Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2022-03-06 · Wielki Post

🟣 1. NIEDZIELA PASYJNA – INVOCAVIT - Niedziela Diakonii

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🟣 1. NIEDZIELA PASYJNA – INVOCAVIT - Niedziela Diakonii # Zrodlo: https://youtu.be/TtoLl37fD18 # Data nabozenstwa: 2022-03-06

Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Dzień dobry. Zdjęcia i montaż Dziękuje za oglądanie! KONIEC KONIEC Dziękuje za oglądanie. KONIEC Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie. Tym słowem z pierwszego listu św. Jana Witam drodzy Was wszystkich, tak licznie zebranych w Kościele, w pierwszą niedzielę pasyjną, niedzielę zwaną In Vocabit, która w naszym Kościele Ewangelickim w Polsce od lat obchodzona jest jako Niedziela Diakonii. Chcemy słuchać się w Boże Słowo, zostać w tym trudnym czasie pokrzepieni Nim, wzmocnieni, by dało nam ono siły, nadzieję i budowało wiarę.

Chcemy stanąć również przed Bogiem jako sędzią naszych sumień i spowiedzi przyznać się do naszych błędów i przyjść do ołtarza, by zostać pokrzepieni prawdziwymi darami, ciałem i krwią Chrystusa. I zaśpiewać Bogu na chwałę. Witam wszystkich w Kościele, tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Zachęcam do wspólnego, głośnego śpiewu, do wysławiania Boga. Zaśpiewajmy teraz pieśń numer 116. Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wzywać mnie będzie, a ja go wysłucham Będę z Nim niekoli, wyrwę Go i czcią pochażę.

Kto mieszka pod osłoną Najwyższego, kto przebywa w cieniu wszechmocnego ten mówi do Pana: "Ucieczko moja i twierdzo moja" Boże mój, któremu ucham. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było od początku, jak jest i jak będzie, a wieki wieków. Amen. Ked wie jenej sąd, a niejuj się, Chryste helej sąd, Zdjęcia i montaż Panie, zmiłuj się. Zgładź, o Panie Boże, wszystkie grzechy oraz nieprawości nasze. Baran Bóg Boży niewinny, na krzyżach nią upęczony. Gdy byłeś zawsze cierpliwy, u ludzi szakrzec gardowy.

Bez Ciebie i zbawienia, Ni łaski odpuszczają, Modlmy się. Panie Boże, Ojcze nasz niebieski, Ty posłałeś Syna swojego na świat, aby wybawił nas od grzechu i mocy szatana. Prosimy Cię, zachowaj nas od złego i spraw, abyśmy uzbrojeni w oręż słowa Twojego przezwyciężali wszystkie pokusy i grzeszne namiętności. Wysłuchaj nas przez Syna swojego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Amen. Pan niech będzie z Wami. Dziękuje za oglądanie. Na Bożnym skupieniu i z uwagą słuchajmy się teraz Słowo Boże wyznaczone na pierwszą niedzielę pasyjną, niedzielę In Vokavit.

Najpierw czytam słowa Starego Testamentu z pierwszej Księgi Mojżeszowej, z trzeciego rozdziału. A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety, czy rzeczywiście Bóg powiedział, nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść? A kobieta odpowiedziała wężowi, możemy jeść owoce z drzew ogrodu, tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg. Nie wolno wam z niego jeść, ani się go dotykać, abyście nie umarli. Na to rzekł wąż do kobiety, na pewno nie umrzecie.

Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło. A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią i on też jadł. Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski. A gdy usłyszeli szelest Pana Boga, przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu.

Lecz Pan Bóg zawołał na Adama i rzekł do niego, gdzie jesteś? A on odpowiedział, usłyszałem szelest twój w ogrodzie i zląkłem się, gdyż jestem nagi, dlatego skryłem się. Wtedy rzekł Bóg, kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść? Na to rzekł Adam, kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem. Wtedy rzekł Pan Bóg do kobiety, dlaczego to uczyniłaś? I odpowiedziała kobieta, wąż mnie zwiódł i jadłam. Wtedy rzekł Pan Bóg do węża, ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza.

Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni życia swego. I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem. Ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę. Do kobiety zaś rzekł, pomnożę dolegliwości brzemienności Twojej. W bólach będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi Twemu pociągać Cię będą pragnienia Twoje. On zaś będzie panował nad Tobą. A do Adama rzekł, ponieważ usłuchałeś głosu żony swojej, jadłeś z drzewa, z którego ci zabroniłem, mówiąc, nie wolno ci jeść z niego, przeklęta niech będzie ziemia z powodu ciebie, w mozole żywić się będziesz z niej po wszystkie dni życia swego.

Ciernie i osty rodzić Ci będzie i żywić się będziesz zielem polnym. W pocie oblicza Twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty, bo prochem jesteś i w proch się obrócisz. Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni, którzy słuchają Bożego Słowa i strzegą Go. Amen. Amen, amen, amen. Słuchajmy się też słowa dzisiejszej Ewangelii, a czytam fragment według św. Mateusza z czwartego rozdziału. Wtedy Duch zaprowadził Jezusa na pustynię, aby go kusił diabeł. A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął i przystąpił do Niego kusiciel i rzekł Mu: "Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, aby te kamienie stały się chlebem." A on odpowiadając rzekł, napisano, nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

Wtedy wziął go diabeł do miasta świętego i postawił go na szczycie świątyni. I rzekł mu, jeżeli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół. Napisano bowiem, aniołom swoim przykaże o tobie, abyś nie zranił o kamień nogi swojej. Jezus mu rzekł, napisane jest również, nie będziesz kusił Pana, Boga swego. Znowu wziął go diabeł na bardzo wysoką górę i pokazał mu wszystkie królestwa świata oraz chwałę ich. I rzekł mu, to wszystko dam Ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon. Wtedy rzekł mu Jezus, idź precz szatanie, albowiem napisano, Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko Jemu służyć będziesz.

Wtedy opuścił go diabeł, a aniołowie przystąpili i służyli mu. Tyle słów Ewangelii Świętej. A Ty bądź pochwalon, Panie Jezu. Chwała Tobie, Jezu Chryste. A w odpowiedzi na usłyszane Słowo Boże wyznajmy teraz wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga, a uczyńmy to słowami apostolskiego wyznania wiary. Dzień dobry. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego, jednego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Ponciuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion.

Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Powszechny, Społeczność Świętych, Grzechów Odpuszczenie, Ciała Zmartwychwstanie i Żywot Wieczny. Amen. Amen. Amen, amen, amen. Muzyka Muzyka ZANG EN MUZIEK Zdjęcia i montaż ZANG EN MUZIEK ZANG EN MUZIEK Muzyka Muzyka Muzyka Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki.

Amen. Zobaczmy. W pierwszą niedzielę czasu pasyjnego chcemy się pochylić nad słowem, które zapisał apostoł Paweł. W drugim liście do Koryntian, w szóstym rozdziale, w wierszach od pierwszego do dziesiątego znajdujemy takie słowa. Dzięki za oglądanie! Jako współpracownicy Boga prosimy więc Was, abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. Mówi bowiem Pismo. W czasie pomyślnym wysłuchałem Ciebie i w dniu zbawienia przyszedłem Ci z pomocą. Oto teraz czas bardzo pomyślny, oto teraz dzień zbawienia. Dzień zbawienia.

Nie dajemy nikomu żadnego powodu do zgorszenia, aby służba nie została zhańbiona, ale we wszystkim okazujemy się sługami Boga, we wszelkiej cierpliwości, w uściskach, w przeciwnościach, w utrapieniach. W chłostach, w więzieniach, podczas rozruchów, w trudach, w nocnych czuwaniach, w głodzie, w czystości, w wiedzy, wielkoduszności i w dobroci. W Duchu Świętym, w szczerej miłości. Wielkie. W głoszeniu prawdy i w mocy Bożej. Przez oręż sprawiedliwości, ten z prawej i z lewej strony. Przez chwałę i pohańbienie.

