Swieto Epifanii
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Rok kościelny 53% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Powszechne kapłaństwo wiernych 50% Każdy ochrzczony jest kapłanem
Każdy ochrzczony ma bezpośredni dostęp do Boga — bez ludzkiego pośrednika. Pastor nie jest kapłanem w sensie ofiarnym, ale sługą Słowa, powołanym ze zboru.…
Rozwiń hasło → -
Dwa królestwa 48% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# Święto Epifanii # Zrodlo: https://youtu.be/PpZcx1vFrzI # Data nabozenstwa: 2024-01-07
Muzyka Dziękuje za oglądanie. Muzyka W imię Boga Ojca i Syna, Ducha Świętego. Amen. W dniu dzisiejszym odchodzimy w władzach władz święto Gawieckiego Święto Roków. Pozdrawiam wszystkich chłopców z pierwszego listu Ksiądz występuje, a światłość trafiła już świecie. W dniu dzisiejszych zastępuje Przewodnicząca Marcina, który jest chory, ale jest z nami z Bogor i księdza Tegorza, który pojechał na utęskniony uruchom na Śląskim. Witam serdecznie witam, szanowni właśnie uchwała seniora Gminy Ołodowskiego, Słowo-Pątkowego.
Ja w duchu tekstu, które będziemy czytać, ujechałem w zora i też z dniemich wchodni krajów z Białego Stoku, gdzie na morzeństwo wchodził się wczoraj na rzęk, na morzeństwo rozpoczniemy pieśnią siedemdziesiąt w końcu, po której będziemy skrywali w drodze trzydnaście. Jedna ważna zmiana, przyczyn technicznych dzisiaj nie będzie szkół i nie dziewczyn. Materiały mamy dodanymi testami, mamy zastanione wejście, nie da się bezpiecznie ani czysto wejść do stalej w działaniu. Wielolet z powodu i w między. Wzrócę połowę, dla Świętą Świętą.
Wielolet z Prawą, Wielolet z Pana, Wielolet z Pana, Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Muzyka ZANG EN MUZIEK Muzyka Zdjęcia i montaż Zdrowiajmy się, że nie małe dzieckiem, niech wdrała nam, jak życie. Kierny głos, wdrały, i wdrały, i wdrały. Kierny głos, wdrały, Zdjęcia i montaż Panie, Twoim jest królestwo i Ty jesteś wniesiony jako głowa nad wszystko. Alleluja! Tu niech na nasz Poczeski, w mojej ręce jest siła i nos. Aleluja! Wykrzykuj Panu cała ziemią, Alleluja! Puszcie Panu z radością, Alleluja!
Przychodźcie przed oblicze Jego z weselem. Alleluja! Chwała niech będzie Ojcu i Synowi! i Duchowi Świętemu. Kyrie eleison. Chryste Eleison Kyrie Eleison Chwała Bogu na wysokościach Módlmy się. Wszechmogący Boże, Panie całego stworzenia, jak przez światło gwiazdy prowadziłeś mędrców ze wschodu do Betlejem, do Chrystusa, tak przez światło Twojego słowa prowadź nas do Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela. Daj nam poznanie Jego miłości i chwały, abyśmy przez Niego za wszystko dziękowali Tobie, bo Ty jesteś dobrą i źródłem wszelkiego dobra.
Wysłuchaj nas w Duchu Świętym, naszym Pocieszycielu. Amen. Pan niech będzie z wami. Słowa lekcji apostolskiej czytamy z listu apostoła Pawła do Efezjan z trzeciego rozdziału. Dlatego ja, Paweł, więzień Chrystusa Jezusa, proszę za was, Pogan. Słyszeliście przecież o działaniu łaski Boga udzielonej mi ze względu na was. Gdy w objawieniu zostało mi dane poznać tę tajemnicę, o której pokrótce Wam napisałem. Czytając możecie się przekonać o tym, w jakim stopniu pojąłem tajemnicę Chrystusa. Nie była ona tak znana synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, jak teraz została objawiona świętym jego apostołom i prorokom w duchu.
Poganie mianowicie są współdziedzicami, członkami jednego ciała i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię. Jej też sługą stałem się według daru łaski Boga udzielonej mi zgodnie z działaniem Jego mocy. A błogosławieni są ci, którzy słuchają i strzegą Słowa Bożego. Alleluja! A słowa Ewangelii? Czytam z Ewangelii według Mateusza z drugiego rozdziału. Gdy Jezus urodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, do Jerozolimy przybyli mędrcy ze wschodu i pytali, gdzie jest nowonarodzony król Żydów?
