Simul iustus et peccator
Jednocześnie sprawiedliwy i grzesznik
Formuła Lutra: wierzący przed Bogiem jest sprawiedliwy (przez Chrystusa), a jednocześnie w sobie nadal grzesznikiem. Dwie prawdy, jeden człowiek.
Co to znaczy?
„Simul iustus et peccator” — jednocześnie sprawiedliwy i grzesznik. Luterańska formuła antropologii teologicznej.
Wierzący przed Bogiem JEST sprawiedliwy — uznany za sprawiedliwego przez wiarę w Chrystusa (justyfikacja). To NIE jest „prawie sprawiedliwy” ani „sprawiedliwy w procesie stawania się”. To pełne, definitywne uznanie.
JEDNOCZEŚNIE w sobie, w swojej naturze, w swoim codziennym życiu — pozostaje grzesznikiem. Nie staje się natychmiast moralnym superbohaterem. Nadal kłamie, gniewa się, lęka, zazdrości. Nadal walczy z pożądaniami.
Dwie prawdy o tym samym człowieku. Obie pełne.
Skąd?
Z Pawła. Rz 7,15-25: „Bo nie czynię dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę… kto mnie wyzwoli z tego ciała śmierci? Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego!”.
Paweł — apostoł! — opisuje walkę z grzechem JAKO chrześcijanin. Nie jako „przed nawróceniem”. JAKO. To stała kondycja.
Co to daje praktycznie?
-
Wolność od udawania. Luteranin może powiedzieć: „grzeszę”. Nie musi udawać świętości. Spowiedź jest możliwa, bo grzech nie zaprzecza wierze — wiara ŻYJE w człowieku, który grzeszy.
-
Sceptycyzm wobec religijnego perfekcjonizmu. Każdy ruch który mówi „prawdziwy chrześcijanin nie grzeszy” — kłamie. To NIE jest dobra wieść, to ciężar nie do udźwignięcia.
-
Ufność w obecność Chrystusa. Bóg wie, że jestem grzesznikiem. Mimo to mnie przyjął. Mogę przyjść do Niego dokładnie taki, jaki jestem.
-
Postępowanie etyczne wynika z wdzięczności, nie z lęku. Skoro jestem już sprawiedliwy z łaski — moje uczynki są odpowiedzią na otrzymany dar, nie próbą zapracowania.
Klucz
„Wierzący jest jednocześnie sprawiedliwy i grzeszny: w pełni grzeszny w sobie, w pełni sprawiedliwy w Chrystusie.” — Luter, komentarz do Rzymian.