzdajemy naszą piąkę, tłujemy tylko pokań. Wieczem do Boga Ojca Wszechodzącego, Stożycia, Radny i Pani, i w Jezusa, Jezusa, Syna Jego jednego, a Pana Naszego, który się począł z Boga Świętego, narodził się z Mami Panny, umęcząc podponąc Ciężego Adam, ukrzyczował Panu, uchwał i poprzegł.
wstąpił do piepieł, z trzeciego dnia zmartwychwstał, znałpił na nim Dostał, siedzi po kradzicy Boła Ojca Wszechmoglęcego, stąd przyjdzie sądzić w Szyn i w Matko. Wierzę w Bóg Świętego, Święty Kościół powszechny, społeczność świętym, grzechy w odwórzczenie działa w zmartwie w stanie, niż żywot wieczny. Amen. Amen. Amen. Płyszec w cesełach w nocym, my szlownię przyczy. Już w czełach mysło zimęli, i jak na rady wody, Przyjaciół, najsługi, ruch, wiosny, i szalmy wierzę, i szalmy wierzę, wosługi sworenie, Muzyka Muzyka Muzyka Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, Miłość Poga Ojca, Społeczność Rucha Świętego, niech będą z nami wszystkim teraz i na pierdzi.
Amen. Dzisiejszą Niedzielę święto u Państwiego Który się wsłuchać w słowo, który zapisał apostoł Paweł w liście do czynienia, w rozdziale 12, wiersze od pierwszego do ósnego, które czytamy w przekładzie Biblii ekumenicznej. Zachęcam więc Was bracia, przez względne miłosierdzie Boga, abyście złożyli wasze ciała na otwiarę żywą, świętą, podobającą się obu, związaną z waszą mądrą służbą. Nie dostosowujcie się do tego świata, ale dajcie się przemienić przez odnowienie myśli, abyście potracili rozpoznać, co jest wolą Boga, co jest dobre, co Mu się podoba i co jest doskonale.
Mówię bowiem do każdego z Was, mocą, damy i łaski. Abyście nie myśleli o sobie więcej niż należy, ale myśleli w granicach rozsądku w stosownie do wiary otrzymanej od Boga. Tak przecież jak w jednym Ciele mamy wiele członków, lecz nie wszystkie członki wykonują tę samą czynność. Tak chociaż niczni jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, a dla siebie nawzajem członkami. Jeśli więc mamy duż te dary udzielonej nam łaski, to jeśli ktoś ma dar prorokowania, Niech on używa zgodnie zjawy. Jeśli dar służby - niech służy.
Jeśli dar naruszania - niech nauczamy. Jeśli dar nakomnania - niech nakomnie. Jeśli da wspomagania, niech dorobił w swojnością. Jeśli ktoś jest przełożony, niech działa z górkiłością. A kto okazuje miłosierdzie, niech czyni to z radością. Dobrze, nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci za to apostolskie słowo i prosimy się teraz, aby tak jak ono dotarło do chrześcijan i czynnie, dotarło i do naszych serc. Amen. Drogi Jezus Świętski Boże, siostry i bracia Panu. Dzisiejsza niedziela w sposób szczególny wskazuje nam na chrzest Jezusa z Nazaretu, jaki miał miejsce Dzieł Tania.
Chrzest dokonany przez Jana zwanego "Orzczycielem". I ten chrzest Jezusa odnosimy do naszego szkół, do daru nowonarodzenia, jaki jest nam właśnie w tym sakramencie takim. Chrześcienusa w Jodraniach jest zarazem proklamacją, ogłoszeniem przez Boga tego, kim On jest. Otwierają się niebiosa. i rozległ się głos z nieba: "Ten jest ten mój umiłkowany, którego sobie upodobał". Odtąd Jezus rozpoczyna swoją publiczną działalność. Ukazany jako udany przez Boga idzie głosić Ewangelię. W rozdziałe czwartym Mateuszowej Ewangelii mamy dalsze konsekwencje tego wydarzenia i w końcu kazanie na górze, które jest programem duchowym i również moralnym naszego Zbawiciela.