Zobaczyliśmy bowiem jego gwiazdę na wschodzie i przyszliśmy oddać mu pokłon. Kiedy król Erot to usłyszał, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i nauczycieli ludu i wypytywał ich, gdzie miał się urodzić Mesjasz. Odpowiedzieli mu, w Betlejem, w Judei, bo tak napisał prorok, a ty Betlejem, ziemio Judy, wcale nie jesteś najmniejsze wśród książęcych miast Judei. Z ciebie bowiem będzie pochodził władca, pasterz Izraela, mojego ludu. Wtedy Herod wezwał potajemnie mędrców i dowiadywał się dokładnie o czas pojawienia się gwiazdy.
Potem skierował ich do Betlejem i powiedział: "Idźcie tam i wypytajcie starannie o dziecko, a kiedy je znajdziecie, dajcie mi znać, żebym i ja poszedł i oddał mu pokłon". Oni wysłuchali króla i ruszyli w drogę. Gwiazda, którą zobaczyli na wschodzie, prowadziła ich, aż zatrzymała się nad miejscem, gdzie było dziecko. Na widok gwiazdy ucieszyli się ogromnie. Weszli do domu, a gdy zobaczyli dziecko jego matkę, Marię, padli na twarz, oddając mu pokłon. Potem rozłożyli swe skarby i ofiarowali mu dary – złoto, kadzidło i mirwę.
Otrzymali jednak we śnie polecenie, aby nie wracali do Heroda, dlatego inną drogą powrócili do swojego kraju. Bądź pochwalony, Panie Jezu. Odpowiedzmy wyznaniem wiary naszej słowami apostolskiego wyznania wiary. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżował, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał.
Wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. Skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych? Wierzę w Ducha Świętego. Święty Kościół powszechny. Społeczność świętych. Grzechów odpuszczenie. Ciała zmartwychwstanie. I żyw odwieczny. Amen. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Ja, niech co nam dach ognówe, w ręce i wier. O szówek węgę, węgę węgą, na niech oznaczał. Górka dusz nie o złoń, nie jest w domu. Jezusa nam, ośrodka, Jezusa wójna. Jeszcze kocha, Jeszcze słucha, chęst mi sepulki. Jeszcze złuch, nie wąszała, o wębie juz streszał.
Wiosna z nace miłomoczo, na życiu przyjdzie. Żyna u swoich, nie rozprasza, życzymy przyjdzie. Muzyka Panie Boże, Panie Boże, Pan wsi wszyscy jądz! Jezusowi, Panie Boże, Panie Boże, I Panie Boże, Panie Boże, Zajnij, szanę, gołów za żywą. Wielbien, osłyszymy, orum, jak znowu. Zajnij, osłyszymy, orum, jak znowu. "Daj swoje mięso, popięcie się" Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi. Słuchajmy się słowa Starego Testamentu I Księgi Królewskiej X rozdziału.
Gdy królowa Saby usłyszała o sławie Salomona, którą zawdzięczał imieniu Pana, przybyła, by go wypróbować, zadając mu zagadki. Przybyła do Jerozolimy ze wspaniałym orszakiem i wielbłądami niosącymi w wonności dużą ilość złota i drogie kamienie. Gdy przyszła do Salomona, wypytywała go o wszystko, co leżało jej na sercu. Salomon zaś wyjaśniał jej wszystkie sprawy. Żadna sprawa nie była dla króla na tyle trudna, by jej nie wyjaśnił. gdy królowa Saby ujrzała całą mądrość Salomona oraz dom, który zbudował, a także potrawy z jego stołu, mieszkania jego sług, ogładę usługujących, ich szaty oraz jego podczaszych i ofiary całopalne, które składał w domu Pana, Wpadła w zachwyt i powiedziała do króla: "Prawdziwa była wieść, którą usłyszałam w moim kraju o Twoich dokonaniach i Twojej mądrości.
