8. po Trojcy Swietej
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Rok kościelny 49% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Perykopy 49% System 6-letni czytań biblijnych
Uporządkowany system tekstów biblijnych przypisanych do każdej niedzieli roku kościelnego. W Kościele EA — system z 6 rzędami (cyklami).…
Rozwiń hasło → -
Wieczerza Pańska 48% In, cum, sub pane et vino
Sakrament Wieczerzy Pańskiej: realna obecność ciała i krwi Chrystusa w, z i pod chlebem i winem. Nie transsubstancjacja rzymska ani symbol Zwingli'ego.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 8. po Trójcy Świętej # Zrodlo: https://youtu.be/GI9_IFxZ9kg # Data nabozenstwa: 2024-07-21
Muzyka Muzyka Muzyka Postępujcie jako dzieci światłości. Powodem światłości jest wszelka dobroć i sprawiedliwość i prawda. W ósmą niedzielę po Trójcy Świętej motywem przewodnim jest światłość. Obecność światłości w naszym życiu I nasza walka, zmaganie się z siłami ciemności. O tym mówi dzisiejszy kazalny tekst z Listu do Efezjan. Witam Was drodzy wszystkich zgromadzonych w Kościele oraz tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Jest mi niezmiernie miło móc przywitać dzisiaj wśród nas księdza Zdzisława Sztwierdnie wraz z małżonką.
Witamy serdecznie na wypoczynku. Swoją obecność zapowiedzieli także dwaj profesorowie teologii ewangelickiej z Uniwersytetu w Padełbon, ksiądz profesor Hallard Szeter-Witke i profesor Richard Janus, już ich niechaliby. W tym miejscu witam. Wszystkim parafianom, gościom, osobom przebywając na wypoczynku życzę błogosławionego nabożeństwa, wspólnego śpiewu, do którego zapraszam teraz. Zaśpiewajmy pieśń numer 288. Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Niech nas zbawę, niech nas zbawę. Najmili do razu traju, Bożyski, czasów nami, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wielki jest Pan, godny wielkiej chwały, Myśniła, jak węsze, na swej górze świętej.
Pięknie zniesiona jest roszkość całej ziemi. Póra, Piosenia! Miasto do nas wybiegło. Rozważamy, Boże, łaskę Twoją, we wębem śródświaty i moich. Chwała niechęcie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Ja, nie wierzę, bo to, ja, nie zniem węgiem, na niebie, bo to nie. Chwała Bogu na wysokościach, A jest otościa o tu teść, i cierpia serena. ZANG EN MUZIEK Módlmy się. Wszechmogący Boże i Ojcze, chwalimy Cię, bo Ty otworzyłeś serca nasze, aby ich mroki rozproszyłaś światłość Syna Twojego. Dziękujemy Ci, że w Nim pozwalasz nam być również światłością dla świata i spraw, abyśmy nigdy nie sprzeniewierzyli się naszemu powołaniu.
Wysłuchaj nas przez Syna swojego Jezusa Chrystusa. który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Panie, Pan niech będzie z Wami, i z Duchem Głóri. Wszystkie prawa zastrzeżone. Siostry i bracia, wsłuchajmy się w Boże Słowo przeznaczone na ósmą niedzielę po Trójcy Świętej. Czytam w Księdze proroka Izajasza w rozdziale drugim wiersze od pierwszego do piątego. Widzenie dotyczące Judy i Jerozolimy, który otrzymał Izajasz, syn Amosa. Na koniec nadejdzie czas, że góra domu Pana zostanie umocniona na wierzchołku gór i wyniesiona ponad pagórki.
Popłyną do niej wszystkie narody, pójną liczne ludy i powiedzą: "Chodźcie, wejdźmy na górę Pana do domu Boga Jakuba. Niech nas nauczy swoich dróg, abyśmy chodzili Jego ścieżkami". Prawo bowiem wyjdzie z Syjonu, słowo Pana z Jerozolimy. On będzie rozsądzał między narodami, rozpatrzy sprawy licznych ludów. Wtedy przekują miecze na lymiesze, a włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza i nie będą się już więcej przygotowywać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pana.
Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni są ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą Go. Aleluja. A Ewangelię dzisiejszej niedzieli czytam według Ewangelisty św. Mateusza w rozdziale 5, wiersz od 13 do 16. Wy jesteście solą ziemi. Jeżeli sólu traci swoją moc, to jak można przywrócić jej smak? Nie nadaje się już do niczego, zostanie więc wyrzucona i podeptana przez ludzi. Wy jesteście światłością świata. Nie można ukryć miasta zbudowanego na szczycie góry. Nikt nie zapala też lampy i nie przykrywa jej korcem, lecz stawia ją na świeczniku, by dawała światło wszystkim domownikom.
Tak niechaj jaśnieje Wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli Wasze dobre uczynki i oddawali chwałę Waszemu Ojcu w niebie. Bądź pochwalony, Panie Jezu. A teraz, siostry i bracia, złączmy się w naszym wyznaniu wiary i wyznajmy naszą wiarę w Trójjedynego Boga. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jednego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pokrzyjał. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen, Amen, Amen. Zdjęcia i montaż Na zonę, gdzie wnoszę, znało złońmy, Bo te chrześci wnoszę, znało złońmy. Tego życia chrębem, dziurę podmyli, Upręgałym niebem, Żynaś z nim jesteś Ty. Zdodzę odpóź Cię, siły czerwacz na, a wstępnie Cię nie rzucić do Wasza. Światne święty mają, stópią wieków my, obadzieją wiarą wszystkich jesteś Ty. Kory mięscy zbany, mój Ojcze, Syna, a żyj jak znowu, pojżę, gdzie chcą.
Zdrowiać do świadczenia, nie zjadka, nie jest z nimi, z twojej pożyczki, że z nich jesteś Ty. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będzie z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Słuchajmy się drodzy słowa zapisane w liście do Efezjan w rozdziale 5, wiersze od 8 do 14. tego Teraz jednak jesteście światłością w Panu. Postępujcie więc jak dzieci światłości, bo owoc światłości jest we wszelkiej dobroci, sprawiedliwości i prawdzie. Badajcie, co jest miłe Panu.
Nie miejcie też udziału w bezowocnych czynach ciemności, lecz upominajcie tych, którzy je popełniają. O tym bowiem, co się dzieje u nich po kryjomu, wstyd nawet mówić. Wszystko zaś na skutek upominania dzięki światłości staje się jawne. To wszystko bowiem, co staje się jawne, jest światłością. Dlatego mówi Pismo, wstań, który śpisz i powstań z martwych, a oświeci cię Chrystus. I my prosimy, Panie, abyś Ty nas oświecił teraz, byś nas prowadził przez to słowo i był światłością naszego życia. Amen. Siostry i bracia w Panu, światło, światłość to coś, co jest dla nas oczywiste.
Dzisiaj kojarzy się nam ono z włączeniem przycisku, z wyłączeniem przycisku, by stała się ciemność. Będziemy w epoce elektryczności, gdzie dostęp do 24-godzinnej światłości, światła jest dla nas czymś oczywistym i zrozumiałym samo przez się. Ale w dawnych wiekach światło, światłość to była wielka wartość. Coś, co trzeba było często zdobywać i pielęgnować. I to pojęcie stało się w niemal wszystkich kulturach synonimem tego, co jest dobre i co właściwe. I stała się światłość i widział Bóg, że światłość była dobra.
To słowo zapisane jest zaledwie w trzecim i czwartym wierszu Biblii. W Księdze Genezys w pierwszym rozdziale, gdy Bóg stwarza świat, danie światu światłości jest jednym z priorytetów. I rozpoznanie wszechmocnego, wszechwiedzącego Boga, że światłość jest dobra. Dzisiejszy biblijny tekst apostoła Pawła skupia się na kontraście między światłością i ciemnością, czyli w jego interpretacji między wierzącymi i grzesznikami. Paweł sięga więc do znanych obrazów. do czegoś głęboko zakorzenionego w świadomości greckich słuchaczy.
Bo zauważmy, że jest to lis adresowany do wspólnoty, do zboru w Efezie, wielkiego, tętniącego życiem greckiego miasta. Paweł zachęca do życia w światłości, której źródłem jest sam Jezus Chrystus Zbawiciel. To On obdarza światłością i zachęca, zaprasza do życia w światłości. W tamtych czasach pojęcie światłości było dobrze znane. To greckie słowo phos jest nam zapewnie mniej znane od łacińskiego lux. Dawniej w szkołach uczono się łacińskich przysłów. Jedno z najbardziej znanych brzmiało tak: Ex oriente lux, ex occidente lex, co oznaczało, że światło kultura jest ze wschodu, a prawo pochodzi z zachodu.
