15. po Trojcy Swietej
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Pieśń ewangelicka 51% Centrum nabożeństwa, nie jego ozdoba
W luteranizmie zbór ŚPIEWA — pieśń kościelna jest centralnym aktem liturgicznym. Każdy uczestniczy, nie tylko chór. Tradycja od Lutra, kulminacja u Bacha.…
Rozwiń hasło → -
Rok kościelny 50% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Dwa królestwa 50% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 15. po Trójcy Świętej # Zrodlo: https://youtu.be/GdGU7E5bqNI # Data nabozenstwa: 2025-09-28
Muzyka Dziękuje za oglądanie! Dziękuje za oglądanie! Zdjęcia i montaż Wszelką troskę swoją złóżcie na Niego, gdyż On ma o was staranie. Tym słowem z pierwszego listu Piotra witam wszystkich bardzo serdecznie w piętnastą niedzielę po Trójcy Świętej. Witam Was obecnych w Kościele, witam tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Życzę wszystkim Bożego błogosławieństwa, spotkania z Bożym Słowem. Zapraszam do śpiewu, jak najsilniejszego, żebyśmy w ten sposób wyznawali naszą wiarę i zapraszamy do stołu Pańskiego.
Zaśpiewajmy teraz pieśń numer 722. Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Jeśli Pan domu nie zbuduje, Muzyka Jeśli Pan nie strzeże miasta, Pan Jezu Błogosławiony każdy, który się boi Pana Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu Chłopie oto, chłopie święte, chłopie święte, Kür jeleisem, chrysteleisem, krysteleisem, KONIEC Jele i sąd. Chwała Bogu na wysokościach, ZANG EN MUZIEK Módlmy się. Boże i Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa, dziękujemy Ci, że przybliżyło się do nas Królestwo Niebiańskie i że objąłeś nas swoimi łaskawymi żądami.
Prosimy Cię, Panie, spraw, abyśmy przede wszystkim szukali Królestwa Twojego i sprawiedliwości Jego. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, pocieszycielu naszym. Amen. Słuchajmy się teraz słowa Pisma Świętego. Najpierw czytam w I Księdze Mojżeszowej w rozdziale II, w wierszach od IV, wybranych po XV. W dniu, w którym Pan Bóg uczynił ziemię i niebo, Nie było jeszcze żadnego krzewu polnego na ziemi, ani nie wyrosła żadna polna trawa, ponieważ Pan Bóg nie spuścił deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał ziemię.
Tylko mgła wydobywała się z ziemi i nawilżała całą powierzchnię gleby. Wtedy Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, tak że człowiek stał się żywą istotą. Potem Pan Bóg zasadził ogród w Edenie na wschodzie i umieścił tam człowieka, którego ulepił. Pan Bóg sprawił, że wyrosły z ziemi wszelkie pięknie wyglądające drzewa o smacznych owocach, a w środku ogrodu drzewo życia oraz drzewo poznania dobra i zła. Potem Pan Bóg wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzelał.
Błogosławieni są ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Muzyka A lekcję czytam z pierwszego listu Piotra, z rozdziału 5, wiersze od 5 do 11. Wszyscy zaś w stosunku do siebie przywdziejcie pokorę, ponieważ Bóg pysznym się sprzeciwia, pokornym zaś daje łaskę. "Uniżcie się więc pod silną ręką Boga, aby was wywyższył we właściwym czasie. Każdą swoją troskę zrzućcie na Niego, ponieważ On troszczy się o was. Bądźcie trzeźwi, czuwajcie. Wasz przeciwnik diabeł, jak lew ryczący, krąży i szuka, kogo pożleć.
Przeciwstawcie się Jemu silni wiarom, wiedząc, że te same cierpienia znoszą wasi bracia na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, Ten, który w Chrystusie powołał was do swojej wiecznej chwały, po waszych krótkotrwałych cierpieniach, sam was udoskonali, utwierdzi, umocni i postawi na twardym gruncie Jego jest mocna wieki. Amen. Bądź pochwalą, Panie Jezu. A teraz, siostry i bracia, niech naszą wspólną odpowiedzią na to usłyszane słowo będzie wyznanie naszej wiary w Trójjedynego Boga. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebiął.
Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen, amen, amen. Zdjęcia i montaż Gdy z Tobą oślech radach nie, nie wyszłem prawie Twoich rach, Bóg z Was w nim niech oddał, złańcał. Gdy z Was w nim jest oślepiałości, Niech znowu, niech znowu. Zdrowiaj się z nami, Co u własnych zasubień, Pan samym jest w serce Tym, Za Pani trzechów podpuszczaj, I żalę skończyliście, Zdjęcia i montaż Wielką, śniad z Was i wierno zadań, odpary Was mi świat przed Pana, w wielą śniadach obrowana.
A z cudzych, a z tym samym rano, I równym i świętości staw, Dzień wiary, też na imię i dnie, Bo łasca, boja dla mi. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż radości pełne w sercemy. Choć znowu w swobodę, węgieliby własny, leży ruchu zwań i wier. Śmiewaj mi się, wszysty wios, Muzyka Wielkie prawa W dzisiejszą niedzielę chcemy się wsłuchać i poddać naszemu namysłowi i przyjęciu do serc fragment Ewangelii św. Mateusza, gdzie w rozdziale 6 wierszach od 25 do 34 zapisane są takie słowa. Dlatego mówię wam: nie martwcie się o swoje życie, co będziecie jeść i pić, ani o swoje ciało, w co się ubierzecie.
Czy życie nie znaczy więcej niż jedzenie, a ciało niż ubranie? "Popatrzcie na ptaki pod niebem, nie sieją ani nie zbierają plonów i nie gromadzą w spichlerzach, a wasz Ojciec, który jest w niebie, karmi je. Czy nie jesteście cenniejsi niż ptaki? Kto z was martwiąc się może przedłużyć własne życie choćby o jeden dzień? A o ubranie dlaczego się martwicie? Zwróćcie uwagę na lilie polne jak zrastają. Nie pracują ani nie przędą, a mówię Wam, że nawet Salomon w całej swojej chwale nie był tak ubrany jak jedna z nich.
Jeśli więc roślinę polną, która dzisiaj jest, a jutro zostanie wrzucona do pieca, Bóg tak przyodziewa, to czyni o wiele bardziej Was, ludzie małej wiary. Dlatego nie martwcie się mówiąc, co będziemy jeść, co będziemy pić, w co mamy się ubrać. Oto wszystko zabiegają poganie. Wasz Ojciec w niebie zna bowiem wszystkie wasze potrzeby. Szukajcie więc najpierw Królestwa Boga i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane. Nie martwcie się o dzień jutrzejszy, bo jutro zatroszczy się samo o siebie.
Każdy dzień ma dość własnego utrapienia. Panie nasz i Boże, Ty przemawiałeś do tłumów zebranych na górze. Stamtąd padły te słowa, które my dzisiaj chcemy rozważać. Prosimy Cię, pobudź nas tak, jak pobudziłeś tam obecnych. Amen. Drogi zboże, każdy z nas pewne fakty inaczej zapamiętuje. Potem, gdy po latach je odtwarza, to zupełnie inna może być nasza wizja tego, co się wydarzyło z wizją któregoś z nas. Taką przyczyną, momentem, gdzie możemy to doświadczyć są różnego rodzaju zjazdy. Zjazdy absolwentów, przyjaciół, którzy po 20-30 latach nagle się spotykają i zaczynają wspominać szkolne albo studenckie czasy.
Albo czasy obozów młodzieżowych, bo to w naszej kościelnej dynamice ma również miejsce. Po latach w Sorkwitach czy w Salmopolu spotykają się ci, którzy byli tam 30-40 lat temu i w żartach zaczynają wspominać. A drugi mówi, ależ to było całkiem inaczej. Ja to zupełnie inaczej zapamiętałem. To nie było na górze, tylko tam w dolinie, jeżeli spojrzymy z perspektywy Szczyrku, Salmopolu. A nie, bo to było nad rzeką, jak wtedy rozmawialiśmy, śpiewaliśmy i wymyślaliśmy, albo rozmawialiśmy o Jezusie, czytaliśmy Biblię i interpretowaliśmy te fakty.