Ale nie wierzyłam tym słowom, dopóki nie przybyłam i nie zobaczyłam na własne oczy. Tymczasem nie powiedziano mi nawet połowy. Przewyższyłeś mądrością i dobrami opinie, jakie o Tobie słyszałam. Szczęśliwi Twoi ludzie, szczęśliwi Twoi słudze. Oni zawsze stoją przed Twoim obliczem i przysłuchują się Twojej mądrości. Niechaj będzie błogosławiony Pan Twój Bóg, który Cię sobie upodobał i posadził na tronie Izraela. Z powodu odwiecznej miłości do Izraela Pan ustanowił Cię Królem, abyś postępował zgodnie z prawem i sprawiedliwością.
Następnie podarowała królowi 120 talentów złota, bardzo wiele wonności i drogocennych kamieni. Nigdy więcej nie przywieziono tyle wonności, ile królowa Saby podarowała królowi Salomonowi. Także flota Hirama, która zabrała złoto z Ofiru, przywiozła stamtąd wielką ilość drewna, sandałowego i drogie kamienie. Z drewna sandałowego król uczynił balustradę do domu pana i do domu królewskiego, a także liry i harfy dla śpiewaków. Nie sprowadzono ani nie widziano takiej ilości drzewa sandałowego aż do dnia dzisiejszego.
Król Salomon podarował królowej Saby wszystko, co jej się podobało i o co prosiła. Nie licząc tego, co dały w swojej królewskiej hojności. Potem wyruszyła wraz ze swymi sługami w drogę powrotną do swojego kraju. Panie, i my przybywamy dziś do Twojej mądrości. I liczymy na Twoją królewską i ojcowską hojność. Amen. Jeżeli pamiętamy sprzed kilku lat, tego tekstu jako tekstu na Epifanie jeszcze nie było. To jest jeden z tych nowych tekstów wprowadzonych perykopami z 2018 roku, gdzie jest więcej Starego Testamentu.
Jest on bardzo ciekawy przez swoją daleko idącą analogię do głównego tekstu z Ewangelii o pokłonie mędrców. Dzisiaj jest dość zimno, więc mamy okazję przenieść się do ciepłego kraju. Czy wiecie, który kościół luterański jest największy na świecie? Jeszcze najwięcej luteran mieszka w Niemczech. W jednastu różnych kościołach ponad. Ale największy jeden kościół luterański, który liczy 10,5 miliona członków, mieści się w państwie bardzo starożytnym, chwalebnym, jednym z najstarszych państw chrześcijańskich świata.
które było chrześcijańskie 60 lat przed Rzymem. Aksum, Abysynia, Etiopia. Właśnie dla Etiopczyków przeczytana historia, może dla nas niepozorna, jest jedną z najważniejszych w Biblii, bo jest to mit założycielski Cesarstwa Etiopii. Szczegółowy przebieg tej wizyty wraz ze skróconymi dziejami niektórych patriarchów Starego Testamentu i późniejszych dziejów Etiopii opisuje epopeja narodowa Kebranegast, czyli chwała królów. Po amcharsku "Nygus" to jest właśnie król. Piękny utwór, głęboko duchowy, prezentuje czasem wizję alternatywną wobec historii powszechnej i wobec Biblii.
Czerpie dużo z apokrysów Starego Testamentu, zwłaszcza ksiąg Henocha i jubileuszów. I to nie tylko skarbiec etiopskich uczuć narodowych i religijnych, ale bardzo ważne dzieło dla kultury, tradycji całej ludzkości, a ponieważ to tajemnicze etiopskie chrześcijaństwo, dzięki swojej wieloletniej izolacji, stanowi potężną, niezależną i nieznaną nam tradycję wyznaniową, warto ten utwór poznać. Na współczesne języki europejskie przetłumaczono go dopiero w XX wieku. Trzeci przykład był na polski. I o tym wydarzeniu, spotkaniu z królową Saby, o wizycie u Salomona opowiada inny klasyk myśli religijnej: "Mahomet w Koranie".
