Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2025-01-23 · Nabożeństwa specjalne

Tydzien Modlitw o Jednosc Chrzescijan 2025

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan 2025 # Zrodlo: https://youtu.be/g2Zbt47sL94 # Data nabozenstwa: 2025-01-23

Muzyka Dziękuje za oglądanie. Muzyka W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. W Ewangelii św. Jana w XI rozdziale wierszu XXVI czytamy słowa, które są myślą przewodnią Tygodnia modlitw o jedność chrześcijan Anno Domini 2025. Czy wierzysz w to? A temat piątego dnia brzmi Duch Święty, dawca życia i radości. Niech On, Duch Święty, pobłogosławi to nasze humaniczne nabożeństwo w Kościele w Angliczko-Augsburskim Zbawiciela w Sopocie. Wszystkich serdecznie witam i proszę o zajęcie miejsca. Chciałbym przywitać w sposób szczególny duchownych uczestniczących w dzisiejszym nabożeństwie.

Witam Jego Ekscelencję biskupa dr Piotra Przyborka, biskupa pomocniczego Archidiecezji Gdańskiej, dzisiejszego kaznodzieje. Dziękując za przyjęcie zaproszenia i czekamy na słowo. Witam serdecznie duchownych z kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Kumenicznej w oddziale gdańskim. Jest z nami ksiądz Mitrat Dariusz Jóźwik, proboszcz prawosławnej parafii kontkatedralnej św. Mikołaja w Gdańsku. Witam serdecznie księdza Sebastiana Niedźwiedzińskiego, proboszcza parafii ewangelicko-metodystycznej w Gdańsku.

Witam księdza Dariusza Ławika, referenda do spraw ekumenizmu archidiecezji gdańskiej. Witam was drodzy wszystkich przybyłych na dzisiejsze nabożeństwo, tych, którzy są w Kościele i łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Teraz bardzo proszę o wykonanie pieśni chóru. Dzisiaj w nabożeństwie towarzyszą nam będzie łączony chór Gloria Dei, parafii Ewangelickiej-Ozwórskiej w Gdańsku, Sopocie oraz chór Dzwonka Szubski z Gdyni. Połączonymi chórami dyryguje Stanisław Ładziak. Usłyszymy teraz pieśń Kolendę dzisiaj w Betlejem w opracowaniu Feliksa Nowowiejskiego, a następnie będziemy śpiewać pieśń 552 zgodnie z programem.

Błogosławionego nabożeństwa. Dziękuję. Dzisiaj Betlejem, dzisiaj Betlejem, Wesoła Nowina, Rzeba na czysta, że Pana czysta, O rodzina syna, Chrystus i rodzin, Anelina, pruwek witają, Pasterze śpiewają, Pęgę tak pęgają, Cuda, zuda ogłaszając. Chryzus się rodzi, a jej radają, kłopę piękają, postarze śpiewają, pęk, pęk, pęk, pękają, cuda, cuda ogłaszają. Maria Panna, Maria Panna, Dzieciom to piaskuje, I Józef Starek, I Józef Starek, Ono pielęgnuje. Chrystus się rodzi, Panie rydają, króle wydają, Posterze śpiewają, pękakakakakają, Cura cuda ogłaszają.

Chryzus się rodzi, a mi wierdają, Kostelże śpiewają, ten lęb tak rękają, Cuda, cuda ogłaszają. Chodź stajem, leczem, chodź stajem, leczem Pana Syna rodzin. Przecież on wkrótce, przecież on wkrótce ludzi oswobodzi. Chrystus się rodzin, a nie dajmy, a nie dajmy. W pasterze śpiewają, pęk, pęk, pęk, pękają Cura, cura ogłaszają Chrystus się rodzi, ale witają, króle witają W pasterze śpiewają, pęk, pęk, pęk, pękają Cura, cura ogłaszają Kupy Pęk. Zbaw, zbaw, zbawał się swój, Nasz kropot Chrystus Pan, Więc kropot siebie roi I biegnie rośnie kraw.