Dlatego nie powinno nas dziwić, że w czterech Ewangeliach znajdujemy różne wspomnienia pisane z perspektywy czterech osób. Jan i Mateusz, oni byli bezpośrednimi świadkami działań Jezusa. Marek i Łukasz czerpali, można powiedzieć, z drugiej ręki. Zbierali opowieści, świadectwa mówiąc językiem teologicznym tych, którzy uczestniczyli w różnych wydarzeniach. Mateusz napisał najdłuższą Ewangelię, najbardziej obfitą, adresowaną w sposób szczególny do Żydów. Wierzących w Jezusa, ale tych, którzy go odrzucali, by udowodnić, że to Jezus był właśnie tym zapowiadanym przez proroków Mesjaszem.
To właśnie w Ewangelii Mateusza znajdujemy kazanie na górze. Ewangelista pokazuje nam Jezusa, który przeżywa kuszenie, doznaje mocy, I idzie do ludzi. Rozpoczyna nauczanie i towarzyszy jemu tłum. I wtedy Jezus wchodzi na górę, górę, którą my nazywamy górą Błogosławień. I tam według świadectwa Mateusza w rozdziale 5 rozpoczyna słowa Błogosławienie. I kontynuuje swoje nauczanie. W Ewangelii Mateusza również modlitwa pańska, tam została właśnie przekazana po raz pierwszy uczennicom i uczniom. Inni nazywają kazanie na górze testamentem moralnym Jezusa, bo właśnie wiele wątków moralnych takiego nauczania odnajdziemy właśnie począwszy od V rozdziału.
Jest to bardzo spójne nauczanie. Z pewnością takich mów Jezusa było bardzo wiele. Przecież spotykał różnych ludzi w różnych miejscach, I to jak zapamiętał apostoł, jego uczeń, zostało przekazane kolejnym generacjom, pokoleniom. Mateusz zapisał to we wspaniałej formie, oddając Boże myśli, myśli naszego Zbawiciela, ubierając je jednak w swoje szaty słowne i w struktury językowe. I dzięki temu odnajdujemy dzisiaj wspaniały tekst. Mateusz korzysta ze struktury bardzo znanej żydowskiej argumentacji, argumentacji rabinicznej.
Rabini tamtych czasów i jeszcze przez następne stulecia często używali takiej formuły: O wiele bardziej, o ileż bardziej, czy nie bardziej, tym bardziej. Porównując coś do czego, by w ten sposób budując napięcie, emocje, wielokrotnie powtarzając pewne formuły przekonać słuchacza. Dzisiaj Mateusz, pamiętając słowa Jezusa, zapamiętał najbardziej elementy odnoszące się do świata przyrody. To było również typowe dla literatury rabinicznej, mądrościowej, ale także z przykładów nawiązywania do przyrody korzystali również greccy filozofowie.
Mamy więc bardzo pięknie zestawione nauczanie Jezusa. Dzisiejszy fragment jest podzielony. Rozpoczyna się od ogólnej zasady, powiedzielibyśmy tezy, by nie angażować się w zaspokajanie wyłącznie doczesnych potrzeb, a następnie ta teza jest ilustrowana przykładami z życia przyrody, z biologii. Pierwszy przykład odnosi się do kwestii jedzenia i picia, a drugi jest odniesiony do naszego ubrania. Zamyka to powtórzenie początkowej tezy, choć w trochę innej formie. I na koniec Mateusz przedstawia konkluzję nauczania Jezusa i wskazanie na wartości, jakimi powinni kierować się ci, którzy nazywają siebie ludźmi wierzącymi.
Ci, którzy wierzą, że Bóg jest troskliwym Ojcem. Słowo, które najczęściej występuje w dzisiejszym tekście to martwić się albo troszczyć się albo niepokoić. Trostka, zamartwianie się, niepokój. Chyba od razu czujemy emocje w tych słowach. Nie jakieś neutralne myślenie, ale coś, co pobudza w nas zaangażowanie. Jeśli się o coś bardzo martwimy, coś jest przedmiotem naszego niepokoju, to angażujemy się w to. Budzi to w nas często tak silne emocje, że nie jesteśmy w stanie nad nimi zapanować. Troszczyć się. O co?
pyta nas Jezus. Nie tylko rzeczy doczesne. Nie należy poświęcać się całkowicie właśnie tej sferze naszego życia. Z potrzeb doczesnych, codziennych nie powinno się czynić celu życia. Nie powinno się czynić celu życia. Ewangelista używa tutaj znowu terminologii bardzo znanej dla swojej epoki. To dwupodział człowieka: na duszę albo inaczej po hebrajsku mówiąc życie i na soma, czyli ciało. Słowo "psyche" jest nam dobrze znane. Mówimy o psychologii, o psychiatrii i wszelkiego rodzaju derywatach tego słowa. Oddajemy to po słowiańsku jako dusza.