Kończy się okres przygotowania Jezusa do publicznego nauczania. Przed tygodniem w tekście kazalnym pochyliliśmy się nad Ewangelią, czytano ten ewangelisty Łukasza. Kończyła się ona słuchami o tym, że "Dziecięciu Jezusowi przybywało mądrości". Łukasz więc kończy tę najdłuższą Ewangelię dzieciństwa mówiąc o rozwoju Jezusa z Nazaretu mającego 12 lat. Jest on świętym, w domu swego Końca i składa świadectwo przynależności właśnie do życia Bógowego. Dzisiaj poprzez chrzest i kazania naprzyciela, Jezus kracza do ludzkiej rzeczywistości.
Do tego nazywamy publiczną działalnością, publiczną działalnością naszego Pana. i Zbawiciela. On przyszedł na świat, narodził się jako światłoś Betlejem i jest pośród nas, jako Ten, którego sam Bóg sobie upodobał. W naszym liturgicznym przeżywaniu drogi Jezusa i zarazem ekonomii zbawienia, który ojczystek dokonał osobistego syna czyli Jezusa narodzonego w Betlejem, dorastającego w Nazarecie, w okresie, w którym żyjemy, czyli w czasie Epifania. Idziemy dalej z Jezusem, bo nie wystarczy zatrzymać się w Betlejem i zobaczyć jedynie Jego moc.
Święta Bożego Narodzenia nie mogą być jedynie przeżywania, kontekstania z templacją dzieciństwa Jezusa, bo Bóg objawiony w Jezusie chce, abyśmy szli za Nim i nauczyli się rozróżniać, co jest wolno boba wobec Jezus. Apostoł Paweł pisząc swój list do Rzymiany, do tych, których nie znał, jest to jedyne z jego listów napisane do społeczności, w której nie zwiastował Bożego słowa. Paweł udaje się do zboru zbiącego w stolicy Imperium i pisze wielki traktor. Traktat teologiczny, który w pierwszej części dokłada naukę o usprawiedliwieniu z łaski przez wiarę, a w drugiej części mówi o drodze człowieka.
W to roku mówimy, że pierwsza część jest częścią dogmatyczną, a w końcowych partiach mamy do czynienia z etyką wyłożoną przez apostoła. I ta etyka, chrześcijańska moralność i duchowość wyrastają właśnie z chrztu, który jest tam za. Poprzez wszystko spoczynamy drobę z Bogiem, przeżywamy metanoję, przemianę, mówimy o nowym narodzeniu w Chrystusie. Ale chrzestać, jak ukazuje to Paweł, właśnie na kartach listu do życia. To nie jest jednorazowe wydarzenie, ale każdego dnia mamy topić starygo kawianu, starygo człowieka i powstawać jak chrzcie z wody do nowego życia.
Tak jest również w spowiedziu, której zdajemy przed Bogiem, by przeprosić, by prosić o przebaczenie i przebacać, by uświadomić sobie naszym błędem, nasze krzechy, brak podążania za tym wszystkim, o czym wójtanie Paweł pisze właśnie w liście do żonów. A modym główny, jak jak najwyższym, w 12 rozdziale, też w 8 wierszach, to jest nieupodabnianie się, a jak do tłumaczenia czytamy, nie dostosowywanie się do tego świata. A tym wzorem naszej drogi, naszej podstawy ma być dzieło naszego Pana i Zbawiciela.
Droga Jezusa rozpoczęta w Betlejem, która prowadziła przez Nazaret, przez Jordan, aż na Golgothę, aż na krzyż. I ta dzisiejsza święto sztupańskiego, dzień w którym Jezus rozpoczyna swoją publiczną działalność, publiczne świadectwo, w którym było to wydarzenie, zaprasza nas do dzieła jest takie. On występuje wody i od dany. Tak jak przed setkami, tysiącami lat, lud, który był prowadzony przez Józefek, o czym czytaliśmy w starostanem dobrej lekcji. Przechodzi przez Jordan, przeżywając coś wyjątkowego, szczególnego.