Muzyka Iściał co boli, to mu bez serca pragnąć. Od strzeże nas tej stronie, siatrów bez osia mógł. I chmujemy do chłonki, niebędem mocy rów, od ryskęsmy poświęte, dyska, na skarze mną, Ty z mój na jedną żelę i duchem świętym wsią. Muzyka O jak dobrze i miło, gdy bracia w zgodzie mieszkają. Tam jest, tak bowiem Pan, syła błogosławieństwo. Życie na wieki wieczne. Zbaw nas Panie Boże nasz i zgromadź nas pośród narodów. abyśmy dziękowali w imieniu Twego, świętemu. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi, I Duchowi Świętemu.

Jak vecho to člątko, Jak jest i jak będzie Na wieki wieków. Amen. Amen. KONIEC Panie, zmiluj się, Chryste, helej sal. Chryste, zmiluj się, Kyrie helej sal. Aniec, miluj się. Chwała Bogu na wysokościach, I pokój na ziemi, i pokój na ziemi, A w rączach dobre upodowanie. Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Trój i jedyny wszechmogący Boże, czyń nas świadkami Twojej miłości. Udziel nam łaski, byśmy stawali się narzędziami sprawiedliwości, pokoju i solidarności. Niech Twój Duch inspiruje nas do konkretnych działań, które prowadzą do jedności.

Pomóż nam pokonywać uprzedzenia wobec innych, by okazywać im miłość, troskę i życzliwość. Modlimy się o to w imię Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego, w jedności Ducha Świętego. Amen. I z duchem tworzy. Po przeczytanie tekstu Starego Testamentu prosimy księdza Dariusza Ławika. Czytanie z Księgi Proroka Ezechiela, rozdział 36, wiersze 24-28. Wezmę was pośród narodów, zgromadzę was ze wszystkich krajów i prowadzę was do waszej ziemi. Pokropię was czystą wodą, im będziecie czyścić. Oczyszczę was ze wszystkich waszych nieczystości i ze wszystkich waszych bożków.

Dam wam nowe serce i nowego ducha. Dam wasze wnętrze. Usunę z waszego ciała serce kamienne. Dzień dobry. A dam Wam serce cielesne. Ducha mojego dam w Wasze wnętrze i sprawię, że będziecie postępowani według moich nakazów. I strzegni mojego prawa, będziecie je wypełniani. Zamieszkacie w kraju, który dałem Waszym Ojcom. Będziecie dla mnie ludem. Ja zaś będę dla Was Bogiem. Błogosławieni wszyscy ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Natomiast o Słowo Ewangelii prosimy księdza Sebastiana Niedźwiedzińskiego.

Nikodem zapytał, jak człowiek może się narodzić będąc starcem? Czy może po raz drugi wejść do łona swojej matki i się narodzić? Jezus odpowiedział, zapewniam, zapewniam Cię, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z ducha, nie może wejść do Królestwa Boga. To, co się narodziło z ciała jest ciałem, a to, co się narodziło z ducha jest duchem. Nie dziw się, że powiedziałem, musicie się narodzić z góry. Wiatr wieje, gdzie chcę i słyszysz jego szum, ale nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd odchodzi. Tak jest z każdym, kto się narodził z ducha.

Tyle słów Ewangelii. Bądź pochwalon, Panie Jezu. A teraz w jedności z całym Kościołem wyznajmy naszą wiarę w Trójjednego Boga. Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych, i w jednego Pana, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu. A przez Niego wszystko się stało.

On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba i za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Marii Panny i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany i z martwych wstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca i powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca. Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez proroków.

Wierzę w jeden święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów i oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen. Muzyka Wysoko spowierane, w wieku zbawie ureślone. Jezus, kłodnie szokali, Świat tego pasno pasjści. On jest mistrzem Mieju chciami, On jest nasza Ego My. Czuć je, dzieci, własni chłóćcie, Kuczyś, cześć, przybyt u mnie. Niech nam i wasz, muszę ucieć, Kuczyś, cześć, przyjeżdż mi. Myliwości władz uspany, nie zamkasz w starości ci.

