Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2023-04-09 · Nabożeństwa specjalne · 🟡 1. Dzien Swiat Zmartwychwstania Panskiego - Wielkanoc

„Co ten pusty grób oznacza dla mnie dzisiaj?" — Wielkanocne świadectwo Pawła

Perykopa: 1. List św. Pawła do Koryntian 15,1-11

Chrystus wstał z martwych. Alleluja!

Tekst kazalny

1. List św. Pawła do Koryntian 15,1-11

Biblia Warszawska

**1** A przypominam wam, bracia, ewangelię, którą wam zwiastowałem, którą też przyjęliście i w której trwacie, **2** i przez którą zbawieni jesteście, jeśli ją tylko zachowujecie tak, jak wam ją zwiastowałem, chyba że nadaremnie uwierzyliście. **3** Najpierw bowiem podałem wam to, co i ja przejąłem, że Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism **4** i że został pogrzebany, i że dnia trzeciego został z martwych wzbudzony według Pism, **5** i że ukazał się Kefasowi, potem dwunastu; **6** potem ukazał się więcej niż pięciuset braciom naraz, z których większość dotychczas żyje, niektórzy zaś zasnęli; **7** potem ukazał się Jakubowi, następnie wszystkim apostołom; **8** a w końcu po wszystkich ukazał się i mnie jako poronionemu płodowi. **9** Ja bowiem jestem najmniejszym z apostołów i nie jestem godzien nazywać się apostołem, gdyż prześladowałem Kościół Boży. **10** Ale z łaski Boga jestem tym, czym jestem, a łaska jego okazana mi nie była daremna, lecz daleko więcej niż oni wszyscy pracowałem, wszakże nie ja, lecz łaska Boża, która jest ze mną. **11** Czy więc ja, czy oni, to samo opowiadamy, i tak uwierzyliście.

Główne myśli
  • Słuchając biografii znanych sportowców, aktorów, muzyków czy ludzi sukcesu poznajemy przebytą przez nich drogę, wyzwania, z którymi musieli się mierzyć, oraz to, z ilu rzeczy musieli zrezygnować. Takie historie inspirują naszą codzienność, pozwalają zaczerpnąć tego, czego nam brakuje, lub spojrzeć na własny świat z szerszej perspektywy.
  • W szczególny sposób Wielkanoc kieruje nasz wzrok na Jezusa Chrystusa, który z martwych wstał, pokonał śmierć, przezwyciężył zło i zamazał dystans dzielący Boga i człowieka. Właśnie dlatego chrześcijanie spotykają się na nabożeństwach w niedzielę — Chrystus z martwych wstał pierwszego dnia tygodnia.
  • Jako chrześcijanie budujemy się jednak nawzajem także patrząc na wiarę innych ludzi — na to, jak oni ufają Bogu i jak wygląda ich życie. W kontekście Wielkanocy szczególną uwagę warto zwrócić na apostoła Pawła, który sam zachęca odbiorców listu, by spojrzeli na jego historię.
  • Paweł wywodził się z żydowskiej rodziny posiadającej obywatelstwo rzymskie. Jego ojciec Beniamin był faryzeuszem. Mieszkali w Tarsie (na terenie dzisiejszej Turcji), w diasporze żydowskiej oddalonej od głównych skupisk żydowskich. Dlatego nawet piastując wysokie stanowisko religijne, trzeba było nauczyć się rzemiosła — Paweł potrafił tkać płachty namiotowe, co przydawało mu się później w podróżach misyjnych.
  • Saul przyjechał do Jerozolimy po obecności Jezusa, by gorliwie poznawać Pisma. Gdy zwolennicy Jezusa zaczęli szerzyć — w ujęciu jego nauczycieli — heretyckie nauki, w gorliwości zaczął ich prześladować. Był obecny przy ukamienowaniu Szczepana, dostał dokumenty umożliwiające wyłapywanie wyznawców nowej religii i ruszył za uciekającymi chrześcijanami do Damaszku.
  • Pod bramami Damaszku doświadczył objawienia Jezusa Chrystusa, który zapytał: „dlaczego mnie prześladujesz?". Ten impuls obrócił jego życie o 180 stopni — z gorliwego przeciwnika chrześcijan stał się równie gorliwym apostołem, zakładającym zbory w największych ówczesnych skupiskach ludzkich. Jednym z nich był Korynt — tamtejsza społeczność składała się głównie z ludzi pochodzenia pogańskiego, którzy dopiero od Pawła usłyszeli o Bogu.
  • W tym fragmencie listu Paweł na zakończenie przedstawia koryntianom cały sens niesionej Ewangelii — składa najstarsze świadectwo swojej wiary: Chrystus umarł za grzechy, został pogrzebany i trzeciego dnia z martwych wstał — zgodnie z Pismem. Po zmartwychwstaniu spotykali Go uczniowie i liczne tłumy. Mimo że Paweł nie poznał Jezusa osobiście za życia, Chrystus objawił się także jemu — pomimo prześladowania Kościoła.
  • Świadectwo Pawła doskonale opisuje, czym jest Ewangelia: Bóg wybacza mu, mimo że gorliwie prześladował Jego wyznawców. Chrystus otacza go opieką i zmieniając perspektywę nadaje jego życiu nowego sensu — pełnego miłości i głoszenia dobrej nowiny o zmartwychwstałym Chrystusie.
  • W Stanach Zjednoczonych jest kościół otoczony tablicami opisującymi świadectwa wiary różnych postaci z różnych okresów historii. Uwagę przykuwają dwie puste tablice. Na pytanie, dlaczego są puste, proboszcz odpowiedział: „Na tych tablicach może być opisana Twoja historia".
  • Apostoł Paweł uświadamia nam, że Ewangelia zaprasza każdą i każdego z nas do doświadczania autentycznej radości zmartwychwstania, do dzielenia się własnym świadectwem doświadczenia dobrej nowiny i do codziennego odnajdywania odpowiedzi na pytanie: co ten pusty grób oznacza dla mnie dzisiaj?
Streszczenie