Ale później zmieniano trochę te przysłowie greckie i później łacińskie i dodano, że ze wschodu jest światło, ale ex occidente jest luksus, czyli z zachodu pochodzi luksus i wygoda. Wschód przynosi światłość. I to w dosłownym sensie. Wschód jako wschód słońca. Gdy mija ciemność, wschodzi słońce, rozpoznajemy światłość. Właśnie po wschodniej stronie życia. Ale ludziom tamtych czasów chodziło o pochodzenie światłości ze wschodu. Z kultur antycznych, z którymi zderzyła się i spotkała w sposób szczególny kultura grecka, najpierw w roku 333, a później podboje rzymskie doprowadziły do nieustannych przemieszań relacji inkulturacji między wschodem, a zachodem między Rzymem, a tym co było na wschód od półwyspu.
Apostoł narodu więc sięga do znanej wszystkim kulturom tamtych czasów metafory światła i ciemności. Znanej w kulturze i heleńskiej, helenistycznej i judaistycznej. Znanej także w innych partiach Nowego Testamentu. W sposób szczególny w literaturze janowej, w Ewangelii św. Jana i w pierwszym liście tego apostoła. Sięga do motywów obecnych w Starym Testamencie. W sposób szczególny w księdze Izajasza, którą czytaliśmy podczas liturgii w Stanach. ale także w psalmach. Metafory te pojawiają się w Starym Testamencie w kontekście objawienia, zbawienia, ale także zachęty do właściwej postawy, właściwego działania.
I Paweł nawiązuje do tego ostatniego motywu. Życie pobożne, zgodne z wolą Bożą, jako kroczenie w światłości, przeciwstawiane do drogi ciemności, czyli dawniejszemu życiu. Dawniejszemu to jest mającego miejsce przed nawróceniem, ponieważ musimy być wtedy świadomi, że wszyscy chrześcijanie, którzy stali się chrześcijanami w Efezie, Byli wcześniej poganami, ludźmi niezwiązanymi z wiarą, judaizmem, storą, dekalogiem. Poznawali nowe zasady życia, nowe zasady, inspiracje i w świetle Ewangelii ich życie zostało osadzone na nowo.
Paweł więc przypomina im, by nie wracali do dawnego życia, tego symbolicznie mówiąc w luksusie, by czerpali ze wschodniego światła, a luksus i wygoda, rozkosze heleńskiego, helenistycznego życia, by były dla nich przeszłością. Sięga do pojęcia owocu, czyli czegoś, co również jest rozumiane jako wytworzone, wykonane. To pewien produkt długiego procesu, który pochodzi z pola albo z sadu. Owoc drzewa, owoc pola, ale także greckie słowo odnoszono do potomka. Jeżeli sięgniemy do Ewangelii św. Łukasza, to wszyscy bardzo szybko skojarzymy błogosławiony owoc łona Twego jako słowo skierowane do Marii.
A więc coś, co nie pojawia się nagle znikąd, ale jest procesem, długim trwaniem w pewnej drodze, która skutkuje owocem. To jest droga w światłości. To nie coś jednorazowego, lecz coś, co ma mieć miejsce w życiu odnowionym przez Boga. Paweł odwołuje się do starodestamentowych triad. O tym, co dobre, prawe i sprawiedliwe pisano w liście Pawłowym, ale także w Starym Testamencie. A prorok Michałasz mówił, byś wypełniał prawo, okazywał miłość bratnią, czyli sprawiedliwość i obcował ze swoim Bogiem. W kontraście do życia w światłości i przynoszenia owoców, Paweł zestawia bezowocne uczynki ciemności.
Nie nażywa ich owocem. Nie odnosi tego pojęcia właśnie do tego działania, ale mówi o wstydzie i końcem tego jest śmierć. Paweł mówi nam, że ci, którzy dopuszczają się złych czynów, złych działań należą właśnie do sfery ciemności. Ich czyny są według apostoła jałowe, bezproduktywne, nic dobrego nie przynoszą z wyjątkiem śmierci. I dlatego apostoł uważa, że takie uczynki należy karcić i nazywać. W tamtych czasach było to oczywiste. W literaturze filozoficznej mamy do czynienia z tak zwanymi katalogami cnót i występków.