Ościem i strzał obokany, że ze wzbocno stronie my. Ochwalcie bez zarań, by miłowość pacjistnie. Niechaj, nicze, zoskie zara, byste życiem sam zaniem. Panasami o chłopie, że te bladą swoją pie, że mój nowe zbier nie odwrócił Ciebie. Muzyka Radosną śpiewasz, nie lecz, Wielbić Pana chcę, Chądź źrółem życia jest. Wier mi, Pana, chcę Radosną śpiewa śpiewać Wier mi, Pana, chcę On ciutem życia jest Wielniś Pana chcę Radoską śpiewasz wieś Wielniś Pana chcę On śródłem życia jest Wielbisz Pana chcę, Radość mą śpiewasz wiesz, Wielbisz Pana chcę, On śródłem życia jest.

Wiatr wieje gdzie chce i słyszysz jego szub, ale nie wiesz skąd przychodzi i dokąd odchodzi. Tak samo jest z każdym, kto narodził się z ducha. Przepiękne porównanie, przepiękne odniesienie, nakierowanie na to, co czyni Duch Święty. Nakierowanie, patrząc naszymi ludzkimi kategoriami, żebyśmy byli w stanie sobie to wyobrazić. Tutaj słyszymy te słowa Pana Jezusa w rozmowie z Nikodemem w czasie długiej nocy, kiedy to Nikodem przyszedł wypytać Pana Jezusa o rzeczy, które trafiły Jego serce. Ale za chwilę usłyszymy szum tego wiatru w dniu Pięćdziesiątnicy, kiedy to, co Pan Jezus powie tutaj, zacznie się realizować.

Święty Łukasz opisuje w dziejach apostolskich, jak to w dzień Pięćdziesiątnicy i wicher, i języki ogniste wydarzyły. Pod postacią, których Duch Święty stąpił na apostołów i uczniów zgromadzonych wieczerników, doprowadziły do tego, że oni na nowo się narodzili. Ten Duch Święty to, tak jak mówimy dzisiaj, daje radość i daje życie. I widzimy to. Piotr z apostołami wyszli i zaczęli głosić Słowo Boże, Słowo o zmartwychwstaniu Chrystusa. I tego dnia pięć tysięcy ludzi poprosiło o chrzest. Tak jak Pan Jezus powiedział, musisz się na nowo narodzić z ducha i z wody, a wtedy rzeczywiście staniesz się nowym człowiekiem.

Zobaczmy, co nam daje to nowe narodzenie z wody i z Ducha Świętego. Dlaczego ono jest tak potrzebne? Dlaczego jest niezbędne? Sięgnijmy do opisu z pierwszego czytania, które słyszeliśmy z Księgi Ezechiela. On zapowiada wyzwolenie Izraelitów z niewoli babilońskiej. Ale tak jak mówi prorok, wyzwolenie z niewoli to jedno, ale można być wolnym fizycznie, ale zniewolonym duchowo. I daje jeszcze większą obietnicę, dam wam nowe serce i nowego ducha tchnę w wasze wnętrze. To jest coś niesamowitego, bo żeby mieć nowe serce, to trzeba przeprowadzić operację.

Człowiek musi oddać poprzednie życie i rozpocząć nowe. I żeby to jakoś unaocznić, wybrałem 13 rozdział Ewangelii św. Łukasza, 10 werset. Tam się rozpoczyna spotkanie Pana Jezusa w pewien szabatowy dzień w czasie nabożeństwa. z kobietą, która od 18 lat była pochylona, miała taką chorobę. I Pan Jezus w ten szabat przychodzi do synagogi, widzi tę kobietę, kładzie na nią rękę i natychmiast ją uzdrawia. Ona wyprostowała się i co ciekawe zaczęła chwalić Pana Boga. I tutaj spotykamy się za chwilę po tym cudzie Pana Jezusa z tym kamiennym sercem i z sercem z ciała.