I tam jest wiele ciekawych detali, nieco baśniowych, jak to czytamy. Salomon tam jest raczej wielkim wodzem, ale dzięki swojej mądrości ma też armię dżinów i ptaków. I Salomon robi przegląd ptasiego wojska, no i nie ma duczka. Król już się sroży, chce ptaszka ukarać, ale on już przylatuje i opowiada o bogatym, ale niestety pogańskim królestwie Saby. I można by takie historie referować bardzo długo, bo tych alternatywnych opisów jest dużo. Byłby z nich świetny materiał na jasełka. Byłyby to jasełka raczej dla starszej młodzieży, bo jednym z najważniejszych motywów fabuły etiopskiej jest to, że królowa wyjeżdża w ciąży.
i rodzi pierworodnego syna Salomona, Menelika, który rozpoczyna dynastię królów Etiopii. W legendzie ta geografia trochę pływa, bo Saba, Kusz, Aksum są tam wymienne, a przecież dzieli je Morze Czerwonego. Ale jest to legenda. Dynastię, którą zakończyło dopiero obalenie władcy o pięknym imieniu Potęga Trójcy, czyli Haliesylasie przez komunistów zaledwie 50 lat temu. Ciekawym wątkiem legendy jest też wizyta dorosłego menelika u ojca zakończona kradzieżą Arki Przymierza. Po pewnych wątpliwościach zakończonych podejrzaną konkluzją, że skoro Bóg na to pozwala, to tego chce.
Salomon jest wściekły, ale Duch Boży mu mówi nie martw się, wola Boża, a to jest Twój Syn. I według ortodoksyjnych etiopskich chrześcijan Arka Przymierza dalej znajduje się w Aksum i tylko jeden mnich może ją widzieć. No i zobaczmy, przy tym nowym tekście na Epifanie sytuacja jest taka, jak przy oczywistym tekście, tym z Ewangelii. W Biblii jest tylko parę najbardziej istotnych, potrzebnych nam elementów. wokół których inni autorzy potem jakby rozczarowani brakiem detali albo konsekwencji tej fabuły napisali swoje własne historie.
Teraz to się nazywa fan fiction w odniesieniu do Pisma Świętego apokryfy albo pseudoepigrafy. I tego pełne są jasełka, kolędy, radiografie, malarstwo. Na przykład Ewangelia, jak słyszeliśmy, mówi o pokłonie mędrców. Czytamy o magach, po grecku to są magi w liczbie nieznanej przynoszących trzy dary. Ale jasełkowo, kolędowo robi się z nich trzech króli. Mamy nawet teraz takie święto państwowe. Potem oni mają nawet imiona, kolory skóry, czasem opisy ich wielkiej świty. I w ten sposób święto objawienia odpływamy od tego, co kluczowe.
rozróżniania, co jest Bożym objawieniem, a co ludzkim komentarzem do Niego. Oczywiście komentarz do objawienia może być mądry, ciekawy, zabawny, mieć wartość kulturalną i duchową, może pomóc lepiej zrozumieć objawienie, lepiej odnieść się do swojego życia. Ale to, co mamy na kolorowance, czy co powie ksiądz, to jeszcze nie jest samo objawienie, chociaż często może na nie trafnie wskazywać. Co to jest w takim razie to objawienie, które dzisiaj świętujemy? Proste skojarzenie, objawienie to jest olśnienie.
Wielka wizja, ekstaza, mistyka. Może doświadczenie Mojżesza, który słyszy, że zaczyna do niego przemawiać płonący krzak. który jest chowany przez Boga w rozpadlinie skalnej, kiedy będzie przychodziła chwała Boga nad nim. Może to prorok Ezechiel oglądający rydwan potęg niebiańskich. Albo Jan Spatmos, który ogląda w wizji Baranka i jego Nową Jerozolimę. No ale na ogół większości z nas nie są dane takie spektakularne, wstrząsające przeżycia. Czy stawia nas to w gorszej sytuacji? Otóż nie, bo tamte objawienia nie zmarnowały się.
Nie. Nie poszła, mówiąc kolokwialnie, krew w piach. Te objawienia są dalej przekazywane, jak mówi apostoł Paweł, jak skarb w glinianych naczyniach. Większość z nas objawienia Słowa Bożego nie ma. podobnie jak różne narzędzia, które umożliwiają przyjęcie go, otrzymuje w sposób mało spektakularny, twarzą w twarz. Na nabożeństwie, na studium biblijnym, lekcji religii, na zajęciach w Akademii. Salomon z Królową też po prostu rozmawiają. Z książką w twarz, kiedy czytamy Biblię, teraz coraz częściej komputerem w twarz, pozdrawiam internautów, kiedy wsłuchujemy się w pieśń, którą śpiewamy.