Cnotę chwalono, a występki napiętnowano. W naszej kulturze dzisiaj boimy często nazywać się rzeczy po imieniu. W myśl poprawności politycznej Często przymykamy oczy, stwierdzamy, że On nie jest winny. To jest okoliczność, to skutki jakichś działań, a nie to, że ktoś popełnił zły czyn. Ukradł, ale nie kradł, zabił, ale to było w takim kontekście. Cudzołożył, ale nie chciał i tak dalej, i tak dalej. Kłamie notorycznie, ale to wynik kultury, w której żył i żyje. Paweł idzie inną drogą. Mówi, że są uczynki ciemności i działania, o których wstyd nawet mówić.
Mówi wstyd o nich wspominać, bo zasługują właśnie na pogardę. W innym miejscu w liście do Efezjan mówi na przykład o bezwstydzie, błazeńskiej mowie albo głupich, nieprzyzwoitych żartach. Śmiania się z innych ludzi, pogardy wobec innych, to nie wymaga nawet wymieniania. Te złe uczynki są złe ze swej natury, wymagają potępienia i nie warto o nich dyskutować i roztrząsać. Paweł w tym miejscu subtelnie mówi do swoich słuchaczy, do Efezjan, by nie debatowali o tym jak inni żyją, by nie uprawiali moralnego wywyższania się nad innymi albo mówili "my jesteśmy lepsi" wymieniając innych działania.
To było popularne w tamtych czasach, jest i dzisiaj, że często zestawiamy się z innymi, z celebrytami, z tymi, którzy są na pierwszych stronach gazet i mówimy, o nie, my tak niemoralnie nie żyjemy. Wynosimy się, śmiejemy się, pokazujemy czyjeś życie i te nasze rzeczy. nie jest takie złe w relacji z tymi, którzy są na pierwszych stronach gazet, czy dzisiaj na Facebooku, czy na Instagramie. I dyskutowanie, jak to było, jak to się stało, że ten czy inny celebryta popełnił taki, a nie inny czyn napawanie się radością z czyichś błędów albo i nieszczęść.
Paweł odcina to. Nie warto iść taką drogą, nie warto upajać się czyimiś błędami, nieszczęściem. Trzeba rozpoznać co jest dobre, co jest światłością i co jest złe i po prostu tą drogą nie podążać. I kończy ten fragment adresowany do Efezjan nawiązaniem do Pisma. Wstań, który śpisz i powstań z martwych, a oświeci Cię Chrystus. Egzegeci pokazują, że takiego fragmentu dosłownie w Starym Testamencie nie odnajdziemy. Prawdopodobnie jest to wcześniejszy chyn chrzcielny, słowo wypowiadane przez nowochrzeńców, których się przyjmowali po katechumenacie i wyznawali w ten sposób Chrystusa.
Ale Paweł podaje ten cytat, by przypomnieć czytelnikom ich moment chrztu, moment nawrócenia, wezwanie przez Boga do tego, by nieustannie przebudzali się ze snu, przebudzali się z duchowej śmierci i odwrócili się od starego życia. Naszą odpowiedzią na to wezwanie to doświadczanie światła Chrystusowego, które tamtych ludzi i nas nieustannie ogarnia swoim blaskiem, swoją mocą, światłością. To światło jest dostępne dla każdego człowieka. Możemy się z Nim spotkać w Biblii. To jest tak samo proste jak włączenie światła elektrycznego wieczorem.
Siegnięcie do słowa, otworzenie Biblii i obcowanie z głosem Boga. To ścieżka, która przychodzi do nas ze wschodu, tak jak czytaliśmy to u Izajasza z Jerozolimy, z Ziemi Świętej, z tego miejsca, gdzie Jezus nauczał i przekazywał drogę światłości swoim uczniom. To zachęta dla wszystkich ludzi, by podążać drogą, Taką, jaką Paweł opisał w liście do Efezjan. I to słowo nieustannie do nas adresowane: "Obudź się, który śpisz i powstań z martwych, a zajaśnieje Ci Chrystus", jak jest to ujęte w dawniejszym tłumaczeniu i w tym nowym ekumenicznym.