O czym mówił pastor

Drogie siostry i drodzy bracia w Chrystusie. Ostatnio bardzo często zdarza mi się w samochodzie słuchać biografii różnych sportowców, aktorów, muzyków, a także innych ludzi, którzy swoją ciężką pracą osiągnęli sukces i w ten sposób stali się popularni. W tego typu książkach bardzo często ukazywana jest przebyta droga takich osób, ich zmaganie się z przeciwnościami, wyzwania, z jakimi musieli się po drodze mierzyć, wiele kwestii, które uświadamiają, z ilu rzeczy ci ludzie musieli zrezygnować, żeby dojść do tego miejsca, do którego udało im się dotrzeć. I poznawanie tych historii nie tylko jest w stanie przybliżyć te osoby, ich historię, kontekst, z którego się wywodzą, ale również zajrzenie w ich życie pozwala, by mogli stać się inspiracją dla naszej codzienności — by zaczerpnąć z ich życia coś, czego być może mi brakuje, albo po prostu spojrzeć na swój świat z trochę innej, szerszej perspektywy.

Dziś w wyjątkowy sposób patrzymy na Jezusa Chrystusa, który z martwych wstał, który pokonał śmierć, przezwyciężył zło i zamazał całkowicie dystans, jaki dzieli Boga i człowieka. Właśnie ze względu na to wydarzenie, które dziś świętujemy, chrześcijanie spotykają się na nabożeństwach właśnie w niedzielę. Bo jak usłyszeliśmy w tym fragmencie dzisiejszej Ewangelii, Chrystus z martwych wstał pierwszego dnia tygodnia. I jako chrześcijanie odwołujemy się do Niego — chcemy w codziennym życiu Go naśladować, podążać Jego krokami, bo łączy nas z Nim wyjątkowa relacja. To naturalne, że właśnie na Niego spoglądamy.

Ale jako chrześcijanie również jesteśmy w stanie budować siebie nawzajem, patrząc na wiarę innych ludzi. Na to, jak ci inni ludzie ufają Bogu i w jaki sposób to ich życie wygląda. I właśnie w kontekście Wielkanocy, uświadamiając sobie, czym jest właściwie ten dzisiejszy dzień, szczególną uwagę możemy dzisiaj zwrócić na apostoła Pawła, autora dzisiejszego listu — tych słów, które przed chwilą usłyszeliśmy. Sam Paweł zachęca w nim swoich odbiorców, żeby spojrzeli na jego historię.

Paweł wywodził się z rodziny żydowskiej, która posiadała obywatelstwo rzymskie. Jego ojciec Beniamin był faryzeuszem. Mieszkali w Tarsie, miejscowości, która leży na terenie dzisiejszej Turcji. Była to diaspora żydowska. I tam Paweł był kształcony przez ojca na faryzeusza. To miejsce ich życia było oddalone od innych siedlisk żydowskich. Dlatego nawet jeśli piastowało się religijnie wysokie stanowisko, tak jak Beniamin, czy później jego syn, to żeby się utrzymać, musieli nauczyć się jakiegoś rzemiosła. Późniejszy apostoł potrafił tkać płachty namiotowe, co — co ciekawe — później przydawało mu się w trakcie podróży misyjnych.

I Paweł, kiedy jeszcze nazywał się Saulem, do Jerozolimy przyjechał już po obecności Jezusa. Przyjechał tam, żeby coraz mocniej poznawać Pisma. Był w tym niesamowicie gorliwy. I kiedy po śmierci Jezusa i Jego rzekomym zmartwychwstaniu, Jego zwolennicy zaczęli szerzyć — w ujęciu nauczycieli tego Saula — heretyckie nauki, to ten w swojej gorliwości zaczął tych zwolenników Jezusa prześladować. Był obecny podczas ukamienowania Szczepana, diakona chrześcijańskiego zboru w Jerozolimie, a także był wyposażony w dokumenty umożliwiające mu wyłapywanie nowych zwolenników nowej religii. I kiedy chrześcijanie uciekali przed Nim z Jerozolimy do Damaszku, ruszył za nimi, czując, że wypełnia istotną misję dla zachowania właściwego porządku.

