Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2021-09-12 · Po Trójcy Świętej

🟢 15. NIEDZIELA PO TROJCY SWIETEJ

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🟢 15. NIEDZIELA PO TRÓJCY ŚWIĘTEJ # Zrodlo: https://youtu.be/FVY15fGyS3o # Data nabozenstwa: 2021-09-12

Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Dziękuje za uwagę. Dziękuje za uwagę. Dziękuje za oglądanie. Wszelką troskę swoją Wspóżcie na Niego Gdyż On ma o Was starani Drodzy tym słowem Pierwszego listu św. Piotra Dla Was bardzo serdecznie 15. Niedzielę po Trójce Świętej W ten sposób szczególny Po chwili się dzisiaj i nad naszym rozumieniem wiary.

Na czym ona polega, jaką ma moc, siłę i odczuć społeczność w naszym Domu Państwem, naszej świątyni, w Kościele Zbawiciela, jak widzimy w remoncie. Życzę wszystkim, przeważnym Kościelem, i tym, którzy łączą się z nami poprzez internetową tansębę Bożego Błogosławieństwa, radości przeżywania wspólnoty w jary. Zaśpiewajmy teraz, drodzy, pieśń numer 722.... Dziękuje za uwagę. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Jeśli Pan domu nie zbuduje, próżno trudzą się Ci, którzy go budują. Jeśli Pan nie strzeże miasta, nie strzeże miasta, Narennie struszczu Pan Błogosławiony każdy, który się boi Pana który kroczy Jego drogami.

Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak tego od początku, jak jest i jak będzie, dla wieki wieków. Amen. Kiernie elejszon, a nie zmiuj się, Chryste, helen sąd, Chryste, zmiewuj się, Kier, helen sąd, Panie, zmiłuj się. Chwała Bogu na wysokościach. Na wysokościach Bogu cześć i dzięki łasce Niego. Już tam nie możec, by nieść moc i popręka złego. Upodowanie Bóg w nas mał, I pokój już bez przerwy trwa, Waś brzeka się skończyła. Módlmy się. Boże i Ojcze, Pana naszego Jezusa Chrystusa, dziękujemy Ci, że przybliżyło się do nas Królestwo Niebieskie i że objąłeś nas swoimi łaskawymi rządami.

Prosimy Cię spraw, abyśmy przede wszystkim szukali Królestwa Twojego i Jego sprawiedliwości. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, pocieszycielu naszym. Amen. Amen. Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Na bożnym skupieniu i z uwagą słuchajmy się teraz w Słowo Boże wyznaczone na piętnastą niedzielę po Trójcy Świętej. Najpierw czytam słowa Starego Testamentu, wyjęte z pierwszej Księgi Mojżeszowej, z drugiego rozdziału. W dniu, w którym Pan Bóg uczynił ziemię i niebo, nie było jeszcze żadnego krzewu polnego na ziemi, ani nie wyrosła żadna polna trawa, ponieważ Pan Bóg nie spuścił deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał ziemię.

Tylko mgła wydobywała się z ziemi i nawilżała całą powierzchnię gleby. Wtedy Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia. Tak, że człowiek stał się żywą istotą. Potem Pan Bóg zasadził ogród w Edenie na wschodzie i umieścił tam człowieka, którego ulepił. Pan Bóg sprawił, że wyrosły z ziemi wszelkie pięknie wyglądające drzewa o smacznych owocach, a w środku ogrodu drzewo życia oraz drzewo poznania dobra i zła. Potem Pan Bóg wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł.

Tyle słów Starego Testamentu na błogosławienie, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Słuchamy się też słowa dzisiejszej lekcji apostolskiej. Ja czytam z pierwszego listu św. Piotra do z piątego rozdziału. Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. Ukurzcie się więc pod mocną ręką Bożą, aby was wywyższył czasu swego. Wszelką troskę swoją złóżcie na Niego, gdyż On ma o was staranie. Bądźcie trzeźwi, czuwajcie. Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć.

Przeciwstawcie mu się mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem braci waszych w świecie. A Bóg wszelkiej łaski, który was powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, po krótkotrwałych cierpieniach waszych, sam was do niej przysposobi, utwierdzi, umocni, na trwałym postawi gruncie. Jego jest moc na wieki wieków. Amen. Tyle słów lekcji apostolskiej. A Ty bądź pochwalon, Panie Jezu. A teraz w odpowiedzi na usłyszane Słowo Boże, wyznajmy wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga słowami apostolskiego wyznania wiary.