Wtedy oni pod wodzą Józurego osiągają zjednoczenie. Czują się bardziej wspólnotą wprowadzoną przez Nowego Człowieca. Widzieli, że Bóg był z Mojżeszem, Teraz widzą, że to Jozułek jest jego prawdziwym następem, gorącym, w siegniem i pobożnym. Tak i Jezus wstępuje w wody rzekł Jordan i daje się oszczyć Janorę. choć ten, jak przyszyliśmy, był temu przeciwnym. Jezus, który jest bez grzechu, On bierze na siebie nasze grzechy, grzechy swoich sióstrów, swoich braci. Przerwy każdego z nas. I do tego sztuki oddania odwołuje się nas wszyscy, które jest konsekwencją tego, co Jezus powiedział swoim uczniom.
i świętymi drzewami. Idźcie wtedy i czyniście uczniami wszystkie narody, nauczając je i szpiąc je w primie Ojca i Syna i Ducha Świętego. Dzisiejsza miesiąca powinna być dla nas odwołaniem się do naszego wydarzenia w Szponku i ciągłym to pienięć tego starego Adama woda naszego Adama. Paweł więc mówi nam o podążaniu drogą Jezusa. Nie drogą świata, który zupełnie wskazuje na inne wzorce i modele. On mówi nam o tym, co uczynił Jezus. o składaniu samego siebie w ofierze na rzecz. Wiązk proponuje więc tam inną drogę samorealizacji niż współczesny świat.
We współczesnym świecie, tak jak było to i w cesarstwie rzymskim. etyce urejskiej, mówiąc dzisiejszym językiem "prokonoman" wykorzystanie z dobrodziejstw świata, z tego co smysłowe, sensualne było drogą do ludzkiego szkolenia. My dzisiaj nazywamy to konsumpcjonizmem, czyli że budujemy swoje szczęście poprzez coraz to nowe rzeczy i wydarzenia, które stają się naszym żywom. i udział. Mieć coraz więcej, ciągle coś nowego, szukanie nowych wzorów, nowych form, zmiany w modzie, do których musimy się dostosowywać.
by mieć co roku nowy smartfon, by mieć zawsze najnowsze, najnowsze rzeczy, za prędami, by być na czasie apiudego. I mają coraz więcej, konsumując to, co mają. To jest droga samorealizacji współczesnego świata. specyficzna wizja ludzkiego życia, w którym ja, moje ego jest najważniejszy. którym cały świat musi być dla mnie. A jeśli ktoś staje mi na tej drodze, to na drodze konkurencji muszę go pokonać. Gdy mieć więcej, muszę być wyżej w ludzkiej hierarchii. A to możliwe jest tylko poprzez konkurencję i eliminowanie innych na mojej drodze.
podtrzymywanie własnego życia i komfortu kosztem innych. Walka, nieustanna walka jednych z drugimi. Bym ja miał więcej, był wyżej, by to moje tylko było spełnione. To nie jest, tak? jak wspomnieliśmy, nowe mody. Imperium Romanów, różnego rodzaju filozofie, szczególnie właśnie Szwałana i Kurejska, puściły podobny moduski wębi, sposób ludzkiego życia, drogę ludzką, by tak odnajdywać się. A gdyby to się nie udawało, zawsze można było wybrać drogę, który jest gnazki. ze świata czyni samochództwo. Zupełnie inną wizję życia zaproponował w kazaniu na górze Jezus z Nazaredu.
Drogę poświęcenia, drogę solidarności z innymi, drogę samorealizacji poprzez bycie z innymi. I ten program etyczno ogłoszony przez Jezusa apostoł Paweł stara się pokazać nam w liście do życia. Nie tylko w tym 12 rozdziale, ale i w innych miejscach mówiąc tam, jak mamy życie. Wcale nie muszę być twardym, nieustępliwym, by być szczęśliwym. nie muszę każdego traktować na podpunktu jako kogoś z kim muszę walczyć. Nie jestem elementem drogi, w której mamy być coraz silniejsi i mocniejsi. Walka, zwycięstwo, chwała i posiadanie to nie jest droga chrześcijańskiej samochodowej.
Z perspektywy chrześcijańskich słyszymy nauczaniu Jezusa. Tym, który zabiegać będzie o życie swoje, by je zachować, utraźnie. A kto je utraci, odzyska je. Z perspektywy chrztu Jezusa i Jego nauczania Mamy ich dziecięce. niepełnieniem, abyśmy postępowali według Bożej woli, dając siebie, ofiarując siebie na rzecz innych. To jest epika Bożego koeste. To jest nauczanie, które Jezus potwierdził przykładem swojego własnego docia. Kiedyś nie ma żadnych wniosków, czy zeszczerty? Dał się oprzeć Janu i Jodami. Szedł przez świat słuchając innych ludzi, przemaczając im krzepy, ratując, uzdrawiając, wkraczając w ich życie tak, że nabierało zupełnie innego rozwiązań.