Dlaczego tu jesteśmy? Bo kiedyś ktoś, kto pewnie nie wyglądał jak świetlisty anioł, nas zaprosił, nas przyniósł do chrztu, dał nam Biblię do poczytania. Biskupie Michale, dziękuję, że dostałem Biblię do poczytania. Jako Ewangelicy podkreślamy jako nośnik objawienia Pismo Święte, które jest dla nas punktem wyjścia i Słowem Bożym. Podczas reformacji w XVI wieku na to było kilka pomysłów. Tradycja średniowieczna zakładała, że na potrzeby takich prostych wiernych objawieniem jest po prostu to, co mówi Kościół.
Dlatego potrzebne jest zbawcze pośrednictwo kapłanów, a własna lektura Biblii nie ma sensu. Bywała nawet zabroniona. Reformatorzy głosili, że objawienie jest dane w Słowie Bożym, zapisanym w Piśmie Świętym, stojącym wysoko ponad ludzkimi tradycjami. Ale pojawił się też trzeci nurt – radykalno-rewolucyjny. Ci ludzie z kolei odrzucali cały zewnętrzny porządek świata. Uznali, że wystarczy wewnętrzne oświecenie przez ducha. które, jak twierdzili ich wodzowie, posiadali. Te prywatne, rzekome objawienia nie tylko nie podlegały żadnej weryfikacji, ale wydały złe owoce.
Jak straszną w skutkach wojnę chłopską z lat 20. Więc nasi reformatorzy, prezentując o co chodzi w naszym wyznaniu, cesarzowi bardzo się od takiego spojrzenia odcięli. I w piątym artykule wyznania łukwórskiego zapisano tak dość zachowawczo. Przez słowa i sakramenty udzielany jest Duch Święty wzniecający wiarę gdzie i kiedy Bóg zechce. W tych, co słuchają Ewangelii. Kościoły nasze potępiają tych, którzy sądzą, że Duch Święty wstępuje na ludzi bez zewnętrznego słowa przez własne ich przygotowania i uczynki.
Czyli, że wiarę daje Bóg według swojego uznania, ale co do zasady, tylko tym, którym Ewangelia została objawiona. W ten zwyczajny sposób. Przez zwiastowanie. Oczywiście możemy powiedzieć, ale przecież Bóg może wszystko. Jezus mówi w Ewangelii Jana, że wiatr czy duch wieje dokąd chce. W Ewangelii Łukasza mówi, że jeżeli uczniowie zamilkną, to kamienie będą wołać. Oczywiście, ale chodzi o naszpicowanie pewnego schematu, jak to się generalnie dzieje, że nie chodzi w objawieniu w Ewangelii o licytację, kto miał bardziej niezwykłe przeżycie, tylko o prosty kontakt z Ewangelią, a w oparciu o to, duch będzie dalej działał i da owoce we właściwym czasie.
Teraz możecie mi powiedzieć, ale przecież czytałem fragment listu Apostała Pawła. Paweł nawrócił się pod wpływem objawienia bardzo spektakularnego w drodze do Damaszku. Ale zobaczmy, kim był Paweł. Bardzo różnił się od apostołów, ale on też się nie urwał z choinki. Od młodości uczył się Pisma Świętego po hebrajsku i po grecku i komentarzy do niego. Znał wszystko doskonale, na pewno lepiej niż prości rybacy. Nowiny głoszonej przez chrześcijan wprawdzie nie przyjmował za prawdę, za treść własnego życia, ale na pewno ją słyszał.
Nawet był przy kamienowaniu sztopana. Totalna przemiana Saula pod Damaszkiem nie polegała więc na tym, że nagle objawiono mu wielki zasób wiedzy, której nie miał i musiał przyswoić. Tylko, że w tym człowieku dokonała się przemiana myślenia o rzeczach, o których już słyszał. Zgodnie z grecką nazwą nawrócenia. Metanoia, czyli taka zmiana umysłu. I co bardzo ciekawe, dzisiejsze teksty przypominają, że punktem wyjścia, żeby się udać i spotkać objawienie Boże, może być coś zewnętrznego, w czym dopiero z czasem możemy rozpoznać dar Boży.