I w momencie, kiedy zbliżał się do bram Damaszku, doświadczył objawienia Jezusa Chrystusa. Jezusa, który zapytał go: „dlaczego mnie prześladujesz?". To był dla Pawła tak silny impuls, że spowodował, iż jego życie obróciło się o 180 stopni. Od tego momentu Paweł — już Paweł — z niesamowicie gorliwego przeciwnika chrześcijan stał się równie gorliwym apostołem, który ruszył w świat, głosząc Ewangelię o zmartwychwstałym Chrystusie, zakładając zbory chrześcijańskie w największych skupiskach ludzkich, jakie w tamtym okresie istniały. I właśnie jednym z tych skupisk był Korynt. Właśnie tam, żeby utrzymać się i nie żerować na innych, pomagał swoim gospodarzom w wyrabianiu namiotów. Społeczność tamtejszych chrześcijan składała się przede wszystkim z ludzi pochodzenia pogańskiego, którzy dopiero od Pawła usłyszeli o Bogu, usłyszeli o Jezusie. I ta zmiana w ich życiu była tak ogromna, że wiązała się oczywiście z wieloma wyzwaniami związanymi z takim codziennym funkcjonowaniem w zborze. Właśnie ten list w głównej mierze jest odpowiedzią Pawła na wyzwania, z którymi mierzyli się w tamtym czasie chrześcijanie w Koryncie.

Jednak w dzisiejszym tekście Paweł już na zakończenie listu przedstawia koryntianom cały sens niesionej Ewangelii. Składa najstarsze świadectwo swojej wiary. Mówi, że Chrystus umarł za grzechy, został pogrzebany i z martwych wstał trzeciego dnia. A to wszystko zostało przepowiedziane w Piśmie. Po tym zaznaczył, że po zmartwychwstaniu Jezusa spotykali Go Jego uczniowie, a także liczne tłumy. I podkreśla, że pomimo tego, iż nie poznał Jezusa osobiście za życia, to Jemu także się objawił. Mimo że prześladował Kościół. A więc ma świadomość swojej przeszłości.

I dlatego tyle czasu poświęciłem historii życia apostoła Pawła, ponieważ on w tym miejscu listu do Koryntian sam zwraca uwagę na historię swojego życia. Jego świadectwo — to, jak mocnym doświadczeniem było dla niego spotkanie Chrystusa — doskonale opisuje i przypomina, czym jest Ewangelia. Bóg mu wybacza, mimo że gorliwie prześladował Jego wyznawców. Chrystus otacza go opieką i zmieniając perspektywę nadaje jego życiu nowego sensu, pełnego miłości i głoszenia dobrej nowiny o zmartwychwstałym Chrystusie.

Drodzy, w Stanach Zjednoczonych jest taki budynek kościoła, który jest otoczony tablicami, na których opisane są świadectwa wiary różnych postaci z różnych okresów historii. Można przeczytać tam wiele wspaniałych przykładów na to, w jaki sposób Bóg doświadcza i opiekuje się ludźmi. Jednak uwagę przykuwają tam dwie puste tablice, które nie pasują do całości. Kiedy zapytano proboszcza tego miejsca, dlaczego tak jest — czy nie dało się znaleźć kolejnych postaci, które mogłyby podzielić się swoim świadectwem, żeby tego pustego miejsca nie było — to proboszcz odpowiedział: „Na tych tablicach może być opisana Twoja historia".

Apostoł Paweł w swoich słowach uświadamia nas, że Ewangelia zaprasza każdą i każdego z nas do doświadczania autentycznej radości zmartwychwstania, dzielenia się własnym świadectwem doświadczenia dobrej nowiny i codziennego odnajdywania odpowiedzi na pytanie: co ten pusty grób oznacza dla mnie dzisiaj? I właśnie niech tego typu refleksje towarzyszą nam w ten niedzielny, świąteczny poranek. Amen.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🟡 1. Dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego - Wielkanoc # Zrodlo: https://youtu.be/Ka3bGHSIU6I # Data nabozenstwa: 2023-04-09

Muzyka Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie. Chrystus Pan mówi: "Byłem umarły, lecz Poto żyję na tej chwili i mam grucze śmierci i mniechła". Radośnie rozbrzmiały dzwony o wielkiej ciszy, o milczeniu Wielkiego Kwiatku, wielkiej soboty. Dziś na nowo rozbrzmiały żeby odznajmić nam dobrą obinę, że Chrystus ma w Chrystus. Dziś chcemy wspólnie przeżywać tę radość. Chcemy śpiewać radosne Alleluja. Oddawać Bogu chwałę, że w swoim Synu Jego śmierci i zmartwychwstaniu ofiarował nam życie wieczne. Cieszę się, że jesteście z nami tutaj w kościele, w budynku kościoła i także za pośrednictwem transmisji internetowej.

Życzę Wam wszystkim błogosławionego czasu przeżywania tego świątecznego nabożeństwa Niech Bóg otwiera nasze serca na swoje słowo i pozwala nam dzielić się tą radością zmartwychwstania. Zaśpiewajmy pierwszą z pieśni pod numerem 176. Muzyka Muzyka Gdzie świętki jest matkoja, Gdzie święto jest matkoja, Gdzie waszej płacy zdanie was zachowaj się. Zdjęcia i montaż I my, zanówieńskołem, bierząc się w nas poświątej, Na wyjruchę wspaniały Szytej szczepień Wielia chwały, radoście zaśpiewajmy, Bo z Państwą wysła dajmy, Co na tym świecie świętej Was w nasza Zabrot i mędy, A świętej życiu świadłości Po życiu do przesności Uwieźł Jezu Ciebie O tym Twoim wieje.