Kamienne serce to jest odniesienie do przykazań, które Pan Bóg dał na synaju. One są dobre, one są potrzebne, ale istotą tych przykazań jest miłość. I przełożony synagogi wykazał się tym kamiennym sercem, gdzie zaczął napominać Pana Jezusa i tę kobietę, która przed chwilą wyprostowała się po raz pierwszy od 18 lat. Natomiast Jezus z miłością sprawił, że ona była zdrowa, że ona wychwalała Pana Boga. I co więcej, mówi jeszcze tę kobietę szatan od 18 lat trzymał na uwięziń. A zatem Chrystus zrobił to wszystko, co sprawiło, że ta kobieta była rzeczywiście wolna, że na nowo się narodziła i zrobił to z miłością.

I Duch Święty pokazuje nam to, że prawo jest wtedy najpiękniejsze, kiedy ono jest uczynione z miłością. Albo inaczej, że miłość poprzedza prawo w każdym wyborze naszego życia, w każdej sytuacji, kiedy staniemy przed dylematem. Ale idźmy dalej i zobaczmy działanie Ducha Świętego, który rzeczywiście prowadzi człowieka drogą, którą on się zupełnie czasem nie spodziewa. Mamy przykład apostołów, przykład diakonów, którzy po zasłaniu Ducha Świętego rozeszli się po całym świecie i Duch Święty był z nimi i im towarzyszył.

Sięgnijmy do ósmego rozdziału Dziejów Apostolskich, gdzie spotykamy diakona Filipa, który ogłosił dobrą nowinę o Chrystusie Zbawicielu Etiopowi, dworzaninowi królowej Kandaki. Ten wracał z Jerozolimy, czytał proroka Izajasza, Filip do niego podszedł, wytłumaczył mu, ogłosił dobrą nowinę o Chrystusie, ten poprosił o chrzest. I został ochrzczony wtedy, kiedy zatrzymali się nad jakąś wodą, jak to mówi św. Łukasz. I teraz tak po ludzku można by sobie wyobrazić: no ochrzciłem człowieka, teraz będę mu towarzyszył, będę jego nauczycielem, bo trzeba przecież ogłosić dalej to, co zrobić.

w ciągu życia, bo przecież każdy potrzebuje jakiegoś nauczyciela. A tymczasem jak pisze św. Łukasz, natychmiast po tym chrzcie świętym Duch zabrał Filipa i powiódł go do Azotu, żeby tam dalej szedł aż do Cezarei nad Morzem Śródziemnym, żeby głosił Ewangelię. To jest ta wolność w Duchu Świętym. Człowiek tak po swojemu czasem by pewne rzeczy inaczej poukładał, a Duch Święty prowadzi nas czasem zupełnie inaczej, a zazwyczaj w przeważnej większości zupełnie inaczej, niż nam się wydaje, że tak powinno być.

Człowiek tak by chciał posmakować tego właśnie swojego sukcesu, tego, że mu się udało, a Duch Święty mówi, dobrze, to już zostaw, to byłeś potrzebny w tym momencie, a teraz iść dalej tam, gdzie cię pośle. Cudowne jest to opowiadanie, bo ono uczy nas takiej wolności, a jednocześnie mobilizuje nas do tej wolności, żeby dać się prowadzić Duchowi Świętemu. Tak jak wicher, on wieje, my nie widzimy, zastanawiamy się dlaczego, skąd, ale widzimy owoce, widzimy efekty. I pozwólcie na jeszcze jedną historię dotyczącą Ducha Świętego, bo znowu o Duchu Świętym można mówić nieskończenie wiele, bo to jest Pan Bóg, ale ta jedna historia, na którą chcę zwrócić uwagę, to historia związana ze świętym Pawłem, kiedy on wyrusza na drugą wyprawę misyjną.