Przez złą i dobrą sławę. Jakby oszuści, a przecież prawdomówni. Jakby nieznani, a przecież dobrze znani. Jakby umierające o to żyjemy, jakby karceni, lecz nie uśmiercani. Jakby smutni, lecz zawsze radośni. Jakby ubodzy, a jednak ubogacający wielu. Jakby ci, którzy nic nie mają, a posiadają wszystko. Tak wiele słów, tak wiele treści, wyzwań w tym dzisiejszym Bożym Słowie. Dlatego, Panie, prosimy Cię, abyś Ty nas prowadził w Duchu Świętym przez swoje Słowo, wzmacniał i pokrzepiał naszą wiarę i dawał nam siły do działania.

Amen. Dzięki za oglądanie! Drogi zboże pasyjny, siostry i bracia w Chrystusie. Znajdujemy się w wyjątkowym czasie, w czasie bezprecedensowym, w ostatnich kilkudziesięciu latach Europy Wschodniej i Środkowej. Widzimy poprzez telewizję i internet grozę wojny. Widzimy jak straszny, jak okrutny potrafi być człowiek. Rozpoznajemy, że coś wydarzyło się potwornego. Że człowiek potrafi tak innymi manipulować i innych wykorzystywać. Niech nie ma. A miliony czy miliardy są bezradne albo się przyglądają, czekają co będzie dalej.

Możemy więc powiedzieć, że rozpoznaliśmy, że coś się zaczęło, coś złowrogiego, które nie wiadomo jak się skończy. Nie. Bo doprawdy nie wiemy, w jakim kierunku to wszystko pójdzie. Czy pokój w Ukrainie jest jeszcze możliwy, czy też ludzi czeka tam też wyniszczająca długa wojna albo okupacja. Niech się nie wiedzia. Rozpoznajemy bez wątpienia w nawiązaniu do dzisiejszych słów, że coś diabolicznego się tam zaczęło. Zaczęło się coś, czego nie rozumiemy. Z tego wszystkiego jednak zdajemy sobie sprawę, ale powiedzmy szczerze, czy zdaliśmy sobie również sprawę z tego, że rozpoczął się już czas pasyjny, okres zwany również Wielkim Postem?

Czy w środę popielcową doszedł do nas głos? Że Pan zdąża w kierunku Jerozolimy, opuszcza bezpieczną Galileę, idzie w pielgrzymkę, w wędrówkę? Czy rozpoznaliśmy, że w naszej refleksji wiary my też rozpoczynamy znowu wędrówkę, której kresem będzie wzgórze Golgoty? Liturgicznie nabożeństwo wielkopiątkowe. Drodzy, czy zrozumieliśmy, że rozpoczął się czas pasji? Dzisiejsza niedziela ma nam to właśnie uzmysłowić i uświadomić. W środę popielcową rozpoczęliśmy ten czas, a dzisiejszym niedzielnym nabożeństwem jakby wzmacniamy tę narrację.

Czas sześciu niedziel postnych i czas naszych pasyjnych nabożeństw tygodniowych w kaplicy w środę, do którego po covidowej przerwie z wielką radością wracamy. Amen. Czas pasyjny siostry i bracia to okres zdecydowanie różniący się nastrojem od wszystkich innych części roku liturgicznego. Słyszymy to w śpiewach liturgicznych, w melodjach, w tym, że w czasie postu nie śpiewamy Alleluja, a w jego miejsce Amen. W tym, że w czasie postu nie śpiewamy Alleluja, a w jego miejsce Amen. Czynimy to wszystko poprzez symbolikę fioletowego koloru również, by się wyciszyć.