Chrystus wstał z martwych, aleluja. On wstał prawdziwie, a Aleluja, pravica Pana podniesiona, aleluja. Prawica Pana odnosi zwycięstwo, amen. Nie umrę, ale będę żył. Alleluja. I będę obiadać, będę dzieła Pana. Alleluja. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak było od początku, jak jest i jak będzie na wieki wieków. Amen. Kyrgyj elejson, Panie, zmijuj się, Chryste elejson, Chryste, zmiluj się, Kyrie elej san, Panie, zmiluj się, Chwała Bogu na wysokościach, Na wysokościach Bogu cześć, I dzięki łasce Jego Już na mnie może zguby nieść moci potęga złego, popodowanie Bóg w nas ma, i pokój już bez przerwy trwa.

Właśnie wszelka się skończyła. Połączmy się we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, dziękujemy Ci, że przez śmierć Syna Twego zniszczyłeś grzech i śmierć, a przez zmartwychwstanie Pana naszego obdarowałeś nam życiem wiecznym. Procisimy Cię, abyś mocą Ducha Twego Świętego umacniał w nas wiarę w tę wielkanocną wieść o zmartwychwstaniu i słowem swoim prowadził nas do życia wiecznego. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków.

Amen. Pan niech będzie z Wami i z Duchem Twym. Amen. Wsłuchajmy się w słowa Pisma Świętego, wyznaczone na ten świąteczny poranek. W Starym Testamencie, w I Księdze Samuela, w II rozdziale, od I do VIII wiersza tak czytamy. Anna zaś tak się modliła. Raduje się serce moje w Panu, moja moc dzięki Panu wzrasta. Szeroko są otwarte me usta przeciw moim wrogom. Raduję się bowiem z Twego wybawienia. Nikt nie jest tak święty jak Jezus. Pan, gdyż nie ma nikogo poza Tobą i nie ma takiej skały jak nasz Bóg, przestańcie mnożyć słowa wyniosłe, niech nie wychodzi z ust Waszych wyniosła mowa, gdyż Pan jest Bogiem Wszechwiedzącym i to On waży uczynki".

Łuki mocarzy się łamią, a słabi przepasają się mocą. Syci zachleb się wynajmują, a głodni odpoczywają. Niepłodna rodzi siedmioro, a wielodzietna staje się bezpłodna. Pan uśmierca i ożywia. Sprowadza do szeolu i wyprowadza. Pan czyni biednym i bogatym, poniża i wywyższa. Biednego dźwiga z prochu, z gnoju zaś podnosił białogiego, by go posadzić wśród dostojników. A błogosławieni są wszyscy ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Natomiast słowa Ewangelii znajdujemy dziś u Ewangelisty Marka, Dokładnie w szesnastym rozdziale również są to wiersze od pierwszego do ósmego.

Kiedy minął szabat, Maria, Magdalena, Maria, matka Jakuba i Salome kupiły aromatyczne olejki, żeby pójść i go namaścić. W pierwszy dzień tygodnia, wczesnym rankiem, gdy wzeszło słońce, przyszły do grobu. Mówiły do siebie, kto nam odsunie kamień od wejścia do grobowca. Gdy jednak spojrzały, zobaczyły kamień odsunięty, a był bardzo wielki. Weszły więc do grobowca, ujrzały młodzieńca ubranego w białą szatę, siedzącego po prawej stronie i przeraziły się. Lecz on powiedział do nich, nie trwuszcie się, szukacie ukrzyżowanego Jezusa z Nazaretu?

Z martwych wstał, nie ma go tu. Oto miejsce, gdzie go położono. Pójście i oznajmijcie jego uczniom i Piotrowi. Idzie przed wami do Galilei, tam go zobaczycie, jak wam powiedział. Piotrowi. Wyszły więc i uciekły do grobu, od grobu. Ogarnął je bowiem lęk i zdumienie. Nikomu też nie oznajmiły, ponieważ się bały. Tyle słów Ewangelii. Chwała Tobie, Panie Jezu! Chwała Tobie, Jezu Chryste. A naszą odpowiedzią na to usłyszane Boże Słowo niech będzie wyznanie wiary, a uczyńmy to w słowach apostolskiego kredo. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego.

Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł. Trzeciego dnia z martwych wstał. Wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. Skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych? Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Powszechny, Społeczność Świętych, Grzechów, Odpuszczenie, Ciała Zmartwychwstanie i Żywot Wieczny. Amen. Amen, Amen Usiądźmy i zaśpiewajmy kolejną z pieśni. Jest to numer 178. Amen. Muzyka Ten Są, Ty jesteś w nikli za, w śniegli wiesz Tej na wytręcie.