A soma to po grecku ciało. Mówimy o psychosomatycznym wymiarze człowieka. O somatycznych bólach, o tym co dotyczy właśnie naszej cielesnej rzeczywistości. O tym co dotyczy właśnie naszej cielesnej rzeczywistości. Dwa obszary naszej troski. Obydwa mogą być zaangażowane wyłącznie w noczesność, ale także mogą angażować się w inne sfery. Jezus stawia więc tezę i mówi nam nie martwcie się o swoje życie, o swoją duszę inaczej. Nie martwcie się o swoje ciało. Czy życie nie jest czymś więcej niż jedzenie, a nasza cielesność niż przeodziewanie się, ubieranie?
I mistrz z Nazaretu przechodzi do przykładów. Wskazuje nam na ptaki. Dosłownie pada tam słowo ptaki nieba, a tłumaczenie Biblii ekumenicznej oddaje pięknie ptaki pod niebem. Ptaki, które często i my podziwiamy, którymi obcujemy w naszej sferze. W herbie Sopotu odnajdujemy ptaka. Czy wszyscy wiedzą jaki to ptak? Mewa. Dokładnie tak. Mewa, czyli ptak znajduje się w herbie miasta, w którym jest nasz ewangelicki kościół na Pomorzu Gdańskim. To jest dla nas też przykład, przykład zapisany w Ewangelii i z naszego życia.
Obserwujemy te ptaki, te zwierzęta, które z perspektywy społeczeństwa agrarnego, rolnego Są czymś dziwnym. Latają, nie zbierają, nie sieją, nie zbierają plonów, nie gromadzą zbiorów w spichlerzach, a jednak wciąż żyją, są silne, mocne, walczą o swoje. Nie sieją, nie zbierają, nie gromadzą w stodołach, a jednak żyją. Nie mają domów, nie mają gdzie się schować, a każdego dnia znajdują tyle pożywienia, aby móc przeżyć do następnego dnia. Ich zaangażowanie w czynności zapewniające doczesne bytowanie są według interpretacji ewangelisty kierowane przez Boga.
Świat przyrody jest tak stworzony, że jest rezerwuarem ogromnych ilości jedzenia. W kolejnym wierszu mamy mowę o cielesności, o ubieraniu się. Tutaj jesteśmy zestawieni z iliami polnymi, z jakimś kwiatem polnym, nie uprawianym specjalnie przez ludzi, ale rosnącym dziko. Nie ma sensu w tej chwili rozstrzygać, choć egzegeci próbują, jaki to gatunek kwiatów konkretnie Jezus miał na myśli. Niektórzy wskazują na zawilce zwane anemonami, które są w kolorze czerwonym albo purpurowym. I to byłoby bardzo jasne rabiniczne nawiązanie, bo czerwień, purpura to wyobrażenie, które łączyło się w żydowskiej mentalności z kolorem szat króla, a sposób szczególny Bo to on w tej narracji żydowskiej uchodził za tego króla, który był elegantem, był perfekcyjny, jeśli chodzi właśnie o kwestię stroju.
Lilie nic nie robią, żeby być piękne. Nie tkają, nie przędą. To też bardzo ciekawe, sięgając do żydowskiej tradycji. Dlatego, że jedne czynności były wykonywane przez mężczyzn. To tkanie. A prząść odnosiło się do działań wykonywanych przez kobiety w domu. Wspaniale Jezus pokazuje troskę jednej i drugiej płci o to, by być pięknym. Działania człowieka skierowane w tym celu i brak tych działań ze strony świata przyrody ożywionej. To piękno znajdujemy nie tylko w roślinach, ale również w ptakach możemy wskazać na tak piękne ptaki, których barw, palety kolorów żaden projektant mody, francuski, włoski czy polski nie będzie w stanie do końca osiągnąć.