Nasza królowa słyszała o potężnym władcy. Według Koranu Dudek Pocztowy dostarczył zaproszenie, czy raczej ultimatum. Według legendy etiopskiej kupiec, karmin, tak się nazywał, przekazał, że jest takie królestwo. Królowa miała motywacje handlowe, polityczne, Królowa czy ściślej król, bo tak jak nasza Jadwiga była samodzielną władczynią, a nie małżonką władcy. Hebra Nagas dodaje, że była to panna imieniem Makeda. Jej królestwo Saba w południowej części półwyspu Arabskiego, czyli tam gdzie dzisiaj jest Jemen, nie sąsiadowało z Izraelem.
Ale lepiej było wykonać pierwszy krok i z takim mocarstwem nawiązać dobre relacje bezpośrednio, a nie przez wspólnego sąsiada, który jeszcze będzie od tego pośrednictwa zgarniał własną prowizję. Wiemy, że Salomon zbudował stocznię nad Morzem Czerwonym, o tym jest rozdział wcześniej, wyprawiał się na Półysep Arabski, może dalej. Więc widać o co chodzi. Polityka i handel. I co się okazało? Napotkała nie tylko sprawnego polityka, ale Bożego mędrca, któremu mówi: "Słyszałam w moim kraju o Twoich dokonaniach, Twojej mądrości, ale nie wierzyłam tym słowom, póki nie przebyłam.
Nie zobaczyłam. Nie powiedziano mi nawet połowy." Zobaczmy, jaka tam jest dynamika. Żeby go wypróbować, zadawała mu zagadki. To nie jest postawa szacunku, tylko to jest rozgrywka, ustalanie kim jest przeciwnik, czy da się podejść, oszukać, jakie są jego słabe strony. Ale kiedy poznała z kim ma do czynienia, stało się jasne. Jeżeli istnieje ktokolwiek na świecie, kto tej mądrej kobiecie dotrzyma kroku, zrozumie, da odpowiedzi, to jest właśnie Salomon. I odtąd otworzyła się i wypytywała go wszystko, co leżało jej na sercu.
Salomon wszystko wyjaśniał. Nic nie było za trudne. Do szpiku. A skąd Salomon miał taką mądrość? Od samego Boga. Mamy w trzecim rozdziale, jak to Bóg pozwala Salomonowi o coś poprosić. Salomon prosi właśnie o mądrość. I Bóg mu mówi, ponieważ prosiłeś o mądrość, a nie o potęgę, nie o bogactwo, to dostaniesz mądrość i wszystko inne też. Wiedza Salomona to jeszcze nie to co mądrość Salomona, bo to nie była jakaś neutralna wiedza techniczna jak najlepiej budować kanały irygacyjne, jak zaimpregnować drewno, żeby nie gniło, jak ściągać podatki.
Na tym Salomon też się na pewno znał. Według Kebranagast tłumaczył robotnikom, w jaki sposób mają używać młotka, świdra i dłuta, a kamieniarzom pod jakim kątem ciosać kamienie. Więc może na tym też się zna. Ale prawdziwa mądrość, jaką Salomon miał od Boga, to znajomość dawcy mądrości. To rozróżnienie, kiedy mamy używać własnego mózgu, własnych rąk i sami pod właściwym kątem ciosać kamienie, czy współcześnie mieszać beton. a nie czekać, aż nam, jak do sadzawki, wstąpi anioł i nogą ten beton zamiesza? A kiedy z ufnością złożyć nasze troski Bogu?
Biblia nie mówi tego wprost, ale to jest logiczna konsekwencja, że... Królowa nawróciła się, bo Salomon objaśnił skąd, od kogo ma tę mądrość, bogactwo i potęgę. Mekeda wyjechała z poznaniem Boga jedynego, bo mówiąc Salomonowi – Jaki jest potężny wspomina, że to właśnie dzięki Bogu Jedynemu. W Biblii jest niewiele. Etiopczycy rozwijają, że królowa powiedziała, że zgodnie z naukami naszych ojców czcimy słońce. Niektórzy spośród nas wielbią kamienie, drzewa, rzeźbione figurki. Otaczamy czcią słońce, gdyż ono gotuje nasze posiłki, rozświetla ciemność, sprawia, że opuszcza nas strach, nazywamy je naszym królem, stwórcą, oddajemy mu cześć jako naszemu Bogu.