Jezu żyje, chęc i kran, a my za nie i za mę. Docej kłady przyjmiemy tej radzie i wędziany. Jezus, przyjemnie tu dali, Wszyscy trząc samego świata. Wiarę słucha, potój Pan, O ja, że Pan mnie zaczná. Amen. Przeczeka Ci, gdy skój się odpadł w grudni, Rzuci na wszelką ręce, Tej radzie i węchtości, Bejśutuje obiec mój, Jezusem osiem zebrzydzę. Krzeszczą żądą skocze mój, Muzyka Oskarczę całkowicie Mąty moją we strzemy W niejadzie i wechwaś tej Jezus, Ty je wiosny wień, nie odłożyj. nie dotychło, aniż na chłopie swym, aniż na tę siłę zlewą.

Obnadzieję sercem Tym, tej nadziei, tej prawie. Jezus, żyję moją święt, w miłosie swej świętym ociecz. Zdjęcia i montaż Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i zawsze. Amen. Fragment biblijny, nad którym chcemy się dzisiaj pochylić, znajdziemy w pierwszym liście apostoła Pawła do Koryntian w rozdziale 15. Są to wiersze od 1 do 11. Wielu zainteresowaniu. Przypominam wam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, a którą przyjęliście i w której trwacie.

Przez nią również dostępujecie zbawienia, jeśli zachowujecie ją tak, jak wam głosiłem, chyba że nadarem nie uwierzyliście. Wielu. Przekazałem wam bowiem na początku to, co i ja przejąłem, że zgodnie z Pismem Chrystus umarł za nasze grzechy, że został pogrzebany i trzeciego dnia wskrzeszony z martwych zgodnie z Pismem. że ukazał się Piotrowi, potem dwunastu, następnie ukazał się więcej niż pięciuset braciom jednocześnie, z których większość żyje do dziś, niektórzy zaś pomarli. Później ukazał się Jakubowi, potem wszystkim apostołom, A jako ostatniemu ze wszystkich, jakby poronionemu płodowi, ukazał się także mnie.

Ja przecież jestem najmniejszym z apostołów i nie jestem godny nazywać się apostołem, ponieważ prześladowałem Kościół Boży. Dzięki jednak łasce Boga jestem tym, kim jestem i Jego łaska względem mnie nie okazała się daremna. Pracowałem bowiem więcej od nich wszystkich, nie tyle ja, ile łaska Boga, która jest ze mną. Czy to więc ja, czy oni? Tak głosimy i tak uwierzyliście. Boże, prosimy Cię, abyś błogosławił nas w tym czytaniu, rozważaniu, a przede wszystkim rozumieniu Twojego słowa. Niech ono zmienia nasze życie i wpływa na nasze serca.

Amen. Zobaczmy. Usiądźcie. Drogie siostry i drodzy bracia w Chrystusie. Ostatnio bardzo często zdarza mi się w samochodzie słuchać biografii różnych sportowców, aktorów, muzyków, a także innych ludzi, którzy... swoją ciężką pracą osiągnęli sukces i w ten sposób stali się popularni. W tego typu książkach bardzo często ukazywana jest przebyta droga takich osób, ich zmaganie się z przeciwnościami, wyzwania z jakimi musieli się po drodze mierzyć, Wielu kwestii, które uświadamiają z ilu rzeczy ci ludzie musieli zrezygnować, żeby dojść do tego miejsca, do którego udało im się dotrzeć.

I poznawanie tych historii nie tylko jest w stanie przybliżyć te osoby, ich historię, kontekst, z którego się wywodzą, ale również to zajrzenie w ich życie pozwala, by mogli stać się inspiracją dla naszej codzienności, dla nas. By zaczerpnąć z ich życia coś, czego być może mi brakuje. Albo po prostu spojrzeć na swój świat z trochę innej, szerszej perspektywy. Dziś... W wyjątkowy sposób patrzymy na Jezusa Chrystusa, który z martwych wstał, który pokonał śmierć, przezwyciężył zło i zamazał całkowicie dystans, jaki dzieli Boga i człowieka.

Właśnie ze względu na to wydarzenie, które dziś świętujemy, chrześcijanie spotykają się na nabożeństwach właśnie w niedzielę. Bo jak usłyszeliśmy w tym fragmencie dzisiejszej Ewangelii, Chrystus z martwych wstał pierwszego dnia tygodnia. I jako chrześcijanie odwołujemy się do Niego. Chcemy w codziennym życiu Go naśladować, podążać po Jego krokach, bo łączy nas z Nim wyjątkowa relacja. To naturalne, że właśnie na Niego spoglądamy. Ale jako chrześcijanie również jesteśmy w stanie budować siebie nawzajem, patrząc na wiarę innych ludzi.

Na to, jak ci inni ludzie ufają Bogu i w jaki sposób to ich życie wygląda. I właśnie w kontekście Wielkanocy uświadamiania sobie tego, czym jest właściwie ten dzisiejszy dzień, Szczególną uwagę możemy dzisiaj zwrócić na apostoła Pawła, autora dzisiejszego listu tych słów, które przed chwilą usłyszeliśmy. Do czego w zasadzie on sam zachęca swoich odbiorców, żeby spojrzeli na jego historię. Sam Paweł wywodził się z rodziny żydowskiej. Żydowskiej, która posiadała obywatelstwo rzymskie. Jego ojciec Beniamin był faryzeuszem.