Lilie więc nic nie robią, całkowicie nic, a mimo to są piękniej ubrane niż ten magister elegantiarum, król Salomon, którego bogactwo przepych było przysłowiowe w żydowskim świecie. I wreszcie trawa, która jest rzucana do pieca. Roślina polna. To piękno przemija. Roślina obumiera i wtedy można jej użyć jedynie do spalenia. Wyciągnąć z niej jeszcze coś. Ciepło, które może dać człowiekowi. Trawa zatem nadaje się do spalenia, przemija, a więc jest czymś zupełnie nieznaczącym. Czy warto się więc aż tak troszczyć o strój, o przepych, o bogactwo jak Salomon, skoro nigdy nie osiągniemy ideałów odnajdywanych w przyrodzie?
Jezus przechodzi dalej, mówiąc porównawczo o Żydach i tych, którzy są poganami. Przeciwstawia naród wybrany tzw. ludom, czyli poganom. Wskazuje, że w kulturze tamtych czasów, jak rozumiano, to Rzymianie byli utożsamiani z tymi, którzy troszczą się wyłącznie o doczesne sprawy, a Żydzi troszczyli się o coś więcej, o duchowe życie. Potrzeby materialne i niematerialne. Do czego dążymy, co jest przedmiotem naszej troski, do czego chcemy tak naprawdę zmierzać jako ludzie. Czy tylko troszczymy się o te rzeczy doczesne, niczym poganie, czy też szukamy innej rzeczywistości.
I odnajdujemy klamrę. Szukajcie więc najpierw Królestwa Boga i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie Wam dodane. To podsumowanie i wskazanie na właściwą hierarchię wartości. Niekoniecznie hierarchię potrzeb, o której mówi współczesna psychologia, ale o właśnie piramidę wartości. Co powinno być nadrzędnym celem naszego działania? Jakie wartości powinny wyprzedzać inne? I dlaczego? Jezus mówi nam o poszukiwaniach Królestwa Bożego. Królestwa Boga, który jest Panem tego wszystkiego, o czym mówił i szukanie Jego sprawiedliwości.
Sprawiedliwości, o której Jezus będzie później wielokrotnie nauczał przy kazaniu miłości. i przekonaniu, że jeśli to wszystko będziemy realizować, szukać w tej, a nie innej kolejności, to tak jak ptaki pod niebem, tak jak lilie polne, otrzymamy to od tego, który im daje. Dlatego Jezus kończy uspokajającą myślą duszpasterską. Nie martwcie się o dzień jutrzejszy, bo jutro zatroszczy się samo o siebie. Pozwólcie sami sobie cieszyć się tym dniem, który macie. Różnego rodzaju wymiarami tego życia, nie tylko troską o doczesne rzeczy.
Jest w tym świecie stworzonym przez Boga tak wiele darów, tak wiele wymiarów, do których możemy sięgać. Jest tak wiele działań, w których możemy się odnajdywać, realizować i cieszyć się z nich. Nie tylko jest to troska o doczesne rzeczy. Jezus zapewnia nas o Bożej opatrzności. To słowo oczywiście tutaj nie pada w tekście. To pojęcie teologiczne wypracowane dużo później, mówiące o całości działania Boga względem człowieka i jego potrzeb. Ale mówi o tym, że w Królestwie Boga jest wszystko. Wszystko, czego człowiek potrzebuje.
I zapewnia, że na końcu drogi to wszystko otrzymamy. Wszystko, co potrzebujemy, by być szczęśliwymi. I pokazuje, że troska tylko o ten doczesny wymiar zawsze będzie z dnia na dzień. Ciągle będziemy niespełnieni, ciągle będziemy chcieli mieć więcej. Jeśli rozpoznamy hierarchię wartości Królestwa Bożego, wtedy każdy dzień będziemy mogli przyjąć jako dar, cieszyć się z niego i w kategoriach Królestwa Bożego cieszyć się z dzielenia tym, co mamy, a nie tylko zagarniania do siebie. To jest także istota tego królestwa, o której Jezus nauczał w kazaniu na górze.