Dawniej podkreślano, by zapomnieć o uciechach codziennego świata. By zrezygnować z pewnych rzeczy nie dla nich samych, ale po to, by doznać wyciszenia i swoją uwagę skupić nie na sprawach doczesnych, lecz myśli skierować ku Rzeczom Wiecznym i Ostatecznym. Wiem, doskonale sobie wszyscy chyba zdajemy sprawę, że w tym roku jest to szczególnie trudne w konfrontacji z wydarzeniami za naszą wschodnią granicą. Ale czy paradoksalnie tym bardziej nie powinniśmy się zatrzymać, przemyśleć i pójść za Jezusem? Nasze dzisiejsze nabożeństwo rozpoczęliśmy hasłem dnia i hasłem tygodnia mówiącym o sensie objawienia się Syna Bożego ludziom.

On przyszedł, by zniweczyć dzieła diabelskie. Jak bardzo to słowo wpisuje się w ten czas, w czas naszych doświadczeń, czas doświadczeń Europy. Ale także to ma wymiar indywidualny. Zostawić to, co diabelskie, zatrzymać się, spowolnić codzienność i codzienne zadania i w centrum życia postawić Chrystusa i razem z Nim zdążać myślami i czynami w kierunku Golgoty. To nie tylko nie jest łatwe dzisiaj, a tak naprawdę nigdy nie było to czymś prostym. O takiej wewnętrznej walce, która ma miejsce w każdym wierzącym człowieku, w każdym z nas człowieku.

Wielokrotnie wspominał apostoł Paweł. Najbardziej znany jest oczywiście ten wier z listu do Rzymian, gdzie apostoł narodu wyznaje wprost. Gdyż nie to czynię, co chcę, ale czego nienawidzę to czynię. Wielokrotnie wspominał apostoł Paweł. To tak często nasze doświadczenia, że powiadamy słów, których nie chcieliśmy do naszych najbliższych powiedzieć, że czynimy to, co jest złe i wiemy o tym, a jednak to czynimy. Właśnie w czasie pasyjnym ten tekst mógłby być wyznaniem wielu z nas. Bo czyż właśnie nie jest tak, że nasze chęci mijają się w stosunku do tego, co jest owoczem naszych słów i czynów?

A w dzisiejszym tekście apostoł Paweł mówi do nas głosem przestrogi. Abyście nie przyjmowali na próżno łaski Bożej. Co ma to oznaczać, jak należy rozumieć owo słowa o daremnym przyjmowaniu łaski? Współpraca. Co to ta daremna łaska? Wielokrotnie przywoływany przez nas męczennik naszych czasów, ksiądz Dietrich Bonhoeffer, nie pisał co prawda o daremnej łasce, ale coś bardzo podobnego miał na myśli pisząc swoje wielkie dzieło "Naśladowanie" w roku 1937. Tamu wielki kaznodzieja i akademicki teolog sformułował swoją bardzo znaną tezę o taniej i drogiej łasce.

Mając na myśli drogą łaskę, Bonhoeffer pisze o tej, która wiele dla nas znaczy. Nam jest droga, jest nam wielką wartością. Czyli przyjmujemy dobrą nowinę o zbawieniu w Jezusie Chrystusie i chcemy przyjmować, podążać jego śladem, czyli go naśladować. Stąd tytuł tego dzieła, który omawia treść kazania na górze. Chcemy być prawdziwie jego uczniami, dawać naszymi działaniami, mówiąc dawnym językiem, uczynkami świadectwo prawdzie. Odwrotnością tego jest tania łaska. Wiemy, że jesteśmy zbawieni. Nauczyliśmy się tego na lekcjach religii, na nauce konfirmacyjnej, na przygotowaniu do wstąpienia do Kościoła, że jesteśmy zbawieni darmo z łaski przez wiarę.