Mieszkali w Tarsie, miejscowości, która leży na terenie dzisiejszej Turcji. Była to diaspora żydowska. I tam Paweł... był kształcony przez ojca na faryzeusza. To miejsce ich życia było oddalone od innych siedlisk żydowskich. Dlatego nawet jeśli piastowało się religijnie wysokie stanowisko, tak jak Benjamin czy później jego syn, to żeby się utrzymać, Musieli nauczyć się jakiegoś rzemiosła. Późniejszy apostoł potrafił tkać płachty namiotowe, co ciekawe później przydawało mu się w trakcie późniejszych podróży misyjnych.

I Paweł, kiedy jeszcze nazywał się Saulem, do Jerozolimy przyjechał już po obecności Jezusa. I przyjechał tam, żeby coraz mocniej poznawać Pisma. Był w tym niesamowicie gorliwy. I kiedy po śmierci Jezusa i Jego rzekomym zmartwychwstaniu, Jego zwolennicy zaczęli szerzyć w ujęciu nauczycieli tego Saula heretyckie nauki, to ten w swojej gorliwości zaczął tych zwolenników Jezusa prześladować. Był obecny podczas ukamieniowania Szczepana, diakona chrześcijańskiego zboru w Jerozolimie, a także był wyposażony w dokumenty umożliwiające mu wyłapywanie nowych zwolenników nowej religii.

I kiedy chrześcijanie uciekali przed Nim z Jerozolimy do Damaszku, to Ten ruszył za nimi, czując, że wypełnia istotną misję dla zachowania właściwego porządku. I w momencie, kiedy zbliżał się do bram Damaszku, doświadczył objawienia Jezusa Chrystusa. Jezusa, który zapytał go, dlaczego mnie prześladujesz? To był dla Pawła tak silny impuls, że spowodował, iż jego życie obróciło się o 180 stopni. Od tego momentu Paweł, już Paweł, Z niesamowicie gorliwego przeciwnika chrześcijan stał się równie gorliwym apostołem, który ruszył w świat, głosząc Ewangelię o zmartwychwstałym Chrystusie, zakładając zbory chrześcijańskie w największych skupickach ludzkich, jakie w tamtym okresie istniały.

I właśnie jednym z tych skupisk był Korynt. Właśnie tam, żeby utrzymać się i nie żerować na innych, pomagał swoim gospodarzom w wyrabianiu namiotów. Społeczność tamtejszych chrześcijan składała się przede wszystkim z ludzi pochodzenia pogańskiego, którzy dopiero od Pawła usłyszeli o Bogu, usłyszeli o Jezusie, I ta zmiana w ich życiu była tak ogromna, że wiązała się oczywiście z wieloma wyzwaniami związanymi z takim codziennym funkcjonowaniem w zborze. I właśnie ten list w głównej mierze jest odpowiedzią Pawła na wyzwania, z którymi mierzyli się w tamtym czasie chrześcijanie w Koryncie.

Jednak w tym dzisiejszym liście, tekście, Paweł już na zakończenie listu przedstawia koryntianom cały sens niesionej Ewangelii. Składa najstarsze świadectwo swojej wiary. Mówi, że Chrystus umarł za grzechy, został pogrzebany i z martwych wstał trzeciego dnia. A to wszystko zostało przepowiedziane w Piśmie. Jeszcze po tym zaznaczył, że po tym zmartwychwstaniu Jezusa spotykali Jego uczniowie, a także liczne tłumy. I podkreśla, że pomimo tego, że nie poznał Jezusa osobiście za życia, to Jemu także się objawił.

Mimo, że prześladował Kościół. A więc ma świadomość swojej przeszłości. I dlatego tyle czasu poświęciłem historii życia apostoła Pawła, ponieważ on w tym miejscu listu do Koryntian sam zwraca uwagę na historię swojego życia. Że jego świadectwo, to jak mocnym doświadczeniem było dla niego spotkanie Chrystusa, doskonale opisuje i przypomina, czym jest Ewangelia. Bóg mu wybacza, mimo że gorliwie prześladował jego wyznawców. Chrystus otacza go opieką i zmieniając perspektywę nadaje jego życiu nowego sensu, pełnego miłości i głoszenia dobrej nowiny o zmartwychwstałym Chrystusie.

Wszyscy są wierze. Drodzy, w Stanach Zjednoczonych jest taki budynek kościoła, który jest otoczony tablicami, na których opisane są świadectwa wiary różnych postaci z różnych okresów historii. Można przeczytać tam wiele wspaniałych przykładów na to, w jaki sposób Bóg doświadcza i opiekuje się ludźmi. Jednak uwagę przykuwają tam dwie puste tablice, które nie pasują do całości. Kiedy zapytano tego proboszcza tego miejsca, dlaczego tak jest, Czy nie dało się znaleźć kolejnych postaci, które mogłyby podzielić się swoim świadectwem, żeby tego pustego miejsca nie było?