Wielu. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Stąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Powszechny, Społeczność Świętych, Grzechów Odpuszczenie, Ciała Zmartwychwstanie i Żywot Wieczny.

Amen. Amen, Amen, Amen. Zdjęcia i montaż Muzyka Ktoś wierzył, że na błęd podeprał, Uwazdźcie do wrocławiać. Ktoś wierzył, że wierzył, Wielka wierzył, I nie wspominań, wspominań, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż To spokość własny dla zubienia, a zamej wierski serce Twe, za prawie grzechu odpuśczenia. Pochary własnych świat przedwają, niech aż nikam pokowana, a z ludźmi państwem zamekają, i wódzcym wyścigłodzi sam, Jami peścia wiericji, to was tam na mój natychmi. A to stile to wiericielu O, jak leże u nas, W obliczach w namu czas, Na rośnicę, w serce, Choć w rożniach, w obliczach w nas, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będzie z Wami wszystkimi teraz i na wieki.

Amen. Drodzy, w dzisiejszą niedzielę chcemy się pochylić nad słowem zapisanym w Ewangelii według św. Łukasza. W rozdziale 17, w wierszach 5 i 6 znajdujemy takie słowa. Wtedy apostołowie powiedzieli do Pana, dodaj nam wiarę. Pan zaś odpowiedział, gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy i powiedzieli do morwy, wyrwij się z korzeniami i przesadź do morza, byłaby wam posłuszna. Wtedy apostołowie powiedzieli do Pana, dodaj nam wiarę. Prosimy Cię, Panie, abyś, tak jak nauczał swoich apostołów, uczniów i uczennice, mówił teraz do nas.

Amen. Drogie siostry i bracia w Chrystusie, drodzy zgromadzeni w Kościele i ci, którzy łączycie się z nami poprzez internetową transmisję na żywo. Dzisiejszy fragment Łukaszowej Ewangelii to zaledwie dwa wiersze. Pytanie sformułowane przez apostołów, a tak naprawdę prośba i odpowiedź Jezusa, w której posłużył się przykładem. Wróćmy uwagę, że to pytanie, ta prośba apostołów, Panie dodaj nam wiary, nie pada wcale na początku drogi, opisu drogi uczniów z ich mistrzem nauczycielem. To już 17 rozdział Łukaszowej Ewangelii.

I apostołowie, widząc działanie Jezusa, Jego moc, Jego wiarę, są świadomi niedoskonałości swojej własnej. i proszą Pana, dodaj nam wiary. Jezus nie mówi, jak to uczynić, lecz posługuje się przykładem. Słuchajmy się jeszcze raz w to jego zdanie, które zapisał grecki lekarz. Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy i powiedzieli do morwy wyrwij się z korzeniami i przesadź do morza, byłaby wam posłuszna. Zwróćmy uwagę na fragment, który dzisiaj czytaliśmy na początku. W I Księdze Mojżeszowej, w II rozdziale.

Gdy Pan uczynił niebo i ziemię. Kończy się wierszem piętnastym, który brzmi, potem Pan Bóg wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł. To pierwsze zadanie powierzone człowiekowi to troska o ogród. Zadanie bycia ogrodnikiem, tym, który zajmuje się uprawą roli kultura agri, jak to mawiali Rzymianie. I dla uczniów Jezusa, którzy dobrze znali Tore, to jasne odniesienie do zadania troski o stworzenie. Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy i powiedzieli do morwy, wyrwij się z korzeniami, przestać do morza, byłaby wam posłuszna.

Sianie, sadzenie, rozsadzanie, przesadzanie to typowe ogrodnicze czynności, takie które miały być zadaniem człowieka w Ogrodzie Eden. W doskonałej relacji człowieka ze stworzeniem, którą to relacje człowiek zburzył. Uczniowie wiedzą więc, do jakiej tradycji Jezus nawiązuje. I uczą się cały czas, że podstawowym wymogiem wiary, tym co daje siłę w wierze, jest pokora. Czyli uznanie własnej niedoskonałości, własnej słabości. Przeciwieństwo pychy, która tak wyraźnie objawiła się właśnie w Ogrodzie Eden. Jezus uczy nas, jak mamy postępować.