To odwiedza najpierw kościoły, które założył w czasie pierwszej wyprawy misyjnej. To oczywiście dzieje apostolskie św. Łukasza, który dokładnie opisuje jego trasę. I później chce iść dalej w stronę Efezu. Naturalnie, jak patrzymy na mapę dzisiejszej Turcji, wtedy Azji Mniejszej, to widzimy, że ten Efez, jedno z największych miast starożytności, jest naturalnym celem. Ale Duch Święty zabronił mu tam iść i poprowadził go na północ, tak żeby przepłynął przez morze i dotarł do Europy. Czy pójście do Efezu było czymś złym?

Nie. Ale tam było większe dobro. I to jest znowu moc Ducha Świętego, który nas prowadzi. większe dobro. Czasem człowiekowi może się wydawać, że to co robi to jest to, to jest dobro. I tak pewnie jest. Ale Duch Święty mówi o większym dobru, tak jak później święty Paweł w liście do Koryntian powie: "Ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą i za chwilę zacznie mówić o miłości, przytoczy piękny hymno miłości". I to znowu jest Duch Święty, który prowadzi człowieka nie tylko tam, gdzie człowiekowi wydaje się, że powinno być coś dobrego, ale tam, gdzie będzie większe dobro.

I sztuką jest poddać się Duchowi Świętemu. Sztuką jest, tak jak dzisiaj na początku nabożeństwa, modliliśmy się o tego Ducha Świętego. Modliliśmy się również w zakrystii o Ducha Świętego, żebyśmy dali Mu się prowadzić. Jakie to jest ważne w naszym życiu, w naszej wierze, w tym ruchu ekumenicznym, kiedy staramy się dawać prowadzić Duchowi Świętemu, który rzeczywiście będzie nas nieustannie posyłał do większego dobra. I zakończę słowem, które zostało już dzisiaj wypowiedziane przez księdza biskupa, 11 rozdział Ewangelii św.

Jana. Kiedy Pan Jezus rozmawia wpierw z Marią, a później z Marią. Czy wierzysz w to? Czy wierzysz w to? Niech te słowa, niech to nabożeństwo, niech ta nasza modlitwa umacnia w nas wiarę. Tak byśmy prosili o Ducha Świętego. ale też żebyśmy mieli odwagę pójść za tym Duchem Świętym i dokonywać tych wielkich rzeczy, do których Pan Bóg nas posyła. Amen. Czy mógł czy mężczyźnie woda świę Tata, cicho biały śnie, a nuja z tą nocą, a z dłużkowie kroczą, by powitać dzieci, które w żółtności dziwości. Cóż to za dziecię, co tam szpi, co tam w małojczuchu śpi?

Mario bowiem mieli, jeszcze powiedzieli, że to niebios król, że niebios król tam szpi, szli głośni. Więc z pastuszkami pójdźmy wraz, pójdźmy z pastuszkami wraz, by powitać tego króla niebieskiego, które toto w bądź uciwkości. Zdjęcia i montaż Drogie siostry i drodzy bracia, w Jezusie Chrystusie przeżywamy tydzień modlitw o jedność chrześcijan. Prowadzeni myślą, pytaniem wypowiedzianym również dzisiaj na początku nabożeństwa i w kazaniu. Czy wierzysz w to? To pytanie adresowane do nas wszystkich, nie tylko do Marii i Marty, ale do każdej i każdego z nas.

Czy wierzysz w to, że Jezus jest zmartwychwstaniem i życiem? Czy wierzysz w to, że On jest Panem Kościoła i że w Duchu Świętym prowadzi Kościół tutaj na ziemi nieustannie, przez wszystkie wieki? Lata i dni. W tym roku jako chrześcijanie odwołujemy się w sposób szczególny do jednej rocznicy. Nica 325. To ma być coś, co nas łączy, bo wtedy jednoczyło chrześcijan ze wschodu i zachodu I dzięki tym 318 ojcom soborowym, którzy przybyli do Nicei koło Konstantynopola, my dzisiaj wspólnie wypowiadaliśmy wyznanie wiary zwane nicejsko-konstantynopolitańskim.