To proboszcz odpowiedział. Na tych tablicach może być opisana Twoja historia. Apostoł Paweł w swoich słowach uświadamia nas, że Ewangelia zaprasza każdą i każdego z nas do doświadczania autentycznej radości zmartwychwstania, dzielenia się własnym świadectwem doświadczenia dobrej nowiny i codziennego odnajdywania odpowiedzi na pytanie, że jest to, że jest to, że jest to, że jest to, Co ten pusty grób oznacza dla mnie dzisiaj? I właśnie niech tego typu refleksje towarzyszą nam w ten niedzielny, świąteczny poranek.

Amen. Modlmy się. Kochany Boże, tak dziękujemy Ci za to, że Ty dzięki swojemu Synowi pokonałeś śmierć, że dzięki Niemu przybliżyłeś nas do siebie i dziś możemy mówić o tym, że... O perspektywie życia w bliskości z Tobą. Zarówno tutaj na ziemi, jak i w przyszłości. Jesteśmy Ci za to niezmiernie wdzięczni. Prosimy Cię, bądź z nami we wszelkich doświadczeniach, których będziemy doświadczać. A także pozwalaj nam być świadectwem prawdziwej relacji z Tobą, prawdziwej, autentycznej relacji z Tobą. O to Cię prosimy w imieniu Jezusa Chrystusa przez moc Ducha Twego Świętego.

Amen. Zobaczmy. Usiądźcie. Chciałbym podać garść ogłoszeń. Jesteśmy w okresie świątecznym, więc już jutro zapraszam na kolejne nabożeństwo. Tutaj o godzinie 10.00 będzie to drugi dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. A kiedy święta już dobiegną końca, wrócimy do naszych cotygodniowych czy codziennych zajęć, to zapraszam oczywiście na wydarzenia, które dzieją się w naszej parafii. I w środę o godzinie 17.30 zapraszam na próbę chóru. W czwartek o godzinie 16:30 w trybie online zapraszam na spotkanie biblijne.

Można się zgłaszać poprzez wysłanie maila z taką chęcią, z wyrażeniem chęci na adres Kancelarii Parafialnej. W czwartek również o 18.00 spotkanie młodzieży, a w piątek po tej tygodniowej przerwie wracają lekcje religii o swoich stałych porach. No i oczywiście w niedzielę zapraszam na kolejne nabożeństwo. Do odbioru przy wyjściu jest też najnowszy numer numer. dwutygodnika zwiastą. A z okazji świąt chciałbym życzyć każdej i każdemu z was czasu na refleksję tej treści, jaką te święta ze sobą niosą, a także niezachwianej nadziei i głębokiego Bożego pokoju, a także wytrwałości w niesieniu pomocy potrzebującym.

Zdrowych i błogosławionych świąt Wielkiej Nocy. Alleluja! Przyjmijcie życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie naszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Muzyka Sługi, góre już ustawy, poprzedni o Boży mnie. Góre przed dzień już mieszkają, w górze czasu dziś to już. Ludzie o nas tu poznają, spokój swego i prób. Wiecie życie, chryźć na nosach, Jezus świętał z nami w nas. Ten tak maże uczuć wiosna, już w szedzie i nas to czas. Aby jak u szereg umy, na lepiej, i bezki, mną, z nam radnego, swego slupin, teraz wgiętrzy to na błąd.

Wtedy że cię, jak już dziwę, Chyra nasza kłosi nam, do tej cześcijnej szczęśliwy, do niebieskich wejdzie w rach. Niech więc każdy się wstodzie, że na czego przeszłość tań, niechaj chętności święto, o Chrystusa, o was z nami. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy, zanim połączymy się we wspólnej modlitwie, spowiedzi, Wsłuchajmy się w słowa psalmu 118, które teraz odczytam. Pan jest mocą moją i pieśnią moją. On stał się moim wybawcą. Okrzyk radości i zwycięstwa w namiotach sprawiedliwych.

Prawica Pana moc okazuje. Prawica Pana wzniesiona wysoko. Prawica Pana moc okazuje. Nie umrę, lecz żyć będę, by opowiadać o dziełach Pana. Pan surowo mnie ukarał, ale na śmierć nie wydał. Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, abym mógł wejść i wysławiać Pana. To jest brama Pana. Przez nią wejdą sprawiedliwi. Wysławiam Cię, bo mnie wysłuchałeś i stałeś się moim zbawieniem. Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym. Stało się to dzięki Panu. Cudem jest w naszych oczach. Oto dzień, który Pan uczynił.

Radujmy się w nim i weselmy. Połączmy się teraz wspólnie, powierzając Bogu nasze niedoskonałości w powszechnej modlitwie spowiedniej. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa, Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi, łaskaw i miłościw.

Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was. Czy żałujesz za swoje grzechy? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Wierzę. A czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić swoje życie?

Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę, pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł Pan nasz Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Dlatego jako powołany i ustanowiony sługa Jezusa Chrystusa i Jego świętej Ewangelii zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego odpuszczam Wam grzechy Wasze w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Muzyka Ktoś, Jezus, niech świętujemy, zniszczyć on nie może czas. Ktoś, Jezus, Pani wiejowi, niech świętą każdy z nas. Jezus, który odwieczny, Bo to złoń, jak w glesi sąd, I w sumii, oświętej mogą, Wszystkim tam objawiom. I jak Jezus, Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Żadnij bychą pokój zajęłeś, zajęłeś średniu na rzeku wiaru. Że Jezusem złoś odcięga, że Jezusem mieszka Józ, promiję Józ. Zajmę Cię. Panie Jezu, święta pojazna, Płyży na niebieski tle.