Wstań, który śpisz i powstań z martwych, a oświeci Cię Chrystus. Tego nieustannego oświecenia, tej nieustannej światłości Chrystusa życzę, drodzy Wam, wszystkim życzę sobie, byśmy żyli w tej światłości i trwali przez całe nasze życie. Amen. Módlmy się. Łaskawy nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci za to, że Ty jesteś naszą światłością. Pokazujesz nam drogę, którą mamy kroczyć i sprawiasz, że w Słowie Twoim możemy nieustannie doświadczać Twojej obecności, Twego oświecenia. Amen. Zborowi mam do przekazania ogłoszenia.
Usiądźcie drodzy. Nasza młodzież parafialna w miniony piątek powróciła z obozu w Piszu. Cieszymy się, że spędziliście dobry czas i że jesteście zdrowi cali znowu ze swoimi rodzicami. Dzisiaj po nabożeństwie zapraszamy serdecznie do Biblioteki Ethos na Środkowej Emporze. Kto jeszcze nie oglądał wystawy poświęconej Hernhutom, bardzo serdecznie zapraszamy. Kto oglądał może skorzystać po raz kolejny. Po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny i zapraszamy do sali Debory. W przyszłą niedzielę nabożeństwo o zwykłej porze o godzinie 10.00.
W tygodniu kancelaria zaczyna od wtorku do piątku, od godziny 10.00 do 14.00. I'm very glad to welcome you, professors from Paderborn University in Germany, Profesor Haller-Schetter-Wittke und Profesor Richard Janus. We are very glad that you are together with us on this Sunday service. Tyle jest, drodzy, ogłoszeń. Chcemy także być z tymi, którzy się smucą. I tak w drugą rocznicę śmierci kochanego świętej pamięci Tomka Stefanowskiego wspomina go dzisiaj rodzina i jego matka chrzesta. Podziękujmy teraz modlitwie Bogu za jego drogę.
Łaskawy nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci za to, że Ty nas prowadzisz po ziemi. Dajesz nam różnych ludzi na naszej drodze, dajesz nam tych, których możemy kochać i za których możemy się modlić. Chcemy Ci dzisiaj podziękować za życie naszego świętej pamięci Brata Tomka, za jego drogę po ziemi, za to jak ważne był w życiu swoich bliskich. I prosimy Cię, byś wzmocnił tych, którzy wciąż smucą się z powodu jego odejścia i proszą Cię o wiarę, wzmocnienie i nadzieję. Wzmocnij Panie naszą wiarę w zmartwychwstanie i życie wieczne i prowadź nas wszystkich do swego królestwa.
Amen. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum i hajstrzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Muzyka Muzyka Przewodami Przewodniki, nie prowadzi do Ciebie, bychom My, Jesteś, dziś. Wielisza, co wierpomi, Ciebie, nito Jezu roli, Jakos w grudni pratości zna. Do mnie tylko bez zleczeństwa I od tego pomój nam Tylko my jesteśmy Tedy zna co tylko my Ciebie, mychchchchchchich mnóstwo, serce mojeg pociąże. Połaś, że zdrowiwość świętsza, mychchchchchchchchchch nie opuszcz mnie.
My, bo my, jesteśmy si, wiernych stan, co my, bo my. Gdzie nie wiem, bo coś nie zna, że mogą wezmawiać nas. że uchłowiec nie przymiał, lubił i wiatr nasz, gdyby my jesteśmy, wierdy do ostatnich dni. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył w Niego i w Zięgnię. Amen. Siostry i bracia, Wiedusie Chrystusie, dzisiejsze słowo z lista postoła Pawła pyta nas o naszą drogę. Czy kroczymy w światłości, czy pozostajemy w ciemnościach? Teraz jest ten moment, gdy w spowiedzi możemy odpowiedzieć przed Bogiem w naszych sumieniach, w naszych myślach, w naszym sercu.
Co dobrego uczyniliśmy, a co stało się, że zboczyliśmy na drogi ciemności. Możemy przeprosić Boga i bliźnich za nasze niedoskonałości, prosić o odpuszczenie grzechów i zadeklarować chęć naszej poprawy. To wszystko należy do ewangelickiego rozumienia spowiedzi. Nim wypowiemy słowa modlitwy spowiedniej, słuchajmy się jeszcze w słowo psalmisty, który poprowadzi nasze myśli. Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego. Nakłoń uszu swych na głos włagania mego. Jeżeli będzie zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi?