A to znaczy, że przede wszystkim rozpoznanie, że to Bóg jest Twórcą świata, On jest tym, który dokonuje zbawienia i zaprasza nas, Do swoistej współpracy, do której zaprosił nas już wtedy w Ogrodzie Eden. Do tych motywów nawiązuje dzisiejsza Ewangelia. Jezus wezwał swoich uczniów, powołał ich i wysłał w świat, by głosili słowo, by uzdrawiali, by leczyli. I wtedy oni w tej separacji od mistrza doświadczyli, jak wiara ich jest zainteresowana. Niedoskonała. Jak bardzo potrzebują Jego, Jego obecności w ich życiu.

I dlatego proszą, mówiąc do Niego, Kyrios, Panie, dodaj nam wiary. To jest wyznanie właśnie pokory. Wyznanie tego, że tak bardzo potrzebujemy w naszym życiu Jezusa. Kto to mówi? Ci wybrani. Tych dwunastu, którzy są wymienieni tutaj wprost. Apostołowie. Tych, których powołał każdego z imienia. Bo i w Łukaszowej, i w Mateuszowej Ewangelii znajdujemy spis dwunastu apostołów. Tych najbliższych uczniów Jezusa. którzy w kontekście powierzonych im zadań czują się bezradni. Jezus nie poucza ich, nie mówi dosłownie, co mają czynić, ale pokazuje im przykład – Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy.

Dobry przykład dany jest ze świata przyrody, ze stworzenia. Ziarno gorczycy wrzucone do ziemi czeka na swój czas. Czeka aż ziemia zostanie spulchniona, przyjdzie deszcz, rozpocznie się wzrost, potrzebne jest słońce, znowu deszcz, by z tego malutkiego ziarna wyrósł wielki krzew. To jest lekcja pokory, czekania na owoce. Pokazanie niecierpliwości uczniów i cierpliwości owego gorczycznego krzewu. I pokazanie dalej, że człowiek ma moc większą niż człowiek. W gorczycny krzew i mówi coś paradoksalnego. Wyrwij się z korzeniami i przesadź do morza, czyli zupełnie obcego tej roślinie środowiska.

Paradoks, absurd, którym posługuje się Jezus pokazuje wymagania, jakie nam stawia. Pokazuje, jak wiele może uczynić wiara paradoksalnego. I dlatego w historii chrześcijaństwa, gdy już rozwijała się teologia, poszczególni myśliciele próbowali zdefiniować, czym jest wiara, zrozumieć ją, ująć w greckich kategoriach definicji. I tak Tertulian poszedł najdalej. Do niego nawiązuje się teoria. pewną wizję wiary, która jest paradoksem. Credo quia absurdum. Wierzę, bo jest to absurdem. Choć tych słów bezpośrednio u Tertuliana w pismach nie znajdziemy, to rozwinął on taki typ myślenia, że wiara jest właśnie pewnym paradoksem.

Wierzę. Nie tym, co wynika z natury, z rozpoznania relacji międzyludzkich, ale właśnie opiera się na akcie zawieszenia, tertulian powiedziałby, absurdalnym akcie zawieszenia Bogu. I wtedy wiara czyni cuda, wtedy w służbie na rzecz drugiego człowieka odnajdujemy, że moc jest nie tam, gdzie jest siła mięśni, ale prawdziwa moc jest tam, gdzie miłość, nadzieja i otwarcie. Służyć nie po to, by zasłużyć na zbawienie, ale by w podziękowaniu na dar zbawienia naśladować Boga, który jest dla nas, tym, który służy, który z miłości do nas oddaje siebie na krzyżu.

O wiele głębiej niż tertulian poszedł św. Augustyn, ojciec zachodniego kościoła, do którego definicji wiary nawiązuje bardzo wyraźnie nasza ewangelicka teologia. Augustyn rozróżnia trzy wymiary wiary. Definiuje je tak po łacinie. Credere deum to znaczy wierzyć, że Bóg istnieje. Uznawać, że On istnieje, że jest i tyle. To później w oświeceniu zostanie nazwane deizmem, czyli uznawanie, że Bóg jest, ale tak naprawdę nas nie interesuje i Jego świat nie interesuje. Istnieje sobie, my istniejemy sobie i tyle.