Bo w Konstantynopolu w 381 roku to wyznanie zostało wyznane. zredagowane, uzupełnione i możemy wypowiadać wspólnie te słowa. Światowa Federacja Luterańska, do której należy Kościół Ewangelicko-Augsburski w Polsce, czyli luterański, zaleca, aby podczas nabożeństw ekumenicznych, kredonicejsko-konstantynopolitańskie, zmawiane było bez filiokwę. To powrót do tego pierwotnego wydania, pierwotnej treści. Może dla wielu z Was to coś nieistotnego, ale dla naszych sióstr i braci z tradycji wschodniej te słowa mówiące o pochodzeniu Ducha Świętego mają ogromne znaczenie, bo nawiązują do tego pierwotnego tekstu wyznania.

I my w tym roku po raz pierwszy w naszym Kościele mówiliśmy to wyznanie właśnie w tej pierwotnej formie soborowej. Szukamy różnych sposobów wyrażania naszej jedności. Szukamy różnych dróg. Wiemy często, że ta droga jest wyboista i trudna. Że dialogi teologiczne nie zawsze osiągają to, co byśmy chcieli. Ale w ruchu ekumenicznym, w modlitwie jednoścztw chrześcijan tak ważne jest trwanie. Przekonanie, że to, co robimy ma swój sens i jest obdarzone Bożym błogosławieństwem I tak jak uszczyliśmy to w kazaniu, wierzymy, że to Duch Święty nas w tym prowadzi.

Dlatego dziękuję wszystkim Wam, którzy przybyliście na nabożeństwo. Dziękuję księdzu biskupowi za poprowadzenie w nas w rozważaniu Bożego Słowa. Księżom za czytania, księdzu prowadzenie liturgii. księdzu Mitratowi za to, że złączy się z nami w modlitwie. Serdecznie dziękuję połączonym chórom, naszemu chórowi parafialnemu Gloria Dei i członkiniom i członkom chóru Dzwon Kaszubski z Gdyni, który ten wspólny chór był prowadzony dzisiaj przez pana Stanisława Ładziaka. Dziękuję panu Dominikowi Mędakowi za prowadzenie nas w grze organowej.

Dziękuję za transmisję, za to, że nasza niezawodna ekipa prowadzi nas w tych transmisjach i pozwala, że także to nabożeństwo dzisiejsze okumeniczne może dotrzeć do oikumeny, czyli do całego świata. Bo w pewnym sensie tak naprawdę cały dzisiejszy świat jest dostępny nam poprzez kumy. Łącza internetowe. Poprzez taką transmisję jak ta dzisiejsza, z każdego punktu na Ziemi, gdzie jest tylko sygnał internetowy, możemy się połączyć w modlitwie, w rozważaniu słowa, we wspólnym śpiewie i w słuchaniu się w śpiew chóru.

Niech ta wiadomość, to orędzie z Nicei płynie na cały świat. Niech płynie także jeszcze jedna rocznica, do której chciałbym w dzisiejszych słowach pozdrowienia nawiązać. To 25. rocznica deklaracji Kościołów Chrześcijańskich w Polsce o wzajemnym uznawaniu sztu. 23 stycznia 2000 roku kościoły podpisały tę deklarację, by złożyć wielkie świadectwo nie tylko w wymiarze lokalnym, ale też w wymiarze europejskim. Naprawdę ten akt został odczytany przez wiele kościołów chrześcijańskich w Europie jako znak dla Europy.

że w kraju, gdzie mamy do czynienia z jednym wielkim kościołem większościowym i wieloma małymi kościołami, zresztą w Polskiej Radzie Ekumenicznej, udało się wypracować wspólny tekst i złożyć podpisy pod tym aktem. Chrzest, chrześcija. o którym też dzisiaj słyszeliśmy w kazaniu, jako działanie Ducha Świętego, jako Jego obecność, jest wzajemnie uznawana przez kościoły chrześcijańskie w Polsce. Pielgrzymujemy więc od kościoła do kościoła w tegorocznym tygodniu modlitw o jedność chrześcijan. W niedzielę byliśmy w Katedrze Oliwskiej.