Sola gratia et fide. Wiemy jak drogo to kosztowało Jezusa, co mówi chociażby lutrowe tłumaczenie drugiego artykułu wiary, którego konfirmanci uczą się na pamięć. Wiemy jak to ważne jest. Ale nic sobie z tego nie robimy. Nie przekładamy praw do zbawieniu na naszą codzienną praktykę życia. Żyjemy dalej tak, jak gdyby nic się nie stało, jakbyśmy otrzymali jakiś bezwartościowy prezent, tani prezent, który nie ma dla nas znaczenia. To znaczy właśnie pawłowe przyjmowanie łaski nadaremnie, daremna łaska. A przecież apostoł pisze, oto teraz czas łaski, oto teraz dzień zbawienia.

Jak uczyliśmy się w dawnym tłumaczeniu, albo dzisiaj w tłumaczeniu okumenicznym, które odczytaliśmy wioski. Oto teraz czas bardzo pomyślny. Jakiż to kontrast w stosunku do tego, co powiedzieliśmy na początku. O czasie teraźniejszym, naszym czasie teraźniejszym. A Paweł pisze, oto teraz czas bardzo pomyślny. Ktoś powie, to nie dotyczy czasu teraźniejszego w centrum Europy. Ale przecież Paweł odnosi ten czas do działania Zbawiciela Świata, Jezusa Chrystusa. To jest zawsze czas teraźniejszy, bo On działa tu i teraz w naszym życiu, wobec nas, obdarowując nas łaską zbawienia.

Czy rzeczywiście te słowa nie robią na nas wrażenia? Czy jesteśmy w stanie przejść obok nich całkiem obojętnie? Czy jesteśmy w stanie przejść obok nich całkiem obojętnie? Czy to słowa, które symbolicznie mogą jednym uchem wpadać, a drugim wypadać jak setki czy tysiące newsów, którymi jesteśmy bombardowani? Czy dzisiaj, teraz potrafimy na to pasyjne wołanie pozostać głusi? Czy to słowa, które symbolicznie mogą jednym uchem wpadać, a drugim wypadać jak setki czy tysiące newsów, którymi jesteśmy bombardowani?

Paweł Bonhoeffer czy przywoływany z dzień temu Niemeler i wielu innych przyjęło do siebie słowo łaski. I całym swoim życiem starali się dać świadectwo tej prawdzie, która stała się ich prawdą egzystencji. Każdy w swoich czasach i na swój sposób. Ale wcale tamte czasy nie były łatwiejsze. Paweł tak często niezrozumiany, uwięziony, osądzony, wleczony, pisał słowa z więzienia, by innych pokrzepić. Podobnie Bonhefa czy Nimela, pisący w obozie koncentracyjnym ten wiersz, który tydzień temu cytowaliśmy. I słowa Pawła z kolejnych wierszy drugiego listu do Koryntian.

Ktoś powie fakt, tak wiele rzeczy i nie wszystko można brać w dosłowności. Przecież dziś nikt nie będzie od nas żądał, byśmy się biczowali, czy poddawali długotrwałym, wyniszczającym postom, jak czynili to chrześcijanie w starożytności, myśląc, że w ten sposób właśnie naśladują Jezusa. Nic z tych rzeczy. Tamci ludzie w ich czasach tak właśnie zrozumieli realizację świadectwa wiary. My dziś pojmujemy to w inny sposób albo używamy innych form wyrazu pasyjnej pobożności. Bo treść jest ta sama, jak napisała postą narodów, by nie dawać w niczym żadnego zgorszenia, by służba nasza nie była zniesławiona.

Każdy z nas... Te właśnie słowa może, a wręcz powinien odnieść do swojej sytuacji, do konkretu, w którym żyje. Każdy z nas ma swoje zadania i powinno być to świadectwo w środowisku, w którym żyjemy. Bo inne środowisko ludzi młodych, młodego pokolenia i ich problemy, które my średnia i starsza generacja nie do końca jesteśmy w stanie zrozumieć, ale nie są one nieważne, wręcz odwrotnie. To od tego jak młode pokolenie przyjmie te słowa, będzie zależała przyszłość Kościoła i chrześcijaństwa. W ich wytrwaniu w pokuszeniach, tak jak inne są zadania, pokuszenia, wyzwania ludzi dojrzałych, dorosłych, a jeszcze inne ludzi sędziwych, starszych.