odrzucał je wierzchnił Bałkę. Wtedy gdy chcieli go ogłosić królem, gdy wstępował do Jerozolimy, odrzucił miecz. Także w obrodzie Petsemade, gdy przyszli go pojmać, odrzucił miecz, który był w rękach uczniów. nie bronił własnego życia, ale kącił się na to, zostało domowane. Droga Jezusa z Nazaretu ukazuje nam, że wolą Boga w względem ludzkiego życia nie jest to, by walczyli ze sobą, ale by składali siebie ofierze i wzajemnie się uspierali. To zupełnie inna wizja niż korporacyjnego świata, którym konkurencyjność, walka i misznanie się prowadzą do jak najwyższych zysków.
Wizja wspólnoty koinonii chrześcijańskiej mówi, że wspierając siebie wzajemnie, ofiarując jedni trud, innym osiągniemy jak najbardziej pozytywny efekt. Efekt scenerii, współpracy, współdziałania, w którym wszyscy będą się szanować, wspierać i będą szczęśliwi. Punktem wyjścia jest otwarcie na samoofiarowanie siebie, na ofiarowywanie siebie sami zdaniem sobie sprawy z tego, że jeśli chcemy zachować tylko swoje życie dla siebie, dokładnie utracimy. Utracimy jego sens i jego głębię. Będziemy samotni, wywizorowani, nie mogący na nikogo tak naprawdę liczyć.
Zwożenie z ciebie samych własnego czasu, cielesności, jako ofiary jest drogą wyznaczoną przez Jezus. Taka powinna być duchowa droga wyznanki Jezusa na Zaretu. Mówiąc więc tekstem dzisiejszego listu, Naszym zachowaniem nie jest przypodobywanie się tego świata, nie jest upodobnianie się do drogi tego świata, nie jest dostosowywanie się do tego świata, ale przyjmane przez odnowienie myśli. Abyśmy potrafili rozpoznać prawdziwie Co jest wolą Boga, jak usza Paweł dalej, co jest dobre, co Bóg się podoba i co jest doskonałe.
Tajemnica chrześcijańskiego życia idzie przez wiora i prowadzi na Gorkotę. Nasz reformator dr Marcin Luter podkreślał, że właśnie w krzyżu Bóg ukazuje najpełniej samego siebie. W cierpieniu, w poświęceniu ofiarowaniu się i śmierći za nas. Zapamiętanie więc to obawowe nauczanie, które zachęca nas, nie dostosowywali się za przeszły do tego świata. Byśmy potrafili powiedzieć nie, by było u nas to, co nazywamy dzisiaj asertywnością, umiejętnością pójścia w poprzek. wbrewtępną modzie i propozycją wsągą spektakowaniem.
Byśmy potrafili myśleć, a nie podążać za innymi. Byśmy powołani przez chrzest potrafili oddawać się Bożemu działaniu i ofiarowywać siebie innym. Ręknie to, co Jego trzeba za swoim uczniom. Wyposażeni ze dary, talenty, możemy innych wspierać. Tymi darami, o których Paweł pisze, jakże różni. Jeśli ktoś ma dla wykorokowania, niech Bóg przeżył. iść w górze słów Kto by nie służy, kto ma nauczać, niech naucza, kto ma pominać, niech to czyni mądrze, kto ma wspomagać, darogować, bo ma czyni, niech to czyni swojnością, kto ma być przełożony, niech ciało z drogłością, A kto ma okazywać innym miłosierdzie, niech to czyni po prostu zarośnienie.
To przykłady naszej działalności, możliwości służby nalecznej. Przykłady, które mogą być rozszerzone, których może mieć więcej. Wajna, jakbyśmy tego, co nam zostało kialowane, nie zachowywali dla siebie samego. A potrafili podążek za Cielem, który sam siebie złożył ofierze za każdego z Ciebie. Amen. Mówimy się. Włoskamy nasz Panie i Dobry Boże, Często nasze myśli podążają za obcymi wczorcami i potrzeba czasem napomnienia, by obrócić na właściwą. Prosimy Cię, jako Ochrzteni w Duchu Świętym, bo się nas prowadzi do drogi prawnej, miłości na ziemi.