Dzisiaj jesteśmy w Kościele Ewangelii w Kauksburskim w Sopocie. Pozwólcie, że zaproszę, drodzy, na kolejne nabożeństwa. W imieniu księdza prezbitera zapraszam na jutro do Gdańska Wrzeszcza, do Kaplicy Metodystycznej. Nabożeństwo odbędzie się o godzinie 17. W piątek o godzinie 18.00. Między religijna modlitwa o pokój u sióstr Brygidek. I zamykamy naszą tegoroczną pielgrzymkę ekumeniczną w sobotę o godzinie 17 w cerkwi kot katedralnej św. Mikołaja na zaproszenie księdza Mitrata. Zapraszamy Was, drodzy, do tych miejsc, do wspólnej modlitwy i refleksji, wierząc, że tak jak to dzisiaj usłyszeliśmy, jesteśmy prowadzeni w Duchu Świętym.

I chcemy podkreślić, że ekumenizm to nie tylko jeden tydzień w roku. To wiele naszych wspólnych modlitw, gdy modlimy się za nasz region, za nasze miasta, nasze wioski, gdzie spotykamy się w różnych miejskich uroczystościach jako kościołyczne w Polskiej Radzie Ekumenicznej i Kościół Rzymsko-Polskiego. by modlić się o ten świat, o oikumenę, o tę przestrzeń, która jest zamieszkana przez ludzi. Wszystkim wiele Bożego błogosławieństwa, refleksji i mam nadzieję wspólnych spotkań w czwartek, piątek i sobotę.

Zostańcie z Panem Bogiem. Serdecznie dziękuję. Wydzimy na śpiewaniu starość i świętych. Proszę o powstanie. Muzyka Do serstu wielu obnić, Radość, radość, radość, żyć się stać I odmyśl się, bylić stać. Boże, wie, tobie, to na chłopach, Ty puszczę naszą pleczek znań, Ty, jak młody Ciar, wiejej syn, o szerej szansa w życiu my. Ty, umy, znażność świeci w twiej i miłość serca na szerej. Niech moja łoska siłę ma, i jej nas mya łoska twa. Kto z garychów dziwna od wieżychów, byś od zawierzu niej osłon, byś mi było tę świętą dąb, Żadna i Syna, modną stąd.

My, obce, żyja, Cielo zgród. i pokój serca naszej zbóź, gdyż zawsze wierni na dzień tej stawiamy obok w osie swej. Ty nie raz ma uczyć Ojca śnić, z synami Jego jeden byś. Za to Chrystusa sobie brać, Czy wierzę, Ty go musi nie dać? Na świętsza, ułca, ojczywstwo, ich Sęco śmierci żywem złoń, Ty, że już oczekiwaj nas, Jeszcze raz. Znieśmy teraz nasze serca, nasze myśli do Boga i mutrmy się. Wszechmogący Panie, Boże Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękujemy Ci za ruch ekumeniczny, za to, że Ty po tak wielu latach że mówiłeś do wielu ludzi, by przełamali wzajemne niechęci, otworzyli swoje serca i usta i w różnych miejscach na świecie znieśli wspólną modlitwę o jedność Kościoła.

Dziękujemy Ci za Światową Radę Kościołów, za kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej, za ruch ekumeniczny na świecie i na naszym kontynencie, zaprowadzone w różnych wymiarach dialogi teologiczne, które służą do wzajemnego, lepszego zrozumienia się, usłyszenia argumentów poszczególnych kościołów, tradycji konfesyjnych i budowaniu przestrzeni dialogu, poznawania się i zrozumienia. Widzimy, Panie, jaka to trudna droga, jak wiele jest jeszcze do zrobienia według naszych ludzkich kryteriów. Ale prosimy Cię, daj byśmy nie ustawali w wysiłkach, byśmy wskazywali, że to w Trójcy Świętej jest idealna jedność Ojca, Syna i Ducha.