Chodź Ciebie do wolności, do zbawienia słowo Ciebie. Chodź, myślisz, śpiewa z gresy, Chodź, myślisz, chodź nas, za wyśrodek. Imię Jezus będzie święcić, bo w nim żyje pierwszy Bóg. Imię Jezus, a nie wieś, wieś w sercu światła nas. Zdjęcia i zbieram, by na wiernie Twoja czas. Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Wznieście smaczne Twe serca wznosimy je do Pana. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Słuszną to i sprawiedliwą jest rzeczą. Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Ciebie, Święty Ojcze, Wszechmogący Panie, Wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu chwalili i wielbili przez Jezusa Chrystusa, Pana Naszego, Albowiem ofiarowany jest nasz Baranek Wielkanocny, który zgładził grzechy świata, naszą śmierć przez swoją śmierć zniszczył, a przez zmartwychwstanie swoje życie nam pozyskał.

Dlatego wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, a niebo i ziemia, a niebo i ziemia są pełne chwały Jego. Wielbimy i chwalimy Cię, Boże Wszechmogący, Dawco życia. To Ty dopełniasz w nas dzieła stworzenia poprzez Syna swego, a naszego Pana i Zbawcę. Spraw, dobry Panie, aby tak jak chleb i wino w ciało i krew przetworzone zostały, również nasze serca poddały się Twojej woli i odrodzone zostały w mocy Ducha Świętego. Przemija świat, trwa królestwo Twoje.

Przyjdź rychło, Panie, odrodzone. Przyjdź, Panie Jezu. A teraz zwracamy się do Ciebie w słowach modlitwy, której nauczył nas Twój Syn, a nasz Pan Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się w imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemię. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złe. Panowiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na wieki wieków.

Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy, łamał i dawał uczniom swoim, mówiąc, bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie gdyby było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc, bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To czyńcie, ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Dobry Panie nasz i Ojcze, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, dziękujemy za Jego zmartwychwstanie i oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwalę.

Błagamy Ciebie, dobry Ojcze, abyś mocą słowa swego gromadził tych, których powołałeś do nowego życia, abyśmy, gdy taka będzie Twoja wola, mogli radować się wiecznie w Twoim Królestwie. Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie bądź chwała Tobie, Ojcze, Dawco Życia i Duchu Święty, który stwarza nas na nowo. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Oto wszystko jest gotowe. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, że dobry jest Pan.

Błogosławieni wszyscy ci, którzy spotykają się u stołu Pańskiego. Amen. Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Muzyka Wszechmogący Boże, odwieczny Ojcze Niebiański, Ty nam codziennie dajesz obfitość darów i nasycasz wszystko, co żyje według upodobania Twego. Dziękujemy Ci, że w ten dzień zmartwychwstania nakarmiłeś nas chlebem życia wiecznego. Prosimy Cię, daj abyśmy utwierdzeni w wierze nadziei i miłości, Prowadzili nowe życie.

I w Nim obdarowałeś nas pewnością zmartwychwstania i życia wiecznego. Ukoronowałeś ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa chwałą i dostojeństwem, aby na wieki był głową i Panem ludu Twojego. Spraw w łasce swojej, aby ta wieść o życiu zwiastowana była całemu światu i aby wszyscy uwierzyli, że Syn Twój jest Panem i Chrystusem, że pokonał mocy grzechu i śmierci i w Nim dany jest nam pokój i życie. Boże miłosierny i łaskawy, umocnij w nas wiarę w zwycięstwo Syna Twojego, abyśmy z Nim przezwyciężali wszelkie dręczące nas pokusy i wątpliwości, trwogę i obawę przed śmiercią.

Złóż błogosławieństwo pokoju swojego na Ojczyznę naszą i na wszystkich jej obywateli. Rozbudź nowe życie w duszach obojętnych i oziębłych, ucisz serca zaniepokojone i wątpiące w Twoją dobroć, pociesz smutnych i samotnych, chorych i umierających. Ożyw Kościół swój i napełnij Go mocą wiary, nadziei i miłości. Błogosław lud Twój, Jego biskupów i pasterzy. Spraw łaskawie, abyśmy nad zwycięskim sztandarem Chrystusa dobry bój wiary staczali, a w dniu radosnego zmartwychwstania wraz ze wszystkimi zbawionymi weszli do Królestwa Twojej chwały.

Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen. Dzieje go Aleluja Pan jest mocą i pieśnią moją Aleluja On jest moim wybawicielem. Aleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś. Aleluja! Ten sre i na wieki Aleluja! Niech nam błogosławi Pan i niechaj nas strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad nami i niech nam miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku nam i niechaj nam da swój pokój. Amen. Muzyka Zdrował się w nim na własne, by się z Tobą pochodź, Czebie w wino konu rzuć, radość na boku me wstrzuć, by się cieszył z wielością.

Dzień dobry. Muzyka

✦ Zapytaj luteranów