Lecz u Ciebie jest odpuszczenie, aby się Ciebie baną. Spowiadajmy się Panu, Bogu naszemu, tak razem się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości.
Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was, czy żałujesz za grzechy swoje, jeśli tak odpowiedz, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę.
Amen. Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzech odpuścicie, są im odpuszczone. A którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przecież jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego. Zastłuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W nieboga Ojca i Syna i Ducha świętego. Amen. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodonego dał, aby każdy, kto weń wierzy nie zginął, ale miał żywot wieczny.
Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. *śmiech* Zdrowia, boja, maszka, na Zalnia zębą wier, Tu jaunę zębą wier. Muzyka Kamięte serce w grę, i bez domach trzynę znal. Dziębam, dziękuję, Węczka swam odliwęła mnie, I na przodpięciu wciąż, Wszystkie węgi, Używę mnie, Zdjęcia i montaż Pan, niech będzie z wami I zbówek moji, wnieście swe serca zboczniego rana, Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Zdłuż to moich sprawie, w milion wierzę, Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekulisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.
Dlatego i my we współ z aniołami i zastępami niebiańskimi śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty Boże, Święty Mocny, Święty a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą, niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię. Ucz nas im uniżyć się aż do śmierci.
Im też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a gronawinne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło, Panie. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jakiej my odpuszczamy naszej winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Muzyka Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, toczyńcie na pamiątkę moją.
Podobnie, gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc, bierz Ci pić. Pijcie z Niego wszyscy. Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za Was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechu. To czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Dziękuje za uwagę. Boże Ojcze nasz Kiewiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.
Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie, zobaczcie, jak dobry jest Pan.
Amen. Zobaczmy, jak to jest w Niech zesław, niech zesław, niech zesław. Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Módlmy się. Dziękujemy Ci Wszechmogący i Miłosierny Boże, że nas pokrzypił tym zbawiennym darem ciała i krwisty nad Twoje. Prosimy Cię o spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkich. Boże i Ojcze, który żyje w światłości i obdarza z życiem dzieci swojej.
Wdzięczni jesteśmy Tobie, że pomimo naszej niewierności wyrwałeś nas z mocy złego, grzechu i śmierci, przez krzyżową śmierć i zmartwychwstanie Syna Twojego, Jezusa Chrystusa. Panie Boże łaskawy, prosimy Cię, ochraniaj Kościół Twój na ziemi, aby po wszystkie wieki był świadkiem Twej sprawy. Niechaj będzie on światłością dla świata, z solą ziemi i miastem na górze leżącym. Chroń Go od pychy i chęci władania nas światem, ale napełnij wszystkich Jego członków duchem miłości i pokory. Prosimy Cię o błogosławieństwo dla biskupów i pasterzy ludu Twego.
Daj im niezłomną wiarę i miłowanie swojego powołania. Prosimy Cię o wszystkie nasze parafie, o tych, którzy je prowadzą w różnych swoich funkcjach i powołaniach. Daj by także ten wakacyjny czas był czasem błogosławieństwa i radości. Dziękujemy Ci Panie za naszą młodzież, za nasze dzieci. Dla wszystkich tych, którzy teraz odpoczywają. Dajaby ten czas wakacyjnego odpoczynku był tą chwilą wyciszenia, tą drogą w światłości, wyciszeniem i wsłuchaniem się w Twoje słowo. A tych, którzy pracują, prosimy Cię, byś błogosławił i sprawił, by gdy przyjdzie czas, mogli znaleźć swoje odpocznienie i wyboru.
Boże, Ciebie prosimy o błogosławieństwo dla wszystkich ludzi, o pokój na całej ziemi. Byś miał nas wszystkich w swojej opiece i sprawił, że te słowa Izajasza o pokoju staną się kiedyś prawdą i rzeczywistością. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego. Amen. Wysławiajcie Pana, albo w imię jest dobry, alleluja. Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja Jezus Chrystus, wczoraj i dziś Alleluja! Alleluja! Alleluja! Niech Ci porozsławi Pan i niechaj Cię strzeże, Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie.
Niech obróci Pan w taż swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Amen! Amen! Jezus, ten z moich drogów, bochali twojej, Amen! Zdjęcia i montaż Muzyka