Drogi zborze, zapraszam na nasze przyszłoby godniowe naburzeństwo w niedzielę o godzinie 9:30. Wszystkie nasze inna aktywności, parafialne i pozaparafialne, znajdziecie na naszej stronie Pół, Sokot, Lóż. w uteraniach PL. Zapraszamy na nas, co mamy tam, wykłady, krótce na nabożeństwo ekonomiczne. Prosimy o oddanie naszej parakialnej strony. Dzisiaj w nabożeństwie dla premybatorów oraz tych, których są dla być dostępny jest nowy numer zwiastunek ewangelickiego naszego kościelnego budygońnika, numer pierwszy na rok 2021.
W prenumeratoru bardzo prosimy o wpłacanie prenumeraty na nasze parafialne konto. Zachęcamy również do rektury z Jaskuna w różnej postaci. Można również poprzez tyramiństwo nabyć elektroniczną prenumeratą. Tyle jest naszych parafialnych ogłoszeń. Po oczorzeniu popły będziemy śpiewać trzy z groszy pieśni na innej w 1934, a następnej pospowiedzi z jego elitancją. Przyjmijcie teraz życie miło. Pobój Boży, który przewyższa wszelkich roń, nechaj strzeże serca i myśli nasze. Bóg się wstosie Panie i zbawcie w naszym.
Amen. muzyk Znę dwa razy położone, położone, położone z dalszą. Miłość twą pośpiądane, wieruchu zbawce, które wyszło. Jezus, kawał, myszko prawo, Chciałbym od nas, od nas wszy. On jest już przemysłami, On jest naszą kryjony. Muzyka Bo Cieszę przywiedzę w dni i miłości Pani Ruz Pamy i jak na całości rzi Bo Cieszę mistrz odpłokamy że ze Ciu co znowy by Wstomorzenie nasze nie będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Siostry i bracia, Chrystusie, Z listu apostoła Pawła usłyszeliśmy o tym, jak powinna wyglądać droga chrześcijańskiego życia.
Mamy świadomość tego, że nie zawsze i nie wszędzie podążamy właśnie tą drogą. ale często wybieramy tylko to, co nam jest wygodne, to jest łatwe, co nie wymaga śliczenia. Koncentrujemy się zbyt często na tym, co nasze, nie mając na względzie tego, co jest w ogóle. Często nasze działania są niezgodne z celami, które są niewyznaczne. To przypomina nam wszystkim, że jesteśmy grzeszniczami, że jesteśmy niedoskonałymi, i potrzebujemy przebaczenia i pojednania z Boga. W darze z powieki możemy to właśnie wszystko uczynić.
Stanów przed Bogiem jako grzesznicy, którzy proszą o przebaczenie, które przebaczają tym innym, którzy nam co sobie uczyli i chcą zarazem oprawić swoje życie. To jest prawdziwa pogoda. Skrucha przed Bogiem. A Bóg odpuszcza grzechy tym, którzy prawdziwie pogutują. I każe napominać, przypominać wszystkim niepogutującym, że grzechy są nie zatrzymane aż do czasu szczerej pogody. Niech to teraz będzie. nasz czas i nasze miejsce na wyznanie naszych grzechów. Spowiadajmy się Panu Bogu Bożemu, jak się powie. Wszechmogonący Boże, Miłosiernie Kołodzie, Ja, biedny, mętny i szerszy człowiek, wyznając przed Tobą wszystkie przerwy i przemienia o popełnionym wyśpią mową i uczynkiem, którymi zazdłużyłem nad togoczesne i wieczne karami.
Szaruję za nie szczerze i stałe w sercach i proszę Cię na niezubionego ruchu sierpia Twego, i dla niewinnych i gorzkiej męki i śmierci, mój łanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bo bądźcie niej W imieniem grzesznemu z powiekołowi, łaska i miłość. Odpuśnij wszystkie grzeby moje i dopomóż łaskargie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia. Amen. Boże, bądź miłości w niegrzecznemu. Amen. Drodzy. Bóg. Bóg słyszał nasze domanie. Dlatego przed obliczem Boga Wszechodzącego pytam się każdej i każdego z Was: Czy żałujesz za grzechy swoje, jeśli ta odpowiedź z żałmu?