To najniższy wymiar wiary, który jednak bardzo często w tamtym starożytnym świecie istniał i istnieje dzisiaj. Augustyn mówi o drugim wymiarze, credere deo, które tłumaczymy zwykle jako dawanie wiary Bogu. Czyli przyjmowanie Jego działania, że On działa w świecie, że jest. I wreszcie trzeci wymiar, credere in deum, wiara w Boga. Oparcie swego życia w Bogu. Zawierzenie. Zaufanie. I właśnie do tego rozumienia wiary w sposób szczególny nawiązała reformacja. Reformacja, jaka osobista, mówiąc, że wiara to osobista relacja człowieka z Bogiem, pojmowana jako zaufanie.

Najbardziej znany przykład w księgach symbolicznych naszego Kościoła to wykład Marcina Lutra w dużym katechizmie, gdzie utożsamia on wprost wiarę z zaufaniem. Wiara to według Lutra łacińskie fiducia, całkowite zaufanie Bogu, uznanie, że On nas prowadzi. Wiara to nie uznawanie dogmatów, jak chciało to średniowiecze, ale relacja. Bezpośrednia relacja człowieka ze stwórcą, osoby ludzkiej z osobą boską, z Bogiem. Znajdziemy też te motywy w Konfesji Augsburskiej, w naszym wyznaniu, w drugim artykule, a także w formule Concordii, gdzie wiara zostanie zdefiniowana wręcz jako śmiała, odważna ufność ludzki.

zaufanie. Dlatego nie dziwi nas, że hasłem reformacyjnym stała się formuła "sola fide" - tylko wiara. Wiara jako relacja człowieka z Bogiem, jako dar, który otrzymujemy i w życiu mamy pielęgnować. poprzez nasze działanie. Jak ujął to nasz reformator: wiara jest czynna w miłości, w działaniu. Nie w aktach religijnych, W postach i innych czynnościach, jak pielgrzymki, jak biczowanie się praktykowane w średniowieczu, ale właśnie jako odpowiedź w kierunku drugiego człowieka, w kierunku tych, którzy tej naszej pomocy potrzebują.

Tak jak mieliśmy od początku troszczyć się o ogród Eden, o gorczyczne i inne krzaki. Budując sobie moc wiary. Tę moc, o którą prosili Jezusa apostołowie. Punktem wyjścia do tego jest zaufanie Bogu. Uznanie, że to On jest Panem mojego życia. Że nie ja mam panować nad naturą, przestawiać bieg rzek, Formułować sobie świat według wyłącznie własnych wizji i koncepcji. Uznać, że jestem częścią tej natury, tego ogrodu Eden, który nie mam niszczyć, ale pielęgnować. Troszczyć się o to, co mi jest powierzone. Tym przykładem paradoksalnym, można powiedzieć przykładem o przeniesieniu krzewu z roli gruntu do morza, Jezus pokazuje jak wielowymiarowa jest wiara i jak często rzeczywiście paradoksalna.

Paradoksalna, bo buduje naszą moc nie poprzez naszą pozycję, władzę, pieniądze, oddziaływanie, siłę, lecz przez pokorę i służbę. W przeciwieństwie do tego wszystkiego, co świat definiuje właśnie jako moc i siłę. Stajmy się współczesnymi apostołami i prośmy wraz z nimi, naszego Pana i Mistrza, Panie, dodaj nam wiary, dodawaj nam ufności, mocy każdego dnia, prowadź nas drogą pokory. Amen. Módlmy się. Łaskawy nasz Panie i Dobry Boże, dziękujemy Ci za te fragmenty Biblii, które często w pierwszej lekturze wydają nam się tak trudne, paradoksalne i niezrozumiałe.

Ty przez Skarbnice Kościoła doświadczeń, interpretacji pokazujesz nam gdzie sięgać, do czego się odwoływać. Jak możemy zrozumieć to co Ty masz nam do powierzenia dzisiaj we współczesnym świecie. Prosimy Cię prowadź nas Panie drogą mocy wiary. czyli pokory. Amen. Zbroi mam do przekazania ogłoszenia. Jak widzicie drodzy w naszym Kościele trwa remont dachu Kościoła, który przenosi się na pewne niedogodności w naszej świątyni. Dlatego dzisiaj osoby, które chcą skorzystać z punktu kancelaryjnego zapraszamy do zakrystii.