Egzystencjalne pytania, na które w kontekście Bożego tekstu chcemy sobie odpowiedzieć. Dzisiaj jest tak wiele, co łączy pokolenia. Świadectwo w naszym kraju wobec tych, którzy potrzebują pomocy. Ale każdy z nas dokładnie zna swoje środowiska i w tym, I wie, w czym nie domaga. Każdy wie, w jaki sposób daje złe świadectwo swoim życiem, co zaniedbuje. Z listu apostoła Pawła do Koryntian, listu drugiego, płynie dzisiaj do nas wezwanie, by niech we wszystkich obszarach naszego działania okazać się sługą Bożym.

Przywołajmy to dawne tłumaczenie. Oto teraz czas łaski, oto czas zbawienia. Oto czas zbawienia. Przyjmijmy, drodzy, to poselstwo do naszych serc. Nie bądźmy milczącymi niemymi świadkami sprawy Chrystusowej, lecz prawdziwymi uczniami, którzy potrafią naśladować swojego Mistrza. Amen. Tak jak poprzedniej niedzieli, powstańmy teraz. Zapraszam do responsoryjnej modlitwy przygotowanej przez nasz Kościół, związanej z sytuacją, która ma miejsce na Ukrainie. To modlitwa o pokój, o pojednanie. W poszczególnych miejscach będziemy razem wołać słowa do Boga.

Boże pokoju, Boże miłości, w Tobie jest nasza nadzieja. Módlmy się. Panie Pojednawco i Twórco wszelkiego pokoju, w czasach naznaczonych konfliktami, wyzyskiem, niesprawiedliwością i przemocą, przychodzimy do Ciebie z zawstydzeniem jako Twoje dzieci. Wyznając, że jako ludzie wciąż nie wyciągamy wniosków z historii i nieszczęść rozgrywających się na całej ziemi, wybacz nam nasze zaniedbania. Do Ciebie wołamy, Boże pokoju, Boże miłości, w Tobie jest nasza nadzieja. W obliczu wojny, tak blisko naszych granic, prosimy o nawrócenie dla nas wszystkich, kościołów, polityków, zwykłych ludzi.

Napełniaj nas nadzieją i spraw, aby Ewangelia o pokoju i pojednaniu w Jezusie Chrystusie przenikała do ludzkich serc i umysłów, przemieniała rządzących i nas wszystkich, byśmy zamiast prowadzenia wojen budowali pokój. Prosimy Cię, Boże pokoju, Boże miłości, w Tobie jest nasza nadzieja. Boże miłosierny, Ty pokazałeś nam w Chrystusie, że jesteś miłością. Naucz nas, jak żyć w świetle Twojej miłości, aby ludzie na całym świecie mogli słuchać siebie nawzajem i żyć w pokoju. Boże pokoju, Boże miłości, w Tobie jest nasza nadzieja.

Miej w opiece naród ukraiński, naszą Ojczyznę i cały świat. Wszelką naszą troskę składamy na Ciebie, bo Ty wszystko możesz, także zmienić każdego człowieka. Wlej w nasze serca odwagę, ufność, nadzieję. Uczyń nas rzecznikami i rzeczniczkami Twojego pokoju. Prosimy Cię Boże, Boże pokoju, Bożej miłości. W Tobie jest nasza nadzieja. Amen. Drogi zboże, do przekazania mam ogłoszenia. Dziś po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny. Można odebrać i zakupić nowy numer zwiastuna ewangelickiego. Serdecznie zapraszamy również po nabożeństwie do punktu z wydawnictwami religijnymi.

Czynna jest Biblioteka Etos. W naszej parafii, jak w całym Kościele, trwa zbiórka ofiar na uchodźców z Ukrainy. Stosowną ofiarę można złożyć w punkcie kancelaryjnym. W naszej parafii jest również prowadzona akcja zbiórki karmy dla zwierząt Ukrainy. Wschując się w słowo Jezusa, który mówi: "Cokolwiek uczyniliście tym najmniejszym moim, mnie uczyniliście", chcę odwołać się do słów Franciszka z Asyżu i widzieć również w potrzebujących zwierzęta naszych mniejszych braci. Po nabożeństwie przy wyjście z Kościoła zbieramy karmę suchą dla zwierząt, która będzie następnie przekazana na Ukrainę.

Akcja trwa w całym tygodniu w naszej parafii, w godzinach pracy kancelarii, podczas nabożeństwa środowego, lekcji religii, można złożyć stosowną karmę. Dzisiejsza kolekta zgodnie z terminarzem kościelnym jest przeznaczona na diakonię Kościoła. Jak powiedzieliśmy, dzisiejsza niedziela to niedziela diakonii, w której zwykle o tym wymiarze działalności naszego Kościoła mówimy. Czas pasyjny to także akcja Skarbonka Diakonijna pod hasłem w roku 2022 Czas Miłosierdzia. Czytamy tutaj ogranicz w czasie pasyjnym swoje przyjemności i złóż ofiarę do skarbonki.

Taka jest właśnie ta idea, by ten czas pasji, czas postu wykorzystać na dzielenie się również z innymi. Skarbonki są do odebrania przy wyjściu z kościoła, tak jak w zeszłym roku też będzie można złożyć jednorazową ofiarę do kościoła. dużej skarbonki, którą przygotujemy za wszystkie ofiary dla ofiar wojny na Ukrainie, dla zwierząt na Ukrainie, za dzisiejszą akcję diakonii. Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy. Zapraszamy w najbliższą środę do Kaplicy na Plebaninę Nabożeństwo Pasyjne. Jako Rada Parafialna postanowiliśmy przywracać stopniowo stacjonarne formy życia parafialnego.

W dniu piątek były się pierwsze lekcje religii stacjonarnia. Dzisiaj widzieliście drodzy, przywróciliśmy szkółki niedzielne. od środy, najbliższej środy nabożeństwa pasyjne w kaplicy, na które bardzo serdecznie zapraszam. Dzisiaj po nabożeństwie, po krótkiej przerwie odbędzie się sprawozdawcze zgromadzenie parafialne. Zgodnie z prawem kościelnym musimy zatwierdzić sprawozdania i przyjąć plany na przyszły rok. Niestety jakby znak czasu pasyjnego, znak postu, że mamy awarię ogrzewania dzisiaj w Kościele, więc proszę, żebyśmy bezpośrednio po nabożeństwie sprawnie załatwili sprawy i rozpoczęli tutaj w Kościele zgromadzenie.

do udziału w zgromadzeniu uprawnieni są dorośli członkowie parafii, którzy opłacili składki za ubiegły rok. Rada Parafialna na zebraniu w środę zatwierdziła listę osób, które są uprawnione do głosowania. Lista będzie wyłożona przed zgromadzeniem, gdzie trzeba będzie złożyć stosowny podpis stwierdzający obecność. Zborowi chcę również przekazać, że w najbliższą środę 9 marca odbędzie się pogrzeb śp. Georgini Wede King, zmarłej w wieku 87 lat naszej parafianki, która spędziła całe swoje życie na Sobieszewie.

Pogrzeb środa 9 marca, godzina 13 na cmentarzu w Sobieszewie. Tyle jest ogłoszeń parafialnych. Przyjmijcie teraz życzenie pokoju. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum. Hajstrzeże serca i myśli nasze. Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. ZANG EN MUZIEK ZANG EN MUZIEK Muzyka ZANG EN MUZIEK Zdjęcia i montaż Wspomorzenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Chcielibyśmy stanąć przed Wszechmogącym Bogiem, aby spowiadać się Jemu z wszystkich naszych grzechów, wszystkich z naszych przewinień.