Ja do mnie. Czy wiesz o piszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wiesz, nie wiesz. I przypomnij z pomocą Buka Świętego, bo da życie swoje, jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, radni. Amen. Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie. Tak, że nasz Pany Bóg, któryś pójstł do swoich Panu z Tobą, którymkolwiek rzeko odpuści się, sądł Nim odpuszczony. a tym, których zatrzymacie, są im zatrzymany, że to jak chowany i ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zjazduje wszystkim pokutującym łasem Bożym i z rozstawu Pańskiego obu Waszych wami, że przed Wasze są wami, odpuszczamy.
W imię Boga Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszu moja Pana i wszystko co we mnie w imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszu moja Pana i nie zapominaj wszystkich dobroje swojego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje, odradując główny życie Twoje, miłosiernymi, łaskami i spami, cierpliwy i pełen dobroci. Amen. Dostańcie w pokoju Państwa. Pan nie będzie zbawiony. Amen. Wielu rogowi, wierowa, i jak lechowa strona, Nie wolne nasze wodo, serce Joczef swój Ciężna, Wszystkie prawa Niezłym miałem cudowca, Neki zialny i szpastane, Z ciemnij obyścucham.
ZANG EN MUZIEK Znieśmy teraz nasze serca, nasze myśli do Boga i mówimy Ci. Wszechmogący Boże, dziękujemy Ci. że przez Jezusa Chrystusa objawiłeś spawienną wolę swoją i tajemnę z odwiecznego Obdamu wybolenia ludzi z pędu wszechu i szatła. Syn Twój narodzony z Miejasem, który stał się człowiekiem, nie przestał być prawdziwym Bogiem, zrodzony z Ciebie Jezusowi. Objawiłeś podajki od damu, jego pogodę godność i chwałą, aby każdy mógł im poznać swojego Pana i przewodnikach w życie. Prosimy Cię, daj Panie odpiązce w Jego boską godność poznanie Pana, jako prawdziwym Synu Twoim, który z Tobą i z Tobą Świętym żyje i próbuje na wieku.
Staw Panie o stawie abyśmy zawsze pamiętali, że obiadienie Jezusa, jak On jest wziasza, jest również wezwaniem do nas skierowanym, abyśmy składali ciała nasze jako ofiarę żywą i świętą oraz abyśmy porzucili grzegy nasze i przemienili się przez odnowienie omyzmu. Dajmy się Boga Świętego zdolność poznania, tego, co jest dobre, miłe Tobie i doskonałe. Co służy Twojej życi i trwade? Boże, pragnijmy wiernym Ci służyć i głosić wspaniałość tego Gminy. Chcemy być poddani woli Twojej i iść pod przewodnictwem Syna Twojego przez nasze Cię.
i budować tu na Ciebie Twoje obwestwo sprawiedliwości i pokoju. Przemówiący Boże, prosimy Cię o radę Waskawie, pobogosławić myśli i dzieła Romanu Nasza. Bógosław naszym domom i rodzinom, naszym charaktom, naszej diecezji i całemu Kościołowi na ziemi. Przysięcia o Twojej głowie. dla naszej ludzkiej Ojczyzny. Byś miałem ojciec wszystkich ludzi dobrych. Wszystko inne, Panie, co jest w naszych sercach i myślak, zanosimy przed Twoje oblicze. Wysłuchaj nas przed Jezusa Chrystusa, Panem i Zbawodzielem naszego, gdy tak razem do Ciebie pójdę.
Oj, którzy nasz, których Bądź, że jest w niebie, święć się w imię Twoje, przyjdź w respost Twoje, bądź obra Twoja, jako w niebie tak na ziemi. We gleba naszego powszechniego daj nam dzisiaj. i odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy nasz winoajstwo. I nie bądź nas nadmurzeniem, ale nas zbaw w Twoim. Pan Bóg, Twoje Jezu, Jezu, Jezu, i moc i chłop, Pani sposoń Jeśio moja, Alleluja! Muzyka Jezus Chrystus, chodź dziś, Alleluja! Muzyka i w pędzie nie powróci Pan tak swoją ludę i niechaj Ci tam swój święty pokój.
Amen, amen, amen. ZANG EN MUZIEK Panie Światów Bóg, Jezusa Radom, Cież się, cież się przy Świętym. Muzyka