Drodzy, przyjmijmy więc to słowo. Nie martwcie się o dzień jutrzejszy, bo jutro zatroszczy się samo o siebie. Szukajcie więc najpierw Królestwa Boga i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie Wam dodane. Amen. Módlmy się. Panie nasz i Boże, dziękujemy Ci za to, że Ty wciąż wychodzisz na górę i wciąż do nas przemawiasz. Przemawiasz poprzez słowo zapisane przez apostołów, uczniów. do którego możemy każdego dnia sięgać i na nowo odkrywać w Nim prawdę, piękno i dobro. Prosimy Cię, byśmy potrafili wokół siebie budować sprawiedliwość Twojego Królestwa i stamtąd czerpać fundamenty naszego życia.
Amen. Ksiądźcie drodzy, chciałbym przekazać ogłoszenia. Po wakacjach wracamy do codziennego funkcjonowania naszej parafii. W zeszłym tygodniu rozpoczęliśmy spotkania dla osób zainteresowanych ewangelicyzmem. Odbyła się pierwsza próba chóru parafialnego, spotkanie dzieci, młodzieży oraz rodziców. W sobotę był koncert w naszym Kościele, a członkowie Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego i sympatycy brali udział w wycieczce z śladami ewangelicyzmu w Grudziądzu. Dzisiaj po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny.
Zapraszamy prenumeratorów do odbioru nowego numera zwiastuna ewangelickiego. Zwiastun ewangelicki można także nabyć w wolnej sprzedaży. Zapraszamy do Biblioteki Etos. Czynna jest po nabożeństwie Sala de Vore, do której serdecznie zapraszamy. W najbliższym tygodniu, w środę o godzinie 17.30, próba chóru parafialnego. Czwartek o godzinie 16.30 po wakacyjnej przerwie godzina biblijna online. Wszystkich chcących brać udział w godzinie biblijnej bardzo proszę o kontakt mailowy lub telefoniczny z księdzem Grzegorzem Frydą.
W piątek lekcje religii według ustalonego planu. W przyszłą niedzielę nabożeństwo o zwykłej porze o godzinie 10. Wtedy też rozpoczniemy zajęcia szkółki niedzielnej dla najmłodszych. W niedzielę przyszłą po nabożeństwie otwarcie nowej wystawy w sali Biblioteki Etos poświęconej rocznicy pierwszej Zgromadzenia Ogólnego Światowej Federacji Luterańskiej, które przed rokiem miało miejsce w Krakowie. Tyle jest drodzy parafialnych ogłoszeń. Znajdziecie je również na naszej parafialnej stronie. Zapraszamy na profil na Facebooku, na naszą stronę www.sopotluteranie.pl, a za tydzień mam nadzieję jeszcze liczniej spotkamy się na nabożeństwie.
Przyjmijcie życzę niepokoju. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niech strzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Muzyka Muzyka Gdyby Cię, Panie, uczu, odbiesie, móc, bo mnie, jak w Ciebie chcę, odbiesie, móc. Zdjęcia Zdjęcia i montaż Tego z tym sercu podnij się bóź. Jedzień w mnie, Pani, już podnij się bóź. Z wieczem uchodzi Cię, podnij się bóź. ZANG EN MUZIEK Wielkie prawa zastrzeżone. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię.
Amen. Siostry i bracia, dzisiejszy ewangeliczny tekst zawierał wiele etycznych pytań. Można powiedzieć, że zawierał też pytania spowiednie dotyczące hierarchii wartości tego, co jest ważne, a co najważniejsze w naszym życiu. Co jest, a co powinno być, mówiąc językiem etyki. Na te wszystkie pytania chcemy teraz odpowiedzieć. Tak jak działamy i jak chcielibyśmy działać, to wszystko chcemy teraz przedłożyć Bogu, wiedząc, że nie jesteśmy doskonali. Że nie zawsze wartości Królestwa Bożego są tymi priorytetowymi w naszym działaniu.