Gdyż nikt nie powiedział nam, że może poza nim istnieć inny Bóg. W odpowiedzi Salomon opowiada dużo o Bogu Jedynym. Nie ma tu potrzeby referować, bo dla nas to jest jasne, ale dla królowej z południa to była istotna nowość. I odpowiedziała, że nie będzie już wielbiła słońca, lecz stwórcę świata, Boga Izraela. Mówi do Salomona: "Podążając za Twoją mądrością, z głupca stałam się mądrym człowiekiem. Z istoty odrzuconej przez Boga Izraela stałam się kobietą wybraną przez wiarę. Nie będę wielbić żadnego innego Boga poza Nim." W efekcie, powróciwszy do siebie, królowa pozbyła się wszystkich tych, którzy wierzyli w bożki, wielbili dziwne przedmioty, kamienie i drzewa.
Przyprowadziła ich do bożego prawa, uczyniła tak, gdyż nauczyła się tego słuchająca Lomona. Ludzie nie mogli wielbić już słońca, niebios, gór, lasów, kamieni, dzikich drzew, odchłani, wód, wyrytych obrazów, złotych figurek i latającego ptactwa. To oczywiście cytat z tylko legendy, ale mam gorącą nadzieję, że tak było naprawdę. A co z tak zwanymi trzema królami? Ani trzema, ani królami. Magowie, astrolodzy chcieli poznać króla, więc szli za gwiazdą. Czy widzieliście gwiazdę betlejemską? Pewien absolwent teologii ewangelickiej z Tybingi, bardziej znany jako jeden z głównych prekursorów współczesnej astronomii i nauki, Jan Kepler, zastanawiał się i obliczał, czy zjawiskiem astronomicznym, które...
magów ze wschodu skłoniło do dalekiej podróży. Nie była aby seria występujących wówczas koniunkcji. To jest takie zjawisko, że dwie planety są tak blisko siebie, że dla gołego oka wydają się jedną bardzo jasną gwiazdą. Trzy lata temu, w grudniu 1920 roku, była taka gwiazda betlejemska z Jowisza i Saturna. Ja doskonale wiedząc co to jest, nie mogłem oderwać oczu, chciałem zapomnieć o wszystkim i jechać za tym. O ile bardziej takie zjawiska musiały zadziwiać starożytnych astrologów. Jednak dostali więcej.
Idąc za gwiazdą, liczyli na króla, a spotkali tak bardzo więcej wcielone słowo: "Zbawcę świata, przed którym słusznie padli na twarz". I ostatnie pytanie z serii. Skąd ludzie się biorą w kościele? Dlaczego przychodzą? Oczywiście, żeby śpiewać Bogu na chwałę i rozważać święte słowo. Ale tak naprawdę zdarza się, że motywacje bywają różne. Na nabożeństwo, spotkanie młodzieżowe, chór, studium biblijne. Można też przyjść, żeby się spotkać ze znajomymi, zobaczyć zabytek. Są nawet turyści, którzy udają, że przychodzą się modlić, żeby nie płacić za bilet.
Po to, żeby usłyszeć koncert, chór, może dlatego, że na szkółce jest fajna zabawa, bo na spotkaniu młodzieżowym pójdziemy grać w kręgle. Może ze zwykłej ciekawości, bo symbolika Biblii, oparta na niej sztuka, jest taka ciekawa, jak otwór kultury. Co z takimi gośćmi w Kościele? Bohaterowie tekstów Dnia Objawienia, Mętrcy ze Wschodu i Królowa z Południa pokazują, że to wcale nie jest aż taki problem. Objawienie nie jest nagrodą za pobożność, za przygotowanie, tylko to spotkanie z Bogiem, które polegać może właśnie na tym, że przychodzimy po coś, co umiemy nazwać, a jesteśmy zaskoczeni, bo dostajemy dużo więcej, bo dostajemy coś, czego nie umiemy nawet nazwać i Najwyższy zaczyna działać w naszym życiu.
I właśnie takiej Epifanii wszystkim życzę. Amen. Podaję ogłoszenia. Trwają zapisy na prenumeratę Zwiastuna na rok 24. Cena 190 złotych. Można opłacić w punkcie kancelaryjnym. który chyba jest zamknięty, lub przelewem na konto parafii. Zapraszamy do punktu z wydawnictwami i do biblioteki Etos. W okresie mrozów sala Debory będzie nieczynna. We wtorek o 18 spotkanie dla zainteresowanych ewangelicyzmem. W środę o 17.30 próba chóru parafialnego. W czwartek godzina biblijna o 16.30. I spotkanie młodzieżowe o 18.00.