Nie będzie czynny punkt z wydawnictwami. Czynna jest Biblioteka Ethos na środkowej emporze. Komunia święta bywa się według ustalanego porządku. Prosimy o dezynfekcję rąk, podchodzenie do ołtarza i zachowanie dystansu społecznego. Przyjmujemy komunię pod dwiema postaciami na rękę świętą. W tygodniu zapraszamy na próbę chóru parafialnego. Wszystkie inne informacje o spotkaniach znajdziecie drodzy na naszej parafialnej stronie www.sopot.luteranie.pl. Serdecznie zapraszamy do odwiedzania naszej parafialnej strony.

Jesteśmy dzisiaj proszeni o wspomnienie naszego świętej pamięci brata, którego Pan odwołał przed laty do wieczności. Wspominamy dzisiaj świętej pamięci Jerzego Stegnera, zmarłego w wieku 70 lat w Gdyni, 11 września 1993 roku. Dzisiaj zmarłego wspomina rodzina. Dziękując Bogu za Jego drogę, znieśmy teraz nasze myśli do Boga i módlmy się. Łaskawy nasz Panie i Dobry Boże. Chcemy Ci dzisiaj podziękować za życiową drogę naszego świętej pamięci, brata Jerzego, którego dzisiaj wspomina rodzina. Dziękujemy Ci za to, co dał swoim bliskim, swoim dzieciom, za to, co dał tym, których spotkał na swojej drodze.

Wspominają dzisiaj Jego życiowy szlak. Chcemy Cię prosić, Panie, abyś wzmacniał każdego dnia naszą wiarę w zmartwychwstanie i w życie wieczne, bo wierzymy, że u Ciebie się spotkamy. Amen. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niechaj czyże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Muzyka Zdjęcia i montaż Jezusi, Panie Mój, Mój się ułóz. Ja oddech, Słanę Mój, o Gdyb się ułóz. Bównę nam prościej, o Gdzie miło się. Wielkosy Cześć, niech szłoniście mój. Wierzyś nieparej, chłoniście mój.

Śmiernie uchodź nas, obniście Bóg. Zdjęcia i montaż Wiedześ mnie, Panie Boż, oblicz się Bóg, Abych pomazów żyć, oblicz się Bóg. Pani śpiewałeś w Jacej, Beju miłośne, Muzyka Wspomorzenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Droga mocy wiary to droga pokory. A pokora jest częścią naszej spowiedzi. Dlatego i my dzisiaj z pokorą przychodzimy przed Boże oblicze. Dzień dobry. I w modlitwie spowiedniej chcemy prosić łaskowego Boga o to, by zechciał sądzić nas z miłości. By miał nad nami litość, jak śpiewaliśmy.

A z kolei przed kazaniem śpiewaliśmy... że odpuszczenie grzechów, zbawienie jest z Bożej łaski. A gdy mówimy z łaski, to znaczy, że mamy milczeć o swojej własnej prawości, o swoich cnotach. bo doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nasza wiara jest słaba, że brakuje nam wiary. Dlatego chcemy prosić Boga, by zechciał dodać nam wiary. Byśmy dzisiaj w tej modlitwie spowiedniej przyszli przed Bożobicze, Jak celnik, który mówił, Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. To znaczy nie z zadufaniem we własne możliwości, we własne siły, własną wartość, własny rozum, Tak jak zrobił to faryzeusz, ale właśnie z ufnością, że Bóg jest Bogiem łaskawym, który chce wszystkim, którzy pokutują, którzy żałują za swoje grzechy, je odpuścić.

Spowiadajmy się teraz Panu Bogu Naszemu, tak razem się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, Ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, Wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, Popełnione myślą, mową i uczynkiem, Którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.

Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę.

Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów, którymkolwiek grzechy odpuścicie są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie, imieniu Jego Świętemu.

Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodzistw Jego. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Zobaczmy. Muzyka Ty, jak trzymaj, to główny żyć, na głównych słowach ciągle dala. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wyszał, to rody, wierze odych, znalazie w jej władzie. Zdrał, że to, co to wierze? Muzyka Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Wznieście swe serca, wznosimy je, o Pana. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu, Słuszną to i sprawiedliwą jest rzeczą. Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.

Dlatego i my, we współ z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, na niebo i ciepia, a niebo i ciepia. Szczewo i ziemia są pełne chwały Niego. Święty Boże, święty Mocny, święty a nieśmiertelny Panie, Z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą, niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu.

Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci Z Nim też powstać do życia nowego A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy A grona winne tłoczymy, aby napój wydały Tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi Prorokami, apostołami, męczennikami I wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego Wysłuchaj nas Ojcze przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło Panie.

Przyjdź Panie Jezu. Dzięki za oglądanie! Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na siebie. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajstwom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest próbestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.

Podobnie gdy było po wieczerzy Wziął i kielich A podziękowawszy dał im mówiąc Pierści pijcie z niego wszyscy Ten kielich jest to nowe przymierze We krwi mojej Która się za was i za wielu wylewa Na odpuszczenie grzechów To czyńcie ilekroć pić będziecie Na pamiątkę moją Dziękuje za uwagę. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczo mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.

Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów. Abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie. Przed Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie, zobaczcie, jak się dzieje.

Dobry jest Pan. Amen. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Dziemy nasze serca i myśli do Boga i módlmy się. Dziękujemy Ci Wszechmogący i Miłosierny Boże, byś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi.

Boże, niechaj będzie pochwalony imię Twoje, bo jedynie Ty jesteś święty i sprawiedliwy. Z całego serca wysławiamy Cię za Twoją miłość, dobroć i sprawiedliwość. Dziękujemy Ci za nieustanną pomoc, prowadzenie i opiekę. Boże, Twoja miłość pozwala nam uwolnić się od troski o codzienne sprawy. Niechaj ta jedynie błogosławiona troska o Twoje władanie nad nami ogarnia nas i przenika. Spraw przeto, aby Duch Twój kierował nami i abyśmy według słowa Twojego żyli i postępowali, umacniali się w wierze i przynosili owoce wielbiące Ciebie, jedynego Boga.

Panie, prosimy Cię, uchroń nas od pychy, gdyż Ty pysznym się sprzeciwiasz, pokornym zaś okazuje swoje serce ojcowskie pełne łaski i dobroci. Szczególnie prosimy, ustrzeż nas od pysznej i obłudnej wiary szydecznych, wyniosłych, pustych słów. Z pokorą pragniemy Cię wielbić i w cichości serca służyć Ci z całej siły i mocy. Nasz Panie, polecamy Twojej opiece wszystkie nasze sprawy, mające służyć naszym bliźnim i rozkrzewianiu Twego Królestwa. Prosimy Cię o błogosławieństwo dla naszego Kościoła, pasterzy, nauczycieli, ewangelistów.

Prosimy Cię za nauczanie lekcji religii, szkółki niedzielne, do których dzisiaj powróciliśmy. Dopomóż nam dochować wierności prawdzie. Udziel nam mocy w głoszeniu radosnej wieści. Prosimy Cię, Panie, o nasze codzienne sprawy. O błogosławieństwo dla naszych domów, zakładów pracy, szkół uczelni. Prosimy Cię o zdrowie, dziękując za Twoje prowadzenie w ostatnich dniach i obdarzenie zdrowiem. Prosimy Cię, Panie, o Twoje błogosławieństwo dla naszej siostry, która dzisiaj obchodzi swoje siedemdziesiąte urodziny.

Byś miał ją w swojej mocy, obdarzył zdrowiem, siłami i radością z każdego dnia. Prosimy Cię o wszystkich nas tu zgromadzonych, by panowała w naszych domach zgoda i miłość, a niechaj wygasną ogniska waśni i nienawiści, abyśmy mogli Ciebie czcić w pokoju i szczęśliwości. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja. Albo wiennami miłosierdzie Jego, Alleluja. Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! On jest moim wypadicielem, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja!

Tęże i nawiedzi, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie, niech obróci Pan. Twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Przecubany, byś wiatny, Przeciuszyłeś za patrząc święto Stary, jak podwyczaj w tej, Bóg życzyła od siebie. No i wpadnie na śmiaany, I lecz to niech wady. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone.

✦ Zapytaj luteranów