Spowiedź przekazuje nam, że Pan prawdziwie odpuszcza grzechy tym, którzy uświadamiają sobie swoją niedoskonałość, grzeszność, którzy pokutują, mówiąc językiem reformatora. I każdez przypominać wszystkim niepokutującym, zatwardziałym, że grzechy są im zatrzymane do czasu szczerej pokuty. Stańmy więc teraz przed Bogiem, wyznajmy nasze grzechy, spowiadajmy się Panu, Bogu naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem.
którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi, łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Siostry i bracia, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z was.
Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone. A którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przecież to jako powołany, ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego.
Zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy i pełen dobroci. Amen. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie sam.
Amen. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdrowiaj się, zębacza waspę wielokwim, bo damiś, no z tym Ciężu, Panie, z miłości dla nas wielka bóra, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami. Wznieście swe serca, Dziękujmy Panu Bogu Naszemu Jezusa, Boże, Jezusa Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przed Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.
Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Zabieram. Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a nieśmiertelny Panie. Z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas nim uniżyć się aż do śmierci, nim też powstać do życia nowego.
Dzień dobry. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas, Ojcze, przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź, rychło, Panie! Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jakoi my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie ródź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest Królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.
Podobnie gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: "Bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze". we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów, to czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczo mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.
Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan.
Amen. Amen. Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Módlmy się. Dziękujemy Ci, Wszechmogący, Miłosierny Panie, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Panie Boże, prosimy, niech będzie chwalone imię Twoje na całej ziemi, bo jedynie Ty jesteś święty i sprawiedliwy. Miłość Twoja pozwala nam uwolnić się od troski o codzienne sprawy.
Myśleć o Królestwie Twoim i Jego sprawiedliwości. Niechaj ta jedynie błogosławiona troska Twoje władanie nad nami ogarnia nas i przenika. Spraw prze to, aby Duch Twój kierował nami, abyśmy według słowa Twego żyli i postępowali. Umacniali się w wierze i przynosili owoce wielbiące Ciebie, jedynego Boga. Uchroń nas, Pani, od pychy, gdyż Ty pysznym się sprzeciwiasz, pokornym zaś okazujesz swoje ojcowskie serce, pełne łaski i dobroci. Prosimy Cię, Panie, o to byśmy potrafili odnaleźć właściwą hierarchię wartości.
Polecamy opiece Twojej wszystkie sprawy mające służyć bliźnim naszym i rozkrzewianiu Królestwa Twojego. Prosimy Cię więc o błogosławieństwo naszego Kościoła, jego biskupów, pasterzy, nauczycieli, ewangelistów i wszystkich jego członków. Dopomóż nam dochować wierności w prawdzie, udziel mocy w głoszeniu radosnej wieści o zbawieniu i w budowaniu żywej społeczności wiary między nami. Prosimy Cię, Panie, o zgodę wśród nas, wzajemną miłość i szacunek. Niechaj wygasmy ogniska właśnie nienawiści, abyśmy mogli Ciebie czcić w pokoju i szczęśliwości.
Prosimy Cię też, Panie, o pokój dla świata. Tak niedawno wspominaliśmy wybuch II wojny światowej. Co roku o tej porze nasze myśli idą w kierunku tamtych lat i pytań, dlaczego to wszystko się stało? Dlaczego ludzie potrafią być tak okrutni, potworni i bezwzględni? Daj Panie, byśmy nigdy w sobie nie pielęgnowali nienawiści, ale potrafili wszędzie, gdzie jesteśmy, budować królestwo pokoju i zgody. Prosimy Cię więc o nasze domy, nasze rodziny, o nasze zakłady pracy, o szkoły, które rozpoczęły po wakacyjnej przerwie naukę, o wszystkich, którzy się w nich uczą, nauczają i pracują.
Prosimy Cię o błogosławieństwo dla wszystkich form działalności w naszej parafii, wszystkich grup, wszystkich spotkań i byśmy każdej niedzieli spotykali się jako wspólnota zgodna, budująca wiarę i składająca świadectwo. O to Cię prosimy, nasz Panie i Boże, na dziś, na ten tydzień, na cały świat. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja! Muzyka Pan jest mocą i pieśnią moją. Alleluja! Muzyka Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie.
Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty. pochuj. Amen, amen, amen. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż *muzyka* Muzyka Muzyka