Zawołajmy do Pana z głębokości naszych serc, aby Pan zechciał się nad nami zlitować i wysłuchać naszego głosu. Spowiadajmy się Panu Bogu Naszemu tak razem się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne karę. Żałuję za nie szczerze i stałego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, bądź nieniegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.

Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuj. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. wierzą. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę.

Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymany. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie, imieniu Jego Świętemu.

Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Dla mnie w naszą, złoń do niej swoich stą, do niej twój swój, do niej zesłany, Muzyka Pan niech będzie z wami i z Duchem Chodim. Wznieście swe serca, Wznosimy je do Pana. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Słuszną Twoim sprawiedliwą jest rzeczą Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.

Dlatego i my, we współ z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, a niebo i ciemia, a niebo i ciemia, Są wierne, charyję. Święty Boże, święty mocny, święty a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałą Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa. Który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu.

Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Z Nim też powstać do życia nowego A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy A grona winne tłoczymy, aby napój wydały Tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi Prorokami, apostołami, męczennikami I wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy, przyjdź rychło Panie.

Przyjdź Panie Jezu. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Albo wiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.

Podobnie, gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: "Bierzcie i pijcie z niego wszyscy". Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To czyńcie ile kroć pić będziecie na pamiątkę moją. Dzięki za oglądanie! Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest.

Amen. O Baranku Boże, Boże, Pani śwadanie, zmiłuj się, Panu. Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Zdziśmy teraz nasze serce za wolę rado i mógłbym się. Dziękujemy Ci, Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym spawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej, wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Boże i Ojcze, Ty pozwalasz nam w czasie pasyjnym myśleć o cierpieniu i śmierci Syna Twojego, Jezusa Chrystusa i pokrzepiać się z bagienną mocą Jego krzyża.

Bądź za to pochwalony i przyjmij nasze pokorne i szczere podziękowanie. Bez pomocy Twojej i zbawienia, darowanego nam w Jezusie Chrystusie, nie możemy się ostać przed atakami mocy, złego i ciemności. Ucz nas przeto pokonywać wszystkie pokusy, naśladować Chrystusa, a uzbrojeni w oręż słowa Twojego, dawać odpór szatanowi. Jedynie w Twojej dłoni czujemy się bezpieczni i dzięki prowadzeniu Twojemu razdarowanej nam wierze, Krzyż Chrystusa jest dla nas znakiem zwycięstwa nad grzechem, śmiercią i mocą kusiciela.

Prosimy Cię, Panie, w tym niespokojnym czasie o pokój dla całej ziemi, pokój dla Ukrainy i całej Europy. O to, by ludzie okazywali sobie wzajemnie solidarność i pomoc i aby ten czas był znakiem, że potrafimy wspólnie pokonywać przeszkody. W niedzielę diakonii prosimy Cię, Panie, opiekuj się łaskawie wszystkimi chorymi, słabymi i umomnymi, cierpiącymi i umierającymi. Niechaj moc i pociecha krzyża Syna Twego stanie się ich udziałem, aby w niedoli swojej poznać mogli dobroć Twoją i Tobie powierzyli życie swoje.

Prosimy Cię o naszą parafię, o dzisiejsze zgromadzenie parafialne, które jest znakiem naszej wspólnej odpowiedzialności za to, co Ty nam powierzasz. Prosimy Cię o nasze domy i zakłady pracy, o naszych bliskich i o tych, którzy są daleko, a są teraz nam tak bardzo bliscy. Wysłuchaj nas przed Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen. Przyjmijcie Boże błogosławieństwo. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój.

Amen, amen, amen. Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Dziękuje za oglądanie. Wszystkie prawa zastrzeżone.

✦ Zapytaj luteranów