I ich relacje są dla nas wzorem, jak powinna kształtować się ludzkość. Oj kumenę, cały zamieszkany świat. Prosimy Cię więc o Twoje prowadzenie i o moc, o Ducha Świętego, Ducha Pojednania i Zrozumienia. Amen. Bardzo proszę teraz poszczególne kościoły o modlitwę. Jako pierwszy proszę, by modlitwę wygłosił duchowny kościoła rzymskokatolickiego. Boże Synu Jezu Chryste, nazwałeś nas swymi przyjaciółmi i ofiarowałeś nam swoją miłość. Dzięki niej możemy czuć się wyjątkowi. W świecie pozbawionym miłości szaleją wojny.

Wierzymy jednak, że pokojowe współistnienie ludzi dobrej woli jest możliwe. Prosimy Cię umocni naszą wiarę, abyśmy drugiemu człowiekowi ofiarowali naszą miłość i pokój. Bardzo proszę księdza Mitrata o modlitwę w imieniu Kościoła prawosławnego. Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto wierzy we mnie, choćby i umarł będzie żył. I każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nie ułoży na wieki. Panie, jak pięknie brzmią Twoje słowa. Tak bardzo chcemy, by stały się modtem i sensem naszego życia. Wiele razy załamani chorobą, bolem, obojętnością, osądzeni, wrogością, nietolerancją umieramy w tym świecie.

Ufamy jednakże dobre, ziarno naszej wiary i ufność w swoją miłość i dobroć przywoła Cię do naszego grobu. że z kruszykami przygniętającym nasze serce i wyciskającym z naszych oczu chcemy zmartwychwstać. Zbyt długo czekamy już na Twoje wezwanie. I pobogacław tym, którzy Ciebie błogosławią i zachowaj herenę tego Kościoła. Amen. Amen. Bardzo proszę księdza Prezbitera o modlitwę w imieniu Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego. Łaska Ducha Świętego niech będzie z nami i niech uczyni nasze serca Jego mieszkaniem.

Miłosierny Duchu, który oświecasz ludzkość, uwolnij nas od lęku i ciemności. Ty, który dajesz natchnienie myślom mądrym, namaś nasze umysły. Duchu Święty, który oczyszczasz z wszelkich nieprawości, oczyś serca nasze z ukrytych grzechów. Byśmy mogli ujrzeć Ojca Stworzyciela, którego nikt nie widział, prócz tych, którym sam się objawił. Ty natchnąłeś proroków, by mogli zwiastować chwalebne orędzie o Chrystusie i umocniłeś apostołów, by nieśli Ewangelię Chrystusową przez cały świat. Gdy Bóg Słowem Swoim tworzył niebiosa, ziemię i morze, Ty, Duchu, unosiłeś się nad wodami i dałeś im ład.

Przez swe natchnienie sprawiasz, że człowiek może żyć pełnią Ciebie. Ty, o Boże, jednoczysz świat podzielony co do języka i wiary. Ty Duchu, który ogarniasz świętych wszystkich wieków, nauczasz nas tchnieniem swej boskości, a udzieliwszy apostołom daru, który nie przemija, uczyniłeś Kościół chwalebnym na wieki. Amen. A teraz, siostry i bracia, złączmy się w tej modlitwie, której nauczył nas Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi.

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Muzyka Wysławiajcie Pana, albowym jest dobry, halleluja. Albowiem na wieki miłosierdzie Jego. Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją. Alleluja! On jest moim Wybarnicielem. Alleluja. Jezus Chrystus wczoraj i dziś. Alleluja. Wędzel i dar wielki, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie.

Niech opróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Muzyka Chodzę, Panie, nasza wierzy, I do szlomach swego strzecz. Kiedy puszczaj swego biegły, Maria Tumem, Toze spierczu, Padra Boge nie pokoje, Dzieńka pieczę z ubiząem, Klasel inny protestas, Panuj wątpię, Profesna. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka

✦ Zapytaj luteranów