W piątek lekcje religii zgodnie z planem. Przypominamy o opłaceniu składki parafialnej za ubiegły rok, która upoważnia do wzięciu udziału w zgromadzeniu parafialnym. Zapraszamy na stronę parafialną www.sopotluteranie.pl oraz profil parafialny na Facebooku. Od siebie jeszcze mam ogłoszenie. Jeżeli etiopską świętą księgę ktoś by chciał pożyczyć, proszę się do mnie zgłosić, oczywiście udostępnie. Tyle ogłoszeń. Przyjmijmy życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc i myśli naszych w Chrystusie Jezusie, Panu i Zbawicielu naszym.
Amen. Usiądźmy i zaśpiewajmy kolejną pieśń. Chornawch, chórna! Chornawch, chórna! O Pilek, O Pile! O Pilek, O Pilek, O Pilek! O Pilek, O Pilek, O Pilek! Chornaw, O Pilek! Oroczna kłosi, Wszelce do chłopi, A na ułowę, Niech wierzy, Niech wierzy. Oroczna kłodzie, Zrodaną też wierzy, Na jej wierzy, Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Wznieśmy nasze serca i myśli do Boga we wspólnej modlitwie. Wszechmogący Boże, dziękujemy Ci wraz z mędrcami ze wschodu, z królową z południa, z Korneliuszem z Cezarei, z Samarytanką, ze wszystkimi, na których pokazałeś, że Twoje Królestwo nie ma granic, które często chcą stawiać Mu ludzie.
Prosimy Cię, dodaj nam mądrości Salomona, byśmy nowiną o Tobie, byśmy tą radością i wdzięcznością mogli się dzielić z Tobą. z każdym słuchającym, niezależnie czy według naszych ludzkich kryteriów będzie to swój czy obcy. Wierzymy, że Ty wsyłasz ducha pokoju, który umożliwia porozumienie, który umożliwia, że wszyscy ludzie mogą wspólnie szukać i chwalić Ciebie w pojednanej różnorodności. Zaprawdę dobre i właściwe jest czcić Ciebie, który uczyniłeś wszystko. Niebo, ziemię, morze, ląd, niebo. Słońce, księżyc, gwiazdy, światła, drzewa, kamienie, zwierzęta domowe, ptaki, dzikie zwierzęta, krokodyle, ryby, wieloryby, hipopotamy i jaszczurki.
burze pioruny chmury. Przystoi nam, abyśmy drżąc i radując się czcili Ciebie, bo to Ty jesteś Panem Wszechświata, stwórcą aniołów i ludzi. To Ty jesteś tym, który zabiera i daje życie, który każe i wybacza, podnosi biedaka z ziemi i wyciąga nędzarza z pyłu. Nikt nie może Ciebie besztać, gdyż jesteś Panem Wszechświata. Nikt nie może spytać Ciebie, coś Ty uczynił. Czy stoi raczej, aby ludzie i aniołowie obdarzali Cię czcią i dziękczynieniem? Nie będziemy więcej wielbili Słońca, lecz Stwórcę Słońca, Boga Izraela.
Nie uczynimy Bożka z pieniędzy, sukcesu czy szczęścia, lecz będziemy wielbili ich doskonałego dawcę, Ciebie, Boże Izraela i Ojcze naszego Pana Jezusa Chrystusa. Dziękujemy, że znaleźliśmy w Twoich oczach, Stwórcy świata i Boga Izraela, przychylność. Dziękujemy, że to Ty zechciałeś, abyśmy usłyszeli Twój głos. Podążając za tym słowem, z głupców stajemy się mądrymi, z odrzuconych wybranymi przez wiarę. Nie będziemy odtąd wielbić nikogo innego poza Tobą. O Święty, który objawiasz i dajesz we właściwym czasie więcej niż prosimy, a o tym, czego potrzebujemy, wierz zanim poprosimy.
Przyjmij nasze uwielbienie i prośby, gdy ośmielamy się zawołać wspólnie. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Muzyka Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i da pokój.
Amen. Muzyka Zdjęcia i montaż ZANG EN MUZIEK w wębom, wosznie olob, jasławie, jasławie, obiebom, woszowawie, jasławie, jasławie, jasławie, Zdjęcia i montaż O mężczyzna nie białe, za męże białe, niebę się, niebę się, ale mężczyna niebę. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka